panzerpapst
29.03.06, 20:27
Trzy miesiące temu Ludwik Dorn zapowiadał wzięcie w kamasze lekarzy, jeśli nadal będą protestować. Dziś kilkunastu lekarzy z Legnicy dostało wezwania na ćwiczenia wojskowe - informują Fakty TVN.
Termin ćwiczeń zbiega się z planowanym na początek kwietnia protestem lekarzy, którzy domagają się 30 proc. podwyżki.
MON tłumaczy, że termin ćwiczeń był ustalony wcześniej i nie ma nic wspólnego z planowanym protestem. Ludwik Dorn nie wypowiadał się dziś w tej sprawie.
Ludwik Dorn zagroził lekarzom wcieleniem do wojska, jeśli ci zamkną po 1 stycznia swoje gabinety.
Lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego grozili, że od 2 stycznia zamkną swoje gabinety. Domagali się podniesienia o złotówkę (z 5 do 6 zł) miesięcznej stawki za jednego pacjenta. Minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn uznał, że zamknięcie zakładów opieki zdrowotnej to złamanie prawa. Zagroził, że jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to nieposłuszni lekarze mogą trafić do wojska. Wtedy będą musieli wykonywać swoje obowiązki.
To, że istnieje taka możliwość, potwierdziło wtedy Ministerstwo Obrony Narodowej.
- Wojsko jest od wykonywania zgodnie z przepisami decyzji, które zostaną podjęte przez właściwe organy – w tym przypadku przez Radę Ministrów.
Ode mnie:
Zlikwidowano kilka lat temu WAM kształcący lekarzy wojskowych, zostawiono tylko jedną grupę na uczelni cywilnej, lekarzy wojskowych jest od chol...y i troche, branie na cwiczenia cywilnych bez przeszkolenia to idiotyzm naszej armii i parti rzadzacej.