Dodaj do ulubionych

Za czasów SLD nie było wcale tak źle.

11.01.06, 22:36
Owszem były afery. Owszem było państwo kolesi. Czy jednak teraz mamy coś lepszego? Mamy - uczciwą realizację uczciwego programu wyborczego przez wyjątkowo nieskazitelnych ludzi.
Obserwuj wątek
    • niezapowiedziany a kysz. idzcie precz demony glupoty. 11.01.06, 22:38


    • madana Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 22:40
      O relatywiźmie świadczy słówko "owszem", pokrętna logika. Idąc tym tropem myślenia, to po co był rok 1989? Jakaś Solidarność? We łbach sięludziom poprzewracało, Stalin to był "ludzki pan", on wiedziałby, co z takimi zrobić.
      • warka_strong Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 22:44
        Hmm.. czym innym niż relatywizmem kierują się tzw. "politycy" w Polsce?

        P.S. Tak przy okazji - po co był rok 1989?
        • bloczek4 Żeby trochę pozyc jak ludzie 11.01.06, 22:47
          Żeby wydobyć się z zacofania. Żeby nie zostać jakims Kazachstanem
          • warka_strong Re: Żeby trochę pozyc jak ludzie 11.01.06, 22:49
            Kto miał "pożyć trochę jak ludzie"?
            • bloczek4 Ja na przykład i moja rodzina. 11.01.06, 23:03
              Żeby pracować z jakimś sensem, celem i widokiem na rezultaty za własnego zycia a
              nie w nieokreslonej świetlanej przyszłości, która coraz bardziej się oddalała.
              Wiedzieć, ze sa jakieś inne kolory prócz szarości. Zobaczyć trochę swiata.
              Poczytać książki, jakie się chce, a nie te, które czytac pozwolą. Mieć jakis wybór.
              • mysz_polna5 Re: Ja na przykład i moja rodzina. 11.01.06, 23:06
                bloczek4 napisał:

                > Żeby pracować z jakimś sensem, celem i widokiem na rezultaty za własnego
                zycia
                > a
                > nie w nieokreslonej świetlanej przyszłości, która coraz bardziej się oddalała.
                > Wiedzieć, ze sa jakieś inne kolory prócz szarości. Zobaczyć trochę swiata.
                > Poczytać książki, jakie się chce, a nie te, które czytac pozwolą. Mieć jakis
                wy
                > bór.


                Przepraszam!
                Dwa razy przeczytalam, ale nie rozumiem, co masz na mysli?
                • bloczek4 Facet pytał, po co był 1989 rok, odpowiadam 11.01.06, 23:13
        • x2468 Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 22:48
          Gdybyscie nie bronili kolesi zlodzieji oszustow i aferzystow to kaczyzm bylby
          dzisiaj bez szans.Sami sobie nakopaliscie do dupy.
    • t-800 Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 22:45
      Notable z zarzutami:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060111/kraj/kraj_a_11.html
      • t-800 Minister Siemiątkowski 11.01.06, 22:55
        W nowym roku dojdzie do kilku procesów z polityką w tle, które będą przykuwać
        uwagę opinii publicznej. Jedną z ciekawszych będzie "sprawa Siemiątkowskiego":
        warszawski Sąd Rejonowy chce, żeby proces byłego szefa Agencji Wywiadu
        Zbigniewa Siemiątkowskiego, oskarżonego o bezprawne posiadanie tajnych notatek
        które sporządził po rozmowie z Janem Kulczykiem w 2003 r., toczył się przed
        sądem okręgowym.

        Całość: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060111/kraj/kraj_a_16.html
      • t-800 Colloseum 11.01.06, 23:03
        Przed sądem w Katowicach rozpocznie się dziś proces Józefa J., szefa Konsorcjum
        Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum.

        Oskarżony jest o oszustwa i wyłudzenie ponad 430 mln złotych.

        Całość: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060111/kraj/kraj_a_12.html


        Józef Jędruch, były właściciel Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum,
        ścigany za oszustwa i wyłudzenia 345 mln złotych ze spółek skarbu państwa, był
        asystentem poselskim Henryka Długosza, byłego szefa świętokrzyskiego SLD.
        Długosz stracił immunitet po starachowickim przecieku.

        Całość: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031104/kraj/kraj_a_14.html
      • 1normalnyczlowiek Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 23:56
        www.racjonalista.pl/kk.php/q,pl/d,216/s,4006
    • mysz_polna5 Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 23:00
      warka_strong napisał:

      > Owszem były afery. Owszem było państwo kolesi. Czy jednak teraz mamy coś
      lepsze
      > go? Mamy - uczciwą realizację uczciwego programu wyborczego przez wyjątkowo
      nie
      > skazitelnych ludzi.



      Qrwa, miej odwage i zacznij pierwszy. Komuno wroc :)))))))))))))))Parampampam!
    • pandada Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 23:06
      mi było trochę źle za rządów SLD, ponieważ oczekiwałem lewicowości a nie centrowości. No ale wydźwignęli po prawicowych harcach gospodarkę. Miller i Belka nie są mi zbyt bliscy światopoglądowo. Podatki liniowe im się marzyły.

      PiS jest bardziej komunistyczny (wersja moczarowska - zamordyzm narodowy antyelitarny).

      Afery mnie mniej kręcą, bo mają znikomy wpływ na kraj - w przeciwieństwie do nieustannych intryg i rozgrywek prawicowych. Kolejne wybory, setki obietnic i żadnych czynów? Zdobyć władzę i się nią udławić.
      • mysz_polna5 Re: Za czasów SLD nie było wcale tak źle. 11.01.06, 23:10
        pandada napisał:


        > Afery mnie mniej kręcą, bo mają znikomy wpływ na kraj - w przeciwieństwie do
        ni
        > eustannych intryg i rozgrywek prawicowych. Kolejne wybory, setki obietnic i
        żad
        > nych czynów? Zdobyć władzę i się nią udławić.


        Udlawic? A to niby dlaczego?

        Ktos musi miec odwage zrobic cos, aby stalo sie COS! To wszystko!
        (nie chce obrazic, ale glupote napisales).
      • 1normalnyczlowiek Mimo wszystko uważałem Ciebie za mądrzejszego 12.01.06, 00:08
        pandada napisał:
        > Afery mnie mniej kręcą, bo mają znikomy wpływ na kraj

        Kilkanaście miliardów rocznych strat, to dla budżetu pestka?
    • t-800 Za komuny też wcale nie było tak źle 11.01.06, 23:10
      Ach, jak to było za komuny! KOMUNO, WRÓC!!!
      • bloczek4 A najfajniej za Bieruta 11.01.06, 23:17
        Wykuwało sie w boju te lepsze jutro. Aż wióry leciały
        • t-800 Re: A najfajniej za Bieruta 11.01.06, 23:19
          Może jak Prezio wróci z podróży poślubnej reaktywuje PZPR...
          • bloczek4 Towarzysze umierają z tesknoty 11.01.06, 23:21
          • hrabia.m.c Re: A najfajniej za Bieruta 11.01.06, 23:31
            Jak jarek ślub weżmie to będzie VII RP
            • millerowiec Polska rosła w siłę, a aktyw żył dostatnio. 11.01.06, 23:42
              Zasłuzonych aktywistów doktor Kulczyk nawet do samolotu wpuszczał.
      • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 11.01.06, 23:45
        Może lepiej by było, gdyby powróciła (a właściwie zaczęła funkcjonować) banalna normalność?
        • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 11.01.06, 23:48
          warka_strong napisał:

          > Może lepiej by było, gdyby powróciła (a właściwie zaczęła funkcjonować) banalna
          > normalność?
          >

          Żeby Naród z nudów umarł???
          • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 11.01.06, 23:51
            Nie sądzisz, że lepiej umierać z nudów?
            • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 11.01.06, 23:57
              warka_strong napisał:

              > Nie sądzisz, że lepiej umierać z nudów?


              Nie znoszę się nudzić :))

              Tak jak lud, ten ciemny, i ten jasny też - uwielbia igrzyska.

              Myślisz, że dlaczego PiS wygrało? Obiecało igrzyska - trochę wprawdzie inne, ale
              co tam, te zastępcze też fajne.
              • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:10
                wiewiorzasta napisała:


                > Myślisz, że dlaczego PiS wygrało? Obiecało igrzyska - trochę wprawdzie inne,
                al
                > e
                > co tam, te zastępcze też fajne.


