Gość: Oszołom z RM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.11.02, 09:59
Amerykański Sąd Federalny nakazał usunięcie pomnika Dziesięciu Przykazań,
który stoi w budynku Sądu Stanowego w Montgomery w stanie Alabama. Proces w
sprawie pomnika wywołał w USA debatę na temat rozdziału Kościoła od państwa.
Decyzję o ustawieniu pomnika w hallu sądu w Montgomery podjął jego szef Roy
Moore.
Uznał, że Stany Zjednoczone cierpią na moralny upadek i należy przypomnieć w
ten sposób o podstawowych wartościach. W czasie procesu podkreślał, że
przykazania stanowią fundament amerykańskiego prawa.
Organizacje broniące praw obywatelskich oskarżyły Moora, że ustawiając pomnik
w hallu sądu nadaje budynkowi państwowemu charakter religijny.
Ich przedstawiciele argumentowali, że czas najwyższy uświadomić Moorowi, że
źródłem amerykańskiego prawa jest nie Biblia lecz konstytucja.
Ogłaszając werdykt sędzia federalny stwierdził, że obecność pomnika w budynku
Sądu Stanowego narusza konstytucyjny zakaz promowania przez państwo
jakiejkolwiek religii.
Sąd nakazał usunięcie ważącego ponad 2,5 tony granitowego pomnika w ciągu 30
dni.
- a co na to Żydzi..przecież 10 przykazań to także ich dziedzictwo!