Dodaj do ulubionych

TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie szefa

09.03.06, 22:16
"Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
dyskwalifikujący dla materiału".

Słusznie, brak opinii zainteresowanego dyskwalifikuje materiał na jego temat.
W związku z powyższym oczekuję od "Faktów ???" konsekwencji i nie emitowania
materiałów na temat PiSu w przypadku braku opinii zainteresowanych
przedstawicieli tej partyji :)))))))))
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:18
      A widziałeś kiedyś materiał o PiSie bez przedstawicieli PiSu ? Przecież oni są
      wszędzie i w kółko :) TVN24 to ostatnio głównie przekaźnik konferencji PiSu. (
      inne konferencje też lecą, ale PiS robi ich zdecydowanie najwięcej ).
      • sierota.po.ud Widziałem rurę bez Wassermanna. 09.03.06, 22:20
      • ksiundz A skaner czy raczej skamler o 18.30 ? :)) a loża 09.03.06, 22:21
        czy raczej lura w niedzielę ? :)))
        • franciszekszwajcarski Re: A skaner czy raczej skamler o 18.30 ? :)) a l 09.03.06, 22:27
          chodziło mi o programy informacyjne, a nie o satyryczne, czy publicystyczne.
          • ksiundz Wypowiedź szefa "Faktów???" ma uniwersalny 09.03.06, 22:40
            wymiar :)))
    • w11mil to już nic nie dadza o gangu wołomińskim 09.03.06, 22:19
      do czasu uzyskania opinii bossa?

      ksiundz napisał:
      > "Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
      > lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
      > dyskwalifikujący dla materiału".
    • a.adas Jak się Ksiundzowi spodobała "najblizsza kuzynka"? 09.03.06, 22:20
      i jej rewelacje, swiadczące o zaniku wolnych mediów?
      Oczywiście jako duszyczka, nie kobieta...
      • ksiundz Kuzynka przy komisyji PiS w sprawie wolnych mediów 09.03.06, 22:24
        to mała, choć być może ładna, Miki :))

        > i jej rewelacje, swiadczące o zaniku wolnych mediów?
        > Oczywiście jako duszyczka, nie kobieta...

        Co do zaniku "wolnych" mediów - jest skutkiem działalności
        szefów "Faktów???" :))
        • a.adas Przy Komisyji Sejmu jak już... 09.03.06, 22:26
          I coś mi mówi, ze najpierw - elegancko - będzie się polowało na Kaczkę;)
          • ksiundz Coś mi mówi, że pakt stabilizacyjny ostatnio się 09.03.06, 22:30
            wzmocnił, ale oczywiści mój błąd: Komisyja Sejmowa pod przewodnictwem posła
            PiSu :)))
            • a.adas Re: Coś mi mówi, że pakt stabilizacyjny ostatnio 09.03.06, 22:35
              I trzema posłami PiS (Cymański, Kurski, Gosiewski), dwoma (trzema) PO (Rokita i
              Biernacki, ew. Pitera), po jednym SLD (Olejniczak), LPR (Giertych), Samoobrony
              (Lepper) i PSL (w sumie nieważne kto).
              Tak, w tym towarzystwie bedzie mozna przegłosować każdą prawdę... kwestia ceny...
              a jak zacznie sie sezon polowań na Kaczki, Kaczka Większy utopi swój rząd.
              • ksiundz Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencje, ni 09.03.06, 22:39
                ezależnie od składu Komisyji (SLD też miało większość). Jeno sądzę, że zakres
                działania Komisyji przyniesie o niebo większe rewelacje niż jakieś tam
                oficjalne śledztwo prokuratorskie :))))
                • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 22:41
                  ksiundz napisał:

                  > ezależnie od składu Komisyji (SLD też miało większość). Jeno sądzę, że zakres
                  > działania Komisyji przyniesie o niebo większe rewelacje niż jakieś tam
                  > oficjalne śledztwo prokuratorskie :))))



                  Oczywiście. Wystarczy choćby, że Krukowa zacznie sypać którzy to dziennikarze
                  sprzedali jej plotkę o której mówi Marszałek.
                  • a.adas Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 22:46
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Oczywiście. Wystarczy choćby, że Krukowa zacznie sypać którzy to dziennikarze
                    > sprzedali jej plotkę o której mówi Marszałek.

                    === zdradzi informatora? Ha haha, to jaki dziennikarz będzie chciał jeszcze
                    kiedykolwiek przyjsć do polityka? Gorzej jak informator okaże się babą
                    handlujacą w warzywniaku na osiedlu... choć w sumie, mogła byc agentką WSI...
                    • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 22:47
                      a.adas napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > Oczywiście. Wystarczy choćby, że Krukowa zacznie sypać którzy to dziennik
                      > arze
                      > > sprzedali jej plotkę o której mówi Marszałek.
                      >
                      > === zdradzi informatora? Ha haha, to jaki dziennikarz będzie chciał jeszcze
                      > kiedykolwiek przyjsć do polityka?



                      Krukową nie obowiązuje żadna lojalność wobec dziennikarza, który jej sprzedawał
                      fałszywki.

                      • a.adas Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 22:49
                        A skad wiesz, ze to dziennikarz?
                        Moze ktoś z warszawki? jakiś pomniejszy prawicowy polityk... biznesman o
                        prawicowych przekonaniach... agent WSI?
                        • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 22:54
                          a.adas napisał:

                          > A skad wiesz, ze to dziennikarz?



                          Od Anny Marszałek.
                          • a.adas Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:02
                            Chodzi o to, tak?

                            "Anna Marszałek Ale my byśmy chcieli, żeby to stwierdzono bo byłby chociaż jakiś
                            konkretny dowód. A tak naprawdę, całe to swierdzenie polegało na tym, że jacyś
                            dziennikarze w plotkach przekazali to Panu Ołdakowskiemu.... "

                            Jeśli chodzi o Jana Ołdakowskiego, to cieżko go nazwać dziennikarzem.
                            tvp.pl/2216,20060302309829.strona
                            • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:06
                              a.adas napisał:

                              > Chodzi o to, tak?
                              >
                              > "Anna Marszałek Ale my byśmy chcieli, żeby to stwierdzono bo byłby chociaż
                              jaki
                              > ś
                              > konkretny dowód. A tak naprawdę, całe to swierdzenie polegało na tym, że jacyś
                              > dziennikarze w plotkach przekazali to Panu Ołdakowskiemu.... "
                              >
                              > Jeśli chodzi o Jana Ołdakowskiego, to cieżko go nazwać dziennikarzem.



                              Chodzi o dziennikarzy, którzy kolportowali tę plotkę. Masz ich w swoim cytacie.
                              • a.adas Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:08
                                O dziennikarzach Marszałek wie, bo jako poszkodowana przez prokuraturę
                                przeczytała, ze Kruk mówiła, że Ołdakowski mówił, ze dziennikarze mówili, ze
                                Marszałek mówi...

                                To zabawa w głuchy telefon?
                                • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:12
                                  a.adas napisał:

                                  > O dziennikarzach Marszałek wie, bo jako poszkodowana przez prokuraturę
                                  > przeczytała, ze Kruk mówiła, że Ołdakowski mówił, ze dziennikarze mówili, ze
                                  > Marszałek mówi...



                                  Wiesz oczywiście co Marszałek wyczytała w aktach i skąd wie to co wie. No cóż,
                                  ja takiej wiedzy nie mam i nie będę jej wyznań u Olejnik interpretować,
                                  poczekam na komisję.
                                  • a.adas Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:16
                                    Z tego co wiem, to do tych akt (jako poszkodowani) zaglądali takze inni...
                                    dziennikarze. I oni potwierdzają jedno - śledztwo nie było wymierzone w tajne
                                    służby, a w media.
                                    • kataryna.kataryna Re: Jeśli kaczka coś zawinił poniesie konsekwencj 09.03.06, 23:37
                                      a.adas napisał:

                                      > Z tego co wiem, to do tych akt (jako poszkodowani) zaglądali takze inni...
                                      > dziennikarze. I oni potwierdzają jedno - śledztwo nie było wymierzone w tajne
                                      > służby, a w media.



                                      Kto to są ci oni co zaglądali i potwierdzają? Konkrety.
                    • ksiundz Poczytamy listę obdarowanych z funduszy operacyjny 09.03.06, 22:49
                      ch - tak wieszczę :)))

                      > === zdradzi informatora? Ha haha, to jaki dziennikarz będzie chciał jeszcze
                      > kiedykolwiek przyjsć do polityka?
                      • a.adas Re: Poczytamy listę obdarowanych z funduszy opera 09.03.06, 22:50
                        Myślisz, że tam się znajdzie Kruk?
                        Odważna teza...;)
                        • ksiundz Nie nie mam na myśli Pani Kruk i dobrze o tym Waść 09.03.06, 22:51
                          wiesz :))))
                          • a.adas Re: Nie nie mam na myśli Pani Kruk i dobrze o tym 09.03.06, 22:57
                            Ja wierzę, ze WSI robiło te wszystkie straszne rzeczy o których tyle się mówi.
                            To skąd mogę mieć pewnosć, ze Pani Kruk nie dostała tej plotki od agenta? Który
                            jej to opowiedział na przykład w przytulnym hoteliku. A za apartament, szampan,
                            pierścionek z brylantem i róże płaciła Firma? Czy to wydaje się być imaginacją?
                            Nie! W III RP nie takie rzeczy były możliwe!
                            • kataryna.kataryna Re: Nie nie mam na myśli Pani Kruk i dobrze o tym 09.03.06, 23:01
                              a.adas napisał:

                              > Ja wierzę, ze WSI robiło te wszystkie straszne rzeczy o których tyle się mówi.
                              > To skąd mogę mieć pewnosć, ze Pani Kruk nie dostała tej plotki od agenta?



                              Agenta-dziennikarza? Bo Anna Marszałek mówi, że Kruk dowiedziała się od
                              dziennikarza.
                              • a.adas Re: Nie nie mam na myśli Pani Kruk i dobrze o tym 09.03.06, 23:03
                                Nie, w takim razie agenta-polityka;)))

                                patrz wyzej
    • kataryna.kataryna Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:22
      ksiundz napisał:

      > "Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
      > lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
      > dyskwalifikujący dla materiału".



      I oczywiście materiał został wyrzucony do kosza bo Pieczyński nie wpadł na to,
      żeby zażądać od dziennikarza uzupełnienia materiału tak aby spełniał warunki
      emisji :)))

      Tłumaczenie Pieczyńskiego tylko go pogrąża.

      • franciszekszwajcarski Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:28
        materiał trafia do wydawcy najczęściej na kilka - kilkanaście minut przed
        emisją. Nie ma czasu na poprawki, albo idzie tak jak jest, albo nie idzie
        wcale.
        • kataryna.kataryna Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:29
          franciszekszwajcarski napisał:

          > materiał trafia do wydawcy najczęściej na kilka - kilkanaście minut przed
          > emisją. Nie ma czasu na poprawki, albo idzie tak jak jest, albo nie idzie
          > wcale.



          Na drugie dzień też nie. I na trzeci, czwarty, za tydzień, za miesiąc też nie.
          Nigdy. Poza tym nie trafia na kilka minut przed emisją.
      • ksiundz Pewnie nie w oczach właścicieli i salonu :)) Choć 09.03.06, 22:28
        myślę, że nadchodzi czas wspólnej refleksji dla Panów Walterów i Solorzów :)))

        > Tłumaczenie Pieczyńskiego tylko go pogrąża.
    • nurni Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:23
      ksiundz napisał:

      > "Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
      > lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
      > dyskwalifikujący dla materiału".


      Oswiadczenie napisane na kolanie. Warto by pociagnac bo popelnili pewien blad -
      jak kazdy kto klamie w pospiechu.

      Zatem mamy taka oto historie. Brak bylo opinni innych czlonkow rodziny i samego
      Tuska.
      Do kogo procz kuzynki zglaszali sie jeszcze o opinie - po nazwiskach.

      Tusk jak twierdzili byl nieosoagalny... Czy nieosiagalnosc Tuska trwala prawie
      pol roku?
      • kataryna.kataryna Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:26
        nurni napisał:

        > Zatem mamy taka oto historie. Brak bylo opinni innych czlonkow rodziny i
        samego
        >
        > Tuska.




        I co najważniejsze - samego zainteresowanego, czyli dziadka. Bez opinii dziadka
        nie można było puścić tego materiału.
        • nurni Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:28
          :)))))))))))))
        • ksiundz ROTFL !!! - tak mi się skojarzyło z filmami dokume 09.03.06, 22:34
          ntalnymi z czasów Powstania Warszawskiego i EUREKA ! brak mi tutaj opinii
          choćby Gubernatora Franka. Nie powiem, Pan szef "Faktów???" mnie ubogacił :)))
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: TVN - Kurski :)) Niesamowite stwierdzenie sze 09.03.06, 22:29
      TV poszla jeszcze dalej. Listy tesciowej majstra Wassermana przeslala od razu
      do koordynatora.
      • ksiundz :)))) czy jest opinia koordynatora w tej sprawie ? 09.03.06, 22:31

        • przyladek.dobrej.nadziei Tak, o losach tej pani zadecyduje sad nt 09.03.06, 22:34
          • ksiundz Nie znam ale wierzę na słowo - nie potrafię słucha 09.03.06, 22:36
            ć koordynatora. Poczciwy człek ale nudzi straszliwie :))
    • przyladek.dobrej.nadziei Odnalazl sie juz gosc ktory szukal haka w Berlinie 09.03.06, 22:41
      Wierze, ze czysta, jak lza, moralnosc nie pozwala mu pozostawac w ukryciu.
      • ksiundz Bez opinii haka ta informacja w "Faktach???" się 09.03.06, 22:42
        nie pojawi :)))
    • bush_w_wodzie faktycznie 09.03.06, 22:52

      ksiundz napisał:

      > "Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
      > lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
      > dyskwalifikujący dla materiału".


      glupio powiedzial. powodem dla ktorego nie powinno sie puszczac takiego
      materialu jet zwykly szacunek dla przyzwoitosci. i nie rozumiem dlaczego ktos
      jeszcze zaprasza tego szmaciarza na niby usunietego z pisu
      • ksiundz A co ma szmaciarz do procedur ujawnionych przypad 09.03.06, 22:58
        kiem przez Szefa "Faktów???". Przeca w świetle tej wypowiedzi "Fakty???"
        zostały obnażone - goło i wesoło :)))
        • bush_w_wodzie Re: A co ma szmaciarz do procedur ujawnionych prz 09.03.06, 23:03
          ksiundz napisał:

          > kiem przez Szefa "Faktów???". Przeca w świetle tej wypowiedzi "Fakty???"
          > zostały obnażone - goło i wesoło :)))

          przeciez napisalem ze sie glupio tlumaczyl. powinien popatrzyc kurskiemu prosto
          w oczy i powiedziec ze tvn nie popiera szmaciarzy
          • w11mil a o tym kto jest szmaciarzem decyduje TVN! 09.03.06, 23:05
            bush_w_wodzie napisał:
            > tvn nie popiera szmaciarzy
            >
            • bush_w_wodzie oczywiscie. ich kasa i ich decyzja. 09.03.06, 23:07
              w11mil napisała:

              > bush_w_wodzie napisał:

              > > tvn nie popiera szmaciarzy

              inna sprawa ze decyzja dosyc oczywista
              • ksiundz Naturalnie jako kaczy liberał się zgadzam i cieszę 09.03.06, 23:10
                się, że zgadzasz się bushu z Panem Jarosławem Kaczyńskim i Panią szefową Agory:
                nie ma wolnych mediów jest biznes :)))
                • bush_w_wodzie Re: Naturalnie jako kaczy liberał się zgadzam i c 09.03.06, 23:12
                  ksiundz napisał:

                  > się, że zgadzasz się bushu z Panem Jarosławem Kaczyńskim
                  > i Panią szefową Agory:
                  >
                  > nie ma wolnych mediów jest biznes :)))


                  oczywiscie ze sa wolne media. tylko ze ci co je robia maja prawo nazwac
                  szmaciarza szmaciarzem i do szmaciarstwa reki nie przylozyc. na tym polega
                  wlnosc mediow ze telewizja jest ich prywatna wlasnoscia i zaden kur...ski nie
                  bedzie sie im wtracal. czy to jasne?
                  • w11mil a moze publicznosc ma prawo do prawdy? 09.03.06, 23:13
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > telewizja jest ich prywatna wlasnoscia i zaden kur...ski nie
                    > bedzie sie im wtracal.
                    • bush_w_wodzie jasne 09.03.06, 23:19
                      w11mil napisała:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > telewizja jest ich prywatna wlasnoscia i zaden kur...ski nie
                      > > bedzie sie im wtracal.

                      publicznosc o tym sama decyduje czy woli prawde kurskiego prawde tw trwam prawde
                      moskiewska czy prawde tvn. reportaz z tvn zadnej istonej prawdy nie dowodzil.
                      conajwyzej snul insynuujace spekulacje w mocno cuchnacej sprawie

                      a prawo to publicznosc ma do tego by sie wladze trzymaly z dala od tego co
                      publikuja komercyjne media
                      • w11mil cos jest prawdziwe albo nie jest: po prostu 09.03.06, 23:23
                        bush_w_wodzie napisał:
                        >prawde kurskiego prawde tw trwam prawd
                        > moskiewska czy prawde tvn.


                        > a prawo to publicznosc ma do tego by sie wladze trzymaly z dala od tego co
                        > publikuja komercyjne media
                        o co tu chodzi? jakie władze i w co sie mieszają?
                        • bush_w_wodzie Re: cos jest prawdziwe albo nie jest: po prostu 09.03.06, 23:53
                          w11mil napisała:

                          > o co tu chodzi? jakie władze i w co sie mieszają?

                          takie ktore zlecily inwigilowanie dziennikarzy
                          • w11mil i to ma zwiazek z dziadkiem w Wermachcie?? 09.03.06, 23:54
                            bush_w_wodzie napisał:
                            > > o co tu chodzi? jakie władze i w co sie mieszają?
                            >
                            > takie ktore zlecily inwigilowanie dziennikarzy
                            >
                            • bush_w_wodzie personalny 09.03.06, 23:56
                              kur..ski jako czolowy przedstawiciel pis d/s mediow
                  • ksiundz Nie jasne lecz zagmatwane - albo się informuje 09.03.06, 23:22
                    albo się nie informuje lub co gorsza manipuluje, tertium non datur est. Wolność
                    mediów to nie wolność manipulacji i tendencyjności. Ja tam nie mam złudzeń i
                    pretensji, dla mnie to jest biznes, tylko po co wycierać sobie biznesową
                    buzię "wolnością mediów" ? To jest wolność biznesu, czyli zupełnie inna
                    sprawa :)))


                    > oczywiscie ze sa wolne media. tylko ze ci co je robia maja prawo nazwac
                    > szmaciarza szmaciarzem i do szmaciarstwa reki nie przylozyc. na tym polega
                    > wlnosc mediow ze telewizja jest ich prywatna wlasnoscia i zaden kur...ski nie
                    > bedzie sie im wtracal. czy to jasne?
                    • bush_w_wodzie Re: Nie jasne lecz zagmatwane - albo się informuj 09.03.06, 23:28
                      ksiundz napisał:

                      > albo się nie informuje lub co gorsza manipuluje, tertium non datur est.


                      niestety. kazdy wydawca czy dziennikarz selekcjonuja material. jest dla mnie
                      zenujace ze ten szmaciarz dzis cos bredzi o etyce dziennikarskiej gdy jego
                      `dziennikarstwo' jest czysta manipulacja lub klamstwem


                      > Wolność mediów to nie wolność manipulacji i tendencyjności. Ja tam nie
                      > mam złudzeń i pretensji, dla mnie to jest biznes, tylko po co wycierać
                      > sobie biznesową buzię "wolnością mediów"?


                      bo altertnatywa jest putinoland lub lukaszenkoland. tam wyciagneli wnioski z
                      tego ze media w ich krajach nie byly wolne tylko wraze i antypanstwowe
                      • w11mil zamiast obrzucac obelgami udowodnij kłamstwo 09.03.06, 23:29
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > zenujace ze ten szmaciarz dzis cos bredzi o etyce dziennikarskiej gdy jego
                        > `dziennikarstwo' jest czysta manipulacja lub klamstwem
                      • ksiundz No i mamy.... Wybiórczyland :)) tyle samo wart 09.03.06, 23:34
                        co
                        >putinoland lub lukaszenkoland
                        • bush_w_wodzie Re: No i mamy.... Wybiórczyland :)) tyle samo war 10.03.06, 00:03
                          ksiundz napisał:

                          > co
                          > >putinoland lub lukaszenkoland

                          mam nadzieje ze doswiadczymy ze jednak jest spora roznica
                          • ksiundz Mam nadzieję, że chciałeś bushu napisać: 10.03.06, 09:19
                            mam nadzieje ze nie doswiadczymy... :))))

                            > mam nadzieje ze doswiadczymy ze jednak jest spora roznica

                            Mnie osobiście stan mediów jest obojętny, niejako zawodowo jestem zmuszony do
                            krytycznej oceny wszystkiego co się mówi, pisze i pokazuje :)))
                    • nurni Re: Nie jasne lecz zagmatwane - albo się informuj 09.03.06, 23:35
                      ksiundz napisał:

                      > albo się nie informuje lub co gorsza manipuluje, tertium non datur est.
                      Wolność
                      >
                      > mediów to nie wolność manipulacji i tendencyjności.

                      Przedziwne.
                      Wlasnie dowiaduje sie ze mozna produkowac dziurawe buty czy prowadzic bank
                      ktory jest nieprawdziwy bo niewyplacalny. Byle tylko bank byl komercyjny.

                      Zdawalo mi sie ze prawo obowiazuje wszystkich. Wspominam o prawie do prawdy.
                      Informacja ze nasze buty nie sa dziurawe jest przeciez klamliwa i wprowadza w
                      blad. Chocby wiekszosc klientow dowodzila rownie udatnie jak Bush wyzej , ze w
                      dziurawych butach jest im dobrze i nie maja pretensji.

                      Ja tam nie mam złudzeń i
                      > pretensji, dla mnie to jest biznes, tylko po co wycierać sobie biznesową
                      > buzię "wolnością mediów" ?

                      Wez takiemu nadawcy powiedz ze jest komercyjnym rzecznikiem prasowym swojego
                      wlasciciela. On jest DZIENNIKARZEM!

                      >To jest wolność biznesu, czyli zupełnie inna
                      > sprawa :)))

                      Ano wlasnie. Po co zatem wielkie slowa skoro rozmawiamy o najemnikach.
                      • ksiundz Te wielkie słowa są dla ciemnego ludu, który ogląd 09.03.06, 23:40
                        a reklamy - nie dla środowiska. No i ewentualnie dla różnej maści oszołomów
                        pozbawionych umiejętności krytycznego myślenia. Oszołomy budują wielkość słów i
                        Żakowskiego :)))))

                        > Wez takiemu nadawcy powiedz ze jest komercyjnym rzecznikiem prasowym swojego
                        > wlasciciela. On jest DZIENNIKARZEM!
                        >
                        > >To jest wolność biznesu, czyli zupełnie inna
                        > > sprawa :)))
                        >
                        > Ano wlasnie. Po co zatem wielkie slowa skoro rozmawiamy o najemnikach.
                      • bush_w_wodzie Re: Nie jasne lecz zagmatwane - albo się informuj 10.03.06, 00:07
                        nurni napisał:

                        > ksiundz napisał:
                        >
                        > > albo się nie informuje lub co gorsza manipuluje, tertium non datur est.
                        > Wolność
                        > >
                        > > mediów to nie wolność manipulacji i tendencyjności.
                        >
                        > Przedziwne.
                        > Wlasnie dowiaduje sie ze mozna produkowac dziurawe buty czy prowadzic bank
                        > ktory jest nieprawdziwy bo niewyplacalny. Byle tylko bank byl komercyjny.
                        >
                        > Zdawalo mi sie ze prawo obowiazuje wszystkich.

                        a co prawo mowi na temat doboru publikowanego materialu?

                        ktos skarzy radio maryja o to ze selekconuje aterial oglupia i dezinformuje?

                        nikt?

                        to laskawie wytlumacz dlaczego

                        > Wspominam o prawie do prawdy.
                        > Informacja ze nasze buty nie sa dziurawe jest przeciez klamliwa i wprowadza w
                        > blad. Chocby wiekszosc klientow dowodzila rownie udatnie jak Bush wyzej , ze w
                        > dziurawych butach jest im dobrze i nie maja pretensji.


                        dziurawe buty to jest wlasnie `informacja' czastkowa i mylaca.
      • zalogowany.franek Re: faktycznie 09.03.06, 22:58
        bush_w_wodzie napisał:

        > glupio powiedzial. powodem dla ktorego nie powinno sie puszczac takiego
        > materialu jet zwykly szacunek dla przyzwoitosci.

        O właśnie. Myślę dokładnie tak samo.
        • nurni Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 09.03.06, 23:03
          Powinno sie tego zabronic i nie powielac slepo zachodnich wzorcow.
          Slyszalby kto zeby dopytywano Lukaszenke czy Putina o ich dziadkow?
          • bush_w_wodzie Re: Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 09.03.06, 23:06
            nurni napisał:

            > Powinno sie tego zabronic i nie powielac slepo zachodnich wzorcow.
            > Slyszalby kto zeby dopytywano Lukaszenke czy Putina o ich dziadkow?

            to moze bysmy zobaczyli wreszcie teczki braci blizniakow he? tam przynajmniej
            ich osobiste dokonania sa opisane
            • nurni Re: Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 09.03.06, 23:19
              bush_w_wodzie napisał:

              > nurni napisał:
              >
              > > Powinno sie tego zabronic i nie powielac slepo zachodnich wzorcow.
              > > Slyszalby kto zeby dopytywano Lukaszenke czy Putina o ich dziadkow?
              >
              > to moze bysmy zobaczyli wreszcie teczki braci blizniakow he? tam przynajmniej
              > ich osobiste dokonania sa opisane

              Slusznie domagasz sie od kandydatow (obaj kandydowali?) by przeswietlic ich we
              wszystkie strony. Wiecej Kurskich nazywanych przez wariatow - szmatami.
              • bush_w_wodzie Re: Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 09.03.06, 23:59
                nurni napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > nurni napisał:
                > >
                > > > Powinno sie tego zabronic i nie powielac slepo zachodnich wzorcow.
                > > > Slyszalby kto zeby dopytywano Lukaszenke czy Putina o ich dziadkow?
                > >
                > > to moze bysmy zobaczyli wreszcie teczki braci blizniakow he? tam przynajm
                > niej
                > > ich osobiste dokonania sa opisane
                >
                > Slusznie domagasz sie od kandydatow (obaj kandydowali?) by przeswietlic ich we
                > wszystkie strony.

                tak sie sklada ze szef (potencjalnie) zwycieskiej partii i posel to takze dosyc
                powazna funkcja

                > Wiecej Kurskich nazywanych przez wariatow - szmatami.

                jest kolosalna roznica miedzy rzetelnym podaniem istotnej informacji a zrecznie
                skonstruowana insynuacja
                • nurni Re: Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 10.03.06, 00:08
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > nurni napisał:
                  >
                  > > bush_w_wodzie napisał:
                  > >
                  > > > nurni napisał:
                  > > >
                  > > > > Powinno sie tego zabronic i nie powielac slepo zachodnich wzo
                  > rcow.
                  > > > > Slyszalby kto zeby dopytywano Lukaszenke czy Putina o ich dzi
                  > adkow?
                  > > >
                  > > > to moze bysmy zobaczyli wreszcie teczki braci blizniakow he? tam pr
                  > zynajm
                  > > niej
                  > > > ich osobiste dokonania sa opisane
                  > >
                  > > Slusznie domagasz sie od kandydatow (obaj kandydowali?) by przeswietlic i
                  > ch we
                  > > wszystkie strony.
                  >
                  > tak sie sklada ze szef (potencjalnie) zwycieskiej partii i posel to takze
                  dosyc
                  > powazna funkcja
                  >
                  > > Wiecej Kurskich nazywanych przez wariatow - szmatami.
                  >
                  > jest kolosalna roznica miedzy rzetelnym podaniem istotnej informacji a
                  zrecznie
                  > skonstruowana insynuacja


                  Milcze od jakiegos czasu.. Wobec bezprzykladnej i heroicznej walki jaka toczysz
                  z kilkoma iinymi kolegami na raz - a dodatkowo ze zdrowym rozsadkiem :) -
                  milcze by nie bylo ze padles ofiara nagonki. Byc moze nawet sterowanej.

                  Dobrej nocy.
                  • bush_w_wodzie Re: Przeswietlac kandydatow na prezydenta..... 10.03.06, 00:15
                    nurni napisał:
                    >
                    > Milcze od jakiegos czasu.. Wobec bezprzykladnej i heroicznej walki jaka toczysz
                    >
                    > z kilkoma iinymi kolegami na raz - a dodatkowo ze zdrowym rozsadkiem :) -


                    ja mysle ze ten rozsadek jest rownie zdrowy jak ptactwo z torunia


                    > milcze by nie bylo ze padles ofiara nagonki. Byc moze nawet sterowanej.

                    solennie obiecuje ze tak nie mysle.
                    to nie nagonka - to po prostu tzw myslenie plemienne

                    >
                    > Dobrej nocy.

                    dobranoc
      • nielubiegazety2 Myślałem, że masz pretensje do Najsztuba i Donalda 09.03.06, 23:02
        którzy dziadka wywlekli przed Kurskim.
      • w11mil ale co z szacunkiem dla prawdy? 09.03.06, 23:02
        bush_w_wodzie napisał:
        > powodem dla ktorego nie powinno sie puszczac takiego
        > materialu jet zwykly szacunek dla przyzwoitosci.
        • bush_w_wodzie prawdy kurskiego? 09.03.06, 23:04
          to przeciez wewnetrzna sprzecznosc czyli oksymoron
          • ksiundz Nio był w końcu ten dziadek tam gdzie był - to 09.03.06, 23:07
            jest prawda materialna, bo udokumentowana :)))
            • bush_w_wodzie Re: Nio był w końcu ten dziadek tam gdzie był - t 09.03.06, 23:08
              ksiundz napisał:

              > jest prawda materialna, bo udokumentowana :)))

              tak tak. `dziadkowie tuska byli na ochotnika w wehrmachcie'

              co to ma wspolnego ze stanem faktycznym?

              operowac polprawdami to ta szuja owszem potrafi.
              • w11mil Re: Nio był w końcu ten dziadek tam gdzie był - t 09.03.06, 23:10
                bush_w_wodzie napisał:
                > dziadkowie tuska byli na ochotnika w wehrmachcie'
                > co to ma wspolnego ze stanem faktycznym?
                a wiec stan faktyczny jest taki że dziadek Tuska zostal siła wyrwany z obozu
                koncetracyjnego do wojska?
                • bush_w_wodzie Re: Nio był w końcu ten dziadek tam gdzie był - t 09.03.06, 23:12
                  w11mil napisała:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  > > dziadkowie tuska byli na ochotnika w wehrmachcie'
                  > > co to ma wspolnego ze stanem faktycznym?

                  > a wiec stan faktyczny jest taki że dziadek Tuska zostal siła wyrwany z obozu
                  > koncetracyjnego do wojska?


                  no pewnie mogl wybrac rozwalke zamiast kopania rowow
                  • w11mil wiadomo Ci ze grozono mu rozstrzelaniem 09.03.06, 23:15
                    bush_w_wodzie napisał:
                    > no pewnie mogl wybrac rozwalke zamiast kopania rowow
                    • bush_w_wodzie Re: wiadomo Ci ze grozono mu rozstrzelaniem 09.03.06, 23:21
                      w11mil napisała:

                      > bush_w_wodzie napisał:

                      > > no pewnie mogl wybrac rozwalke zamiast kopania rowow

                      nie wiem nic na pewno ale przyzwoitosc nakazuje dobrz edomniemywac w konstekscie
                      naszej wiedzy o losach jozefa tuska ktory jako zywo bronic sie juz nie moze

                      a tobie wiadomo o czyms co by stawialo dziadak tuska w zlym swietle?
                      • w11mil wiesz na pewno ze Kurski to szuja 09.03.06, 23:26
                        bush_w_wodzie napisał:
                        > nie wiem nic na pewno ale przyzwoitosc nakazuje

                        obrzucasz czlowieka obelgami bez udowodnienia racji i piszesz o przyzwoitosci?

                        • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 09.03.06, 23:28
                          w11mil napisała:

                          > bush_w_wodzie napisał:
                          > > nie wiem nic na pewno ale przyzwoitosc nakazuje
                          >
                          > obrzucasz czlowieka obelgami bez udowodnienia racji i piszesz o przyzwoitosci?
                          >

                          swinie tez nazywam swinia i wcale tego nie zamierzam dowodzic. to oczywiste
                          • w11mil bezpodstawne ubliżanie innym źle o Tobie świadczy 09.03.06, 23:30
                            bush_w_wodzie napisał:
                            > swinie tez nazywam swinia i wcale tego nie zamierzam dowodzic.
                            • bush_w_wodzie nie zartuj 09.03.06, 23:38
                              podstawy sa oczywiste. nawet pis musial upozorowac usuniecie kur..kiego z partii.

                              wolalbym tego czlowieka na oczy ne widziec i o niem nie pisac ale tak sie
                              niestety zlozylo ze postanowil stac sie rzecznkiem etyki i wolnosci mediow.
                              niestety to przelamalo granice mojej tolerancji i postanowilem prosto i jasno
                              napisac co o nim mysle.
                              • w11mil to nie wiesz wszystkiego! 09.03.06, 23:40
                                bush_w_wodzie napisał:

                                > nawet pis musial upozorowac usuniecie kur..kiego z parti
                                PIS usunal go za domniemane kłamstwo, potem, kiedy okazalo sie ze Kurski nie
                                kłamał przywrocono go.
                                • bush_w_wodzie Re: to nie wiesz wszystkiego! 09.03.06, 23:43
                                  w11mil napisała:

                                  > bush_w_wodzie napisał:
                                  >
                                  > > nawet pis musial upozorowac usuniecie kur..kiego z parti
                                  > PIS usunal go za domniemane kłamstwo, potem, kiedy okazalo sie ze Kurski nie
                                  > kłamał przywrocono go.


                                  tak sie jednak sklada ze kurski do dzis nie udowodnil swojego przekazu ktorego
                                  wymowa byla taka ze dziadkowie tuska byli zdrajcami. siwadomie dokonal
                                  manipulacji podajac tresc w ten sposob zeby ja zasadniczo znieksztalcic
                                  • w11mil gdzie ten przekaz o zdrajcach 09.03.06, 23:46
                                    bush_w_wodzie napisał:
                                    > wymowa byla taka ze dziadkowie tuska byli zdrajcami.

                                    Gdzie Kurski napisal czy powiedział o zdrajcach?
                                    • bush_w_wodzie Re: gdzie ten przekaz o zdrajcach 09.03.06, 23:50
                                      w11mil napisała:

                                      > bush_w_wodzie napisał:
                                      > > wymowa byla taka ze dziadkowie tuska byli zdrajcami.
                                      >
                                      > Gdzie Kurski napisal czy powiedział o zdrajcach?

                                      czy rozumiesz znaczenie slowa `wymowa'?
                        • michal00 Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 09.03.06, 23:35
                          Toz niemal wszyscy wielbiciele Tuska tak robia - K. to szmaciarz i juz. Nie
                          interesuje ich, ze sprawe dziadka wyciagnal z "Angory" sztab Tuska, ze
                          oburzenie mediow bylo udawane, ze DT klamal o swej braku wiedzy na temat
                          poczynan antenata. Dzieje sie tak dlatego, ze cienki Donek przerznal wybory i
                          trzeba znalezc kozla ofiarnego, a latwiej platfusowi widziec winnego w
                          straszliwym pisuarze Kurskim niz zgodnie z prawda przyjac do wiadomosci, ze
                          zdecydowala nieudolnosc sztabu oraz kretactwa i ogolna dupowatosc platfusiego
                          kandydata.
                          • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 09.03.06, 23:47
                            michal00 napisał:

                            > Toz niemal wszyscy wielbiciele Tuska tak robia - K. to szmaciarz i juz.

                            bo to prawda


                            > Nie interesuje ich, ze sprawe dziadka wyciagnal z "Angory" sztab Tuska,

                            a jakie amsz zarzuty do dziadka tuska? zlym polakiem go nazwiesz?


                            > ze oburzenie mediow bylo udawane,

                            a skad niby to wiesz?

                            > ze DT klamal o swej braku wiedzy na temat
                            > poczynan antenata.


                            a potrafisz te insynuacje jakos udowodnic?
                            bo jak nie to tez jestes paszkiwlantem.

                            Dzieje sie tak dlatego, ze cienki Donek przerznal wybory i
                            > trzeba znalezc kozla ofiarnego, a latwiej platfusowi widziec winnego w
                            > straszliwym pisuarze Kurskim niz zgodnie z prawda przyjac do wiadomosci, ze
                            > zdecydowala nieudolnosc sztabu oraz kretactwa i ogolna dupowatosc platfusiego
                            > kandydata.


                            nieudolnosc szatbu byla widoczna. nie zmienia to jednak oceny kurskiego. zrobil
                            zdrajce z niezyjacego czlowieka przesladowanego przez niemcow. to hanbiacy postepek
                            • w11mil "szmaciarz bo to prawda" 09.03.06, 23:49
                              chyba ta dyskusja nie ma sensu

                              bush_w_wodzie napisał:
                              >>to szmaciarz i juz.
                              >
                              > bo to prawda
                              • bush_w_wodzie Re: "szmaciarz bo to prawda" 09.03.06, 23:51
                                w11mil napisała:

                                > chyba ta dyskusja nie ma sensu

                                tez tak sadze ale przez uprzejmosc nie chcialem tego sugerowac
                            • michal00 Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 00:08
                              > Toz niemal wszyscy wielbiciele Tuska tak robia - K. to szmaciarz i juz.
                              >
                              > bo to prawda

                              eee tam...z taka prawda...

                              > Nie interesuje ich, ze sprawe dziadka wyciagnal z "Angory" sztab Tuska,
                              >
                              > a jakie amsz zarzuty do dziadka tuska? zlym polakiem go nazwiesz?

                              Dziadek Tuska nic mnie nie obchodzi

                              > > ze oburzenie mediow bylo udawane,
                              >
                              > a skad niby to wiesz?

                              znam mechanizmy dzialania nagonki na Kurskiego

                              > ze DT klamal o swej braku wiedzy na temat
                              > > poczynan antenata.
                              >
                              >
                              > a potrafisz te insynuacje jakos udowodnic?
                              > bo jak nie to tez jestes paszkiwlantem.

                              Potrafie - wskazuje na to szereg poszlak - kuzynka, opisywanie historii rodziny
                              przez Tuska, proba uprzedzenia ewentualnego ataku przez Najsztuba (Tusk
                              wiedzial juz wtedy o "plotkach"!)

                              nieudolnosc szatbu byla widoczna. nie zmienia to jednak oceny kurskiego. zrobil
                              > zdrajce z niezyjacego czlowieka przesladowanego przez niemcow. to hanbiacy
                              post
                              > epek
                              >

                              Bez przesady. Powiedzial tylko o krazacych pogloskach na pytanie gazety i
                              stwierdzil, ze DT powinien sie do tego ustosunkowac.
                              • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 00:13
                                michal00 napisał:

                                > > Toz niemal wszyscy wielbiciele Tuska tak robia - K. to szmaciarz i juz.
                                > >
                                > > bo to prawda
                                >
                                > eee tam...z taka prawda...


                                porazajacy argument


                                > > Nie interesuje ich, ze sprawe dziadka wyciagnal z "Angory" sztab Tuska,
                                > >
                                > > a jakie amsz zarzuty do dziadka tuska? zlym polakiem go nazwiesz?
                                >
                                > Dziadek Tuska nic mnie nie obchodzi

                                wygodne. ale w kampanii to na niektorych jednak zadzialo



                                > > > ze oburzenie mediow bylo udawane,
                                > >
                                > > a skad niby to wiesz?
                                >
                                > znam mechanizmy dzialania nagonki na Kurskiego


                                znasz. czyli masz wiedze? a moze przypuszczasz? bo to jednak co innego


                                >
                                > > ze DT klamal o swej braku wiedzy na temat
                                > > > poczynan antenata.
                                > >
                                > >
                                > > a potrafisz te insynuacje jakos udowodnic?
                                > > bo jak nie to tez jestes paszkiwlantem.
                                >
                                > Potrafie - wskazuje na to szereg poszlak - kuzynka, opisywanie historii rodziny
                                >
                                > przez Tuska, proba uprzedzenia ewentualnego ataku przez Najsztuba (Tusk
                                > wiedzial juz wtedy o "plotkach"!)


                                jednka marna poszlaka ktora sama ponoc twierdzila ze tusk mogl nie wiedziec.

                                bo to ze tusk slyszal o plotkach to troche marna poszlaka. w koncu ktos mogl
                                weszyc nie?

                                >
                                > nieudolnosc szatbu byla widoczna. nie zmienia to jednak oceny kurskiego. zrobil
                                > > zdrajce z niezyjacego czlowieka przesladowanego przez niemcow. to hanbiac
                                > y
                                > post
                                > > epek
                                > >
                                >
                                > Bez przesady. Powiedzial tylko o krazacych pogloskach na pytanie gazety i
                                > stwierdzil, ze DT powinien sie do tego ustosunkowac.


                                jasne. tak sie sklada ze pamietam kampanijny kontekst i wnioski jakie z tego
                                wyciagano
                                • michal00 Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 00:29
                                  > > Dziadek Tuska nic mnie nie obchodzi
                                  >
                                  > wygodne. ale w kampanii to na niektorych jednak zadzialo

                                  zwlaszcza na elektorat ze Slaska i Pomorza - autochtonow.

                                  jednka marna poszlaka ktora sama ponoc twierdzila ze tusk mogl nie wiedziec.

                                  bo to ze tusk slyszal o plotkach to troche marna poszlaka. w koncu ktos mogl
                                  weszyc nie?

                                  historyk, badajacy dzieje rodziny, mowi ze dziadek byl w obozie (wywiad z
                                  Najsztubem). Skad mial ta wiedze? Albo od rodziny albo z dokumentow albo jedno
                                  i drugie. Nie interesuje go zarazem co robil po obozie choc wie jakie plotki
                                  kraza na ten temat i jest kandydatem na prezydenta, choc ma wszelkie
                                  instrumenty, by to sprawdzic. Chcesz zeby ktos przytomny uwierzyl w taka
                                  bzdure?

                                  >
                                  > jasne. tak sie sklada ze pamietam kampanijny kontekst i wnioski jakie z tego
                                  > wyciagano
                                  >

                                  jakie wnioski? ja pamietam takie wnioski, ze Kaczor naslal Kurskiego by
                                  zaszkodzic Tuskowi - zadano nieustannie by sie kajal. Ta sprawa zaszkodzila
                                  Kaczynskiemu a nie Tuskowi - dlatego pozbyli sie Kurskiego. Czesc elektoratu
                                  zrazila sie do Kaczynskiego, a sondaze wskazywaly przewage DT nawet 60:40.
                                  • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 00:43
                                    michal00 napisał:

                                    > > > Dziadek Tuska nic mnie nie obchodzi
                                    > >
                                    > > wygodne. ale w kampanii to na niektorych jednak zadzialo
                                    >
                                    > zwlaszcza na elektorat ze Slaska i Pomorza - autochtonow.
                                    >

                                    po cos to kur...ski jednak przytoczyl nie?

                                    >
                                    > historyk, badajacy dzieje rodziny, mowi ze dziadek byl w obozie (wywiad z
                                    > Najsztubem).


                                    badal historie rodziny w porfesjonalny sposob (bo to sugerujesz)? naprawde? i w
                                    ilu zdaniach ja opisal?


                                    > Skad mial ta wiedze? Albo od rodziny albo z dokumentow albo jedno i drugie.


                                    jesli dziadek cala wojne przesiedzial w obozach to trudno bylo o tym nie
                                    wiedziec. nie oznacza to jedna ze znane tuskowi byly wszystkie epizody

                                    ty znasz wszsytkie epizody wojenne z zycia dziadkow? bo wiekszosc ludzi ktorych
                                    znam niechetnie mowi o wojennych przezyciach. ciekawe czemu...


                                    > Nie interesuje go zarazem co robil po obozie choc wie jakie plotki
                                    > kraza na ten temat i jest kandydatem na prezydenta, choc ma wszelkie
                                    > instrumenty, by to sprawdzic. Chcesz zeby ktos przytomny uwierzyl w taka
                                    > bzdure?


                                    przyznam ze mnie by nawet o glowy nie przyszlo by szczegolowo badac przeszlosc
                                    dziadkow. o ile mi wiadomo nie spoosb kwestionowac ze jozef tusk - jak i inni
                                    kaszubi - byl szczegolnie przesladowany przez niemcow za niepodpisanie volkslisty


                                    >
                                    > >
                                    > > jasne. tak sie sklada ze pamietam kampanijny kontekst i wnioski jakie z t
                                    > ego
                                    > > wyciagano
                                    > >
                                    >
                                    > jakie wnioski? ja pamietam takie wnioski, ze Kaczor naslal Kurskiego by
                                    > zaszkodzic Tuskowi - zadano nieustannie by sie kajal.


                                    a ja czytalem powazne wywody na forum ze tusk jest niemieckim agentem ktory chce
                                    rozbic jednosc panstwa polskiego


                                    > Ta sprawa zaszkodzila Kaczynskiemu a nie Tuskowi - dlatego pozbyli
                                    > sie Kurskiego.

                                    sprawa jest nieprzejrzysta. kurskiemu slusznie zaszkodzila - szkoda ze tylko dla
                                    celow kampanii. czemu to wyciagnal? moze zla ja oszacowal? nie moja sprawa.
                                    wazne ze sie przy okazji pokazaj od `njalepszej' strony


                                    > Czesc elektoratu zrazila sie do Kaczynskiego, a sondaze wskazywaly
                                    > przewage DT nawet 60:40.

                                    i czego to ma dowodzic? conajwyzej bledu w ocenie
                                    • michal00 Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 01:12

                                      >jesli dziadek cala wojne przesiedzial w obozach to trudno bylo o tym nie
                                      >wiedziec. nie oznacza to jedna ze znane tuskowi byly wszystkie epizody
                                      >ty znasz wszsytkie epizody wojenne z zycia dziadkow? bo wiekszosc ludzi ktorych
                                      >znam niechetnie mowi o wojennych przezyciach. ciekawe czemu...

                                      Kuzynka swietnie wiedziala o Wehrmachcie, mowila ze nie bylo to tajemnica,
                                      nawet jakies zdjecia pokazywala, a Tusk, wiedzac o plotkach i o mozliwosci
                                      wyplyniecia sprawy, niczego nie sprawdzil? On, historyk + tabuny doradcow nie
                                      wpadli na to, ze dane sa w niemieckim archiwum? dajmy spokoj fantazjom.
                                      Swietnie o wszystkim wiedzial, ale liczyl na zagluszenie "afery".

                                      > sprawa jest nieprzejrzysta. kurskiemu slusznie zaszkodzila - szkoda ze tylko
                                      dl
                                      > a
                                      > celow kampanii. czemu to wyciagnal? moze zla ja oszacowal? nie moja sprawa.
                                      > wazne ze sie przy okazji pokazaj od `njalepszej' strony
                                      >

                                      Uwazam, ze zle oszacowal sprawe i popelnil blad. Tusk tez popelnil blad klamiac
                                      u Najsztuba, co sprowokowalo Kurskiego. Zauwaz, ze Kurski wyciagnal dziadka
                                      zaraz po tym, gdy Tusk naklamal u Najsztuba. Tusk wtedy juz nie mogl powiedziec
                                      prawdy by sobie nie zaprzeczac.
                                      • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 01:22
                                        michal00 napisał:

                                        >
                                        > >jesli dziadek cala wojne przesiedzial w obozach to trudno bylo o tym nie
                                        > >wiedziec. nie oznacza to jedna ze znane tuskowi byly wszystkie epizody
                                        > >ty znasz wszsytkie epizody wojenne z zycia dziadkow? bo wiekszosc ludzi kt
                                        > orych
                                        > >znam niechetnie mowi o wojennych przezyciach. ciekawe czemu...
                                        >
                                        > Kuzynka swietnie wiedziala o Wehrmachcie, mowila ze nie bylo to tajemnica,
                                        > nawet jakies zdjecia pokazywala, a Tusk, wiedzac o plotkach i o mozliwosci
                                        > wyplyniecia sprawy, niczego nie sprawdzil?


                                        co nieco sprawdzil. zdobyl dokumenty z obozow. trzeba jednak pamietac ze tusk
                                        zajmowal sie nie tylko dziadkiem.


                                        > On, historyk + tabuny doradcow nie wpadli na to, ze dane sa
                                        > w niemieckim archiwum?


                                        widac nie wpadl. moze nie przypuszczal ze `przyjaciele z pis' uznaja sprawe za
                                        istotna i uznaja ze warto oczerniac dziadkow tuska. przyznaje ze ja tez nie
                                        przypuszczalem ze to mozliwe

                                        > dajmy spokoj fantazjom.

                                        co robic skoro caly czas snujesz pryzpuszczenia podajac je jako `fakty'.


                                        > Swietnie o wszystkim wiedzial, ale liczyl na zagluszenie "afery".

                                        niestety - znowu zastepujesz dowod tezy powtarzaniem tezy.
                                        > >
                                        >
                                        > Uwazam, ze zle oszacowal sprawe i popelnil blad.


                                        a w dodatku zrobil rzecz haniebna. pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz.


                                        > Tusk tez popelnil blad klamiac

                                        nie potrafisz tego dowiesc. twoje spekulacje sa smiechu warte.


                                        >
                                        > u Najsztuba, co sprowokowalo Kurskiego. Zauwaz, ze Kurski wyciagnal dziadka
                                        > zaraz po tym, gdy Tusk naklamal u Najsztuba. Tusk wtedy juz nie mogl
                                        > powiedziec prawdy by sobie nie zaprzeczac.


                                        to sa znowu tylko twoje spekulacje
                                        • michal00 Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 01:33
                                          > to sa znowu tylko twoje spekulacje

                                          to jest logiczny ciag poszlak, trudny do obalenia przy zachowaniu zdrowego
                                          rozsadku. Ty jednak wolisz postawe sedziego dajacemu wiare mezowi kobiety,
                                          ktora zabila 5 ich dzieci zwloki przechowujac w beczkach, uznajac ze mogl nie
                                          wiedziec o ciazach zony. mozna i tak, ale czy publicznosc da temu wiare?
                                          Osobiscie watpie w to.

                                          na razie
                                          • bush_w_wodzie Re: wiesz na pewno ze Kurski to szuja 10.03.06, 01:44
                                            michal00 napisał:

                                            > > to sa znowu tylko twoje spekulacje
                                            >
                                            > to jest logiczny ciag poszlak, trudny do obalenia przy
                                            > zachowaniu zdrowego rozsadku.


                                            nie ma co obalac. mogl wiedziec ale nie musial. nie ma argumentu ze musial
                                            wiedziec.

                                            tez moge tak pospekulowac. jesli wiedzial - to czemu nie ominal tematu dziadkow
                                            w kampanii? jesli wiedzial o sluzbie brata drugiego dziadka w niemieckim wojsku
                                            i to opisal to dlaczego nie napisal o swoim? przeciez zyciorys jozefa tuska jest
                                            chwalebny.


                                            > Ty jednak wolisz postawe sedziego dajacemu wiare mezowi kobiety,
                                            > ktora zabila 5 ich dzieci zwloki przechowujac w beczkach, uznajac ze mogl nie
                                            > wiedziec o ciazach zony.

                                            doprawdy brawurowa analogia. o pomylkach sadowych oczwywiscie nie slyszales.


                                            > mozna i tak, ale czy publicznosc da temu wiare?
                                            > Osobiscie watpie w to.


                                            nie emocjonuje mnie juz to specjalnie w co ciemny lud kurskiego uwierzy w tej
                                            sprawie. i tak zdecyduja sprawy znacznie wiekszego kalibru


                                            > na razie

                                            dobranoc
              • ksiundz Nie pamiętam aby była mowa o ochotniku - natomiast 09.03.06, 23:14
                pamiętam kontrowersję: był czy nie był. Dziadek Ochotnik pojawił się później,
                wraz z rozwojem sytuacji i interpretacji :))

                > operowac polprawdami to ta szuja owszem potrafi.
                • bush_w_wodzie Re: Nie pamiętam aby była mowa o ochotniku - nato 09.03.06, 23:22
                  ksiundz napisał:

                  > pamiętam kontrowersję: był czy nie był. Dziadek Ochotnik pojawił się później,
                  > wraz z rozwojem sytuacji i interpretacji :))

                  nieprawda. od poczatku byl ochotnik. ba! nawet ochotnicy

                  >
                  > > operowac polprawdami to ta szuja owszem potrafi.
                  >
                  • ksiundz Nie dam głowy, nie przywiązywałem do tego wagi 09.03.06, 23:24
                    bom juz wcześniej wiedział, że PO przegrywa te wybory.

                    > nieprawda. od poczatku byl ochotnik. ba! nawet ochotnicy
                • nurni Re: Nie pamiętam aby była mowa o ochotniku - nato 09.03.06, 23:22
                  Jest za to mowa o tym ze zostal sila wcielony.
                  Dokumentow o tym silowym wcieleniu jest tyle samo co dokumentow o ochotniczym
                  wstapieniu - ZERO.

                  Zatem jest to sprawa do wyjasnienia.

                  Bo jesli chodzi o zapewnienia Tuska ze Kurski klamie twierdzac o sluzbie
                  dziadka w Werhmachcie to dzieki dokumentom nie ma juz dawno co wyjasniac.
                  • bush_w_wodzie Re: Nie pamiętam aby była mowa o ochotniku - nato 09.03.06, 23:30
                    nurni napisał:

                    > Jest za to mowa o tym ze zostal sila wcielony.
                    > Dokumentow o tym silowym wcieleniu jest tyle samo co dokumentow o ochotniczym
                    > wstapieniu - ZERO.
                    >
                    > Zatem jest to sprawa do wyjasnienia.
                    >
                    > Bo jesli chodzi o zapewnienia Tuska ze Kurski klamie twierdzac o sluzbie
                    > dziadka w Werhmachcie to dzieki dokumentom nie ma juz dawno co wyjasniac.

                    jozef tusk cala wojne przesiadzial w niemieckich obozach. po epizodzie z
                    wehrmachtem zwial do armii andersa. zyczylbym sobie tak chwalebnego zyciorysu.
                    • w11mil ale gdzie tu kłamstwa Kurskiego? 09.03.06, 23:31
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > jozef tusk cala wojne przesiadzial w niemieckich obozach. po epizodzie z
                      > wehrmachtem zwial do armii andersa.
                    • nurni Re: Nie pamiętam aby była mowa o ochotniku - nato 09.03.06, 23:41
                      bush_w_wodzie napisał:


                      > jozef tusk cala wojne przesiadzial w niemieckich obozach. po epizodzie z
                      > wehrmachtem zwial do armii andersa. zyczylbym sobie tak chwalebnego
                      zyciorysu.

                      O przeszlosci dziadka w armii Andersa Tusk dowiedzial sie dzieki dociekaniom
                      Kurskiego. Kompromitacja... Gdyby nie - jak pisales "szmata" Kurski - biedny
                      Tusk badacz dziejow swojej rodziny wiedzialby jeszcze mniej. I my wraz z nim.

                      Ale zostawiajac dziadka.
                      Donald go wyciagnal na potrzeby kampanii, Donald twierdzil ze dziadek nie
                      sluzyl w Werhmachcie. Donald historyk - nie znalazl czasu na wyjasnienia czy
                      wiedza o przeszlosci jego dziadka byla w jego rodzinie az taka tajemnica.Kropka.
                    • nielubiegazety2 Zwiał czy dostał się do niewoli? Tu jest jedno źró 09.03.06, 23:47
                      dło - wnuczka. Wg niej dostał się do niewoli.
                      A poza tym dobrze wiesz, że chodzi o Tuska i jego kłamstwa. Pierwszy publicznie
                      dziadka wyciągnął Najsztub w wywiadzie z Tuskiem.
                      • michal00 Zgadza sie. Najsztub pytal o dziadka. Tutaj link 10.03.06, 00:01
                        www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=529&Itemid=48&limit=1&limitstart=3
          • w11mil uscislijmy po raz kolejny 09.03.06, 23:07
            w calej rodzinie Tuska o przeszlosci dziadka wiedziala tylko wnuczka; nikt poza
            nia nie mial pojecia ze dziadek był w Wermachcie - to jest ta prawda?
            • bush_w_wodzie Re: uscislijmy po raz kolejny 09.03.06, 23:10
              w11mil napisała:

              > w calej rodzinie Tuska o przeszlosci dziadka wiedziala tylko wnuczka;
              > nikt poza nia nie mial pojecia ze dziadek był w Wermachcie -
              > to jest ta prawda?

              no jaka jest prawda? walczyl dziadek ze iii rzesze czy byl przez nia przesladowany?
              • w11mil trzymajmy sie Kurskiego 09.03.06, 23:12
                --------------------------------------------------------------------------------
                w calej rodzinie Tuska o przeszlosci dziadka wiedziala tylko wnuczka; nikt poza
                nia nie mial pojecia ze dziadek był w Wermachcie - to jest ta prawda?

                Kurski kłamie bo podwaza tę prawdę?
                • bush_w_wodzie Re: trzymajmy sie Kurskiego 09.03.06, 23:14
                  w11mil napisała:

                  > -------------------------------------------------------------------------------
                  > -
                  > w calej rodzinie Tuska o przeszlosci dziadka wiedziala tylko wnuczka; nikt poza
                  >
                  > nia nie mial pojecia ze dziadek był w Wermachcie - to jest ta prawda?
                  >
                  > Kurski kłamie bo podwaza tę prawdę?


                  a jakie to ma znaczenie?

                  to jest jakas wtorna dyskusja ktora ma zatrzec swinskie metody kur..skiego.
                  dziwi mnie ze ktos jeszcze staje w obronie tego czegos
                  • w11mil bo tylko prawda jest ciekawa 09.03.06, 23:17
                    bush_w_wodzie napisał:
                    > jakie to ma znaczenie
                    > to jest jakas wtorna dyskusja ktora ma zatrzec swinskie metody kur..skiego.
                    > dziwi mnie ze ktos jeszcze staje w obronie tego czegos

                    • bush_w_wodzie nie prawda a haki 09.03.06, 23:23
                      cie niestety interesuja... i ich skutecznosc.
                      i taka wlasnie jest prawda
                      • w11mil interesuje mnie nagonka na Kurskiego 09.03.06, 23:26
                        • bush_w_wodzie jasne. 09.03.06, 23:31
                          biedny bojowniik o prawde i etyke. byloby smieszne gdybuy nie to ze jest
                          rozpaczliwie smutne
                          • w11mil jestem tym zafascynowany 09.03.06, 23:33
                            z socjologicznego punktu widzenia to niezwykłe zjawisko; próbuję to jakoś
                            zracjonalizować
                      • nurni teoria hakow 09.03.06, 23:27
                        Jakim to sposobem stworzono haki na Tuska?



                        • bush_w_wodzie Re: teoria hakow 09.03.06, 23:34
                          nurni napisał:

                          > Jakim to sposobem stworzono haki na Tuska?

                          bardzo prostym. usilowano zrobic zdrajce z porzadnego czlowieka. jozefa tuska
                          mam na mysli. a jak nie wyszlo to sie terierek przyczepil ze kuzynka cos tam
                          wiedziala wiec tusk pewnie klamal. czyli zasadnicze swinstwo sie maskuje
                          zastepcza insynuacja. zalosnie prostackie ale ciemny narod kupuje.


                          • w11mil haki 09.03.06, 23:37
                            bush_w_wodzie napisał:
                            >zrobic zdrajce z porzadnego czlowieka. jozefa tuska
                            to Twoja interpretacja

                            A z innej beczki: Czy nalezy ukrywac informacje o rodzinie kandydata na
                            prezydenta?

                            • bush_w_wodzie Re: haki 09.03.06, 23:41
                              w11mil napisała:

                              > bush_w_wodzie napisał:
                              > >zrobic zdrajce z porzadnego czlowieka. jozefa tuska
                              > to Twoja interpretacja
                              >
                              > A z innej beczki: Czy nalezy ukrywac informacje o rodzinie kandydata na
                              > prezydenta?


                              informacje? informacja jest rzetelna prawdziwa i sprawdzona.
                              w dodatku powinna byc istotna. grzebanie sie w nieistotnych detalach z zycia
                              babc kandydatow jest procederem godnym potepienia. swiadome szerzenie polprawd
                              klamstw i insynuacji dyskwalifikuje czlowieka
                              • michal00 Re: haki 09.03.06, 23:44
                                swiadome szerzenie polprawd
                                > klamstw i insynuacji dyskwalifikuje czlowieka

                                patrz np. wypowiedz Rokity, ze PiS jest w rekach WSI, co nie?
                                • bush_w_wodzie Re: haki 09.03.06, 23:47
                                  michal00 napisał:

                                  > swiadome szerzenie polprawd
                                  > > klamstw i insynuacji dyskwalifikuje czlowieka
                                  >
                                  > patrz np. wypowiedz Rokity, ze PiS jest w rekach WSI, co nie?

                                  niech go pis pozwie do sadu jak walesa kaczynskiego.
                              • w11mil kto decyduje co jest istotne a co nie? 09.03.06, 23:47
                                bush_w_wodzie napisał:
                                > w dodatku powinna byc istotna. grzebanie sie w nieistotnych detalach z zycia

                                >swiadome szerzenie polprawd klamstw

                                ale jakich kłąmstw?!
                                • bush_w_wodzie Re: kto decyduje co jest istotne a co nie? 09.03.06, 23:49
                                  w11mil napisała:

                                  > bush_w_wodzie napisał:
                                  > > w dodatku powinna byc istotna. grzebanie sie w nieistotnych detalach z zy
                                  > cia
                                  >
                                  > >swiadome szerzenie polprawd klamstw
                                  >
                                  > ale jakich kłąmstw?!

                                  juz napisalem wyzej. przedstawil dziadkow tuska jako zdrajcow i to jest
                                  klamstwo. inna sprawa ze klamiac posluzyl sie polprawdami. normalna cecha
                                  sprawnego oszczerstwa
                                  • w11mil nie nie napisales wyzej! 09.03.06, 23:51
                                    bush_w_wodzie napisał:
                                    > juz napisalem wyzej. przedstawil dziadkow tuska jako zdrajcow
                                    Powtarzam pytanie:
                                    Gdzie Kurski powiedzial o zdrajcach?
                                    • bush_w_wodzie Re: nie nie napisales wyzej! 09.03.06, 23:52
                                      w11mil napisała:

                                      > bush_w_wodzie napisał:
                                      > > juz napisalem wyzej. przedstawil dziadkow tuska jako zdrajcow
                                      > Powtarzam pytanie:
                                      > Gdzie Kurski powiedzial o zdrajcach?


                                      a ja cie pytam czy rozumiesz co to jest wymowa przekazu?
                                  • nielubiegazety2 Drogi Buszu, zacytuj artykuł z Angory, bo już zacz 09.03.06, 23:52
                                    czynasz nieświadomie konfabulować.
                                    • bush_w_wodzie Re: Drogi Buszu, zacytuj artykuł z Angory, bo już 09.03.06, 23:54
                                      o kurskim mowimy. firmowe zdanko jemu przypisywane `wiemy ze to lipa ale
                                      jedziemy w to bo ciemny lud to kupi'. procesu jakos nie ma w tej sprawie.
                                      ciekawe czemu.
                                      • nielubiegazety2 O Kurskim mówimy. Lipy nie było, ale prezydent 09.03.06, 23:59
                                        z Polanki uratował Polskę zgodnie z lisim życzeniem.
                                        • bush_w_wodzie lipa byla 10.03.06, 00:00
                                          a wlasciwie gorzej. hanbiace pomowienie niezyjacego czlowieka

                                          >
                                      • w11mil Bush wygrales! 10.03.06, 00:00
                                        Jestes lespszy w rozumowaniu dialektycznym
                                        Moim słabym punktem jest staromodne przywiazanie do koncepcji prawdy i kłamstwa
                                        • bush_w_wodzie Re: Bush wygrales! 10.03.06, 00:01
                                          w11mil napisała:

                                          > Jestes lespszy w rozumowaniu dialektycznym
                                          > Moim słabym punktem jest staromodne przywiazanie do koncepcji
                                          > prawdy i kłamstwa

                                          twoim problemem jest stawianie polprawd na rowni z prawda. to wlasnie jest cecha
                                          dialektyki niestety.
                                        • ksiundz I tak przywiązanym pozostań - dialektyka zazwyczaj 10.03.06, 06:44
                                          przynosi gorzkie owoce dla dialektyka :)))

                                          > Jestes lespszy w rozumowaniu dialektycznym
                                          > Moim słabym punktem jest staromodne przywiazanie do koncepcji prawdy i
                                          kłamstwa
                        • ab554 ostatni raz - mam nadzieje - pisze o dziadku Tuska 10.03.06, 00:03
                          Moj dziadek byl kosciuszkowcem , w rodzinnym albumie mamy nawet jego stare
                          zdjecie , poszedl oczywiscie na ochotnika , przedtem uciekl z wywozki na
                          Syberie.Czy ktos przechowuje swoje zdjecia , ktore przynosza mu wstyd?Jesli by
                          sie wstydzil byc w wrmachcie toby podarl zdjecia , wiec chyba nie byl na sile
                          wcielony?Byl to po prostu epizod w zyciu wielu Gdanszczan , ja nie mam o to
                          pretensji , tylko niech Tusk nie dorabia do tego ideologii, na sile , Andersa
                          itd.
    • leszab [...] 09.03.06, 23:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • niedowiarek Medialna mentalnosc kalego 10.03.06, 07:10
      ksiundz napisał:

      > "Faktów ???": "Pieczyński podkreślił, że "brak opinii samego Donalda Tuska
      > lub innych członków rodziny na temat wypowiedzi kuzynki uznałem za
      > dyskwalifikujący dla materiału".
      >
      > Słusznie, brak opinii zainteresowanego dyskwalifikuje materiał na jego temat.
      > W związku z powyższym oczekuję od "Faktów ???" konsekwencji i nie emitowania
      > materiałów na temat PiSu w przypadku braku opinii zainteresowanych
      > przedstawicieli tej partyji :)))))))))
      Kompromitacja TVN w wypadku afery Tuska ujawnia polityczna agende mediow.
      Czwarta wladza, ktorej potega urosla dzieki sluzbom specjalnym dzis bedzie
      bronila ukladu, ktory jej tak dobrze sluzyl.
      • ksiundz IV władzę zastępuje IV RP - to widać, to słychać 10.03.06, 07:14
        to czuć :))))

        > Czwarta wladza, ktorej potega urosla dzieki sluzbom specjalnym dzis bedzie
        > bronila ukladu, ktory jej tak dobrze sluzyl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka