siersciuchspenetrowany Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:25 Głosowałem w i-szej turze na Tuska i w II-giej też zamierzam, ale nie nienawidzę Kaczyńskiego. Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby Tusk nie wiedział o takim etapie życia swego dziadka. Może się przynajmniej domyślał. Trudno to teraz rozwikłać. No bo skoro o wszystkim wiedział, to powinien wiedzieć, że taką wiedzę łatwo zdobyć. Ergo, na ch.. miał ściemniać skoro musiał wiedzieć, że to natychmiast wylezie? Hmm..? Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Odczep się od dziadka siersciuchu heblowany 15.10.05, 14:33 Przejdźmy do współczesnośći. Tusk nie potrafił ukraść pierwszego miliona, chociaż tą zasadę ma na sztandarach. Czy na takiego nieudolnego liberała można głosować? Kaczyński też nieudolny, ale na jego sztandarach przynajmniej nie ma "ukraść" tylko "oddaj złodzieju". Odpowiedz Link Zgłoś
siersciuchspenetrowany Re: Odczep się od dziadka siersciuchu heblowany 15.10.05, 14:43 davidmors napisał: > Przejdźmy do współczesnośći. Tusk nie potrafił ukraść pierwszego miliona, > chociaż tą zasadę ma na sztandarach. Czy na takiego nieudolnego liberała można > głosować? > Kaczyński też nieudolny, ale na jego sztandarach przynajmniej nie ma "ukraść" > tylko "oddaj złodzieju". To jak rozumiem komplement w stosunku do Tuska. :-) Ja to hasło Kaczyńskiego raczej odczytuje jako "oddaj obywatelu". Ale może jestem przewrażliwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
neceser PiS- dzieki za dyskusje o kolaboracji polskiej 15.10.05, 15:30 Damy wam za to prezydenture. I do Iraku wiecej miejsc dla zolnierzy polskich, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft obrzydliwa dyskusja 15.10.05, 15:02 > Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby Tusk nie wiedział o takim etapie życia swego > dziadka. Może się przynajmniej domyślał. Pomysl prosze logicznie i wejdz w jego skore: dziadek opowiedzial ci, ze byl w obozach i przezyl. ojciec pokazal lub przekazal ci dokumenty potwierdzajace slowa dziadka ... no jaki powod mialbys teraz miec, zeby przestac w to wierzyc? to tylko chyba w ubecko/stalinowskich rodzinach nikt nie wierzyl nikomu ... jest obrzydliwoscia obecna dyskusja (klotnia), ktora szuja kurski i jego szefowie narzucili polakom! dlatego uwazam, ze kaczynscy sa bardzo niebezpieczni nie tylko dla polski ale dla calej europy! obecna sytuacja przedwyborcza to przedsmak tego, co bedzie sie dziac po wyborach: "solidarna" klotnia najpierw na skale polski - a potem na skale miedzynarodowa ... siersciuchspenetrowany napisał: > Głosowałem w i-szej turze na Tuska i w II-giej też zamierzam, ale nie > nienawidzę Kaczyńskiego. > Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby Tusk nie wiedział o takim etapie życia swego > dziadka. Może się przynajmniej domyślał. > Trudno to teraz rozwikłać. No bo skoro o wszystkim wiedział, to powinien > wiedzieć, że taką wiedzę łatwo zdobyć. Ergo, na ch.. miał ściemniać skoro > musiał wiedzieć, że to natychmiast wylezie? Hmm..? > Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: obrzydliwa dyskusja 15.10.05, 15:35 ritterausleidenschaft napisał: > Pomysl prosze logicznie i wejdz w jego skore: > dziadek opowiedzial ci, ze byl w obozach i przezyl. ojciec pokazal lub > przekazal ci dokumenty potwierdzajace slowa dziadka ... > > no jaki powod mialbys teraz miec, zeby przestac w to wierzyc? to tylko chyba w > ubecko/stalinowskich rodzinach nikt nie wierzyl nikomu ... Powodem, który powinien dać Tuskowi do myślenia było to, że o wstąpieniu dziadka do wojsk niemieckich mówiło się głośno w Gdańsku na tzw. ulicy. Mnie dałoby to do myślenia. A po drugie, większość wczoraj i dzisiaj pisze, że nie powinno sie temu dziwić, że nie wiedział, bo w rodzinach na Pomorzy bano sie mówić na te tematy. Więc Tusk jako pseudohistoryk powinien wziąć w nawias to co o swojej wojennej przeszłości mówią ludzie, nie wyłączając dziadka i zbadać całą rzecz naukowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft Re: obrzydliwa dyskusja 15.10.05, 15:57 > Powodem, który powinien dać Tuskowi do myślenia było to, że o wstąpieniu > dziadka do wojsk niemieckich mówiło się głośno w Gdańsku na tzw. ulicy. Mnie > dałoby to do myślenia. tzw. "ulica" mowi wiele i z reguly zawistnie i zle - wiem to z wlasnego doswiadczenia ... nawet tu w forum bluzga sie kazdemu od volksdeutch'ow, polniemcow, niemcow, faszystow etc., gdy sie napisze, ze mieszka sie od dawna w niemczech ... albo, ze popiera sie p. Tuska ... sorry, ale to nie jest zaden bodziec do badania naukowego historii dziadka a w moim przypadku powod na przejmowanie sie rynsztokowymi postami ulicznych idiotow ... nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: historyk-nie zna historii własnej rodziny ? 15.10.05, 14:27 To dziwne ? Odpowiedz Link Zgłoś
edek2005 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:28 Dla mnie dziadek Tuska jest bohaterem. Siedząc w obozie koncentracyjnym wiedział, że z obozu można wyjść tylko przez komin albo przez wermacht. Dziadek Tuska swoim postępowaniem pokazał, że można wyjść z obozu koncentracyjnego i służyć Ojczyźnie. Gdyby był zdrajcą nie uciekłby do sił Alianckich na zachodzie, tylko do końca broniłby przegranej sprawy tak jak to robią buteliery z PIS'u. Wyjście przez komin nic Polsce by nie dało, poza małą szczyptą popiołu. Tusk powinien być dumny ze swojego dziadka. Przyznam, że dopiero ujawnienie tego wątku historycznego przez grupę Kaczyńskich spowodowało, że właśnie teraz bez żadnych wątpliwości będę głosował na TUSKA. Prawdziwy charakter człowieka poznaje się w zagrożeniu. Kaczyńscy w zagrożeniu szans na prezydenturę odwołują się do najbardziej niskich instynktów człowieka. Tylko wybór Tuska na prezydenta daje nadzieję, że w Polsce rzeczywiście może się coś zmienić na lepsze. Polska Kaczyńskich, to nieustanna walka z przeciwnikami politycznymi na poziomie wyznaczanym przez politycznych butelierów. Edek 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:38 edek2005 napisał: > Siedząc w obozie koncentracyjnym > wiedział, że z obozu można wyjść tylko przez komin A rozważyłeś taką prawdę, że 1) Komin, to była droga dla Żydów w obozach zagłady. 2) Istniały też inne obozy, nie będące obozami zagłady (obozy pracy, obozy karne, stalagi, oflagi) 3)w obozach, oprócz więźniów, czy internowanych, była także - złożona z obywateli Reichu, a więc i Gdańska - ZAŁOGA. Jeśli po 4latach pobytu (a może funkcjonowania?) w obozie, ktoś ma kondycję by iść do wojska, to na pewno ten jego pobyt różnił się DRASTYCZNIE w swym charakterze od tego co znasz z polskich filmów o Oswięcimiu! Odpowiedz Link Zgłoś
