gorby
04.04.06, 10:42
Przez 7 lat lat wraz z dwiema swoimi pomocnicami w habitach: siostrą Barbarą
(Danuta K., 47 l.) i siostrą Łucją (Mirosława G., 47 l.), biła inne
zakonnice, głodziła je, wyzywała, zamykała w celach. Dziś za znęcanie się
fizyczne i psychiczne te trzy kobiety stoją przed sądem. Wczoraj odbyła się
kolejna rozprawa tego szokującego procesu, utrzymywanego w tajemnicy przez
władze kościelne. Nam udało się dotrzeć do poszkodowanych i świadków
dantejskich scen, które przez 7 lat rozgrywały się w klasztorze położonym w
centrum Brzezin (Łódzkie).
(..)
- Potwory w habitach. Klasztorna banda. Podłe i okrutne - tak mieszkańcy
mówią o trzech oskarżonych
(..)
- Nie czuję się winna! - powiedziała nam w sądzie Zofia J. (oskarżona s.
Karolina, matka przełożona), prezentując w serdecznym uśmiechu garnitur
białych zębów. - Zabroniono nam rozmawiać na ten temat. Dla dobra Kościoła! -
podkreśla.
(..)
Wszystkie są zszokowane obecnością "Super Expressu" w sądzie. - Ten proces
dotyczy wiary i to skandal, że tu jest prasa! - wykrzykiwała przed salą
rozpraw jakaś kobieta. Nazwiska nie chciała podać
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=99312&scroll_article_id=99312&layout=1
&page=text&list_position=1
proces dotyczy wiary czy tych,ktorzy w imie tej wiary wydaja sie stac ponad
polskim prawem oraz tych,ktorzy w imie tej "wiary" gotuja sobie i innym
pieklo na ziemii ?