adiaga Co ma do tego dziadek Kurskiego? 15.10.05, 12:02 Jacek Protasiewicz [szef sztabu Tuska - red.] powiedział, że dziadek Kurskiego nie służył w Wehrmachcie, i nazwał twierdzenia Kurskiego obrzydliwym kłamstwem - powiedział nam nieoficjalnie jeden z członków sztabu PiS - Nic z tego nie rozumiem co ma do tego dziadek Kurskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
t.duszynski Niepokorni gó..arze rozrabiaja w sztabach 15.10.05, 12:05 To przykre,ze Kurski zagral karta dziadka.Rownie glupie i przebiegle byly rozgrywki Protasiewicza,ktory jeszcze po przeprosinach Kaczynskiego,gral w mediach znaczona karta.TROCHE POKORY I MADROSCI pANOWIE, Odpowiedz Link Zgłoś
jonnek Re: Moi dziadkowie byli Niemcami 15.10.05, 12:05 Przy czym dziadek był jednoczesnie polskim patriotą, a babcia gardziła "polską hołotą". Ja juz z niemieckością mam związki bardzo luźne, powinienem się czuć Polakiem. Czemu, gdy słucham Kaczora i jego najemników mam z tym kłopoty? A czytając tę dyskusję coraz lepiej rozumiem moją babcię? Odpowiedz Link Zgłoś
ar_gon Re: Moi dziadkowie byli Niemcami 15.10.05, 12:27 Moja rodzinka to Polacy, co prawda dziadek z Glogau (wcielony do Wermachtu) potem u Andersa, jego brat jeden skończył w Oświęcimiu (jako więzień), drugi na wschodnim froncie stracił nogę od Niemieckiego moździerza, trzeci był na brytyjskim okręcie kucharzem i po wojnie został w Anglii. Dziadek przeżył i wrócił, ale jak widzę co się w kraju dzieje - jak ledwo mi starcza na cały miesiąc kasy, jak ceny mamy europejskie wszystko ponad euro, zarobki jak daleki wschód, a politycy kłócą sie o swoich dziadków, jakby mieli qrwa wpływ na to co robili ich dziadowie. Idiotyczna dyskusja głupich ludzi, a na dworcach umieraja bezdomni których mozna by wykarmić z rok za to co poszło na kampanię prezydencką. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.erazmus Tusk jak Kwasniewski 15.10.05, 12:15 Kwasniewski tez twierdzil ze jest mgr . Ludzie obudzcie sie i nie powtorzcie bledu z przed 5 lat. Tusk to czlowiek chwiejny a takich latwo kupic . Glosujmy na silnego , niezaleznego zaprawionego w bojach Lecha . Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: Tusk jak Kwasniewski 15.10.05, 12:22 A ciebie kto kupil? I za ile? Stupid is who stupid does. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Tusk jak Kwasniewski 15.10.05, 12:47 1) Kwaśniewski musiał wiedzieć, czy magistrem rzeczywiście jest, czy nie. 2) Wykształcenie kandydata na prezydenta jest sprawą merytorycznie istotną, przeszłość dziadka - nie. Jeszcze jakieś głupie porównania? Odpowiedz Link Zgłoś
ziomal-18 Re: Tusk jak Kwasniewski 15.10.05, 12:49 No pewnie glosujmy na Kaczynskiego. Tylko on pojedzie do USA gadac o Rosji. Tylko on bedzie trzymac krotko Europe. Bo to w koncu Europa ma nas prosic. Polska to potega i wszyscy beda sie jej sluchac. Towarzysz Lech wszystkim pokaze. Mam nadzieje ze zrozumiales ironie.. Nie mam nic do Lecha jako czlowieka. On po prostu ma chore pomysly. Choc bardziej prawdopodobne jest ze po prostu dystansu i luzu nie ma. Czlowiek kompleksami ktory chce wszystkim wladac.. Odpowiedz Link Zgłoś
krak111 Re: Tusk jak Kwasniewski 15.10.05, 13:39 Tylko idioci głosują na silnych, a nie na mądrych i rozważnych. To prymitywne narody chciały mieć silnego i okrutnego Boga,a potem władcę.Jak nie dostanie w mordę, to nie szanuje. Gratuluję wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
abakus2 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:17 Jeśli się nie podpiszesz, twoja wina zaraz cię wezmą do Oświęcimia a gdy się podpiszesz, ty stary ośle zaraz cię Hitler na Ostfront pośle. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Zmiana tytulu artykulu 15.10.05, 12:19 Czy zauwazyliscie ze Wybiórcza zmienila nazwe artykulu z: Wermaht w biografii dziadka Tuska na: "Polityczna gra biografią dziadka Tuska" To sie nazywa bezstronnosc mediow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Zmiana tytulu artykulu 15.10.05, 12:50 gosia_chello napisała: > Czy zauwazyliscie ze Wybiórcza zmienila nazwe artykulu z: > > Wermaht w biografii dziadka Tuska > > na: > > "Polityczna gra biografią dziadka Tuska" > > To sie nazywa bezstronnosc mediow ;) To sie nazywa bezstronnosc "Wyborczej". Metody a la wczesna "Trybuna Ludu". Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re:Chiński cesarz może wszystko, namaszczony! 15.10.05, 12:19 Chiński Mandaryn na szlaku papieskim. Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską kolaskę jak na lektykę i co widzę, Chiński Mandaryn w góralskim kapeluszu na Papieskim Szlaku oraz co słyszę za program gospodarczy pogmatwany jak chińszczyzna, PiS da Ci, PiS da wszystkim, PiS da Wsze(m)Polakom ? Czi Pan Ka Czin Ssszi lubić ryż? „Ten co to pisał to jest jakiś polskojęzyczny Żyd albo Niemiec. Wiesz Aniołku ten pojazd nazywa się chyba inaczej, nie góralska kolaska, nie lektyka, już wiem, to jest chyba palantkin, tak palantkin, na pewno palantkin.” Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 To, ze dziadek pana Tuska byl w Wehrmachcie 15.10.05, 12:26 byloby dla wiekszosci wyborcow do przelkniecia gdyby pan Tusk o tym poinformowal otwarcie opinie publiczna. Pan Tusk niestety uwazal, ze ludzie nie przelknal tej zaby i opowiada teraz wszem i wobec, ze o niczym nie wiedzial. Czym zreszta daje przyklad, iz nadal nie rozumie koniecznosci mowienia prawdy. Najpozniej po "rewelacjach" Kurskiego, Tusk powinien wyjasnic sprawe dziadka a nie isc w zaparte. To duzo o nim swiadczy jako o czlowieku i polityku. Pan Tusk wysmazyl sam sobie niezbyt apetyczny pasztet i nawazyl niezle piwa. Smacznego panie Tusk!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ar_gon Re: To, ze dziadek pana Tuska byl w Wehrmachcie 15.10.05, 12:31 czy wy durni jesteście - uważacie że cała rodzina opowiada zamiast bajek dzieciom na dobranoc o tym jak to dziadek był w niemieckiej armii - ja o swoim (wcielonym przymusowo) dowiedziałem się przypadkiem jak po jego śmierci porządkowaliśmy dokumenty - znalazłem książeczke wojskową gdzie pisało że zdezerterował z Wermachtu do Andersa, on sam nigdy o tym nie opowiadał, ani nikomu innemu z rodziny, więc skończcie pie..ć głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
sajuz33 Re: To, ze dziadek pana Tuska byl w Wehrmachcie 15.10.05, 12:54 to współczuję Ci dzidka, który oszukiwał swoją rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: To, ze dziadek pana Tuska byl w Wehrmachcie 15.10.05, 13:22 sajuz33 napisał: > to współczuję Ci dzidka, który oszukiwał swoją rodzinę. i vice versa ja wspolczuje ci matki ,ktora oszukuje ciebie twierdzac ze twoj formalny ojciec to ojciec biologiczny a to bujda bo ja jestem twoim ojcem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sajuz33 Re: To, ze dziadek pana Tuska byl w Wehrmachcie 15.10.05, 13:37 Tatku, dlaczego wyparłeś się dziecka? Czy dlaego, że po ojcu ma wodogłowie? Nie powinniśmy sie tego wstydzić! Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Prawda Kalego, czyli wojna o dziadkow 15.10.05, 13:52 Nawet ladny tytul nadale tej wojnie organ Michnika. Jakaz ten Tusk ma wyrazista twarz, albo wywalal galy, ze zdumienia, ze tak mu latwo idzie i wygrywa, albo ucieka zlymi i rozbieganymi oczkami przed kamerami w czasie dyskusji z Kaczorem, a teraz sama zniewolona cnota i skrzywdzona niewinnosc jawi sie w jego oczach. Powiedzial, ze nie wiedzial. Jak na historyka, piszacego tez o losach wlasnej rodziny, to jakas ta wiedza wyrywkowa, czy moze wygodna? Co jeszcze powiedzial, oprocz tego, ze teraz wojna na dziadkow sie zaczela, ano to, ze zacznie badac, a przed tym, ze bedzie walczyl w sodzie w imieniu wlasnej matki. Hihihohoho, byloby lepiej, gdyby wczesniej to zrobil i byl przygotowany, ze zapomniany trup z szafy moze wypasc. No dobrze, daruje sobie dalsze zarciki. Powtorze to, co juz tu wczesniej pisalam. Nikt, nie moze i nie powinien ponosic odpowiedzialnosci za czyny swoiej rodzimy. Zwlaszcza, ze losy wielu Polakow sa losami skomplikowanymi, ze wspomne tu dla odmiennego przykladu nazwiska aktualnego preydenta Kwasniewskiego, czy kandydata lewicy Borowskiego. Ale, po ujawnieniu zyciorysu Tuskowego dziadka, i postawy Tuska przed ujawnieniem dzidkowej historii, jak i teraz po ujawnieniu, nie sadze aby wszyscy wyborcy poszli tokiem jego myslenia, i przelkneli gladko te zabe. Kandydat na prezydenta, powinien i MUSI budzic zaufaniem, a nie sprawiac wrazenie, ze mija sie z prawda. I tu jest pies pogrzebany, a nie dziadek, ktory sluzyl dobrowolnie, czy tez sila zostal wcielony do Wermachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Prawda