pterodaktyl59 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:37 Na miejscu Donalda Tuska byłbym dumny z tak bohaterskiego dziadka, a ci co mówią inaczej to po prostu świnie, choć to może obraza dla tych zwierząt Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Jestem wredny 15.10.05, 14:38 Obrońcy Tuska zakładają powszechnie, że pobyt w obozie nobilituje, czy też dowodzi patriotycznej, a przynajmniej antyhitlerowskiej postawy. A przecież, obywatel niemiecki, wzięty na krócej, czy dłużej pod koniec wojny (w dobrej kondycji fizycznej) do armii, który spędzał wojnę w obozach musiał tam być w charakterze WIĘŹNIA? Z niczego to nie wynika - a uważnie śledzę wiadomości. Jeśli pracował tam jako załoga, to, ...ja pieprzę takiego patriotę. Taki bieg zdarzeń uprawdopodobniony jest i służbą jego brata w Wermachcie, i identyfikacją szwagierki z niemczyzną (tej co zgineła na Gustlofie) Jeśli było inaczej - proszę o dowody. Incydent ze służbą dziadka dowodzi jednego. Tusk i Protasiewicz szli zwyczajnie w zaparte. Zarzucali kłamstwo Kurskiemu a nie znali nawet życiorysu dziadka. To skąd wiedzieli że plotka jest nieprawdziwa?. Jak się nie wie że był w Wermachcie to się i nie wie, czy był tam dobrowolnie, czy pod przymusem. Niezależnie od tego co się ostatecznie okaże, jest pewne że hucpiarsko blefowali (albo wręcz kłamali). I wreszcie, to że krążyła plotka jest prawdą. I to prawdą niezaleznie od tego, czy plotka jest prawdziwa, skrajnie fałszywa, czy tylko niedokładna. Więc w jakim sensie Kurski skłamał??? Może mi ktoś wyjasnić? Wiem, co bym powiedział, gdybym sympatyzował z Tuskiem. Wyciaganie plotki, rzucającej tylko podejrzenie, w dodatku dotyczącej odległej historii, formalnie dozwolone, jest nieeleganckie. Ale, na Boga. Takie postępowanie to podobno "wilcze prawo opozycji(tu konkurencji)". To zwykła praktyka, a w przypadku działań przeciwko politykom lewicy uprawiana z namiętnością. W oczywistej złej wierze i bez żadnych konsekwencji. Z niejaką satysfakcją patrzę jak zagryzają się solidaruchy!!! Przynajmniej "moich" polityków zostawiają już sukinsyny w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 zginęło mi jedno słowo: CZY 15.10.05, 14:49 >Obrońcy Tuska zakładają powszechnie, że pobyt w obozie nobilituje, czy też > dowodzi patriotycznej, a przynajmniej antyhitlerowskiej postawy. A przecież, > CZY obywatel niemiecki, wzięty na krócej, czy dłużej > pod koniec wojny (w dobrej kondycji fizycznej) do armii, który spędzał wojnę > w obozach musiał tam być w charakterze WIĘŹNIA? Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Jestem wredny 15.10.05, 14:49 Nie ma żadnych dowodów na to, że Twój dziadek nie był agentem radzieckim. Udowodnij, że jest inaczej, a skoro to prawda to się lepiej na tym forum nie wychylaj. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Jestem wredny 15.10.05, 15:02 przypadek napisał: > Nie ma żadnych dowodów na to, że Twój dziadek nie był agentem radzieckim. Smieszny jesteś. Wyraźnie napisałem, że sięganie do dziadków jest "nieeleganckie". Więc nie mam żadnych pretensji do takiej, czy innej przeszłości. (Na marginesie mojej sytuacji, jeśli Cię to interesuje, to mogę Cię zaprowadzić pod pomnik ku czci mojego pradziadka - powstańca styczniowego. Dziadkowie zmarli na wsi przed wojną - tam sowieci nie mieli agentury. Ale co to ma do rzeczy?). Jednak i Tusk i Kaczyński (i ich bullterriery), wcześniej zgodnie parszywie postępujących z Cimoszewiczem, czy Borowskim, teraz równie obrzydliwie grają przeciw sobie. Łgając, blefując, udając, że im chodzi tylko o prawdę (mimo, że podobno sama treść tej prawdy jest bez znaczenia). A za 5lat znów będziemy mieli prezydenta z lewicy!! Odpowiedz Link Zgłoś
gm Re: jestem dumny z mojego dziadka 15.10.05, 14:44 jestem slazakiem z dziada pradziada moj dziadek od strony ojca byl w elitarnej jednostce SS z wyboru nigdy nie cierpial polakow te przywary ktorymi ich okreslal i pisal w listach ktore do dzisiaj przechowuje sa bardzo aktualne mimo ze mieszkamw tym kraju jestem polakiem nie utozsamiam sie z niczym co stanowi polskosc wszytko co ma w nazwie polska przynosi wstyd gdziekolwiek sie czlowiek ruszy Odpowiedz Link Zgłoś
michal.setlak Punkty za pochodzenie?! 15.10.05, 14:46 Jestem głęboko zbulwersowany wciąganiem historii przodków kandydata na prezydenta do kampanii wyborczej! Przodków się nie wybiera i nie można odpowiadać za ich postępki, tak jak nie można czynić z nich swoich zalet!!! Skomplikowana historia Polski sprawiła, że w drzewie genealogicznym praktycznie każdego Polaka można znaleźć osoby, które służyły w armii carskiej, austriackiej, pruskiej albo hitlerowskiej czy komunistycznej - czy to jest miarą patriotyzmu WNUKA tych żołnierzy? W Polsce mielimy już do czynienia z odpowiedzialnością za pochodzenie społeczne - czy pan Kaczyński chce nawiązać do najczarniejszych tradycji tzw. komuny, a konkretnie stalinizmu? NIE CHCĘ TAKIEJ IV RZECZYPOSPOLITEJ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Punkty za pochodzenie?! 15.10.05, 15:51 michal.setlak napisał: > Jestem głęboko zbulwersowany wciąganiem historii przodków kandydata na > prezydenta do kampanii wyborczej! Przodków się nie wybiera i nie można > odpowiadać za ich postępki, tak jak nie można czynić z nich swoich zalet!!! ŚWIĘTE SŁOWA. Ale czy wiesz, że drugie zdanie filmu reklamowego Tuska to chwalenie się rzekomo chlubną (jak się okazało ze skazą), przeszłością swego dziadka Józefa? Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:46 cynicznie kłamał; znaleźliście by Panowie płaszczyznę porozumienia, bo obu Was cechują niskie morale i pogarda dla prawdy obiektywnej Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata GLOSUJCIE NA TUSKA! 15.10.05, 14:51 Jest na pewno rozsadniejszy od Kaczynskiego. Widac to chocby po jego zwolennikach. Na Kaczynskiego glosuje Polska przegrana i sfrustrowana oraz moherowe berety. Na Tuska zas stawiaja ludzie pelni optymizmu i wierzacy w przyszlosc, a nade wszystko mlodziez. Kaczynski to sredniowiecze i ciagle grzebanie w historii (patrzcie przyklad Tuska) to irracjonalizm klamstwo, obietnice bez pokrycia, ktorych realizacja moze nas wszystkich wtracic w gleboka przepasc. Odpowiedz Link Zgłoś
sugarless Tusk ,łapy precz od Polski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 15:04 W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego, Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu Technika w Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił programowe przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne". Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno posiadać nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy Szablewski i Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni) wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. Siedzący w pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę, podszedł do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub". Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Tusk ,łapy precz od Polski!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 15:38 no i na tym polega problem tuskmanów. Przedstawi się w dyskusji konkret, zacytuje słowa Tuska, które źle o nim świadczą, i co...? I cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 musialbym na glowe upasc zeby glosowac na Tuska 15.10.05, 15:08 liczy sie tylko Kaczynski - najlepszy minister sprawiedliwosci jakiego miala do tej pory Polska. to ze Tusk jest popierany przez GW i tzw autorytety moralne oraz przez kierowce Holowczyca czy tez przez glosujacego na 2 rece Litynskiego nie dowodzi ze jest ani rozsadniejszy ani lepszy. rozliczenie z czerwona okupacja wreszcie powinno zostac zrobione. Polska jest jedynym krajem z bylego bloku ktory tego nie zrobil dziwne co ? to ze na tuska stawia mlodziez to nie zaleta tylko wada. podobno do 30 roku zycia kazdy jest socjalista pozniej to przechodzi jak tradzik platikowy plakatowy medialnie wykreowany lecz pusty w srodku dlaczego na plakatach jest 'prezydent tusk' ? bo sie cykor wlasnego imenia wstydzi bo donald jest niemedialny wala w ludzi reklama ile wlezie a ciemnota to lyka jak zloto wybierz przyszlosc ttaaaa jasne a swistak zawija Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: GLOSUJCIE NA TUSKA! 15.10.05, 15:09 sarmata napisał: > Jest na pewno rozsadniejszy od Kaczynskiego. Widac to chocby po jego > zwolennikach. Mylisz skutki z przyczynami! Tusk, świadomie, stawia na tych którym wiedzie się lepiej, co pozwala przypuszczać, że tym co się wiedzie źle, będzie się wiodło jescze gorzej. Kaczyński stawia (i nie wynika to z jego "dobroci", tak jak polityka Tuska nie wynika z jego "wredności") na zmniejszanie różnic, by zyskać sympatie tych drugich. Są to świadome wybory. Niby lepiej być razem z bogatymi (dadzą pieniądze na kampanię, chociażby), ale biednych jest więcej. Obie strategie dają więc szanse. Jednak wnioskować z tego o tym że ten z bogatymi jest "rozsądniejszy'? Toż to czysta naiwność. Maria Ludwika (ta od ciasteczek) też stawiała na możnych, a skończyła na gilotynie. Alliende, z kolei, stawiał na biednych i go rozstrzelali ludzi Pinocheta. I tak się ten świat kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas Re: GLOSUJCIE NA TUSKA! 15.10.05, 16:02 sarmata napisał: > Jest na pewno rozsadniejszy od Kaczynskiego. Widac to chocby po jego > zwolennikach. Na Kaczynskiego glosuje Polska przegrana i sfrustrowana oraz > moherowe berety. Na Tuska zas stawiaja ludzie pelni optymizmu i wierzacy w > przyszlosc, a nade wszystko mlodziez. Kaczynski to sredniowiecze i ciagle > grzebanie w historii (patrzcie przyklad Tuska) to irracjonalizm klamstwo, > obietnice bez pokrycia, ktorych realizacja moze nas wszystkich wtracic w > gleboka przepasc. He he he .. Kaczyński to średniowiecze.... he he he .. To są włąśnie "argumenty". Żenada. A oczywistych kłamstw Tuska nie chce się zauważyć.... Powiem tak. Lepszy śerdniowieczny Kaczyński niż nowoczesny kłamca Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: GLOSUJCIE NA TUSKA! 15.10.05, 21:14 "Kaczynski to sredniowiecze" Jestem przeciw kaczorowi, ale średniowiecze było dobrą epoką. Poza tym kaczor nie zasługuje na identyfikowanie go ze średniowieczem. Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: GLOSUJCIE NA TUSKA! 15.10.05, 21:15 Średniowiecze to była dobra epoka. Kaczor nie zasługuje na to, żeby go z tą epoką identyfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
ssierota Kurski siedzi juz pewnie w archiwum w Berlinie 15.10.05, 14:52 Kurski siedzi juz pewnie w archiwum w Berlinie odpytuje obsluge, czy przyapdkiem nie bylo tu przed nim jakichs innych poszukujacych informacji o tym Tusku z Denzig. Odpowiedz Link Zgłoś
marek10004 Re: GW jak zwykle manipuluje faktami 15.10.05, 14:53 Nie jest wiadomo czy dziadek Tuska wstapil do Wermachtu na ochotnika, czy tez zostal wcielony. Inne media podkreslaja ze ta sprawa jest nie wyjasniona. Po prostu nie wiadomo. Ale oczywiscie GW, jak zwykle zreszta, gra faktami tak jak jej pasuje. Wedlug niej dziadek Tuska zostal wcielony, co jest manipulacja faktow znanych. Inna sprawa, ze to nie jest wogole istotne. Istotne jest to ze kandydadat na prezydenta bezczelnie klamal, bo w bajki mozna wlozyc, ze o tym nie wiedzial. Tusk zasmakowal skutkow wlasnej taktyki. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Juz zapomnial jakimi metodami odstrzelil Cimoszwicza. No to teraz los mu przypomnial. Odpowiedz Link Zgłoś
siersciuchspenetrowany Re: GW jak zwykle manipuluje faktami 15.10.05, 15:03 marek10004 napisał: > Nie jest wiadomo czy dziadek Tuska wstapil do Wermachtu na ochotnika, czy tez > zostal wcielony. Inne media podkreslaja ze ta sprawa jest nie wyjasniona. Po > prostu nie wiadomo. > Ale oczywiscie GW, jak zwykle zreszta, gra faktami tak jak jej pasuje. Wedlug > niej dziadek Tuska zostal wcielony, co jest manipulacja faktow znanych. Inna > sprawa, ze to nie jest wogole istotne. Istotne jest to ze kandydadat na > prezydenta bezczelnie klamal, bo w bajki mozna wlozyc, ze o tym nie wiedzial. > Tusk zasmakowal skutkow wlasnej taktyki. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. > Juz zapomnial jakimi metodami odstrzelil Cimoszwicza. No to teraz los mu > przypomnial. Z odstrzelenia Cimoszewicza to raczej Kaczyński skorzystał. Nigdy by z nim nie wygrał w II-ej turze. A w komisji, p. Wasserman to był jako paniusia od kawy podawania. tak? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: GW jak zwykle manipuluje faktami 15.10.05, 15:05 To PIS bezczelnie klamal . Oskarzyl Tuska seniora o to ze wstapil dobrowolnie do wermachtu . Maja jakies dowody na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: GW jak zwykle manipuluje faktami 15.10.05, 15:29 twoja sygnaturka jest wyjatkowo glupia podkreslanie niskiego wzrostu Kaczynskiego to debilizm jesli jest sie jego przeciwnikiem no ale czego mozna oczekiwac od zwolennikow goscia o imieniu prezydent zmierz takiego pana co mial na imie Napoleon Bonaparte zdziwisz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mcel1 Re: facet, czytam posty i bez przerwy wszędzie 15.10.05, 16:26 znajduję twoje gówna. czyżby dyżury w redakcji trwały 24 godziny jak w stanie wojennym? Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Kolego, Toba manipulowalo Radio Maryja!!! 15.10.05, 15:06 Ocknij sie, wez gleboki oddech i niewypisuj tutaj zadnych bzdur. I tak wygra przyszlosciowa Polska Tuska a nie radiomaryjnego zakladnika przegranych i zniecheconych rodakow - Kaczynskiego. Pamietajcie, nikt z was za darmo nic nie dostanie. Jesli i tak wierzycie w Kacze obietnice, to wkrotce badziecie rozczarowani. Odpowiedz Link Zgłoś
pterodaktyl59 Re: GW jak zwykle manipuluje faktami 15.10.05, 15:08 Miałem nie iść na wybory, na II rundę, bo nie byłem przekonany który z kandydatów jest lepszy, ale po tym co tu wypisują zwolennicy Kaczyńskiego, to pójdę i zagłosuję na Donalda Tuska. Choćby z uwagi na odrobinę przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 moj dziadek byl ochotnikiem 1920 roku... 15.10.05, 15:07 zabil wielu czerwonoarmistow w obronie Warszawy i pozniej w pogoni za uciekajacymi Tuchaczewskimi bajcami...jestem lepszym kandydatem na prezydenta ? Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: moj dziadek byl ochotnikiem 1920 roku... 15.10.05, 15:10 przynajmniej znasz historie swojej rodziny w przeciwienstwie do medialnego idealu chodzi mi o meza lalki Barbie no o tego goscia co wystepuje bez imienia bo jest niemedialne jak mu tam na imie jest ? jozek? franek? a nie on ma na imie prezydent tak prezydent na prezydenta maslo maslane tusk plusk Odpowiedz Link Zgłoś
psssyt TUSK = KEN 15.10.05, 15:19 > o90 napisał chodzi mi o meza lalki Barbie > no o tego goscia co wystepuje bez imienia bo jest niemedialne > jak mu tam na imie jest ? MĄŻ BARBIE NAZYWA SIĘ KEN :) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: TUSK = KEN 15.10.05, 15:22 psssyt napisał: MĄŻ BARBIE NAZYWA SIĘ KEN :) Jeśli tak, to Tusk już ma aleję swgo imienia w Warszawie, najważniejszą ulicę Ursynowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
c3k3 CZY TUSK JEST BEZCZELNYM KLAMCA ??? 15.10.05, 15:08 Czy jest mozliwe aby Tusk nie wiedzial o hitlerowskiej przeszlosci swjego dziada? Nigdy w domu nie bylo o tym mowy? Naprawde panie Tusk? A moze pan Tusk beczelnie klamie? Jesli tak to czy bezczelny klamca powinien byc prezydentem? Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: CZY TUSK JEST BEZCZELNYM KLAMCA ??? 15.10.05, 15:15 c3k3 napisał: Nie sadze! To raczej nazywa sie oportunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: CZY TUSK JEST BEZCZELNYM KLAMCA ??? 15.10.05, 16:00 Zaraz, zaraz - pan Tusk jest historykiem z wyksztalcenia i zamilowania. Musial zajmowac sie historia bardzo szeroko, skoro waski watek rodzinny umknal jego uwadze. Co zrobic, tak czasem bywa. Ja tez nie moge powiedziec czy moj dziadek wstapil na ochotnika do PKP czy PZPR, czy moze zostal wcielony. A swoja droga, obecny papiez byl w Hitlerjugend, takze wcielony. Diabel wcielony? Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: CZY TUSK JEST BEZCZELNYM KLAMCA ??? 15.10.05, 16:12 Jesli dziadek nie powiedzial, skad mial Tusk wiedziec? Dziadek mowil o obozie, o obozie wiedzial, reszty nie sprawdzal, skoro myslal ze wszystko wie. Nie sadze, by te 3 m-ce Wehrmachtu dziadka (i wstapienie do polskiej armii) Tusk ukrywal, jesli w albumie pisal jasno o bracie drugiego dziadka (ze strony matki - nie mylmy dziadkow ;-)) w Wehrmachcie. Wiecie na 100%, co Wasi dziadkowie (pradziadkowie jesli mlodziez) robili w ciagu kazdego miesiaca okupacji? Bo ja nie. Wiec ostrozniej z zarzucaniem klamstwa. BTW, nie sadze tez, by wiedzial o tych 3 m-cach Kurski. Jakby wiedzial, powinien powiedzec, a nie szczebiotac o myleniu dziadka i stryjecznego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
k.asia2 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:09 Z plasteliny to sam jestes. Po pierwsze nie klamal, tylko mowil to co wiedzial. Po drugie dezercja z niemieckiej armii i przejscie na polska strone to przeciez zaden wstyd, czy moze masz inne zdanie na ten temat. Ja mysle ,ze Tusk nie mial nic do ukrycia, aci co go chca zaszczuc to zawsze cos znajda, chocby musieli chodzic po trupach,,,co juz udowodnili. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:13 k.asia2 napisała: > Z plasteliny to sam jestes. Po pierwsze nie klamal, tylko mowil to co wiedzial. > Po drugie dezercja z niemieckiej armii i przejscie na polska strone to przeciez > zaden wstyd, czy moze masz inne zdanie na ten temat. > Ja mysle ,ze Tusk nie mial nic do ukrycia, aci co go chca zaszczuc to zawsze co > s > znajda, chocby musieli chodzic po trupach,,,co juz udowodnili. Droga K.asiu2 Nie wnikajac w szczegoly, wiedzial nie wiedzial? Tylko czy ty pamietasz o tym, ze wiedzial o martyrologii dziadka, aresztowanego przez Gestapo, o czym sam mowil na poczatku swojej kadencji wyborczej.Oj, ta pamiec :)))))))))))))))?? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:19 k.asia2 napisała: > Po drugie dezercja z niemieckiej armii Gdzi Ty wyczytałaś o tej dezercji?? Ja czytałem, że nie jest wiadomym jak to było. Prawdopodobnie wpadł do niewoli brytyjskiej i powołując się na znajomość polskiego zadeklarował wstąpienie do zwycięskiej armii. Nie musiało tak być, ale mogło. Tajemnicze jest, że, jak w czeskim filmie, "nikt nic nie wie". A przecież historyk Tusk, powinien tę historię mieć w małym palcu. Czegoś się wstydzi? To po cholerę wciągał dziadków do filmików reklamowych??? Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:24 wj_2000 napisał: > To po cholerę wciągał dziadków do filmików reklamowych??? > Kto sieje wiatr, zbiera burzę. I tu jest dziadek pogrzebany :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:25 wj_2000 napisał: > To po cholerę wciągał dziadków do filmików reklamowych??? > Kto sieje wiatr, zbiera burzę. I tu jest dziadek pogrzebany :)))))))))))))))))))))))))! Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:29 Najpierw nie chcieli przyjac mojego postu, a teraz az 3x poszlo. Ale, "od przybytku glowa nie boli" :)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dupaasi TU NIE O DZIADKA CHODZI A O WODĘ W USTACH TUSKA! 15.10.05, 15:26 TAKŻE I O TO ŻE CHCĄC ZOSTAĆ PREZYDENTEM ZGNOIŁ KILKU LUDZI DLA WŁASNEJ PRYWATY. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:28 wj_2000 napisał: > To po cholerę wciągał dziadków do filmików reklamowych??? > Kto sieje wiatr, zbiera burzę. I tu jest dziadek pogrzebany :))))))))))))))))))))))))!! Odpowiedz Link Zgłoś
mcel1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:41 To wojsko polskie to kolejna ściema . W połowie października był w niemieckim , a za 30 dni wpolskim co? w tym czasie ptzepłynął Ren przedarł się niczym Skrzetuski przez front niemiecki, nie odstrzelili go alianci a on zamrugał niebieskimi (jak Donald) oczami powiedział jak Dolas ja do polskiego wojska i bez przesłuchań , kwarantanny natychmiast przydział, broń itd. To przecież polakó - oficerów z wyzwolonych obozów tak nie przyjmowali. Jedyne wytłumaczenie to to, że nie jednemu Tusk na nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
c3k3 Globalisci znaja detale 15.10.05, 15:14 I jesli to prawda ze dziadek Tuska wstapil na ochotnika do Wermahtu, to beda go mieli w garsci przez caly okres trwania prezydentury. To bedzie widac po decyzjach podejmowanych przez Tuska-prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 tak jak gladkiego mial Putin...za proby sprzedazy 15.10.05, 15:30 Rafinerii Gdanskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Już wam Kaczki przetrzepią przeszłość! Zobaczycie. 15.10.05, 15:31 Drżyj kto może! Już lepiej zacznijcie szperać w rodzinnych papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: Już wam Kaczki przetrzepią przeszłość! Zobacz 15.10.05, 16:32 jasne ze drzyjcie szcegolnie jak tatus byl kumplem Piskorskiego co to robil walki w Warszawie albo mamusia robila w UB a teraz robi za autorytet w Unii tfu! Wolnosci lub tez wujek co to musie akcje Orlenu przyplataly i sie bidoczek nie mogl doliczyc 6krotnie zmianiawszy zeznania czy Wam sie do cholery nie znudzila juz ta seria czerwono-unio-wolnosciowych- platformianych przekretow ??? znowu mamy miec prezydenta typu dupa wolowa ? czy ktos tego kraju nie moze w koncu wziac za morde Donald wezmie ? no ja szczerze watpie czy Donald jest zdolny do czegokolwiek ma on, ten Donald jakies dokonania jako urzednik panstwowy ? poprawilo sie cos przez owego Donalda ? poza tym wole jak prezydent zna historie wlasnej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Globalisci znaja detale 15.10.05, 16:33 c3k3 napisał: > I jesli to prawda ze dziadek Tuska wstapil na ochotnika do Wermahtu, to beda go > > mieli w garsci przez caly okres trwania prezydentury. To bedzie widac po > decyzjach podejmowanych przez Tuska-prezydenta. Racja! Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re:Wojenna (Dornowa) polityka PiS 15.10.05, 15:28 Tak. Jak ten Tusk śmiał wystartować w kampanii prezydenckiej bez zlustrowania swego dziadka oraz bliższej i dalszej rodziny!!! Dziadka ekshumować i przeprowadzić kolonoskopię. Tako rzecze PiS. PiS prowadzi wojenną, "majtkową" (tj. na poziomie gaci ) politykę, i dobrze się w tym czuje. Wczoraj słyszałem nawet jak niejaki Ludwik Dorn, zarzucił Tuskowi kłamstwo. No cóż. A, gdyby tak zastosować ten sam rodzaj rozumowania wobec rzeczonego Dorna (a może Dhorna lub Dohrna), czy jako kandydat na posła a obecnie ministra MSWiA sprawdził czy jakiś Dorn (Dhorn) nie był przypadkiem jakimś, dajmy na to gestapowcem? To zbyt ważne by o tym niepomyslał! A, jeżeli był, to czy sprawdził stopień pokrewieństwa? I proszę sie nie tłumaczyć, że przodkowie to byli patrioci. Powazne siły na Mazowszu twierdzą, że wcale tak nie było! Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 z taka godnoscia rownie dobrze mozna handlowac 15.10.05, 15:33 pestkami i czosnkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re:Wojenna (Dornowa) polityka PiS 15.10.05, 15:34 to czy ktos z rodziny Dorna byl w gestapo czy nie, nie ma znaczenia jesli Dorn to ujawni albowiem dzieci nie odpowiadaja za grzechy rodzicow natomiast gdyby to zatail to nadejdzie pytanie co jeszcze zatail jak widac lepiej znac historie wlasnej rodziny bo jak sie nie zna to sie wychodzi na takiego idiote jak kandydat bez imienia Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re:Wojenna (Dornowa) polityka PiS 15.10.05, 15:51 o90 napisał: > to czy ktos z rodziny Dorna byl w gestapo czy nie, nie ma znaczenia > jesli Dorn to ujawni > albowiem dzieci nie odpowiadaja za grzechy rodzicow > natomiast gdyby to zatail to nadejdzie pytanie co jeszcze zatail > > jak widac lepiej znac historie wlasnej rodziny > bo jak sie nie zna to sie wychodzi na takiego idiote > jak kandydat bez imienia Tusk No, właśnie! Sprawdził czy nie?! O to chodzi! Tak ważny poseł, Wiceprezes PiS powinien to sprawdzić! Stosując oczywiście PiSowskie standardy przyzwoitości! Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re:Wojenna (Dornowa) polityka PiS 15.10.05, 16:17 zakladam ze jednak wie co i kiedy dzialo sie w jego rodzinie tak jak prawdowpodobnie Ty tez wiesz a kandydat KEN nie wiedzial bidoczek bo zawsze zasypial szybko jak dziadek o wojnie opoiadal dziadek byl moze nudziarz... podkreslam ze chodzi o max jawnosc CV po to aby nie mozna bylo znalezc haka na przyszlego prezydenta chodzi o mozliwosc szantazu ot wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re:Wojenna (Dornowa) polityka PiS 15.10.05, 16:31 O'k. Jeżeli rzeczywiście taka przyświeca Ci idea to w porządku. Ja jednak potrafię sobie wyobrazić, że w rodzinach Kaszubów, Warmiaków, Górnoślązaków o tym się nie mówiło! Zauważ, że nawet Ak-wcy to byli "zaplute karły reakcji"! I keszcze jedno, dziadek nie przyznał się również że był w PSZ! To moim zdaniem przemawia na korzyść prawdomówności Tuska. Kłamstwo to bardzo ciężki zarzut, i wobec człowieka takiego jak Tusk, trzeba mieć na to dowody. Tak uważam.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmalec I KTO WYGRA? JACYŚ DEBILE CO SIĘ O DZIADKA KŁUCĄ!? 15.10.05, 15:30 A co ze sprawami którymi powinni się naprawde zajmować? Odpowiedz Link Zgłoś
o90 jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 15:39 i czy kandydat Tusk moglby w koncu wyraznie powiedziec ze popiera te ichnie sluby parady potwierdzilby w ten sposob swoja otwartosc i liberalizm jaki jest stosunek PO do tej sprawy. stanowisko PiS i Lecha jest znane dlaczego jakos nie slychac drugiej strony.... chyba temat nie za bardzo medialny, podobnie jak imie kandydata Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 stosunek Tuska do homoseksualistow - powiedzial: 15.10.05, 15:48 ze moga sobie byc, ale zadnych slubow. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: stosunek Tuska do homoseksualistow - powiedzi 15.10.05, 16:00 na Boga dlaczego jest przeciwny cieplym slubom ? to taki z niego liberal ? a gdzie wolnosc jednostki ? gdzie ta legendarna wrecz otwartosc i postepowosc ? czy mam patrzec w przyszlosc z obawa ? strasznie mnie kandydat Ken zawodzi czy gejparady beda zakazane ? czy dozwolone ? a parada chopa z koza tez ? Odpowiedz Link Zgłoś
niechetny_szermierz Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 15:48 a ciekawy jaki jest Kaczora stosunek do braciszka? czy taki jak do tatusia? Odpowiedz Link Zgłoś
niechetny_szermierz Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 15:57 najlepiej ojca zamknąć w domu opieki i mieć spokój Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 16:02 co ma piernik do wiatraka ? Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 15:57 jesli nie udzielasz odpowiedzi na moj post to po co go pod niego podpinasz ? a nie udzielasz odpowiedzi tak jak kandydat bez imienia Tusk bo wtedy poparcie z deka spadnie Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 16:36 niechetny_szermierz napisał: > a ciekawy jaki jest Kaczora stosunek do braciszka? czy taki jak do tatusia? A jaki jest do krewnych, ktorzy wydali Niemcom Grota-Roweckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: jaki jest stosunek Tuska do homoseksualistow 15.10.05, 16:42 niechetny_szermierz napisał: > a ciekawy jaki jest Kaczora stosunek do braciszka? czy taki jak do tatusia? A jaki jest Kaczora stosunek do jego krewnych Kalksteinow, ktorzy wydali Niemcom Grota-Roweckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas PODWÓJNA MORALNOŚĆ ZAŚLEPIONYCH TUSKIEM 15.10.05, 15:39 Tak tak. Tacy jesteście. Tusk skłamał publicznie. To jest fakt. A z faktami się nie polemizuje. Tusk - człowiek który określa się jako człowiek z zasadami - co teraz powie w świetle odkkrytych faktów??? Gazeta Wyborcza całą rzecz sprowadza do gry.... Ciekawe czy gdyby to dotyczyło Kaczyńskiego całe to poprawne politycznie towarzystwo też byłoby tak wyrozumiałe???? Zwolnikom Tuska mówię : Jesteście ludźmi wyznającymi moralność Kalego. Jak Kali kraść - to dobrze. Jak Kalego okradać - to źle. Oto cała mizeria Platformy i Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
greg43 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:45 GW - przyłączcie się do TVN i zwołajcie dyżurne "autorytety", niech wytłumaczą motłochowi, o przepraszam społeczeństwu, że ten kto nie służył w wehrmachcie w żaden sposób nie może być uznany za polskiego patriotę. Zróbcie to szybko, bo całkiem się we łbie pomiesza waszemu bohaterowi Donaldowi!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas TVN I GAZETA JUŻ WYBIELAJĄ TUSKA . . . . . 15.10.05, 16:06 greg43 napisał: > GW - przyłączcie się do TVN i zwołajcie dyżurne "autorytety", niech wytłumaczą > motłochowi, o przepraszam społeczeństwu, że ten kto nie służył w wehrmachcie w > żaden sposób nie może być uznany za polskiego patriotę. Zróbcie to szybko, bo > całkiem się we łbie pomiesza waszemu bohaterowi Donaldowi!!!!!!!!!!!!!!! Już tłumaczą z polskiego na nasze. Moralność Kalego triumfuje. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
rnrr Re: Moralnosć Kaczego mamy, a nie Kalego 15.10.05, 16:16 PIS to taka ciekawa partia, gdzie o wszystkim decydują szefowie. Czy ktoś jest tak naiwny, że wierzy iż Kurski walnął plotke bez wiedzy Kaczynskiego???? Tym bardziej, ze w sygnałach dnia owego pamiętnego dnia Kaczor uwiarygodnił Kurskiego. Tu niespodzianka dokumenty o dziadku Tuska??? Jakaś wpadka, ale skad. Poświecamy Kurskiego by pokazać, ze paskudztwom Kaczor mówi nie i jednoczesnie gdzie tylko może dyskredytuje Gronkiewicz bo ta może mu zagrozić w reelekcji w Warszawie, gdyby teraz przegrał Co sie dzieje dalej. Debata u Lisa. Kaczynski notorycznie mówi o kwestiach niemieckich, powtarza, nawiazuje do relacji z niemcami przypadek???? Otoż nie, otóż już wie, ze następnego dnia będzie Tusk miał niespodzianke i to on będzie musiał się tłumaczyć. Kaczor przygotował grunt pod tą akcję. Coż za perfekcja. Faktycznie te wybory wygrywa Kurski pewnie. Ja nie wiem czy Tusk kłamał, ale jestem pewny tego, że Kaczyński wiedział wiecej niż my wszyscy o dziadku Tuska. I to jest dopiero podłe. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 niezla jazda,,jeszce tydzien,moze byc ciekawie... 15.10.05, 15:51 tu jednak chodzi o dwie rozne Polski...Platforma wydaje sie byc bezwzgledna w dazeniu do wladzy ,przypomina organizacje mafijna... natomiast PiS sprawia wrazenie ze czuje wielka odpowiedzialnosc za Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re: niezla jazda,,jeszce tydzien,moze byc ciekawi 15.10.05, 16:12 Może będzie chociaż ciekawie. Tak PiS czuje wielką odpowiedzialność, aż tu ją czuć! Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Niby mieszkamy w tym samym kraju, 15.10.05, 16:16 a wnioski z obserwacji polityki wyciągamy tak różne jakby jeden z nas pochodził z Marsa. PiS dla mnie to demony przeszłości, partia zapatrzona w polowania na czarownice, ciemnogród, z prawem (bezprawne czyny prezydenta Warszawy, tak ocenione przez sąd!) i sprawiedliwością poza nazwą nie mające nic wspólnego. PO to mimo wszystko postęp. Ciąg do stołków (foteli) zgoda. Ale tu niedościgłymi mistrzami zawsze byli chłopscy specjaliści z PSL. Choć uważam, że czekają nas ciężkie czasy. Popaprańcy u władzy. I ten wspaniały kandydat na premiera. I ten błyskotliwy plan gospodarczy. Obniżenie podatków poprzez ich wzrost. Zamrozenie deficytu budżetowego porzez wzrost wydatków .... Nacjonalizacja strategicznej pustej rury. Powrót do budżetu służby zdrowia. Co za wspaniałe rozwiązanie. Tylko coś mi się wydaje że to już było. Zamiast eksperymentować, może lepiej (i taniej) przestudiowac historię gospodarczą Polski w drugiej połowie XX wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 lepiej jak jedynie sluszni rzadza,a my czytajmy GW 15.10.05, 16:42 i ogladajmy TVN24...na Marsie nie musisz myslec wszystko masz podane na tacy... Na PiS zaglosowalo najwiecej tych co poszli na wybory i tego nie zmieni zaden jedynie sluszny nawet wzorowy czytelnik GW. Trzeba dawac szanse ludziom, ktorzy jeszcze niczego nie spiepszyli...platfusy z Platformy to i owszem ,przyjzyj sie ich nazwichom... Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Najwięcej. 15.10.05, 16:51 Cóz to z argument. Kiedyś większość uważała że słońce krąży wokół ziemi. Ogólnie ludzi mądrych jest mniej niż głupich. Dlatego starozytni grecy zwykli nazywać demokrację rządami głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
jsiarkiewicz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:53 Tusk nie jest klamca... gdyby zalezalo mu na zatajeniu faktow nie podawalby w ksiazce faktow ze ktos z jego rodzi sluzyl w wehrmachtcie. ten kto zna choc troche historii wie, czym grozilaby odmowa... Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:08 normalnie to dzialo sie tak ze jak ktos bardzo nie chcial isc do wermahtu to znikal i do wermahtu nie szedl bo jednak zdecydowana wiekszosc polakow w wermahcie nie sluzyla ani nawet do niego nie byla zapraszana. gwozdziem programu nie jest fakt sluzby w wermahcie ale to ze kandydat platikowy KEN o tym nie wiedzial lub tez to ze lgal ze nie wiedzial. ot taki klamczuszek jak kwasniewski no ale Panie wzor cnoty w TV i GW nie co ten tfu Kaczor przypadkowo najlepszy minister sprawiedliwosci w powojennej Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:27 o90 napisał: > normalnie to dzialo sie tak ze jak ktos bardzo nie chcial isc do wermahtu to > znikal i do wermahtu nie szedl > bo jednak zdecydowana wiekszosc polakow w wermahcie nie sluzyla ani nawet do > niego nie byla zapraszana. > gwozdziem programu nie jest fakt sluzby w wermahcie ale to ze kandydat > platikowy KEN o tym nie wiedzial lub tez to ze lgal ze nie wiedzial. > ot taki klamczuszek jak kwasniewski > no ale Panie wzor cnoty w TV i GW nie co ten tfu Kaczor przypadkowo najlepszy > minister sprawiedliwosci w powojennej www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=553&Itemid=48 nooo tak, poczytaj sobie jaki był najlepszy i zetrzyj pianę z twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
mocnym Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:01 Kłamał ?? W którym miejscu ? Jak widać: Czarna plugawa metoda wmawiania ludziom dziwnych rzeczy się sprawdza. Ludzie którzy byli wcielani do Wehrmahtu po wojnie nie mówili o tym najbliższym ponieważ sytuacja była jasna. Po wojnie ludzie Ci gdy się towydało byli wyworzeni przez Sowietów do łagrów. A sytuacja ludzi którzy walczyli w Armi Polskiej na Zachodzie była też nie do pozazdroszczczenia. Więc ludzie Ci nie mówili o tych przeżyciach nawet w gronie rodzinnym. Więc twierdzę że Donald Tusk też mógł nie wiedzieć nic o tym fakcie. Coś o tym wiem bo miałem w rodzinie identyczną sytuację. I dowiedziałem się o tym dopiero niedawno 10 lat po śmierci osoby której to dotyczylo i to zupełnie przypadkiem. A co do kłamstwa to Jacek Kurski skłamał mówięc, że osoba dziadka Donalda Tuska zgłosiła się na ochotnika do Wehrmachtu. Więc kłamie i będzie kłamał dalej pan Kurski. Ja uważam dziadka Donalda Tuska za bohatera z jednego powodu: ponieważ został wcielony udało mu się zbiec i potem walczył już w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. A jeżeli chodzi o przymusowe wcielenia to proszę bardzo: Papież Benedykt XVI też został wcielony. Niestety historia Polaków na Pomorzu i u nas na Śląsku jest bardziej pokrecona niż gdzie indziej co nie znaczy, że pamięć o człowieku który walczył za Ojczyznę musi być szargana... My ślązacy dobrze to wiemy co oznacza take wyciaganie "dziadków" z przeszłości. Za komuny też tak było. Gratuluję metod panu Kaczyńskiemu i jego sztabowi. Mam nadzieję, że większość Polaków czuje tak jak ja ... i nie da się sprowokowac wariatom chorym na władzę ... Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:13 nikt nie twierdzi ze dziadek Kena Tuska byl zly bo go wcielii natomiast wszyscy sa zgodni co do faktu ze to troszke dziwne ze pewne fakty rodzinne sie upublicznia a inne zataja. a to ze sie nie mowilo po wojnie to normalne ale chyba z gronem rodzinnym to chyba przesada.ja tam cholera wiem co dziadkowie robili i kiedy.sami opowiadali i to wielokrotnie.i chyba tak jest w 99,99% normalnych domow dodam ze jest juz pare lat po wojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:16 Tusk absolutnie nie nadaje sie na prezydenta bo On to jest takie cieple g....... i jako prezydent nic nie zrobi tylko bedzie utrzymywal ta sytuacje jaka jest po Kwasniewskim. Wystarczy dziesiec lat Kwasniewskiego i jego "piastowania stolka" i lenistwa oraz doprowadzenia do totalnego bezrobocia i rozgrabienia Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas KŁAMSTWO TUSKA A NIE LOSY DZIADKA!!!!!!! 15.10.05, 16:18 Zrozumcie to wreszcie !!!! Nikt nie czyni panu Tuskowi zarzutów z powodu służby dziadka w wermachcie !!!!! To nie jest zarzut. Tuskowi zarzucam KŁAMSTWO. Ordyrarnie łgał gdy mówił że to nie jest prawda ,że dziadek kiedykolwiek walczył po stronie niemieckiej. Powtarzam jeszcze raz otepiałym i zaślepionym Tuskomanom: Nic nikogo nie obchodzi co robił dziadek Tuska. Ale obchodzić każdego powinno ,że pan Tusk - kandydat na prezydenta jest kłamcą. Co zrobił Tusk podczas debaty w TVN z Kaczyńskim???? Zrugał go niesamowicie. Wmawaiał mu złą wolę . Udzielał lekcji moralności. A Kaczyński pokornie go za to przepraszał...... Gdyby TVN odtworzyło tę debatę. Byłoby by widać jak podły i nikczemny jest Tusk. Tusk to pozer. Pod maską gładkiej mowy , wygladu , uśmieszków , kryje się prawdziwa twarz ,bezczelnego liberała - któy w dążeniu do władzu nie cofnie się przed niczym. A Tuskomani już go tłumaczą. Jest to żenyjące. Facet przyłapany na publicznym kłamstwie a oni go już wybielają. Śmiech. Pusty śmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re: KŁAMSTWO TUSKA A NIE LOSY DZIADKA!!!!!!! 15.10.05, 17:00 Przede wszystkim aż tak nie przeżywaj. No chyba, ze masz jakieś stanowisko na widoku, wtedy jesteś wytłumaczony. A, poza tym kłamstwo, to mocne oskarżenie. Ja uważam, że jest prawdopodobne, że w kaszubskiej rodzinie, propolskiej, udział w Wehrmachcie to nie był powód do dumy. Czy z kolei to tak trudno zrozumieć?! Jest to poza czyimś procesem myślowym? A to, że nie przyznał się (rzeczony dziadek) do udziału w PSZ uprawdopadabnia, ze o pewnych rzeczach w rodzinnie Tusków (a pewnie i innych Kaszubów, Warmiaków itp.) się nie mówiło. Ostrożnie z zarzutami i epitetami. A co do zrugania Kaczyńskiego (ekstatyczna przesada w ocenie) to stało się to w odniesieniu do zachowania niejakiego Kurskiego. I odnośnie do standardów w polityce było słuszne. Dość "lepperowskich pytań". Odpowiedz Link Zgłoś
siersciuchspenetrowany Re: KŁAMSTWO TUSKA A NIE LOSY DZIADKA!!!!!!! 15.10.05, 17:01 mordzinas napisał: > Zrozumcie to wreszcie !!!! > > Nikt nie czyni panu Tuskowi zarzutów z powodu służby dziadka w > wermachcie !!!!! > > To nie jest zarzut. > > Tuskowi zarzucam KŁAMSTWO. Ordyrarnie łgał gdy mówił że to nie jest > prawda ,że dziadek kiedykolwiek walczył po stronie niemieckiej. > > Powtarzam jeszcze raz otepiałym i zaślepionym Tuskomanom: Nic nikogo > nie obchodzi co robił dziadek Tuska. > > Ale obchodzić każdego powinno ,że pan Tusk - kandydat na prezydenta > jest kłamcą. > Co zrobił Tusk podczas debaty w TVN z Kaczyńskim???? Zrugał go > niesamowicie. Wmawaiał mu złą wolę . Udzielał lekcji moralności. > > A Kaczyński pokornie go za to przepraszał...... > > Gdyby TVN odtworzyło tę debatę. Byłoby by widać jak podły i nikczemny > > jest Tusk. > > Tusk to pozer. Pod maską gładkiej mowy , wygladu , uśmieszków , > kryje się prawdziwa twarz ,bezczelnego liberała - któy w dążeniu do > władzu nie cofnie się przed niczym. > > A Tuskomani już go tłumaczą. Jest to żenyjące. Facet przyłapany na > publicznym kłamstwie a oni go już wybielają. > Śmiech. Pusty śmiech. Zrozum to wreszcie Kaczkomanie, że Tusk MÓGŁ nie wiedzieć! Po prostu. Mógł wiedzieć, albo nie. I albo wiedział, albo nie. I to jest kwestia zaufania jak na razie. Słowo przeciwko słowu. Natomiast Kurski MÓWIŁ nieprawdę twierdząc, że dziadek się zgłosił na ochotnika, bo NIE POKAZAŁ takich dowodów. Jeśli tak to niech je pokaże i niech udowodni, że Tusk o nich TEŻ wiedział. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:29 mocnym napisał: > A co do kłamstwa to Jacek Kurski skłamał mówięc, że osoba dziadka > Donalda Tuska zgłosiła się na ochotnika do Wehrmachtu. Więc kłamie > i będzie kłamał dalej pan Kurski. Kurski tego nie powiedział. To Ty KŁAMIESZ. Kurski powiedział, że KRĄŻĄ plotki, że tak było. A plotki dzialę się na kłamliwe, częściowo prawdziwe i całkiem prawdziwe (rzadziej). Apelował o wyjasnienie. Okazało się ostatecznie, że plotka "miała coś na rzeczy", bo dziadek był w Wermachcie. To wiadomo dziś NA PEWNO. Nadal nie wiadomo, czy na ochotnika, czy pod groźbą. To Tusk i Protasiewicz kłamał twierdząc, że dziadek WOGÓLE w Wermachcie nie był. Z formalnego punktu widzenia to Tusk kłamał (nie powiedział, że NIC MI NIE wiadomo, jakoby mój dziadek był w Wermachcie). I to jest niewątpliwe. A Kurski NIE kłamał, bo PLOTKA krążyła. Prawdziwość plotki nie ma znaczenia dla oceny prawdomówności Kurskiego. A ta plotka częściowo przynajmniej (a może całkowicie - tego jeszcze nie wiemy) jest PRAWDĄ. Jeszce raz jak dla dziecka: Istnienie plotki - PRAWDA Kurskiego. Twierdzenie, że Kurski kłamie - KŁAMSTWO Tuska Zaprzeczenie służby w Wermachcie - KŁAMSTWO Tuska Prawdziwość plotki - rzecz nadal nierozstrzygnięta, prawda co najmniej częściowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:47 wj_2000 napisał do mocnym: > Kurski tego nie powiedział. To Ty KŁAMIESZ. > Kurski powiedział, że KRĄŻĄ plotki, że tak było. wj, zazwyczaj zgadzam się z tym co piszesz, ale w tym wypadku nie. Rozumiem, że jeśli podejdziesz do mnie w miejscu publicznym i poprosisz o wyjaśnienie plotek na temat mojej żony, to będziesz uważał, że zostałeś skopany za niewinność. Tym niemniej zapewniam Cię, że niezależnie od postury oszczercy i jak by pokrętnie nie uzasadniał swego wystąpienia, zareaguję kopniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 17:08 Ja też jak do dziecka. Są tzw. "lepperowskie pytania". To standard Kurskiego. Ciekawe, kto i jakie jeszcze "lepperowskie pytania" zada. A zacznie się np. tak: krążą plotki po Warszawie np. na temat pana/pani faktycznej orientacji seksualnej itd., itp. Fakt bedziemy się bawić jak dzieci. Może mój drogi wojciechu plotka już krąży i ja nie kłamię? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:35 mocnym napisał: > Ludzie którzy byli wcielani do Wehrmahtu po wojnie nie mówili o tym > najbliższym ... I ja miałem podobny przypadek w rodzinie (powołanie do służby wojskowej w Wehrmachcie po ukończeniu 18 lat z tytułu mieszkania na terenach włączonych do Rzeszy) i też dowiedziałem się o tym przypadkiem, bo nikt w rodzinie z osób znających tę historię nie był zainteresowany jej rozpowiadaniem - dlaczego, wie każdy kto żył w społeczeństwie, którego tożsamość była budowana na historii walk z Niemcami, i którego krzywdy były tak świeże i tak wielkie. Troche wyżej niejaki o90 napisał "normalnie to dzialo sie tak ze jak ktos bardzo nie chcial isc do wermahtu to znikal i do wermahtu nie szedl". Wypowiedział się na pewno jako znawca tego, co było wtedy normalne. Zniknąć rzeczywiście było wtedy łatwo, a władze wręcz to ułatwiały, załatwiając bez kolejki miejsca na cmentarzach. Za Tuskiem nie przepadam, ale nawiedzonemu Kurskiemu ręki nie podam. Odpowiedz Link Zgłoś
ader01 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:11 Panie PREZYDENCIE !!! Takie ataki przeciwnikow politycznych swiadcza tylko o ich ciemnocie politycznej,nienawisci i braku dobrego wychownia.Dla tych Panow liczy sie tylko wygrana i prywata.Hmm co sie spodziewac po zlodziejach ksiezyca? Zycze Panu z calego serca wygranej w wyborach PREZYDENCKICH. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:23 ach jaki cieply i mily post. az mnie za serce zlapalo szkoda ze nie dopisales czego o konferencji gronkowca w hospicjum a ten gosciu z PO co staruje w tych wyborach to ma na imie Donald nie wstydzmy sie tego faktu a nie Prezydent jak na plakatach pisza. tak ze mozesz smialo napisac Panie Donaldzie swoja droga wyjatkowy cykor zeby sie wstydzic wlasnego imienia w kampanii no ale media panowie media !!! trzeba byc medialnym plastikowym i postepowym Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta38 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:11 Wybory za tydzien. Wybierzmy najlepszego dziadka na prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
pershuasion a co z wynikami sondaży, gdzie się nagle podziały? 15.10.05, 16:17 komu rośnie a komu maleje? może rośnie nie temu co trzeba? jak rosło Tuskowi to w oczach aż miałem powidoki od tych wykresów słupkowych wszelkich rodzajów Odpowiedz Link Zgłoś
rnrr Re: a co z wynikami sondaży, gdzie się nagle podz 15.10.05, 16:28 81% kandydat, stosujący metodę po trupach do celu, 17% kandydat, muszacy ciągle tłumaczyć sie z losów swojej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
psssyt Żona Donalda = Myszka Miki 15.10.05, 16:19 wdzieliście jej zdjęcie na okładce ELLE :) Odpowiedz Link Zgłoś
psssyt Sen towarzysza Wiesława... 15.10.05, 16:28 Towarzysz pierwszy sekretarz Gomółka śni i śni mu się straszy sen: Polską rządzi facet o imieniu DONALD, który jest wnukiem folksdojcza... Odpowiedz Link Zgłoś
broetje hipokryzja GW nie ma granic! 15.10.05, 16:24 wszystko - tytuły, treść, sondy etc.- manipulowane od początku do końca - to jest prawdziwy problem - nawet pluć na GW trzeba na portalu GW, hi Odpowiedz Link Zgłoś