krzysztof.r.m
11.10.01, 10:07
Wczorajsze spotkanie w programie Linia specjalna (2TVP p. Czajkowska)
to spotkanie z Panem Lepperem.
Czy wniosek , ze po raz pierwszy od osmiu lat trwania programu, wystapil w nim
czlowiek wymagajacy SPECJALNEJ TROSKI , jest sluszny?
Odnioslem wrazenie , ze bohater programu ma powazne problemu z rozumieniem
nawet najprostszych zadawanych Mu pytan.
Czy naprawde pozostaje w mniejszosci negujac postac Leppera?
Nawet rezultat telewizyjnej sondy w czasie trwania programu wskazywal, ze wielu
ludzi jest gotowych podpisac sie pod belkotem tego czlowieka. Kto moze mi
wyjasnic na czym polega ta farsa z elementami sensacji i materialu kryminalnego.