28.11.05, 11:23
Wydawac by sie moglo ze lustracja to pierwszy punkt w ktorym niedoszli
koalicjanci mowili niemal jednym glosem. Po decyzji Trybunalu Konstytucyjnego
wskazany jest pospiech. Tymczasem pojawily sie nagle trudnosci:


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3037133.html

Polecam obserwacje tego zaskakujacego sporu. Zaskakujacego nie dla wszystkich.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: lustracja 28.11.05, 11:47
      nurni napisał:

      > Wydawac by sie moglo ze lustracja to pierwszy punkt w ktorym niedoszli
      > koalicjanci mowili niemal jednym glosem. Po decyzji Trybunalu Konstytucyjnego
      > wskazany jest pospiech. Tymczasem pojawily sie nagle trudnosci:
      >
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3037133.html
      >
      > Polecam obserwacje tego zaskakujacego sporu. Zaskakujacego nie dla wszystkich.



      Rzeczywiście, ciekawy spór.
    • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 11:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32073351&a=32082943
      • nurni Re: lustracja 28.11.05, 11:54

        Juz nie siegasz po Borusewicza? Zbladzil ?


        Według Bogdana Borusewicza (PiS), marszałka Senatu i znanego działacza opozycji
        w PRL, propozycja ta "porządkuje panujący obecnie chaos". - Dzisiaj lustracja
        prowadzona jest dwoma kanałami. Jeden to sąd, drugi IPN. Wydawane przez IPN
        zaświadczenia o tym, że ktoś był tajnym tajnym współpracownikiem SB, są
        faktyczną formą lustracji. Albo trzeba tę procedurę przenieść całkiem do sądu,
        albo całkiem do IPN, zatrudniając do tego pion prokuratorski Instytutu - mówi
        Borusewicz. - A kto kontrolowałyby orzeczenia IPN? Borusewicz: - Sąd byłby
        drugą instancją.


        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3036614.html
        • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 11:57
          Borusewicz mówi o takiej koncepcji o jakiej ja pisałem od roku. To nie
          archiwiści i historycy z IPN maja prowadzić lustrację, ale oddzielny pion
          prokuratorski w IPN. Na podobnych zasadach funkcjonował Instytut Gaucka.
          • nurni Re: lustracja 28.11.05, 12:07
            leszek.sopot napisał:

            > Borusewicz mówi o takiej koncepcji o jakiej ja pisałem od roku. To nie
            > archiwiści i historycy z IPN maja prowadzić lustrację, ale oddzielny pion
            > prokuratorski w IPN. Na podobnych zasadach funkcjonował Instytut Gaucka.

            Dobrze.
            Zatem ciezar lustracji przenosimy do IPN.

            "Ustępujący prezes IPN prof. Leon Kieres mówi, że o takim pomyśle słyszał już
            od Mariusza Kamińskiego z PiS. - Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ten pomysł
            ma na celu utrzymanie lustracji. Kompetencje Rzecznika Interesu Publicznego
            przejąłby pion śledczy IPN"

            Dalej Kieres podnosi jedynie brak instytucji odwolawczej - ktorej wszak mowi
            Dorn.

            W co gra wielki zwolennik lustracji Ryszard Kalisz i wtororujacy mu Komorowski?
            Czy to nie szukanie pretekstu do opoznienia?

            Orzeczenie Trybunalu umozliwia dzis zapoznanie sie z zawartoscia dokumentow
            nawet sb-kom i agentom. Lustarcja stala sie fikcja. Komu sluzy opoznienie
            wprowadzenia tego projektu?

            Tym co zwykle.
            • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 12:25
              Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampanii
              wyborczej - także otwierało możliwość zapoznania się z materiałami byłym
              esbekom i tajnym współpracownikom.
              Swoją drogą jak ja pisałem to, co dziś mówi Dorn i Borusewicz, to byłem przez
              zgodny popisowy chór mieszany z błotem i najlżejszym epitetem była nazywanie
              kapusiem. Dobrze, że nurni i mu podobni teraz zmądrzeli, ale wiesz co nurni -
              bujaj się facet. Potrzebujesz wskazówek od swego guru by zmądrzeć, własne szare
              komórki nie wystarczą?
              • nurni Re: lustracja 28.11.05, 12:34
                leszek.sopot napisał:

                > Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampanii
                > wyborczej - także otwierało możliwość zapoznania się z materiałami byłym
                > esbekom i tajnym współpracownikom.

                Do tego hasla podchodzilem z rezerwa. Sposob na ugrzezniecie we wlokacych sie
                miesiacami czy latami procedurach.

                > Swoją drogą jak ja pisałem to, co dziś mówi Dorn i Borusewicz, to byłem przez
                > zgodny popisowy chór mieszany z błotem i najlżejszym epitetem była nazywanie
                > kapusiem. Dobrze, że nurni i mu podobni teraz zmądrzeli, ale wiesz co nurni -
                > bujaj się facet. Potrzebujesz wskazówek od swego guru by zmądrzeć, własne
                szare
                >
                > komórki nie wystarczą?

                Bzdury piszecie forumowiczu Kalisz. Malo kto stracil tyle energii na
                wyszukiwanie trudnosci by odwlec lustracje.
                • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 12:38
                  nurni napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampanii
                  > > wyborczej - także otwierało możliwość zapoznania się z materiałami byłym
                  > > esbekom i tajnym współpracownikom.
                  >
                  > Do tego hasla podchodzilem z rezerwa. Sposob na ugrzezniecie we wlokacych sie
                  > miesiacami czy latami procedurach.


                  Z rezerwą??????????????????????
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24448165&a=24468476

                  > > Swoją drogą jak ja pisałem to, co dziś mówi Dorn i Borusewicz, to byłem p
                  > rzez > > zgodny popisowy chór mieszany z błotem i najlżejszym epitetem była
                  nazywanie
                  > > kapusiem. Dobrze, że nurni i mu podobni teraz zmądrzeli, ale wiesz co nur
                  > ni - bujaj się facet. Potrzebujesz wskazówek od swego guru by zmądrzeć, własne
                  > szare komórki nie wystarczą?
                  >
                  > Bzdury piszecie forumowiczu Kalisz. Malo kto stracil tyle energii na
                  > wyszukiwanie trudnosci by odwlec lustracje.


                  O, to jest właśnie zwykły i znany ton dyskursu nurniego. Już nie udaje, że
                  zmądrzał.
                  • nurni Re: lustracja 28.11.05, 12:46
                    leszek.sopot napisał:

                    > nurni napisał:
                    >
                    > > leszek.sopot napisał:
                    > >
                    > > > Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampan
                    > ii
                    > > > wyborczej - także otwierało możliwość zapoznania się z materiałami
                    > byłym
                    > > > esbekom i tajnym współpracownikom.
                    > >
                    > > Do tego hasla podchodzilem z rezerwa. Sposob na ugrzezniecie we wlokacych
                    > sie
                    > > miesiacami czy latami procedurach.
                    >
                    >
                    > Z rezerwą??????????????????????
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24448165&a=24468476
                    >

                    A co mowil Kalisz, pardon Litynski?
                    Oczywiscie ze podpisuje sie pod swoim postem.

                    Ale skoro siegasz do archiwum.... to zostaniesz zlustrowany :)

                    Napisales:

                    "Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampanii
                    wyborczej - "

                    Jest klamstwem o czym dobrze wiesz.
                    A skad wiem ze klamiesz?
                    Zrodlo Leszek.sopot (moze byc?) na potwierdzenie powyzszego:

                    "Chcemy ujawnienia agentów, którzy działali przed 89 rokiem a może nawet do
                    89 roku włącznie, w strukturach różnych służb specjalnych PRL. Natomiast, ja
                    się obawiam, że niektórzy świadomie, a niektórzy
                    nieświadomie chcąc przyjąć inne rozwiązanie –jeszcze szersze, pozornie chcą tę
                    idee utopić".

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29966721&a=29967556

                    Pisales o szarych komorkach. Odpowiadaja rowniez za pamiec.

                    > > > Swoją drogą jak ja pisałem to, co dziś mówi Dorn i Borusewicz, to b
                    > yłem p
                    > > rzez > > zgodny popisowy chór mieszany z błotem i najlżejszym epi
                    > tetem była
                    > nazywanie
                    > > > kapusiem. Dobrze, że nurni i mu podobni teraz zmądrzeli, ale wiesz
                    > co nur
                    > > ni - bujaj się facet. Potrzebujesz wskazówek od swego guru by zmądrzeć, w
                    > łasne
                    > > szare komórki nie wystarczą?
                    > >
                    > > Bzdury piszecie forumowiczu Kalisz. Malo kto stracil tyle energii na
                    > > wyszukiwanie trudnosci by odwlec lustracje.
                    >
                    >
                    > O, to jest właśnie zwykły i znany ton dyskursu nurniego. Już nie udaje, że
                    > zmądrzał.

                    Ciezko masz. Popros administracje by dala Ci granatowy kolorek eksperta.

                    • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 12:52
                      Nurni się nie popisał. Lech Kaczyński w sprawie lustracji ma nawet inny pogląd
                      od swojego brata, nie mówiąc już o stanowisku PiS. Lech jest po prostu
                      inteligentnym człowiekiem i ma dużo mniejsze (lub ich nie ma) zapędy
                      propagandowe od towarzyszy partyjnych, któzy z lustracji chcieli zrobić maczugę
                      propagandową i twierdzili, że domaganie się cywilizowanej lustracji to obrona
                      kapusi.
                      • nurni Re: lustracja 28.11.05, 12:56
                        leszek.sopot napisał:

                        > Nurni się nie popisał.

                        Nie pisz takich strasznych rzeczy o mnie bo tak sie przejme ze az umre!
                        Ze smiechu.


                        Lech Kaczyński w sprawie lustracji ma nawet inny pogląd
                        > od swojego brata, nie mówiąc już o stanowisku PiS. Lech jest po prostu
                        > inteligentnym człowiekiem i ma dużo mniejsze (lub ich nie ma) zapędy
                        > propagandowe od towarzyszy partyjnych, któzy z lustracji chcieli zrobić
                        maczugę

                        A to o czym?
                        Zmieniamy plyte bo stara okazala sie zdarta i skompromitowana?
                        > propagandową i twierdzili, że domaganie się cywilizowanej lustracji to obrona
                        > kapusi.
                        • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 13:18
                          Zmienianie płyty? A kto przytoczył to, co mówił Lech Kaczyński, a co było
                          przecież sprzeczne z propagandą pisuarów, w tym forumowego nurniego?
                          • nurni Re: lustracja 28.11.05, 13:23
                            Nie wiem w z jakich krzakow obecnie nadajesz.
                            Ale skoro sie tam znalazles rejterujac od swoich wlasnych twierdzen:
                            "Tzw. otwarcie archiwów dla wszystkich - hasełko popisówców z kampanii
                            wyborczej -"

                            To wyjasnij najpierw dlaczego mijales sie z prawda.

                            Nie bede bil.
                            Potem napisz o co Ci tym razem chodzi.
                            • leszek.sopot Re: lustracja 28.11.05, 13:42
                              Nurni nie wie o czym sam pisze i nie rozumie co mówił Kaczyński? Jeśli nie wie
                              to nie jest możliwe odpowiedzenie na twoje oskarżenie o moje mijanie się z
                              prawdą.
                • dr.szfajcner [...] 28.11.05, 17:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alex.4 sąd lepszy od urzędu 28.11.05, 11:58
      Zamieszanie wokół lustracji wałęsy najlepiej pokazuje, że sąd jest lepszy niż
      IPN. Cenckiewicz przez kilka miesięcy blokował przyznanie statusu
      pokrzywdzonego Wałęsie nie mając żadnych dowodów. teraz gdyby miał władzę
      mógłby wypaczyć decyzje lustracyjną... a wiadomo, ze w IPN pracują głównie
      osoby bardzo prawicowe. To z tego powodu IPN przynał bez problemu status
      pokrzywdzonego M. Giertychowi, podczas gdy sąd miał poważne wątpliwości czy
      wspólpraca Giertycha z SB nie była na tyle duża aby uznać go kłamcą lustracyjnym
      • nurni Re: sąd lepszy od urzędu 28.11.05, 12:19
        alex.4 napisał:

        > Zamieszanie wokół lustracji wałęsy najlepiej pokazuje, że sąd jest lepszy niż
        > IPN.

        Chyba najlepiej pokazuje to przyklad Jurczyka.
        Donosil, bral pieniadze, meldowal ale i tak Sad uznal ze zlozyl prawdziwe
        oswiadczenie lustracyjne ze..... nie byl agentem.


        Cenckiewicz przez kilka miesięcy blokował przyznanie statusu
        > pokrzywdzonego Wałęsie nie mając żadnych dowodów.

        Nic mi nie wiadomo by nie mial dowodow. Jego prace zablokowal osobiscie Kieres,
        ktory jeszcze przed koncem kwarendy (!) zapowiadal ze przyzna LW status
        pokrzywdzonego....chocby nie wiem co. Slowa dotrzymal.
        • dr.szfajcner Re: sąd lepszy od urzędu 28.11.05, 17:14
          nurni napisał:

          > ktory jeszcze przed koncem kwarendy (!)

          Kwarenda jest wtedy, jak sie pytaja Kaczynskich czy winien,
          a oni pokazuja kciuki w odpowiedni sposob?
    • bush_w_wodzie Re: lustracja 28.11.05, 12:29
      lustracja moglaby byc prowadzona przez ipn - tylko pytanie jak.


      musialyby byc bardzo wyraznie rozseparowane piony przygotowania materialu i
      wydawania decyzji. w dodatku ludzie z pionu w ktorym wydawane bylyby decyzje
      musieliby miec dobre przygotowanie prawne zeby sie nie okazalo potem ze sad
      uchyla 3/4 decyzji ipn
    • jola_iza Re: lustracja 28.11.05, 12:33
      Proponuję jednoosobowe stanowisko,niech decyduje najsprawiedliwszy wśród
      Polaków, wybrany w wyborach powszechnych .Z obowiązkiem głosowania pod karą
      grzywny.
    • nurni fikcja lustracji 28.11.05, 12:54
      Przewodniczący Sądu Lustracyjnego Zbigniew Puszkarski widzi konieczność
      modyfikacji procedur lustracyjnych po niedawnym wyroku Trybunału
      Konstytucyjnego, który dał prawo dostępu do akt tajnych służb PRL także ich
      współpracownikom

      Puszkarski odniósł się w poniedziałkowej wypowiedzi dla PAP do słów
      wicepremiera, szefa MSWiA Ludwika Dorna, który w sobotę w Radiu Maryja
      powiedział, że według PiS należy przenieść wszystkie procedury lustracyjne do
      Instytutu Pamięci Narodowej, z prawem odwołania do sądu, i zlikwidować urząd
      Rzecznika Interesu Publicznego. Zdaniem Dorna, zmiana ustawy lustracyjnej jest
      konieczna, bo po wyroku TK "zaostrzyły się prawne kryteria orzekania o tym, kto
      był, a kto nie był tajnym współpracownikiem komunistycznych służb
      bezpieczeństwa".

      "Niech ustawodawca zdecyduje, co dalej z lustracją; my wykonujemy obowiązujące
      prawo" - powiedział PAP Puszkarski. Przyznał, że "dalsze losy lustracji muszą
      być modyfikowane w kontekście wyroku TK". "Jeśli ktoś najpierw sprawdzałby
      zasób archiwalny IPN na swój temat, a potem dopiero składałby oświadczenie
      lustracyjne, to może budzić to kontrowersje co do sensu sprawdzania tych
      oświadczeń" - powiedział sędzia

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3037270.html

      Trzeba cos szybko zrobic.
      Przeciwnicy lustracji beda oczywiscie mnozyc trudnosci. Sa w tym zaprawieni od
      kilkunastu lat.
      • andrzejg Re: fikcja lustracji 28.11.05, 13:02
        nurni napisał:

        >
        > Trzeba cos szybko zrobic.
        > Przeciwnicy lustracji beda oczywiscie mnozyc trudnosci. Sa w tym zaprawieni od
        > kilkunastu lat.

        Nic nie zrobia szybko.Komisje PiS też odłozyli na przyszły rok,
        argumentując,ze najwazniejsza jest gospodarka (zresztą tu mają rację)
        to nie widze powodu , aby coskolwiek przyspieszali z lustracją.

        Lustracja zacznie się jakies kilka miesięcy prze wyborami samorzadowymi.

        A.
        • nurni Re: fikcja lustracji 28.11.05, 13:04
          andrzejg napisał:

          > Nic nie zrobia szybko.

          Podaj numery w najblizszym losowaniu totolotka.
          • andrzejg a zrobią? 28.11.05, 13:32
            Takie przeniesienie uprawnień wymaga zmiany prawa,
            czyli wprowadzenia pewnych ustaw, a to wymaga czasu.

            A.

            P.S.
            Numerów Ci nie podam, bo i tak ich nie zrozumiesz
            • nurni Re: a zrobią? 28.11.05, 13:52
              andrzejg napisał:

              > Numerów Ci nie podam, bo i tak ich nie zrozumiesz

              Szkoda. Zdawalo mi sie - jedynie zdawalo bo przywyklem do Twych zdan
              twierdzacych - ze nie tylko wiesz co piszesz ale i znasz przyszlosc.
              Postanowilem sprobowac bo troche grosza to zawsze cos.

              Czyli bede i biedny i w zaden inny sposob nie bogatszy.
              O cokolwiek.
              Chocby o zagadkowe "zrozumienie".


              Ps

              zdanie twierdzace:

              "jutro bedzie 30 stopni Celcjusza."
              "kon jest ptakiem"
              "wroclaw to miasto w Kenii"
              "nic nie zrobia szybko"
              • andrzejg a zrobią? 28.11.05, 14:03
                Pozwól,że ponowie pytanie?

                To moze powiedz , kiedy to zrobią?Zwykła kalkulacja wskazuje na to,
                że nie za szybko.Same chęci nie wystarczą.Mam powazne watpliwości
                w lojalnosc na tym polu Samoobrony,czyli sejmowa wiekszość
                może być nie do osiągniecia.

                Ponadto:
                patrząc na chęć oddania sprawy w ręce urzędnika,
                z możliwością odwoływania sie do sądu, który jak
                wiesz nie jest taki rychliwy, wychodzi mi ,że lustracja
                będzie znów poręcznym narzędziem do walki politycznej.
                W sam raz do wykorzystania w okresie przedwyborczym, bo
                wszelkie pomyłki i tak będą wyjasnione długo po wyborach.

                Uczciwość Kaczyńskiego mozemy odłozyc na bok, bo w przypadku
                wyższej racji, jaka będzie wygrana w wyborach, na wszystko
                znajdzie sie usprawiedliwienie.

                A.
                • nurni "no to zobaczymy czy szybko zmadrzejesz" 28.11.05, 14:32
                  andrzejg napisał:

                  > Pozwól,że ponowie pytanie?

                  Nie Andrzeju. Przychodzisz po raz setny z teza. Zapytany o jej podstawy robisz
                  to co zwykle.

                  Jesli napisze ze jestes glupi - zapytasz pewnie dlaczego tak uwazam.
                  Uzywajac Twojej konwencji moja odpowiedz brzmiala by : "a dlaczego uwazasz ze
                  nie jestes glupi?" albo "a nie jestes glupi?" ("a nie zrobia?")

                  Teza jest - a jej podwazenie to wg Twojej logiki zadanie dla rozmowcy.
                  Zawsze zreszta na koniec mozna powiedziec (czy to aby nie jest Twoje ulubione
                  zdanie ?) "No to zobaczymy".

                  Zawsze gdy wrozy sie z fusow uzywajac przy tym okreslen twierdzacych ("nic nie
                  zrobia") albo "Ty szybko nie zmadrzejesz"

                  Tracimy czas. Beznadziejnie.

                  "Wniosek" z takiego bezowocnego bicia piany, opartego na tezie - ktorej obronic
                  nie jestem przeciez w stanie - zostawiam w tytule.

                  Czyli tak mozna. Tylko po co?
                  • andrzejg nie biję piany, tylko wyrażam wątpliwość 28.11.05, 14:59
                    czasami zdecydowanie, a innym razem z wątpliwościami.


                    nurni napisał:

                    > andrzejg napisał:
                    >
                    > > Pozwól,że ponowie pytanie?
                    >
                    > Nie Andrzeju. Przychodzisz po raz setny z teza. Zapytany o jej podstawy robisz
                    > to co zwykle.
                    >
                    > Jesli napisze ze jestes glupi - zapytasz pewnie dlaczego tak uwazam.
                    > Uzywajac Twojej konwencji moja odpowiedz brzmiala by : "a dlaczego uwazasz ze
                    > nie jestes glupi?" albo "a nie jestes glupi?" ("a nie zrobia?")
                    >
                    > Teza jest - a jej podwazenie to wg Twojej logiki zadanie dla rozmowcy.
                    > Zawsze zreszta na koniec mozna powiedziec (czy to aby nie jest Twoje ulubione
                    > zdanie ?) "No to zobaczymy".


                    Wyłozyłem swoja tezę i napisałem do niej uzasadnienie
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32656229&a=32663568
                    chyba że czytałes tylko tytuł.

                    Jeżeli w tym uzasadnieniu sa jakies błędy, to je wskaż.

                    Ponadto w dalszym poscie
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32656229&a=32665594
                    wykazałem swoje obawy co takiej formy lustracji i ponowiłem pytanie pozostające bez odpowiedzi.

                    Czy wiesz skąd to pytanie?
                    To była odpowiedz na Twoją propozycję 'Trzeba cos szybko zrobic'.
                    Moja odpowiedź - 'Nic nie zrobia szybko', przy czym 'nic' odnosi się
                    do róznych zagadnień, a to moje zdanie wynika z prostej kalkulacji
                    i ważenia głosów w Sejmie.Lepper juz nie będzie taki łagodny, jak
                    podczas formowania rządu.Walczy o swój byt.Zresztą sam napisałeś,
                    że przeciwnicy lustracji bedą mnozyc przeszkody.Dodam od siebie,
                    że nie tylko przeciwnicy samej lustracji, ale przeciwnicy modelu
                    proponowanego przez PiS.


                    >
                    > Zawsze gdy wrozy sie z fusow uzywajac przy tym okreslen twierdzacych ("nic nie
                    > zrobia") albo "Ty szybko nie zmadrzejesz"
                    >
                    > Tracimy czas. Beznadziejnie.
                    >
                    > "Wniosek" z takiego bezowocnego bicia piany, opartego na tezie - ktorej obronic nie jestem przeciez w stanie - zostawiam w tytule.
                    >
                    > Czyli tak mozna. Tylko po co?

                    OK.
                    Będę bardzo uwazny w fomułowaniu zdań w rozmowie z Tobą.
                    Ponadto, na tyle juz mnie znasz,że wiesz ,że nie upieram się 'na zabój' przy swoim.Zasiejesz wątpliwość, to napiszę 'no to zobaczymy'.Skoro tak wpadło Ci
                    w pamięć to krótkie zdanie, to znaczy ,że nie jeden raz juz dopiąłeś swego.


                    A.
    • haen1950 Re: lustracja 28.11.05, 13:09
      Ja mam zdecydowany pogląd na tę sprawę: Zamienić IPN na zwyczajne archiwum akt
      historycznych i pozwolić kazdemu chętnemu grzebać sobie, ile wlezie. Kto
      normalny dziś sięga do listy Wildsteina? Sami psychole.
    • elfhelm Kłamstwo powinien stwierdzać wyłącznie sąd 28.11.05, 13:12
      a IPN może produkować listy agentów, jeśli kogoś to interesuje - przy
      umożliwieniu tym osobom oczyszczenia się przed sądem.
      Przenoszenie kontroli oświadczeń lustracyjnych posłów/senatorów/urzędników na
      IPN jest wątpliwe, skoro IPN nie jest do końca odpartyjnioną instytucją.
      • nurni Re: Kłamstwo powinien stwierdzać wyłącznie sąd 28.11.05, 13:16
        elfhelm napisał:

        > a IPN może produkować listy agentów,

        W jaki sposob mozna wyprodukowac agenta?

        Po to by sie osmieszyc gdy ten "nie-agent" odwola sie do sadu?

        > Przenoszenie kontroli oświadczeń lustracyjnych posłów/senatorów/urzędników na
        > IPN jest wątpliwe, skoro IPN nie jest do końca odpartyjnioną instytucją.

        Tam siedza sami partyjniacy - jassssne.

        W ogole nasz kraj stanal nad przepascia. Nawet premier rzadu jest partyjny.
        • elfhelm Re: Kłamstwo powinien stwierdzać wyłącznie sąd 28.11.05, 13:45
          nurni napisał:

          > W jaki sposob mozna wyprodukowac agenta?

          Sporo osób chce publikacji agentów. IPN na bazie materiałów może ich nazwiska
          ujawniać. Ja osobiście nie jestem fanem takiego rozwiązania (kwestie ujawniania
          pozostawiłbym do uznania osobom pokrzywdzonym).

          > Po to by sie osmieszyc gdy ten "nie-agent" odwola sie do sadu?

          To już zależy od jakości pracy w IPN czy się ośmieszą, czy nie. A odwołanie do
          sądu jest konieczne dla zapobieżenia pomówieniom itp.

          > Tam siedza sami partyjniacy - jassssne.

          W kolegium IPN jest b. poseł PSL, b. senator związany obecnie z PiS (był w
          komitecie honorowym Kaczyńskiego), b. wiceminister z SLD, b. działacz SKL.
          Szefem gdańskiego oddziału jest dwukrotny poseł, kiedyś związany z ROP. Szefowi
          IPN doradza b. poseł UW. Szefem na Śląsku jest b. wojewoda.
          Tak więc orzeczenia IPN zawsze byłyby narażone na zarzut upolitycznienia.
        • bracia_zbrojek Re: Kłamstwo powinien stwierdzać wyłącznie sąd 28.11.05, 13:47
          Komu potrzebna jest lustracja? Nas obchodzi przyszłośc a nie przeszlosc.
          Wszystkie papiery nalezaloby spalic i zamknac ten problem z innych czasow. To
          dla nas jak Księzyc. Daleki i bez wody. Pustynia.
    • trevik Re: lustracja 28.11.05, 14:12
      PO i PiS w sprawie lustracji bynajmniej nie mowily jednym glosem. PO bylo
      zwolennikiem opcji, ze nalezy wszystkie teczki upublicznik i ewentualnie pozniej
      pewne sprawy wyjasniac, PiS bylo zwolennikiem "selektywnosci" przy otwieraniu
      teczek i ograniczonego dostepu.
      Ale z zapowiedzi nie balem sie ani PiS ani PO, bo kazde z tych dwoch
      zaproponowanych rozwiazan mialo wady i zalety.

      Zdecydowanie jednak nie jest OK, aby IPN rozstrzygal, czy dana osoba
      wspolpracowala, czy nie i dawala na tej podstawie bardzo wazny urzedowy papier.

      Wystarczy, ze nadaja sam status "pokrzywdzonego", ktory i tak wychodzi, ze jest
      ustalony na kontrowersyjnych zasadach. Sad lustracyjny jako instytucja
      niezalezna i apolityczna jest znacznie bardziej wiarygodny w sensie takiej oceny.
      Takze dzialanie Dorna traktuje wylacznie jako realizacje woli wplywania na to,
      kto i jak bedzie bronil swojego statusu a szef IPN dostanie wladze niemalze
      absolutna w kwestii okreslania dostepu do stanowisk publicznych jesli dostanie
      kompetencje sadu lustracyjnego (to zdecydowanie zbyt duza wladza dla czlowieka
      mianowanego politycznie).

      Jesli ktos potrafi wytlumaczyc rzeczowo, skad Dornowi ten pomysl do glowy wpadl
      i nie odwola sie do argumentu "kontroli" to chetnie przeczytam.

      T.
      • blackout.9491 Pytanie do zgredów, zgrzbialców i moherków. 28.11.05, 14:36
        A kogo to jeszcze qrwa obchodzi ?!!!
      • haen1950 Re: lustracja 28.11.05, 16:53
        trevik, leszek.sopot,
        Ja stawiam tylko pozornie bardzo proste pytania:
        1. Dlaczego nie ujawnić tych historycznych już akt?
        2. Dlaczego rządzący Polską się tego boją?

        Koniec pytań. Uprzejmie proszę o krótką odpowiedź.
        • nurni z braku chetnych 28.11.05, 22:41
          haen1950 napisał:

          > trevik, leszek.sopot,
          > Ja stawiam tylko pozornie bardzo proste pytania:
          > 1. Dlaczego nie ujawnić tych historycznych już akt?
          > 2. Dlaczego rządzący Polską się tego boją?
          >
          > Koniec pytań. Uprzejmie proszę o krótką odpowiedź.


          "Na początku lat 90. wiedza płynąca z tych dokumentów mogłaby zmienić Polskę, a
          teraz to tylko może wzburzyć ludzi" - szefowa Archiwum IPN Bernadetta Gronek.


          Chodzi o to by nie zmieniac dawno juz napisanej historii. Napisano kto jest
          godzien honoru, kto byl najwiekszym opozycjonista itd itd.

          Wiedza plynaca z dokumentow - a wiec gole fakty - wywroci do gory nogami wiele
          epizodow III RP
    • werbownik a co o mieszkaniach, swiadczeniach, zatrudnieniu? 28.11.05, 14:53
      Czy IPN lustrowal bedzie takze tych ktorzy pyskuja na ten temat? Bo jesli tak
      to ja oczywiscie popieram. Bezstronnosc i niezaangazowanie to bajki dla
      grzecznych dzieci.
      • nurni Re: a co o mieszkaniach, swiadczeniach, zatrudnie 28.11.05, 15:07
        forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=28
        To samo co z konfliktem na bliskim wschodzie i pobiciem jakiegos reportera
        przez Muche aktorke. Czyli nie na temat.

        Otworz watek na trapiace Cie kwestie.
        To bardzo proste. Myszka na to czerwone powyzej, potem trzeba nacisnac prawy
        przycisk.

        Ciesze sie ze moglem pomoc.
        • nurni przepraszam !!!!!!!! 28.11.05, 15:11
          nurni napisał:

          > potem trzeba nacisnac prawy


          Lewy !!!!!
        • wesolek4 Re: a co o mieszkaniach, swiadczeniach, zatrudnie 28.11.05, 15:11
          Uwazasz zatem ze temat zastepczy do tematow (tytulowych) nie jest tematem
          zasadniczym?

          Od jak dawna jestes tu cenzorem?
          • nurni Re: a co o mieszkaniach, swiadczeniach, zatrudnie 28.11.05, 15:13
            wesolek4 napisał:

            > Uwazasz zatem ze temat zastepczy do tematow (tytulowych) nie jest tematem
            > zasadniczym?

            A po polsku?
            Albo w jakimkolwiek innym - byle zdanie mialo sens - jezyku?
            • wesolek4 Re: a co o mieszkaniach, swiadczeniach, zatrudnie 28.11.05, 15:17
              czy oprocz jezyka w bucie znasz jeszcze jakies inne? Takie rzeczy wmawiac
              mozesz swoim PiSuarkom.:)

    • werbownik Czas bys zaczal odmawiac pacierze, Nurni 28.11.05, 15:24
      to nic ze adresowac je bedziesz do czegos czego, tak naprawde, nie ma (no
      entity without identity). Wazne ze poczujesz sie lepiej.
    • nurni Re: lustracja kolejny zmartwiony 28.11.05, 15:25
      Rzecznik interesu publicznego Włodzimierz Olszewski z "głębokim niepokojem"
      przyjmuje zapowiedzi PiS likwidacji swego urzędu i Sądu Lustracyjnego oraz
      przeniesienia procedur lustracyjnych do Instytutu Pamięci Narodowej.


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3037569.html

      I jeszcze prawdziwy kąsek:

      "Olszewski podkreślił, że zburzenie tego, co przez 7 lat zbudowano w lustracji,
      byłoby ryzykowne. Zwrócił uwagę, że RIP dysponuje "wyspecjalizowanym aparatem"
      w sprawach lustracyjnych."

      Aparat mial byc jeszcze bardziej wyspecjalizowany bo Olszewski chcial zatrudnic
      tam oficera SB. Dopiero powszechna krytyka spowodowala po wielu dniach
      rezygnacje z tego pomyslu.

      Mamy wiec kolejnego niezadowlonego z pomyslow PIS. To niedoszly pracodawca
      oficerow SB.
    • karlin Czas, czas 28.11.05, 15:25
      Najpierw budżet i jego przyjęcie przez Sejm.

      Dopiero potem będzie można wziąć głęboki oddech i zanurkować w szambie, aby pod
      zaminowaną krą dopłynąć na drugi brzeg.

      Teraz tylko należy kolekcjonować tak piękne kwiatki, jak duo erotyczne Kalisz-
      Komorowski.

      Nagranie przyda się w celach edukacyjnych.
      • andrzejg nie grzmisz nurni? 28.11.05, 15:38
        karlin napisał:

        > Najpierw budżet i jego przyjęcie przez Sejm.
        >
        > Dopiero potem będzie można wziąć głęboki oddech i zanurkować w szambie

        Powtórzę.Nic nie zrobią szybko.
        Ten budżet przejdzie, bo nikt nie chce wcześniejszych wyborów,
        a potem to juz tylko schody.

        A.
        • nurni Re: nie grzmisz nurni? 28.11.05, 15:40
          andrzejg napisał:

          > karlin napisał:
          >
          > > Najpierw budżet i jego przyjęcie przez Sejm.
          > >
          > > Dopiero potem będzie można wziąć głęboki oddech i zanurkować w szambie
          >
          > Powtórzę.Nic nie zrobią szybko.

          Ile to jest "szybko" ?

          Miesiac, dwa, pol roku czy ma byc juz na jutro bo inaczej nie bedzie szybko?

          O to skad wiesz ze "nic nie zrobia szybko" juz nawet nie pytam.
          • karlin Dla "krytyków" PIS 28.11.05, 15:44
            "szybko" to zawsze znaczy wczoraj.

            Racjonalna kolejność to dzisiejszy układ gazetowych nagłówków.

            Kompromis to w każdej sytuacji klęska "tego rządu".

            Itd.
            • andrzejg a zwolennicy PiSu 28.11.05, 15:52
              Wypisywali na tym forum entuzjastyczne tezy jakoby rozliczenie miało nastapić
              lada chwila, czyli 'dzis'.


              karlin napisał:

              > "szybko" to zawsze znaczy wczoraj.

              Nie.



              A.
          • andrzejg Re: nie grzmisz nurni? 28.11.05, 15:49
            nurni napisał:

            >
            > Ile to jest "szybko" ?
            >
            > Miesiac, dwa, pol roku czy ma byc juz na jutro bo inaczej nie bedzie szybko?


            Odpowiedziałem Ci już na to.
            Oceniam ,że ustawa będzie gotowa (pod warunkiem ,ze przejdzie w Sejmie)
            na kilka miesięcy przed wyborami samorzadowymi.Czyli szybko, to jest
            wcześniej niż w maju przyszłego roku.


            >
            > O to skad wiesz ze "nic nie zrobia szybko" juz nawet nie pytam.

            Tez na to Ci odpowiedziałem.Wystarczy poszukać

            w tym wątku.

            A.
            • nurni "no to zobaczymy" 28.11.05, 15:53
              andrzejg napisał:

              > Odpowiedziałem Ci już na to.
              > Oceniam ,że ustawa będzie gotowa (pod warunkiem ,ze przejdzie w Sejmie)
              > na kilka miesięcy przed wyborami samorzadowymi.Czyli szybko, to jest
              > wcześniej niż w maju przyszłego roku.

              Jak poinformował w poniedziałek dziennikarzy szef klubu PiS Przemysław
              Gosiewski, projekt będzie gotowy za trzy tygodnie.

              wiadomosci.onet.pl/1203000,11,item.html

              Tytul Twej odpowiedzi na moj post masz juz gotowy na gorze.

              I jeszcze jedno.
              Nie zawracaj mi wiecej glowy.
              • andrzejg no to zobaczymy 28.11.05, 15:57
                nurni napisał:

                >
                > Jak poinformował w poniedziałek dziennikarzy szef klubu PiS Przemysław
                > Gosiewski, projekt będzie gotowy za trzy tygodnie.
                >

                Projekt, a sama ustawa to dwie zasadniczo rózne sprawy


                A.


                P.S.
                Nikt Cie nie zmusza do zawracania sobie mną głowy
                Mnie zadowoli krytyka bezpodstawnie optymistycznych/pesymistycznych wypowiedzi,
                bez uzyskania odpowiedzi.Jak widzę , po prostu często Ci jej brakuje.
    • basia.basia Re: lustracja 29.11.05, 00:46
      nurni napisał:

      >
      > Polecam obserwacje tego zaskakujacego sporu. Zaskakujacego nie dla wszystkich.
      >

      Sądzę, że nic się złego nie dzieje a sprzeczne wypowiedzi świadczą
      o nieporozumieniu. Wg mnie sprawa jest prosta jak drut:

      1. Obecnie RIP zwraca się do IPN w celu dostarczenia materiałów dotyczących
      wszystkich nowych posłów, urzędników itd.
      2. Materiały te analizuje i wydaje oświadczenie - jeśli delikwent jest czysty,
      bo jak nie jest to zwraca się do sądu lustracyjnego o stwierdzenie kłamstwa w
      oświadczeniu. Warto dodać, że nowy RIP jest opieszały a są zaległości z
      poprzednij kadencji!

      Po zmianie:

      1. IPN ma osobny pion, który robi to co przedtem tzn. zbiera materiały zgdonie
      z nowym obowiązkiem ustawowym.
      2. Zamiast posyłać to do RIP sam analizuje i kierując się wykładnią TK stwierdza
      czy delikwnt kłamał czy nie. Parę lat temu TK dokładnie opisał kogo można uznać
      za kłamcę lustracyjnego - tego, kto wbrew oświadczeniu spełnia następujące kryteria:
      a) widnieje w ewidencji jako TW, KO, KS itp.;
      b) miał ustaloną ksywę;
      c) podpisał zobowiązanie do współpracy;
      d) współpracował.

      Problem stwarza tylko pkt. d), bo można różnie interpretować tę współpracę i np.
      w sprawie Jurczyka są uznał, że donosił ale nikomu krzywdy nie zrobił:)
      I dlatego właśnie decyzja powinna zapadać w IPN i być zaskarżalna.

      ps
      Nie martwiłabym się tym, że niektórzy zapoznają się z zawartością archiwów na
      swój temat i wtedy odpowiednio wypełnią oświadczenie lustracyjne. Dzięki temu
      IPN będzie miało mniej roboty:) Bo np. kandydat na posła musi złożyć
      oświadczenie przed wyborami i jeśli kapował to najprawdopodobniej zrezygnuje
      z kandydowania.
      • elfhelm wszystko ok 29.11.05, 00:56
        ale obecny system (zwłaszcza działalność sądu lustracyjnego) zdejmuje odium
        polityczności. Decyzje administracyjne w takiej sprawie zawsze będą podważane.
        Z wyrokami sądu co do zasady się nie dyskutuje.
      • nurni Re: lustracja 29.11.05, 10:06
        basia.basia napisała:

        > nurni napisał:
        >
        > >
        > > Polecam obserwacje tego zaskakujacego sporu. Zaskakujacego nie dla wszyst
        > kich.
        > >
        >
        > Sądzę, że nic się złego nie dzieje a sprzeczne wypowiedzi świadczą
        > o nieporozumieniu.

        Nic zlego na pewno sie nie dzieje. Projekt PIS wstepnie poparla ta okropna
        Samoobrona. PO pozostanie ze swoim "zaniepokojeniem" i z ....SLD. Mam nadzieje
        ze nie cale PO, ale nadzieja nie jest oparta na potrzebie ilus tam glosow. Te
        nie wydaja sie juz potrzebne.

        > Nie martwiłabym się tym, że niektórzy zapoznają się z zawartością archiwów na
        > swój temat i wtedy odpowiednio wypełnią oświadczenie lustracyjne. Dzięki temu
        > IPN będzie miało mniej roboty:)


        Wszyscy podkreslaja (zawodowych obroncow agentow nie licze) ze w tym momencie
        lustaracja stracila swoj sens.
        Wiele akt zostalo zniszczonych i jest juz nie do odtworzenia.
        Kapusie moga najpierw sprawdzic czy cos na nich jest po czym ....zlozyc zgodne
        z prawda oswiadczenie. To jest kuriozalna sytuacja.

        A milosnikom obecnego Sadu Lustracyjnego najlepiej odpowie byly rzecznik
        Boguslaw Niezinski:

        " Jestem przekonany, że tak dalej nie może być, to się w tej chwili nie
        sprawdza. Jest tyle ograniczeń dowodowych wprowadzonych przez Sąd Najwyższy, że
        postępowania nie da się w ogóle prowadzić ".

        To stary numer. Jesli nie mozna czegos zatrzymac nalezy caly proces
        ubezwlasnowolnic. Temu ZAWSZE sluzyly wszelkie ograniczenia narzucane na proces
        lustracji.

    • nurni Gugala godny samej Olejnik 29.11.05, 12:04
      Fragment wywiadu z Markiem Jurkiem m.i.n zo lustracji w TOK FM.

      Pytanie Gugaly:


      Jarosław Gugała:

      "Jeśli wybitny matematyk, jako młody człowiek był zmuszany do współpracy, żeby
      zostać asystentem, a teraz jest wybitnym naukowcem, to dla polskiej nauki
      będzie dobre jak go zlustrujemy czy nie? "

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3038973.html

      A wybitny lekarz onkolog, a wybitny kolarz czy literat albo kosmonauta?
      A wybitny dziennikarz - jak Gugala nie przymierzajac - czy dziennikarka roku
      Paradowska?
      • karlin Gugała pyta - ja odpowiadam 29.11.05, 13:50

        > Jarosław Gugała:
        >
        > "Jeśli wybitny matematyk, jako młody człowiek był zmuszany do współpracy,
        żeby zostać asystentem, a teraz jest wybitnym naukowcem, to dla polskiej nauki
        będzie dobre jak go zlustrujemy czy nie? "
        ---------------------------------------------------------------

        Tak, chciałbym wiedzieć, czy konstruktor karuzeli, na której bawię się z
        dziećmi lub mostu, po którym mam przejechać, byli agentami.

        Bo może swoje dyplomy zawdzięczają czemuś innemu, niż wiedza i umiejętności.
        • dokowski A to zupełnie dla mnie nowy wątek w temacie TK 01.12.05, 11:51
          Okazuje się, że SB dekonspirowało swoich agentów, aby ci mogli robić kariery w
          swoim środowisku, na które donosili. Skąd się bierze taka literatura sensacyjna?
          "wicie, rozumicie, obywatele profesorzy, Kowalski na was donosił tyle lat, a
          jest wciąż tylko doktorem, macie go awansować na docenta i to rehabilitowanego,
          bo jak nie, to przestanie na was donosić i wasz wydział będzie miał gorszy
          ewspółczynnik lojalności".
          • karlin Wiemy, wiemy 01.12.05, 11:55
            w jaki sposób skończyłeś studia.

            :)
            • dokowski Co za dzieciak! 01.12.05, 16:16
              karlin napisał:

              > w jaki sposób skończyłeś studia.

              SB co semestr straszyło moich wykładowców, że jak nie postawią mi trójki, to
              się ich z pracy wyrzuci. A koledzy musieli dawać mi ściągać na kolokwiach i
              pisemnych, bo SB ich nastraszyło, że ich ze studiów wyrzucą.

              Dobrze że takie dzieciaki nie zajmują się lustracją.

              Chociaż z drugiej strony taka wizja kariery w PRL może być celowo
              rozpowszechniana przez czerwonych. Takie mity odwracają uwagę od tego, że
              karierę robiło się tylko przez związki z PZPR. Jestem pewien, że z ludzi
              dorosłych tylko byli członkowie PZPR mogą twierdzić dzisiaj, że agenci SB mieli
              od SB wsparcie w robieniu kariery. W rzeczywistości takie wsparcie mogli dostać
              dopiero wtedy, gdy związali się z Partią i tylko Partia mogła ich wspierać,
              nawet jeśli SB chciało ich wesprzeć to z przyczyn oczywistych nie mogło robić
              tego bez pośrednictwa Partii.
              • karlin Nudna dokumendo 01.12.05, 16:26
                Przecież każdy, kto przeczyta choć ze dwa zdania twoich wypocin (z góry mu
                współczuję) wie, że przez studia musiało ciebie przeciągnąć co najmniej kilku
                oficerów prowadzących.

                Dlaczego?

                Żeby mieć haka na każdego profesora, który postawił ci trójkę.
                • dokowski Każdy kto cię czyta widzi że jesteś z awansu ... 02.12.05, 11:46
                  karlin napisał:

                  > przez studia musiało ciebie przeciągnąć co najmniej kilku oficerów

                  ... społecznego i w ogóle nie masz pojęcia o studiowaniu ani nawet o podstawach
                  wiedzy, jakiej można się na studiach nauczyć. Gorliwa praca dla ZMS i PZPR,
                  donoszenie na kolegów i intrygi partyjne to szkoła, która ukształtowała twoją
                  duszę i charakterystyczne dla takich jak wy poczucie humoru.
      • mamablues Re: Gugala godny samej Olejnik 01.12.05, 15:24
        nurni napisał:

        > Fragment wywiadu z Markiem Jurkiem m.i.n zo lustracji w TOK FM.
        >
        > Pytanie Gugaly:
        > Jarosław Gugała:
        >
        > "Jeśli wybitny matematyk, jako młody człowiek był zmuszany do współpracy,
        żeby
        > zostać asystentem, a teraz jest wybitnym naukowcem, to dla polskiej nauki
        > będzie dobre jak go zlustrujemy czy nie? "

        A profesor etyki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka