Dodaj do ulubionych

Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego

IP: *.osw.waw.pl 18.11.02, 15:26
Stwierdzenie ze "Później Mazowiecki tłumaczył, że mówił tylko
o "odkreśleniu +grubą kreską+ tego, co zrobiono poprzednio, od
tego, co robić będziemy, nie było słów przebaczenia i
rozgrzeszenia, chodziło o ocenę czynów i dokonań"." jest nie
precyzyjne i tlumaczy tych ktorzy albo nie zrozumieli co pan
Mazowiecki tlumaczyl OD POCZATKU, albo rozumiejac celowo
wprowadzali w blad publicznosc przypisując panu Mazowieckiemu
rozgrzeszanie tego "co bylo"
Przytaczane są slowa polityków którzy uważaja krok Tadeusza
Mazowieckiego za odejście z polityki. Tyle, że pan Mazowiecki
zaznaczał ze jego odejście z Unii nie oznacza wycofania sie z
życia publicznego. Rzetelność dziennikarska wymagałaby
przytoczenia w tym miejscu tych deklaracji...
Za
Obserwuj wątek
    • Gość: dumle Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 16:46
      Oczywiście, pamiętam przemówienie z kwestią "grubej kreski" i
      wówczas zrozumiałem ją tak jak było to intencją mówcy. To, że
      zrobiono z grubej kreski akt samowolnego przedawnienia, to już
      nie autor. To publiczność. Nie dziwię się frustracji
      T.Mazowieckiego z powodu upadku honoru w polityce. Dawno zerwano
      z ideami "Pana Tadeusza".
      • Gość: f Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 16:58
        Dla podtrzymania Honoru po odejściu Bohatera wszech czasów głownie lat 50-tych
        NALEZY OPUSCIC FLAGI NARODOWE A W NIEKTORYCH INSTYTUCJACH PAN.ZDJAC CALKOWICIE!
    • Gość: Oszołom z RM Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.02, 17:22
      Stypa w Mumii Wolności...od zasad....
    • Gość: HaHa Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 18:04
      Miedzy polska "klasą" polityczną i politykami "z klasą" - jest
      taka różnica jak miedzy: św.Kantym a .. kanciarzami!.
      Prywata, głupota, populizm, "kolesiowanie" i przekonanie o
      absolutnej wyższości własnych, nie podbudowanych żadna solidna
      wiedza - "szczerych checi".
      Tadeusza Mazowieckiego - zaliczam do tych nielicznych
      "z klasa" - czlowiek cichego tonu, zasad moralnych i doswiadczen
      politycznych z trudnych i ciężkich czasów.
      Nie prywatny interes czy chęć popularności,kierowały jego
      postępowaniem, tylko uczciwość i poczucie obowiązku czynienia
      dobra dla Ojczyzny.
      Wszelkiego rodzaju hieny polityczne, nieudacznicy i hołota z
      pomocą ulicznego prymitywnego motłochu nie mając NIC
      wartościowego do przeciwstawienia,poza własnym pieniactwem i
      prymitywizmem,- czynili wszystko by zdyskredytować Jego
      poczynania - przekręcając intencje wypowiedzi, doszukując sie:
      żydowstwa, masońskich metod postępowania czy utożsamiając
      słabość fizyczną Jego postaci ze słabościa ducha!.
      Razem z Tadeuszem Mazowieckim z czynnej sceny politycznej
      odchodzi to co najlepsze: uczciwość, mądrość i "klasa".
      • Gość: Oszołom z RM Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.02, 18:14
        Gość portalu: HaHa napisał(a):

        > Miedzy polska "klasą" polityczną i politykami "z klasą" - jest
        > taka różnica jak miedzy: św.Kantym a .. kanciarzami!.
        > Prywata, głupota, populizm, "kolesiowanie" i przekonanie o
        > absolutnej wyższości własnych, nie podbudowanych żadna solidna
        > wiedza - "szczerych checi".
        - ładnie powiedziane
        > Tadeusza Mazowieckiego - zaliczam do tych nielicznych
        > "z klasa" - czlowiek cichego tonu, zasad moralnych i doswiadczen
        > politycznych z trudnych i ciężkich czasów.
        - pomyliłeś adres Mazowiecki to zdrajca zresztą z tego słynie ten ród przed
        wiekami jego praprzodek Konrad sprzedał Polskę Krzyżakom (pozwolił im się
        osiedlić na ziemi chełmińskiej)
        > Nie prywatny interes czy chęć popularności,kierowały jego
        > postępowaniem, tylko uczciwość i poczucie obowiązku czynienia
        > dobra dla Ojczyzny.
        - a której ojczyzny? mgłbyś się wyrażać jaśniej?
        > Wszelkiego rodzaju hieny polityczne, nieudacznicy i hołota z
        > pomocą ulicznego prymitywnego motłochu nie mając NIC
        > wartościowego do przeciwstawienia,poza własnym pieniactwem i
        > prymitywizmem,- czynili wszystko by zdyskredytować Jego
        > poczynania - przekręcając intencje wypowiedzi,
        - dkładnie tego doswiadcza każdego dnia Ojciec Tadeusz Rydzyk od byłych już
        kolegów Mazowieckiego!!

        > Razem z Tadeuszem Mazowieckim z czynnej sceny politycznej
        > odchodzi to co najlepsze: uczciwość, mądrość i "klasa".

        - On sam może niczego nie ukradł ale jego koledzy partyjni nakradli więcej
        przez cztery lata rządów (1989-93) niż komuna przez 45 lat
        Mazoiwecki zawiódł nadzieje narodu by wydał nas na żer Mengele polskiej
        gospodarki czyli Balcerowicza oraz jego pomagierów (żeby nie wyszło znowu że to
        on sam jeden tego dokonał)...Mazoiwecki powinien odejść z UW dużo
        wcześniej..ale nie wymagajmy od niego zbyt wiele...lepiej późno niż wcale.. na
        posadkę w Brukseli się już nie załapie bo za stary..a tam jedyne dobrodziejstwo
        jakie mogłoby ta, spodkać to...eutanazja..więc nie wiem dlaczego pan Tadeusz
        człowiek słąbego zdrowia tak agituje za UE...
        • Gość: f Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 18:48
          Znaczy Emerytus-znaczy zasłużony!Jakiś Kopiec usypalibyśmy no nie?
          A nich będzie większy od kopca Kościuszki a co! Radio RMF-pomoże finansowo jak
          G.W.powodżianom...
          • Gość: draq Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.biol.uni.wroc.pl 19.11.02, 13:26
            Gość portalu: f napisał(a):

            > Znaczy Emerytus-znaczy zasłużony!Jakiś Kopiec usypalibyśmy no
            nie?
            > A nich będzie większy od kopca Kościuszki a co! Radio RMF-
            pomoże finansowo jak
            > G.W.powodżianom...

            A moze by tak usypac kopiec Rydzykowi, Lepperowi i Girtychowi -
            najlepiej z NIMI w srodku? (moga byc jeszcze zywi kiedy beda
            zakopcowywani - niech poznaja smak polskiej ziemi)
        • Gość: HaHa Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 23:08
          "Ojciec" Rydzyk - hmmm .. Twoj IDOL - jak do tej pory - poza klepaniem glupot
          o "wiecznym dziewictwie Maryji", stosowaniem kryminalnych metod przy
          finansowaniu "Radyja" - klamstwami o jego "przesladowaniu" i wywieraniem
          TERRORU psychicznego na wladze Torunia w/s odsprzedania za "bezcen"
          atrakcyjnych terenow w centrum miasta - jeszcze NIC konkretnego dla Polski nie
          zrobil!.
          "Zydostwo" Mazowieckiego krytykowane przez oszolomow jak Ty - jest rozczulajace
          u kazdego z prymitywnych idiotow ktorzy czczac 100% Zyda, syna 100% Zydowki
          przynaleza do Kosciola zalozonego przez 100% Zydow - odszczepiencow od wlasnej
          religii!.
          Ja moge zrozumiec rozczarowanie Twojego IDOLA totalna ignorancja Jego metod
          misyjnych i braku oddzwieku na glupote Jego argumentacji podczas "goscinnych
          wystepow" Rydzyka w RFN.
          W Kraju gdzie Katolicyzm rozumiany jest zgodnie z intencja jego Tworcy i opiera
          sie na WIERZE i postepowaniu zgodnie z zasadami gloszonymi przez Ewangelie -
          alternatywa a'la Rydzyk - tlumy w Kosciele i mordobicie przed nim plus kult
          Maryjny moze byc tylko pociagajaca dla oszolomow - Twojego pokroju.
        • Gość: Xionc Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: proxy / 213.77.7.* 19.11.02, 14:39
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > - On sam może niczego nie ukradł ale jego koledzy partyjni nakradli więcej
          > przez cztery lata rządów (1989-93) niż komuna przez 45 lat
          > Mazoiwecki zawiódł nadzieje narodu by wydał nas na żer Mengele polskiej
          > gospodarki czyli Balcerowicza oraz jego pomagierów (żeby nie wyszło znowu że
          > to on sam jeden tego dokonał)...Mazoiwecki powinien odejść z UW dużo
          > wcześniej..ale nie wymagajmy od niego zbyt wiele...lepiej późno niż wcale..
          > na posadkę w Brukseli się już nie załapie bo za stary..a tam jedyne
          > dobrodziejstwo jakie mogłoby ta, spodkać to...eutanazja..więc nie wiem
          > dlaczego pan Tadeusz człowiek słąbego zdrowia tak agituje za UE...

          Do wszystkich forumowiczów!!!
          Czy ktoś z Poznania może pieprznąć tego debila po łbie... Chłopak się
          niepotrzebnie męczy!
          • Gość: f Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 14:45
            Eutanazja o Jezu od kiedy mordują -5 latek!!!!
    • indris Burza w szklance wody 19.11.02, 13:48
      A jakie ma znaczenie, kto odchodzi albo przychodzi z/do Unii Wolności ? Ta
      partia została zmieciona ze sceny politycznej w wyborach 2001 a ostatnie wybory
      samorządowe ten stan potwierdziły. Gdyby nawet cała UW się rozwiązała, to
      jedynym widocznym tego skutkiem byłby brak jej przedstawiciela w
      telewizyjnym "Forum".
    • Gość: Marek Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.02, 19:04
      Gość portalu: Bohdan napisał(a):

      > Stwierdzenie ze "Później Mazowiecki tłumaczył, że mówił
      tylko
      > o "odkreśleniu +grubą kreską+ tego, co zrobiono
      poprzednio, od
      > tego, co robić będziemy, nie było słów przebaczenia i
      > rozgrzeszenia, chodziło o ocenę czynów i dokonań"."
      jest nie
      > precyzyjne i tlumaczy tych ktorzy albo nie zrozumieli
      co pan
      > Mazowiecki tlumaczyl OD POCZATKU, albo rozumiejac celowo
      > wprowadzali w blad publicznosc przypisując panu
      Mazowieckiemu
      > rozgrzeszanie tego "co bylo"
      > Przytaczane są slowa polityków którzy uważaja krok
      Tadeusza
      > Mazowieckiego za odejście z polityki. Tyle, że pan
      Mazowiecki
      > zaznaczał ze jego odejście z Unii nie oznacza wycofania
      sie z
      > życia publicznego. Rzetelność dziennikarska wymagałaby
      > przytoczenia w tym miejscu tych deklaracji...
      > Za
      Slowa premiera Mazowieckiego w jego expose , przez
      szeroka publike w ogole nie byly czytane .Gdyby byly
      przeczytane , to 50% zrozumiala by je , reszta w dalszym
      ciagu nie wiedzialaby co one oznaczaja. Dlatego
      spoleczenstwo zdalo sie na politykow .A oni zgodnie ze
      swoimi i tylko swoimi interesami je zinterpretowali.Co z
      tego wyszlo widac golym okiem . Do dzisiaj szeroka publika
      nie zadala sobie trudu by je odnalezc i przaczytac .To
      swiadczy o polskim spoleczenstwi i jego umilowaniu do
      slowa pisanego .Na tym wygrywa o.Rydzyk i Lepper.
    • Gość: Agnieszka Salska, Vaxjo, szwec Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.vxu.se 20.11.02, 10:19
      Moj Boze, jak smutno...Odejscie Pana Premiera z Unii
      symbolicznie konczy nadzieje na ocalenie i podtrzymanie pojecia
      polityka jako osoby pelniacej sluzbe. Pozostaje
      koniunkturalizm,prymat doraznych interesow partyjnych i
      osobistych, ginie myslenie kategoriami dobra wspolnego i
      perspektywicznej wizji. Odchodzi z polityki, a moze takze ginie
      inteligeligencja jako klasa poczuwajaca sie do odpowiedzialnosci
      za stan swiadomosci narodu, za wspolne wartosci ponad dorazna
      korzyscia wlasna.Bedziemy musieli poczekac ze dwa pokolenia na
      nowa wizje Polski dla ktorej i w ktorej warto zyc, a nie tylko
      urzadzac sie...Smutno i straszno...
      • indris Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego 20.11.02, 10:28
        A jakie to ma znaczenie, czy p. Mazowiecki jest czy nie jest w UW ? UW to
        polityczny trup, znienawidzony przez przytłaczającą większość Polaków. Dobitnie
        to pokazały ostatnie wybory, parlamentarne i samorządowe. Naprawdę mało kogo
        obchodzi, kto w niej jest a kto nie. Paradoksalnie nieobecność w UW może p.
        Mazowieckiemu pomóc w ew. działalności publicznej.
        • Gość: Marek Re: Po odejściu Tadeusza Mazowieckiego IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.02, 16:32
          indris napisał:

          > A jakie to ma znaczenie, czy p. Mazowiecki jest czy nie
          jest w UW ? UW to
          > polityczny trup, znienawidzony przez przytłaczającą
          większość Polaków. Dobitnie
          >
          > to pokazały ostatnie wybory, parlamentarne i
          samorządowe. Naprawdę mało kogo
          > obchodzi, kto w niej jest a kto nie. Paradoksalnie
          nieobecność w UW może p.
          > Mazowieckiemu pomóc w ew. działalności publicznej.
          Uwazam ,ze moza mic to znaczenie zarowna dla
          p.Mazowieckiego jak dla UW. W obu przypadkach
          niekoniecznie pozytywne.Byc moze UW jest politycznym
          trupem znienawidzonym przez spoleczenstwo.Za to w tej
          kadencji mamy bardzo witalne partie polityczne . Na pewno
          od ich dzialalnosci nie bedzie lepiej , ale weselej tak .
          Widac golym okiem.Miejsce ludzi kompetentnych ,
          wyksztalconych z poczuciem odpowiedzialnosci i z honorem
          wypelnila holota i motloch .Ekscesy w sejmie polskim ,
          w formie raportow ladowaly na biurkach ministrow spraw
          zagranicznych bez mala calego swiata , jak rowniez byly
          odnotowane w prasie. Szczerze mowiac wole tego
          znienawidzonego politycznego trupa , jak ta polityczna
          holote przynoszaca wstyd Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka