dzina_au Tusk i jego niechciany temat Polska 17.10.05, 23:43 Z wypowiedzi Tuska dla "Znak-u", 1987, w nr 11-12, str 190. "Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro- śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu." W czasach unifikacji i globalizacji ja chce prezydenta, dla ktorego polskosc jest wazna, a nie niechciana, w kazdych zreszta czasach chce takiego prezydenta. Kaczora polskosc NIE odstrecza jak Pana Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk wybierasz nie Polske tylko Prezydenta 17.10.05, 23:45 Polska po wyborach pozostanie taka sama jak przed wyborami. Kartka z glosem wrzucona do urny nic nie kosztuje i niczego nie buduje. Polske liberalna mozesz budowac swoja postawa, praca, zaradnoscia na codzien dajac innym przyklad. Nagla liczba zwolennikow "liberalizmu" jest w jaskrawej sprzecznosci z dotychczasowym doswiadczeniem 15 -lecia demokracji. Powstaje wiec pytanie czy aby ta postawa nie wynika z podobnej do opisanej w skroconym zyciorysie DT przed wyborami LW: "Nie byc wtedy za Walesa (1990), to tak jak zgodzic sie z tym, ze Gdansk ma byc niemiecki - mówi Dariusz Wasielewski, wówczas dziennikarz gdanskiego oddzialu "Gazety", dzis rzecznik "Solidarnosci." Obecnie w Gdansku mozna zamienic Walese z Tuskiem i bedzie taki sam dziennikarski BELKOT, obrazujacy uzyta argumentacja, poziom polskiej mozdzkujaca pseudointeligencji. To nie wybor zmieni Polske: moze conajwyzej pomoc w zmianach na lepsze.(Dotyczasowe wybory te 1990 i nastepne jesli pomogly to tylko w zmianach na gorsze) Wybor jest cos warty jesli stoi za nim przekonanie, ofiarnosc, poswiecenie a tego w Polsce od 15 lat prawie nigdzie poczawszy od Prezydentow przez kolejne Sejmy, Senaty, Rzady nie mowiac o spoleczenstwie nie bylo. I nagle za machnieciem czarodziejskiej rozdzki Tuska zwanej "liberalizmem" wszyscy beda wypruwac flaki by bylo lepiej: wolne zarty. Jesli ktos w to wierzy to dokladnie przypomina tych co 15 lat temu glosowali na LW jak nam obiecywal druga Japonie. Ich tez bylo wtedy wiecej niz 50 procent i niemala czesc z nich dzisiaj, nic nie nauczona przeszloscia, z podbnym przekonaniem i bez zadnego zazenowania (patrz byly Prezydent LW) opowiada sie za zupelnie inna orientacja. I dlatego ma byc lepiej: przeciez to jest wiecej niz smieszne! Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynat Polska po tych wyborach może nie być taka sama 18.10.05, 00:26 Po raz pierwszy, w wyniku doświadczeń, skandali i afer elektorat odwrócił się od postkomunistów, a dwa zgodnie współpracujace ugrupowania antykomunistyczne uzyskały zdecydowaną przewagę, dzięki której możliwe jest wyrwanie polskiej polityki z kolein, którymi toczyła sie siłą inercji. Marzyło mi się, że na tej dynamice - już za tym podejściem uda się zbudować w Polsce nowoczesny system dwupartyjny. Wiele wskazuje, że zapewne się nie uda zrobić tego "z marszu". Arytmetyka parlamentarna wskazuje na potrzebę budowania koalicji, która dokona wpierw wielu "drobnych kroków", które w sumie stworzą filozofie rządzenia. Uczciwą, przyjazną dla obywateli, korzystną dla polskiej gospodarki. To jest wielka szansa. Wciąż jest! Panowie, trzy razy się zastanówcie, powściagnijcie niewyparzone jęzory, żebyscie jakimś głupim słowem uczynkiem lub zaniechaniem nie spieprzyli tej szansy! Jako zwykły, szeregowy wyborca mogę tylko cichutko prosić: Plizzzz... Odpowiedz Link Zgłoś
