Dodaj do ulubionych

Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie

19.01.06, 07:11
Tusk, nie wygłupiaj się z komisją w sprawie takiego drobiazgu. Komisję to
trzeba powołać wówczas jak się będzie miało Jarosława K. na widelcu, w
sprawie, która zajmie media na wystarczająco długi czas, aby go wdeptać w
ziemię. Humanitarnie oczywiście, bez żadnej Jaruckiej :-)
Obserwuj wątek
    • maaac Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 07:24
      Jak na standardy PiS marszałek, który wprowadza w błąd Sejm to faktycznie
      drobiazg.

      To na co czekamy - na zdjęcia Jarosława K. gwałcącego nieletniego chłopca?
      Depczącego hostię przebranego za papieża? Nagranie umowy o tym że rozwali
      Polskę podpisywanej z ...?

      Cóż takiego musi zrobić Jarosław K. by jego najbardziej fanatyczni zwolennicy
      go porzucili?
      • taziuta Re: Pokładam wielką ufność w Jarosławie K. :-) 19.01.06, 07:35
        Nie wiem na co czekamy! Nie znam przyszłości :-(
        Ale wierzę w Jarosława K. Na pewno nas nie zawiedzie, ten nawiedzony misjonarz.
        Wcześniej czy później wybierze taką drogę na skróty, tak ewidentnie złamie
        prawo, że nie będzie żadnych wątpliwości kto kłamie (a dzisiaj Marek Jurek
        twierdzi, że to wicemarszałkowie kłamią, i co ci da taka komisja?), i Jareczek
        K. wyląduje tam gdzie jego miejsce, czli na śmietniku historii! :-)

        maaac napisał:

        > Jak na standardy PiS marszałek, który wprowadza w błąd Sejm to faktycznie
        > drobiazg.
        >
        > To na co czekamy - na zdjęcia Jarosława K. gwałcącego nieletniego chłopca?
        > Depczącego hostię przebranego za papieża? Nagranie umowy o tym że rozwali
        > Polskę podpisywanej z ...?
        >
        > Cóż takiego musi zrobić Jarosław K. by jego najbardziej fanatyczni
        zwolennicy
        > go porzucili?
        • rbrbr Coś czuję... 19.01.06, 08:00
          ...że dopóki PiS nie będzie miał pełni władzy (ponad 50%), dopóty Marek Jurek
          będzie uznawał, że nie ma warunków do zwoływania Sejmu.
          • meylec P. Tusk, Kaczyński, Rokita - ustąpcie natychmiast! 19.01.06, 08:32
            Nie może być tak, żeby 38 milionowy kraj tracił na tym, że kilku panów doznało
            zatwardzenia. Jeżeli nie jesteście w stanie sami doprowadzić do wywiązania się
            z obietnic wyborczych i stworzenia koalicji, to ustąpcie i wysuńcie ludzi z 2-
            go, a jak nie pomoże to z 3-go czy z 4-go szeregu. Innego rozwiązania po prostu
            nie ma. Społeczeństwo dało Wam wszystkie narzędzia. Nie po to żebyście się nimi
            walili po swoich ...... łbach.
            • 123zly Re: P. Tusk, Kaczyński, Rokita - ustąpcie natychm 19.01.06, 08:36
              to że nie dają się wydymać to nie jest złe
              a ja myślałem że w PiS nie ma pedałów - widać się myliłem bo dymają wszystkich
              • bikeman Re: P. Tusk, Kaczyński, Rokita - ustąpcie natychm 19.01.06, 08:59
                to bardzo zadki gatunek homoseksualistow homofobow ;)
                • realista1000 [...] 19.01.06, 09:19
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • looney1 brednie 19.01.06, 11:03
                    Kolejna komisja śledcza. Czy (p)osłom już zupełnie odbiło? Mam wrażenie, że oni
                    obracają się w jakimś innym wirtualnym świecie, który nijak się ma do tego co
                    się dzieje naprawdę. Szkoda, że partyjni wodzowie nie są chętni do częstszej
                    konfrontacji ze swoimi wyborcami.

                    --
                    fotografujesz?
                    obiektywni.pl
                    • zkyc IV RP to republika kiwaczy! 19.01.06, 11:26
                      Z czołowymi kiwaczami: jarkiem, markiem i kaziem!!!!!!!!
                      Zasługują na MALINY!!!!!

                      Naród już pokazał, że nie jest ciemny i głupi!
                      Że kaczych bredni nie kupi!!!!!!!!

                      Szkoda, że kaczki wycofają się z wyborów ze strachu, że mocno dostaną po
                      kuprach!!!!!!;)
          • dryo Re: Coś czuję... 19.01.06, 09:35
            rbrbr napisał:

            > ...że dopóki PiS nie będzie miał pełni władzy (ponad 50%), dopóty Marek Jurek
            > będzie uznawał, że nie ma warunków do zwoływania Sejmu.

            Jak tak się dobrze zastanowić, to anarchia nie jest wcale taka zła... ;)
          • bronimir Re: Coś czuję... 19.01.06, 12:15
            rbrbr napisał:

            > ...że dopóki PiS nie będzie miał pełni władzy (ponad 50%), dopóty Marek Jurek
            > będzie uznawał, że nie ma warunków do zwoływania Sejmu.



            a to ten z rozbieganymi oczkami ?
      • czerwonymsmierc Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 07:42
        maaac napisał:

        > Jak na standardy PiS marszałek, który wprowadza w błąd Sejm to faktycznie
        > drobiazg.
        >

        >
        > Cóż takiego musi zrobić Jarosław K. by jego najbardziej fanatyczni zwolennicy
        > go porzucili?
        a kogo można wprowadzic bład - ignorantów
        , opozycji banda ignorantów
        udowodnili ,ze to banda 11 i 12 stycznia
        a teraz przyznają się ,ze sa ignorantami
        i się jeszcze tym chwalą
        co swiadczy o lekcewazacym ich stsunku do prawa




        • mista_onanista WIDZĘ ŻE TOWARZYSZ TO PRAWDZIWY KATOLIK.... 19.01.06, 07:53
        • 123zly [...] 19.01.06, 08:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • drogba666 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 07:29
      KOMISJE!!! JA CHCE KOMISJE. Wtedy zobaczymy jak sie łatwo bronią koczory ze
      swoich kłamstw. Poza tym komisja ws rywina dtyczyła błachostki bo przeciez
      zadnej kasy nikt nie dał a do tej pory nic w tej sprawie poza wsadzeniem do
      wiezienia rywina nie udało sie zrobic. Aha prawida w ten sposób rozwaliła SLD.
      Przyszła kolej na PiS, po powołaniu komisji kaczory zaczną sie pakowac do
      kaczogrodu
    • czat-man Tusk plecie bzdury 19.01.06, 07:44
      taziuta napisał:
      > Tusk, nie wygłupiaj się z komisją w sprawie takiego drobiazgu

      Koniec swiata!
      Nawet Ty krytycznie o Tusku.
      Sam widzisz, ze Tusk plecie bzdury :-)
      • taziuta Re: Tusk plecie bzdury 19.01.06, 07:54
        Tusk nie jest rycerzem z mojej bajki, ale życzliwie mu podpowiadam, żeby nie
        strzelał z armaty do wróbla. Niech poczeka aż kaczki popełnią jakieś ewidentne
        przestępstwo, za które da się je rozetrzeć na proch :-)

        czat-man napisał:

        > taziuta napisał:
        > > Tusk, nie wygłupiaj się z komisją w sprawie takiego drobiazgu
        >
        > Koniec swiata!
        > Nawet Ty krytycznie o Tusku.
        > Sam widzisz, ze Tusk plecie bzdury :-)
        • czat-man Re: Tusk plecie bzdury 19.01.06, 08:02
          taziuta napisał:
          > Tusk nie jest rycerzem z mojej bajki, ale życzliwie mu podpowiadam, żeby nie
          > strzelał z armaty do wróbla.

          I dobra rada. Juz niech lepiej wezmie jakiegos kalasznikowa, jesli sobie nie radzi ze srutowka, wtedy
          szanse trafienia powinny wzrosnac. No ale z drugiej strony - po co strzelac do wrobla?
          • realista1000 [...] 19.01.06, 09:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • jardo-g Re: TUSK PLÓTŁ, PLECIE I BĘDZIE PLÓTŁ BZDURY! NAZ 19.01.06, 09:42
              koleś - pomyliłeś forum, marsz na www.naszdziennik.pl
              • zaciekawiony4 Re: TUSK PLÓTŁ, PLECIE I BĘDZIE PLÓTŁ BZDURY! NAZ 19.01.06, 09:45
                Realista najpierw zapoznaj się ze słownikiem ortograficznym a dopiero pisz na
                forum. Jaki z ciebie patriota, że kaleczysz mowę ojczystą.
      • stagaz Tuska łatwo.... 19.01.06, 08:13
        ...jest oszukać, to jedno wynika z jego wypowiedzi. Całe szczęście, że nie
        wybraliśmy tego neurotycznego naiwniaka na prezydenta.
        • jb777 Re: Tuska łatwo.... - to podejście Kalego 19.01.06, 08:48
          ja oszukać to dobrze mnie oszukać to źle.

          A ja nie chcę prezia który oszukuje, nie chce zaażegnania sporu tylko go
          podsyca (vide reakcja na szybką zgodę LPR, PSL i SO), który nie chce postawić
          do pionu marszałka, który okłamuje lub przemilcza istotne dla obywateli
          kwestie. Ktoś kto się tak zachowuje nie jest godny tego urzędu i może wywołać
          więcej szkód niż taki który się dał oszukać.
        • realista1000 Zgadzam sie w zupełności! Dobrze że go nie wybral 19.01.06, 09:21
          iśmy na prezydenta!
        • soulworm Re: Tuska łatwo.... 19.01.06, 10:28
          > ...jest oszukać, to jedno wynika z jego wypowiedzi. Całe szczęście, że nie
          > wybraliśmy tego neurotycznego naiwniaka na prezydenta.

          moze dlatego, ze jak frajer - wierzyl w uczciwosc i dane slowo?
        • paszczakowna1 Klamia? OK. SO? OK. Wybory? OK. 19.01.06, 11:04
          Zdumiewaja mnie wypowiedzi zwolennikow PiS. Ja, gdy wiem ze mnie ktos oklamuje
          lub oklamal, zwlaszcze jesli jest to wybrany przeze mnie polityk, jestem wsciekla.

          A wasi wybrancy oklamywali was - tak, was, w sprawie budzetu, a wy jeszcze
          klaszczecie, ze fajnie to zrobili. Lubicie byc oklamywani?

          Nie macie bladego pojecia, dokad was chce prowadzic, czy ma byc koalicja z banda
          przestepcow i sierot po PZPR (przyjrzyjcie sie wierchuszce Samoobrony), czy
          przyspieszone wybory, i klaszczecie nadal.

          Rozumiem, ze wam sie Kaczynski tlumaczyc nie musi z niczego - jak oglosi jutro
          kolacje z SLD, ciagle bedziecie klaskac.

          Pociecha jednak jest to, ze niektorzy juz na oczy przejrzeli, albo przegladac
          zaczynaja...
          • block-buster Kochacie Paranoje i Szachrajstwa?To zamknac mordy 19.01.06, 11:12
            i czekac,co wam slonce Karpat i Tatr przedstawi w dniu,w ktorym jego przydupas
            w Sejmie da mu glos i nie dopusci do glosu nikogo innego.Bezdie tylko jedna
            prawda-prawda kaczora.Pozostale to beda prawdy pod uwage Dorna/w
            kamasze/,Zera/jakies sledztwo/ lub Wassermana/dajcie mi natychmiast wszystkie
            podsluchy polskich VIP-ow z ostatnich 50 lat/...
            Chcecie Powtorki Kuby lub Bialorusi,bo dwom chorym na WAAAADZE debilom odbilo
            po wyborach i mysla,ze 100 procent Polakow ich popiera?Jak nie chcecie,bo tego
            chyba nikt nie chce poza pacjentem realista-1000/co oznacza,ze 1000 razy na
            sekunde widzi raj kaczorow/,to lac w kuper kaczory,pognac ich demokratycznie w
            wyborach i niech pisza bajki dla kaczek,bo ludzie juz wiedza do czego sa
            jedynie zdolni...Krotko-DO NICZEGO!
        • hummer Re: Tuska łatwo.... oszukać? 19.01.06, 12:39
          stagaz napisał:

          Przez partię i Prezydenta co mają wypisane Prawo i Sprawiedliwość :-)

          Ładne Prawo i Ładna Sprawiedliwość. Czy oszustwa w Polsce nie są już karalne? Czy działanie na rzecz destabilizacji Państwa jest Prawe i Sprawiedliwe?
        • uosia Re: Tuska łatwo.... 19.01.06, 13:08
          > Całe szczęście, że nie
          > wybraliśmy tego neurotycznego naiwniaka na prezydenta.


          He he :) Za to wybraliśmy neurotycznego cwaniaka. Niby lepiej?
    • a.k.traper Co tu gdybać? 19.01.06, 08:05
      Co tu gdybać, PIS nie potrafi rządzić, żądza władzy wielka umysł mizerny, teraz
      szukaja ofiary
    • andrew450 [...] 19.01.06, 08:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • koprofag4 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 08:41
      A mi ostatnio zginal pen drive. Znalazl sie po 2 dniach co prawda ale jednak
      wczesniej zginal. Czy ja moge zglosic wniosek o powolanie komisji sledczej w
      tej sprawie?

      A tak na serio to jest taka maksyma "nieznajomosc prawa szkodzi"
      Panie Tusk! Pan sie nie kompromituj. Jesli uwaza Pan ze Yurek pana wydymal to
      przeflancuj mu Pan morde na druga strone i po sprawie. Mysle ze doskonale do
      tego nadawalby sie mecz pilkarski (podobno Pan gra nie wiem tylko czy gra Yurek
      jesli nie gra no to ten pomysl jest do bani). Proponuje w walce o jakas gorna
      pile zaprawic goscia z tak zwanego byka/z basi (niepotrzebne skreslic), pozniej
      pomozesz mu Pan zbierac zeby i tyle:)
      • irek872 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:51
        koprofag4 napisał:
        > A tak na serio to jest taka maksyma "nieznajomosc prawa szkodzi"
        > Panie Tusk! Pan sie nie kompromituj. Jesli uwaza Pan ze Yurek pana wydymal to
        > przeflancuj mu Pan morde na druga strone i po sprawie. Mysle ze doskonale do
        > tego nadawalby sie mecz pilkarski (podobno Pan gra nie wiem tylko czy gra
        Yurek jesli nie gra no to ten pomysl jest do bani). Proponuje w walce o jakas
        gorna> pile zaprawic goscia z tak zwanego byka/z basi (niepotrzebne skreslic),
        pozniej pomozesz mu Pan zbierac zeby i tyle:)
        ***********
        Spory nie idą o nieznajomość prawa tylko o termin, który został zaklepany przez
        Jurka dla prac Sejmu. Ekspertyzy są dwie: jedni, że zgodnie z konstytucją tzn.
        31.01, drugi od dnia zgłoszenia budżetu przez nowy rząd czyli 19.02
        (konstytucyjnie 4 miesiące od złożenia). Spór idzie o to który termin jest
        prawidłowy. Sprawa się rypła gdy wydało się, że PiS czyli J.K. chce aby to był
        31.01.
        • czat-man Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:01
          irek872 napisał:
          > Spory nie idą o nieznajomość prawa tylko o termin, który został zaklepany przez
          > Jurka dla prac Sejmu. Ekspertyzy są dwie:

          Wszystko nieprawda!

          1. Termin nie zostal zaklepany, lecz "Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy termin uchwalenia
          budżetu od złożenia go 19 października - do 19 lutego."

          2. "Jurek powiedział, że Prezydium Sejmu dostało pięć opinii. Trzy ekspertyzy stwierdziły, że termin
          liczy się od złożenia poprawki w nowej kadencji, dwie - że od złożenia budżetu po raz pierwszy. Prof.
          Piotr Winczorek zajął stanowisko pośrednie."
          • irek872 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:18
            czat-man napisał:
            > irek872 napisał:
            > > Spory nie idą o nieznajomość prawa tylko o termin, który został zaklepany
            > przez Jurka dla prac Sejmu. Ekspertyzy są dwie:

            > Wszystko nieprawda!
            > 1. Termin nie zostal zaklepany, lecz "Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy
            termin uchwalenia budżetu od złożenia go 19 października - do 19 lutego."
            >
            > 2. "Jurek powiedział, że Prezydium Sejmu dostało pięć opinii. Trzy ekspertyzy
            stwierdziły, że termin liczy się od złożenia poprawki w nowej kadencji, dwie -
            że od złożenia budżetu po raz pierwszy. Prof. Piotr Winczorek zajął stanowisko
            pośrednie."
            ***********
            www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
            Art. 10

            1. Marszałek Sejmu:
            1. stoi na straży praw i godności Sejmu,
            2. reprezentuje Sejm,
            3. zwołuje posiedzenia Sejmu,
            4. przewodniczy obradom Sejmu,
            5. czuwa nad tokiem i terminowością prac Sejmu i jego organów,
            6. kieruje pracami Prezydium Sejmu i przewodniczy jego obradom,
            7. zwołuje Konwent Seniorów i przewodniczy jego obradom,
            8. nadaje bieg inicjatywom ustawodawczym i uchwałodawczym oraz wnioskom
            organów państwa skierowanym do Sejmu, po zasięgnięciu opinii
            Prezydium Sejmu, (...)
            Art. 13

            1. Porządek dzienny i termin posiedzenia Prezydium Sejmu ustala Marszałek
            Sejmu.
            2. W posiedzeniach Prezydium Sejmu bierze udział z głosem doradczym Szef
            Kancelarii Sejmu. Marszałek Sejmu może zaprosić na posiedzenie Prezydium
            Sejmu również inne osoby.
            3. Z posiedzeń Prezydium Sejmu sporządza się protokół, który podpisuje
            Marszałek Sejmu. Protokół stanowi jedyne urzędowe stwierdzenie przebiegu
            posiedzenia Prezydium.
            4. Prezydium Sejmu podejmuje uchwały większością głosów. W wypadku równej
            liczby głosów decyduje głos Marszałka Sejmu.
            • czat-man Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:22
              irek872 napisał:
              > 4. Prezydium Sejmu podejmuje uchwały większością głosów. W wypadku równej
              > liczby głosów decyduje głos Marszałka Sejmu.

              Czyli Marszalek Jurek nic nie klepal, najprawdopodobniej nie mial nawet glosu decydujacego (jesli byl
              przeciwny).
              :-)
          • bronimir Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:34
            czat-man napisał:

            > irek872 napisał:
            > > Spory nie idą o nieznajomość prawa tylko o termin, który został zaklepany
            > przez
            > > Jurka dla prac Sejmu. Ekspertyzy są dwie:
            >
            > Wszystko nieprawda!
            >
            > 1. Termin nie zostal zaklepany, lecz "Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy ter
            > min uchwalenia
            > budżetu od złożenia go 19 października - do 19 lutego."
            >
            > 2. "Jurek powiedział, że Prezydium Sejmu dostało pięć opinii. Trzy ekspertyzy s
            > twierdziły, że termin
            > liczy się od złożenia poprawki w nowej kadencji, dwie - że od złożenia budżetu
            > po raz pierwszy. Prof.
            > Piotr Winczorek zajął stanowisko pośrednie."

            3. Dotychczas w zwyczaju było i Kwaśniewski to respektował, że nowy Rząd miał
            więcej czasu. Dlatego Rządy Buzka i Milra po wyborach obowiązywał drugi termin.
            Jarek, gdy nie udało mu się przesunąć drugiego czytania o dwa tygodnie postawił
            własnego Premiera pod ścianą. To Premier i rządząca partia odpowiada z budżet,
            jeśli go nie przepchną Rząd idzie na śmietnik a partia która go desygnowała się
            ośmiesza. W wypadku nieuchwalenia budżetu Prezydent powinien powieżyć utworzenie
            nowego Rządu PO. Gdyby tej się nie udało dopiero rozwiązać Parlament. TAK MóWI
            KONSTYTUCJA.
            • czat-man Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:42
              bronimir napisał:
              > Dlatego Rządy Buzka i Milra po wyborach obowiązywał drugi termin.

              Przeciez teraz tez dla sejmu i rzadu obowiazuje drugi termin, 19 lutego. O co Ci chodzi?
    • hulaj_dusza Re: Kaczki "myślą", że będą wieczne, co wobec 19.01.06, 08:42
      tego znaczą marne trzy tygodnie!;)))
    • krl11 3+2+1=5 19.01.06, 09:01
      Jurek powiedział, że Prezydium Sejmu dostało pięć opinii. Trzy ekspertyzy
      stwierdziły, że termin liczy się od złożenia poprawki w nowej kadencji, dwie -
      że od złożenia budżetu po raz pierwszy. Prof. Piotr Winczorek zajął stanowisko
      pośrednie.
      • czat-man Re: 3+2+1=5 19.01.06, 09:07
        Zapomniales dodac (albo tez ucielo tekst):

        "W takim układzie Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy termin uchwalenia budżetu od złożenia go 19
        października - do 19 lutego. (...)
        Czuję się oszukany przez wicemarszałków, którzy dzisiaj twierdzą, że ta sprawa bardzo ich zajmuje, a nie
        podnosili w ogóle tej kwestii w trakcie prac prezydium - mówił Jurek."
        • holyboy_666 Re: taki drobiazg: 19.01.06, 12:24
          wicemarszalkowie nie znali tych opinii

          a przez 2 tygodnie premier i marszalek zapewniali ze chodzi o 19 lutego
          oraz chcieli odlozenia prac na do budzzetem do 25 stycznia
          • czat-man Re: taki drobiazg: 19.01.06, 12:28
            holyboy_666 napisał:
            > a przez 2 tygodnie premier i marszalek zapewniali ze chodzi o 19 lutego
            > oraz chcieli odlozenia prac na do budzzetem do 25 stycznia

            No i chyba ani premier, ani marszalek nie zmienili zdania? Czy tez ja cos przeoczylem?
      • maaac Re: 3+2+1=5 19.01.06, 09:07
        No cóż to znak, że określenie PiSowa obejmuje coraz to nowe przejawy życia.
        Mamy już PiSową matematykę. :)
    • roalb Plosę Pani! Bo Jarek......buuuuu... 19.01.06, 09:07
      ...nie chce się ze mną bawić,buuuuu...
      Widać, że Donaldzik jeszcze nie wyrósł z krótkich porteczek, więc nic tylko
      skarży i skarży. Z drugiej strony, skoro w całej PO, partii-jak słyszymy-
      "ludzi rozumnych", partii "wspaniale przygotowanych mehrytohrycznie
      fachowców", partii o "potężnym zapleczu intelektualnym" itp, itd, nie znalazł
      się ani jeden mądry, który byłby w stanie przewidzieć, że w świetle
      obowiązującego prawa możliwe są dwa terminy, po upływie których prezydent może
      rozwiązać parlament i ogłosić przedterminowe wybory-to takim "fachowcom" już
      dziękujemy. Moim zdaniem sytuacja wygląda następująco : po pierwsze -
      wierchuszka PO to towarzycho wzajemnej adoracji złożone z ćwierćinteligentów
      (to nie Jarek K. jest "genialnym strategiem", tylko liderzy PO są do doopy), a
      po drugie - po podwójnie przegranych wyborach panom z PO rzuciło się na mózg i
      jest to już (przynajmniej w przypadku jej żałosnych liderów) uszkodzenie
      trwałe, więc co mądrzejsi wieją z tej tonącej łajby (jak ostatnio w Toruniu).
      I tak dane jest nam obserwować proces samozatapiania Platformy i to na żywo
      dzięki naszym publicznym - i nie tylko - merdiom(to z francuskiego), które
      serwują nam na bieżąco relację z każdego niemal smarknięcia Donaldzika,
      Marysi, czy innego Jasia. A na końcu będzie małe "plum" - i już po PO.
      • holyboy_666 Re: do roalb 19.01.06, 12:26
        zaintrygowany twoim uwielbieniem do st. lema, polecam wywiad z nim:
        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=133
    • jb777 Komentarz do zachowań rozgrywających 19.01.06, 09:08
      Bardzo znamienne i prawie nie wymagające komentarza fragmenty:

      "Marszałek Jurek: trzeba było uważać" - zapomniał dodać jak mnie wybieraliście.

      "Marszałek Jurek zapewniał wczoraj w Sejmie, że nikogo nie próbował oszukać" -
      oczywiście to nie była próba tylko oszustwo

      "Jurek odbił piłeczkę w stronę opozycji: - Czuję się oszukany przez
      wicemarszałków, którzy dzisiaj twierdzą, że ta sprawa bardzo ich zajmuje, a nie
      podnosili w ogóle tej kwestii w trakcie prac prezydium - mówił Jurek." - a kto
      jak nie on odbierał prowadzenie prac sejmu Kotlinowskiemu. A kto jest szefem
      tego bałaganu jak nie Jurek? Jak się bierze taki fotel to bierze się na siebie
      odpowiedzialność. Może odpowiedzialny jest jeszcze fryzjer sejmowy albo kelner?


      "Premier: czas inaczej płynie na mrozie " Zakręcony Marionetkiewicz udaje
      głupa. Tylko nie wiem czy udaje.

      "Z ekspertyzą zapoznałem się 13 stycznia. To ekspertyza nieobowiązująca." -to
      po co się ja sporządza ??

      J.Kaczyński "W żadnym przepisie nie ma nawet cienia podstawy prawnej co do
      istnienia zasady dyskontynuacji w stosunku do budżetu." - a czy logika i zdrowy
      rozsądek musi być zapiany w przepisie by trzeba mówić że powinien być podstawą
      naczelnych osób w Państwie? A zasada starannego działania?

      "Ale proszę mi wybaczyć, nie jestem doradcą innych partii - mówił wczoraj.
      Pytany, czy dzielił się tą wiedzą z innymi, np. z premierem, odpowiedział: -
      Premier powinien sam odpowiedzieć na to pytanie. Ale czy wiedziałem dla siebie,
      czy dla innych, to już proszę mi zostawić."
      - jak to było w jakiejś piosence -
      • czat-man Re: Komentarz do zachowań rozgrywających 19.01.06, 09:16
        jb777 napisał:
        (...)

        Masz pretensje, ze JK nie jest doradca prawnym PO?
        Niech PO zatrudni prawnikow znajacych prawo, a nie lamentuje niczym obrazone niewiasty.
        Po co wywalali Zyte? Jej syn pewnie by poradzil, doradzil... :-)
        • holyboy_666 Re: Komentarz do zachowań rozgrywających 19.01.06, 12:28
          on nie ma pretensji, tylko dziwi się, że kiedy niektórym kot jarka pluje w
          twarz, oni twierdzą że deszcz pada ;-)
    • andrew450 Obywatelski obowiązek posłów opozycji-NIE dla PIS 19.01.06, 09:16
      Apeluję do posłów wszystkich ugrupowań opozycyjnych. Pokażcie, że Polacy
      potrafią działać kontruktywnie i się jednoczyć dla dobra Polski.
      Odwołajcie jak najszybciej Rząd PiS, inaczej bracia Kaczyńscy będą dalej
      kontynuować swojądestrukcyjną politykę i rozbijać wasze ugrupowania.
      JEST TO WASZ PATRIOTYCZNY OBOWIĄZEK - STANOWCZE NIE DLA RZĄDÓW PIS
    • yanuss Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 09:19
      To zakrawa na zart. Glupole, ktorzy nie chca czytac prawa, nie chca czytac
      opinii sejmowych prawnikow maja teraz za zle Kaczynskiemu, ze on czytal i nam
      nie powiedzial.Szmajdzinski i Tusk zupelnie potracili resztki przyzwoitosci.
      Zamiast cicho siedziec i nie przyznawac sie do takich bledow i wlasnych
      zaniechan (gdzie byli prawnicy z PO i SLD ?!) teraz poplakuja, ze Kaczynski ich
      oszukal. Naprawde, nie wiadomo czy sie smiac czy plakac nad jakoscia tych "kadr"
      w PO i SLD. Brawo Kaczynski, jedyny facet, ktory cos chce wreszcie zmienic w
      Polsce. Robi to na przekor dziadowskiej i wrednej propagandzie Gazety i
      niektorych telewizyjnych stacji (Polsat, TVN), ktore widza tylko chaos i
      paralizuja jak moga prace Sejmu i rzadu. Az tak sie boicie, ze ktos wreszcie
      powie o was troche prawdy ? Szkoda, ze nie napiszecie o wnioskach PO, ktore
      marnuja czas Sejmowi.
      • czat-man PO partia lamentujaca 19.01.06, 09:24
        yanuss napisał:
        > Zamiast cicho siedziec i nie przyznawac sie do takich bledow i wlasnych
        > zaniechan (gdzie byli prawnicy z PO i SLD ?!) teraz poplakuja, ze Kaczynski ich
        > oszukal. Naprawde, nie wiadomo czy sie smiac czy plakac nad jakoscia tych "kadr
        > " w PO i SLD.

      • mamuut Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 09:40
        bo cała prawda wydaje się być taka, że to PO i SLD zależy na nowych wyborach...
        Z odsieczą panaK połączone siły SLD+SDPL i kto wie co jeszcze + PO dadzą piękną
        choniącą układ koalicję w nowym rządzie i parlamencie - taką wizję mają
        posłowie, którzy najwięcej teraz krzyczą - ja mam nadzieję że się nie ziści
        Pozd
      • grgr_sw PO miala plan 19.01.06, 10:36
        Chcieli wyciagnac ekspertyze pod koniec lutego, kiedy brat prezydent probowalby
        rozwiazac parlament. Chieli mu pokazac ze sie spoznil, bo rozwiazanie powinno
        nastapic do 14 lutego - dwa tygodnie po nieuchwaleniu budzetu. A tak caly
        misterny plan sie zawalil
        • tibnor A świstak zawija w sreberka... 19.01.06, 10:46
          wymyśliłeś ten plan jak Kaczyński stabilizacyjny. Jaka finezja !! Jaka
          przebiegłość!!!
    • mamuut TYLKO W POLSCE 19.01.06, 09:33
      Niesamowita jest nasza polityka.
      Wszędzie, polityk który przegrał w wyborach prezydenckich chowa głowę w piasek.
      Wszędzie, politycy którzy przegrali wybory idą na ustępstwa i nie stawiają
      warunków typu - a my i tak chcemy resorty siłowe (bo chcemy bronić kogoś...)
      Wszędzie politycy nie przyznają się do tego że ktoś ich oszukał itp. - nikt nie
      chciałby na świecie mieć polityków którzy np jadą na rozmowy międzynarodowe,
      wracają i mówią: oszukali nas
      Wszędzie politycy nie przyznają się do tego, że zapomnieli jakie obowiązuje
      prawo
      Wszędzie, ale u nas politycy myślą że jest inaczej
      Mam nadzieję, że wyborcy tak nie myślą
      Pozdrawiam
      • maaac Re: TYLKO W POLSCE 19.01.06, 09:58
        :)
        hehehe jak ty mało wiesz o świecie
      • awersja Meteorologia a sprawa polska... 19.01.06, 12:14
        Premier zwala winę na niską temperaturę w Medyce... a zapowiadają jeszcze
        wieksze mrozy...
        ...oj, bedzie ciekawie...
    • voxipop1 HEhehehehehehehe 19.01.06, 09:38
      Smaży się towarzyszom podogonie! Ale zamiast p... głupoty mogli by:
      1. przeczytać konstytucję, jak nie rozumieją to,
      2. zasięgnąć opinii zaprzyjaźnionych ekspertów chyba że ci:
      3. nie potrafią zinterpretować zapisów ustawy ponieważ dotychczas nie musieli
      się trudzić, zamiast dokonywać wysiłku intelektualnego wystarczyło
      swoim "autorytetem" potwierdzić oficjalną linię partii i gut.
      Wniosek jeden, żeby być opozycją trzeba, niestety, też coś umieć. Widać jak na
      nasze Polskie realia to zbyt ambitne wymagania.
      • maaac Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 10:00
        No i wiedzieć że jak polityk z PiS na stanowisku Marszałka Sejmu czy Premiera
        Rządu RP mówi jedno to musi być dokładnie na opak.

        Cóż naiwność tyle miesięcy nie nauczyli się co znaczy PiSowa prawda. :)
        • czat-man Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 10:19
          maaac napisał:
          > No i wiedzieć że jak polityk z PiS na stanowisku Marszałka Sejmu czy Premiera
          > Rządu RP mówi jedno to musi być dokładnie na opak.

          Co jest na opak? Cytat:
          "W takim układzie Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy termin uchwalenia budżetu od złożenia go 19
          października - do 19 lutego. (...) Czuję się oszukany przez wicemarszałków, którzy dzisiaj twierdzą, że ta
          sprawa bardzo ich zajmuje, a nie podnosili w ogóle tej kwestii w trakcie prac prezydium - mówił Jurek."
          • ppppp7 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 10:44
            > Co jest na opak? Cytat:
            > "W takim układzie Prezydium Sejmu zdecydowało, że liczy termin uchwalenia
            budże tu od złożenia go 19 października - do 19 lutego. (...) Czuję się
            oszukany przez wicemarszałków, którzy dzisiaj twierdzą, że ta sprawa bardzo ich
            zajmuje, a nie podnosili w ogóle tej kwestii w trakcie prac prezydium - mówił
            Jurek."
            CO jest na opak? To, że Marek Jurek wiedząc, że termin upływa 31 stycznia, nie
            poinformował o tym sejmu, co więcej kłamał mówiąc, że jest jeszcze dużo czasu,
            co więcej świadomie ustalił harmonogram prac sejmu nad budżetem,
            uniemożliwiający przyjęcie budżetu w terminie.
            Jest jeszcze co prawda możliwość, że tylko Kaczyńscy wiedzieli o prezydenckim
            terminie budżetu i nie powiedzieli premierowi i marszałkowi sejmu ze swojej
            partii. No ale to byłaby sprawa dla psychiatry, a nie na to forum.
            • czat-man Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 11:20
              ppppp7 napisał:
              > CO jest na opak? To, że Marek Jurek wiedząc, że termin upływa 31 stycznia, nie
              > poinformował o tym sejmu

              Czy my czytamy rozne teksty? Czy ktos z nas nie moze tego zrozumiec?
              Marszalek Jurek wyraznie i jednoznacznie stwierdza, ze termin uplywa 19 lutego, tak ustalilo Prezydium
              Sejmu! I nic sie chyba nie zmienilo.

              A ze Prezydent RP moze (ale nie musi) miec inne zdanie, to juz inna sprawa. Nikt nikogo nie oszukiwal.
              Albo PO ma kiepskich prawnikow, albo "rznie glupa" (jak to zwykl mawiac Korwin Mikke).
              • uu1 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 11:30
                A jeżeli prezydium sejmu ustali, że będziemy mieli wspólną granicę z Australią?
                • czat-man Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 11:33
                  uu1 napisała:
                  > A jeżeli prezydium sejmu ustali, że będziemy mieli wspólną granicę z Australią?

                  A tego tez nie wiem.
                  Prosze o pytanie pomocnicze.
                  • uu1 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 12:25
                    > Prosze o pytanie pomocnicze.
                    Dlaczego kaczka pije a nie siusia?
                    • czat-man Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 12:30
                      uu1 napisała:
                      > > Prosze o pytanie pomocnicze.
                      > Dlaczego kaczka pije a nie siusia?

                      Tez nie wiem, sorki.
                      Jaka jest odpowiedz?
                      (domyslam sie, ze smieszna)
                      • uu1 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 12:33
                        Chyba miałbyś kłopoty startując w "Najsłabszym ogniwie". :-)
                • czat-man Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 11:39
                  uu1 napisała:
                  > A jeżeli prezydium sejmu ustali, że będziemy mieli wspólną granicę z Australią?

                  To bedzie znaczylo, ze prezydium sejmu podejmuje idiotyczne ustalenia. Nie?
                  A Jurek reszcie nie podpowie :-)
                  • uu1 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 12:28
                    Marek Opus Dei Jurek jest chyba w prezydium primus inter pars?
                  • holyboy_666 Re: HEhehehehehehehe 19.01.06, 12:32
                    a powinien, na mój mały rozumek;-)
              • voxipop1 czat-man napisał: 19.01.06, 11:53

                > Marszalek Jurek wyraznie i jednoznacznie stwierdza, ze termin uplywa 19
                lutego,
                > tak ustalilo Prezydium
                > Sejmu! I nic sie chyba nie zmienilo.
                >
                > A ze Prezydent RP moze (ale nie musi) miec inne zdanie, to juz inna sprawa.

                Sedno sprawy!!!!

                Pozdrawiam.
                • holyboy_666 Re: tyle ze marszalek jurek kłamał 19.01.06, 12:33
                  ale to taki drobny szczegół dla wyborców pis;-)
                  • uu1 Re: tyle ze marszalek jurek kłamał 19.01.06, 12:41
                    Pan marszałek Marek Opus Dei Jurek nigdy nie kłamie. On jedynie przemilczał
                    prawdę w imię Prawa i Sprawiedliwości.
      • uu1 Re: Radosny śmiech 19.01.06, 10:45
        Faktem jest, że po podaniu ręki niektórym członkom PiS należy, na wszelki
        wypadek, policzyć palce.
    • wilmor1 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 10:27
      Czym PIS różni się od komunistów!?ch zachowanie,sposób prowadzenia
      polityki,dążenie do dyktatury,to czysta forma komunizmu!Szlag by to trafił!
      • uu1 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 10:47
        Chyba chodz Ci o neobolszewików.
    • krzych.korab Re: Boicie się ? I powinniście sie bać przekrętacz 19.01.06, 10:27
      PIS zaprowadzi ład i porzadek.
      • soulworm Re: Boicie się ? I powinniście sie bać przekrętac 19.01.06, 10:29
        > PIS zaprowadzi ład i porzadek.

        buhahaha. tak, sa na najlepszej drodze.
      • uu1 Re: Dobry dowcip. Ale do 1 kwietnia daleko. 19.01.06, 10:48
    • markus.kembi Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 10:52
      Wygląda na to, że rzeczywisty termin przyjęcia budżetu liderzy PiS mieli w
      zanadrzu, chcieli wypalić z tym w ostatniej chwili, ale wydało się i teraz sie
      muszą pokrętnie tłumaczyć, że tu chodziło o jakieś złożenie ponowne czy coś. Ale
      przecież jeśli można złożyć w Sejmie budżet ponownie i termin się liczy od
      najpóźniejszeo złożenia, to co stoi na przeszkodzie, żeby Marcinkiewicz choćby i
      dzisiaj złożył budżet w Sejmie po raz kolejny?
      • jolunia55 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:03
        Już w pierwszym tygodniu po wyboracg Pisowcy mówili o wyborach na
        wiosnę.Konsekwentnie swoją polityką prowadząwłaśnie do wykonania tak misternie
        przygotowanego planu. A Jaruś,cóż chce władzy absolutnej i nie nadarmo cały
        czas podziwia Piłsudzkiego i Bismarka.Chodzi jak paw po gmachu sejmu i widaćjak
        bardzo mu się to wszystko podoba!
      • vicek113 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 12:15
        ..nie nie moze ponownie, bo jest w procedowaniu i nie należy do rządu, choć
        mówi się 'budżet rządu'. to jest elementarz demokracji - to cała Izba UCHWALA
        budżet z poprawkami lub nie, jeśli ich nie przyjmie!.
    • palestrina2005 Wybory pod koniec kwietnia najlepsze dla PiS 19.01.06, 11:01
      To byłby najlepszy termin wyborów dla PiSu 23.04.
      Termin po rocznicy śmierci Papieża - a więc Polacy w tym miesiący "skręcą w
      prawo", co zmniejsza zagrożenie dobrego wyniku Kwaśniewskiego i SLD (ludzie
      będą się w tym okresie bardziej wstydzić głosowania na komuchów).
      Poza tym termin tydzień przed dlugim weekendem majowym. Bogatsi Polacy
      głosujący na PO mogą już zacząć wyjeźdżać na zagraniczne wakacje lub w góry.
      To chyba byłby optymalny termin dla PiS aby zdobyć większość w Sejmie.
      • uu1 Re: Wybory pod koniec kwietnia najlepsze dla PiS 19.01.06, 11:19
        Genialne. Co za kanclerski umysł.
        > To byłby najlepszy termin wyborów dla PiSu 23.04.
        Tylko czy również dla Polaków?
        • palestrina2005 Re: Wybory pod koniec kwietnia najlepsze dla PiS 19.01.06, 12:06
          To już inna sprawa, ale w sumie dla Polaków nie jest taki zły - ani za ciepło
          ani za gorąco, większość na weekend majowy wyjedzie dopiero 29.04.
          Ja w tym poście pisałem jaką strategię ze swojego punktu powinien przyjąć PiS
          aby wygrać.
          • uu1 Re: Wybory pod koniec kwietnia najlepsze dla PiS 19.01.06, 12:31
            Zapytam wprost - czy Twoim zdaniem wygrana PiS byłaby korzystna dla Polski?
    • szypand Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:03
      We wszystkich wyborach parlamentarnych od 1989 r. żadna partia nie zdobyła ponad
      230 mandatów i wszyscy zwycięscy musieli zorganizować koalicje. PiS miał i ma
      kilka wariantów (z PO lub Samoobroną i LPR i PSL itd.). Jeśli koalicja nie
      powstała, to odpowiedialność za to spada na PiS i nie można wywracać kota ogonem
      i wskazywać innych winnych. To chyba proste?
    • obalmykaczyzm Ryje w korycie 19.01.06, 11:17
      Cynizm pieprzonych blizniat zapiera dech w piersiach. Pokazuje jak dalece w
      kaczym kuprze maja oni opinie publiczna, poszanowanie regul demokratycznego
      panstwa i jak gotowi placic kazda cene aby zatrzymac sobie koryto.
      NaLezy te pare czym predzej obalic. Nie stac nas jako spoleczenstwa na kolejna
      kadencje lobuzow politycznych.
    • tomekp1 Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:26
      Jakie to śmieszne -liderzy innych partii dobrze wiedzieli kiedy upływa termin
      uchwalenia budżetu lecz żaden gęby nie otworzył na ten temat a teraz wielki szum
      tylko na to czekali -żeby znów krzyczeć że PiS Kłamie.
      SLD+PO do czego dążą
      • mirdek Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:55
        Termin upływa 19.02.2006 - cztery miesiące od złożenia budżetu przez
        Marciekniewicz obecnemu Sejmowi, gdyby było inaczej następny Sejm powinien być
        również rozwiązany z uwagi na termin 30.01.2006.poza tym gdyby wybory odbywały
        się zawsze wiosną nie było by pola manewru dla kaczyzacji
    • anna.gabler Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:36
      Czy i kiedy Platforma pogodzi się z faktem, że ludzie ich nie chcemą. Ta
      wrogość do innych, bezczelność, chęć zdobycia władzy rodzi we mnie wstret.
      Niech już będą wcześniejsze wybory. Niech zwycięży PIS... Bez Tuska i Rokity...
    • loppe Re: prawnicy 19.01.06, 11:45
      Rokita jest prawnikiem....
    • 3bi Re: Sejm, PiS, budżet i zgubione trzy tygodnie 19.01.06, 11:46
      nic tylko klamstwa ze strony PIS. gorzej niz za komuny. Won z Polski
      Kaczynskie, Marcinkiewicze i Dorny. zascianek nam stworzycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka