Dodaj do ulubionych

PO - Rozlam!

25.10.05, 17:39
Cos mi sie wyaje ze zwolennicy PO
na tym forum zaczna klucic sie miedzy soba.
Obserwuj wątek
    • lortea Kwaśniewski jest bardzo blisko odniesienia 25.10.05, 17:43
      ostatniego zwyciestwa w swej karierze prezydenta. Wielu ludzi Platformy dało
      sie złapac w zastawioną przez alkoholika-magistra pułapkę. Wydłużenie kampaniio
      niepotrzebne dwa tygodnie poskutkowało ogromnym skłóceniem PIs i PO. W dodatku
      teraz platformersi nie godzą sie z porażką i podchodzą do sprawy
      w "uniodemokratyczy' sposób- czyli przegrana PO to już katastrofa i wszystko
      sie zawali.
    • elfhelm nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 17:43
      Raczej nie rozłam, a ewentualne odejście grupki Rokity. Przy czym Rokita jest
      osamotniony - wydaje się, że w klubie nie ma wielkiego zaplecza.
      Posłowie wywodzący się z UW/UD/KLD/ROAD i wspierający kiedyś te partie ludzie
      kiedyś bezpartyjni, posłowie powiązani z Buzkiem, Gronkiewicz, Komorowskim,
      częścią dawnego SKL niechętną Rokicie, posłowie z Podkarpacia skłóceni z posłem
      Tomaką, posłowie powiązani dawniej z Olechowski (ze środowisk Ruchu 100 i OdR) -
      stanowią w klubie zdecydowaną większość.
      • lortea Ale być posłem koalicji rządzącej to zawsze co 25.10.05, 17:45
        innego niż opozycji.
        • elfhelm Re: Ale być posłem koalicji rządzącej to zawsze c 25.10.05, 17:52
          tak można na tym więcej stracić
      • zooroo Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 17:48
        Tylko ze te 24% wyborcow PO to
        duza zasluga Rokity.
        • elfhelm Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 17:51
          zooroo napisał:

          > Tylko ze te 24% wyborcow PO to
          > duza zasluga Rokity.

          nie sądzę. Wynik Rokity w Krakowie - jednej z dwóch najmocniej promowanych
          twarzy w PO - był słaby (50 tys. mniej niż poseł Z.Z.Z., który jest grzecznie
          mówiąc przykładem dużych ambicji i małych możliwości).
          Porównując do wyników Gronkiewicz, Dzikowskiego, Tuska, Zdrojewskiego,
          Biernackiego czy z mniejszych okręgów Szejnfelda - którzy wygrali w swoich
          okręgach - był zły.
      • kataryna.kataryna Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 17:56
        elfhelm napisał:

        > Raczej nie rozłam, a ewentualne odejście grupki Rokity. Przy czym Rokita jest
        > osamotniony - wydaje się, że w klubie nie ma wielkiego zaplecza.



        Na razie. Ale jak to dobrze rozegra może powiększyć swoje zaplecze. Jeśli
        udaloby się rozłam sprzedać jako podział na tych, którzy mimo trudności chcą
        realizować przedwyborcze obietnice o koalicji, i tych, którzy z powodów
        ambicjonalnych wolą pozostać w opozycji oddając pole Lepperowi, to kto wie?
        • elfhelm Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 18:07
          Rokita nie jest człowiekiem grającym zespołowo. Zraził do siebie UW, do
          platformy wszedł tylko dlatego, że inaczej pozostałby osamotniony w partii
          (większość z Hallem szła już do PO, Ujazdowski śmigał za to do Kaczyńskich).
          Platformie łatwo będzie uzasadnić przyczyny niewchodzenia do rządu.
          PSL już jakoś rządziło, dobrze dogada się z PiSem za kilka agencji. PiS z LPR
          współrządzi w różnych regionach, często przy udziale spadów z Samoobrony. Więc
          jakoś sobie poradzą.
          Jedyny problem jest w tym, że nie ma prezydenta, który zawetowałby ewentualne
          kwiatki ze strony sejmu (uwłaszczenia, prokuratorie, zasiłki). Kwaśniewski
          kilka razy podjął w tym zakresie słuszną decyzję. A ja już sobie wyobrażam
          ustawę o dożywianiu dzieci (czyżby coś jak słynna ustawa 203?) albo ustawę o
          becikowym.
          Rząd i tak by tego nie zahamował - a rządy działają z reguły dość rozważnie.
          Tak więc najgłupsze ustawy będą wychodzić z inicjatywy Sejmu - jak w kadencji
          III, gdzie SLD dzielnie wspierało część "pomysłów" niekórych środowisk AWS
          (tych które dziś dominują w PiS i LPR zresztą).
          • franciszekszwajcarski Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 22:45
            Rokita nad przejściem z AWS do PO zastanawiał się dwa miesiące i był
            człowiekiem, którego do tego kroku w SKL trzeba było przekonywać najdłużej.
            Wbrew różnym propagandom Rokita nie jest człowiekiem, któremu zmienianie partii
            przychodzi z łatwością. I teraz też partii nie zmieni.
        • szatek100 Re: nie rozłam, a odprysk 25.10.05, 22:51
          Co do znaczy "oddac pole Lepperowi".Przeicez w poprzedniej kadencji Po i SO
          głosowały zawsze tak samo!Poza tym Lepper jest wyraźnie zauroczony programem
          PiS i sam , spontanicznie , wyraża chęc nawiazania współpracy.

