gilbertt
14.11.05, 12:12
Pewnie długo, przedłużając tym samym agonię państwa. Mając silne zaplecze w
senacie i ostoję w postaci silnego prezydenta będą tak trwać i trwać, aż
zmieni ich na stanowiskach rządowych platforma obywatelska.
Warto również już dziś zadać pytanie czy Kaczyński będzie prezydentem tylko
przez jedną kadencję . Zakładając, [ a to prawie pewne ] że rządy pisu się
skompromitują to Lech ma małe szansę na reelekcję – jest związany więzami
rodzinnymi z Jarosławem – gdy ten się skompromituje jako kierowca z tylnego
siedzenia to brat prezydent również się skompromituje – obaj tworzą jedno
polityczne ciało .