                Obiecalo.
                Ale po tych 'obietnicach' wreszcie okazalo sie, ile jeszcze ma sily, ta
                zdechla podobno?

                I Herkules dupa,kiedy wrogow kupa:)))))))))))))))) Eeeeech, co tu gadac!
                • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:13
                  mysz_polna5 napisała:

                  > Obiecalo.
                  > Ale po tych 'obietnicach' wreszcie okazalo sie, ile jeszcze ma sily, ta
                  > zdechla podobno?
                  >
                  > I Herkules dupa,kiedy wrogow kupa:)))))))))))))))) Eeeeech, co tu gadac!

                  Ej no! Obrażasz Jarka, Zbyszka, drugiego Zbyszka (zwanego Zerem) i Ludka! Nie
                  dość, że sugerujesz zdechniętą siłę, to jeszcze nazywasz ich wulgarnym
                  określeniem zakończenia pleców. Uważaj, Myszo!
                  • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:27

                    Dla jasnosci ~ wyjasniam :)))))))))
                    1.Ta zdechla, to ta, co to ledwie sie zalapala do opzycji lsd;) zwna, czy cos w
                    tym rodzaju?

                    2. Panow Jarka, Zbyszka,Zbyszka 'O'i Ludka ~ osobiscie nie znam, ale nie ufam
                    twojej opinii. O nie :)))))))))))))))))))))Lalalalala ~ lalala!

                    3. Plecy nie koncza sie wulgarnym okresleniem. Koncza sie buttock, popularnie
                    zwanym dupa.

                    4. Z uwaga odpowiedzialam. Hops :)))))))))))))))))))))))))!
                    • po_godzinach Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:29
                      czy mogłabyś jakos bardziej składnie po polsku pisać?

                      żeby dało się ciebie rozumieć - tak tylko mówię
                    • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:31
                      mysz_polna5 napisała:

                      >
                      > Dla jasnosci ~ wyjasniam :)))))))))
                      > 1.Ta zdechla, to ta, co to ledwie sie zalapala do opzycji lsd;) zwna, czy cos w
                      >
                      > tym rodzaju?

                      Widocznie nie taka zdechła, skoro i Herkules, i Ludek&Co. nie pomagają, a
                      szukają zastępczych igrzysk.

                      > 2. Panow Jarka, Zbyszka,Zbyszka 'O'i Ludka ~ osobiscie nie znam, ale nie ufam
                      > twojej opinii. O nie :)))))))))))))))))))))Lalalalala ~ lalala!

                      Moja opinia? To nie ja nazwałam ich 'dupami' :P

                      > 3. Plecy nie koncza sie wulgarnym okresleniem. Koncza sie buttock, popularnie
                      > zwanym dupa.

                      Czyli wulgarnie. Ale to może dla Myszy normalny język ;/

                      > 4. Z uwaga odpowiedzialam. Hops :)))))))))))))))))))))))))!

                      O Mamo! jestem pod wrażeniem :)
                      Moje koty sztuk trzy - też.
                      • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:40
                        wiewiorzasta napisała:


                        > O Mamo! jestem pod wrażeniem :)
                        > Moje koty sztuk trzy - też.




                        Pilnuj kotow. Moga byc przegrane.

                        Pewien farmer z New Meksyk, zreszta 81 letni facet, wrzucil zlapana w domu mysz
                        do ogbiska. Ta z uwagi na zimowa pore wprowadzila sie do jego domu, wraz ze
                        swoim majatkiem. Brutal ten nie miajac na wzgledzie zimowej pory, zrobil to, co
                        zrobil. Plonacy gryzon wydostal sie z ogbiska i pobiegl do domu swojego orawcy,
                        aby ratowac swoj dobytek. Dom doszczetnie splonal. Mysz ocalala! Uwazaj na te 3
                        koty. Ostrzegam ich po dobroci :)))))))))))))) Hops!
                        • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:48
                          Masz przechlapane u moich kotów - są wyjątkowo łowne bestyje :)))))))))))) - a
                          ja nie mam kominka, ani innego źródła ognia, poza zapalniczką :)))
                          • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:53
                            wiewiorzasta napisała:

                            > Masz przechlapane u moich kotów - są wyjątkowo łowne bestyje :)))))))))))) - a
                            > ja nie mam kominka, ani innego źródła ognia, poza zapalniczką :)))



                            Dlaczego glodzisz te biedne stworzenia?
                            Czy mam zawiadomic T.O.N.K?
                            • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:56
                              mysz_polna5 napisała:

                              > Dlaczego glodzisz te biedne stworzenia?
                              > Czy mam zawiadomic T.O.N.K?

                              Widać słabo się znasz na kotach (co nie dziwi), ale wyjaśniam - tylko najedzony
                              kot jest dobrym łowcą myszy i innych ptaszków, bo nie chodzi o to, żeby się
                              najeść, ale żeby się dobrze zabawić :)))
                              • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 01:01
                                wiewiorzasta napisała:

                                > mysz_polna5 napisała:

                                >
                                > Widać słabo się znasz na kotach (co nie dziwi), ale wyjaśniam - tylko
                                najedzony
                                > kot jest dobrym łowcą myszy i innych ptaszków, bo nie chodzi o to, żeby się
                                > najeść, ale żeby się dobrze zabawić :)))


                                Najedzony kot, jest dobrym spiochem!
                                Dobrze zabawic sie, to mozna nawet na glodniaka, pod warunkiem, ze sie wie, co
                                znaczy dobra zabawa! Lowienie myszy i innych ptaszkow ~ pozostawiam zalosnym
                                k.a.n.n.i.b.a.l.o.m ~ lub jakims tam innym popaprancom!
                                • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 01:09
                                  1. słabo znasz koty (ale to mnie nie dziwi, nie tylko ze względu na nick).
                                  2. nie znasz znaczenia slowa "kanibalizm", ale to też mnie jakoś nie dziwi.
                                  • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 01:14
                                    wiewiorzasta napisała:

                                    > 1. słabo znasz koty (ale to mnie nie dziwi, nie tylko ze względu na nick).
                                    > 2. nie znasz znaczenia slowa "kanibalizm", ale to też mnie jakoś nie dziwi.


                                    Mnie tez nie dziwi, ze mysli, a nawet piszesz ~ jak piszesz!
                                    ps. pewnie myslisz, ze ja jestem faktycznie mysza_polna5, wiec slowo kanibalizm
                                    ~ mnie nie dotyczy? Buhahahahahahahaha!
              • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:17
                Hmm... Igrzyska igrzyskami, cyrk cyrkiem. Wolę jednak nudę... Ech to niepoprawne marzycielstwo.
                • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:28
                  Oj, bardzo niepoprawne :)) zwłaszcza w dzisiejszej rzeczywiistości.

                  Ale bycie niepoprawnym podobno trendi (a może dżezi? nie nadążam).
                  • mysz_polna5 Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:30
                    wiewiorzasta napisała:

                    > Oj, bardzo niepoprawne :)) zwłaszcza w dzisiejszej rzeczywiistości.
                    >
                    > Ale bycie niepoprawnym podobno trendi (a może dżezi? nie nadążam).


                    Ja tak! Myszy sa szybkie ~ nie maja wyboru :)))
                  • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:32
                    Czyżby niepoprawność prowadziła do coolowości?
                    • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:49
                      Podobno tak - poczytaj organ prasowy rządu ;)
                      • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:51
                        Wiesz, wolałbym unikać organów (cokolwiek to nie oznacza i gdziekolwiek się znajduje)...
                        • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 00:57
                          warka_strong napisał:

                          > Wiesz, wolałbym unikać organów (cokolwiek to nie oznacza i gdziekolwiek się zna
                          > jduje)...
                          >

                          Słuszna koncepcja, zwłaszcza jak na mężczyznę :))
                          (przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymac)
                          • warka_strong Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 01:01
                            Słuszna czy nie, ciekawe czy nie ryzykowna ;)
                            • wiewiorzasta Re: Za komuny też wcale nie było tak źle 12.01.06, 01:11
                              warka_strong napisał:

                              > Słuszna czy nie, ciekawe czy nie ryzykowna ;)

                              Bym powiedziała, że 'rydzykowna', ale tylko dlatego że dobrowolnie rezygnujesz z
                              czytania organu tegoż przewielebnego i nie wiesz, że "poprawność" jest bardzo
                              nie dżezi.

                              Powiem więcej - chwalenie rzeczywistości po '89 roku też nie bardzo dżezi, bo
                              okrągły stół i te sprawy...
    • po_godzinach Było źle. 11.01.06, 23:51
      Było źle, jak to w niewoli.
      • warka_strong Re: Było źle. 11.01.06, 23:52
        To teraz jesteśmy "wolni"?
        • po_godzinach Re: Było źle. 11.01.06, 23:53
          w sumie tak

          forum mamy

          :)
          • warka_strong Re: Było źle. 11.01.06, 23:54
            A gdyby uwzględnić różnice?
            • po_godzinach Re: Było źle. 11.01.06, 23:56
              teraz jestem wolna, ale i za komuny czułam sie wolna

              tylko, ze - paszportu nie dawali

              • po_godzinach Re: Było źle. 11.01.06, 23:59
                a za SLD wstydzic sie przychodziło (jak i teraz) za władze

                więc ... w sumie
                • warka_strong Re: Było źle. 12.01.06, 00:16
                  Więc w sumie... brak zauważalnych różnic?
                  • po_godzinach Re: Było źle. 12.01.06, 00:17
                    Przeciwnie.
                    Różnice są - jakby to powiedzieć - takie, jak między pragmatyzmem, a ideologią
                    (nie mylić z ideą)

                    nie lubię ani jednego, ani drugiego

                    • warka_strong Re: Było źle. 12.01.06, 00:31
                      Ja również nie przepadam za powyższymi.

                      Nie znoszę także koktajli przyrządzanych przez podrzędnych barmanów z przydrożnych knajp.
                      • po_godzinach Re: Było źle. 12.01.06, 00:37
                        przydrożny nie znaczy podrzędny - to może się nazywac małą ojczyzną i właściwym
                        dla miejsca modus vivendi - a to juz lubię bardzo
                        • warka_strong Re: Było źle. 12.01.06, 00:47
                          Gdy jednak pojawiają się kiepscy barmani, nieco trudniej dostrzec miłą otoczkę.
                          • po_godzinach Re: Było źle. 12.01.06, 00:54
                            Ach, w ostateczności można na czas przejściowy własnoręcznie przyrządzać drinki
                            w domowym zaciszu, złym barmanom pozwalając wzajemnie poić się ich własnymi nie
                            pierwszej jakości wyrobami.

                            Co też chyba uczynię. To menu nie jest w moim guście.

                            A teraz oddam sie lenistwu ...

                            dobranoc :)
                            • warka_strong Re: Było źle. 12.01.06, 00:56
                              Miłych snów również życzę. Są smaczniejsze...

                              Dobranoc.
    • przyladek.dobrej.nadziei No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 00:52
      • warka_strong Re: No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 00:54
        Może dlatego, że teraz jest "lepiej" daruję sobie śmiech...
        • mysz_polna5 Re: No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 00:57
          warka_strong napisał:

          > Może dlatego, że teraz jest "lepiej" daruję sobie śmiech...


          Teee, warka strag, to chyba jakies podlej jakosci piFsko?
          Wiec nie medytuj, bo: komu gorzej, to gorzej! A komu lepiej, to lepiej! :p
          • warka_strong Re: No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 00:59
            mysz_polna5 napisała:


            > Wiec nie medytuj, bo: komu gorzej, to gorzej! A komu lepiej, to lepiej! :p
            >
            ====
            No własnie - komu było gorzej i teraz się polepszyło?
            • mysz_polna5 Re: No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 01:03
              warka_strong napisał:


              > ====
              > No własnie - komu było gorzej i teraz się polepszyło?


              Mow i mysl o sobie! Ja nie jestem ankieterka GW!
              • mysz_polna5 Re: No tak, bylo znacznie gorzej :) nt 12.01.06, 01:07



                > Mow i mysl o sobie! Ja nie jestem ankieterka GW!


                A na serio.

                Czy uwazasz, ze to jest normalne i mozliwe, zeby w ciagu 16 lat dorobic sie
                milionerskich majatkow, na ktore w innych 'normalnych' panstwach pracowaly
                pokolenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka