Dodaj do ulubionych

Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ?

05.03.06, 07:30
A zamiast niego trafił by się nam taki mąż stanu jak Adenauer w Niemczech?
Mazowiecki zmarnował olbrzymi entuzjazm społeczny i przyzwolenie na olbrzymie
reformy państwa.
Czy gdyby zamiast poltyki grubej kreski i "reformy" księgowego balcerowicza
(otwarcie granic dla dotowanych artykułów z Zachodu? Kto pamięta jeszcze aferę
alkocholową? ) trafiliby nam się ludzie jak Adenauer i Eberhardt? Niemcy po 16
latach dzięki ich polityce zostały potęgą. Kraj, z którego ludzie przez
zasieki uciekali z głodu po wojnie do Belgii(kto to wie?) po 14 latach zaczął
przyjmować gastarbaiterów? A my co - jesteśmu najbiedniejszym krajem EG z
najwyższym bezrobociem.
Mazowiecki dlaczego zmarnowałęś szansę?
Obserwuj wątek
    • centre.gravity religia bylaby w salkach katechetycznych /nt 05.03.06, 08:52
      • smok5 O ile sobie przypominam konkordat podpisała 05.03.06, 08:59
        pani suchocka wierna córa michnikowszczyzny.
        • centre.gravity Re: O ile sobie przypominam konkordat podpisała 05.03.06, 09:05
          slabo pamietasz kto wpuscil te zaraze do szkol.
          • dr.szfajcner ZCHN-owski minister edukacji za Mazowieckiego 05.03.06, 10:19
            • centre.gravity Re: ZCHN-owski minister edukacji za Mazowieckiego 05.03.06, 10:26
              religie wprowadzil do szkol tylnymi drzwiami mazowiecki w 1990r. konkordat
              podpisano w 93.

              • dr.szfajcner Re: ZCHN-owski minister edukacji za Mazowieckiego 05.03.06, 10:37
                centre.gravity napisał:

                > religie wprowadzil do szkol tylnymi drzwiami mazowiecki w 1990r. konkordat
                > podpisano w 93.

                1. Kto byl ministrem edukacji za Mazowieckiego?
                2. Co to znaczy "wprowadzil do szkol".

                Jest roznica miedzy nauka religii w salach
                szkolnych, a obowiazkowym stopniem z religii
                na swidectwie.

                Akurat nieprzymusowa nauka religii w budynku szkolnym, zamiast
                w salkach katechetycznych w innym miejscu nie byla rzecza glupia,
                szczegolnie dla mlodszych dzieci.
                Widocznie nie massz dzieci, wiec nie wiesz ze jest to wygodniejsze
                i dla dzieci i dla rodzicow.
          • pkt4a Re: O ile sobie przypominam konkordat podpisała 05.03.06, 13:43
            ministrem edukacji byl wtedy ,niech imie jego bedzie przeklete ,prof. henryk
            samsonowicz.
            czarne było jeszcze wtedy dosyc slabe i mowiło że uczyc bedzie za bóg
            zapłać ,za frico niby.
    • asienka32 Gdyby nie było Mazowieckiego lub osoby 05.03.06, 09:14
      równie "przychylnej" postkomuchom, nie mielibyśmy dziś wolnej Polski.
      Mazowiecki był gwarantem ochrony praw byłych członków PZPR i służb PRL i tylko
      pod tym warunkiem oddali bez walki władzę. Przynajmniej pozornie ja oddali.
      • smok5 Nie zgadzam się! 05.03.06, 10:02
        Sytuacja diametralnie się zmieniła po jesieni ludów. Wtedy można było pójśc na
        całość. A co zrobiła michnikowszczyzna - gloryfikowała "ludzi honoru "!
        • capitalissimus Re: Nie zgadzam się! 05.03.06, 10:09
          ustalenia z magdalenki (w których, tak nawiasem mówiąc uczestniczył lech
          kaczyński, o czym wielu pisuarów woli nie pamiętać) gwarantowały komuchom
          nietykalność. mazowiecki nie ma tu nic do rzeczy.
        • asienka32 Re: Nie zgadzam się! 05.03.06, 10:10
          smok5 napisał:

          > Sytuacja diametralnie się zmieniła po jesieni ludów. Wtedy można było pójśc na
          > całość. A co zrobiła michnikowszczyzna - gloryfikowała "ludzi honoru "!

          Mam nadzieję, że prędzej czy później by się komuna rozpadła, chociaż patrzac na
          Białoruś wcale nie jest oczywiste, że w środku Europy nie można być ostoją
          czerwonej dyktatury.
          Tyle, że czerwoni w Polsce nie oddaliby tak łatwo władzy gdyby miala wpaść w
          ręce inne niż ich KORowscy poplecznicy.
          • smok5 Jestem za okrągłym stołem 05.03.06, 10:34
            problem w tym ,ze nie wykorzystaliśmy szansy odejścia od ich ustaleń. I oto mam
            pretensję do mazowieckiego!. W Niemczech Honecker musiał uciekać, Krenz gnił w
            więzieniu a u nas z takich samych kanalii zrobiono ludzi honoru.
            • dr.szfajcner Re: Jestem za okrągłym stołem 05.03.06, 10:40
              smok5 napisał:

              > Krenz gnił w
              > więzieniu a u nas z takich samych kanalii zrobiono ludzi honoru.


              To powiedz zalosny Kondonie5 ile ludzi kazali zastrzelic Gierek, Rakowski,
              czy Jaruzelski, bo chcieli przekoczyc granice Polski?
              • smok5 Zych, Suchowolec, Popiełuszko 05.03.06, 10:43
                górnicy z kopalni Wujek,zastrzeleni przy próbie przekroczenia granicy też się
                zdarzały mało powodów do osądzenia zbrodniarzy?
                • dr.szfajcner Zamordowane dzieci w beczkach .... 05.03.06, 11:52
                  to wina zbrodniarza Kaczynskiego?

                  smok5 napisał:

                  >zastrzeleni przy próbie przekroczenia granicy też się
                  > zdarzały "

                  Zapomniales Kondon5 napisac "tez sie zdarzaly, czy jak mu tam".

                  A jezeli Twoi szefowie maja odrobine przyzwoitosci, to niech przyznaja
                  ze czym innym jest smierc uzbrojonych gornikow w regularnej potyczce
                  z ZOMO, a czym innym wydanie permanentnego rozkazu strzelania do cywili
                  przekraczajacych granice.
                  • smok5 Kto ci zrobił taką wodę z mózgu? 05.03.06, 11:57
                    Uzbrojeni górnicy przeciw ZOMO? w co byli uzbrojeni w rakiety przeciwpancerne?
                    Jestes zwykłym ciulem - a jedyne co cię tłumaczy to ubeckie pochodzenie. Czym
                    innym strzelanie do ludzi przekraczających granice, a czym innym strzelanie do
                    robotników - no trzymajcie mnie.
                    • scoutek Re: Kto ci zrobił taką wodę z mózgu? 05.03.06, 11:59
                      smok5 napisał:
                      > Czym
                      > innym strzelanie do ludzi przekraczających granice, a czym innym strzelanie do
                      > robotników - no trzymajcie mnie.

                      no, czym sie roznia????
                      • smok5 [...] 05.03.06, 12:00
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • scoutek Re: No właśnie czym? 05.03.06, 12:06
                          no wlasnie chodzi mi o to, abys DOKLADNIE przemyslal co chce ci powiedziec dr a
                          nie wrzeszcz jak opetany... mniej emocji... spokojnie, bo cie jeszcze odwioza...
                          • smok5 [...] 05.03.06, 12:16
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • dr.szfajcner Re: No właśnie czym? 05.03.06, 12:29
                            scoutek napisała:

                            > no wlasnie chodzi mi o to, abys DOKLADNIE przemyslal co chce ci powiedziec d


                            Zostwaw go.
                            Zreszta to nie on mial to przemyslec,
                            tylko jego mocodawcy,.
                            Moze w koncu doja jakiego idiote zatrudniaja,
                            i zrozumieja i ile szkody ten pajac im przynosi.

                            On nie rozumie ze to nie Ziobro powinien siedziec
                            za to ze jakis kondon pobil smiertelnie swego 4 letniego synka,
                            tylko ten co zabil to dziecko.

                    • dr.szfajcner Re: Kto ci zrobił taką wodę z mózgu? 05.03.06, 12:21
                      smok5 napisał:

                      > Uzbrojeni górnicy przeciw ZOMO? w co byli uzbrojeni w rakiety przeciwpancerne?
                      > Jestes zwykłym ciulem -

                      Kondon5 - wyzywanie od ciuli jest niegrzecczne.
                      I dotyczy to nawet katolikow - wychowankow Ojca Tadeusza Rydzyka,
                      i sluchaczy Radia Maryja, a takze Rodziny Radia Maryja.

                      Gornicy nie byli uzbrojeni w rakiety pzeciwpancerne,
                      zreszta ZOMO ez nie bylo.
                      • smok5 szwancer 05.03.06, 12:28
                        tym tekstem o górnikach co to sprowokowali biednych ZOMOwców zgłos się na
                        rozbrat - o ile ty już z tamtąd nie piszesz. kim był twój tatus albin siwak ?
                        twój post był najbardziej obrzydliwy jaki czytałem na tym forum. Myślałem,ze
                        takich poglądów w Polsce nie ma już nikt -nawet gorby. Jak widać myliłem się.
                        Kanalie nic się nie zmieniły.
                        • dr.szfajcner [...] 05.03.06, 12:32
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • smok5 [...] 05.03.06, 12:39
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                            • dr.szfajcner Kondon5 czy ja mu tam, oczywiscie 05.03.06, 12:48
                              smok5 napisał:

                              > "A jezeli Twoi szefowie maja odrobine przyzwoitosci, to niech przyznaja
                              > ze czym innym jest smierc uzbrojonych gornikow w regularnej potyczce
                              > z ZOMO, a czym innym wydanie permanentnego rozkazu strzelania do cywili
                              > przekraczajacych granice."

                              > Tak pisze UBek szwancer o górnikach z kopalnii wujek, którzy chcieli pobić
                              > biednych ZOMOli, którzy przyszli do kopalni na piwo i flapsa.

                              Kondon5 - zapomniales napisac " flapsa, czy jak mu tam,"
                              bo to po slasku nazywa sie sznaps
                              Ty nie jestes zaden Slazak tylko zwykly komunistyczny
                              prowokator.
                              Do tego glupi.
                              Glupszy niez ta wsza3a klamczucha myszpolna5.

                              • smok5 Flaps to jest darmowa zupa na kopalni 05.03.06, 12:58
                                ciekawe dlaczego kasują mi posty. Czyżbyś sie szwancer prawdy bał?
                                • dr.szfajcner Re: Flaps to jest darmowa zupa na kopalni 05.03.06, 13:04
                                  smok5 napisał:

                                  > ciekawe dlaczego kasują mi posty.

                                  Pewno nie lubia zaspermionych kondonow.

                                  A propos, kiedy mi napiszesz ten tekst,co to chciales bym go zaniosl na rozrbrt.
                                  Bede jechal przez Torun , to go podrzuce tez do Radia Maryja,
                                  tylko sie pospies.
                                  • redakcja.g.w [...] 05.03.06, 16:13
                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                              • smok5 już tu był taki jeden co podważał moje 05.03.06, 13:02
                                pochodzenie. Zapamiętaj sobie szwancer - czy jestem głupi czy nie to kwestia
                                względna, ale przynajmniej uczciwy. A na twój temat pozwolisz pomilczę.
                                • dr.szfajcner [...] 05.03.06, 13:05
                                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                  • smok5 szwancer czy jak ci tam 05.03.06, 13:36
                                    dyskusja z tobą nic nie wnosi -dlatego rezygnuję z niej. Rzadko czytam twoje
                                    posty i tym razem sobie je odpuszczę.
                                    • dr.szfajcner Kondonku5 05.03.06, 13:55
                                      smok5 napisał:

                                      > dyskusja z tobą nic nie wnosi

                                      To moze Kondonie5 podyskutuj z dr.szfajcnerem,
                                      (o ile oczywiscie on wyrazi ochote )
                                      skoro jestes tak zlakniony dyskusji.
                                      • mr_perfekt Smok jest Ślązakiem. Potwierdzam 05.03.06, 14:26
                                        Jest z mojego miasta niezaprzeczalnie bo zna szczególiki których Gorol by nie
                                        znał.
                                        Myślę że dr_wancker z takimi poglądami skończył by podobnie jak nadredaktor na
                                        procesie Kiszczaka. Nie tak się zdobywa uznania na Śląsku...
                                        Cóż Smoku, rozmowa ze ślepym o kolorach mniej więcej ... "uzbrojeni górnicy"
                                        przeciwko czołgom forsującym bramę ... mówienie o "uzbrojeniu" górników to
                                        poziom taki mniej więcej jak w mówieniu o polskich obozach koncentracyjnych czy
                                        o tym że nie było holocaustu
                                        • dr.szfajcner Re: Smok jest Ślązakiem. Potwierdzam 05.03.06, 15:01
                                          mr_perfekt napisał:


                                          > Myślę że dr_wancker z takimi poglądami skończył by podobnie jak nadredaktor
                                          na
                                          > procesie Kiszczaka.

                                          CZy w Waszym miescie nikt nie potrafi poprawnie
                                          napisac nicka?

                                          Acha! przypomnialo mi sie.
                                          Wszak to i Was w Gliwicach wyzsza uczelnia nosi nazwe Pstrowskiego!
                                          • mr_perfekt No i cooo ??? 05.03.06, 15:11
                                            No wiemy. I wiesz co jeszcze!
                                            Wszyscy chodzimy w czerwonych krawatach ze szturmówkami. Marsze pierwszomajowe
                                            organizujemy co miesiąc. I sekretarz Ogryzek tak pięknie przemawia.
                                            I ciągle mamy kolejki. I pałują nas zomowcy.

                                            Mówię ci Wancker! Raj!
                                            Przyjeżdżaj!
                                            • dr.szfajcner [...] 05.03.06, 15:18
                                              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                        • dr.szfajcner [...] 05.03.06, 15:05
                                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • dr.szfajcner Kondon5 - powiedz swoim zleceniodawcom ..... 05.03.06, 10:16
      smok5 napisał:

      > trafiliby nam się ludzie jak Adenauer i Eberhardt?

      Zapomniales Kondonie5 dopisac "czy jak mu tam...,
      Jemu po prostu bylo nie Eberhardt, nie Edgar, nie Eckhart ]
      lecz Erhardt, Ludwig zreszta.

      Powiedz tym swoim glupim radiomaryjnym szefom zeby mniej pili,
      a bardziej przylozyli sie do ksiazek.

      siemasz!
      • deltalima Re: Kondon5 - powiedz swoim zleceniodawcom ..... 05.03.06, 10:19
        dr.szfajcner napisał:

        > smok5 napisał:
        >
        > > trafiliby nam się ludzie jak Adenauer i Eberhardt?
        >
        > Zapomniales Kondonie5 dopisac "czy jak mu tam...,
        > Jemu po prostu bylo nie Eberhardt, nie Edgar, nie Eckhart ]
        > lecz Erhardt, Ludwig zreszta.
        >
        > Powiedz tym swoim glupim radiomaryjnym szefom zeby mniej pili,
        > a bardziej przylozyli sie do ksiazek.
        >
        > siemasz!

        :-)))))
      • smok5 Szwancer czy jak ci tam 05.03.06, 10:22
        erhardt ludwig - masz rację. W reszcie ja mam rację.
        • dr.szfajcner [...] 05.03.06, 10:31
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • smok5 szwancer czy jak ci tam 05.03.06, 10:37
            a coś na temat?
            mazowiecki,szechter,jaruzelski,kiszczak,miller,cimoszewicz,lenin,stalin
            • mr_perfekt On się uczył krasomówstwa od Millera ;) 05.03.06, 14:28
              na tajnych kompletach
              Tzw. żart kloaczny
              • dr.szfajcner Re: On się uczył krasomówstwa od Millera ;) 05.03.06, 15:24
                mr_perfekt napisał:


                > Tzw. żart kloaczny

                Twoj ulubiony.
    • diabelek_x Re: Co by było, gdyby ...? 05.03.06, 11:28
      smok5 napisał:

      > A zamiast niego trafił by się nam taki mąż stanu jak Adenauer w Niemczech?
      > Mazowiecki zmarnował olbrzymi entuzjazm społeczny i przyzwolenie na olbrzymie
      > reformy państwa.
      > Czy gdyby zamiast poltyki grubej kreski i "reformy" księgowego balcerowicza
      > (otwarcie granic dla dotowanych artykułów z Zachodu? Kto pamięta jeszcze aferę
      > alkocholową? ) trafiliby nam się ludzie jak Adenauer i Eberhardt? Niemcy po 16
      > latach dzięki ich polityce zostały potęgą. Kraj, z którego ludzie przez
      > zasieki uciekali z głodu po wojnie do Belgii(kto to wie?) po 14 latach zaczął
      > przyjmować gastarbaiterów? A my co - jesteśmu najbiedniejszym krajem EG z
      > najwyższym bezrobociem.
      > Mazowiecki dlaczego zmarnowałęś szansę?
      ==========================
      Nie jest az tak wazne kto rzadzi, ale jak rzadzi.
      Sami Niemcy za glowna przyczyne ich cudu gospodarczego uwazaja reformy z 1948
      roku.
      Przede wszystkim reforma walutowa i wolny rynek i obnizka podatkow.
      Uwolniono dotychczasowa kontrole cen przez panstwo, ktora wprowadzono 12 lat
      wczesniej jeszce za Hitlera.
      Obnizono podatki, tylko obnizka podatku CIT dotyczyla zmiany dotychczasowego
      podatku progresywnego 35% -65% na liniowy 50%.
      Opodatkownie srednich zarobkow osoby fizycznej zmniejszono z dotychczasowych
      85% do 18%.
      Reformy poprawily nastroje spoleczne. Szwendajacy sie dotychczas w poszukiwaniu
      pozywienia Niemcy przebudzili sie z letargu.
    • rekontra to było nieszczęście, ale nie było innego wyjścia 05.03.06, 11:39


      alternatywą była dźuma lub cholera, czyli Geremek lub Kuroń,
      albo Kuroń lub Geremek, jak kto woli :)
      • smok5 Tylko niech nie opowiadaja,ze 05.03.06, 11:45
        to był "pierwszy niekomunistyczny " rząd.
    • scoutek Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 11:43
      smok5 napisał:
      > Mazowiecki dlaczego zmarnowałęś szansę?


      powiem tak: te szanse Mazowieckiemu zmarnowal jaroslaw Kaczynski, zaczynajac
      slawetna i g.. warta wojne na gorze....
      • smok5 A swistaki owijają to w sreberka 05.03.06, 11:50
        To Kaczyński uwłaszczył komunistyczną nomenklaturę, to Kaczyński wspomógł lewa
        nogę, to Kaczyński zamknał teczki, to Kaczyński robił szemrane prywatyzacje, to
        Kaczyński jeździł z Kwasniewskim i opowiadał o ludziach honoru, to Kaczyński
        rozpier.dloił system bankowy, to Kaczyński stworzył mechanizmy umożliwające
        oscylatora. ......
        • scoutek Re: A swistaki owijają to w sreberka 05.03.06, 11:54
          smoku, jak zwykle prezentujesz swoja smocza pokretna logike...
          • mr_perfekt A tak konkretnie? 05.03.06, 14:29
        • james_bond007 Re: A swistaki owijają to w sreberka 05.03.06, 13:38
          > to Kaczyński robił szemrane prywatyzacje,

          FOZZ, Telegraf, parę lub czasopism...
    • pro.filutek1 Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 11:49
      Głównym problemem byładominacja nieuczciwego kapitału nomenklaturowego,
      dokoptywanie przydupasów oraz brak handicapu dla zubożałego społeczeństwa i
      stopniowe przymykanie drzwi dla wolnej konkurencji.
    • abstrakt2003 Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 11:50
      Istnieją dwie możliwości:
      - komuniści wciąż byli by u władzy. Oczywiście zrobiliby reformy w stylu
      chińskim.
      - doszłoby do wybuchy wojny domowej. W tym wypadku polał by się sporo krwi.
      • diabelek_x Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 11:59
        abstrakt2003 napisał:

        > Istnieją dwie możliwości:
        > - komuniści wciąż byli by u władzy. Oczywiście zrobiliby reformy w stylu
        > chińskim.
        > - doszłoby do wybuchy wojny domowej. W tym wypadku polał by się sporo krwi
        =============================
        Istnieje trzecia mozliwosc.
        Zamiast Mazowieckiego role premiera odgrywalby ktos inny ze sporego grona
        dotychczasowych opozycjonistow.
        Wzazniejsze od tego kto byl wtedy premierem byly reformy samego systemu, tzw.
        Plan Balcerowicza.
      • roro68 Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 12:25
        A czy to takie ważne, czy krew się leje od kuli, czy zamarza z braku opału i z
        głodu?
        To nie były rządy. To były parawany. Chyba nikt nie ma wątpliwości patrząc na
        Mazosia, że to nie jest człowiek zdolny do zarządzania czymkolwiek. Zwykły
        parawan dla niezwykłego szwindlu, jakim było "oddanie władzy" przez
        nomenklaturę.
        • smok5 Dokładnie tak - parawan 05.03.06, 12:34
          wolno myślący parawan.
          • diabelek_x Re: Dokładnie tak - parawan 05.03.06, 12:56
            Szanowny kolego Smoku.
            Rozpoczales ciekawy watek. Wspominales Ludwika Erharda, Konrada Adenauera,
            pisales, ze: "Niemcy po 16 latach dzieki ich polityce zostaly potega. Kraj, z
            którego ludzie przez zasieki uciekali z glodu po wojnie do Belgii(kto to wie?)
            po 14 latach zaczalprzyjmowac gastarbaiterów.
            Dlaczego zatem nie rozwijasz tego bardzo ciekawego watku?
            • smok5 Masz racje. Wdaję sie w niepotrzebną 05.03.06, 13:05
              dyskusję, która mi chwały nie przynosi. Rozwinę go o moje wyobrażenia i
              oczekiwania od rządzacych. Poczekaj po programie Na TVP Skowrońskiego :)
        • abstrakt2003 Demagogia! 05.03.06, 12:58
          Ilu zamarźniętych i głodnych znasz osobiście!?
          Czy za komuny nie było takich co zamarzali oraz głodowali?
          Czy teraz po zwyciestwie PiS nie ma głodnych io zamarzających!?
          ============
          W każdym kraju, bez względu na stopień zamożności sa obszary biedy! Nic i nikt
          na to nic nie poradzi! Taka jest uroda tego świata!
          • bryt.bryt Re: Demagogia! 05.03.06, 13:43
            abstrakt2003 napisał:

            (...)
            > W każdym kraju, bez względu na stopień zamożności sa obszary biedy! Nic i
            nikt
            > na to nic nie poradzi! Taka jest uroda tego świata!

            Mylisz sie. Kaziu to zmieni. Teraz zmienia u nas, ale niedlugo zostanie
            premierem calego swiata i wtedy bedzie ... dobrze.
          • roro68 Re: Demagogia! 05.03.06, 14:08
            Głodnych znam bardzo, bardzo wielu a zamarzniętych też widziałem! Stuknij się,
            ćmoku, w swój obszar. Może dotrą do twojej balcerowiczowskiej łepetyny fakty o
            dynamice ubóstwa i jego rozmiarach w Polsce po 1989 roku.
            • abstrakt2003 Re: Demagogia! 05.03.06, 14:29
              To ich nakarm! O tych co marzną ogrzej! I przestań oglągać się na rząd!
              PS
              Sam jesteś ćwokiem który bezmyślne słycha propagandy Leppera i innych
              populistów!
          • mr_perfekt Re: Demagogia! 05.03.06, 14:32
            > Ilu zamarźniętych i głodnych znasz osobiście!?

            Ja znam jednego "zamarźniętego", mieszka w lodówce ale kontakt z nim jest
            utrudniony...
            :-)))

    • frau_blada NIe byloby pajacow w rzadzie i dyplomacji 05.03.06, 12:11
      Tzw. II solidarnosc nie mialaby wplywu na losy Polski i nie dzialalaby pod
      dyktando miedzynarodowej finansjery?
      Zwyciezylaby idea prawdziwej demokracji i ludzie z komitetow obywatelskich?
      NIe rozprzedanoby Polski w tempie ekspresowym, sluchajac doradcow takich jak
      Soros, za symboliczna zlotowke?
      Przeprowadzonoby dekomunizacje?
      • diabelek_x Re: NIe byloby pajacow w rzadzie i dyplomacji 05.03.06, 12:18
        Co innego zrobiliby ludzie komitetow obywatelskich?
        Zamiast "kuroniowki" dokarmialiby Narod "idea prawdziwej demokracji". ;-)
        • frau_blada Re: NIe byloby pajacow w rzadzie i dyplomacji 05.03.06, 19:51
          Moze nie chodziliby na pasku Sorosa i nie krzystali z porad lewackiej finansjery.
    • capitalissimus Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 12:29
      czy kaczyńscy byli przeciwnikami tego rządu? nie byli a lech brał udział w
      słynnych spotkaniach w magdalence gdzie komuchy dostały gwarancje
      nietykalności. pamiętajcie o tym, pisuary, zanim zaczniecie krytykować.
      • capitalissimus Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 12:39
        Kaczyński biesiaduje z Kiszczakiem.

        http://ma.blox.pl/html
    • elfhelm W najlepszym razie Białoruś n/t 05.03.06, 12:59
      • mr_perfekt Chyba w najgorszym... 05.03.06, 14:37
        W najlepszym byłby przewrót, jak w Jugosławii czy Rumunii. Szybki wojskowy
        trybunał osądził by Jaruzelskich, Kiszczaków, Rakowskich. I zaczęlibyśmy
        budować normalne Państwo już 16 lat temu.
        I nie rozmawialibyśmy teraz o aferach ale być może o pierwszej polskiej misji
        kosmicznej... kto wie?
        • dr.szfajcner Re: Chyba w najgorszym... 05.03.06, 15:23
          mr_perfekt napisał:

          > W najlepszym byłby przewrót, jak w Jugosławii

          No tak. fehler.
          Zylbys se w jednej celi z Miloszewiczem w Hadze.
          Zyc nie umierac!
        • elfhelm buahaha - przykłady Rumunii i Jugosławii :))) 05.03.06, 15:30
          żenujące. W Rumunii komuniści dopiero niedawno przestali rządzić. Jugosławia?
          Weź klawiaturę i się w łeb puknij.
          • dr.szfajcner Re: buahaha - przykłady Rumunii i Jugosławii :))) 05.03.06, 15:35
            elfhelm napisał:


            > Weź klawiaturę i się w łeb puknij.

            Poczekaj fehler, ja ci wysle moja
            bez samoglosek...
            Tamtej szkoda.
          • mr_perfekt Chodziło mi raczej o ten trybunał... 05.03.06, 15:55
            Chodziło mi raczej o ten piękny trybunał, nie całą huśtawkę do dzisiaj...

            Wyobraźcie sobie tylko!
            Jaruzela i Kiszczaka na dziedziniec Pałacu Prezydenckiego... Cel, Pal!

            Później mogliby robić te rozmowy i wybory. Różnica taka że świń w polityce by
            nie było. Przykład by ich odstraszył być może.
            • elfhelm A kto rozstrzelał Ceaucescu? 05.03.06, 16:10
              chyba nie sądzisz, że antykomuniści :))
            • dr.szfajcner Re: Chodziło mi raczej o ten trybunał... 05.03.06, 16:31
              mr_perfekt napisał:

              >. Różnica taka że świń w polityce by
              > nie było.

              E... to tez swintuszke Beger tez bys rozstrzelal?
              Mysle ze jedak twoje oszolomstwo idzie nieco za daleko.....
              • mr_perfekt Dr_wancker! Mgr Beger! Nigdy! Ona ma takie wielkie 05.03.06, 16:39
                wancki! :-)
    • james_bond007 Re: Co by było gdyby nie było Mazowieckiego ? 05.03.06, 13:34
      Premierem zostałby Kiszczak.
    • bryt.bryt dobrze ze byl Mazowiecki 05.03.06, 13:38
      I Balcerowicz, i paru innych.
    • smok5 Wyobrażmy sobie 05.03.06, 13:50
      ze zamiast balcerowiczowskiej destrukcji szalonego księgowego była by
      realizowana polityka obrony miejsc pracy? Co by było gdyby zamiast oligarchów
      mielibysmy klasę średnią? Co by było gdyby ludzie w poczuciu sprawiedliwości
      społecznej zobaczyli,że winnych zaniedbań i zdrady ukarano. I jaki wpływ miało
      by to na siłę instytucji państwa? Co by było gdyby do władzy zamiast
      komunistycznych aparatczyków jak kwaśniewski, miller,belka czy cimoszewicz do
      władzy doszli by ludzie związani z uczelniami na Zachodzie jak Chicago Boys w Chile?
      • dr.szfajcner Re: Wyobrażmy sobie 05.03.06, 13:58
        smok5 napisał:

        > szalonego księgowego była by

        Reka ci drzy z pijanstwa Kondonie5, czy w Waszej szkole prowokatorow
        im. Pawki Morozowa nie uczono polskiej ortografii?
        • mr_perfekt Dr_wancker na tropie... 05.03.06, 14:41
          skojarzenia godne członka z ramienia partii wysuniętego na czoło...

          Wancki podszczypują?
          • dr.szfajcner Re: Dr_wancker na tropie... 05.03.06, 15:20
            mr_perfekt napisał:

            > skojarzenia godne członka z ramienia partii wysuniętego na czoło...
            >
            > Wancki podszczypują?

            Masz sie za wancke fehler?
      • roro68 Co do Magdalenki 05.03.06, 14:05
        Udział w Magdalence nie jest zdradą, jest nią późniejsze konserwowanie ustaleń
        z "ludźmi honoru" mimo, że NIEOCZEKIWANIE zmieniły się kluczowe okoliczności
        zewnętrzne. Z aparatem sowieckim inaczej należało rozmawiać w 1988 roku a
        inaczej rok, 2, 3 i 4 lata póżniej! Po cholerę kolesie brali władzę, jeśli nic
        od nich nie zależało? Czy bali się, że jeśli odczekają, to weźmie ją
        niepodległościowy nurt opozycji?
        • smok5 Dokładnie tak. Przegapili swoją szansę 05.03.06, 14:11
          albo nigdy nie chcieli z niej korzystać. Założyli bordoworóżowy salon z
          certyfikatami "autorytetów". A najgorsze,że by aby zostac uznanym "autorytetem"
          to nawet wykształcenie było zbędne vide kwach i mazowiecki. Niech ich spłucze
          potok dziejów.
        • dr.szfajcner Re: Co do Magdalenki 05.03.06, 14:15
          roro68 napisał:

          > Udział w Magdalence nie jest zdradą, jest nią późniejsze konserwowanie
          ustaleń
          > z "ludźmi honoru" mimo,

          To znaczy niedotrzymanie umowy nie jest zdrada.
          - Ciekawe!!!!

          Zatem Kiszczak i Jaruzelski ktorzy dotrzymali
          umowy nie zachowali sie honorowo.
          Natomiadst honorowi sa ci ( Kaczysnscy ) ktorzy chcieli
          niedotrzymywania umowy.
          No to teraz juz wszystko jasne.

          Wydaje sie mi sie ze Michnik nie wiedzial,
          a nowym, znaczeniu slowa honor, ktore wymyslili
          Ziemkiewicz, Semka, Kurski, Kaczynski.

          Czy w szkolach ucza juz tej ichniej nowej, postempowwej definicji
          pojecia honor?
          • roro68 Re: Co do Magdalenki 05.03.06, 14:26
            Żal mi cię doktorku. Widać, z której strony spoglądasz na ten problem.
            Zapamiętaj sobie: wypowiedzenie umowy to cywilizowana instytucja i jeśli ma coś
            wspólnego ze zdradą, to tylko w twoim zakutym łbie.
            • smok5 A tyle się naględził że pakt pod przumusem 05.03.06, 14:33
              nie jest ważny. Tylko że wtedy chodziło o Giertycha, Leppera i strasznego
              zamordystę Kaczora. Bordoworóżowi nie wiedza już czego się trzymać.Tak we łbach
              im się namieszało.
            • dr.szfajcner Re: Co do Magdalenki 05.03.06, 14:33
              roro68 napisał:

              > Żal mi cię doktorku. Widać, z której strony spoglądasz na ten problem.
              > Zapamiętaj sobie: wypowiedzenie umowy to cywilizowana instytucja i jeśli ma
              coś
              >
              > wspólnego ze zdradą, to tylko w twoim zakutym łbie.

              Gdybys byl taki pewien tego zalosny semkowski pajacyku,
              to bys nie musial uzywac epitetow zaby nadac
              jakikolwiek sens swom radiomaryjnym refluksjom.

              Wypowiedzenie umowy jest dopuszczalme tylko wtedy, jezeli
              jest to w umowie zawarte i usatlonw sa warunki.
              W przeciwnym razie jest to zdrda , zasrany radiomaryjny
              moralizatorze.
              • mr_perfekt Zdrda, zdrda i jeszcze raz zdrda! 05.03.06, 14:44
                Krde ml!
                Dr_Wnckr se wkrwl i przstl ncskć smglsk!
                Klwtr odmwl pslsznstw na tkie prdlnie!
                • smok5 :)))))))))))))) 05.03.06, 14:56
                  Chachachachachachahachachachachach
                  • dr.szfajcner Re: :)))))))))))))) 05.03.06, 15:04
                    smok5 napisał:

                    > Chachachachachachahachachachachach


                    Podobno faszysci smiejac sie, konczyli na spolglosce.
                    • mr_perfekt Z klwtra lpj? Nprwil se? 05.03.06, 15:12
                      Zdrdzcka klwtra!
                      • dr.szfajcner Z Toba gorzej chyba ... 05.03.06, 15:15
                        mr_perfekt napisał:

                        > Zdrdzcka klwtra!
                • dr.szfajcner Zmien se nazwe na mr_feler 05.03.06, 15:03

                  jak juz koniecznie chcesz byc misterem glupoty.

                  mr_perfekt napisał:

                  > Krde ml!
                  > Dr_Wnckr se wkrwl i przstl ncskć smglsk!
                  > Klwtr odmwl pslsznstw na tkie prdlnie!


                  • smok5 [...] 05.03.06, 18:45
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • leszek.sopot ahistoryczność 05.03.06, 14:09
        twoja gdybadologia stosowana jest obezwładniająca. Naiwność połączona z
        niewiedzą i propagandą.
        • mr_perfekt Oświeć nas! O największy! 05.03.06, 14:45
      • mariner4 Re: Wyobrażmy sobie 05.03.06, 14:33
        Rozumiem, że masz przygotowanie ekonomiczne, bo inaczej Twoja ocena Balcerowicza
        przypomina pacjenta, który mówi: "ten głupi lekarz.....itd"
        Aby była klasa średnia, to musi być i wyższa.
        Bez względu na to co o tym sądzimy, to mamy do czynienia ze zjawiskiem zwanym
        pierwotną kumulacją kapitału. To co inni robili przez setki lat, my robimy od 15
        lat. Zadaj sobie pytanie, czy mozliwe były by zmiany w Polsce, bez rozlewu krwi,
        gdyby wtedy się nie dogadano? Teraz to łatwo dywagować.
        Smiem twierdzić, że gdyby Balcerowiczowi nie przeszkadzano, byli byśmy o wiele
        dalej.
        Pamiętam wrzawę jak zamykano ROMET. Cała znana śpiewka o niszczeniu polskiego
        przemysłu. Rezultat? 2 miejszce w Europie w produkcji rowerów, bez p.....
        Rometu. To samo z przemysłem meblarskim. 1 miejsce, a sam brałem udział w
        rabunkowym wywozie surowej tarcicy z Polski przed 1989. 3 przemysł obówniczy i
        calkiem sporo sukcesów, ale i patologii.
        Finlandia po upadku ZSRR olała przemysły, które na potrzeby tego mocarstwa
        praktycznie w całości pracowały. Pamiętam te stocznie i stalownie. No i mają
        miedzy innymi NOKIE. Nie reanimowali trupa. Woleli pieniadze wydac na nowoczesne
        technologie.
        A co do Mazowieckiego. Myślę, że gdyby wtedy wygrał z Wałęsą w wyborach
        prezydenckich, to może mieli bysmy inne standardy uprawiania polityki.
        Wydaje mi się też, że był by lepszym prezydentem niż premierem.
        Balcerowicz natomiast nie tworzył praw umożliwiających przejmowanie
        przedsiębiorstw. On robił to co umiał najlepiej.
        Od pieniędzy ważniejsza jest wiedza. Była grupa ludzi, która miała dostęp do
        informacji wartych miliony, albo i więcej. I to wykorzystali!
        A Polska już raz padła z powodu słabej klasy średniej, czyli mieszczaństwa w
        XVIII wieku. Wtedy tego powodem była niska urbanizacja Polski. Teraz lata komuny
        a także spuścizna zaborów.
        M.

        • smok5 Nie mam przygotowania ekonomicznego 05.03.06, 14:53
          jestem inżynierem - wprawdzie prowadzę firmę ale na analizy ekonomiczne nie stać
          mnie. Co do klasy średniej z Twojego postu tradycyjnie przemawia wizja
          konieczności ukradzionego pierwszego miliona. dla stworzenia "klasy wyższej"
          -ubermenschów. Ty to uznajesz jako koniecznośc ja jako patologię. Co do
          balcerowicza -Węgry i Czechy go nie miały i tam dzisiaj bezrobocie nie
          przekracza 4%. Ty możesz dywagaować-ale dla mnie balcerowicz jest zwykłym
          księgowym od rubryki wienien -ma , tu i teraz.żadnej wizji rozwoju państwa
          nigdy od niego nie słyszałem tylko potrzebę wyrzeczeń. Oczywiście dla nas nie
          dla "elyty -ubermenschów. Co do Finlandii - wyposażam tam stalownie wnowoczesne
          rurociagi (Avesta Polarit) - mylisz się niczego nie zamykano -MODERNIZOWANO!
          Mazowiecki był słaby i nieudolny. Facet powolny w działaniu i myśleniu. I takim
          przejdzie do historii razem ze swoją grubą kreską -rehabilitacji komunistów.
          • jackmal Jakby nie było Kaczyńskiego... 05.03.06, 15:39
            Smoku, ty nie masz żadnego przygotowania. Łeb masz nabity PiSSowską i RM-owska
            propagandą. Co widac po twoim poczatkowym poście. Bo akurat Erhardt w Niemczech
            robił to samo co Balcerowicz w Polsce - tyle, że jemu pozwolono skończyć.
            Gdyby nie zakute pały z ZCHn-u i PC, to też byśmy mieli wiekszy "cud gospodarczy".
            Ja, w przeciwieństwie do ciebie nie mam demencji i pamietam co sie działo po 89.
            Pamiętam twojego ulubionego prezesa "Samo dobro" jak na spółkę z Glapińskim
            (ekonomista który nie wyszedł poza ekonomię polityczną Minca)odsądzali od czci i
            wiary wszystkie przekształcenia idące w stronę wolnego rynku i wolności
            gospodarczych - co akurat propagował Erhardt w Niemczech.
            • mr_perfekt Balcerowicz znał się być może na ekonomii... 05.03.06, 16:02
              ale gospodarki prywatyzować nie potrafił...
              Wiózł na plecach całą bandę złodzieji, służył jako parawan.

              PS
              Macie jakąś obsesję z PISRM propagandą na tym forum... Chętnie bym o takich
              rzeczach posłuchał w TVP albo w "wolnych" mediach, ale tam trudnych tematów nie
              podnoszą. Dzisiaj Monika Olejnik w zetce pałała oburzeniem "o co chodzi z
              brakiem wolności mediów"... no krw mć że tak powiem... Obejrzyj kobito ostatnie
              Konfrontacje Latkowskiego
              • dr.szfajcner Re: Balcerowicz znał się być może na ekonomii... 05.03.06, 16:09
                mr_perfekt napisał:

                > ale gospodarki prywatyzować nie potrafił...
                > Wiózł na plecach całą bandę złodzieji, służył jako parawan.

                Szkoda ze ani Ty , ani Korwin-Mikke, ani Pawlak, ani Kaczynski,
                ani Pawlak ani Kolodko nie potrafice wymienic ze 3 nazwisk,
                ktorych Balcerowicz wiozl.

                Ja potrafie podac 2 nazwiska zlodziei ktorych wwiozl Zalewski
                na plecach Kaczynskiego.

                - Bagsik
                - Gasiorowski.
                • smok5 Ty się szwancer nie wtrącaj 05.03.06, 17:33
                  jak mądrzejsi od ciebie rozmawiają. Idz do watku o manifie.
                  • dr.szfajcner [...] 06.03.06, 07:06
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • xx23 Magdalenka wciaz nas przesladuje 05.03.06, 14:55
          Jestem takiego zdania , ze trzeba bylo zrobic jak w bylej DDR i Czechach...

          "Miales chamie zloty rog , ostal sie ino sznur..."
        • mr_perfekt ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat... 05.03.06, 14:59
          > mamy do czynienia ze zjawiskiem zwanym pierwotną kumulacją kapitału. To co
          > inni robili przez setki lat, my robimy od 15

          Ale czy uważasz że nie można było uwłaszczyć społeczeństwa majątkiem
          komunistycznym? Czy skoro nasi rodzice i dziadkowie pracowali dla dobra
          wspólnego nie mogli oczekiwać że coś im z tego wspólnego dobra skapnie?


          > Zadaj sobie pytanie, czy mozliwe były by zmiany w Polsce, bez rozlewu krwi

          Być może nie. Ale z kolei zmiany bez żadnego zadośćuczynienia ofiarom
          komunizmu, wybielanie katów, żadnych oznak skruchy postawiły niektóre pojęcia
          na głowie.

          > A co do Mazowieckiego. Myślę, że gdyby wtedy wygrał z Wałęsą w wyborach
          > prezydenckich, to może mieli bysmy inne standardy uprawiania polityki.

          Myślę że nie.
          Koledzy z okrągłego stołu spełnili zadanie bezkrwawego przejęcia władzy od
          komunistów ale powinni się honorowo wycofać po dwóch, trzech latach przyznając
          się do tego że okrągły stół narzucił pewne ograniczenia na tworzenie Państwa.
          Powinni oddać władzę ludziom którym nikt nie zarzucałby kolaboracji. Niestety
          oni zachłysnęli się władzą.



          • dr.szfajcner Re: ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat.. 05.03.06, 15:14
            mr_perfekt napisał:

            > > mamy do czynienia ze zjawiskiem zwanym pierwotną kumulacją kapitału. To c
            > o
            > > inni robili przez setki lat, my robimy od 15
            >
            > Ale czy uważasz że nie można było uwłaszczyć społeczeństwa majątkiem
            > komunistycznym?

            Mozna bylo - lacznie z zadluzeniem i innymi zobowiazaniami,
            ktore na tym majatku wisialo.

            > > Zadaj sobie pytanie, czy mozliwe były by zmiany w Polsce, bez rozlewu krw
            > i
            >
            > Być może nie. Ale z kolei zmiany bez żadnego zadośćuczynienia ofiarom
            > komunizmu, wybielanie katów, żadnych oznak skruchy postawiły niektóre pojęcia
            > na głowie.

            No to powiedz jasno ilo osob nalezalo zabic,
            zebys poczul sie usatysfakcjonowany?

            > > A co do Mazowieckiego. Myślę, że gdyby wtedy wygrał z Wałęsą w wyborach
            > > prezydenckich, to może mieli bysmy inne standardy uprawiania polityki.
            >
            > Myślę że nie.
            > Koledzy z okrągłego stołu spełnili zadanie bezkrwawego przejęcia władzy od
            > komunistów ale powinni się honorowo wycofać po dwóch, trzech latach
            przyznając
            > się do tego że okrągły stół narzucił pewne ograniczenia na tworzenie Państwa.

            .. czyli po oddaniu przez nich wladzy powinno nastapic krwawe przejecie wladzy,
            przez tych ktorzy nie uczestniczyli w rozmowch.

            To po co w takim razie bylo przejmowac wladze bezkrwawo?


          • mariner4 Re: ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat.. 05.03.06, 15:18
            Nawet gdyby po 1989 roku rozdano wszystkim równo, to po jakimś czasie i tak
            majatek znalazł by się w tych samych rękach. Aby cokolwiek robić trzeba mieć
            kapitał skumulowany. W Polsce nie tylko kradli dawni komuniści. Przekupywano
            także pracowników dając im udziały. Oni to później zresztą przepili. Pamietasz
            prywatyzację TPSA? Ludzie wzięli po kilkadziesiąt tysięcy, tylko dlatego, że
            przypadkiem tam pracowali.
            Jedna z pierwszych spektakularnych prywatyzacji. Papiernia w Kwidzyniu.
            Śledziłem to dosyć pilnie. Po 2-3 latach wszystkie akcje znalazły się w rękach
            koncernu. Pracownicy, a raczej zwiąki zawodowe, próbowały nawet domagać się
            nowych akcji, ale posłano ich do diabła. I słusznie!
            Ja osobiście cieszę się, że obeszlo sie bez rozlewu krwii. Być może powiem rzecz
            niepopularną, ale dla tego kraju nie warto oddawać życia. Ci co giną, potem
            wychodzą na frajerów.
            Nigdy i nigdzie żadne rozliczenia się nie udały. Popatrz jak to było w
            Niemczech. Tylko nieliczni, przeważnie z topu nie unikneli kary. Kara raczej
            symboliczna biorąc pod uwagę ogrom zbrodni.
            Niejaki Smok5 inputuje mi , że jestem zwolennikiem "kradzieży pierwszego
            miliona" Ja jednak tylko staram się oipisac zjawiska, a nie oceniać moraqlnie.
            Za ważniejsze uważam zwrot tego co ludziom odebrano po 1945, przynajmniej w
            ilości możliwej do oddania.
            M.
            • smok5 Polacy nie dostali majątku pokomunistycznego 05.03.06, 15:32
              bo by go "przepili"! - świetne mariner.:) Lepiej było dac komunistom za
              złotówkę -oni wiedzieli co z tym zrobic -szczególnie panowie sekuła, huszcza,
              wilczek. Co do IP Kwidzyń kto doprawadził do tego ze świetnie prosperujący
              zakład Ty i ja spłacać będziemy jeszcze długi długo, a właściciele śmieją sie
              nam w żywe oczy? Pijacy? Co do Niemiec kolejny raz mijasz się zprawdą -członek
              NSDP nie mógł byc nawet nauczycielem w Kreisschule. Nie tak jak u nas członek
              zbrodniczej oraganizacji i jej wysoki członek jak Kwach został prezydentem. Co
              od oddania zagrabionego -zgadzam się z Tobą. Nieważne ile by to kosztowało nie
              mozna pozwolic na usankcjonowanie grabieży. Dodam jeszcze,że moja Polska część
              rodziny była biedna i nic nam nie ukradziono oprócz zegarków, kartofli i roweru
              marki Peugeot.
              • jackmal Re: Polacy nie dostali majątku pokomunistycznego 05.03.06, 15:49
                Mariner ma 100% racji. Postudiuj Smoku historie tzw. prostych ludzi, którym
                nagle spadły z nieba pieniądze, np. wygrywali w jakieś Lotto. Jak jeden mąż
                wszystko przetracili. A z drugiej strony historie przedsiębiorców, którzy nawet
                bankrutując na skutek różnych okolicznośći po parę razy, zawsze potrafili na
                nowo stanąć na nogi (i nikogo przy tym nie okradali - jak pewnie sądzisz).
                Pomijam fakt, że po 89 nie było powodu, żeby cokolwiek, komukolwiek rozdawać.
                Należało owszem oddać, to co ukradli komuniści, a przeciwko czemu nieustanie
                jest i był Kaczor (widać taki sam złodziej jak komuna. Natomist pogląd, że
                pracownikom należy się przedsiebiorstwo, bo w nim pracują, jest poglądem stricte
                bolszewickim.
              • mariner4 Nie łap mnie za slowa! 05.03.06, 16:13
                Tutaj trzeba się streszczać. Dobrze wiesz o co mi chodzi.
                Kwidzyń nadal prosperuje i ludzie maja pracę.
                Jednak pomiędzy NSDAP a PZPR była pewna różnica. Chyba, że dla Ciebie jest bez
                róznicy, czy sa miliony, czy tysiące ofiar. Tym bardziej, że ci z konca komuny
                na ogół nie mieli zbrodni na sumieniu.
                Jeżeli chodzi o Kwacha, to przypominam, ze został wybrany w demokratycznych
                wyborach. A raz nawet w I turze. Ale widocznie jesteś zwolennikiem tezy, że za
                wyborców ktoś powinien mysleć.
                Niestety moja rodzina straciła dużo po 45 roku. Byłem tam nawet popatrzeć sobie.
                Nędza, że aż piszczy. Już tam więcej nie pojadę.
                M.
                • mr_perfekt No właśnie. Różnica między NSDAP a PZPR... 05.03.06, 16:29
                  A co by było gdyby III Rzesza nie zaatakowała ZSRR a tym samym nie przegrała
                  wojny. Polska by pozostała Generalnym Gubernatorstwem (PRL). Hitler by umarł
                  pewnego dnia (tak jak Stalin). Po latach terroru i ucisku w 1981 roku Wałęsa
                  stanąłby na czele strajków. W obawie przed wkroczeniem NSDAP Jaruzelski
                  wprowadziłby stan wojenny itd itd
                  Byłoby inaczej?
                  • dr.szfajcner Re: No właśnie. Różnica między NSDAP a PZPR... 05.03.06, 16:34
                    mr_perfekt napisał:

                    > A co by było gdyby III Rzesza nie zaatakowała ZSRR a tym samym nie przegrała
                    > wojny. Polska by pozostała Generalnym Gubernatorstwem (PRL). Hitler by umarł
                    > pewnego dnia (tak jak Stalin). Po latach terroru i ucisku w 1981 roku Wałęsa
                    > stanąłby na czele strajków. W obawie przed wkroczeniem NSDAP Jaruzelski
                    > wprowadziłby stan wojenny itd itd
                    > Byłoby inaczej?


                    Byloby inaczej.
                    Michalkiewicz donisolby Frankowi ze Walesa to Zyd,
                    i Solidarnosc spalilaby na panewce.
                  • mariner4 Dobre pytanie. 05.03.06, 22:41
                    Każdy nawet najbardziej krwawy system w końcu się cywilizuje. Złodzieje, którzy
                    się nakradli, w koncu chcą aby ich ukradzione majątki chroniło prawo. W pewym
                    momencie zaczynają być po prostu po stronie prawa. To jest chyba logiczne!
                    Na tej samej zasadzie można wnosić, że III rzesza by się jakoś ucywilizowała.Ile
                    by jeszcze ludzi wymordowano, kto wie. Ale pewnie by wróciło do jakiejś
                    normalności. W końcu komunizm lat 40 i 50 róznł sie od tego co było pod koniec.
                    A jak by było? Who knows?
                    M.
                    • smok5 "Człowiek z wysokiego zamku" 06.03.06, 06:10
                      Philipa K. Dicka. Ale coś Ci powiem mariner - Ty na patrzysz z perspektywy
                      wielkiego znawcy procesów dziejowych - spójrz na to z perspektywy tych iluś
                      wymordowanych. Zło jest złem i podlega karze.III Rzesza się nie ucywilizowała,
                      bo świat nie miał czasu czekac na ten proces. Gdyby poczekał dzisiaj nie
                      rozmawialibyśmy. Zło jest złem i trzeba to zwalczac a nie usprawiedliwiac.
                      Komuchom się upiekło, ale myślę do czasu. Zawsze będą w grupie wysokiego ryzyka
                      w przypadku zaburzeń społecznych.
                      • mariner4 Re: "Człowiek z wysokiego zamku" 06.03.06, 08:46
                        Ja po prostu chcę zrozumieć. Nie oznacza to wcale, że rozgrzeszam zbrodnię. Jak
                        wiele polskich rodzin i moja doznała strat od obydwu agresorów. Części komuchów
                        napewno sie upiecze. Choćby z powodów czysto biologicznych.
                        Zadaje sobie pytanie. Po 1919 roku do odbudowy kraju stanęli wszyscy. Wielu z
                        nich słuzyło w armiach zaborców i to nie tylko z poboru. Była zaborcza kadra
                        urzędników , oficerów, policjantów itd. Dowódca Powstania Wielkopolskiego
                        (Dowbor Musnicki) był wysokim dowódca armii carskiej. Dowbora akurat Marszałek
                        nie lubił i go szybko spławił, ale wielu innych normalnie funkcjonowało w II RP.
                        Brat Żwirki był oficerem NKWD i przybył do Polski z Armią Czerwoną w 1939 roku.
                        Wiele rodzin było niejako rozbitych. Część np miało tożsamość polską, a część
                        niemiecka. Np książęta pszczynscy. V-Admirał Unrug był Niemcem i podczas I wojny
                        dowodził grupą U-botów, posiadając wszyskie najwyższe niemieckie odznaczenia
                        bojowe, a spędził reszte życia w oflagu. Dotyczyło to wielu rodzin, szczególnie
                        na Śląsku i na Pomorzu. Miałem kolegę, który o sobie mówił raczej Gdanszczanin
                        niż Polsk. Jego ojciec spędził wojnę w obozie jenieckim, a brat ojca w
                        Wehrmachcie jako oficer niemiecki. Można mnożyć przykłady w nieskonczonośc. Ja
                        sobie tego wszystkiego nie wyobrażam w obecnej Polsce opętanej nienawiścią.
                        Muszę powiedzieć, że miałem sporo satysfakcji, kiedy na bazarze zobaczyłem
                        byłego szefa katedry Marksizmu i Leninizmu, mojej uczelni, sprzedającego warzywa
                        w mroźny dzień, mającego na rękach wełniane rękawiczki z obcietymi końcami
                        palców, dla ułatwienia liczenia pieniędzy. Jak mnie zobaczył to schował sie w
                        popłochu na zaplecze straganu.
                        Ja mam też osobiste powody aby się na paru ludziach odegrać. Po prostu mi się
                        nie chce. Mam też zachowanych kilka egzemplarzy "Nowych Dróg" z artykułami paru
                        dzisiejszych ludzi ze świecznika. Wcale nie z SLD. Jest tam szczególnie
                        obrzydliwy artykuł o "Rocznicy bratniej pomocy Węgrom w 1956r". Autor, bardzo
                        prawicowy później polityk jest teraz chory, więc nazwisko porzemilczę.
                        M.

            • mr_perfekt Re: ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat.. 05.03.06, 15:42
              > Nawet gdyby po 1989 roku rozdano wszystkim równo, to po jakimś czasie i tak
              > majatek znalazł by się w tych samych rękach. Aby cokolwiek robić trzeba mieć
              > kapitał skumulowany.

              Super. Zgadzam się. Ale być może moi rodzice mieszkali by teraz w domku
              jednorodzinnym, który by sobie kupili oddając swoją część kapitału który się
              kumulował.

              > W Polsce nie tylko kradli dawni komuniści.

              Nie. Czasem złapano jakiegoś dziada jak podkradał miedź z torów kolejowych.


              > Przekupywano także pracowników dając im udziały. Oni to później zresztą
              > przepili

              Nie przyjmuje argumentu że ludziom nic się nie należało bo wszystko by
              przepili. Co to za argument: nie dam ci pieniędzy bo i tak nie będziesz
              wiedział co z nimi zrobić? Nie na tym polegał problem że ludzie by przepili ale
              że jak by się uwłaszczyło społeczeństwo to nie było by co prywtyzować w stylu w
              jakim to zrobiono. Zapewniając dożywotnie posadki i kumulację kapitału w
              komunistycznych rękach. Przecież gdyby kapitał kumulował się oddolnie mogło by
              się zdarzyć że powstałoby przedsiębiorstwo niezależne od komunistycznych
              monopoli, tak sprawne i silne że wyrzuciłoby kolesi z rynku... co wtedy?

              > Tylko nieliczni, przeważnie z topu nie unikneli kary. Kara raczej
              > symboliczna biorąc pod uwagę ogrom zbrodni.

              A u nas. Śmieją się nam w twarz z ekranów telewizora. Wczoraj przed południem
              wesołek Urban gotował naleśniki w Polsacie chyba... zwróciłem całe śniadanie.



              • jackmal Re: ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat.. 05.03.06, 15:56
                A z jakiego to powodu "ludziom się coś należało"? Bo gdzieś pracowali, albo że
                majątek był ponoć państwowy, czyli niczyj? Wszystko to nie daje prawa własności.
                Należy pamiętać, że podwaliny PRL-owskiej gospodarki, to była własność prywatna
                - konkretnych ludzi, ograbionych przez komunę. Im się należy rekompensata.
                Natomiat rozdawnictwo tzw. majątku narodowego to wciągniecie społeczeństwa w
                komunistyczne paserstwo.
                • mr_perfekt W ten oto sprytny sposób wywłaszczy się nas 05.03.06, 16:20
                  > A z jakiego to powodu "ludziom się coś należało"? Bo gdzieś pracowali, albo że
                  > majątek był ponoć państwowy, czyli niczyj? Wszystko to nie daje praw własności

                  Ludziom należało się z tego powodu że pracowali na ten majątek całe swoje
                  życie. I odbudowali ten majątek po wojnie od zera. Ten odbudowany majątek
                  zamiast oddawać postkomunistycznym oligarchom można było podzielić.
                  Co do praw własności w normalnym rozumieniu to uważam że nie ma szans żeby po 6
                  latach wojny i 45 latach złodziejskiego systemu próbować je rozwikłać. Nikt nie
                  zrobił bilansu zniszczeń wojennych przez Niemcy i ZSRR ani tego co rozkradli.
                  To sprawa równie przegrana 16 lat temu jak dekomunizacja dzisiaj.

                  > Należy pamiętać, że podwaliny PRL-owskiej gospodarki, to była własnośćprywatna
                  > - konkretnych ludzi, ograbionych przez komunę. Im się należy rekompensata.

                  "Podwaliny PRL-owskiej gospodarki" weź do ręki jakąś książkę historyczną i
                  pooglądaj zdjęcia kraju po wojnie.
                  Co do rekompensat. OK. Możemy nawet oddawać ziemię wypędzonym. Nie ma problemu
                  o ile za kradzież, zniszczenia wojenne i wywóz polskiego majątku w czasie wojny
                  zapłacą Niemcy i Rosja.

              • mariner4 Re: ...nareszcie coś ciekawego na ciekawy temat.. 05.03.06, 16:05
                Rozdawanie tzw akcji pracowniczych było niesprawiedliwe. No bo co np miał dostać
                nauczyciel? Kredę?
                M.
                • mr_perfekt Ok 05.03.06, 16:21
                • mr_perfekt Ok. Nie twierdze ze to jedyna droga. 05.03.06, 16:24
                  Nie twierdze ze to jedyna droga uwłaszczenie według zawodu.
                  Można było uwłaszczyć społeczeństwo np wg miejsca zamieszkania.

                  W moim odczuciu w ogóle nad tym nie myślano bo przy okrągłym stole to był
                  warunek przekazania władzy. Uwłaszczenie komunistów.
                  • smok5 Tak jest Mr_Perfect! 05.03.06, 17:39
                    Należało ludzi uwłaszczyć a nie komunistów. Forma tego uwłaszczenia mogła
                    podlagac dyskusji. Ale ochoty na to salon nie miał -bo nie chciał uwłaszczac
                    "pijaków". Nalezało się tylko im -naród miał oszczędzac i podziwiac
                    balcerowicza. Cóż z tego ze głodny i bez pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka