Dodaj do ulubionych

lekarze pławią się w luksusie - szok!!!

10.01.06, 16:54
za www.kurier.lublin.pl

Wojewódzki Urząd Statystyczny w Lublinie w październiku 2004 sprawdził, jak
na Lubelszczyźnie kształtują się wynagrodzenia w poszczególnych zawodach:

lekarz – 3143,08 zł brutto
farmaceuta – 2319,63 zł brutto
stomatolog – 1670,35 zł brutto
nauczyciel akademicki – 3627,77 zł brutto
nauczyciel gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej – 2480,19 zł brutto
nauczyciel przedszkolny – 2358,09 zł brutto
inżynier elektryk – 3534,77 zł brutto
inżynier budownictwa – 2646,43 zł brutto

całość artykułu : skocz.pl/arya

czyli widzimy że w NAJBIEDNIEJSZYM PONOĆ w UE województwie lubelskim lekarze
zarabiają średnio ponad 3000 zł brutto czyli GRUBO PONAD ŚREDNIĄ KRAJOWĄ. A
lekarze rodzinni jak wiadomo zarabiają zdecydowanie więcej niż przeciętny
lekarz. I chcą jeszcze więcej kasy.

I co na to travel_wawa? Może czas zmienić miejsce zamieszkania i nick na
travel_lublin?
Obserwuj wątek
    • paul_78 Powinni pracować za darmo! 10.01.06, 16:57
      Bezczelne bydlaki, ośmielają się zarabiać w solidarnej Polsce!!! Na szczęście
      rząd nie dopuści, żeby jakieś hieny zarabiały więcej niż najbiedniejsi. A w
      ogóle to powinni pozwolić leczyć studentom medycyny, byłoby taniej.
      • aron2004 Re: Powinni pracować za darmo! 10.01.06, 17:41
        GDZIE JA NAPISAŁEM ŻE POWINNI PRACOWAĆ ZA DARMO???

        Ja uważam, że powinni zarabiać właśnie tyle co teraz czyli 3143 brutto. To jest
        i tak 5 razy więcej niż ma kasjerka w markecie. A lekarze rodzinii chcą
        zarabiać jeszcze więcej !!!
        • paul_78 Re: Powinni pracować za darmo! 10.01.06, 17:45
          aron2004 napisał:

          > A lekarze rodzinii chcą
          > zarabiać jeszcze więcej !!!

          Zgroza!!! Co za bezczelność z ich strony.
        • sierzant_nowak koncze dyskusje z tym dzieckiem proletariatu 11.01.06, 01:46
          nie ma sensu. On ci powie ze kierowca autobusu ma taka sama odpowiedzialnosc za zycie jak lekarz... Ze nauczyciel w podstawowce jest tak samo wyksztalcony jak lekarz. Jezeli twoje aronku poglady bylyby realizowane, za rok nie bedzie komu leczyc w panstwowej sluzbie zdrowia. A prywatna bedzie kwitla - ale dla zwolennikow kapitalizmu :]
    • niezapowiedziany Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 17:41
      3143 brutto to jakies 2000 na reke. to jest naprawde taka wielka kasa dla lekarza? (odpowiedzialnosc za zdrowie i zycie ludzi) i jest to mniej niz inzynier elektryk czy nauczyciel akademicki.

      srednia krajowa to ponad 2500. nie wiem czy to tak GRUBO PONAD!
      • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 17:43
        3143 to ok. 2,5 tys. zł na rękę. Tyle że jest to średnia zarobków lekarzy
        wszystkich specjalności, a rodzinny zarabia na pewno więcej niż ta średnia.

        Jest to grubo ponad, bo średnia krajowa to ok. 2500 zł brutto czyli coś koło
        1800 netto.
        • ppppp7 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 22:59
          Z brutto pracownika jest płacona połowa zusu i podatek. Czyli raczej 2 a nie
          2,5 tys.
        • malaguena1 Re: Nauczyciele pławią się w luksusie !!! 10.01.06, 23:09
          nie wiem na jakiej podstawie nauczyciele zarabiaja tak duzo; birąc pod uwage
          ilosć godzin przepracowanych w miesiacu, 4 miesiace platnych wakacji - to jedna
          z anjbardziej uprzywilejowanych grup;

          a lekarze? napisz moze o relacji przepracowanych godzin w miesiacu do srednich
          pensji w poszczegolnych grupach zawodowych - dopiero wtedy mozna robic
          porownania; znasz lekarza, który pracuje 18 godzin w tygodniu? znasz lekarza,
          który idzie na urlop w lipcu i sierpniu oraz na ferie zimowe i wiosenne?
          O nieopodatkowanych "korkach" nie wspomne....
          Aha - i jeszcze jedno ; nauczyciel, np. jez. polskiego, po kilku latach pracy
          prowadzi swoje lekcje na pamiec; nauczyciel akademicki swoje wyklady rowniez;
          to czego musi sie douczac w trakcie pracy zawodowej jest niczym w porownaniu z
          tym czego musza sie na biezaco uczyc lekarze, a szczegolnie rodzinni, aby
          sprostac temu, czego od lekarza wymagaja pacjenci.
          • absurdello A ty widziałeś kiedyś 11.01.06, 11:29
            dziecko w ilości hurtowej z bliska, przez 5 dni w tygodniu ?

            - wrzask
            - kłótnie
            - bójki
            - latanie jak opętani, z możliwością rozbicia sobie głowy, zębów i reszty ciała
            na schodach albo kamiennych parapetach.
            - rodzice uważający, że jak są bogaci to dziecko ma dostawać 6 za sam ten fakt
            - sprawdzanie 30 zeszytów, z tą samą pracą, do tego pisanych nieczytelnie
            - konieczność douczania się
            - odpowiedzialność za dzieci
            - odpowiedzialność za mienie
            - choroby gardła
            - uszkodzenia słuchu
            - nauczanie w/g jakichś durnych programów nudnych jak flaki z olejem tak dla
            uczniów jak i nauczycieli
            - ciągłe zmiany systemu nauczania, zakresu nauczania, metodologii oceniania,
            zakresu materiału (rozdymanego do granic absurdu)
            - wysłuchiwanie utyskiwań wszystkich o wszystko

            ze współczesnych zjawisk

            - bandytyzm
            - nieformalne grupy groźne dla otoczenia
            - bluzganie na nauczyciela
            - możliwość pobicia przez ucznia
            - możliwość pobicia przez rodzica
            - możliwość okaleczenia przez ucznia
            - możliwość okaleczenia przez rodzica
            - możliwość bycia zabitym
            - możliwość utraty mienia
            - możliwość bycia sfilmowanym z kubłem na głowie (i ośmieszonym)

            Życie nauczyciela to nie siedzenie przed Internetem i pisanie komentarzy !
            Dzisiaj to tor przeszkód najeżony gwoździami natartymi kurarą !


            Nie wiem czy wymieniłem wszystkie narażenia - nie jestem nauczycielem !
            • malaguena1 Re: A ty widziałeś kiedyś 11.01.06, 21:45
              w ten sposob mozna stworzyc liste wielu zawodow - wiele z nich zawiera zarowno
              elementy "nudne jak flaki z olejem" , dyskomfort warunkow pracy jak i zagrozenia
              - tylko czy to jest akurat jakikolwiek material porownawczy?
              podobnie lekarze moga wymienic cala liste tego co musza robic, na co sa
              narazeni; i inzynierowie np. konstruktorzy, i ksiegowi, i dyrektorzy - itd.,
              itp.

              Ale tylko nauczyciele maja komfort dostawania pelnej pensji za nic nie robienie
              przez kilka miesiecy w roku, tylko nauczycilei nie dotyczy 40 godzinny dzien
              pracy.
              Moglabym do wiekszosci tych punktow dopisac przedstawicieli innych zawodow - i
              wtedy okaze sie, ze wcale nie jest tak zle.
              • palnick Re: A ty widziałeś kiedyś 12.06.06, 10:46
                Warto wznowić :-)
      • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 17:44
        czy to że ktoś odpowiada za zdrowie i życie ludzi to znaczy że powinien więcej
        zarabiać? TO ile powinien zarabiać np. młody kierowca PKS? On też odpowiada za
        życie i zdrowie ludzi.
        • niezapowiedziany Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 17:48
          mialem ci odpowiedziec na poprzedni post (twoje 2500 jest fikcja), ale jednak jestes glupcem.

          nie wiecej powinien zarabiac ten, kto nic nie wie i za nic nie odpowiada. dyktatura proletariatu to jest to...
        • pies_na_czarnych Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 17:52
          aron2004 napisał:

          > czy to że ktoś odpowiada za zdrowie i życie ludzi to znaczy że powinien
          więcej
          > zarabiać? TO ile powinien zarabiać np. młody kierowca PKS? On też odpowiada
          za
          > życie i zdrowie ludzi.

          Kiedys na takie glupie argumenty odpowiadano: "Trza bylo sie uczyc" :))
          Nie dziwie sie, ze ci ludzie masowo chca wyjezdzac na Zachod. Tutaj pielegniaz
          trzy razy wiecej zarabia. :((
    • idiotyzmy-kacze Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:47
      Chyba cię pisuarowy bolszewiku, pogięło. Gdyby ktoś mi zaproponował 3 tys. brutto to roześmiałbym mu się w twarz a moja praca jest dużo mniej odpowiedzialna i ważna dla społeczeństwa niż lekarza.
      • aron2004 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:53
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Chyba cię pisuarowy bolszewiku, pogięło.

        TO ciebie pogięło. Z jakiej racji mamy więcej płacić lekarzom skoro i tak źle
        nie mają? Zarabiają powyżej średniej krajowej.

        • paul_78 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:55
          aron2004 napisał:


          > TO ciebie pogięło. Z jakiej racji mamy więcej płacić lekarzom skoro i tak źle
          > nie mają? Zarabiają powyżej średniej krajowej.

          Święta racja! Każdemu po równo, solidarnie.
          • aron2004 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 18:07
            paul_78 napisał:


            > Święta racja! Każdemu po równo, solidarnie.

            GDZIE JA TO NAPISAŁEM?

            pokaż gdzie napisałem, że lekarz powinien zarabiać tyle co kasjerka w markecie.
        • idiotyzmy-kacze Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:55
          Chociażby w imię takiej racji, że jak będą źle zarabiać to wyjadą. Już jest problem z obsadą w wielu szpitalach a to dopiero początek. Ciekawe, kto się wtedy zajmie tymi moherowymi babami
          • paul_78 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:57
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > Chociażby w imię takiej racji, że jak będą źle zarabiać to wyjadą. Już jest pro
            > blem z obsadą w wielu szpitalach a to dopiero początek. Ciekawe, kto się wtedy
            > zajmie tymi moherowymi babami

            Jak to kto? Studenci medycyny, którzy teraz nie mogą robić stażu. Będą się uczyć
            leczenia na moherowych babach.
          • aron2004 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:59
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > Chociażby w imię takiej racji, że jak będą źle zarabiać to wyjadą.

            Kto wyjedzie? Lekarze rodzinni? Gdzie będą mieli taki raj jak w Polsce?

            > Już jest pro
            > blem z obsadą w wielu szpitalach a to dopiero początek.

            W szpitalach tak, ale mi i Dornowi chodzi o rodzinnych.

        • pies_na_czarnych Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 17:56
          aron2004 napisał:

          > idiotyzmy-kacze napisał:
          >
          > > Chyba cię pisuarowy bolszewiku, pogięło.
          >
          > TO ciebie pogięło. Z jakiej racji mamy więcej płacić lekarzom skoro i tak źle
          > nie mają? Zarabiają powyżej średniej krajowej.
          >


          Bolszewik!!!
          • aron2004 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 18:04
            pies_na_czarnych napisała:

            > Bolszewik!!!

            Sam jesteś bolszewik. Za komuny lekarz zarabiał tyle co kasjerka w sklepie.
            Obecnie zarabia 5 razy więcej. I ja nie mam do niego pretensji ze zarabia 5
            razy więcej niż kasjerka, a o to, że chce zarabiać 10 razy więcej.
            • pies_na_czarnych Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 18:13
              aron2004 napisał:

              > pies_na_czarnych napisała:
              >
              > > Bolszewik!!!
              >
              > Sam jesteś bolszewik. Za komuny lekarz zarabiał tyle co kasjerka w sklepie.
              > Obecnie zarabia 5 razy więcej. I ja nie mam do niego pretensji ze zarabia 5
              > razy więcej niż kasjerka, a o to, że chce zarabiać 10 razy więcej.

              I to jest bolszewickie myslenie. Jezeli pracuje dobrze to dlaczego nie moze
              zarobic nawet 100 razy wiecej?
              Dentysta do ktorego chodze zapierwdziela dziennie 12 godzin. Myslisz, ze takim
              ludziom nalezy ustalic limit np: dwie kasjerki/..., a reszta za darmo, lub idz
              pan pospac bo juz zarobiles wiecej od kierowcy?
              • aron2004 Re: Te grosze nazywasz luksusami ? 10.01.06, 18:53
                pies_na_czarnych napisała:


                > I to jest bolszewickie myslenie. Jezeli pracuje dobrze to dlaczego nie moze
                > zarobic nawet 100 razy wiecej?

                Ależ ja mu nie bronię dorabiać prywatnie. Niech sobie prywatnie dorobi i 10 000
                miesięcznie. Natomiast jestem przeciwko zwiększaniu ilości pieniędzy
                przelewanych z NFZ do przepastnych kieszeni lekarzy rodzinnych!]

                > Dentysta do ktorego chodze zapierwdziela dziennie 12 godzin. Myslisz, ze
                takim
                > ludziom nalezy ustalic limit np: dwie kasjerki/...

                Nie myślę. Jeżeli dentysta pracuje prywatnie, a nie na kontrakcie z NFZ to może
                sobie zarabiać i 10 mln miesięcznie, mi nic do tego.

                Co innego na kontrakcje z NFZ.
            • sierzant_nowak bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 18:22
              doswiadczony lekarz 10 lat po studiach w UK zarabia 50k+ funtow, w USA 50k+ dolarow rocznie. Przy srednich pensjach w okolicach 25-30k. Czyli dwa razy tyle co srednia. A dlaczego? Bo zeby zostac lekarzem trzeba spedzic z 8 lat na ciezkiej i mozolnej nauce gory materialow. Kto wiecej wie ten wiecej zarabia - odwrotnie bylo tylko za komuny.

              Chcesz miec dobrze? UCZ SIE. A jak nie chcesz, to nie zazdrosc tym, ktorzy sie uczyli, domagaja sie adekwatnych do tego pieniedzy a jezeli im sie ich nie daje to pokazuja Ci palec i jada za granice, gdzie ceni sie ich odpowiednio. Kropka.

              BTW: lekarz rodzinny dostaje NA PROWADZENIE GABINETU srednio ok 12k PLN miesiecznie (w W-wie 25k). Oplac z tego:
              lokal (min. 1500)
              media (min. 400)
              sekretarke (2500 marnej pensji liczaz z ZUSem)
              sprzataczke (2h dziennie po 5zeta za godzine to jest 300)
              pielegniarke (2500).
              Zostanie ci 4800 PLN. Co daje 3118.37 na reke. A wyliczenia powyzej sa b. pobiezne i nie uwzgledniaja jeszcze wielu rzeczy, od ubezpieczenia OC, ubezpieczenia lokalu, badan, ktorych czesc maja wykonywac w tej cenie lekarze itd. Kurna - kokosy normalnie...

              zostaw sobie przyzwoita pensje. Ciekaw jestem jakim cudem
              • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 18:58
                sierzant_nowak napisał:

                > doswiadczony lekarz 10 lat po studiach w UK zarabia 50k+ funtow, w USA 50k+
                dolarow rocznie.

                A kasjerka w markecie w USA zarabia 15 000 dolców rocznie, czyli 3 razy mniej
                niż lekarz. U nas kasjerka w markecie dostaje zwykle ok. 500 zł ( minimalna
                krajowa to 580 zł netto a ona pracuje zwykle na 3/4 etatu) a lekarz rodzinny
                ok. 2500 zł netto. Czyli lekarz rodzinny zarabia w Polsce 5 razy tyle co
                kasjerka w markecie.

                > Przy srednich pensjach w okolicach 25-30k.

                Tyle na pewno nie zarabia kasjerka w Walmarcie. Raczej 15k.

                >Czyli dwa razy tyle co
                > srednia. A dlaczego? Bo zeby zostac lekarzem trzeba spedzic z 8 lat na ciezkie
                > j i mozolnej nauce gory materialow.

                Na innych studiach tez trzeba się uczyć

                > Kto wiecej wie ten wiecej zarabia - odwrotn
                > ie bylo tylko za komuny.

                No i teraz tak jest. Lekarz więcej wie, więc zarabia 5 razy więcej niż kasjerka
                z marketu. A on by chciał zarabiać 10 razy więcej i to budzi mój sprzeciw.


                > BTW: lekarz rodzinny dostaje NA PROWADZENIE GABINETU srednio ok 12k PLN
                miesiecznie (w W-wie 25k). Oplac z tego:
                > lokal (min. 1500)
                > media (min. 400)
                > sekretarke (2500 marnej pensji liczaz z ZUSem)

                sekretarka może jednocześnie być pielęgniarką

                > sprzataczke (2h dziennie po 5zeta za godzine to jest 300)

                pielęgniarka może posprzątać.

                > pielegniarke (2500).

                ile? 1500 brutto maksymalnie

                > Zostanie ci 4800 PLN. Co daje 3118.37 na reke.

                Wystarczy

                > A wyliczenia powyzej sa b. pobie
                > zne i nie uwzgledniaja jeszcze wielu rzeczy, od ubezpieczenia OC,
                ubezpieczenia
                > lokalu,

                ok. 100 zł miesięcznie podejrzewam

                >badan, ktorych czesc maja wykonywac w tej cenie lekarze itd.

                badań i tak nie wykonują

                > Kurna - k
                > okosy normalnie...

                w porówaniu z resztą społęczeństwa kokosy.


                • gertrudzia Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 19:11
                  Odpowiedz mi na jedno pytanie - czy możliwa jest zamiana ról? Czy lekarz może
                  zastąpić kasjerkę i odwrotnie? Neurochirurg pewnie poradzi sobie "na kasie" w
                  supermarkecie, ale czy kasjerka przeprowadzi operację?
                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 19:13
                    gertrudzia napisała:

                    > Odpowiedz mi na jedno pytanie - czy możliwa jest zamiana ról? Czy lekarz może
                    > zastąpić kasjerkę i odwrotnie? Neurochirurg pewnie poradzi sobie "na kasie" w
                    > supermarkecie, ale czy kasjerka przeprowadzi operację?

                    A czy ja chcę, żeby lekarz zarabiał tyle co kasjerka?? Gdzie to napisałem?
                    • pies_na_czarnych Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 20:14
                      aron2004 napisał:

                      > gertrudzia napisała:
                      >
                      > > Odpowiedz mi na jedno pytanie - czy możliwa jest zamiana ról? Czy lekarz
                      > może
                      > > zastąpić kasjerkę i odwrotnie? Neurochirurg pewnie poradzi sobie "na kasi
                      > e" w
                      > > supermarkecie, ale czy kasjerka przeprowadzi operację?
                      >
                      > A czy ja chcę, żeby lekarz zarabiał tyle co kasjerka?? Gdzie to napisałem?

                      Pierwdzielisz jak maly Kaziu!
                      Zrozum wreszcie, ze placi sie za wiedze, a nie za przesuwanie bezmyslnie
                      towarow przed skanerem. Dzisiaj od kasjerki na dobra sprawe nie wymaga sie
                      nawet umiejetnosci liczenia.

                      BTW system jest popaprany i na tym polega problem. Ja ide do obojetnie jakiego
                      lekarza (to sie rowniez nazywa "domowy"), place 100% za wizyte on daje mi
                      bumage i na tej podstawie ubezpieczenie zwraca mi forse. Ile lekarz zarabia na
                      tym to nie moja sprawa. Jezeli jednak pomysle sobie ile musi wydac na gabinet i
                      sprzet to sie nie dziwie, ze kazdy z nich zaiwania co najmniej po 12h/dobe.
                      Zarabiaja duzo, ale zasluzenie (obecnie 20Euro za wizyte, 15 minut). Jeszcze
                      wiecej zarabia lekarz w szpitalu, sa to specjalisci, czyli lata nauki i
                      praktyki.
                      • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 22:20
                        pies_na_czarnych napisała:

                        > Pierwdzielisz jak maly Kaziu!
                        > Zrozum wreszcie, ze placi sie za wiedze, a nie za przesuwanie bezmyslnie
                        > towarow przed skanerem. Dzisiaj od kasjerki na dobra sprawe nie wymaga sie
                        > nawet umiejetnosci liczenia.

                        No i ja uważam że lekarz powinien zarabiać 5 razy tyle co kasjerka. Ale nie
                        uważam, że powinien zarabiać 10 razy tyle co kasjerka. A rodzinni tak chcą.

                        >
                        > BTW system jest popaprany i na tym polega problem. Ja ide do obojetnie
                        jakiego
                        > lekarza (to sie rowniez nazywa "domowy"), place 100% za wizyte on daje mi
                        > bumage i na tej podstawie ubezpieczenie zwraca mi forse. Ile lekarz zarabia
                        na
                        > tym to nie moja sprawa. Jezeli jednak pomysle sobie ile musi wydac na gabinet
                        i sprzet to sie nie dziwie, ze kazdy z nich zaiwania co najmniej po 12h/dobe.
                        > Zarabiaja duzo, ale zasluzenie (obecnie 20Euro za wizyte, 15 minut).

                        Gdzie jest tak tanio? w Lublinie wizyta u profesora w prywatnym gabinecie to
                        100-120 zł.

                • sierzant_nowak a cos ty sie czlowieku upieprzyl tych kasjerek?? 10.01.06, 20:26
                  dobry inzynier budowlaniec zaraz po studiach, zaczyna czesto od 2500 brutto. W Warszawie - nawet od 5k. Programista zaraz po studiach dostaje w Krakowie 3000 brutto, w W-wie nawet 8k. Przedstawieciel handlowy byle firmy moze wyciagac 3-5k miesiecznie. Wykwalifikowany operator koparki dostaje ponad 2k, to samo dobry spawacz. A wysilek wlozony w ich nauke ani odpowiedzialnosc nawet sie nie umywa do lekarza anestezjologa na przyklad, ktory w szpitalu dostaje 1.500. Zarobki lekarza na wysokosci sredniej krajowej to jest szczyt, bo lekarze znajduja sie wsrod 15% najlepiej wyksztalconych ludzi w kraju - tak tez ich uposazenia powinny lokowac ich w szczytowych rejonach, nie srednich.

                  Ale zoladkuj sie misiu jak chcesz - nic na to nie poradzisz, ze lekarze beda zarabiac 2-4x srednia krajowa. Ciebie za psie pieniadze bedzie leczyl weterynarz z Ukrainy, ktory tomograf widzial tylko na Discovery, a lekarze beda zarabiac swoje na zachodzie i w prywatnych klinikach. Dlaczego? Bo rynek pracy to rynek jak kazdy inny. Narod mamy tepy i do nauki nieskory, dlatego lekarzy bedzie za malo - tak samo jak informatykow czy inzynierow. Dlatego beda dostawac duzo ponad srednia za swoja prace - tak samo jak rosnie cena towaru, ktorego jest za malo :D

                  I ani ty, ani dorn, ani socjalisci z anteny tatusia dyrektorka nic na to nie poradza :D
                  • aron2004 Re: a cos ty sie czlowieku upieprzyl tych kasjere 10.01.06, 22:16
                    sierzant_nowak napisał:

                    > Przedstawieciel handlowy byle firmy moze wyciagac 3-5
                    > k miesiecznie. Wykwalifikowany operator koparki dostaje ponad 2k, to samo
                    >dobry
                    > spawacz. A wysilek wlozony w ich nauke ani odpowiedzialnosc nawet sie nie umyw
                    > a do lekarza anestezjologa na przyklad, ktory w szpitalu dostaje 1.500.

                    No tak. A początkujący kierowca w PKSie dostaje 800 zł na rękę. A przecież jest
                    odpowiedzialny za życie i zdrowie kilkudziesięciu pasażerów. Ile powinien
                    zarabiać początkujący kierowca PKS?
                • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 21:37
                  aron2004 napisał:

                  > A kasjerka w markecie w USA zarabia 15 000 dolców rocznie, czyli 3 razy mniej
                  > niż lekarz. U nas kasjerka w markecie dostaje zwykle ok. 500 zł ( minimalna
                  > krajowa to 580 zł netto a ona pracuje zwykle na 3/4 etatu) a lekarz rodzinny
                  > ok. 2500 zł netto. Czyli lekarz rodzinny zarabia w Polsce 5 razy tyle co
                  > kasjerka w markecie.

                  Może dlatego kasjerki zarabiają mniej, że żeby być kasjerką wystarczy skończyć
                  byle jak zawodówke, a żeby być lekarzem, trzba skończyć liceum z dobrą średnią,
                  zdać trudne egzaminy na studia, później te studia skończyć, jeszcze jakieś
                  praktyki po drodze czy inne staże...
                  Nie mówiąc o odpowiedzialności - kasjerka jak się pomyli, to straci albo market,
                  abo klient (pieniądze - rzecz nabytą), a jak pomyli się lekarz, to klient
                  (pacjent) może stracić zdrowie czy życie...
                  Już nawet nie mówię o tym, że żeby być dobrym lekarzem, to trzeba się cały czas
                  kształcić (w USA są egzaminy), a żeby być kasjerką, to trzeba tylko mieć dobry
                  chwyt.

                  > Na innych studiach tez trzeba się uczyć

                  To żeby zostać kasjerką w markecie, trzeba studia skończyć???

                  > No i teraz tak jest. Lekarz więcej wie, więc zarabia 5 razy więcej niż kasjerka
                  >
                  > z marketu. A on by chciał zarabiać 10 razy więcej i to budzi mój sprzeciw.

                  Dlaczego?

                  Ja tam wolę, jesli człowiek, który bierze na siebie odpowiedzialność za zdrowie
                  moje i mojej rodziny był godziwie opłacany. Do kasjerek nie mam takich wymagań -
                  najwyżej mnie rąbną na złotówkę czy dwa, a nie na raka żołądka, albo zwykłe wrzody.

                  > sekretarka może jednocześnie być pielęgniarką

                  Jak sobie to wyobrażasz?

                  > pielęgniarka może posprzątać.

                  Jak sobie to wyobrażasz?

                  > ile? 1500 brutto maksymalnie

                  No i jeszcze ma sprzątać, pilnować terminarza i odbierać telefony?

                  > Wystarczy

                  Na co? Bo na życie i _dokształcanie się_, co jest kluczowe, owszem, ale z ledwością.
                  Ja tam wolę najedzonego i wykształconego lekarza.

                  > w porówaniu z resztą społęczeństwa kokosy.

                  To niech reszta społeczeństwa równie ciężko zasuwa, zamiast narzekać, że "inni
                  mają lepiej".

                  A tak naprawdę - to za chwilę będzie bardzo poważny problem, bo coraz więcej
                  tych nejlepszych lekarzy wyjeżdża na Wyspy, a u nas zostaną przede wszystkim
                  miernoty, które będą zarabiać i 15 tys., bo prawa rynku są nieubłagane. Ja sobie
                  nie życzę.
                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 22:13
                    wiewiorzasta napisała:

                    > Może dlatego kasjerki zarabiają mniej, że żeby być kasjerką wystarczy skończyć
                    > byle jak zawodówke, a żeby być lekarzem, trzba skończyć liceum z dobrą
                    średnią,
                    > zdać trudne egzaminy na studia, później te studia skończyć, jeszcze jakieś
                    > praktyki po drodze czy inne staże...

                    Oczywiście że tak. Ja nie twierdzę, że lekarz ma zarabiać tyle co kasjerka, ale
                    5 razy tyle co kasjerka. A lekarze rodzinni chcą zarabiać 10 razy tyle co
                    kasjerka.

                    > Nie mówiąc o odpowiedzialności - kasjerka jak się pomyli, to straci albo
                    market
                    > , abo klient (pieniądze - rzecz nabytą), a jak pomyli się lekarz, to klient
                    > (pacjent) może stracić zdrowie czy życie...

                    A jak pomyli się kierowca autobusu, to może zginać 30 osób. Ile powinien
                    zarabiać kierowca PKS?




                    > Dlaczego?

                    Dlatego że sytuacja finasowa Polski jest taka a nie inna i lekarzom powinno
                    wystarczyć że zarabiają 5 razy tyle co kasjerka.

                    > Ja tam wolę, jesli człowiek, który bierze na siebie odpowiedzialność za
                    zdrowie
                    > moje i mojej rodziny był godziwie opłacany.

                    I jest. Zarabia więcej niż średnia krajowa.



                    > Jak sobie to wyobrażasz?

                    Normalnie.

                    >
                    > > pielęgniarka może posprzątać.
                    >
                    > Jak sobie to wyobrażasz?


                    Nalewa się wodę do wiadra, dolewa płynu do podłóg, moczy mopa i sprząta.


                    > No i jeszcze ma sprzątać, pilnować terminarza i odbierać telefony?

                    a co to? korona z głowy spadnie?


                    > Ja tam wolę najedzonego i wykształconego lekarza.

                    no i masz. na pewno nie przymierają głodem.

                    > To niech reszta społeczeństwa równie ciężko zasuwa, zamiast narzekać, że "inni
                    > mają lepiej".

                    i zasuwa.


                    > A tak naprawdę - to za chwilę będzie bardzo poważny problem, bo coraz więcej
                    > tych nejlepszych lekarzy wyjeżdża na Wyspy, a u nas zostaną przede wszystkim
                    > miernoty, które będą zarabiać i 15 tys., bo prawa rynku są nieubłagane.

                    Buhahahaha. Już ja widzę jak lekarz rodzinny wyjedzie na Wyspy :-). Chyba na
                    wczasy na Kretę i Rodos.

                    • sierzant_nowak uwaliles sie pensji kasjerek... 10.01.06, 23:26
                      najnizej oplacanych pracownikow od ktorych wymaga sie najnizszych mozliwych kwalifikacji. Co to za miernik ?? Lepszym jest srednia krajowa pensja, obecnie ok 2500 brutto o ile dobrze pamietam. Srednia pensja - za srednie (nie o mature, ale o sredni poziom w spoleczenstwie) wyksztalcenie. Lekarze powinni zarabiac 2x, 3x srednia przynajmniej. I beda. Albo juz zarabiaja - robiac w prywatnej sluzbie zdrowia. Ci co pracuja na etacie w szpitalu to ludzie ktorzy czuja misje i tylko dlatego robia za psie pieniadze, a zyje sensownie dlatego, ze zapieprzaja na 2 i wiecej etatow. Jak im sie przestanie chciec, to zdechniesz w przychodni w kolejce do ukrainskiego znachora :]
                      • aron2004 Re: uwaliles sie pensji kasjerek... 10.01.06, 23:32
                        taki miernik że kasjerki to też ludzie. I lekarz rodzinny zarabia 5 razy więcej
                        niż kasjerka. I jest OK. Niech tak będzie. Za te kwalifikacje, za naukę, za
                        studia. Natomiast on chce zarabiać 10 razy więcej niż kasjerka co jest
                        bezczelnością moim zdaniem.
                        Jednocześnie jedzie na narty w Alpy, oczywiście nowym samochodem, jakiego by
                        się nie powstydzili lekarze np. z Niemiec. W lecie jeździ na wczasy do Grecji.
                        I jeszcze mu mało. Pewnie chciałby na narty do Aspen a na wczasy na Mauritius.
                        Oto marzenia polskiego lekarza rodzinnego. A babci nie da skierowania na
                        badanie krwi bo przecież jest biedny.
                        Lekarz w Polsce nie będzie miał takiej pensji jak w Niemczech. Prezes banku w
                        POlsce też nie zarabia tyle co prezes banku w Niemczech. Sekretarka w NFZ też
                        nie zarabia tyle co sekretarka w kasie chorych w Niemczech. Mimo to nasi
                        rodzinni się upierają , że chcą zarabiać tyle co rodzinni w Niemczech mimo to
                        że żyją już prawie na poziomie rodzinnych z Zachodu.
                        • sierzant_nowak Re: uwaliles sie pensji kasjerek... 11.01.06, 00:25
                          > taki miernik że kasjerki to też ludzie.
                          tak. Ale to jest NAJNIZSZA mozliwa pensja. Cholera - byle urzedniczyna w urzedzie wojewodzkim dostaje wiecej niz lekarz.

                          Porownujesz do zachodu? SWIETNY POMYSL :D W Polsce mamy PKB na glowe 3-4 razy mniejsze niz USA. Czyli - zarabiamy 3-4x mniej od nich. Czyli - tak w sumie (i to sie nawet w przyblizeniu zgadza) - wystarczy przeliczyc z dolarow na zlotowki. Srednia (mediana) placa w USA to 33k $ rocznie. Czyli POLOWA amerykanow zarabia ponizej 33k. Natomiast lekarze zarabiaja ok. 2x tyle albo lepiej.

                          W Polsce wiec srednia place (25k x 12) mamy wlasnie 30k zlotych. Lekarz powinien zarabiac 60k zlotych albo lepiej. Wtedy byloby tak jak w USA - po przeskalowaniu do polskich warunkow.

                          Zrozum - to jest prawo rynku. Wiedza to towar. Jest go malo - wiec jest droga. Dlatego placi sie tyle dobrym programistom, architektom, inzynierom, biotechnologom - bo potrafia robic rzeczy, ktorych wiekszosc nie potrafila/nie chcialo sie jej nauczyc. I rynek jest nieublagany. Mechanizm jest banalny: ma byc rownowaga podazy i popytu.

                          A. Jezeli jest nadmiar podazy (za duzo byloby w UE lekarzy) to spada cena, rosnie popyt (jest taniej, wiecej ludzie dbaja o zdrowie), nastepuje rownowaga.

                          B. Jezeli jest nadmiar popytu (za malo w UE lekarzy, wiecej jest chetnych do leczenia niz lekarzy) to rosnie cena, spada ilosc uslug (na niektore niektorych juz nie stac) i znowu system sie wyrownuje.

                          U nas jest sytuacja B. ale przy administracyjnie zablokowanej cenie. Czyli cena jest nizsza niz byc powinna - wiec towaru juz zaczyna brakowac a bedzie brakowac coraz bardziej. EKONOMIA.

                          I jeszcze jedno. W USA w McDonaldzie (odpowiednik twojej kasjerki) zarabia sie 6$ za godzine. Lekarz zarabiajac 60k rocznie dostaje 30$ za godzine czyli 5x wiecej. Czyli jakby nie liczac - wlasnie ok 2-3x sredniej krajowej.
                    • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 23:35
                      aron2004 napisał:

                      > Oczywiście że tak. Ja nie twierdzę, że lekarz ma zarabiać tyle co kasjerka, ale
                      >
                      > 5 razy tyle co kasjerka. A lekarze rodzinni chcą zarabiać 10 razy tyle co
                      > kasjerka.

                      A dlaczego mają wg zarabiać akurat 5 razy tyle co kasjerka? I dlaczego akurat
                      kasjerka jest dla ciebie punktem odniesienia?

                      A może pójść na całosć - niech lekarze nic nie zarabiają, bo przecież powołanie
                      i przysięga Hipokratesa...

                      > A jak pomyli się kierowca autobusu, to może zginać 30 osób. Ile powinien
                      > zarabiać kierowca PKS?

                      Lekarz, jak się pomyli, to przede wszystkim z niewiedzy albo braku
                      doświadczenia. jeśli kierowca PKSu spowoduje wypadek, to jego pracodacy są
                      dumpy, a nie odpowoedzialni ludzie, bo zatrudnili kogoś, kto nie wie, jak sie
                      prowadzi autobus.

                      > Dlatego że sytuacja finasowa Polski jest taka a nie inna i lekarzom powinno
                      > wystarczyć że zarabiają 5 razy tyle co kasjerka.

                      Kasjerka zarabia tyle, ile jej rynek pozwala. Skoro lekarze chcą zarabiać tyle,
                      ile chcą zarabiać, to znaczy, że rynkowo mają prawo do swoich żądań, bo gdzie
                      indziej zarobią więcej.

                      > I jest. Zarabia więcej niż średnia krajowa.

                      Widocznie nie zarabiaja godziwie, skoro sie upominają o wiecej.

                      > Normalnie.

                      Tzn. jak? Jednocześnie pielęgniarka będzie odbierać telefony i pomagać lekarzowi
                      w badaniu czy zabiegu?

                      > Nalewa się wodę do wiadra, dolewa płynu do podłóg, moczy mopa i sprząta.

                      Czyli jednocześnie będzie nalewać wodę do wiadra itepe i pomagać lekarzowi w
                      badaniach i zabiegach?

                      > a co to? korona z głowy spadnie?

                      J.w.

                      > no i masz. na pewno nie przymierają głodem.

                      Średnio mam. Lekarze, u których sie leczę albo badam pracując w publicznych
                      zakładach zdrowia dorabiają sobie w prywatnych przychodnioach/ gabinetach/
                      klinikach. Czyli zasuwają 12-16 h/ dobę. Dałbyś do przeglądu samochód
                      mechanikowi, który tyle pracuje przed wyjazdem z rodziną na wakacje?

                      > i zasuwa.

                      O prawach rynku słyszałeś?

                      > Buhahahaha. Już ja widzę jak lekarz rodzinny wyjedzie na Wyspy :-). Chyba na
                      > wczasy na Kretę i Rodos.

                      Znam troje internistów, którzy siedzą teraz na Wyspach Brytyjskich i zarabiają w
                      przychodniach publicznych kilkukrotność tego, co zarabiali tu. A nie mam jakichś
                      strasznie dużych znajomości wśród lekarzy.
                      No i skąd twoja pogarda do lekarzy tzw. rodzinnych?
                      • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 10.01.06, 23:42
                        wiewiorzasta napisała:


                        > A dlaczego mają wg zarabiać akurat 5 razy tyle co kasjerka?

                        Bo tak jest w większości krajów.

                        > I dlaczego akurat
                        > kasjerka jest dla ciebie punktem odniesienia?

                        Bo kasjerka to też człowiek - ma rodzinę, dom, dzieci.

                        > A może pójść na całosć - niech lekarze nic nie zarabiają, bo przecież
                        powołanie
                        > i przysięga Hipokratesa...

                        Nie. Jestem za tym żeby lekarze jednak brali pieniądze za swoją pracę. Ale w
                        granicach rozsądku.

                        > > A jak pomyli się kierowca autobusu, to może zginać 30 osób. Ile powinien
                        > > zarabiać kierowca PKS?
                        >
                        > Lekarz, jak się pomyli, to przede wszystkim z niewiedzy albo braku
                        > doświadczenia. jeśli kierowca PKSu spowoduje wypadek, to jego pracodacy są
                        > dumpy, a nie odpowoedzialni ludzie, bo zatrudnili kogoś, kto nie wie, jak sie
                        > prowadzi autobus.

                        Bzdura. Jak kierowca PKS naciśnie pedał gazu zamiast hamulca i ktoś zginie, to
                        ON JEST ODPOWIEDZIALNY a nie jego pracodawca. Pracodawca jest odpowiedzialny
                        wtedy gdy np. autobus jest zepsuty.


                        > Kasjerka zarabia tyle, ile jej rynek pozwala. Skoro lekarze chcą zarabiać
                        tyle,
                        > ile chcą zarabiać, to znaczy, że rynkowo mają prawo do swoich żądań, bo gdzie
                        > indziej zarobią więcej.

                        Ale jest jeszcze coś takiego jak moralność. Lekarz rodzinny dostanie więcej
                        kasy, ale kosztem np. dzieci chorych na zapalenie oskrzeli. Ja uważam, że
                        ważniejsze są dzieci niż to że lekarz chce jechać na narty w Alpy.


                        > Widocznie nie zarabiaja godziwie, skoro sie upominają o wiecej.

                        Zarabiają godziwie, tylko im ciągle mało. Mimo że mają lepiej niż 90%
                        społeczeńśtwa.
                        To się nazywa chciwość.

                        > Tzn. jak? Jednocześnie pielęgniarka będzie odbierać telefony i pomagać
                        lekarzow
                        > i w badaniu czy zabiegu?

                        Są przecież telefony ze specjalnym przyciskiem który można nacisnąć nogą i
                        wtedy się rozmawia. To nie jest żaden problem tecniczny.


                        > Czyli jednocześnie będzie nalewać wodę do wiadra itepe i pomagać lekarzowi w
                        > badaniach i zabiegach?

                        Nie. Do 18.00 będzie pomagać lekarzowi w badaniach i zabiegach, a po 18.00
                        będzie sprzątać.



                        > Średnio mam. Lekarze, u których sie leczę albo badam pracując w publicznych
                        > zakładach zdrowia dorabiają sobie w prywatnych przychodnioach/ gabinetach/
                        > klinikach. Czyli zasuwają 12-16 h/ dobę.

                        Rodzinni pracują max 10 godzin na dobę. Nie jest to żaden hardcore.


                        > O prawach rynku słyszałeś?


                        A ty?


                        > Znam troje internistów, którzy siedzą teraz na Wyspach Brytyjskich i
                        zarabiają
                        > w
                        > przychodniach publicznych kilkukrotność tego, co zarabiali tu.

                        Internista to nie to samo co lekarz rodzinny.


                        > No i skąd twoja pogarda do lekarzy tzw. rodzinnych?

                        Nie mam do nich pogardy. Szanuję ich pracę, jednak denerwuje mnie że ktoś kto
                        jeździ na narty w Alpy i na wczasy do Grecji biadoli że nie ma kasy na badanie
                        krwi dla babci. Niech pojedzie na narty do Bobliwa i na wczasy nad Firlej to
                        będzie miał na badania. Korona z głowy nie spadnie.
                        • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:18
                          aron2004 napisał:

                          > Bo tak jest w większości krajów.

                          Izn. których?

                          > Bo kasjerka to też człowiek - ma rodzinę, dom, dzieci.

                          Czyli - lekarz nie powinien marudzić, że po kilkuletnich trudnych studiach chce
                          zarabiać więcej niż niewykwalifikowana kasjerka. Tak?

                          > Nie. Jestem za tym żeby lekarze jednak brali pieniądze za swoją pracę. Ale w
                          > granicach rozsądku.

                          A jaka to jest ta "granica rozsądku"? Zwłaszcza w sytuacji, gdy "granica
                          rozsądku" w różnych miejscach w UE wygląda inaczej?

                          > Bzdura. Jak kierowca PKS naciśnie pedał gazu zamiast hamulca i ktoś zginie, to
                          > ON JEST ODPOWIEDZIALNY a nie jego pracodawca. Pracodawca jest odpowiedzialny
                          > wtedy gdy np. autobus jest zepsuty.

                          Ale przecież kierowca PKS nie pracuje sobie a muzom, tylko ktoś go zatrudnia?
                          Zatrudniłbys mnie, jako szef przedsiębiorstwa przewozowego nie sprawdzając,
                          jakie mam kwalifikacje? A nawet załóżmy, że bardzo byś chciał, bo mam ładne oczy
                          - nie wysłałbyś mnie na szkolenie?
                          Chodzi mi w tym o to, że praca lekarza, to nie tylko badania czy doagnostyka,
                          ale również edukacja - nowe schorzenia, nowe metody leczenia, nowe leki...
                          Myślisz, że kiedy lekarz ma się dokształcać, jeśli zapieprza 12-14 godzin na
                          dobę (połowę w państwowym gabinecie, drugą w prywatnym).

                          > Ale jest jeszcze coś takiego jak moralność. Lekarz rodzinny dostanie więcej
                          > kasy, ale kosztem np. dzieci chorych na zapalenie oskrzeli. Ja uważam, że
                          > ważniejsze są dzieci niż to że lekarz chce jechać na narty w Alpy.

                          Czyli lekarz nic nie powienien zarabiać, albo minimum, bo przysięga Hipokratesa?

                          > Zarabiają godziwie, tylko im ciągle mało. Mimo że mają lepiej niż 90%
                          > społeczeńśtwa.
                          > To się nazywa chciwość.

                          O tym wyżej.

                          Zawód lekarza to nie tylko 6-8 godzinny dyżur w gabinecie.

                          > Są przecież telefony ze specjalnym przyciskiem który można nacisnąć nogą i
                          > wtedy się rozmawia. To nie jest żaden problem tecniczny.

                          Taaaa...

                          > Nie. Do 18.00 będzie pomagać lekarzowi w badaniach i zabiegach, a po 18.00
                          > będzie sprzątać.

                          A jaka różnica, skoro pielęgniarce trzeba będzie placić za nadgodziny?
                          I jaka będzie przydatność tej pielęgniarki, skoro będzie pracować 8+2 godziny

                          > Rodzinni pracują max 10 godzin na dobę. Nie jest to żaden hardcore.

                          A myślisz, że ja się badam u jakich?

                          > A ty?

                          Jak najbardziej. Prawa rynku mówią, że w Polsce lekarze zarabiają mało w
                          porównaniu do zarobków w Wielkiej Brytanii. W związku z tym ci zdolniejsi i
                          chcący tam wyjężdzają.

                          > Internista to nie to samo co lekarz rodzinny.

                          ???????

                          To jaka to specjalizacja w medycynie "rodzinna"? Ginekolog?

                          > Nie mam do nich pogardy. Szanuję ich pracę, jednak denerwuje mnie że ktoś kto
                          > jeździ na narty w Alpy i na wczasy do Grecji biadoli że nie ma kasy na badanie
                          > krwi dla babci. Niech pojedzie na narty do Bobliwa i na wczasy nad Firlej to
                          > będzie miał na badania. Korona z głowy nie spadnie.

                          Czyli znowu teoria o powołaniu i przysiędze Hipoktratesa się kłania... Tak?

                          No i co mają wspólnego wakacje lekarza finansowane z jego zarobków do badań???
                          • wiewiorzasta Małe co nieco bo nie dopisałam 11.01.06, 00:22
                            wiewiorzasta napisała:

                            > > Są przecież telefony ze specjalnym przyciskiem który można nacisnąć nogą
                            > > Nie. Do 18.00 będzie pomagać lekarzowi w badaniach i zabiegach, a po 18.0
                            > 0
                            > > będzie sprzątać.
                            >
                            > A jaka różnica, skoro pielęgniarce trzeba będzie placić za nadgodziny?
                            > I jaka będzie przydatność tej pielęgniarki, skoro będzie pracować 8+2 godziny

                            i dodatkowo, zeby przeżyć i nakarmić rodzinę - będzie pracować w szpitalu
                            kolejne kilka godzin?
                            • aron2004 Re: Małe co nieco bo nie dopisałam 11.01.06, 00:24
                              wiewiorzasta napisała:

                              > > A jaka różnica, skoro pielęgniarce trzeba będzie placić za nadgodziny?

                              Będzie taniej niż zatrudniać dodatkowo sprzątaczkę.

                              > > I jaka będzie przydatność tej pielęgniarki, skoro będzie pracować 8+2 god
                              > ziny
                              > i dodatkowo, zeby przeżyć i nakarmić rodzinę - będzie pracować w szpitalu
                              > kolejne kilka godzin?

                              A jaka może być? Normalna.
                              • wiewiorzasta Re: Małe co nieco bo nie dopisałam 11.01.06, 00:28
                                aron2004 napisał:

                                > Będzie taniej niż zatrudniać dodatkowo sprzątaczkę.

                                Ale czy rozsądniej?

                                > A jaka może być? Normalna.

                                Jaka jest twoja przydatność do pracy po 16-18 godzinach pracy? Już nawet nie
                                pytam o twoja odpowiedzialność za zdrowie czy życie innych, bo juz widzę, że nie
                                masz o tym pojęcia.
                          • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:32
                            wiewiorzasta napisała:


                            > Izn. których?

                            USA, Niemcy, Czechy.


                            > Czyli - lekarz nie powinien marudzić, że po kilkuletnich trudnych studiach
                            chce zarabiać więcej niż niewykwalifikowana kasjerka. Tak?

                            Nie. Lekarz powinien zarabiać 5 razy tyle co niewykwalifikowana kasjerka. A on
                            chce zarabiać 10 razy tyle.


                            > A jaka to jest ta "granica rozsądku"?

                            5 x pensja kasjerki.

                            > Zwłaszcza w sytuacji, gdy "granica
                            > rozsądku" w różnych miejscach w UE wygląda inaczej?

                            W UE kasjerka w markecie też zarabia więcej niż w Polsce.


                            > Ale przecież kierowca PKS nie pracuje sobie a muzom, tylko ktoś go zatrudnia?

                            PKS tak. Ale są też prywatne firmy przewozowe, gdzie kierowca jest jednocześnie
                            właścicielem firmy.

                            > Zatrudniłbys mnie, jako szef przedsiębiorstwa przewozowego nie sprawdzając,
                            > jakie mam kwalifikacje? A nawet załóżmy, że bardzo byś chciał, bo mam ładne
                            ocz y - nie wysłałbyś mnie na szkolenie?

                            Sprawdziłbym, czy masz prawo jazdy, czy miałaś zabierane prawo jazdy za alkohol
                            np. ile masz punktów karnych.

                            > Chodzi mi w tym o to, że praca lekarza, to nie tylko badania czy doagnostyka,
                            > ale również edukacja - nowe schorzenia, nowe metody leczenia, nowe leki...
                            > Myślisz, że kiedy lekarz ma się dokształcać, jeśli zapieprza 12-14 godzin na
                            > dobę (połowę w państwowym gabinecie, drugą w prywatnym).

                            A na studiach jakoś mógł się kształcić, mimo że trzeba było imprezować i
                            wyrywać panny. To i teraz może jak ma pracę.


                            > Czyli lekarz nic nie powienien zarabiać, albo minimum, bo przysięga
                            Hipokratesa
                            > ?

                            Nie. Powinien zarabiać, ale w granicach rozsądku. Czyli 5 razy więcej niż
                            kasjerka w markecie.

                            > Zawód lekarza to nie tylko 6-8 godzinny dyżur w gabinecie.

                            Zależy jakiego lekarza. Rodzinny pracuje max 10 godzin dziennie a weekendy ma
                            wolne.


                            > Taaaa...

                            a co, nie wiesz jak technika poszła do przodu?


                            > A jaka różnica, skoro pielęgniarce trzeba będzie placić za nadgodziny?

                            Taka, że nie trzeba zatrudniać nowej osoby - sprzątaczki.

                            > A myślisz, że ja się badam u jakich?

                            nie wiem

                            > Jak najbardziej. Prawa rynku mówią, że w Polsce lekarze zarabiają mało w
                            > porównaniu do zarobków w Wielkiej Brytanii.

                            W Polsce także kasjerki, ślusarze, kierowcy, prezesi banków, posłowie i 100
                            innych zawodów zarabia mniej niż w Wielkiej Brytanii. NIe jedni lekarze.

                            > W związku z tym ci zdolniejsi i
                            > chcący tam wyjężdzają.

                            I zdolne kasjerki też wyjadą.

                            > > Internista to nie to samo co lekarz rodzinny.
                            >
                            > ???????

                            Jest jakaśtam różnica, podobno NFZ to ustalił.


                            > Czyli znowu teoria o powołaniu i przysiędze Hipoktratesa się kłania... Tak?

                            Nie. To jest elementarna wrażliwość na ludzkie problemy. Dla lekarza większą
                            satysfakcją powinno być to że jego pacjent ma lepszą opiekę niż to że pojechał
                            na narty w Alpy.


                            > No i co mają wspólnego wakacje lekarza finansowane z jego zarobków do badań???

                            To że lekarz rodzinny pieniądze zaoszczędzone na wczasach moze wydać na badania
                            dla pacjentów. Nie odmawiam lekarzowi rodzinnemu prawa do urloopu i wypoczynku,
                            jednak uważam, że korona z głowy mu nie spadnie jeżeli zamiast do Grecji
                            pojedzie do Firleja.
                            • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:42
                              > Nie. Lekarz powinien zarabiać 5 razy tyle co niewykwalifikowana kasjerka. A on
                              > chce zarabiać 10 razy tyle.

                              a na jakiej podstawie okreslasz ta roznice? Dlaczego 5x a nie 3x albo 7x? To nie twoja decyzja - to RYNEK. Rynek pracy jest rynkiem jak kazdy inny. Jest podaz specalistow (ilosc chetnych do pracy) i popyt na ich prace. Jedno z drugim musi byc w rownowadze - jak jest za duzo podazy (chetnych) to spada pensja w branzy, jak jest za malo to rosnie.

                              W tej chwili rynkowa cena godziny pracy lekarza to przynajmniej 30 zlotych za godzine, ale blizej 40.

                              Pieprzysz dziecko o 5x rozpietosci pensji na zachodzie. Dobrym miernikiem jest srednia. 5x pensja kasjerki to jest dopiero srednia krajowa. Na zachodzie lekarz zarabia przynajmniej dwukrotnosc krajowej sredniej. A co z cala gorka u nas, zarabiajaca ponad 2500? Nalozyc im podatek 80%, bo zarabiaja 7,8,10x tyle co kasjerka?

                              Kasjerka mogla sie uczyc i nie zostac kasjerka. To, ze jest g... warta na rynku pracy jest winna (w wiekszosci przypadkow) WYLACZNIE SOBIE.
                              • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:47
                                sierzant_nowak napisał:


                                > a na jakiej podstawie okreslasz ta roznice? Dlaczego 5x a nie 3x albo 7x?

                                Bo tak jest w większości krajów.

                                > To ni e twoja decyzja - to RYNEK.

                                W większośći krajów nie ma rynku w ochronie zdrowia.


                                > W tej chwili rynkowa cena godziny pracy lekarza to przynajmniej 30 zlotych za
                                g odzine, ale blizej 40.

                                no to jak tyle zarabiają to czego jeszcze chcą? 100 zł za godzinę?


                                > Pieprzysz dziecko o 5x rozpietosci pensji na zachodzie. Dobrym miernikiem
                                jest
                                > srednia. 5x pensja kasjerki to jest dopiero srednia krajowa. Na zachodzie
                                lekar
                                > z zarabia przynajmniej dwukrotnosc krajowej sredniej.

                                Że co? Na zachodzie pensja kasjerki to 20% średniej krajowej???
                                To niemożliwe.

                                >A co z cala gorka u nas,
                                > zarabiajaca ponad 2500? Nalozyc im podatek 80%, bo zarabiaja 7,8,10x tyle co
                                ka
                                > sjerka?

                                Jaki znów podatek? Ja nie jestem za żadnym podatkiem 80%.

                                > Kasjerka mogla sie uczyc i nie zostac kasjerka. To, ze jest g... warta na
                                rynku
                                > pracy jest winna (w wiekszosci przypadkow) WYLACZNIE SOBIE.

                                I dlatego zarabia 5 razy mniej niż lekarz.
                            • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:49
                              aron2004 napisał:

                              > USA, Niemcy, Czechy.

                              A możesz podrzucić jakieś dane porównujące te dwie grupy zawodowe?

                              > Nie. Lekarz powinien zarabiać 5 razy tyle co niewykwalifikowana kasjerka. A on
                              > chce zarabiać 10 razy tyle.

                              Po raz kolejny pytam-dlaczego akurat 5 razy, co kasjerka?

                              > 5 x pensja kasjerki.

                              j.w.

                              > W UE kasjerka w markecie też zarabia więcej niż w Polsce.

                              Ale polskie kasjerki nie są raczej poszukiwane w UE, a lekarze owszem.

                              > PKS tak. Ale są też prywatne firmy przewozowe, gdzie kierowca jest jednocześnie
                              >
                              > właścicielem firmy.

                              A co to ma do rzeczy?


                              > Sprawdziłbym, czy masz prawo jazdy, czy miałaś zabierane prawo jazdy za alkohol
                              >
                              > np. ile masz punktów karnych.

                              I uważasz, że to jedyne kryteria?
                              Mam nadzieję, że nie jesteś szefem firmy przewozowej...

                              > A na studiach jakoś mógł się kształcić, mimo że trzeba było imprezować i
                              > wyrywać panny. To i teraz może jak ma pracę.

                              To doświadczenia własne czy znajomych?
                              No i - na studiach student medycyny nie brał odpowiedzialności za życie i
                              zdrowie innych, a jako lekarz i owszem.

                              > Nie. Powinien zarabiać, ale w granicach rozsądku. Czyli 5 razy więcej niż
                              > kasjerka w markecie.

                              To już było... Ziew...

                              > Zależy jakiego lekarza. Rodzinny pracuje max 10 godzin dziennie a weekendy ma
                              > wolne.

                              Pewien jesteś? A kto w takim razie pracuje w prywatnych kliknikach czy gabinetach?

                              > a co, nie wiesz jak technika poszła do przodu?

                              Zieeeew....

                              > Taka, że nie trzeba zatrudniać nowej osoby - sprzątaczki.

                              O tym było w dopisku.

                              > nie wiem

                              zgaduj do trzech :/

                              > W Polsce także kasjerki, ślusarze, kierowcy, prezesi banków, posłowie i 100
                              > innych zawodów zarabia mniej niż w Wielkiej Brytanii. NIe jedni lekarze.

                              Ale kasjerki, ślusarze, prezesi banków, posłowie i 100 innych zawodów nie są
                              ściągani do pracy w Wielkiej Brytanii. Lekarze tak. Wolę, żeby zostali w Polsce.

                              > I zdolne kasjerki też wyjadą.

                              Bardzo duża strata dla społeczeństwa, rzeczywiście.

                              > Jest jakaśtam różnica, podobno NFZ to ustalił.

                              A uczelnie medyczne też?

                              > Nie. To jest elementarna wrażliwość na ludzkie problemy. Dla lekarza większą
                              > satysfakcją powinno być to że jego pacjent ma lepszą opiekę niż to że pojechał
                              > na narty w Alpy.

                              Ta wrażliwość to w zasadzie skutek przysięgi Hiopokratesa, bo niczego innego -
                              lekarz to tak naprawdę zawód jak każdy inny.

                              > To że lekarz rodzinny pieniądze zaoszczędzone na wczasach moze wydać na badania
                              >
                              > dla pacjentów.

                              Czyli ma finansować państwową służbę zdrowia?

                              > Nie odmawiam lekarzowi rodzinnemu prawa do urloopu i wypoczynku,
                              >
                              > jednak uważam, że korona z głowy mu nie spadnie jeżeli zamiast do Grecji
                              > pojedzie do Firleja.

                              O wyjeździe na wakacje zimowe w Alpy piszę gdzieś niżej.

                              Wiesz co, twoje rozumowanie staje się już tak pokraczne, że chyba sam się
                              pogubiłeś, bo zaczynasz popadać w coraz większe absurdy.
                        • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:33
                          > > A dlaczego mają wg zarabiać akurat 5 razy tyle co kasjerka?
                          >
                          > Bo tak jest w większości krajów.

                          nie prawda. W krajach zachodnich lekarze zarabiaja przynajmniej srednia krajowa (na stazu) a potem 2-4x srednia krajowa majac 10 lat doswiadczenia

                          > > I dlaczego akurat
                          > > kasjerka jest dla ciebie punktem odniesienia?
                          >
                          > Bo kasjerka to też człowiek - ma rodzinę, dom, dzieci.

                          a przeszlo ci przez mysl, ze to byc moze kasjerka jest rowniez niedoplacana? Gornik zarabia 3-4 tysiace. Lekarz 1.5. To jest normalne?

                          > Ale jest jeszcze coś takiego jak moralność. Lekarz rodzinny dostanie więcej
                          > kasy, ale kosztem np. dzieci chorych na zapalenie oskrzeli. Ja uważam, że
                          > ważniejsze są dzieci niż to że lekarz chce jechać na narty w Alpy.

                          ale misiu dziala RYNEK. Jezeli lekarz dysponuje towarem deficytowym (wiedza) to moze dytkowac warunki. Chyba ze go sila do leczenia wg twoich stawek chcesz zmusic.

                          > > Widocznie nie zarabiaja godziwie, skoro sie upominają o wiecej.
                          >
                          > Zarabiają godziwie, tylko im ciągle mało. Mimo że mają lepiej niż 90%
                          > społeczeńśtwa.
                          > To się nazywa chciwość.

                          Slyszales o SREDNIEJ KRAJOWEJ? Srednia krajowa pensja to 2500 brutto. Lekarze powinno zarabiac ponad srednia, bo wyksztalceniem przewyzszaja duzo srednia. Proste.

                          > Nie mam do nich pogardy. Szanuję ich pracę, jednak denerwuje mnie że ktoś kto
                          > jeździ na narty w Alpy i na wczasy do Grecji biadoli że nie ma kasy na badanie
                          > krwi dla babci. Niech pojedzie na narty do Bobliwa i na wczasy nad Firlej to
                          > będzie miał na badania. Korona z głowy nie spadnie.

                          hahaha - gornik-emeryt, mieszkajacy w mieszkaniu ktore dostal od kopalni, ktory zarabia 1.5x srednia krajowa a emerytury dostaje tyle co srednia krajowa pensja jakos ci nie dziala na nerwy? Lekarz to ELITA. Kwalifikacje ma ELITARNE - gdyby latwo bylo byc lekarzem mielibysmy ich tabuny i sam rynek zmusilby ich do niskich kosztow pracy, nie? Wiec jak sie wlozylo (wysilek w nauke), to sie ma. A panstwo moze im albo normalnie zaplacic albo wyjada. Ja sie dziwie, ze jeszcze wszyscy nie pojechali.

                          Wiesz ile kosztuje wizyta w prywatnym gabinecie okulistycznym/dentystycznym/dermatologicznym? 50-60 zeta to jest MINIMUM za trzasniecie drzwiami, za zabiegi dodatkowo. A cena ta - nie regulowana przez panstwo - jest wlasnie rynkowa cena uslug lekarskich.
                          • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:41
                            sierzant_nowak napisał:


                            > nie prawda. W krajach zachodnich lekarze zarabiaja przynajmniej srednia
                            krajowa (na stazu) a potem 2-4x srednia krajowa majac 10 lat doswiadczenia

                            I wszystko się zgadza. Lekarz zarabia 4 x średnią krajową, a kasjerka np. 0,8
                            średniej krajowej. Czyli lekarz zarabia 5 x tyle co kasjerka. I tak powinno być
                            w Polsce. I jest.


                            > a przeszlo ci przez mysl, ze to byc moze kasjerka jest rowniez niedoplacana?
                            Gornik zarabia 3-4 tysiace. Lekarz 1.5. To jest normalne?

                            A kierowca PKSu zarabia 800 złotych, a odpowiada za życie 40 pasażerów. To jest
                            normalne?
                            A 1,5 tys. lekarza to pensja podstawowa. Z dyżurami ma tyle co górnik, a z
                            praktyką prywatną jeszcze więcej.


                            > ale misiu dziala RYNEK. Jezeli lekarz dysponuje towarem deficytowym (wiedza)
                            to moze dytkowac warunki.

                            To jest niemoralne. Lekarz i tak zarabia dużo na tle innych ludzi w Polsce.
                            Jest śmieszne, żeby ktoś oszczędzał na pacjentach bo musi jechać w Alpy.

                            ?> Chyba ze go sila do leczenia wg twoich stawek chcesz zm
                            > usic.

                            To nie są złe stawki.


                            > Slyszales o SREDNIEJ KRAJOWEJ? Srednia krajowa pensja to 2500 brutto. Lekarze
                            p owinno zarabiac ponad srednia, bo wyksztalceniem przewyzszaja duzo srednia.
                            Pro ste.

                            NO I ZARABIAJĄ POWYŻEJ ŚREDNIEJ KRAJOWEJ. Średnia pensja lekarza w woj.
                            lubelskim to 3140 brutto.


                            > hahaha - gornik-emeryt, mieszkajacy w mieszkaniu ktore dostal od kopalni,
                            ktory zarabia 1.5x srednia krajowa a emerytury dostaje tyle co srednia krajowa
                            pensj a jakos ci nie dziala na nerwy?

                            Nie. Bo górnik nie oszczędza na badaniach dla pacjentów, bo ich nie ma.

                            > Lekarz to ELITA.

                            ZGadza się. I jest odpowiednio opłacany - powyżej średniej krajowej.

                            > Kwalifikacje ma ELITARNE - gdy
                            > by latwo bylo byc lekarzem mielibysmy ich tabuny i sam rynek zmusilby ich do
                            niskich kosztow pracy, nie? Wiec jak sie wlozylo (wysilek w nauke), to sie ma.

                            No i się ma. Samochody terenowe, wille, wczasy w Grecji, narty w Alpach. A oni
                            chcą więcej. A jak nie to zabieram zabawki i jadę do Wielkiej Brytanii a wy
                            zdychajcie. To jest lekarz? To jest moralność?


                            > Wiesz ile kosztuje wizyta w prywatnym gabinecie
                            okulistycznym/dentystycznym/der
                            > matologicznym? 50-60 zeta to jest MINIMUM za trzasniecie drzwiami, za zabiegi
                            d odatkowo. A cena ta - nie regulowana przez panstwo - jest wlasnie rynkowa
                            >cena uslug lekarskich.

                            No i dobrze. Ja do lekarzy przyjmujących prywatnie nie mam pretensji tylko do
                            rodzinnych.
                            • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:53
                              > > nie prawda. W krajach zachodnich lekarze zarabiaja przynajmniej srednia
                              > krajowa (na stazu) a potem 2-4x srednia krajowa majac 10 lat doswiadczenia
                              >
                              > I wszystko się zgadza. Lekarz zarabia 4 x średnią krajową, a kasjerka np. 0,8
                              > średniej krajowej. Czyli lekarz zarabia 5 x tyle co kasjerka. I tak powinno być
                              >
                              > w Polsce. I jest.


                              4x srednia krajowa to jest dziecko 10.000 brutto. Zaden lekarz na PELNYM ETACIE W PANSTWOWEJ SLUZBIE ZDROWIA nie dostaje nawet 1/3 z tego!

                              > A 1,5 tys. lekarza to pensja podstawowa. Z dyżurami ma tyle co górnik, a z
                              > praktyką prywatną jeszcze więcej.

                              Pensja podstawowa, ale za pelny etat. Wszystko co lekarze zarabiaja ponadto, to sa godziny PONAD etat. Za etat w panstwie placi im sie smiesznie i tylko przez mieszanke ich poczucia misji i paru rozwiazan systemowych nie poszli jeszcze wszyscy w pierony do prywatnej sluzby zdrowia. To tak, jakbys powiedzial "co z tego, ze ma pensje 1300 jak moze robic 2 etaty i zarabiac 2600"!!

                              > NO I ZARABIAJĄ POWYŻEJ ŚREDNIEJ KRAJOWEJ. Średnia pensja lekarza w woj.
                              > lubelskim to 3140 brutto.

                              sam powiedziales wczesniej, ze powinien zarabiac 5x tyle co srednia krajowa... widze ze z liczeniem masz problemy. to jest 1.25x srednia krajowa.

                              Chlopie - tyle zarabia operator koparki po rocznym kursie ktory szczegolnych zdolnosci nie wymaga! Albo sie lekarzom bedzie placic wiecej, albo:
                              - wiekszosc niedzieciatych wyjedzie
                              - wiekszosc reszty pojdzie do prywatnej sluzby zdrowia
                              - na studia lekarskie beda szli tylko ci, ktorzy maja w planie wyjechac

                              > > Lekarz to ELITA.
                              >
                              > ZGadza się. I jest odpowiednio opłacany - powyżej średniej krajowej.

                              hahha - elita oplacana na wysokosci 1.25x sredniej krajowej. Chyba zes sie urwal z choinki - ile ty masz lat?! Dobra SEKRETARKA w przyzwoitej firmie w Krakowie zarabia 4000 brutto!

                              > No i się ma. Samochody terenowe, wille, wczasy w Grecji, narty w Alpach. A oni
                              > chcą więcej. A jak nie to zabieram zabawki i jadę do Wielkiej Brytanii a wy
                              > zdychajcie. To jest lekarz? To jest moralność?

                              sie uczy sie ma. Bylo sie uczyc - mialbys tez i stac byloby cie na oplacenie lekarza. Dlaczego nie powiedziec, ze lekarze powinni zarabiac 1500 zlotych? Przeciez za te pieniadze przezyja spokojnie...

                              > No i dobrze. Ja do lekarzy przyjmujących prywatnie nie mam pretensji tylko do
                              > rodzinnych.

                              Zaaaaaraz.... to masz pretensje do ludzi, ktorzy w imie poczucia obowiazku zarabiaja 1/4 tego co mogliby pracujac w prywacie o to, ze chcieliby zarabiac 1/2 tego co prywaciarze????? Z jakiej racji maja sprzedawac swoje uslugi po nizszych niz rynkowa cenach?
                            • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:57
                              aron2004 napisał:

                              > A 1,5 tys. lekarza to pensja podstawowa. Z dyżurami ma tyle co górnik, a z
                              > praktyką prywatną jeszcze więcej.

                              Czyli doba lekarza to min. 32 godziny?
                              8 godzin praca w przychodni państwowej, 6 w prywatnej, dyżury kolejne 6 +
                              jeszcze dokształcanie się - jakieś 2 dziennie, czyli już mamy 16. A jakaś
                              rodzina, a jakieś życie prywatne, odpoczynek?
                              • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 00:58
                                Lekarz rodzinny pracuje max 10 h dziennie. Weekendy ma wolne, nie ma żadnych
                                dyżurów i karetek.
                                • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:00
                                  aron2004 napisał:

                                  > Lekarz rodzinny pracuje max 10 h dziennie. Weekendy ma wolne, nie ma żadnych
                                  > dyżurów i karetek.

                                  Przecież to ty pisałeś o lekarzach, którzy mają dyżury i prywatne praktyki...

                                  Myślisz, że lekarz rodzinny to jaki? Taki, co to kurs przygotowawczy skonczył i
                                  jego umiejętności kończą się na wsadzeniu termometru pod pachę?
                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:02
                                    wiewiorzasta napisała:


                                    > Przecież to ty pisałeś o lekarzach, którzy mają dyżury i prywatne praktyki...

                                    To akurat tacy to zarabiają powyżej 5000 zł.

                                    > Myślisz, że lekarz rodzinny to jaki? Taki, co to kurs przygotowawczy skonczył
                                    i jego umiejętności kończą się na wsadzeniu termometru pod pachę?

                                    Oczywiście że nie. Jednak największa wiedza nie zastąpi prawa moralnego.
                                    • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:05
                                      aron2004 napisał:

                                      > wiewiorzasta napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > Przecież to ty pisałeś o lekarzach, którzy mają dyżury i prywatne praktyk
                                      > i...
                                      >
                                      > To akurat tacy to zarabiają powyżej 5000 zł.

                                      A myślisz, że tacy to skąd się biorą?

                                      > > Myślisz, że lekarz rodzinny to jaki? Taki, co to kurs przygotowawczy skon
                                      > czył
                                      > i jego umiejętności kończą się na wsadzeniu termometru pod pachę?
                                      >
                                      > Oczywiście że nie. Jednak największa wiedza nie zastąpi prawa moralnego.

                                      A jakież to prawo moralne, które ma zmuszać ludzi do zasuwania na studiach kilka
                                      lat, a potem zasuwać po kilkanaście godzin na dobę, żeby godnie żyć zgodnie ze
                                      swoim wysiłkiem włożonym w wyksztalcenie chociażby? (o odpowiedzialnosci za
                                      zdrowie i życie innych nie mówie, bo najwyraźniej nie zwracasz uwagi na ten
                                      drobny aspekt zawodu lekarza)
                                      • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:07
                                        Takie to prawo moralne, które nakazuje spędzić wakacje nad Firlejem zamiast w
                                        Grecji, a zaoszczędzone pieniądze przekazać na badania dla pacjentów.
                                        • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:09
                                          aron2004 napisał:

                                          > Takie to prawo moralne, które nakazuje spędzić wakacje nad Firlejem zamiast w
                                          > Grecji, a zaoszczędzone pieniądze przekazać na badania dla pacjentów.

                                          Ale może nazwiesz to twoje "prawo moralne" po imieniu?

                                          I jeszcze raz napiszę - może dotrze - wakacje spędzone w Polsce są w tej chwili
                                          w zasadzie porównywalne cenowo z wakacjami w Grecji czy Alpach, więc się
                                          przychrzaniasz bez sensu akurat do wakacji.
                                        • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:14
                                          > Takie to prawo moralne, które nakazuje spędzić wakacje nad Firlejem zamiast w
                                          > Grecji, a zaoszczędzone pieniądze przekazać na badania dla pacjentów.

                                          ale z jakiej racji lekarz ma miec jakies szczegolne obowiazki moralne do zycia skromnie, skoro moze zyc duzo lepiej pracujac na zachodzie albo w prywatnej sluzbie zdrowia? On rezygnujac z pieniedzy ktore moglby - wg. rynkowych stawek - zarabiac na swoj sposob doplaca do ochrony zdrowia innych. Dlaczego akurat lekarze maja tak robic, a inni - zarabiajacy duzo wiecej od nich - nie?? Dlaczego lekarze maja byc wg ciebie rodzajem mnichow pracujacych na wpol charytatywnie? Bo rezytnowanie z pieniedzy ktore moglby dostawac to to samo jakby zarabial i oddawal w podatkach albo w datkach? Jezeli jestes taki sprawiedliwy, to dlaczego to lekarze maja ponosci te koszty - juz predzej zrozumialbym postulat np. takich progresywnych podatkow, zeby nikt nie zarabial wiecej niz 7x kasjerka (3.5 - 5.0 tysiace zlotych)?

                                          Btw - ile ty masz lat? Stawiam flaszke, ze mniej niz 22...
                                          • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:17
                                            Bo to lekarz składał przysięgę Hipokratesa a nie górnik, hutnik czy inżynier..
                                            Naprawdę nic mu się nie stanie jeżeli pojedzie na wczasy do Firleja zamiast do
                                            Grecji.,
                                            • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:20
                                              przysiega hipokratesa nie zobowiazuje lekarza do pracy za poldarmow, wg. dzisiejszych stawek dla ludzi z dobrym wyksztalceniem. Lekarz nie ma obowiazku miec poczucia misji i leczenia za darmo - ma obowiazek leczyc skutecznie. A pieniadze moze chciec miec z tego takie jak inni, b. dobrze wyksztalceni ludzie.
                                              • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:21
                                                sierzant_nowak napisał:

                                                > przysiega hipokratesa nie zobowiazuje lekarza do pracy za poldarmow, wg.
                                                dzisie
                                                > jszych stawek dla ludzi z dobrym wyksztalceniem.

                                                To nie jest praca za półdarmo. Lekarz zarabia powyżej średniej krajowej.

                                                > Lekarz nie ma obowiazku miec p
                                                > oczucia misji i leczenia za darmo - ma obowiazek leczyc skutecznie. A
                                                pieniadze
                                                > moze chciec miec z tego takie jak inni, b. dobrze wyksztalceni ludzie.

                                                No i ma. Widziałeś porównanie. Lekarz zarabia więcej niż np. farmaceuta czy
                                                nauczyciel w podstawówce.
                                                • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:26
                                                  > > przysiega hipokratesa nie zobowiazuje lekarza do pracy za poldarmow, wg.
                                                  > dzisie
                                                  > > jszych stawek dla ludzi z dobrym wyksztalceniem.
                                                  >
                                                  > To nie jest praca za półdarmo. Lekarz zarabia powyżej średniej krajowej.

                                                  jest. Porownujac wynagrodzenie lekarza z wynagrodzeniem innych grup b. dobrze wyksztalconych (informatykow, bankowcow, inzynierow) zarabia duzo gorzej. I wedlug tego nalezy oceniac. Bo jezeli nie bedziesz placil za wiedze, to nikt sie nie bedzie ksztalcil. Jezeli mlody czlowiek bedzie wiedzial, ze jako bankier dostanie 12 tysiecy miesiecznie a jako lekarz 10x mniej, to bardzo niewielu pojdzie na studia lekarskie.

                                                  > No i ma. Widziałeś porównanie. Lekarz zarabia więcej niż np. farmaceuta czy
                                                  > nauczyciel w podstawówce.

                                                  o kilkanascie procent. Przewyzszajac i wyksztalceniem i odpowiedzialnoscia ich kilkukrotnie
                                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:28
                                                    sierzant_nowak napisał:

                                                    > jest. Porownujac wynagrodzenie lekarza z wynagrodzeniem innych grup b. dobrze
                                                    >w yksztalconych (informatykow, bankowcow, inzynierow) zarabia duzo gorzej. I
                                                    >wedlug tego nalezy oceniac.

                                                    A co z nauczycielami? Są źle wykształceni?
                                                    Również inżynier budowlany w Lubelskim zarabia mniej od lekarza.

                                                    >Bo jezeli nie bedziesz placil za wiedze, to nikt sie ni
                                                    > e bedzie ksztalcil. Jezeli mlody czlowiek bedzie wiedzial, ze jako bankier
                                                    dost
                                                    > anie 12 tysiecy miesiecznie a jako lekarz 10x mniej, to bardzo niewielu
                                                    pojdzie na studia lekarskie.

                                                    Jak na razie jest 3-4 osoby na miejsce, więcej niż na bankowość.


                                                    > o kilkanascie procent. Przewyzszajac i wyksztalceniem i odpowiedzialnoscia
                                                    ich
                                                    > kilkukrotnie

                                                    Kierowca autobusu też odpowiedzialnością przewyższa np. nauczyciela a zarabia
                                                    800 zł. Choć nauczyciel też ma odpowiedzialną pracę - jak wychowa debili, to
                                                    państwo straci.
                                                  • po_godzinach czym zajmujesz się zawodowo, jesli mozna spytać? 11.01.06, 01:31
                                                  • sierzant_nowak programista :] 11.01.06, 01:40


                                                  • po_godzinach albo fryzjer (te ogolone głowy) 11.01.06, 01:42
                                                    tudzież sprzedawca wczasów w Firleju.
                                                  • sierzant_nowak sorry - to ja jestem programista ;-) 11.01.06, 01:44


                                                  • po_godzinach Oooo, to ja przepraszam :) 11.01.06, 01:46
                                                    ładny fach :)

                                                    i Hipokrates nie obowiązuje
                                                  • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:32
                                                    > > jest. Porownujac wynagrodzenie lekarza z wynagrodzeniem innych grup b. do
                                                    > brze
                                                    > >w yksztalconych (informatykow, bankowcow, inzynierow) zarabia duzo gorzej.
                                                    > I
                                                    > >wedlug tego nalezy oceniac.
                                                    >
                                                    > A co z nauczycielami? Są źle wykształceni?

                                                    raczysz zartowac... Wyksztalcenie na akademiach pedagogicznych porownywac z lekarskim ?! Standardowy student dowolnej AP zesr***al by sie za pszeproszeniem z wrazenia na widok podrecznikow do anatomii na egzaminy na I roku medycyny, ktore trzeba miec wryte na blache.

                                                    > Jak na razie jest 3-4 osoby na miejsce, więcej niż na bankowość.

                                                    oczywiscie. Bo wiedza ze po wyjezdzie do UK dostana 30 tysiecy funtow rocznie na samym starcie. Co w Londynie pozwala odkladac 1.5 tysiaca (8 tysiecy zlotych) miesiecznie.

                                                    > Kierowca autobusu też odpowiedzialnością przewyższa np. nauczyciela

                                                    g... prawda. Prowadzenie na trzezwo autobusu to zadanie proste. Zagrozenie zycia pasazerow spowodowac mozna wylacznie glupota/nieznajomoscia prostych do zapamietania przepisow. Z odpowiedzialnoscia lekarza nie ma to absolutnie nic wpolnego
                                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:36
                                                    sierzant_nowak napisał:


                                                    > raczysz zartowac... Wyksztalcenie na akademiach pedagogicznych porownywac z
                                                    >lek arskim ?! Standardowy student dowolnej AP zesr***al by sie za
                                                    >pszeproszeniem z wrazenia na widok podrecznikow do anatomii na egzaminy na I
                                                    >roku medycyny, ktore trzeba miec wryte na blache.


                                                    To że ktoś bezmyślnie wkuwał setki stron nie znaczy że ma więcej zarabiać.
                                                    Metoda 3 Z - Zaryć, Zdać Zapomnieć.



                                                    > oczywiscie. Bo wiedza ze po wyjezdzie do UK dostana 30 tysiecy funtow rocznie
                                                    >n a samym starcie. Co w Londynie pozwala odkladac 1.5 tysiaca (8 tysiecy
                                                    >zlotych) miesiecznie.

                                                    Wszyscy pracy w Londynie nie znajdą.




                                                    > g... prawda. Prowadzenie na trzezwo autobusu to zadanie proste.

                                                    Na przykład na oblodzonej drodze pełnej TIRów? Ciekawe.

                                                    > Zagrozenie zyci
                                                    > a pasazerow spowodowac mozna wylacznie glupota/nieznajomoscia prostych do
                                                    zapam ietania przepisow.

                                                    Bzdura. Są trudne sytuacje na drodze np. jak jakiś dureń wyprzedza na trzeciego.
                                                    Liczą się ułamki sekund.
                                                  • po_godzinach nie masz pojęcia o pracy lekarza, sorry 11.01.06, 01:38
                                                    oczywiście, są i konowały
                                                  • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:54
                                                    > To że ktoś bezmyślnie wkuwał setki stron nie znaczy że ma więcej zarabiać.
                                                    > Metoda 3 Z - Zaryć, Zdać Zapomnieć.

                                                    co ?? ZZZ na medycynie? A potem pogrzeb pacjenta, co?

                                                    > Wszyscy pracy w Londynie nie znajdą.

                                                    znajda. Zachodnie spoleczenstwa sie starzeja i lekarzy bedzie potrzeba. A na pewno Niemcy, Szwecja i UK beda w stanie wchlonac wiekszosc naszych.
                                                  • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:55
                                                    aron2004 napisał:

                                                    > To że ktoś bezmyślnie wkuwał setki stron nie znaczy że ma więcej zarabiać.
                                                    > Metoda 3 Z - Zaryć, Zdać Zapomnieć.

                                                    Złe doświadczenia z lekarzami, czy własna praktyka?

                                                    > Wszyscy pracy w Londynie nie znajdą.

                                                    Jest jeszcze kilka dużych miast w WB, nie mówiąc o innych państwach UE. Np.
                                                    Słowacji.

                                                    > Na przykład na oblodzonej drodze pełnej TIRów? Ciekawe.

                                                    Przecież to ty twierdzisz, że głównymi kwalifikacjami do bycia kierowcą PKS jest
                                                    to, żeby miał mało punktów karnych i nie zabrane nigdy prawo jazdy.

                                                    > Bzdura. Są trudne sytuacje na drodze np. jak jakiś dureń wyprzedza na trzeciego
                                                    > .
                                                    > Liczą się ułamki sekund.

                                                    j.w.
                                                  • sierzant_nowak co innego jest wazne: 11.01.06, 01:57
                                                    > > Na przykład na oblodzonej drodze pełnej TIRów? Ciekawe.

                                                    na oblodzonej drodze pelnej tirow sie stoi, a nie jedzie, bo tiry stoja w poprzek drogi. Na oblodzonej drodze bez tirow jezdzi sie 20 kmh - jak sie jezdzi wiecej to jest sie idiota. A na zwyklej drodze, gdy wpadnie na ciebie ktos kto na przeciwko wyprzedzal na 3go to nie jest zadna Twoja odpowiedzialnosc - to wypadek. W przeciwienstwie do smierci pacjenta w wyniku blednej diagnozy/leczenia.
                                                  • aron2004 Re: co innego jest wazne: 11.01.06, 08:59
                                                    sierzant_nowak napisał:

                                                    > na oblodzonej drodze pelnej tirow sie stoi, a nie jedzie, bo tiry stoja w
                                                    poprz
                                                    > ek drogi.

                                                    No to na zaśnieżonej. Też jest ślisko. Albo podczas deszczu na koleinach.
                                                    Chyba nigdy w życiu nie jechałeś autobusem.

                                                    >A na zwyklej drodze, gdy wpadnie na ciebie ktos kto na
                                                    > przeciwko wyprzedzal na 3go to nie jest zadna Twoja odpowiedzialnosc - to
                                                    >wypad ek. W przeciwienstwie do smierci pacjenta w wyniku blednej
                                                    >diagnozy/leczenia.

                                                    Błąd lekarski też jest bardzo trudno udowodnić.
                                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 09:19
                                                    wiewiorzasta napisała:


                                                    > Złe doświadczenia z lekarzami, czy własna praktyka?

                                                    ja nie jestem lekarzem. A wielu lekarzy tak robi. Kiedyś miałem dziewczynę -
                                                    studentkę medycyny.


                                                    > Jest jeszcze kilka dużych miast w WB, nie mówiąc o innych państwach UE. Np.
                                                    > Słowacji.

                                                    tak tak już widzę te pielgrzymki polskich lekarzy na Słowację. Buhahahahahaha
                                                    Trzeba znać język. O ile angielskiego wielu uczy się od dziecka, to nauczenie
                                                    się słowackiego, mimo żze podobny nie jest takie proste.


                                                    > Przecież to ty twierdzisz, że głównymi kwalifikacjami do bycia kierowcą PKS
                                                    >jes t to, żeby miał mało punktów karnych i nie zabrane nigdy prawo jazdy.

                                                    Bo jest. Chyba nie zatrudniłabyś na kierowcę kogoś, kto ma 20 punktów karnych i
                                                    miał zabierane prawko za jazdę po pijaku?

                                                  • sierzant_nowak Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 10:28
                                                    > ja nie jestem lekarzem. A wielu lekarzy tak robi. Kiedyś miałem dziewczynę -
                                                    > studentkę medycyny.


                                                    heh - to wszystko tlumaczy... :D
                                            • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:21
                                              czyli wracamy do starej dobrej przysięgi Hipokratesa, która powinna wystarczać
                                              lekarzom na chleb i szynekczkę do tego chlebka.

                                              Ale dalej nie odpowiedziałeś na pytanie - co tych lekarzy ma zmusić do
                                              pozostania w państwowej służbie zdrowia, skoro jest prywatna, nie mowiąc
                                              wyjazdach do krajów UE, które bardziej doceniają wiedzę i wysiłek naszych
                                              lekarzy? Zabranie im praw obywatelskich?
                                              • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:22
                                                wiewiorzasta napisała:

                                                > czyli wracamy do starej dobrej przysięgi Hipokratesa, która powinna wystarczać
                                                > lekarzom na chleb i szynekczkę do tego chlebka.

                                                I na skromny dom, na kilkuletni samochód dobrej marki, na wczasy w Bobliwie i
                                                Firleju. Czegóż chcieć od życia więcej?

                                                > Ale dalej nie odpowiedziałeś na pytanie - co tych lekarzy ma zmusić do
                                                > pozostania w państwowej służbie zdrowia, skoro jest prywatna, nie mowiąc
                                                > wyjazdach do krajów UE, które bardziej doceniają wiedzę i wysiłek naszych
                                                > lekarzy? Zabranie im praw obywatelskich?

                                                W sytuacji podbramkowej niestety nie można tego wykluczyć.
                                                • travel_wawa Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:24
                                                  > W sytuacji podbramkowej niestety nie można tego wykluczyć.

                                                  Prawo UE to wyklucza. Polska jest członkiem UE.
                                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:26
                                                    travel_wawa napisał:

                                                    > Prawo UE to wyklucza. Polska jest członkiem UE.

                                                    Przecież można na jakiś czas wystąpić, aż sytuacja się unormuje.
                                                  • sierzant_nowak rany boskie.... Ty masz ponizej 19 lat, nie? 11.01.06, 01:27


                                                  • travel_wawa Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:31
                                                    Trzebaby zorganizowac w tej sprawie referendum. Moze sie okazac, ze koszta
                                                    takiego referendum bylyby wyzsze niz koszta tych badan, co to lekarze mieliby
                                                    robic zamiast jezdzic do Grecji.

                                                    Dyskusja sie rozkreca.

                                                    Stawiam teze, ze taniej sterylizowac lekarzy niz wystepowac z UE ( koszty
                                                    wymiany pieczatek, przywrocenie kontroli granicznej).
                                                  • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:55
                                                    travel_wawa napisał:

                                                    > Trzebaby zorganizowac w tej sprawie referendum. Moze sie okazac, ze koszta
                                                    > takiego referendum bylyby wyzsze niz koszta tych badan, co to lekarze mieliby
                                                    > robic zamiast jezdzic do Grecji.
                                                    >
                                                    > Dyskusja sie rozkreca.
                                                    >
                                                    > Stawiam teze, ze taniej sterylizowac lekarzy niz wystepowac z UE ( koszty
                                                    > wymiany pieczatek, przywrocenie kontroli granicznej).

                                                    :)))))))))))))))))))))))
                                                  • po_godzinach hehehe :))) 11.01.06, 01:32
                                                • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 01:59
                                                  aron2004 napisał:

                                                  > I na skromny dom, na kilkuletni samochód dobrej marki, na wczasy w Bobliwie i
                                                  > Firleju. Czegóż chcieć od życia więcej?

                                                  Czyli lekarz powinien zarabiać tyle, co niewykwalifikowany chłopo-robotnik?

                                                  > W sytuacji podbramkowej niestety nie można tego wykluczyć.

                                                  :))))))))))))))

                                                  Coraz śmiejniejszy się robisz. Wstawiam cię do ulubionych forumowych głuptaków.
                                                  Cieszysz się?
                                                  • aron2004 Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 08:57
                                                    wiewiorzasta napisała:


                                                    > Czyli lekarz powinien zarabiać tyle, co niewykwalifikowany chłopo-robotnik?

                                                    Niewykwalifikowany chłopo-robotnik zarabia w Polsce 800 zł. Lekarz powyżej
                                                    średniej krajowej.
                                                    Niewykwalifikowanego chłopo-robotnika nie stać na dom i dobry samochód.


                                                    > Coraz śmiejniejszy się robisz.

