kawonar1
14.01.06, 09:44
Wreszcie widzimy fałsz i obłudę jak na dłoni. Jarosławowi Kaczyńskiemu jest
bliżej do wicepremiera A. Leppera, niż do wicepremiera J. Rokity. Kaczyńscy,
posłowie i członkowie PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI, z nazwą swojej partii
utożsamiają Andrzeja Leppera, Renatę Beger i żałosnego Filipka z konopii.
Lepsza już by była moherowa koalicja niż blokadowa. Nie mogę tylko zrozumieć,
dlaczego Posłowie PiS dają się wodzić Kaczyńskim i się nie zbuntują, przeciw
ich szleńczym pomysłom.