          Popatrz na to rozsadnie .Jesli PiS - partia , która wygrała wybory chce w
          maksymalnym stopniu zrealizowac obietnice , to musi poszukac odpowiednich
          koalicjantów.Sama widzisz , że etatystyczno-socjalna wizja braci kłóci się z
          liberalno-obywatelskim programem PO.te wizje sa nie do pogodzenia .Zwłaszcza
          przy wielkich ambicjach przywódców z jednej i drugiej strony.
          Oto zo myslę

          w sprawach gospodarczych PiS moze liczyć na poparcie wszystkich poza PO (czyli
          SO , LPR , PSL a nawet SLD)
          W stanaiwacej Twojego konika kwestii rozliczeniowo-dekomunizacyjnej PO i LPR
          jej nie odmówią...

          Nie pozostaje nic innego , jak zwiazac się z rwacymi sie do władzy LPR , PSL i
          SO a co do czerwonych liczyć na PO


          pzdr


          PS:przy takim układzie ja oczywiscie wyjeżdzam , ale skoro Polacy głosowali na
          program 3 mln mieszkań , to trzeba to uszanowac


        • bryt.bryt Re: nie rozłam, a odprysk 26.10.05, 14:08
          kataryna.kataryna napisała:

          > elfhelm napisał:
          >
          > > Raczej nie rozłam, a ewentualne odejście grupki Rokity. Przy czym Rokita
          > jest
          > > osamotniony - wydaje się, że w klubie nie ma wielkiego zaplecza.
          >
          >
          >
          > Na razie. Ale jak to dobrze rozegra może powiększyć swoje zaplecze. Jeśli
          > udaloby się rozłam sprzedać jako podział na tych, którzy mimo trudności chcą
          > realizować przedwyborcze obietnice o koalicji, i tych, którzy z powodów
          > ambicjonalnych wolą pozostać w opozycji oddając pole Lepperowi, to kto wie?

          To nie przejdzie. Ludzie by sie tylko usmiali.
    • trevik Re: PO - Rozlam! 25.10.05, 17:48
      Gdzie, jak, kiedy? ;-)

      Czy ktos sie ludzi, ze Rokita ustawi sie z garstka najwierniejszych jako
      najslabsza sila parlamentarna i bedzie premierem (dla stolka) po to, aby sluchac
      Jarka Kaczynskiego? I to wszystko po to, bo nie bedzie chcialo mu sie byc osoba
      prowadzaca boj (numer jeden) grupy ca. 120 poslow, od ktorej zalezy powodzenie
      projektu pt. koalicja, co mu daje zupelnie inna pozycje przetargowa z Kaczynskimi?

      Oj... albo ja nie znam Rokity, albo jestescie bardzo naiwni,

      T.
      • porter11 Re: PO - Rozlam! 25.10.05, 17:50
        Rokita ustawi sie z garstka najwierniejszych jako
        > najslabsza sila parlamentarna i bedzie premierem (dla stolka) po to, aby
        slucha
        > c
        > Jarka Kaczynskiego?

        To możliwe.
        • trevik Re: PO - Rozlam! 25.10.05, 17:54
          Nie - to niemozliwe. Jesli jedyna przeszkoda mialby tylko byc stolek premiera,
          to Rokita zazadalby go i mysle, ze PiS moglby go w tej sytuacji jaka mamy
          dzisiaj dac, ale bez zaplecza w waznych ministerstwach. Samo premierostwo to nie
          jest moim zdaniem problem, a jak nie, to Rokita chce wiecej: chce faktycznego
          wplywu a tego nie zapewni mu odejscie,

          T.
    • seledynowa klucic???? 25.10.05, 17:48
      zooroo napisał:

      > Cos mi sie wyaje ze zwolennicy PO
      > na tym forum zaczna klucic sie miedzy soba.


      KLUCIC???? a może kluczyć??? a może kłócić???
      Potwierdza się fakt, że fani Kaczyńskiego to ludzie słabo wykształceni :-((((((
      • zooroo Re: klucic???? 25.10.05, 17:53
        eledynowa napisała:

        > zooroo napisał:
        >
        > > Cos mi sie wyaje ze zwolennicy PO
        > > na tym forum zaczna klucic sie miedzy soba.
        >
        >
        > KLUCIC???? a może kluczyć??? a może kłócić???
        > Potwierdza się fakt, że fani Kaczyńskiego to ludzie słabo wykształceni :-((((((

        Ty mi tu seledynowa z gramatyka nie wyskakuj
        bo nie otym ten watek.

        • seledynowa Re: klucic???? 25.10.05, 18:01
          oj braki, spore braki... tu akurat nawala Ci ortografia, a nie gramatyka
          Żadne uniwersytety nie zastąpią podstawowego wykształcenia :-(
          Bez względu na to o czym jest wątek, fakt braku umiejętności poprawnego pisania
          utrudnia komunikację, a jednoczesnie potwierdza smutną prawdę, że przyszedł
          czas na panoszenie się w Polsce nieuctwa :-((((
    • idiotyzmy-kacze Złudne nadzieje pisuarów 25.10.05, 18:01
      Pisuary jak widzę zupełnie jak ich lider kaczor swe nadzieję wiążą z rozłamem u niedoszłego koalicjanta. Żałosne
      • porter11 Re: Złudne nadzieje pisuarów 25.10.05, 18:41

        Ja myślę, że perspektywa ewentualnego rozłamu może poważnie uelastycznić PO...
        PS. Czy jak piszesz "pisuary" to czerpiesz z tego jakąś przyjemność? Czy to po
        prostu taki elegancki sposób korespondowania młodego, przedsiębiorczego,
        wykształconego mieszkańca miasta? A może podkreśla to wagę Twojej argumentacji?
        -----------------------------------------
        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
        (c) bzyk7
        • idiotyzmy-kacze Re: Złudne nadzieje pisuarów 25.10.05, 22:55
          Próbujcie. Tylko nie zapominaj, że PiS jest dużo bardziej podzielony niż PO. Szczególnie klub poselski PiS
          Odp na PS: A dlaczego mam nie pisać pisuary?
          • porter11 Re: Złudne nadzieje pisuarów 26.10.05, 13:24
            > Odp na PS: A dlaczego mam nie pisać pisuary?

            Ależ pisz sobie, kolego. Pragnąłem tylko dociec, po co to robisz: czy pisanie
            tego trudnego słowa sprawia ci jakąś szczególną satysfakcję, czy też stanowi
            dla ciebie dodatkowy argument w dyskusji? Jeśli to pierwsze, to twoja sprawa,
            to wolny kraj i możesz sobie czerpać satysfakcję z czego chcesz, byle w
            granicach prawa, a jeśli drugie, to będę starał się znaleźć jakiś kontrargument.
            -----------------------------------------
            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
            (c) bzyk7
            • idiotyzmy-kacze Re: Złudne nadzieje pisuarów 26.10.05, 13:34
              Używam tego słowa bo najlepiej ono oddaje mój stosunek do tej partii - z tych przechodzących przez cenzurę.
    • olany_klient Re: PO - Rozlam! 25.10.05, 22:39
      Rozłam? tylko w waszej wyobraźni.
    • alex200 Fani Rydzyka zawsze są zgodni! 25.10.05, 22:43
      Tylko od czasu do czasu przytrafia się za to noc długich noży (sic)
    • ypsilon.ypsi Re: PO - Rozlam! 25.10.05, 22:52
      Rydzykomaniacy coś sobie w główkach uroili i próbują zaklinać rzaczywistość -
      niestety szanowne oszołki, rozłamu nie ma i nie będzie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka