darczynski
21.09.02, 16:14
Przeczytałem w "Polityce" artykuł bardzo wpływowej nauczycielki
poświęcony WIELKIEMU ZŁU, czyli NOWEJ MATURZE.
Poczytajcie sami :
polityka.onet.pl/162,1096266,1,0,artykul.html
Zaatakowano głównie egzaminy zewnętrzne i testy.
Ponieważ już wcześniej w "Polityce" atakowano Nowa Maturę, a pismo to jest
bardzo wpływowe ( bezpartyjny tygodnik SLD ),
to dla mnie wniosek jest jeden :
NOWEJ MATURY NIE BĘDZIE
albo będzie matura w dotychczasowej formie ( np. długie wypracowania ),
oceniana przez nauczycieli z danej szkoły, nazwana NOWĄ.
Beton nie dopuści do zmian, bo grożą one taką kompromitacją, jak wyniki
nowej, próbnej matury z matematyki.
Lepiej fałszować rzeczywistość i opowiadać, jaka to polska szkoła jest
wspaniała.