Kalego, czyli wojna o dziadkow 15.10.05, 16:17 myszo, a czy masz pewnosc, ze Tusk klamal? Jesli dziadek nie powiedzial, skad mial Tusk wiedziec? Dziadek mowil o obozie, o obozie wiedzial, reszty nie sprawdzal, skoro myslal ze wszystko wie. Nie sadze, by te 3 m-ce Wehrmachtu dziadka (i wstapienie do polskiej armii) Tusk ukrywal, jesli w albumie pisal jasno o bracie drugiego dziadka (ze strony matki - nie mylmy dziadkow ;-)) w Wehrmachcie. Po co? Wiecie na 100%, co Wasi dziadkowie (pradziadkowie jesli mlodziez) robili w ciagu kazdego miesiaca okupacji? Bo ja nie. Wiec ostrozniej z zarzucaniem klamstwa. BTW, nie sadze tez, by wiedzial o tych 3 m-cach Kurski. Jakby wiedzial, powinien powiedzec, a nie szczebiotac o myleniu dziadka i stryjecznego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Tusk jest skrajnie nieodpowiedzialny! 15.10.05, 12:29 Powazny polityk nie powinien miec w ogole dziadkow. Tusk powinien byl o to w swoim czasie zadbac. Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Tusk jest skrajnie nieodpowiedzialny! 15.10.05, 12:40 paszczakowna1 napisała: > Powazny polityk nie powinien miec w ogole dziadkow. Tusk powinien byl o to w > swoim czasie zadbac. 1. Nie powinien też być liberałem z powodu ciągotek do eksperymentów. 2. Nie powinien też mieć żadnych poglądów, można je podważać i obalać. 3. Nie powinien też się odzywać, rolujące R drażni uszy wyborców. 3. Nie powinno poważnego polityka w ogóle być. Odpowiedz Link Zgłoś
panzerfaust1 J.Tusk mógł przemilczeć tę historię, bo UB by Go . 15.10.05, 12:29 dopadło. W powojennej Polsce taki życiorys mógł być wyrokiem śmierci. UB wtedy szalało. Zatem i wnuk mógł pozostać w nieświadomości na ten temat. Dziadek ukrył przed światem rok swojego życia... Nie mógł wiedzieć, że zaszkodzi tym wnukowi. Tak też mogło być. Odpowiedz Link Zgłoś
a.gajewski1 OTO HISTORIA J.TUSKA. ZDRAJCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 12:31 Biografia Józef Tusk urodził się w 1907 w Gdańsku w rodzinie pochodzenia kaszubskiego. Miał obywatelstwo Wolnego Miasta Gdańska. Chodził do szkół polskich i niemieckich, potem pracował na Dworcu Głównym PKP jako telegrafista. Należał do Gminy Polskiej Związku Polaków, Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, Towarzystwa Śpiewaczego Harmonia organizacji polskich w Wolnym Mieście. 1 września 1939 uciekł z mieszkania podczas najścia niemieckich szturmowców. Niespokojny o los rodziny (miał pięcioro dzieci), udał się na policję, gdzie został zatrzymany. Był więziony wraz z innymi Polakami. Trafił do obozu przejściowego w Nowym Porcie, później był przymusowym robotnikiem rolnym. W marcu 1940 wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stutthofie (pracował m.in. w stoczni Schichau w Elblągu). Przesłuchiwany przez gestapo. W sierpniu 1941 z nowym nakazem aresztowania ("polski fanatyk, zagraża bezpieczeństwu Rzeszy") wywieziony do obozu koncentracyjnego w Neuengamme koło Hamburga. W tym obozie podczas wojny umieszczono ok. 17 tys. Polaków. Być może to stamtąd trafił do niemieckiej armii, a potem do wojska polskiego na Zachodzie. Józef Tusk wrócił do Polski w 1945. Po powrocie pracował w dyrekcji PKP w Gdańsku. Zmarł w 1987. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: OTO HISTORIA J.TUSKA. ZDRAJCY!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 12:49 A gdzie ta "zdrada"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: OTO HISTORIA J.TUSKA. ZDRAJCY!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 15:09 jest takie zjawisko zwane ironia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: OTO HISTORIA J.TUSKA. ZDRAJCY!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 12:51 "Przesłuchiwany przez gestapo. W sierpniu 1941 z > nowym nakazem aresztowania ("polski fanatyk, zagraża bezpieczeństwu Rzeszy") > wywieziony do obozu koncentracyjnego w Neuengamme koło Hamburga..." Akurat ten akapit PiSkliwym radiomaryjowcom się nie spodoba. Ale czyż trzeba wszystko dokładnie czytać i cytować w naszym, waszym, ichnim dziennczku? Czy trzeba słuchaczom na ojcowskiej antenie zawracać takimi detalami głowę? A teraz pmódlmy się razem z 8letnimi dziećmi o prezydenturę dla kaczej baryłki. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 Pisuarowe wywloki są do wszystkiego zdolne!!!!!! 15.10.05, 12:34 do każdej potwarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
10robo10 Kaczyński nie udawaj, że nic nie wiedziałeś 15.10.05, 12:44 co kombinuje Kurski. Robił to za twoją wiedzą i zgodą. Po prostu to jest podłe a nie bawiąc się już w uprzejmości jesteś podłym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Kaczyński nie udawaj, że nic nie wiedziałeś 15.10.05, 13:30 10robo10 napisała: > co kombinuje Kurski. Robił to za twoją wiedzą i zgodą. Po prostu to jest > podłe > a nie bawiąc się już w uprzejmości jesteś podłym człowiekiem. pewnie ze Kaczynski wiedzial posrednio sam Kurski to przyznal ( zostawial sobie otwarta furtke ?) na pytanie dziennikarza czy dzialal za wiedza Kaczynskich odpowiedzial : BEZ KOMENTARZA !!! to bylo zaraz po aferze z dziadkiem Tuska,teraz juz opowiada ze nie wiedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Bardzo polecam Macieja Rybinskiego. 15.10.05, 12:41 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051015/publicystyka/publicystyka_a_7.html Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Bardzo polecam Macieja Rybinskiego. 15.10.05, 12:56 Pisuar i tak tego nie zrozumie . Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Bardzo polecam Macieja Rybinskiego. 15.10.05, 13:38 pamin1 napisał: > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051015/publicystyka/publicystyka_a_7.html TEN CO TO PISZE TO KLAMIE.CKHODZI O TUSKA JAKO KLAMCE.TUSK TO JAK KLAMCA LUSTRACYJNY Odpowiedz Link Zgłoś
sgg3 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:42 to zdumiewajace ile tu halasu....to zenujace i tak oczywiste...wydawalo by sie...wstyd i swoiste obrzydzenie ogarnia mnie kiedy widze co sie dzije wokol historii ktora w gruncie rzeczy nie ma znaczenia...znaczenie ma jednak to kto ta historie i do jakich celow uzyl...mysle ze kazdy myslacy czlowiek sam gotow jest wyciagnac wnioski z tej prowokacji...i przykro jest widziec jak wielkie ambicje braci Kaczynskich pozwalaja im dozynac swoja chyba najbardziej udana idee, jaka mialo byc pis-partia o doskonalym zapleczu(prawnikow) a tymczasem okazuje sie ze polittechnologia ktorej by sie fachowcy Putina nie powstydzili(a im trzeba dodac roznicy nie robi jak trzeba wysadzic dom z ludzmi w powietrze, otruc nie wygodnego kandydata-patrz juszczenko) to jest zrodlo sukcesu cel uswieca srodki... napawa mnie jednak nadzieja swiadomosc nas polakow ze mimo tego ze politycznej kultury to politycy nas nie ucza to w najtrudniejszych wyborach potrafimy utrzec nosa lub nawet zupelnie znokautowac tych ktorzy na to zasluzyli... i tak sie juz stalo z walesa za : ja panu to nawet nogi nie podam z aws-em za tkm i nie tylko z milerem...chyba nie musze pisac za co... choc mamy straszna sklonnosc do narodowego masochizmu i samobiczownaia to powinismy byc dumni z tego jak sobie do tej pory radzimy dokonujac co czas pokazuje slushnych wyborow to ze w tym jak sie mowi ultra katolickim kraju prezydentem byl 10 lat ateista samo mowi za siebie... nie dajmy sie wiec zwariowac ani wmowic sobie politycznego analfabetyzmu... wszystkim powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:51 sgg3 napisał: > to zdumiewajace ile tu halasu....to zenujace i tak oczywiste...wydawalo by > sie...wstyd i swoiste obrzydzenie ogarnia mnie kiedy widze co sie dzije wokol > historii ktora w gruncie rzeczy nie ma znaczenia...znaczenie ma jednak to kto > ta historie i do jakich celow uzyl...mysle ze kazdy myslacy czlowiek sam gotow > jest wyciagnac wnioski z tej prowokacji... Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Był ! Był! Był ! Az 2 miesiące był ! Przeprosić (i 15.10.05, 12:50 zaprosić) Pana Jacka Kurskiego natychmiast, tym bardziej, że Zbynek, no, sami rozumiecie, jeszcze młody... Odpowiedz Link Zgłoś
tgrzemski Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:51 MÓWIĄC, ŻE DZIADEK NIE BYŁ ŻOŁNIERZEM WERMACHTU, P. DONALD TUSK PUBLICZNIE OKŁAMAŁ SWOICH WYBORCÓW. I DO TEJ PORY NIE POWIEDZIAŁ SŁOWA 'PRZEPRASZAM'. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:54 Mowiac ze Tusk senior zglosil sie na ochotnika - kaczynski zeszmacil swoj dzib . Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 12:55 na początku kampanii, gdy Cimoszewicz miał nawyższe poparcie ze wszystkich kandydatów myślałam sobie - będę w pierwszej turze głosować na Tuska, ale w II, gdy będę mała wybór między działaczem SLD a Kaczyńskim, to oczywiście na Kaczyńskiego. głosowałam też na niego w II turze wyborów na prezydenta warszawy (w pierwszej na Piterę). miałam do Kaczora trochę sympatii, nie zgadzałam się z wieloma jego posunięciami, poglądami, ale go lubiłam, szanowałam. teraz jestem załamana.. co się stało? jak środowisko, które wywodzi się z solidarności, ludzie nie uwikłani w PRL, w romanse z SLD-owcami mogą się tak nienawidzieć... już nigdy na Kaczyńskich nie zagłosuję, nawet jako na mniejsze zło, najwyżej nie pójdę na kolejne wybory - kiedyś to było dla mnie nie do pomyślenia... dziękuję za IV RP - państwo ludzi pokroju Kurskiego, z ideologią dyrektora Rydzyka, ludzi ziejących nienawiścią do wszystkiego co trochę inne. Polska przestaje być państwem dla wszystkich - żeby być Polakiem teraz trzeba będzie być katolikiem, przeciwnikiem aborcji, heteroseksualistą, przeciwnikiem Okrągłego Stołu, zwolennikiem listy Macierewicza, słuchaczem radia Maryja, czytelnikiem Gońca Niedzielnego, widzem telewizji Trwam, do terzeciego pokolenia wstecz żadnych przodków innych narodowości - przed wszystkim niedopuszczalni są w rodzinie: Niemcy, Żydzi i Ukarińcy, ale też Rosjanie, Litwini, Estończycy, Łotysze, Białorusini, no może na Czecha lepiej spojżą, co do Słowaka to nie mam pewności. wykluczone będą osoby, których dziadkowie byli w armii Berlinga, liczy się tylko armia Andersa, niedopuszczalne aby ktoś z rodziny był w PZPR. prawdziwy Polak będzie musiał być zwoleniikiem sojuszu z Ameryką, zwolenikiem inwazji na Irak, przeciwnikiem silniejszych związków z Unią Europejską, niedopuszczeni będą ateiści, prawosławni, ewangelicy, nie mówiąc już o muzułmanach czy wyznawcach religii mojżeszowej, nie możliwe będzie spędzenie niedzieli na zakupach, jeżeli chodzi o kobiety to wiadomo największe spełnienie daje gromadka dzieci, inne modele rodziny nie będą przewidziane. prawdziwy Polak będzie mógł czyć się bezpiecznie i u siebie, a inni? no cuż zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
a.gajewski1 A skad wiesz ze twoja babcia nei byla niemiecka 15.10.05, 12:55 ko..wa chwali sie. No! Jest IV Rzeczpospolita. Przyznaj się co robiłą babcia między paźniernikiem a listopadek 44. Czy jestes prawdziwym Polakiem Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 13:00 tgrzemski napisał: > MÓWIĄC, ŻE DZIADEK NIE BYŁ ŻOŁNIERZEM WERMACHTU, P. DONALD TUSK PUBLICZNIE > OKŁAMAŁ SWOICH WYBORCÓW. I DO TEJ PORY NIE POWIEDZIAŁ SŁOWA 'PRZEPRASZAM'. Wyręczę zapracowanego Donalda Tuska: PRZEPRASZAM pana najserdecznej, że pański bliski przyjaciel tak się zaaferował rolą prezydenta IV RP, że aż się zapędził w połowie października z wieńcami i zniczami na groby pańskich przodków. Miał przecież czas do 1-ego listopada. Proszę mu to wybaczyć. W gorączce wyborczej robi się różne dziwne RZECZY, mniej lub bardziej POSPOLITE. Odpowiedz Link Zgłoś
siersciuchspenetrowany Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 13:41 tgrzemski napisał: > MÓWIĄC, ŻE DZIADEK NIE BYŁ ŻOŁNIERZEM WERMACHTU, P. DONALD TUSK PUBLICZNIE > OKŁAMAŁ SWOICH WYBORCÓW. I DO TEJ PORY NIE POWIEDZIAŁ SŁOWA 'PRZEPRASZAM'. Wczoraj przeprosił w TV1. Polaków i p. Kaczyńskiego. Zaraz po "Wiadomościach." Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Galba jak zwykle trafia w sedno. Był i łgał! Łgał 15.10.05, 12:56 i był! Az 2 miesiące był! Natychmiast Kurskiego ! Przeprosić i zaprosić! Tym bardziej, że Zbynek... No, a SAM Galba też... Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Tusk kwaśniewskopodobny. 15.10.05, 12:56 Taki sam krętacz. Taki sam gościu bez ideałów z płytkimi poglądami. Nawet ten sam elektorat. Ciekawe jak teraz czuje się kutasiewicz o przepraszam protasiewicz, który twierdził o niemożliwości uczestnictwa dziadziusia szanownego kandydata (wg mediów już prezydenta) w wojnie po stronie hitlerowców. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Tusk kwaśniewskopodobny. 15.10.05, 12:58 Okazało się nagle, że pretendentem do prezydentury jest pan Józef Tusk, zmarły w 1987 roku dziadek znanego działacza opozycji antykomunistycznej i polityka Platformy Obywatelskiej, Donalda. Nieżyjący Józef Tusk chce być prezydentem wszystkich Polaków, łącznie z Jackiem Kurskim, a nie chce się wytłumaczyć ze swojej wojennej przeszłości. Nie można go nawet przesłuchać. Milczy. Całe jego życie Polaka w Wolnym Mieście Gdańsku w czasie zawieruchy dziejowej skurczyło się do rozmiarów jednego kwitu z berlińskiego archiwum. Jego grzech jest wyraźny - przeżył. Tego się nie wybacza. Za to odpowiadają potomkowie do dziesiątego pokolenia, jeśli niebacznie wtrącą się w polską współczesność. Wiadomo już, jakim torem pobiegnie ostatni tydzień kampanii prezydenckiej. Będziemy sprawdzać, czy Józef, dziad Donalda, jest godny zostania głową państwa, albo czy jest przynajmniej odpowiednim dziadkiem dla tej głowy. Media, które jeszcze przedchwilą wstrząsały się z oburzenia na insynuacje Jacka Kurskiego, będą roztrząsać, co o wojennej przeszłości Józefa wiedział Donald. Może Józefa wzięli siłą do Wehrmachtu, a może się zgłosił na ochotnika, krzycząc Heil Hitler. Może ukrywał złe doświadczenia przed wnukiem, a może trzymał w szafie, w kulkach na mole mundur, przebierał się weń nocą i wołał do wnuka: - Deutschland siegt an allen Fronten. Historia odezwała się w tej kampanii - ale nie ta wciąż żywa, PRL-owska, czego się obawiano, ale ta dawniejsza, zdawałoby się, uładzona. Tragiczne dzieje kresów, dramatyczne wybory Polaków, najczęściej podejmowane nie przez nich, a za nich, pokazuje się w karykaturalnym skrócie. Nie po to, żeby zrozumieć, ale po to, żeby wykorzystać i znów zapomnieć. Przypomniał mi się wiersz zapomnianego poety Edwarda Słońskiego z czasów I wojny światowej o losach Polaków: "Z dwóch wrogich okopów patrzymy sobie w twarz... ". Dziś, gdyby mogło to komuś posłużyć do walki wyborczej albo choćby do upozowanej na moralistykę sensacji, wyciągnięto by także i tych przodków z rosyjskich, pruskich i austriackich okopów. Zmarli nie mogą się bronić. Żywi powinni odpowiadać za siebie. O ile się opamiętają. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Lubię Rybińskiego i cenię. 15.10.05, 13:04 Powtarzam nie mam pretensji do dziadka Tuska. Mam pretensję do niego i jego sztabu o granie pokrzywdzonego, gdy Kurski napisał w sumie prawdę. To tusk i jego sztab zrobił z artykuliku w szmatławej "angorze" oręże do walki z kaczorem. I dlatego cenę jako zapłaci tuskuś będzie wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
a.gajewski1 No już nie ma się do czego przyczepić do TUska 15.10.05, 13:12 tylko o miesiąc między październikiem a listopadek '44 jego dziadka, polskiego patrioty Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Lubię Rybińskiego i cenię. 15.10.05, 13:12 smok5 napisał: > Powtarzam nie mam pretensji do dziadka Tuska. Mam pretensję do niego i jego > sztabu o granie pokrzywdzonego, gdy Kurski napisał w sumie prawdę. To tusk i > jego sztab zrobił z artykuliku w szmatławej "angorze" oręże do walki z > kaczorem. I dlatego cenę jako zapłaci tuskuś będzie wysoka. Mnie rowniez tylko i wylacznie o to chodzi. Mam dosc klamcow na najwyzszych stanowiskach panstwowych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
siersciuchspenetrowany Re: Lubię Rybińskiego i cenię. 15.10.05, 13:50 smok5 napisał: > Powtarzam nie mam pretensji do dziadka Tuska. Mam pretensję do niego i jego > sztabu o granie pokrzywdzonego, gdy Kurski napisał w sumie prawdę. "W sumie prawdę"? Powiedział o WErmahcie-co było prawdą powiedział o ochotniczym wstapieniu tamże-co było nieprawdą. Jeśli już to p. Kurski użył półprawdy. A jeśli Tusk wiedział o dziadku swoim CAŁĄ prawdę to powinien był to przyznać moim zdaniem, jeśli wiedział.. Panowie Kurski i Kaczyński chyba mają Polaków za idiotów jeśli myślą, że takie sensacje wpłyną na wynik wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Tusk kwaśniewskopodobny. 15.10.05, 13:06 indianski napisał: > Okazało się nagle, że pretendentem do prezydentury jest pan Józef Tusk, zmarły > w 1987 roku dziadek znanego działacza opozycji antykomunistycznej i polityka > Platformy Obywatelskiej, Donalda. Nieżyjący Józef Tusk chce być prezydentem > wszystkich Polaków, łącznie z Jackiem Kurskim, a nie chce się wytłumaczyć ze > swojej wojennej przeszłości. Nie można go nawet przesłuchać. Milczy. Całe jego > życie Polaka w Wolnym Mieście Gdańsku w czasie zawieruchy dziejowej skurczyło > się do rozmiarów jednego kwitu z berlińskiego archiwum. Jego grzech jest > wyraźny - przeżył. Tego się nie wybacza. Za to odpowiadają potomkowie do > dziesiątego pokolenia, jeśli niebacznie wtrącą się w polską współczesność. Czego nie napisal indianski. Indianski zapomnial podac zrodla: Maciej Rybinski, "Rzeczpospolita". Indianski: O takich rzeczach trzeba pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Jestem wredny 15.10.05, 14:23 indianski napisał: > Jego grzech jest > wyraźny - przeżył. A dlaczego Ty zakładasz, że obywatel niemiecki, wzięty na krócej, czy dłużej pod koniec wojny (w dobrej kondycji fizycznej) do armii spędzał wojnę w obozach w charakterze WIĘŹNIA? Z niczego to nie wynika - a uważnie śledzę wiadomości. Jeśli pracował tam jako załoga, to, ...ja pieprzę takiego patriotę. Taki bieg zdarzeń uprawdopodobniony jest i służbą jego brata w Wermachcie, i identyfikacją szwagierki z niemczyzną (tej co zgineła na Gustlofie) Jeśli było inaczej - proszę o dowody. Incydent ze służbą dziadka dowodzi jednego. Tusk i Protasiewicz szli zwyczajnie w zaparte. Zarzucali kłamstwo Kurskiemu a nie znali nawet życiorysu dziadka. To skąd wiedzieli że plotka jest nieprawdziwa. Jak się nie wie że był w Wermachcie to się i nie wie, czy był tam dobrowolnie, czy pod przymusem. Niezależnie od tego co się ostatecznie okaże, jest pewne że hucpiarsko blefowali (albo wręcz kłamali). I wreszcie, to że krążyła plotka jest prawdą. I to prawdą niezaleznie od tego, czy plotka jest prawdziwa, skrajnie fałszywa, czy tylko niedokładna. Więc w jakim sensie Kurski skłamał??? Może mi ktoś wyjasnić? Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Moj dziadek byl w KGB, babka byla Zydowka 15.10.05, 13:05 wujek pracowal w SB matka nalezala do PZPR a ja jestem katolikiem, ku.. mac! Ale w mniemaniu oszolomow z PiSu jestem skalany do cna, bo obciazaja mnie winy moich przedkow. Falszywe radiomaryjne szmaty. Popatrzcie na swoje osobiste grzechy a nie trzeba bedzie wnikac w przeszlosc waszych przodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Wy macie jakąś obsesję. 15.10.05, 13:09 Jestem zwolennikiem kaczora i mam w nosie wasze pochodzenie. Dla mnie dziadek tuska był być moze bohaterem. Ale ta komedia protasiewicza ze środy to był z perpektywy czasu po prostu bubel. Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas [...] 15.10.05, 13:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata [...] 15.10.05, 14:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata [...] 15.10.05, 14:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jars5 Re: Tusk kwaśniewskopodobny. 15.10.05, 18:13 Znowu jestes na formum wolkswagendeutschu z niemieckim obywatelstwem. Tacy jak ty nie maja prawa mowic o przejsciu dziadka Tuska na strone hitlerowcow. W koncu dobrowolnie przyjales drugie obywatelstwo niemieckie. Juz Ci pisalam, ze jedyne co mozesz zrobic to przeprosic, ze Twoi rodacy sila i wbrew woli wcielili dziadka Tuska do waszej armii, a jeszcze przed tem meczyli go w waszym obozie. Moja rodzina jest ze Slaska i tez niektorzy sluzyli w waszej armii, bo to tego ich zmusilisce. Ale ja nie mam bo nie chce miec niemieckiego obywatelstwa. Podobnie Tusk i jego rodzina. Wiec zamilcz i baw sie dobrze w Reichu. Odpowiedz Link Zgłoś
brite ZWOLENNICY KANDYDATÓW POBIJCIE SIĘ! 15.10.05, 12:58 byle kulturalnie: donald-kontra-lech.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
trismegistos Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 13:03 Nie no naprawdę jak można zagłosować na człowieka, którego dziadek zdezerterował z Wehrmachtu? Galba forum Radia Maryja ma inny adres, tam się udzielaj z ludźmi na Twoim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 tusk - czyli zero zaufania 15.10.05, 13:10 jak mam ufac kolesiowi ktory nie wie co sie dzialo w jego wlasnej rodzinie ? za tydzien wyjdzie ze tata w ub a babcia w gestapo a tusk powie sorka nie wiedzialem plastikowy donald plakatowy prezydent nie glosuje na Kena Odpowiedz Link Zgłoś
puljan Kaczynski to jest po prostu przyzowity człowiek 15.10.05, 13:12 Przed chwilą TVN pokazał Kaczyńskiego Powiedział na pytanie o kłamstwa Tuska że on juz przeprosił i sprawę zakończył. Dalej jest to sprawa pomiędzy Kurskim i Tuskiem. Zachował sie jak przyzwoity człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Kaczynski to jest po prostu przyzowity człowi 15.10.05, 13:17 puljan napisał: > Przed chwilą TVN pokazał Kaczyńskiego > Powiedział na pytanie o kłamstwa Tuska Kłamstwa, kłamał, skłamał, zełgał, zataił, utajnił = to nowe mantry PiSu i ich fanów. Komisja Prawdy i Sprawiedliwości na pełnych obrotach. Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas Re: Kaczynski to jest po prostu przyzowity człowi 15.10.05, 13:46 red_kapturek napisała: > > Kłamstwa, kłamał, skłamał, zełgał, zataił, utajnił = to nowe mantry PiSu i ich > fanów. Komisja Prawdy i Sprawiedliwości na pełnych obrotach. Świat ludzi nieuczciwych już się boi . I słusznie. Kaczyński zrobi z wami porządek. A póki co ujadajcie, pieski Tuska ujadajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
filut69 wyjaśnienie dla członków i zwolenników Pis da wam 15.10.05, 14:11 Człowiek który wykorzystuje nie swoje pieniądze do swojej kampanii prezydenckiej (broszura wydana za pieniądze urzędu któremu szefuje)nie może być uznany za przyzwoitego. To jest złodziej i kłamca Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: tusk - czyli zero zaufania 15.10.05, 13:14 o90 napisał: > jak mam ufac kolesiowi ktory nie wie co sie dzialo w jego wlasnej rodzinie ? > > za tydzien wyjdzie ze tata w ub a babcia w gestapo a tusk powie sorka nie > wiedzialem Wygląda na to, że w 60 lat od zakończenia II wojny światowej III Rzesza pokona w wolnych i demokratycznych wyborach III RP - świelana przyszłość na się rysuje. Odpowiedz Link Zgłoś
panzerfaust1 Re: tusk - czyli zero zaufania -? 15.10.05, 13:39 o90 napisał: > jak mam ufac kolesiowi ktory nie wie co sie dzialo w jego wlasnej rodzinie ? > > za tydzien wyjdzie ze tata w ub a babcia w gestapo a tusk powie sorka nie > wiedzialem > > plastikowy donald > plakatowy prezydent > nie glosuje na Kena A Ty o90, wszystko wiesz? A może jeden z Twoich dziadków, to nie Twój dziadek? Zacznij mieć wątpliwości i pogódź się z tym, że pewności nie ma żadnej nikt. Pewna jest tylko śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
kwkecaj Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 13:13 Ci co teraz chca przeprosin Tuska sa tak zaslepieni wrogoscia do niego ze az nie potrafia przeczytac prostego tekstu z gazety , moze dlatego wypisuja takie brednie...Klopoty ze zrozumieniem tekstu.Zachowajcie rozsadek i obiektywnosc a wzrok sie poprawi!I lzej na duszy bedzie bez takiej histerycznej nienawisci i swiat piekniejszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
puljan Przyzwoitość o której mowi Tusk 15.10.05, 13:16 Przed chwilą TVN pokazał Kaczyńskiego Powiedział na pytanie o kłamstwa Tuska że on juz przeprosił i sprawę zakończył. Dalej jest to sprawa pomiędzy Kurskim i Tuskiem. Zachował sie jak przyzwoity człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
aiwaplatz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 13:16 Skąd wiadomo, że nie zgłosił się sam do Wehrmachtu? Z opowieści tego kłamczucha- Protasiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Re: NIE GLOSUJE NA KENA 15.10.05, 13:19 co mnie to obchodzi? głosuj sobie na kogo chcesz, demokracja na tym polega, że nawet tacy ludzie, którzy nie potrafią sklecić jednego zdania bez w wyzwisk i piany na ustach mają prawo wyborcze, ale chyba już nie długo, Kurski zadba, żebyś Ty miał dwa głosy, a ja żadnego - wasza Polska - zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
logingazetapl najlepszy byłby niezwykle twardy polityk 15.10.05, 13:22 piłasudzki czy ktoś nadzwyczaj święty, bardzo mądry, doskonale oczytany, wysoki, mający mandat moralny, mówiący zawsze prawdę i nie manipulujący ciemnotą jak prezydent warszawy. czy władza zawsze ma być ruska w stylu, czy ten tłum kiedyś się ucywilizuje? to obrzydliwe,ohydne Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Re: najlepszy byłby niezwykle twardy polityk 15.10.05, 13:26 logingazetapl napisała: > piłasudzki czy ktoś nadzwyczaj święty, bardzo mądry, doskonale oczytany, > wysoki, mający mandat moralny, mówiący zawsze prawdę i nie manipulujący no co Ty? przecież marszałek był w wojsu pruskim - Kurski na pewno tego by nie przepuścił i z Dmowskim ustrzeliby go jak Narutowicza Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Kaczka na koń!!! 15.10.05, 13:32 > najlepszy byłby... Piłasudski czy ktoś Kaczka na koń!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś