ukos 10.10.05, 13:16 Warszawa upokorzyła Lecha Kaczyńskiego. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2960334.html W Warszawie Tusk ponad 48%, a PREZYDENT WARSZAWY - niecałe 32%. Tutaj już się na nim poznali. Zastanówcie się, rodacy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dokowski My Warszawiacy znamy Kaczora i ostrzegamy... 10.10.05, 13:23 ... to zły władca, zły administrator i zły człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Zły to przesada 10.10.05, 13:50 dokowski napisał: > ... to zły władca, zły administrator i zły człowiek Zbyt wiele emfazy w tym słowie "zły". Po prostu kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
kizior10 Zły to przesada - poprostu ZERO 10.10.05, 22:04 i dlatego w mojej komisji obwodowej Kaczyński dostał ok. 350 głosów, a Tusk dobrze ponad 900 Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski To najprostsze słowo 11.10.05, 10:41 ukos napisał: > Zbyt wiele emfazy w tym słowie "zły". Po prostu kiepski. Każdy jest albo dobry albo zły, choć może się to zmieniać w czasie. Nie ma w tym żadnej emfazy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 10.10.05, 13:52 Ale mazowieckie bylo za Kaczynskim. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Ale to preziem Warszawy jest Kaczorek. 10.10.05, 13:55 I co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
mirek.zkanady Re: Ale to preziem Warszawy jest Kaczorek. 10.10.05, 14:46 travel_wawa napisał: > I co Ty na to? Preziem Warszawki to byl aferal Piskorski. Kaczynski jest Prezydentem Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak kaczusia jest preziem-patalaszkiem :] 10.10.05, 21:09 jesteś skoro takie brednie stukasz, poczytaj sobie o swoim idolu i jego "osiągnięciach": coś PRAWDZIWEGO na temat Kaczyńskiego od warszawiaka, a nie powtarzanie głupot ze spotów wyborczych... "....Prezydentowi stolicy nic się nie udaje. Warszawiacy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dowiedzieli się: >> Obiecanego triumfalnie przez Kaczyńskiego mostu Północnego nie będzie. Przetarg został unieważniony, bo administracja prezydenta Kaczyńskiego złamała zasady bezstronności i anonimowości. To oznacza, że w ciągu najbliższych trzech lat żaden nowy most w Warszawie nie powstanie. >> Przetarg na zabudowę placu Piłsudskiego, tam gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, został unieważniony. Urząd Kaczyńskiego postawił inwestorom nierealne warunki. W efekcie miasto straciło 300 tys. zł, bo tyle kosztowała obsługa wynajętej zagranicznej kancelarii prawnej. No i miną kolejne dwa, trzy lata, zanim nowy przetarg zostanie rozstrzygnięty. >> Pewnie przepadnie dotacja z Unii Europejskiej na warszawskie metro, bo miejscy urzędnicy narobili błędów w dokumentach. Błędy były też w dokumentach dotyczących dotacji na modernizację linii tramwajowej w Al. Jerozolimskich. Koło nosa może przejść ok. 350 mln zł. Błędy powstały, choć miasto wynajęło firmę PriceWaterhouseCoopers, której doradcy za jedną godzinę biorą 671 zł. >> W rankingu polskich miast pozyskujących fundusze z UE stolica znalazła się na 8. miejscu. Pierwsza Bydgoszcz w przeliczeniu na głowę mieszkańca zyskała 1158,6 zł, Warszawa wspierana przez kosztowne firmy doradcze 97,36 zł. >> Stratę 29 mln zł w 2004 r. na budowę metra zarzucili prezydentowi radni z Platformy Obywatelskiej. Urząd nie wykorzystał pieniędzy z kontraktu wojewódzkiego i nie wyegzekwował należnych kar za opóźnienia w budowie stacji metra przy placu Wilsona. Zresztą stacja nadal ma niedoróbki. Otworzono ją w najgorszym, PRL-owskim stylu, uruchomiono przymykając oko na ekipy remontowe poprawiające fuszerki. >> W stolicy panuje bałagan remontowy. Ulicę Czerniakowską wygładzono za 30 mln zł. Część pieniędzy natychmiast zmarnowano, bo zaraz potem wkroczyli tam remontowcy od wodociągów ryjąc w świeżo wypolerowanej nawierzchni. W ważnym dla ruchu wiadukcie przy ul. Marynarskiej stwierdzono błędy projektowe. Znów straty pieniężne, opóźnione inwestycje. >> Administracja prezydenta Kaczyńskiego czegokolwiek się dotknie, to spieprzy. Nie jest w stanie rozwiązać problemu letnich ogródków w restauracjach w centrum miasta czy na pustych nadwiślańskich bulwarach. W ruinę popada nie tylko warszawska Starówka, ale i Mariensztat. Z planów odnowienia dzielnicy MDM nici. Zapowiedziano likwidację bazaru na Stadionie Dziesięciolecia, ale urzędnicy nie sprawdzili, że firma dzierżawiąca obiekt ma umowę do 2007 r. Brak kompetencji i umiejętności urzędnicy Kaczyńskiego nadrabiają hucpą i gromkimi oświadczeniami obiecującymi lepszą przyszłość. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy dowiedzieli się też, że prezydent Kaczyński działa niezgodnie z głoszonym w czasie wyborów programem: >> Miały maleć koszty administracji. W roku 2004 wzrosły one o 46 mln zł. Lwią ich część stanowiły nagrody prezydenta dla swoich dyrektorów. Średnio po 40 tys. zł. Za rządów Kaczyńskiego każdy warszawiak wydawał w 2004 r. na administrację samorządową 203 zł. W Krakowie, Poznaniu takie wydatki nie przekraczają 160 zł. Czy mieszkańcy stolicy czują różnicę w poziomie usług administracji? >> Prezydent Kaczyński stale podkreśla swoje obrzydzenie do wszystkiego co komunistyczne. Kiedy jednak chce wywłaszczyć kilka tysięcy mieszkańców stolicy z zasiedziałych przez nich gruntów, zwykle na peryferiach miasta, to sięga po obowiązujący nadal krytykowany przez PiS dekret Bieruta. Ten, który nacjonalizował grunty w całej Warszawie, który jest przez prawicę podważany. Kiedy stalinowski dekret może być użyteczny dla interesów urzędników Kaczyńskiego i jego klientów, to jawi się słusznym, obowiązującym w III RP prawem. Ciekawe, czy w IV RP, tej już Kaczyńskiej, dekret ten pozostanie? >> W mieście Lecha Kaczyńskiego miały ostatecznie zostać zablokowane korupcjogenne budowy centrów handlowych, zwanych mollami. Bo finansowane przez zagraniczny kapitał molle zżerają tkankę polskiego średniego i drobnego kupiectwa. W kampanii wyborczej Lech Kaczyński grzmiał, że nie dopuści do powstania kolejnego hipermarketu. Teraz jego urzędnicy zgodzili się na budowę nowych centrów handlowych na Młocinach i w Wilanowie. Rozbudowywane są istniejące: Reduta, Promenada, IKEA na Targówku, ursynowski Factory Outlet. W 2004 r. Powierzchnia wielkich obiektów handlowych wzrosła o 22,5 proc. Głosujący za Kaczorem polscy kupcy mogą tylko puknąć się w główkę i pomacać pustą kieszeń. No, ale każdy samorządowiec wie, że z wielkopowierzchniowych obiektów handlowych można mieć więcej. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy mogli dowiedzieć się, że w tym czasie prezydent Kaczyński złamał głoszone przez siebie zasady programowe i moralne: >> Miało nie być w mieście korupcji i kolesiostwa. Ewa Holewińska, przewodnicząca dzielnicowej komisji mieszkaniowej, radna z PiS, wykupiła atrakcyjne mieszkanie komunalne, mimo iż ma willę w podwarszawskiej Radości. Mieszkanie w reprezentacyjnych Al. Ujazdowskich. Lokal zbył jej partyjny kolega Jarosław Zieliński, który długo łączył posadę radnego w Suwałkach z posadą burmistrza dzielnicy Śródmieście w Warszawie. Jak się przemieszczał szybko z Suwałk do Warszawy, to już tajemnica walczącego o uczciwość PiS. >> Szefem Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego prezydent Kaczyński uczynił Andrzeja Gelberga, byłego naczelnego redaktora Tygodnika Solidarność. Prezesa wydawnictwa. Zwolnionego przez solidarnościowców po doprowadzeniu tygodnika na skraj bankructwa, oskarżanego przez niektórych współpracowników o podwójną księgowość. Teraz Gelberg zdołował MPT. Doprowadził do strajku taksówkarzy przeciwko jego rządom. Odpowiedz Link Zgłoś
qwww Re: kaczusia jest preziem-patalaszkiem :] 11.10.05, 12:41 > odnowienia dzielnicy MDM nici. Zapowiedziano likwidację bazaru na Stadionie > Dziesięciolecia, ale urzędnicy nie sprawdzili, że firma dzierżawiąca obiekt > ma umowę do 2007 r. całe szczęście :) parszywy kaczor nawet demonstracji pedalstwa nie zastopował, to patałach jakich mało, tylko w gębie mocny, ciekawe kiedy PiSdziaki przywrócą karę śmierci, jak ich znam to nigdy, tylko gadają parchy oczywiście Tusk jest taki sam - złodziej w złodzieja w jego partyjce, choćby Boni, który okradł emerytów Odpowiedz Link Zgłoś
pokarmi Re: kaczusia jest preziem-patalaszkiem :] 11.10.05, 14:45 Nie będę odnosił się do bzdur, kopiowanych masowo na wielu forach przez starszego sierżanta Pagaja, mających na celu ośmieszenie czy skompromitowanie Lecha Kaczyńskiego. Wyjaśnię tylko jedno z tych ewidentnych pomówień, dotyczące Andrzeja Gelberga. Po pierwsze – nie został zwolniony z „Tygodnika Solidarność”, tylko sam podał się do dymisji (wystarczy wystukać na wyszukiwarce jego nazwisko, żeby wejść do informacji prasowych z tego okresu na ten temat). Dymisję złożył w proteście przeciwko obcięciu jakichkolwiek dotacji ze strony KK Solidarność na „Tygodnik”. (To, że dymisja została skwapliwie przyjęta, zaś nowym prezesem został „agenciak” z nikąd (niejaki Kriese) , zwolniony później za machlojki z nakładem, a naczelnym kompletne sterowalne zero, które doprowadziło niezłą, prawicową gazetę do stanu hagiograficznej gazetki zakładowej (niejaki Kłosiński) – to inny temat). Za czasów Gelberga „Tygodnik Solidarność” był jedyną , robioną na wysokim poziomie, prawicową gazetą, która gromadziła wokół siebie środowisko antykomunistyczne, toteż służby zrobiły wszystko, żeby Gelberga usunąć. Po drugie – Gelberg objął MPT z ogromnym długiem i stratami, spowodowanymi przez nieudolne kierownictwo i przekręty poprzednika, niejakiego Toborowicza, 9lub Tuborowicza, nie wiem pamiętam dokładnie nazwiska) zaprzyjaźnionego z pezetperowskiemi i postpezetperowskimi bonzami. (Też warto wystukać w wyszukiwarce to nazwisko). Gelbergowi udało się oczyścić firmę z wielu dziwnych osób i doprowadzić do tego, że firma przynosi wielotysięczne zyski. Można to sprawdzić w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy. Ten zacytowany„strajk taksówkarzy” to była demonstracja kilkunastu taksówek, zorganizowana przez zwolnionych przez Gelberga leserów i łobuzów (m. in. bili klientów). Inni, porządni taksówkarze MPT nie dołączyli się do tego. Ten incydent jest bez wątpienia najlepszym dowodem, że Gelberg jest dobrym menadżerem, a służbom specjalnym mimo wielkich wysiłków nie udaje się go wykończyć. Znam Gelberga jeszcze z czasów podziemia (kierował Radiem Solidarność) i wiem, że podobnie jak obydwaj Kaczyńscy jest uczciwym, prawym i niezłomnym człowiekiem. Mam nadzieję, że ktoś rozszyfruje autora tych obrzydliwych, oszczerczych postów (dla przeciętnego hakera to nic trudnego), a ja wtedy z przyjemnością napluje mu w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Na Mazowszu Kaczora jeszcze nie znają 10.10.05, 14:39 gosia_chello napisała: > Ale mazowieckie bylo za Kaczynskim. A czy Kaczor rządził kiedykolwiek Mazowszem (poza Warszawą)? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka buahaha 10.10.05, 14:45 a ja mysle ze to jednak ci co wisza na necie i latwo im wiele rzeczy wmowic... Zapytajcie ilu warszawiakow dzis wie jak dojechac na dalekie Bielany. Ilu wie- co robili w W-wie poprzedni prezydenci.. Latwo sie manipuluje w ten sposob opinia publiczna... A ja mysle- ze jak na wiecznie niezadowolonych Polakow to to i tak duzy procent :). PS- ja tez nie mieszkam w W-wie i w dodatku nie pamietam czy aby w ewidencji sa wszystkie moje dokumenty... NP moje dzieci wogole moga sie nie uczyc, bo przysylano mi zgloszenie do szkoly na wsi - po tym jak moje dziecko bylo juz dawno w szkole tzn. w drugiej klasie szkoly francuskiej w W-wie :)))))) Dajcie sobie spokoj. Zaniedbaliscie w mediach podstawowe info jakim jest program- i zaniedbaliscie go w kategoriach czasu a wiec szacunku dla wyborcy.. Cala reszta to teraz pic na wode. Dajcie ludziom glosowac jak chca i darujcie sobie ich ocene i dywagacje pod katem wyksztalcenia. Ja znam rodziny w ktorych kazdy glosowal inaczej- dajcie sobie spokoj z tym truciem.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka I znam poznanianke z bardziej niz wyzszym 10.10.05, 14:46 wyksztalceniem zamieszkala juz od jakichs 7 lat w Wawie, ktora na Kaczynskiego zdecydowana byla glosowac juz dawno temu.... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond W PIASECZNIE TEŻ 10.10.05, 14:54 :-D))))) i oby tak dalej.. a właśnie..zastanawia mnie dlaczego w czasie ciszy wyborczej...PISY w sobotę AGITOWAŁY U NAS NA WSI????? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka W Piasecznie - co tez? 10.10.05, 14:58 ja mam pytanie - ile inteligencji mieszka dzis na MDM-ie i Marszalkowskiej i czy na pewno Kaczor w tym kierunku sie zasluzyl? Widzisz teraz bezsens i michnikowszczyzne tej argumentacji? Moze sie okazac ze spora wiekszosc inteligencji znajaca W-we a nie meliny zameldowana jest poza W-wa - skromnie ale poza miastem- bo np ma sluzbowy samochod- i co ty na to zuczku? A Gdansk? Gdybym miala niezbuzone miasto przez Niemcow do wyboru i ruiny z MDMem - to wolalabym mieszkac w kamienicy... Ponoc to POwcy zablokowali kase na metro.. A tymczasem w Gdansku juz w zeszlym roku kamienice odbudowywano i bynajmniej nie Tusk sie przysluzyl... A element cyrku pt. ten pan mieszka w domku brzydkim a tamten w ladnej kamienicy do mnie nie przemawia... Po pierwsze domek - jego ogrzewanie i tak kosztuje wiecej niz czynsz- co akurat wiem- chocby nie wiem jak byl brzydki, a po drugie gust nie jest niczyja przywara... Jesli to mialby byc argument na poparcie kogos na kogo glosowalam to w drugie turze glosuje na Kaczynskiego- a ta propaganda tu dzielnie mi w tym pomaga... Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka ergo- Gdansk zaglosowal na swojego 10.10.05, 15:03 W- wa na swojego bo to tez wies mazowiecka. Ot i wszystko. Brednie argumentacji. A tym bardziej idiotyczne odniesienia do wyksztalcenia sa nie na miejscu i sa zalosna antykampania dla obu kandydatow zwlaszcza teraz. Ale michnikowszczyzna nie potrafi inaczej jak dla wlasnego mafijnego interesu - tylko szkodzic panstwu, z ktorego czerpie przeciez ten interes.... Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Re: buahaha 10.10.05, 14:56 Na dalekie Bielany trudno dziś dojechać, to fakt. W ogóle dojechać gdziekolwiek jest w Warszawie trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka bredzisz. Zawsze bylo trudno 10.10.05, 15:07 a w ciagu rzadow Kaczora W-wa bardzo sie zmienila. Ja to moge ocenic bo jezdzilam miedzy W-wa a Niemcami przez okres jego zarzadzania. Nie wszystko skonczyl - to prawda- ale pytanie madralo ile mogl zrobic. Ile taki podskakiwacz jak ty zrobilby na jego miejscu. Ile zrobilby Tusk- ktory ma ten ´skromny domek´ za ktory pewno placi ciezkie sumy - grzejac go, i nie mialby pewno pojecia jak sie wziasc za kamienice i miasto. Cala Polska to takie wlasnie domki z ktorymi potem nie wiadomo co zrobic bo ani zburzyc ani wynajac, ani zyc oszczednie.. To sa wlasnie bajeczki... Podobnie jak ta, ktora slysze od Trojmieszczan ze Tusk taki byl zdziwiony tym ze ma kandydowac na prezydenta skoro zajmuje sie polityka i siedzi w niej od TYLU lat... I co on przez ten czas zrobil??????? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: bredzisz. Zawsze bylo trudno 10.10.05, 21:00 Dobra kobieto.Zamiast sie wymądrzać,pomieszkaj jak ja obok po sąsiedzku z nimi ,wtedy zobaczysz wiecej.Sprobuj cokolwiek zalatwic w urzedzie,a szlak cie trafi na rozbuchaną do granic administracje szkoloną chyba specjalnie, jak zniszczyc petenta.Dzis mialam kolejny tego przyklad.Pojezdzij po miescie samochodem, a pojdziesz z torbami za parkowanie,wystoisz sie w korkach i napatrzysz na smietnik dookola.Nie chce mi sie juz pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka droga kobieto jezdzilam pomiescie przed rzadami 11.10.05, 10:38 Kaczynskiego. W najgorszych korkach bo krakowska, a dzieci wozilam do szkoly francuskiej na Saska... wiec wiem co mowie :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze To ty bredzisz 10.10.05, 21:05 a w ciagu rzadow Kaczora W-wa bardzo sie zmienila. Ja to moge ocenic bo > jezdzilam miedzy W-wa a Niemcami przez okres jego zarzadzania Podaj chociaż jeden konkretny przykład (poza większą ilością korków i dziur w jezdni) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka ? jeden? malo masz nowych biurowcow? 11.10.05, 10:41 W-wa wreszcie przypominac zaczyna stolice przy czym robione jest to jak sie da bez niszczenia tego co wartosciowe i stare... A nowy gmach biblioteki? To tez zdaje sie za Kaczora... Wiekszej ilosci korkow i dziur nie ma. My rozwalilismy zawieszenia w dwoch samochodach PRZED RZADAMI KACZYNSKIEGO. Ciekawe co ty bys zdzialal w W-wie bez obwodnicy na ktora potrzebna wieksza kasa... A jak sie grzebano z metrem przed Kaczynskim to nawet brak mi slow... Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 10.10.05, 15:39 No ja nie wiem: www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/W/140000.htm Odpowiedz Link Zgłoś
normalny.normals Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 10.10.05, 20:44 gosia_chello napisała: > Ale mazowieckie bylo za Kaczynskim. Bo Kaczyński nie był Wojewodą Mazowieckim ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare W ktorej Warszawie? 10.10.05, 15:40 www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/W/146501.htm Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak wygral - w salonowca. Poznal Ziobre po delikatnych 10.10.05, 21:09 dloniach nieskalanych praca :D Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 10.10.05, 15:30 Grunt, że w powiecie "wysokomazowieckim" Niskokaczyński zdobył 55 procent głosów - właśnie w tvn 24 odbyła się wazeliniarska impreza ku czci z chlebem i solą. Radzę nie oglądać telewizji w ciągu najbliższych dwóch tygodni w obawie przed torsjami. Odpowiedz Link Zgłoś
petrokles Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 10.10.05, 22:07 A niby w jaki sposób Kaczor został upokorzony? Przecież nie startował do Sejmu, a jego brat wziął największą liczbę głosów w Polsce. Chyba coś ci się popierniczyło w tym twoim wygładzonym przez Wybiórczą móżdżku, koleżko. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Sromotna klęska Kaczyńskiego w Warszawie 11.10.05, 10:41 to był wybór prezydenta kraju a nie ponowne wybory prezydenta miasta Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.prawicowiec Chcieliśta czerwoniaki na ostro ? To będzie ostro! 11.10.05, 15:24 - Lech Kaczyński powinien zrezygnować z miękkiego stylu polemik z Platformą - twierdzi komentator Radia Maryja prof. Jerzy Robert Nowak. - Kaczyński powinien pokazać, co faktycznie znaczy liberalizm, który służy ideologii najbogatszych, oligarchicznej warstwy, która rządzi Polską wbrew interesom wegetującej większości Polaków i podstawowym interesom narodowym. Komentator Radia Maryja wezwał PiS do rezygnacji z koalicji z Platformą i współpracy z innymi ugrupowaniami lub do stworzenia rządu mniejszościowego. W poniedziałkowej audycji "Aktualności dnia" wystąpił też współpracujący z rozgłośnią ks. prof. Janusz Nagórny z KUL. Stwierdził, że zwolennicy Tuska, którzy atakują rozgłośnię o. Rydzyka, "będą go namawiać, żeby on potem prześladował Radio Maryja i radiosłuchaczy". Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Sowieci zrzucają czarne maski nie po raz pierwszy 18.10.05, 11:40 niezlomny.prawicowiec napisał: > liberalizm, który służy ideologii najbogatszych, > oligarchicznej warstwy, która rządzi Polską wbrew interesom wegetującej > większości Polaków i podstawowym interesom narodowym. Od razu widać, skąd się wzięli czarni socjaliści udający katolickich fanatyków. Dla mnie od początku było jasne, że taki Rydzyk niczym się, poza sukienką, nie różni od Moczara. PRLowcy sowieci śmierdzą na milę wciąż tą samą nienawiścią do kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
fib3 Jestem Warszawianką 18.10.05, 11:49 Dlaczego nikt z PO (oraz sprzyjającej jej na razie gazety) nie przypomina rządów pana Piskorskiego i ciągłych afer. Ja uważam za od czasu objęcia rządów przez Pana Kaczyńskiego jest tu lepiej i bezpieczniej. Jako prawnik potrafił się rozprawić z Waparkiem. Rozprawił się z układami, które nadal tu mieszkają i glosują przeciwko. Cała hołota naniesiona prze komunizm. Ja zauważam poprawę pod także drobnymi względami, jak kwiatki na ulicach i zadbane trawniki. Warszawa była raczej miastem, które nie żyło. Raz tylko widziałam Warszawę żyjącą i to było podczas obchodów Powstania Warszawskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
margala nie do końca 18.10.05, 11:49 1. Róznica głosów między Tuskiem a Kaczyńskim w Warszawie była podobna do tej w innych dużych miastach. 2. Zgodnie z najnowszym sondażem wybory na prezydneta Warszawy wygrałby ponownie Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś