imagistyk
02.09.05, 13:04
W krajach cywilizowanych do czarnego PR-u oddelegowani są zazwyczaj ludzie o szczególnych cechach charakteru.Takim szwarccharakterem Tuska jest zapewne pułkownik Konstanty Miodowicz.Wzorowo upaprał Cimoszkę przy pomocy Giertycha i Jaruckiej.Teraz przed nim następna przeszkoda : bracia Kaczyńscy.Nie wiem czy jest układ pomiędzy PO i PiS-em odnośnie reguł gry w kampanii wyborczej.Ponieważ Kaczyńscy i Rokita mają bardzo silne pragnienie objęcia całości rządów w Polsce to musi między nimi rozegrać się zacieta walka o prezydenturę i premierostwo.Tutaj nie ma mowy o fair play.Jestem więc bardzo ciekaw jak po pognębieniu Cimoszki zaczną obrzucać się błotem rękoma ubranymi w jedwabne rękawiczki i z ustami pełnymi chrześcijańskiej miłości bliżniego.Tym bardziej ,że już mieliśmy próbne harce : podatek liniowy albo komunizm...