tropi_ciel
17.12.02, 14:34
dalej daje czadu, coraz bardziej!
zapytam wiec, nie oczekujac odpowiedzi, bo z tego Oszol jest znany ze ich z zasady nie udziela, przypuszczac
tylko mozna ze dlatego, iz nie sa one (tzn. odpowiedzi drukowane w tej sowieckie gadzinowce jaka jest ND. no
ale do rzeczy. Niejednokrotnie oszolom i jego wirtualni towarzysze (to slowo pasuje jak ulal), pisza ze wchodzac
do UE Polacy beda w niej pelnic role lokai, kelnerow, i ogrodnikow. pytam wiec co jest takiego uwlaczajacego w
tych zawodach? czy lepiej siedziec pod mostem czy pracowac.? no i jeszcze jedno: czy lepiej byc kelnerem w
pieknej i luksusowej restauracji (UE) czy tez podawaczem starej i zatechlkej zupy (vide "Mis") w obskurnej i
zatechlej spelunie (sovietland - ktory proponuje nam RAdio Moskvy, naczy sie Maryja)?