alkud @ PREZYDENT LECH KACZYŃSKI @ 18.10.05, 00:00 będzie prezydentem Polski... Tusk ma niby 55% w sondażach, ale odejmijmy przebitke 4-9% i otrzymamy 46-51% ja rozumiem, że układ i media i lobby niemieckie robi wszystko aby wygrał TuSSk ale to Kaczor zostanie preziem :) religiapokoju.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Pozycja i prestiz w wersji Lecha Kaczynskiego ! 18.10.05, 00:16 <<Główny cel strategiczny prezydentury Kaczyńskiego w sprawach międzynarodowych to dążenie, by pozycja Polski w NATO i Unii Europejskiej była pozycją "istotnego podmiotu".>> Pozycji nie osiaga sie retoryka tylko liczbami w roczniku statystycznym i zajmowana pozycja gospodarcza w miedzynarodowych rankingach. Prestizu miedzynarodoweho nie osiaga sie okupacja odleglego i w niczym nam nie zagrazajacego panstwa tylko samodzielna (a nie sluzalcza taka jak nasza) polityka miedzynarodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
uniach Dlaczego w dzisiejszej Wyborczej bronicie Kostka? 18.10.05, 00:21 Artykuł Smoleńskiego wybielający działalność K. Miodowicza w speckomisji d/s Orlenu strasznie mnie zniesmaczył. Oglądałem większość przesłuchań z udziałem Kostka i mam zupełnie inne zdanie o jego "zaletach". Przypisywanie mu erudycji zakrawa bowiem na kpinę z czytelnika. Miodowicz sam niejednokrotnie w kozi róg się zapędzał formułując zdania, których sensu nikt pojąć nie mógł - z autorem włącznie. Ja stawiam tezę, że Miodowicz działał na specjalne zamówienie Donalda Tuska i jego sztabu wyborczego, gdyż w starciu z Cimoszewiczem nie miał najmniejszych szans na wybór. Teraz może mu się udać - czego mu osobiście nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
gzegzolka Re: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny 18.10.05, 00:33 Prawie każda wypowiedż Kaczynskiego zawiera jakąś insynuację. Ale bardziej niż Kaczynski martwi mnie tu prezentujący się jego elektorat Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Koleżanko w czym jesteśmy gorsi od ciebie? 18.10.05, 06:04 Wy jesteście tacy madrzy, wykształceni, zdrowi, bogaci, piękni - a my ciemniaki? Znaczy elektorat mutacyjny Mumii Wolności się nie zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny 18.10.05, 08:01 gzegzolka napisała: > Prawie każda wypowiedż Kaczynskiego zawiera jakąś insynuację. Ale bardziej niż > Kaczynski martwi mnie tu prezentujący się jego elektorat ===================================== Podobnie i mnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
nienautyzm XXX 18.10.05, 00:46 "Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny". a po programie: - tylko z modeliny he he he Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 TEGO NIE ZNAJDZIESZ W WYBIORCZEJ!! 18.10.05, 00:58 Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński powiedział w wywiadzie radiowym, że "troszeczkę" go niepokoi ciągłe zainteresowanie prasy niemieckiej wyborami prezydenckimi w Polsce. wybory2005.interia.pl/aktualnosci/news?inf=676857 Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Re: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny 18.10.05, 01:01 Kaczyński nie będzie prezydentem z plasteliny nie będzie też prezydentem z kaczego łajna, z modeliny, z plastiku, ze styropijanu. Na pewno też nie będzi po prostu prezydentem. Bo gdzie głowo panstwa bogatego i szczęśliwego i bez bezrobocia może być karzełek, kurde, niemożebyć i już! Bo taki chorowiti, malutki karzełek jak kaczorek, będzie oznaczało, że Polska taka też będzie bidna i schorowana i szarpana coraz to nowimi kolejnimi aferami, gdzie a to kradnom, a to mataczom!!! A na to sobie nie pozwólmy, w Polsce ma być w odróżnieniu od kaczora przykurcza bogato, po pańsku i bez bezrobocia i ze średnio płaco na poziomie ok. 3000EUR/mc! Wierzmy fto, wierzmy fto! Zaklinam was, wierzmy fto, a tak będzie! Tak czy inaczej ptasiej grypie mówimy "precz"! hehehehe, kaczory nie zaszczepiły sie! Ale ubaw, jeden kaczka z wąsami czy tam bez wąsów nie bendzie premierem, a druga kaczka nie będzie preziem. kwi pro kwo. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek [...] 18.10.05, 01:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
oiva Re: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny 18.10.05, 01:41 SPIEPRZAJ DZIADU!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdamoimmieczem ZAKWASZONY TUSKIZM 18.10.05, 01:47 Jeśli Kwaśniewski poprze Tuska, nie możemy spodziewać się istotnych, a tak potrzebnych zmian. W toku transformacji ustrojowej służący upadającemu komunistycznemu reżimowi bezpieczniacy przeistoczyli się w twórców polskiego kapitalizmu poprzez uwłaszczenie się na majątku państwa. Jako liberałowie-neofici potrzebowali jakiegoś uwiarygodnienia, a nikt nie nadawał się do tego lepiej niż liberalny nurt „Solidarności”, który różnił się mentalnie i ideowo od tej jej części, która nie myślała o porzucaniu tradycji na rzecz gromadzenia majątków. Szkoda tylko, że owi „liberałowie” zapomnieli, że tak dla Adama Smitha, jak i Friedricha von Hayek’a najlepszy porządek ekonomiczny i polityczny służyć miał ideałom moralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Naturalny Kaczor. 18.10.05, 06:11 Kaczor ma wizję prezydentury. Ma pomysły i wolę by to realizować. Świetna była jego odpowiedż na zarzut panienki podparty lewackim "Independent" - zapytaniem dlaczego nie zapytała Tuska o artykuł w FT wktórym wyśmiano pomysł 3 x 15%. Jeżeli wygra Kaczor wbrew wszystkim mediom to napewno będzie to cud. Ale cuda mają to do siebie,że czasami się zdarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
h.gross nie z plasteliny a wiec twardy 18.10.05, 06:57 Nietrudno byc twardym jak sie ma zukuty leb! Polityka zagranicna to nie przepychanka przy warszawskim korycie, Panie Kaczynski! Juz panska kampania szkodzi Polsce. Panska prezedentura jest Polsce potrzebna jak sutki mezczyznie albo jajka papiezowi. hans z berlina. Odpowiedz Link Zgłoś
alhanroel Re: Kaczyński: nie będę prezydentem 18.10.05, 06:42 pierwsza czesc zdania zgadza sie :) nie bedzie Pan prezydentem Odpowiedz Link Zgłoś
antec13 Polsce przydałby się sekretarz generalny ONZ-u 18.10.05, 07:32 Czy Kaczor zapomnial, ze Rosja ma prawo weta?? Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Kupka plasteliny... 18.10.05, 07:46 A na obrazku i w TV siedziała właśnie mała okrągła kupka plasteliny... Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa liberalni inaczej 18.10.05, 07:58 zabawne, ze wielu ludzi uwazajacych sie za liberalow szydzi z tego, ze Kaczynski jest niewysokiego wzrostu. Liberal, ktory wysmiewa czyjs wyglad tworzy nowa jakosc liberalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Tak. Kaczor jest twardy :). 18.10.05, 08:04 Re: Tak. Kaczor jest twardy :). Już prędzej twardogłowy. Lechicki jaskiniowiec wybierze się z maczugą na podbój Europy i całego globu. Wielcy tego świata w obawie przed maczugową potęgą znad Wisły zwierają szeregi. Pełna mobilizacja - Kaczor ante portas, Kaczor u bram! Drżyjcie narody świata! Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Kaczyński: będę z czegoś podobnego do plasteliny 18.10.05, 22:16 tylko bardziej śmierdzącego Odpowiedz Link Zgłoś
p.dziubek Re: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny 18.10.05, 22:33 Tworzywo z którego jestem ulepiony, choć podobne do plasteliny- nie jest plasteliną. To ..... Odpowiedz Link Zgłoś
marych Twardy prezydent... ROTFL 19.10.05, 10:07 a przed wyborami liże tyłek lewicy... koń by sie usmiał.... Odpowiedz Link Zgłoś