m_manipulator
18.02.06, 10:31
Tak z ciekawosci. Zauwazyl ktos moze, ze na ulicach Warszawy pojawily sie
billboardy z napisem "Blizniaki wygrywaja ...?"? Moze mam skrzywienie
polityczne, ale chyba jakas firma robi sobie kampanie na fali kabaretu w
parlamencie i okolicach. Podchodzac do sprawy pozytywnie wypada sie cieszyc,
ze dobry humor w narodzie nie ginie.
Chociaz z drugiej strony ciekawy jestem, czy ludzie zauwaza w tym jakis
polityczny podtekst. Bede szczery i powiem, ze bardzo bym chcial, zeby na
fali swietego oburzenia na szarganie glow panstwa ktos sie obrazil. Same
glowy sie obrazaja i zbieraja prasowe wycinki, wiec moze ich wielbiciele
poszliby za ciosem?