Dodaj do ulubionych

Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mecha

20.10.05, 02:04
W „Rozwoju przez zatrudnienie” założono, że Produkt Krajowy Brutto w roku
2005 wyniesie 931 mld zł (czyli o 3 mld zł mniej niż w założeniach rządu
Belki) oraz wzrost PKB w roku 2006 o 4,5 proc. Powinno być 972 mld zł, a ile
jest? Dr Mech obliczył, że 1003 mld zł! To oznacza wzrost o 7,7 proc.... Tak
wygląda oszustwo pierwsze, z którego wynikają następne – groźniejsze.

Ciągnąc dalej taki rachunek składany po czterech latach rządów Prawa i
Sprawiedliwości otrzymujemy w roku 2009 PKB o wartości 1317 mld zł – czyli
wzrost od roku 2005 o 41,5 proc.! Gdyby zastosować realistyczne, choć wciąż
nazbyt optymistyczne prognozy rządu Belki, to za cztery lata skumulowana
stopa wzrostu PKB powinna wynieść 25,5 proc., co w liczbach bezwzględnych
oznacza PKB w roku 2009 o wartości 1169 mld zł. Różnica w rachunkach wynosi
147 mld zł.Suma tych różnic w ciągu czterech lat wyniesie 346 mld zł! To kupa
szmalu – prawie dwukrotność tegorocznych dochodów budżetowych... Za taką kasę
rzeczywiście można zrealizować wszystkie prospołeczne zamierzenia PiS.
Problem tylko w tym, że tych pieniędzy nie ma i nie będzie! Wymyślił je dr
Mech z zespołem.
(..)
PiS zapowiada, że będzie walczyć z bezrobociem – przez cztery lata zwiększy o
milion liczbę miejsc pracy. Ma to się stać dzięki temu, że pracodawcy za
każdego nowo zatrudnionego nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenie
społeczne (przez dwa lata) oraz dostaną zwrot podatku CIT. Z prostego
rachunku wychodzi, że będzie to kosztowało budżet kilka miliardów złotych.
Skąd wziąć na to pieniądze?
(..)
W jaki sposób PiS osiągnie przychody z prywatyzacji na poziomie 7–10 mld zł
rocznie, skoro stratedzy partii nie chcą prywatyzować, a zresztą już wiele do
prywatyzowania nie zostało?
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6365
Czy w akademii Opus Dei nie nauczyli liczyc pana dr Mecha ?
Obserwuj wątek
    • wesoly33 [...] 20.10.05, 02:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pan.nikt Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 02:48
      Nie będę wyciagał wszystkich bzdur, ale jedną przykladową:


      > milion liczbę miejsc pracy. Ma to się stać dzięki temu, że pracodawcy za
      > każdego nowo zatrudnionego nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenie
      > społeczne (przez dwa lata) oraz dostaną zwrot podatku CIT. Z prostego
      > rachunku wychodzi, że będzie to kosztowało budżet kilka miliardów złotych.
      > Skąd wziąć na to pieniądze?



      NA CO??
      PRZECIEŻ TEN MILION LUDZI ZEJDZIE Z GARNUSZKA PAŃSTWA.
      Państwo nie zarobi na nich ZUS, ani CIT, ale też nie będzie ich utrzymywać.
      Jeżeli do tego doliczysz, że oni wydając zarobione pieniądze zaplaca VAT od
      nabytych towarów, to panstwo będzie na plusie, nie na minusie.


      Trzeba myśleć, a nie bezkrtycznie wklejać bajki.
      • jasiuf Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 10:53
        pan.nikt napisał:

        > Nie będę wyciagał wszystkich bzdur, ale jedną przykladową:
        >
        >
        > > milion liczbę miejsc pracy. Ma to się stać dzięki temu, że pracodawcy za
        > > każdego nowo zatrudnionego nie będą musieli płacić składek na ubezpieczen
        > ie
        > > społeczne (przez dwa lata) oraz dostaną zwrot podatku CIT. Z prostego
        > > rachunku wychodzi, że będzie to kosztowało budżet kilka miliardów złotych
        > .
        > > Skąd wziąć na to pieniądze?
        >
        >
        >
        > NA CO??
        > PRZECIEŻ TEN MILION LUDZI ZEJDZIE Z GARNUSZKA PAŃSTWA.

        Jesteś naiwny.
        1000 zł ulgi w CIT i zwolnienie ze składek ZUS przy najniższej krajowej to
        jakieś 500,- zł Razem 1500 - to dużo więcej niż zasiłek bezrobotnego.
        A pozatym wiekszość "nowych" miejsc pracy zostanie stworzona kosztem redukcji
        innych stanowisk. Tak jak teraz dzieje się PFRON'em albo z pierwszą pracą dla
        studenta. Zatrudnia się człowieka na czas trwania ulgi, a potem bye, bye :)

        > Państwo nie zarobi na nich ZUS, ani CIT, ale też nie będzie ich utrzymywać.
        > Jeżeli do tego doliczysz, że oni wydając zarobione pieniądze zaplaca VAT od
        > nabytych towarów, to panstwo będzie na plusie, nie na minusie.

        "Program" PiS'u to lekko licząc 10 mld rocznie i absolutnie żadnej poprawy
        sytuacji na rynku pracy. Wynagrodzenia dotychczasowych pracowników nie ulegną
        poprawie, bo ta akcja NIE ZWIĘKSZA POPYTU na pracę tylko stwarza sztuczne
        miejsca tymczasowej pracy.

        Tak jak już gdzieś pisałem. PiS wmawia nam ze herbaty nie trzeba słodzić.
        Wystarczy tylko energicznie mieszać aby stała sie słodka :)
        • bladatwarz Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 10:57
          > 1000 zł ulgi w CIT i zwolnienie ze składek ZUS przy najniższej krajowej to
          > jakieś 500,- zł Razem 1500 - to dużo więcej niż zasiłek bezrobotnego.
          > A pozatym wiekszość "nowych" miejsc pracy zostanie stworzona kosztem redukcji
          > innych stanowisk. Tak jak teraz dzieje się PFRON'em albo z pierwszą pracą dla
          > studenta. Zatrudnia się człowieka na czas trwania ulgi, a potem bye, bye :)
          >

          Jednym slowem utrzymac zasilki socjalne i zostawic bezrobocie w spokoju.
          Logika Urbana?
          • jasiuf Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 11:06
            bladatwarz napisała:

            > > 1000 zł ulgi w CIT i zwolnienie ze składek ZUS przy najniższej krajowej t
            > o
            > > jakieś 500,- zł Razem 1500 - to dużo więcej niż zasiłek bezrobotnego.
            > > A pozatym wiekszość "nowych" miejsc pracy zostanie stworzona kosztem redu
            > kcji
            > > innych stanowisk. Tak jak teraz dzieje się PFRON'em albo z pierwszą pracą
            > dla
            > > studenta. Zatrudnia się człowieka na czas trwania ulgi, a potem bye, bye
            > :)
            > >
            >
            > Jednym slowem utrzymac zasilki socjalne i zostawic bezrobocie w spokoju.
            > Logika Urbana?

            Dlaczego jeśli czegoś nie rozumiesz i nie masz pomysłu na rozwiązanie problemu
            to obrzucasz innych inwektywami.

            Recepta jest prosta jak świński ogon.
            NIE ulgi i dopłaty - bo to oszustwo. W dodatku łatwe do obejścia.

            Aby uzyskac TRWAŁĄ poprawe na rynku pracy (wzrost wynagrodzeń i zmniejszenie
            bezrobocia) trzeba doprowadzic do rozwoju gospodarczego. Przedsiębiorcy beda
            inwestowac tylko wówczas kiedy będzie to opłacalne (będzie zbyt, a koszty nie
            przekroczą cen rynkowych).

            Uproszczenie przepisów dotyczących prowadzenia działaności gospodarczej,
            zniesienie skomplikowanych ulg, kontyngentów, koncesji, dopłat które tylko
            fałszują rachunek ekonomiczny i zachęcają do korupcji i obchodzenia prawa.

            Liberalizacja kodeksu pracy.

            Wprowadzenie prostych i niskich podatków.

            Wszystko to razem (ale WSZYSTKO, a nie tylko pare małych elemencików) poprawi
            konkurencyjnośc polskiego biznesu. Pozwoli zwiekszyć eksport (niższe koszty -
            wiekszy zbyt). Zachęci inwestorów zagranicznych do budowania fabryk, a nie
            tylko hipermarketów. Wieksza ilość przedsiębiorstw to większa możliwośc
            kooperacji, a wiec kolejny impuls zwiekszający produkcje. Efektem tego bedzie
            większy popyt na pracę, a tym samym zmniejszenie bezrobocia przy równoczesnym
            podniesieniu wynagrodzeń.

            A nie (parafrazując Rydzyka) mieszać, mieszać i mieszać
        • pan.nikt Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 11:01
          Jasiu, zacznij się uczyć matematyki.
          Powaznie.

          Niewazne ile citu nie wpłynie do państwa, bo i tak nie wpływa.
          Bezrobotnny nie generuje zysku, czyli nie placi podatku cit.

          ZUS, państwo i tak płąci zus za zarejestrowanych bezrobotnych. Nawet jeśli już
          nie mają zasiłku.


          Natomiast państwo oszczędzi, bo nie zapłaci zasiłku, czy choćby jakiegoś
          socjalu z pomocy społecznej.

          Tworzenie miejsc pracy, kosztem redukcji innych to oczywiście fikcja I takie
          niebezpieczeństwo istnieje. Mam ndzieję, że może nie cły milion, ale że jednak
          będzie to realny wzrost zatrudnienia.


          • jasiuf Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 11:21
            pan.nikt napisał:

            > Jasiu, zacznij się uczyć matematyki.
            > Powaznie.
            >
            > Niewazne ile citu nie wpłynie do państwa, bo i tak nie wpływa.
            > Bezrobotnny nie generuje zysku, czyli nie placi podatku cit.

            Pomyśl przez chwilę: zatrudnienie nowego pracownika nie będzie wynikało ze
            wzrostu obrotów, przychodów czy rentowności. To będzie sztuczne stanowisko. A
            więc podstawa CIT (z tym człowiekiem czy bez niego) będzie TAKA SAMA. Czyli
            realnie po wprowadzeniu pomysłu PiS de facto za każde miejsce pracy będziemy
            płacić 1000 zł/m-c. W kwestii ZUS'u od bezrobotnych nie znam szczegółówych
            przepisów ale napewno są mniejsze od ZUS'u od wynagrodzenia człowieka
            zatrudnionego na pełnym etacie. A więc i tu dołożymy - może nie całe 500,- zł
            ale 200-300 napewno.

            I kolejna najważniesza sprawa. Pomysł PiS PSUJE RYNEK PRACY !
            Pracodawca nie bedą mieli potrzeby aby zwiększac wynagrodzenia dotychczasowym
            pracownikom. Nie podoba się to fiora ze dwora - weźmiemy sobie dotowanego :)

            >
            > ZUS, państwo i tak płąci zus za zarejestrowanych bezrobotnych. Nawet jeśli już
            > nie mają zasiłku.
            >
            >
            > Natomiast państwo oszczędzi, bo nie zapłaci zasiłku, czy choćby jakiegoś
            > socjalu z pomocy społecznej.
            >
            > Tworzenie miejsc pracy, kosztem redukcji innych to oczywiście fikcja I takie
            > niebezpieczeństwo istnieje. Mam ndzieję, że może nie cły milion, ale że jednak
            > będzie to realny wzrost zatrudnienia.

            Ale jakim kosztem !?
            Jeśli "nowych" stanowisk przybędzie milion to bezrobocie spadnie o góra 500 tys.
            - zgadnij dlaczego ?

            A po dwu latach adios amigo :)
            • pan.nikt Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 11:38
              Znów zmyślasz:

              Dlaczego zakłądasz, że nie wzrośnie przychód do opodatkowania?
              Kto powiedziął, że ma być milion miejsc pracy bez wzrostu produkcji?

              Założyłeś jakąś bzdurę.

              Podobnie bzdurnie zakladasz z ZUS, Nie masz danych jaki ZUSzaplaci państwo za
              tych pracowników.


              > I kolejna najważniesza sprawa. Pomysł PiS PSUJE RYNEK PRACY !
              > Pracodawca nie bedą mieli potrzeby aby zwiększac wynagrodzenia dotychczasowym
              > pracownikom. Nie podoba się to fiora ze dwora - weźmiemy sobie dotowanego :)

              BZDURA. Przecież ie chodzi o nazwisko pracownika Kowalski, czy Nowak,ale chodzi
              o realny przyrost miejsc pracy. Załużmy, że zatrudniasz 5 ludzi i przyjmiesz
              dodatkowo 2 na te proponowane ulgi. Masz wtedy 7 i tylko przy zatrudnieniu 7
              osób dostaniesz dwie ulgi, Nie ważne jak ci ludzie będą się nazywać.
              KPW??
              • jasiuf Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 12:18
                pan.nikt napisał:

                > Znów zmyślasz:
                >
                > Dlaczego zakłądasz, że nie wzrośnie przychód do opodatkowania?
                > Kto powiedziął, że ma być milion miejsc pracy bez wzrostu produkcji?

                A kto powiedział że ma byc wzrost produkcji ?
                Czy jeśli restaurator zatrudni 2 nowe kelnerki to mu przybędzie klientów ?
                Czy jeśli fabrykant zatrudni 10 nowych robotników to wzrośnie popyt na jego
                produkty ?

                Po co więc mieliby zatrudnić tych nowych pracowników ?
                Zrobia to tylko wówczas kiedy suma ulg przekroczy koszty stworzenia miejsca
                pracy i wynagrodzenie pracownika. Czyli tylko wówczas kiedy MY za to zapłacimy.
                I nie gadaj o wzroście wpływów z VAT, etc... za tymi pieniędzmi nie będzie stał
                wzrost PKB. To jest od początku do końca fikcja.

                >
                > Założyłeś jakąś bzdurę.
                >
                > Podobnie bzdurnie zakladasz z ZUS, Nie masz danych jaki ZUSzaplaci państwo za
                > tych pracowników.

                Zasiłek dla bezrobotnego to 417, 520 i 620 PLN BRUTTO wypłacane przez okres 6,
                12 lub 18 m-cy. PiS chce płacić przez 2 lata ZUS od wynagrodzenia dwukrotnie
                wyższego. Czyli jak napisałem dokładamy kolejne 250 PLN/m-c do każdego "nowego
                miejsca pracy" :)

                www.praca.gov.pl/index.php?page=abc&status=401
                > BZDURA. Przecież ie chodzi o nazwisko pracownika Kowalski, czy Nowak,ale
                > chodzi o realny przyrost miejsc pracy. Załużmy, że zatrudniasz 5 ludzi i
                > przyjmiesz dodatkowo 2 na te proponowane ulgi. Masz wtedy 7 i tylko przy
                > zatrudnieniu 7 osób dostaniesz dwie ulgi, Nie ważne jak ci ludzie będą się
                > nazywać. KPW??

                Ulge dostane jeśli spełnie formalne warunki określone w przepisach wykonawczych.
                Policz sobie: Mam piekarnie
                Sprzedaje pieczywa za 100 tys.
                Na surowce i energię wydaje 60 tys.
                Zatrudniam 5 ludzi i płace każdemu 1000 zł brutto od czego (dla uproszczenia)
                odprowadzam 500 zł składki ZUS
                Podstawa CIT (znowu upraszczam) to 100-60-5*1,5 = 32,5 tys. jako podstawa CIT
                (mój zysk)

                Teraz zatrudniam dwóch kowalskich i mam:
                Podstawa CIT (znowu upraszczam) to 100-60-5*1,5+2*1 = 30,5 tys. jako podstawa CIT.

                Wnioski:
                ZUS'u płace tyle samo (budżet dołaca za dwu dodatkowych ca 1 tys.)
                CIT'u płacę mniej (podstawa mniejsza o 2 tys.) i jeszcze dostaje ulgę 2 tys.
                czyli razem jakiś 2,4 z CIT i 1 tys z ZUS mniej wpływa do bydżetu.

                A co gospodarka zyskuje ?
                Nic :)
              • u.ff Re: Od czego herbata staje sie słodsza ? 20.10.05, 12:18
                > o realny przyrost miejsc pracy. Załużmy, że zatrudniasz 5 ludzi i przyjmiesz
                > dodatkowo 2 na te proponowane ulgi. Masz wtedy 7 i tylko przy zatrudnieniu 7
                > osób dostaniesz dwie ulgi, Nie ważne jak ci ludzie będą się nazywać.
                > KPW??

                HA HA!!!
                Zostawiam 3 którzy coś wiedzą, zwalniam 4 (mają długi staż, ale ich praca nie
                wymaga wielkich umiejętności) biorę 4 dotowanych, i za 2 lata wymieniam. A Ty
                jeszcze mi do tego dopłacasz. hehe
                Łamię się. Chyba zagłosuję na Kaczkę
    • gorby swiatem zaczela rzadzic jesien, a RP Opus Dei 20.10.05, 10:35
    • bladatwarz Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 10:40

      Odpowiadasz na :

      polonus9 napisał:

      > PiS zapowiada, że będzie walczyć z bezrobociem – przez cztery lata zwięks
      > zy o
      > milion liczbę miejsc pracy. Ma to się stać dzięki temu, że pracodawcy za
      > każdego nowo zatrudnionego nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenie
      > społeczne (przez dwa lata) oraz dostaną zwrot podatku CIT. Z prostego
      > rachunku wychodzi, że będzie to kosztowało budżet kilka miliardów złotych.
      > Skąd wziąć na to pieniądze?

      W Hiszpanii zadzialalo to i u nas zadziala.
      Jak przedsiebiorcy nie beda ponosic wysokich kosztow zatrudnienia (skladki ZUS +
      podatki), to chetniej zatrudnia ludzi i uruchomia oszczednosci. Na razie to
      gospodarka ruszyla tylko we wskaznikach w gazetach. Przedsiebiorcy nie chca
      inwestowac w gospodarke. MOze to ich skloni do zatrudnienia nowych pracownikow.
      W Polsce co piata osoba nie ma pracy!!!
      • jasiuf Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 10:57
        bladatwarz napisała:

        > W Hiszpanii zadzialalo to i u nas zadziala.
        > Jak przedsiebiorcy nie beda ponosic wysokich kosztow zatrudnienia (skladki ZUS
        > +
        > podatki), to chetniej zatrudnia ludzi i uruchomia oszczednosci. Na razie to
        > gospodarka ruszyla tylko we wskaznikach w gazetach. Przedsiebiorcy nie chca
        > inwestowac w gospodarke. MOze to ich skloni do zatrudnienia nowych pracownikow.

        Nie skłoni.
        Żeby zatrudnic nowych pracowników trzeba zwiększyć produkcje, podnieśc
        rentownośc, zainwestować. Nikt nie zatrudni nowego pracownika tylk dlatego, że
        nie bedzie musiał za niego płacić ZUS. No chyba, ze w to miejsce zwolni innego.
        Ale jaki to ma sens - bezrobocie pozostanie na tym samym poziomie, ludzie będą
        zarabiali tyle samo (czyli mało) tylko państwo zrobi prezent przedsiębiorcom,
        żeby (zgodnie z przekonaniami PiS'u) mieli więcej pieniędzy do wydania na
        Hawajach :)

        > W Polsce co piata osoba nie ma pracy!!!

        I tak zostanie - w końcu za tym głosujecie :)
        • pan.nikt Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 11:44
          Npisałem ci Jasiu wyżej przyjmujesz złe założenia. Jeżeli pracodawca poniesie
          niższe koszty pracy, to opłaci mu się zainwestować, albo uruchomić istniejące
          rezerwy, bo będzie mógł osiągnąć zysk sprzedając produkt nawet po trochę
          niższej cenie. Obniży cenę będzie mógł towar sprzedać, czy w Polsce, czy
          wyeksportować.
          Przy dzisiejszych kosztach pracy, zamist inwestować, lepie zanieść pieniądze do
          obcego banku i patrzeć, jak rosną.
          Chodzi o to, żeby szybciej rosły we włąsnej firmie, iż w banku.
          • wylogowany1 Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 12:16
            Nic nie kapujesz. Znowóż chcecie komplikować to co jest proste. SLD -owcy też
            tak wymyłslai - zatrudnij absolwenta a dostaniesz ulgę etc. Z tego nic nigdy
            nie wyjdzie tyko przybędzie okazji do oszustw i kontroli. Chcecie kilka
            kategorii pracowników - starzy, absolwenci, nowozatrudnieni etc. Co za bzdury.
            Przedsiębiorca nie będzie inwestował tylko dlatego , że mu obiecasz niższy
            koszt inwestycji. P{odobnie kobiety w w-wie nie rodzą dlatego że kaczor daje
            becikowe.
          • jasiuf Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 12:26
            pan.nikt napisał:

            > Npisałem ci Jasiu wyżej przyjmujesz złe założenia. Jeżeli pracodawca poniesie
            > niższe koszty pracy,

            Ale NIE PONIESIE NIŻSZYCH KOSZTÓW PRACY !!!!!
            Zyska tylko tyle o ile mniej wypłaci nowemu pracownikowi.
            ZUS sie nieliczy (płaci budżet - nasz strata)
            CIT - zyskuje 1 tys. na każdym nowym
            koszty - zwiększone o wynagrodzenie nowych pracowników (+inne koszty stanowiska)

            Czyli zyska grosze (100-200 zł/m-c od "łebka") - z tego to sobie nie poinwestuje :)
            Albo zgoła nic. Będzie miał tylko więcej pracowników na głowie (a wiesz, że
            biura rachunkowe uzależniają cenę od ilości pracowników), których nie bedzie
            mógł zwolnić przez dwa lata nawet jeśli koniunktura sie pogorszy - to dobrowolne
            wkładanie głowy w paszczę lwa :)

            > to opłaci mu się zainwestować, albo uruchomić istniejące
            > rezerwy, bo będzie mógł osiągnąć zysk sprzedając produkt nawet po trochę
            > niższej cenie. Obniży cenę będzie mógł towar sprzedać, czy w Polsce, czy
            > wyeksportować.

            Ot PiS'owa ekonomia księżycowa. Teraz wiem po co go kradli - żeby było na czym
            oprzeć program gospodarczy :)

            > Przy dzisiejszych kosztach pracy, zamist inwestować, lepie zanieść pieniądze
            > do obcego banku i patrzeć, jak rosną.
            > Chodzi o to, żeby szybciej rosły we włąsnej firmie, iż w banku.

            Ależ program PiS'u nic tutaj nie zmienia.
            Nadal będzie dokładnie tak samo :)

            Traktujesz przedsiebiorców jak złodziei albo idiotów.

      • maedith Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 10:58
        No kochany w HISZPANI ,ZADZIALAL CALY CIAG PRZEPROWADZONYCH JEDNOCZESNIE
        REFORM.Poczytaj sobie program PO.Ktory to jak twierdza politycy z pisu,jest
        niebezpieczny dla kraju.
        Co do Hiszpanow to nie skompromitowali by sie nigdy prezentujac zamiast
        programu ,ksiazeczke z pomydlami na reformy i nie mahali by nia przed nosem
        koalicjantow,gdy ich zasr..ym,obowiazkiem bylo przedtawic pelny program i
        przekazac go w rece koalicji w tym slawnym dniu,kiedy to niedoszle premier
        Kaczynski wyglaszal swoje swietlane mowy zamiast mowic o tworzeniu rzadu
      • gorby Re: Oszustwa programu PiS opracowanego przez Mech 20.10.05, 10:59
        Co w Hiszpanii zadzialalo za Zapatero - liberalizm ekonomiczny i realizm oraz
        uczciwosc rachunku ekonomicznego. W Polsce zadziala to samo co w Hiszpanii za
        Aaro czyli nieudolnosc rzadzacych i bieda. Warto wiedziec co sie zadzialo w
        Hiszpanii od czasow Franco zanim wyglasza sie kretynskie hasla w stylu "w
        Hiszpanii zadzialalo to i u nas zadziala".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka