pjuk
17.10.05, 02:09
Pani Moniko, podobno z tego forum czerpie pani rowniez inspiracje do swoich
pytan. Moze i moj tekst wpadnie pani w oko - takiej PLAMY jaka pani dala we
wczorajszym sniadaniu w trojce, nawet po tak stronniczej dziennikarce jak
pani trudno sie bylo spodziewac !
Drodzy forumowicze, ktorzy tej audycji nie sluchali :
Po tym gdy zebrani w studiu rozwazali jakie tematy moglyby byc jeszcze
przedmiotem kampanii Tuska i Kaczynskiego w ostatnim tygodniu, Olejnik
wsparla Borowskiego, ktory zauwazyl ze nic waznego juz sie nie zdarzy,i
bedzie to takie „dyfowanie do dnia wyborow” ; wtracila takze swoje slowo :
Cytuje :
„ Mam wrazenie ze juz kandydaci zostali o WSZYSTKO przepytani”
Pani Moniko, po takim tekscie w spoleczenstwie gdzie rzadza obiektywne media,
dziennikarz traci prace albo w najlepszym wypadku idzie na dywanik do szefa.
Ma pani szczescie ze polski salonik wykreowal pania na nietykalna gwiazde !
Rasowy NIEZALEZNY dziennikarz do ostatniej minuty przed cisza wyborcza
„drazy” kandydatow.
No ale wiadomo ze dla Olejnikowej i salonowych mediow NIE MA potrzeby
dalszych pytan bo i po co ? Sondaze sa OK, no i a nuz sie Tusk na jakiejs
kwestii poslizgnie.
Jesli media utopily Cimoszewicza za „klamstwo” w oswiadczeniach majatkowych,
to jak nazwac „pojscie w zaparte” Tuska ze calej prawdy o swoim dziadku
dowiedzial sie dopiero w miniony piatek ?
Z dwojga zlego albo on klamczuch albo psudo-historyk i „ignorant” .
------------------------------------------------------------------
„Uważam, że być może jednak jest tak, że jak ludzie naprawdę z bliska
obserwują naszą działalność, to wiedzą, na kogo głosować.”
Tusk w debacie z Kaczynskim u Lisa – 13.10.2005
POOBSERWUJ Z BLISKA :
www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm