zaczepialski
31.05.05, 08:27
albo mamę zapisać do LPR-u i pomóc jej zostać posłanką :-)))
Za GW
"Adwokaci: minister sprawiedliwości naruszył prawo
Joanna Wojciechowska, Olsztyn 31-05-2005, ostatnia aktualizacja 30-05-2005 21:50
Andrzej Kalwas osobiście kazał wpisać na listę aplikantów adwokackich w Olsztynie syna prawicowej posłanki Haliny Nowiny-Konopki, mimo że ten nie zdał egzaminu
- Tego jeszcze nie było - oburza się Stanisław Rymar, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. - Zdarzało się, że minister uwzględniał odwołania aplikantów i wpisywał ich na listy, ale zawsze były to osoby, które przeszły pełen cykl egzaminów.
Okręgowa Rada Adwokacka w Olsztynie jednogłośnie zdecydowała, że zaskarży decyzję ministra do sądu. - Ewidentnie zostało naruszone prawo i nie zamierzamy tego tolerować - mówi Mirosława Pietkiewicz, dziekan olsztyńskiej rady. - Zanim sąd nie rozpozna naszej skargi, pan Nowina-Konopka nie będzie u nikogo aplikował.
Tymon Nowina-Konopka ma 34 lata, w Olsztynie jest dyrektorem biura poselskiego swojej matki (weszła do Sejmu z listy LPR, teraz jest w kole poselskim Porozumienie Polskie). Do egzaminu na aplikację przystępował w sierpniu 2004 r. Po uzyskaniu na egzaminie pisemnym co najmniej 85 punktów można było przejść do ustnego.
Tymon Nowina-Konopka dostał na teście 83 punkty. Od tej oceny rady adwokackiej w Olsztynie odwołał się do Naczelnej Rady Adwokackiej. Ta przyznała mu tylko jeden punkt.
Wtedy odwołał się do ministra sprawiedliwości. Ten nakazał olsztyńskiej radzie jeszcze raz zbadać sprawę. - Umorzyliśmy ją, bo sytuacja pana Konopki nie zmieniła się po dodaniu punktu - mówi dziekan Pietkiewicz.
Decyzję ministra o skierowaniu sprawy z powrotem do Olsztyna syn posłanki zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ale ten nie zdążył się nią zająć, bo 9 maja Andrzej Kalwas podpisał decyzję o wpisaniu Tymona Nowiny-Konopki na listę aplikantów. Tłumaczył to m.in. tym, że pytania w teście były nieścisłe.
- To nieprozumienie! Minister mógł co najwyżej skierować pana Konopkę na ustny etap egzaminu - komentuje mec. Rajmund Żuk, członek NRA.
Posłanka Halina Nowina-Konopka zaprzecza, że interweniowała w sprawie syna u ministra. - Mam zamiar być wpisany na listę aplikantów adwokackich i udzielanie pochopnych informacji rzutuje na moją przydatność do zawodu - uciął rozmowę Tymon Nowina-Konopka.
Zapytaliśmy więc ministra, jak często interweniuje w podobnych sprawach i dlaczego syn posłanki nie musiał zdawać egzaminu ustnego. Barbara Mąkosa-Stępkowska, rzecznik prasowy ministerstwa, powiedziała nam, że Andrzej Kalwas poznał pytania i ma nam do przekazania, że jest za jak najszerszym dostępem do zawodów prawniczych, zwłaszcza do adwokatury. - Poza tym zakończyła się rekrutacja i nie działała już komisja, która przeprowadzała te egzaminy, dlatego pana Nowiny- Konopki nie można było skierować na ustny. Pan Tymon często dowiadywał się w ministerstwie o swoją sprawę. Pan minister dziwi się, że inni tak nie robią, bo też by reagował. Jak adwokatom nie podoba się ta decyzja, to mogą się odwołać do ministra - tłumaczy rzeczniczka."