frau_blada
18.04.06, 21:32
,,
Program LPR tworzyć ma Wojciech Wierzejski (z lewej), który nie posiada
ekonomicznego przygotowania ani doświadczenia Fot. M. Borawski
Ligę Polskich Rodzin z Unią Polityki Realnej wiąże, poza podobnym skrótem
nazwy, jeszcze kilka spraw. Jedną z nich jest osoba Romana Giertycha, który
pierwszy raz starał się dostać do Sejmu właśnie z listy partii Janusza
Korwina-Mikkego. Skąd więc dziś taka niechęć do liberalizmu? A może ona wcale
nie istnieje i stąd usuwanie z partii tych, którzy byli zanadto "prosocjalni"?
Jeśli istnieje, to skąd zarzuty wobec rządu Kazimierza Marcinkiewicza, że
zboczył z kierunku "Polska solidarna" i jest liberalny? Takich pytań pojawia
coraz więcej. Trudniej też zrozumieć, dokąd zdąża LPR. Dziś wydaje się, że
idzie w kierunku UPR.''
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060418&id=po01.txt
Giertych musialby sie duzo od JKM nauczyc, ale raczej blizej mu do PiS niz UPR.
Chyba w ND rzeczywiscie nie lubia LPR.
:)