                                                    Niestety pragmatyczny

                                                    > Wstawiam cię do ulubionych forumowych >głuptaków. Cieszysz się?

                                                    niby z czego? Przecież dla ciebie faszystą jest każdy, co ma inne poglądy niż
                                                    Biedroń.
                                                  • wiewiorzasta Re: bo powinien zarabiac 10x wiecej 11.01.06, 13:51
                                                    aron2004 napisał:

                                                    > Niewykwalifikowany chłopo-robotnik zarabia w Polsce 800 zł. Lekarz powyżej
                                                    > średniej krajowej.
                                                    > Niewykwalifikowanego chłopo-robotnika nie stać na dom i dobry samochód.

                                                    Aro2004 napisał:
                                                    "> I na skromny dom, na kilkuletni samochód dobrej marki, na wczasy w Bobliwie i
                                                    > Firleju. Czegóż chcieć od życia więcej?"

                                                    Miotasz się coraz bardziej...

                                                    > Niestety pragmatyczny

                                                    ;))))))))))

                                                    > niby z czego? Przecież dla ciebie faszystą jest każdy, co ma inne poglądy niż
                                                    > Biedroń.

                                                    A możesz udowodnic swoją śmiałą tezę? :)))))))))))))
    • pan.nikt Zostańb lekarzem 10.01.06, 20:50
      BYŁO SIE UCZYĆ, A NIE W SZKOŁĘ KAMIENIAMI RZUCAĆ.
      • sierzant_nowak kurde, nie myslalem ze sie z Toba zgodze ;-) 10.01.06, 20:59
        ale to jest akurat prawda - wiekszosc spoleczenstwa, w tym biedni, starsi ludzie ktorzy widza jak lekarze haruja - popiera ich postulaty. Zawod cieszy sie renoma i kazdy NORMALNY czlowiek wie, ze lekarz z paroletnim doswiadczeniem powinien dostawac min. 2x srednia krajowa. A dobry chirurg i 5x
        • aron2004 Re: kurde, nie myslalem ze sie z Toba zgodze ;-) 10.01.06, 22:14
          sierzant_nowak napisał:

          > ale to jest akurat prawda - wiekszosc spoleczenstwa, w tym biedni, starsi
          ludzi
          > e ktorzy widza jak lekarze haruja - popiera ich postulaty.

          A ja nie popieram.

          < Zawod cieszy sie ren
          > oma i kazdy NORMALNY czlowiek wie, ze lekarz z paroletnim doswiadczeniem
          powini en dostawac min. 2x srednia krajowa. A dobry chirurg i 5x

          a dobry rodzinny ile? 10x średnią krajową? Bo chciałby polecieć na wczasy na
          Mauritius?
    • porannakawa Takie głosy pomogą załatwić dwie ważne sprawy 10.01.06, 22:27
      jednocześnie!
      Zniknie problem lekarzy i pielęgniarek (ma się poprawić od 2007(?!) - wp prostu
      zjednej części UE(obszar Polski)przemieszczą się w inny rejon UE.
      Drugi - pozbawiona opieki grupa rencistów i emerytów szybko wyginie(ukryta
      eutanazja) co pozwoli na duze oszczędności dla ZUS.
      Tak to działa dziś w Polsce!
      Decydentom wydaje się, że to jeszcze Polska z wyjazdami wa wkładkę i dowód do NRD!
      To już inne czasy i Polska jest CZĘŚCIĄ UE.
    • ppppp7 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:15
      2-2,5 tys na rękę to pławienie się w luksusie? Z Korei Północnej uciekłeś? Czy
      może po sylwestrze niedomagasz umysłowo?
      • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:27
        ppppp7 napisał:

        > 2-2,5 tys na rękę to pławienie się w luksusie? Z Korei Północnej uciekłeś?
        >Czy może po sylwestrze niedomagasz umysłowo?

        jak na Polskę to całkiem dobre zarobki. W każdym razie lekarze rodzinni jeżdżą
        na wczasy do Grecji i w Alpy. Mają nowe samochody z salonu, wille. w Polsce 90%
        ludzi nie stać na to tak że jest to luksus.
        • pan.nikt Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:31
          jasne na 250 do 300 godzin miesięcznie.
          • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:33
            pan.nikt napisał:

            > jasne na 250 do 300 godzin miesięcznie.

            Rodzinny tyle pracuje? Buhahahahahaha. Rodzinny pracuje z tego co wiem
            maksymalnie 50 godzin tygodniowo ( zwykle mniej).
            • idiotyzmy-kacze to dobrze, że jesteś zerem 10.01.06, 23:36


        • ppppp7 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:36
          I prawidłowo. Lekarze, jako wysokiej klasy specjaliści, mieszczą się w tych 10%
          których stać na nowy samochód i wczasy w Grecji. Z tym że to nie jest luksus.
          To normalne życie klasy średniej.
          • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:45
            ppppp7 napisał:

            > I prawidłowo. Lekarze, jako wysokiej klasy specjaliści, mieszczą się w tych
            10%
            >
            > których stać na nowy samochód i wczasy w Grecji.

            Ale korona z głowy by im nie spadła, gdyby kupili kilkuletni samochód używany
            zamiast nowego, na wczasy pojechali do Firleja zamiast do Grecji, na narty do
            Bobliwa zamiast w Alpy a zaoszczędzone ppieniądze przeznaczyli na badania dla
            pacjentów. Przynajmniej rodzinni.


            >Z tym że to nie jest luksus.

            W Polsce jest.
            • po_godzinach Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:51
              to Ty Judymów byś chciał samych :)

              nie przeszkadzają Ci zarobki w innych zawodach, tylko lekarskie?
              • aron2004 Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 10.01.06, 23:54
                po_godzinach napisała:

                > to Ty Judymów byś chciał samych :)

                Jakich Judymów? Oni są bogatsi niż 90% społeczeństwa

                > nie przeszkadzają Ci zarobki w innych zawodach, tylko lekarskie?

                inne zawody
                1. nie składają przysięgi Hipokratesa
                2. wyjazdy np. inżynierów na narty w Alpy nie powodują, że babcia nie może
                zrobić badania krwi.
                • po_godzinach z tego 3143,08 zł brutto 10.01.06, 23:57
                  są "bogatsi niż 90% społeczeństwa"?

                  To, ze "babcia nie może
                  > zrobić badania krwi." jest wynikiem polityki państwa, która jest do ... bani,
                  nie tego, że lekarze jeżdżą na wakacje.
                  • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 00:01
                    po_godzinach napisała:

                    > są "bogatsi niż 90% społeczeństwa"?

                    Bo są. Średnia pensja w Polsce to 2500 zł brutto.

                    > To, ze "babcia nie może
                    > > zrobić badania krwi." jest wynikiem polityki państwa, która jest do ... b
                    > ani,
                    > nie tego, że lekarze jeżdżą na wakacje.

                    Bzdura. Wakacje w Grecji kosztują ok. 2000 zł. Wakacje nad Firlejem - 500 zł.
                    Narty w Alpach kosztują 3000 zł. Narty w Bobliwie - 500 zł.

                    Czyli : rocznie masz 4000 zł oszczędności. Za te pieniądze możesz zbadać krew
                    400 pacjentom.

                    Dla lekarza większą satysfakcją powinno być to, że pacjent ma lepszą opiekę niż
                    to , że był na nartach w Alpach zamiast w Ustrzykach czy Bobliwie.
                    • po_godzinach Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 00:11

                      > Bo są. Średnia pensja w Polsce to 2500 zł brutto.

                      Ale to nie znaczy, że lekarz z tym swoim trzycoćtam (BRUTTO) zarabia więcej,
                      niż 90 procent ludzi - sądząc chociażby po tym, jakimi samochodami Polacy
                      jeżdżą.

                      > Bzdura. Wakacje w Grecji kosztują ok. 2000 zł. Wakacje nad Firlejem - 500 zł.
                      > Narty w Alpach kosztują 3000 zł. Narty w Bobliwie - 500 zł.
                      >
                      > Czyli : rocznie masz 4000 zł oszczędności. Za te pieniądze możesz zbadać krew
                      > 400 pacjentom.
                      >
                      > Dla lekarza większą satysfakcją powinno być to, że pacjent ma lepszą opiekę
                      niż
                      >
                      > to , że był na nartach w Alpach zamiast w Ustrzykach czy Bobliwie.

                      Tak, ale skoro państwo zabiera ludziom tak duże pieniądze na ochronę zdrowia -
                      i jest przy tym tak niegospodarne i nieumiejętne, że ta babcia nie ma na
                      badania - dalibóg, nie jest to wina lekarzy, tylko polityków.
                      • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 00:17
                        po_godzinach napisała:


                        > Tak, ale skoro państwo zabiera ludziom tak duże pieniądze na ochronę zdrowia -
                        > i jest przy tym tak niegospodarne i nieumiejętne, że ta babcia nie ma na
                        > badania - dalibóg, nie jest to wina lekarzy, tylko polityków.

                        Politycy nie mogli przewidzieć, że lekarz będzie musiał jechać na wczasy do
                        Grecji i na narty w Alpy kosztem badań.
                        • po_godzinach Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 00:23
                          No to - znakiem tego - trzeba jak najszybciej służbę zdrowia sprywatyzować i
                          zlikwidować składkę zdrowotną
                    • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:18
                      > Bo są. Średnia pensja w Polsce to 2500 zł brutto.

                      A 3000 ktore zarabia rodzinny to 1.25x sredniej pensji, czyli tuz ponad nia. SREDNIA - czyli ok. 50% spoleczenstwa zarabia mniej a 50% wiecej. I to jest adekwatne do zdecydowanie wyzszego niz srednie wyksztalcenia i wysilku wlozonego w jego zdobycie i utrzymanie?

                      > Dla lekarza większą satysfakcją powinno być to, że pacjent ma lepszą opiekę niż
                      > to , że był na nartach w Alpach zamiast w Ustrzykach czy Bobliwie.

                      a niby dlaczego?
                      • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:20
                        sierzant_nowak napisał:

                        > > Bo są. Średnia pensja w Polsce to 2500 zł brutto.
                        >
                        > A 3000 ktore zarabia rodzinny to 1.25x sredniej pensji, czyli tuz ponad nia.
                        SR
                        > EDNIA - czyli ok. 50% spoleczenstwa zarabia mniej a 50% wiecej.

                        Nie. W Polsce ok. 60-70% społeczeństwa zarabia PONIŻEJ ŚREDNIEJ. A lekarz
                        powyżej.

                        > I to jest adekw
                        > atne do zdecydowanie wyzszego niz srednie wyksztalcenia i wysilku wlozonego w
                        j ego zdobycie i utrzymanie?


                        Jest.

                        > > Dla lekarza większą satysfakcją powinno być to, że pacjent ma lepszą opie
                        > kę niż
                        > > to , że był na nartach w Alpach zamiast w Ustrzykach czy Bobliwie.
                        >
                        > a niby dlaczego?

                        Dlatego że ważniejsze jest żeby miał kasę na badania krwi dla chorej babci, a
                        od tego że nie był w Alpach korona mu z głowy nie spadnie.
                        • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:22
                          > Nie. W Polsce ok. 60-70% społeczeństwa zarabia PONIŻEJ ŚREDNIEJ. A lekarz
                          > powyżej.

                          taaak? Na jakiej podstawie tak sadzisz?

                          > Dlatego że ważniejsze jest żeby miał kasę na badania krwi dla chorej babci, a
                          > od tego że nie był w Alpach korona mu z głowy nie spadnie.

                          a dlaczego lekarz bardziej ma sie do tego dorzucac (rezygnujac z polowy kasy, jaka zarabiaja ludzie o podobnym wykszalceniu) niz na przyklad zarabiajacy prawie 2x srednia krajowa gornik?
                          • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:24
                            sierzant_nowak napisał:

                            > > Nie. W Polsce ok. 60-70% społeczeństwa zarabia PONIŻEJ ŚREDNIEJ. A lekarz
                            >
                            > > powyżej.
                            >
                            > taaak? Na jakiej podstawie tak sadzisz?

                            Wojewódzki Urząd Statystyczny w Lublinie wyliczył, że średnia pensja lekarza w
                            woj. lubelskim to 3140 zł brutto.
                            A lekarz rodzinny zarabia więcej niż przeciętny lekarz.


                            > a dlaczego lekarz bardziej ma sie do tego dorzucac (rezygnujac z polowy kasy,
                            j aka zarabiaja ludzie o podobnym wykszalceniu) niz na przyklad zarabiajacy
                            prawi e 2x srednia krajowa gornik?

                            Bo górnik nie składał przysięgi Hipokratesa. Górnik dostaje pensję, a nie
                            pieniądze ubezpieczonych.
                            • travel_wawa Lekarzy trzeba sterylizować 11.01.06, 01:28
                              > Bo górnik nie składał przysięgi Hipokratesa. Górnik dostaje pensję, a nie
                              > pieniądze ubezpieczonych.

                              Wysterylizowany lekarz nie rozmnozy się, nie bedzie wydawal PIENIEDZY
                              UBEZPIECZONYCH na dzieciarnie i fanaberie zony, tylko na dodatkowe badania.

                              O to ci chodzi?
                              • aron2004 Re: Lekarzy trzeba sterylizować 11.01.06, 01:38
                                travel_wawa napisał:

                                > Wysterylizowany lekarz nie rozmnozy się, nie bedzie wydawal PIENIEDZY
                                > UBEZPIECZONYCH na dzieciarnie i fanaberie zony, tylko na dodatkowe badania.
                                >
                                > O to ci chodzi?

                                Nie. Ja uznaję prawo lekarza do posiadania rodziny. Natomiast bez wczasów w
                                Grecji i Alpach naprawdę można żyć. Ja w Alpach nigdy nie byłem ( jechałem
                                tylko raz autostradą z Linzu do Maribora zresztą była wstrętna pogoda) i żyję
                                jakoś. mimo że nie jestem lekarzem.
                                • travel_wawa Re: Lekarzy trzeba sterylizować 11.01.06, 01:40
                                  Jaka więc karę proponujesz za złapanie lekarza na nielegalnym urlopie w Alpach?
                                • sierzant_nowak Re: Lekarzy trzeba sterylizować 11.01.06, 01:52
                                  > Nie. Ja uznaję prawo lekarza do posiadania rodziny. Natomiast bez wczasów

                                  i to TY bedziesz mowil lekarzom do czego maja prawo a do czego nie? Sorry - takie mamy dzisiaj czasy ze wiedza i wyksztalcenie decyduje o zarobkach. Lekarze to czolowka narodu pod tym wzgledem - ich oczekiwania finansowe tez maja byc prawo z czolowych, a nie srednich miejsc. Jak tego nie bedziesz respektowal to nie bedziesz mial lekarzy - kto sie bedzie meczyl na tych studiach, jezeli po o wiele mniejszym koszcie moga zdobyc wyksztalcenie pozwalajace na lepsze zarobki?
                            • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:28
                              > > > Nie. W Polsce ok. 60-70% społeczeństwa zarabia PONIŻEJ ŚREDNIEJ. A
                              > lekarz
                              > >
                              > > > powyżej.
                              > >
                              > > taaak? Na jakiej podstawie tak sadzisz?
                              >
                              > Wojewódzki Urząd Statystyczny w Lublinie wyliczył, że średnia pensja lekarza w
                              > woj. lubelskim to 3140 zł brutto.
                              > A lekarz rodzinny zarabia więcej niż przeciętny lekarz.

                              pytalem na jakiej podstawie twierdzisz, ze w Polsce 60-70% zarabia ponizej sredniej krajowej.

                              > > a dlaczego lekarz bardziej ma sie do tego dorzucac (rezygnujac z polowy k
                              > asy,
                              > j aka zarabiaja ludzie o podobnym wykszalceniu) niz na przyklad zarabiajacy
                              > prawi e 2x srednia krajowa gornik?
                              >
                              > Bo górnik nie składał przysięgi Hipokratesa. Górnik dostaje pensję, a nie
                              > pieniądze ubezpieczonych.

                              co z tego?? Jak ma byc sprawiedliwie, to powinno sie gornikowi zabrac (np. przez podatki) i dodac na leczenie chorych. Dlaczego tylko lekarzom chcesz zabierac pieniadze w imie sprawiedliwosci, a innym nie?
                              • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:32
                                sierzant_nowak napisał:

                                > pytalem na jakiej podstawie twierdzisz, ze w Polsce 60-70% zarabia ponizej
                                sred niej krajowej.

                                Gdzieś czytałem artykuł o tym ,chyba we Wproście.



                                > co z tego?? Jak ma byc sprawiedliwie, to powinno sie gornikowi zabrac (np.
                                >prze z podatki) i dodac na leczenie chorych. Dlaczego tylko lekarzom chcesz
                                >zabierac pieniadze w imie sprawiedliwosci, a innym nie?

                                Górnik płaci składki zdrowotne i to niemałe.
                                Lekarz jest lepiej wykształcony, to powinien mieć większą świadomość moralną
                                niż górnik.
                                • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:43
                                  > Górnik płaci składki zdrowotne i to niemałe.
                                  > Lekarz jest lepiej wykształcony, to powinien mieć większą świadomość moralną
                                  > niż górnik.

                                  hahaha - dobre... Komuno wroc? Im wyzsze wyksztalcenie tym wyzsze powinno sie placic podatki ze wzgledu na swiadomosc moralna ? :D
                                  • po_godzinach to by się nazywało 11.01.06, 01:44
                                    podatek od świadomości moralnej
                            • po_godzinach no, czyli lekarz nie powinien w ogóle dostawac 11.01.06, 01:29
                              pensji
                              • aron2004 Re: no, czyli lekarz nie powinien w ogóle dostawa 11.01.06, 01:29
                                powinien dostawać 5 razy tyle co kasjerka w markecie.
                                • po_godzinach Re: no, czyli lekarz nie powinien w ogóle dostawa 11.01.06, 01:30
                                  ale to sa przeciez pieniądze ubezpieczonych, sam pisałeś - lekarz nie ma
                                  prywatnej kieszeni!
                                  • aron2004 Re: no, czyli lekarz nie powinien w ogóle dostawa 11.01.06, 01:33
                                    po_godzinach napisała:

                                    > ale to sa przeciez pieniądze ubezpieczonych, sam pisałeś - lekarz nie ma
                                    > prywatnej kieszeni!

                                    są, ale lekarz z racji tego że ma wyższe wykształcenie powinien zarabiać 5 x
                                    więcej niż kasjerka w markecie. Ale nie 10 razy więcej.
                                    • po_godzinach cos kręcisz 11.01.06, 01:34
                                      albo ma prywatną kieszeń, albo nie ma

                              • travel_wawa Celibat, sterylizacja, zakaz posiadania rodziny. 11.01.06, 01:32
                                Zakaz wstepu do burdeli.
                                • aron2004 Re: Celibat, sterylizacja, zakaz posiadania rodzi 11.01.06, 01:33
                                  kto mówi o sterylizacji?
                                  • travel_wawa Re: Celibat, sterylizacja, zakaz posiadania rodzi 11.01.06, 01:35
                                    Jak to? nie bedzie wydawał kasy na bachory, tylko na badania!
                                    • po_godzinach nie mówiąc już o zonie 11.01.06, 01:36
                                      • travel_wawa Re: nie mówiąc już o zonie 11.01.06, 01:38
                                        ale moze miec kochanki (jak Dorn)
                                        To tez trzeba sledzic, scigac i karac.
                                        • po_godzinach Re: nie mówiąc już o zonie 11.01.06, 01:40
                                          można

                                          ale na własnym utrzymaniu (te kochanki)
                            • wiewiorzasta Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 01:57
                              aron2004 napisał:

                              > Wojewódzki Urząd Statystyczny w Lublinie wyliczył, że średnia pensja lekarza w
                              > woj. lubelskim to 3140 zł brutto.
                              > A lekarz rodzinny zarabia więcej niż przeciętny lekarz.

                              A jak jest różnica między "lekarzem rodzinnym", a "przeciętnym lekarzem"?

                              > Bo górnik nie składał przysięgi Hipokratesa. Górnik dostaje pensję, a nie
                              > pieniądze ubezpieczonych.

                              A jaka jest odpowiedzialność górnika za życie i zdrowie innych? I ile wysiłku i
                              kasy włożył gornik w swoje wykształcenie?
                              • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 09:01
                                wiewiorzasta napisała:


                                > A jak jest różnica między "lekarzem rodzinnym", a "przeciętnym lekarzem"?

                                Lekarz rodzinny jest bogatszy niż przeciętny lekarz. Do przeciętnego lekarza
                                wlicza się np. stażystę.


                                > A jaka jest odpowiedzialność górnika za życie i zdrowie innych?

                                A jaka jest odpowiedzialność kierowcy PKS? Czy kierowca PKS powinien zarabiać
                                więcej niż górnik?

                                >I ile wysiłku >i kasy włożył gornik w swoje wykształcenie?

                                Wysiłku włożył może mniej, ale kasy tyle samo co lekarz - czyli 0 zł.

                                To że lekarz wykuwał tysiące stron bezmyślnie na pamięć nie znaczy że zaraz ma
                                zarabiać miliony.
                                • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 10:43
                                  > To że lekarz wykuwał tysiące stron bezmyślnie na pamięć nie znaczy że zaraz ma
                                  > zarabiać miliony.

                                  no dobrze misiu. To wg. jakiego kryterium - jezeli nie wiedzy - nalezy byc wyznaczane wynagrodzenie? Dlaczego byle urzednik w urzedzie wojewodzkim moze dostawac tyle co lekarz i to cie nie bulwersuje?
                                  • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 10:47
                                    sierzant_nowak napisał:


                                    > no dobrze misiu. To wg. jakiego kryterium - jezeli nie wiedzy - nalezy byc
                                    >wyzn aczane wynagrodzenie? Dlaczego byle urzednik w urzedzie wojewodzkim moze
                                    >dostaw ac tyle co lekarz i to cie nie bulwersuje?

                                    Urzędnik też skończył studia np. prawo, dodatkowo różne kursy, podyplomówki
                                    itp. Wcale nie jest powiedziane że jest głupszy od lekarza bo nie wkuwał na
                                    pamięć 500 stron podręcznika anatomii.

                                    • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 10:48
                                      nie wydaje mi się żeby np. w Niemczech urzędnik wojewódzki ( czy landowy u
                                      nich) zarabiał mniej niż lekarz.
                                      • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 11:30
                                        > nie wydaje mi się żeby np. w Niemczech urzędnik wojewódzki ( czy landowy u
                                        > nich) zarabiał mniej niż lekarz.

                                        w niemczech nie wiem, to socjalistyczny i biurokratyczny kraj.
                                    • sierzant_nowak Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 11:33
                                      > Urzędnik też skończył studia np. prawo, dodatkowo różne kursy, podyplomówki
                                      > itp. Wcale nie jest powiedziane że jest głupszy od lekarza bo nie wkuwał na
                                      > pamięć 500 stron podręcznika anatomii.

                                      sa studia i sa studia. Gdyby urzednik skonczyl naprawde dobre, to zarabialby 2x tyle. Zreszta - nie ma sie o co spierac. Nic nie poradzisz - cene za prace poszczegolnych zawodow ustala rynek. A lekarze - rodzinni rowniez - zarabiaja wiele ponizej rynkowej stawki za prace lekarza. Wiec albo wyjada albo rzuca prace w publicznej sluzbie zdrowia albo sie zacznie im placic tak, jak wyksztalconym prawnikom, inzynierowm czy finansistom. KROPKA, koniec tematu :D
                                      • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 11:53
                                        sierzant_nowak napisał:

                                        > sa studia i sa studia. Gdyby urzednik skonczyl naprawde dobre, to zarabialby
                                        2x
                                        > tyle.

                                        No i co? Palikot skończył filozofię na KUL i zarabia więcej niż 1000 lekarzy?
                                        Zabrać mu kasę bo miał łatwe studia?

                                        >Zreszta - nie ma sie o co spierac. Nic nie poradzisz - cene za prace pos
                                        > zczegolnych zawodow ustala rynek. A lekarze - rodzinni rowniez - zarabiaja
                                        wiel
                                        > e ponizej rynkowej stawki za prace lekarza.

                                        W medycynie w Polsce nie działa rynek. Przynajmniej w większośći przypadków.

                                        > Wiec albo wyjada albo rzuca prace w
                                        > publicznej sluzbie zdrowia albo sie zacznie im placic tak, jak wyksztalconym p
                                        > rawnikom, inzynierowm czy finansistom. KROPKA, koniec tematu :D

                                        i tak nie mają źle. Składali przysięgę Hipokratesa, to nie muszą jeździć na
                                        wczasy do Grecji i na narty w Alpy.
                                        • aron2004 Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 11:54
                                          A Doda skończyła raptem średnią szkołę muzyczną i zarabia więcej niż profesor
                                          medycyny. Trzeba jej zabrać kasę?
                                • wiewiorzasta Re: z tego 3143,08 zł brutto 11.01.06, 13:54
                                  aron2004 napisał:

                                  > Lekarz rodzinny jest bogatszy niż przeciętny lekarz.

                                  To jest wg ciebie jedyne kryterium? :))))))))))

                                  > Do przeciętnego lekarza
                                  > wlicza się np. stażystę.

                                  A co przeszkadza stażyście stac się lekarzem rodzinnym po stażu? No i czy wiesz
                                  co to jest staż?

                                  > A jaka jest odpowiedzialność kierowcy PKS? Czy kierowca PKS powinien zarabiać
                                  > więcej niż górnik?

                                  Ty przywołałes górnika, więc się teraz z tego tłumacz.

                                  > Wysiłku włożył może mniej, ale kasy tyle samo co lekarz - czyli 0 zł.

                                  ROFTL :)))))))))

                                  > To że lekarz wykuwał tysiące stron bezmyślnie na pamięć nie znaczy że zaraz ma
                                  > zarabiać miliony.

                                  Jak wkuwał bezmyślnie, to nie jest lekarzem, tylko człowiekiem o wykształceniu
                                  medycznym. Staż zweryfikuje jego umiejętności.

                                  Rozumiem, że ty tak właśnie robisz w swoim LO?
            • aron2004 Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 10.01.06, 23:52
              Ukraińskim lekarzom korona z głowy nie spada, jeżeli pojadą na narty do
              Ustrzyk. Tylko nasi "specjaliści od wszystkiego" czyli rodzinni muszą jeździć w
              Alpy

              cytat za www.gazeta.pl/rzeszow

              "Kto teraz jeździ na nartach w Bieszczadach? Dentyści, lekarze, przedsiębiorcy,
              którzy w rubryce "adres zamieszkania" mają wpisane: Lwów, Kijów, Odessa.
              Ukraińcy szukają dobrych miejsc noclegowych, smacznej kuchni i dodatkowych
              atrakcji
              Na parkingu pod stacją narciarską Laworta w Ustrzykach Dolnych większość
              samochodów ma ukraińskie rejestracje. Darmo by szukać wśród nich poczciwych ład
              czy żiguli. Goście z Ukrainy podróżują zachodnimi samochodami niezłych marek. -
              To ludzie, którzy mają pieniądze, i to niemałe - potwierdza pracownik wyciągu
              narciarskiego. - Nie przyjechaliśmy na handel tylko na wypoczynek - śmieje się
              Ostap Sawczyn, adiunkt Politechniki Lwowskiej. Sawczyn przyjechał do Ustrzyk z
              żoną Ireną i Wasylem Bodakiem, z którym prowadzi firmę. - Wasyl był w
              Ustrzykach rok temu, to on nas namówił na przyjazd - dodaje Sawczyn. Już na
              stoku poznali się z Lidią Dacyk-Baranowską (dentystka) i jej mężem Andrzejem
              (inżynier), też lwowianami. Wszyscy wybrali Bieszczady, bo ze Lwowa do Ustrzyk
              Dolnych jest bliżej niż do Sławkowa, największego narciarskiego kurortu na
              Ukrainie. - I warunki są dużo lepsze niż u nas - wyjaśnia Wasyl Bodak.
              Ukraińcom spodobały się stoki i to, że nie muszą długo czekać w kolejce do
              wyciągu. Orest i Andżela (dentysta i terapeutka) ze Lwowa, przyjeżdżają do
              Ustrzyk Dolnych od trzech lat. - Płacimy więcej niż u siebie, ale za to w
              Polsce jest dużo lepszy serwis. Na Lawortę wyjeżdża się komfortowo, na
              krzesełkach. Teraz myślimy o wyjeździe do Krynicy lub Wierchomli - mówią. "
              • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 10.01.06, 23:54
                "Goście z Ukrainy podróżują zachodnimi samochodami niezłych marek. -
                To ludzie, którzy mają pieniądze, i to niemałe "

                no to jak to jest z tymi Ukraińcami?
                • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 10.01.06, 23:58
                  po_godzinach napisała:

                  > "Goście z Ukrainy podróżują zachodnimi samochodami niezłych marek. -
                  > To ludzie, którzy mają pieniądze, i to niemałe "
                  >
                  > no to jak to jest z tymi Ukraińcami?

                  Tak, że mimo tego że mają pieniądze to wolą przeznaczyć je na badania dla
                  swoich pacjentów i na narty pojechać do Ustrzyk a nie w Alpy. I tym się różnią
                  od naszych.
                  • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 10.01.06, 23:59
                    "mimo tego że mają pieniądze to wolą przeznaczyć je na badania dla
                    swoich pacjentów "

                    Byc może, ale skąd Ty to wiesz?
                    • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:01
                      po_godzinach napisała:

                      > "mimo tego że mają pieniądze to wolą przeznaczyć je na badania dla
                      > swoich pacjentów "
                      >
                      > Byc może, ale skąd Ty to wiesz?

                      Bo gdyby oszczędzali na badaniach, to pojechaliby w Alpy tak jak Polacy.
                      • wiewiorzasta Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:25
                        aron2004 napisał:

                        > Bo gdyby oszczędzali na badaniach, to pojechaliby w Alpy tak jak Polacy.

                        A skąd wiesz, że polscy lekarze oszczędzają na badaniach, żeby pojechać w Alpy
                        (na marginesie - jadąc na narty w Alpy wydaję niewiele więcej niż na wyjazd na
                        narty w Polsce - więcej mnie kosztuje w zasadzie tylko dojazd, a nie mieszkam w
                        jakichś zaplutych "hotelikach").
                        • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:29
                          Ja to rozumiem tak, że aron proponuje, aby lekarze finansowali badania z
                          prywatnych pieniędzy oszczędzając na wakacjach
                          • wiewiorzasta Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:33
                            po_godzinach napisała:

                            > Ja to rozumiem tak, że aron proponuje, aby lekarze finansowali badania z
                            > prywatnych pieniędzy oszczędzając na wakacjach

                            To też.
                            Ale ja przede wszystkim to rozumiem tak, że Aron ma propozycję dla lekarzy taką,
                            jak Dorn - wybraliście taki zawód, więc zasuwać najlepiej za darmochę, bo
                            przecież składaliście przysięgę Hipokratesa, a ona wielce moralna i
                            zobowiązująca jest. A jak nie, to w kamasze.
                          • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:34
                            po_godzinach napisała:

                            > Ja to rozumiem tak, że aron proponuje, aby lekarze finansowali badania z
                            > prywatnych pieniędzy oszczędzając na wakacjach

                            To nie są ich prywatne pieniądze. To są pieniądze ubezpieczonych.

                            Nie odmawiam lekarzowi prawa do wypoczynku. Uważam, że moralnie będzie w
                            porządku jeżeli zamiast do Grecji pojedzie do Firleja a zaoszczędzone pieniądze
                            wyda na badania. Korona mu z głowy nie spadnie.
                            • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:38
                              Ja rozumiem, ale zarobione pieniądze automatycznie zaczynaja być prywatne. Tak,
                              jak u nauczyciela, czy urzędnika.

                              Ale dobrze rozumiem, tak? lekarz powinien pokrywac koszty leczenia z własnej
                              kieszeni?
                              • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:44
                                po_godzinach napisała:

                                > Ja rozumiem, ale zarobione pieniądze automatycznie zaczynaja być prywatne.
                                Tak, jak u nauczyciela, czy urzędnika.

                                Ale nie u lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny dostaje pewną stawkę na pacjenta
                                i ma z tych pieniędzy zapewnić mu opiekę. Co zostanie to dla niego.

                                >
                                > Ale dobrze rozumiem, tak? lekarz powinien pokrywac koszty leczenia z własnej
                                > kieszeni?

                                Lekarz rodzinny nie ma własnej kieszeni. On dysponuje pieniędzmi ubezpieczonych.
                                • travel_wawa Lekarz rodzinny ma być niewolnikiem 11.01.06, 00:48
                                  i należy mu ustawowo zabronic spedzania wakacji w Grecji i w Alpach.

                                  A na Słowacji pozwolisz? A wyjazd nad morze do Turcji jest tańszy niz do
                                  Grecji, więc jak, wolno?
                                  • aron2004 Re: Lekarz rodzinny ma być niewolnikiem 11.01.06, 00:50
                                    travel_wawa napisał:

                                    > i należy mu ustawowo zabronic spedzania wakacji w Grecji i w Alpach.

                                    NIe ustawowo. To powinien być wybór moralny, tak oczywisty jak to że nie
                                    kradnie się portfel staruszce.

                                    > A na Słowacji pozwolisz?

                                    Pozwalam.

                                    > A wyjazd nad morze do Turcji jest tańszy niz do
                                    > Grecji, więc jak, wolno?

                                    O ile tańszy?
                                    • travel_wawa Masz chyba jakąś obsesję z tą Grecją. 11.01.06, 00:53
                                      Otóz lekarzowi rodzinnemu w Polsce, jako obywatelowi UE wolno jeździć gdzie
                                      tylko sobie chce.
                                      Gdyby takie osoby, jak TY stanowiły tutaj prawo, szybko zabrakłoby chętnych do
                                      wykonywania zawodu lekarza w tym rejonie Unii Europejskiej.

                                      Człowieku, niech wreszcie dotrze do Ciebie, że Polska jest w UE, Słowacja,
                                      Grecja itp...
                                      • aron2004 Re: Masz chyba jakąś obsesję z tą Grecją. 11.01.06, 00:55
                                        travel_wawa napisał:

                                        > Otóz lekarzowi rodzinnemu w Polsce, jako obywatelowi UE wolno jeździć gdzie
                                        > tylko sobie chce.

                                        Oczywiście. Ale prawo moralne zabrania mu jeżdżenia do Grecji, jak równie
                                        dobrze może poleżeć na plaży w Firleju. Prawo moralne zabrania mu jeżdżenia w
                                        Alpy, jak równie dobrze może pozjeżdżać z góry w Batorzu czy Bobliwie i korona
                                        mu z głowy nie spadnie.

                                        > Gdyby takie osoby, jak TY stanowiły tutaj prawo, szybko zabrakłoby chętnych
                                        do wykonywania zawodu lekarza w tym rejonie Unii Europejskiej.

                                        Jakie prawo? Ja nie chcę zmieniać prawa.

                                        >
                                        > Człowieku, niech wreszcie dotrze do Ciebie, że Polska jest w UE, Słowacja,
                                        > Grecja itp...

                                        Oczywiście że jest. Tylko ceny są inne.
                                        • travel_wawa Jakie prawo moralne? a co ono ma do Grecji? 11.01.06, 00:59
                                          > Ale prawo moralne zabrania mu jeżdżenia do Grecji, jak równie
                                          dobrze może poleżeć na plaży w Firleju.

                                          I Grecja i Firlej są w UE.

                                          > Prawo moralne zabrania mu jeżdżenia w
                                          > Alpy, jak równie dobrze może pozjeżdżać z góry w Batorzu czy Bobliwie

                                          Alpy, Batorz, Bobliwa to tez UE ( może z wyjatkiem Szwajcarii. Masz rację, za
                                          udowodnine przekroczenie granicy szwajcarskiej - odbierac prawo wykonywania
                                          zawodu)

                                          i korona
                                          mu z głowy nie spadnie.
                                          • aron2004 Re: Jakie prawo moralne? a co ono ma do Grecji? 11.01.06, 01:01
                                            travel_wawa napisał:

                                            > > Ale prawo moralne zabrania mu jeżdżenia do Grecji, jak równie
                                            > dobrze może poleżeć na plaży w Firleju.
                                            >
                                            > I Grecja i Firlej są w UE.

                                            Tu nie chodzi o UE. Równie dobrze zaakceptowałbym wyjazd nad jezioro Świteź, bo
                                            jest tam taniej niż w Grecji.


                                            > Alpy, Batorz, Bobliwa to tez UE ( może z wyjatkiem Szwajcarii. Masz rację, za
                                            > udowodnine przekroczenie granicy szwajcarskiej - odbierac prawo wykonywania
                                            > zawodu)

                                            Nie. Chodzi o to, że w Batorzu i w Bobliwie jest taniej niż w Zermacie czy
                                            innej Madonnie di cośtam.

                                    • idiotyzmy-kacze takich jak ty powinno się sterylizować 11.01.06, 00:54


                                      • travel_wawa Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 00:56
                                        żeby ich SG na granicy wyłapywała z tłumu.
                                        (pisał o tym w innym wątku).
                                        • po_godzinach nie, on chce, aby zawód lekarza znów był 11.01.06, 00:58
                                          powołaniem

                                          coś w tym jest
                                          • travel_wawa Powołanie nie wyklucza uczciwego honorarium. 11.01.06, 01:00

                                            • po_godzinach mało tego - powinno byc za nie rekompensatą 11.01.06, 01:02
                                              adekwatną
                                              • travel_wawa Pytanie do arona 11.01.06, 01:10
                                                Lekarz nie ma prawa do Grecji, bo powołanie, prawo moralne itp.

                                                No ale co jego rodzina winna?
                                                Rodzina moze pojechac SAMA do Grecji?
                                        • aron2004 Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 00:59
                                          travel_wawa napisał:

                                          > żeby ich SG na granicy wyłapywała z tłumu.
                                          > (pisał o tym w innym wątku).

                                          Jeżeli dla lekarzy ważniejsza będzie kasa niż powołanie i normy moralne to
                                          możemy nie mieć innego wyjścia ( z bólem to mówię).
                                          • travel_wawa Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:01
                                            > Jeżeli dla lekarzy ważniejsza będzie kasa niż powołanie i normy moralne to
                                            > możemy nie mieć innego wyjścia ( z bólem to mówię).

                                            Kto może nie mieć innego wyjścia?
                                            • aron2004 Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:02
                                              travel_wawa napisał:

                                              > > Jeżeli dla lekarzy ważniejsza będzie kasa niż powołanie i normy moralne t
                                              > o
                                              > > możemy nie mieć innego wyjścia ( z bólem to mówię).
                                              >
                                              > Kto może nie mieć innego wyjścia?

                                              Rzeczpospolita Polska.
                                              • travel_wawa Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:05
                                                FACET:

                                                > Rzeczpospolita Polska.
                                                Jest częścia UE a prawo nie tylko unijna WYKLUCZA TAKIE PRAKTYKI.

                                                Nie ma ŻADNEJ możliwości ograniczenia obywatelowi UE prawa do swobodnego
                                                poruszania się po UE, chyba, że jest W OGÓLE tej wolnosci pozbawiony
                                                prawomocnym wyrokiem sądowym (przebywa w zakładzie karnym).
                                                • aron2004 Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:08
                                                  travel_wawa napisał:


                                                  W prawie unijnym jest zakaz golenia głów?

                                                  > Nie ma ŻADNEJ możliwości ograniczenia obywatelowi UE prawa do swobodnego
                                                  > poruszania się po UE, chyba, że jest W OGÓLE tej wolnosci pozbawiony
                                                  > prawomocnym wyrokiem sądowym (przebywa w zakładzie karnym).

                                                  albo powołany do wojska.
                                                  • wiewiorzasta Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:10
                                                    aron2004 napisał:

                                                    > travel_wawa napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > W prawie unijnym jest zakaz golenia głów?

                                                    Tak. Obowiązują prawa człowieka.

                                                    > albo powołany do wojska.

                                                    Na podstawie jakiejk ustawy/ artykułu w konstytucji?
                                                  • aron2004 Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:11
                                                    wiewiorzasta napisała:

                                                    > Tak. Obowiązują prawa człowieka.

                                                    Pierwsze słyszę, żeby prawem człowieka bylo posiadanie owłosienia na głowie.


                                                    > Na podstawie jakiejk ustawy/ artykułu w konstytucji?

                                                    to już DOrn wie.
                                                  • wiewiorzasta Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:14
                                                    aron2004 napisał:

                                                    > Pierwsze słyszę, żeby prawem człowieka bylo posiadanie owłosienia na głowie.

                                                    Ty to chyba w ogóle mało słyszysz.

                                                    > to już DOrn wie.

                                                    Chyba średnio. Bo jak na razie to nie udało mu się wcielić pomysłu w życie.
                                                  • travel_wawa Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:11
                                                    Żolnierze zawodowi tez korzystaja z prawa do swobodnego poruszania sie po UE.
                                                  • po_godzinach Re: Aron chce golić łby lekarzom 11.01.06, 01:10
                                                    Hm.

                                                    Takie rzeczy czyta się w pamiętnikach ludzi, którzy byli na zsyłce w głębi
                                                    Rosji...
                                        • idiotyzmy-kacze aron to pewnie jakiś bezrobotny menelik 11.01.06, 01:06
                                          nic mnie tak nie wkurza jak taka bezinteresowna zawiść
                                          • wiewiorzasta Re: aron to pewnie jakiś bezrobotny menelik 11.01.06, 01:12
                                            Ja stawiam na kolesia, który nie dostał się 5 razy na medycynę i ma mamę
                                            kasjerkę w hipermarkecie i ma z tego powodu straszne kompleksy, jakby był powód...

                                            W kwestii bezinteresownej zawiści się zgadzam.
                                            • travel_wawa Re: aron to pewnie jakiś bezrobotny menelik 11.01.06, 01:15
                                              Myślę, że jakiś paranoik ewentualnie osobowosć paranoidalna.
                                          • idiotyzmy-idiotyzmow-kaczych Re: aron to pewnie jakiś bezrobotny menelik 11.01.06, 01:56
                                            idiotyzmy-kacze napisał:

                                            > nic mnie tak nie wkurza jak taka bezinteresowna zawiść
                                            >
                                            hihihi największy zawistniak na tym forum pisze że zawiść go wkurza:P
                                            • sierzant_nowak nie sadze... raczej dziecie proleteriatu 11.01.06, 01:57
                                              rocznik 84 to max co z niego moze byc...
                                • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:54
                                  zaczynam rozumieć

                                  za pacjentów lwkarz otrzymuje pewna sumę, za którą powinien ich wyleczyć - jak
                                  mu coś zostanie, to jego. A jak mu mało - niech dodatkowo otworzy prywatna
                                  praktykę, czy tak?
                                  • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:57
                                    po_godzinach napisała:

                                    > zaczynam rozumieć
                                    >
                                    > za pacjentów lwkarz otrzymuje pewna sumę, za którą powinien ich wyleczyć -
                                    jak
                                    > mu coś zostanie, to jego. A jak mu mało - niech dodatkowo otworzy prywatna
                                    > praktykę, czy tak?

                                    Nie. Jak lekarzowi zostanie 5000 zł na wakacje, to 4000 zł powinien wydać na
                                    badania dla pacjentów, za 500 zł pojechać na wczasy do Firleja i za 500 zł
                                    pojechać na narty do Bobliwa.

                                    A nie za 2500 zł do Grecji, za 2500 zł w Alpy a na badania 0 zł tak jak to jest
                                    teraz.
                                    • po_godzinach Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 00:59

                                      > Nie. Jak lekarzowi zostanie 5000 zł na wakacje, to 4000 zł powinien wydać na
                                      > badania dla pacjentów, za 500 zł pojechać na wczasy do Firleja i za 500 zł
                                      > pojechać na narty do Bobliwa.
                                      >
                                      > A nie za 2500 zł do Grecji, za 2500 zł w Alpy a na badania 0 zł tak jak to
                                      jest
                                      >

                                      OK, a jeśli juz wyleczy tych pacjentów i zrobi im wszystkie badania - i dalej
                                      mu zostanie 5000 zł. To wtedy może je przehulać?
                                      > teraz.
                                      • travel_wawa Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:02
                                        daja Ci procent za reklame ich miejscowosci?
                                        • po_godzinach Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:05
                                          a gdzie to ten Firlej? :)

                                          i to drugie
                                          • aron2004 Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:06
                                            Firlej - 40 km od Lublina w stronę Białegostoku
                                            Bobliwo - 60 km od Lublina w stronę Zamościa
                                            • po_godzinach Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:09
                                              Lublin - bardzo ładne miasto.

                                              Okolice tez ładne.
                                              • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:14
                                                Fajna knajpa w Lublinie - "Ulice Miasta" w Bramie Krakowskiej. Zarcie super,
                                                ceny przyzwoite. Troche za duzo menelstwa na Starowce.
                                                Swego czasu czesto jezdzilem do Lublina...
                                                • wiewiorzasta Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:15
                                                  travel_wawa napisał:

                                                  > Fajna knajpa w Lublinie - "Ulice Miasta" w Bramie Krakowskiej. Zarcie super,
                                                  > ceny przyzwoite.

                                                  Dzięki :)))
                                                  Za kilka dni wybieram się do Lublina na dni kilka :)
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:16
                                                    Do "Ulic" naprawde warto i to zejsć na sam dół. Super klimat!
                                                  • po_godzinach Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:17
                                                    Potwierdzam.
                                                • po_godzinach Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:16
                                                  travel_wawa napisał:

                                                  > Fajna knajpa w Lublinie - "Ulice Miasta" w Bramie Krakowskiej. Zarcie super,
                                                  > ceny przyzwoite.

                                                  Aaaa znamy, znamy i zgadzamy się - ale pewnie lekarze tam nie powinni jadać,
                                                  tylko w garkuchniach.

                                                  Troche za duzo menelstwa na Starowce.

                                                  Maja problem z przesiedleniem autochtonów, żeby skutecznie móc rewaloryzować,
                                                  ale pomału to się dzieje.

                                                  > Swego czasu czesto jezdzilem do Lublina...

                                                  Ja też :)
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:17
                                                    > Maja problem z przesiedleniem autochtonów, żeby skutecznie móc rewaloryzować,
                                                    > ale pomału to się dzieje.

                                                    Tam jest taki stary teatr w kompletnej ruinie. Gdyby to przywrocic do dawnej
                                                    swietnosci...
                                                  • aron2004 Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:19
                                                    travel_wawa napisał:

                                                    > Tam jest taki stary teatr w kompletnej ruinie. Gdyby to przywrocic do dawnej
                                                    > swietnosci...

                                                    toż masz teatr na Narutowicza i Filharmonię na MC Skłodowskiej. Mało ci?
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:19
                                                    Ale to jest teatr zabytkowy z historią!!!!
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:22
                                                    www.galeria.pl/nominacja.htm
                                                  • po_godzinach Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:25
                                                    Ten remont powinien leżec na sercu samych lublinian
                                                  • aron2004 Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:29
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > Ten remont powinien leżec na sercu samych lublinian

                                                    Mieliśmy na to pieniądze, ale poszły na metro w Warszawie.
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:34
                                                    Lepiej sobie poczytaj linka, ktorego wkleiłem.
                                                  • po_godzinach draństwo 11.01.06, 01:36
                                                  • aron2004 Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:18
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > Troche za duzo menelstwa na Starowce.

                                                    W porównaniu z Wrocławiem to u nas menelstwa praktycznie nie ma.
                                                  • travel_wawa Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:19
                                                    Mowie o mieszkancach (lokatorach) Starowki lubelskiej.
                                        • aron2004 Re: Aron, a moze ci z Firleja i Bobliwa 11.01.06, 01:05
                                          travel_wawa napisał:

                                          > daja Ci procent za reklame ich miejscowosci?

                                          jak na to wpadłeś Sherlocku?
                            • wiewiorzasta Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 13:56
                              aron2004 napisał:

                              > To nie są ich prywatne pieniądze. To są pieniądze ubezpieczonych.

                              To są pieniądze, które _zarabiają_ w trakcie swojej ciężkiej i odpowiedzialnej
                              pracy.

                              > Nie odmawiam lekarzowi prawa do wypoczynku. Uważam, że moralnie będzie w
                              > porządku jeżeli zamiast do Grecji pojedzie do Firleja a zaoszczędzone pieniądze
                              >
                              > wyda na badania. Korona mu z głowy nie spadnie.

                              Ale jak nazwiesz tę "moralnosc"? No dawaj!
                              • aerztin Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 15:18
                                Po co dyskutujecie z tym palantem? Przeciez jego glupota az w oczy bije. Seneka
                                powiedzial, ze dyskusja z glupcem niepotrzebnie go nobilituje. Pomysly sa tak
                                idiotyczne, ze szkoda sobie tym zawracac glowe.
                                • wiewiorzasta Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 15:33
                                  aerztin napisała:

                                  > Po co dyskutujecie z tym palantem? Przeciez jego glupota az w oczy bije.

                                  Może w końcu do niego to dotrze? ;))

                                  Trzeba siac!

                                  > Seneka
                                  > powiedzial, ze dyskusja z glupcem niepotrzebnie go nobilituje. Pomysly sa tak
                                  > idiotyczne, ze szkoda sobie tym zawracac glowe.

                                  Nie wiadomo, czy rząd przypadkiem nie sonduje tu swoich pomysłów paluszkami Aronka.
                                  • aerztin Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 15:49
                                    Sadzac po jego postach, nie jest on zdolny do wykonywania tak skomplikowanej
                                    czynnosci jak myslenie, powinien zostawic to tym, ktorzy sobie z tym radza. Ale
                                    doceniam twoj optymizm:-)
              • p.atryk Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 16:41
                Aron naiwny jestes,Ukraincy jezdza w Bieszczady z musu nie z wyboru.Bo na
                wyjazd w Alpy procedura zalatwiania wizy austriackej,wloskiej czy szwajcarskiej
                jest dla nich zbyt dluga i niepewna .To samo dotyczy zreszta Rosjan-pelno ich w
                Zakopanem-czy myslisz,ze Zakopane jest tansze czy atrakcyjniejsze niz Alpy?
                Smieszne :)
                I na koniec twoich "argumentow" narciarskich -przy obecnym kursie zlotowki
                wyjazd w Alpy jest relatywnie TANSZY niz narty w Polsce.Dlatego biedni sa ci
                lekarzy,wybierajacy Austrie :),jakby byli tak zamozni,jak twierdzisz-
                wypoczywali by w Zakopcu :)))
                • aron2004 Re: Ukrainskim lekarzom korona z glowy nie spada 11.01.06, 20:25
                  Sam dojazd w Alpy kosztuje co najmniej 200 zł ( jak ktoś ma gaz), jak benzyna
                  to więcej.

                  Czyli 400 zł za sam dojazd. Lepiej pojechać do Ustrzyk i zaoszczędzone
                  pieniądze przeznaczyć na badania dla pacjentów.
                  • sierzant_nowak to se jedz do ustrzyk. Lekarzy bedzie stac na alpy 12.06.06, 12:45
                    chocbys sie zaplul do reszty :D
    • karlin Upławnione rządania Religiantów...... /nt 11.01.06, 15:20
      • bardzolysapala Re: Upławnione rządania Religiantów...... /nt 11.01.06, 16:52
        To sa dochody policzone przez Urzedy Skarbowe. A jest to?: 10%, 15%, czy może w
        porywach do 20% realnych przychodów? Może jakiś z sumieniem cos o tym szepnie.
        • sierzant_nowak Re: Upławnione rządania Religiantów...... /nt 16.01.06, 13:21
          > To sa dochody policzone przez Urzedy Skarbowe. A jest to?: 10%, 15%, czy może w
          > porywach do 20% realnych przychodów? Może jakiś z sumieniem cos o tym szepnie.

          Oczywiscie - lekarze sobie jakos radza. Ale zasuwajac po 2 etaty. Czy chcesz powiedziec "co z tego ze zarabia 1300 jak moze robic 2 etaty i miec przyzwoite 2600" ??
    • porannakawa Mają taki sam żoładek jak woźny! Równość ma być! 11.01.06, 17:47
      Lekarze powinni zarabiać tyle ile zarabia np sprzątaczka lub woźny.
      Mają wszak jednakowe żoładki!
      Niektórzy coś bełkoczą o nierównych głowach i wiedzy ale to jest takie tam
      gadanie przeciwników równości!
      • aron2004 Re: Mają taki sam żoładek jak woźny! Równość ma b 11.01.06, 20:24
        porannakawa napisała:

        > Lekarze powinni zarabiać tyle ile zarabia np sprzątaczka lub woźny.
        > Mają wszak jednakowe żoładki!

        NIE!!!
        POWINNI ZARABIAĆ 5 RAZY WIĘCEJ NIŻ KASJERKA W MARKECIE!!!

        • sierzant_nowak Zgadzam sie !! :D 12.06.06, 12:47
          > NIE!!!
          > POWINNI ZARABIAĆ 5 RAZY WIĘCEJ NIŻ KASJERKA W MARKECIE!!!

          kasjerka ma pensji ile? 900 brutto? To powinni dostawac 4500 brutto za JEDEN ETAT. A nie tak jak teraz - 3500 za dwa etaty, bo w ten sposob godzina pracy lekarza kosztuje 11 PLN a kasjerki 5, czyli 2x mniej.
    • sierzant_nowak Re: lekarze pławią się w luksusie - szok!!! 12.06.06, 12:41
      > lekarz – 3143,08 zł brutto
      > farmaceuta – 2319,63 zł brutto
      > stomatolog – 1670,35 zł brutto
      > nauczyciel akademicki – 3627,77 zł brutto
      > nauczyciel gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej – 2480,19 zł brutto
      > nauczyciel przedszkolny – 2358,09 zł brutto
      > inżynier elektryk – 3534,77 zł brutto
      > inżynier budownictwa – 2646,43 zł brutto

      tylko ze to jest kasa za prace PLUS DYZURY. 7 dyzurow w miesiacu to jest dodatkowy etat. Czyli lekarz na pieniadze takie jakie ma nauczyciel akademicki albo inzynier elektryk pracuje 2x wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka