marian_koniuszko1313
03.04.06, 20:25
Urbański zostaje i już!!! To najnowsze newsy z kancelarii prezydenta. Lech
Kaczynski stwierdzil, ze bledy szefa kancelarii ( feralna afera z medalem dla
Jaruzelskiego, niefortunna i niegrzeczna wypowiedz pod adresem kardynala S.
Dziwisza) to nic strasznego. Zabawne, PiS przed wyborami ostrzyl zeby przeciw
urzednikom. Grozil i wymachiwal paluszkiem, ze za kazdy blad urzednik bedzie
musial zaplacic, wlacznie z kara relegacji z sluzby. Tymczasem okazuje sie ,
że deklaracje Pisu sa aktualne, ale oslabione zasada " wszystkie zwierzeta sa
rowne a niektore rowniejsze". I tak jeden z najwazniejszych urzednikow w
panstwie, ktory szefuje kancelarii prezydenta moze dowolnie popelniec bledy,
ktore przez jego przyjaciol zostana szybciutko zamiecione pod dywan.
Obrzydliwosc - rozumie ze tak bedzie wygladala IV RP - bravo!! PS
Indywidualnie gratuluje etosu urzednika szefowi kancelarii!!!