Dodaj do ulubionych

Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl.

IP: *.multicon.pl 03.01.03, 15:30
Bliski wspolpracownik abp Goclowskiego wyludzil 20 baksow. Szczegoly na
gdanskim forum regionalnym. O, sw. Panienko !
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl. IP: router:* / 10.102.3.* 03.01.03, 15:32
      Gość portalu: jan napisał(a):

      > Bliski wspolpracownik abp Goclowskiego wyludzil 20 baksow. Szczegoly na
      > gdanskim forum regionalnym. O, sw. Panienko !

      Czego się dziwisz? Normalka
      • Gość: jan Re: Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl. IP: *.multicon.pl 03.01.03, 15:45
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Gość portalu: jan napisał(a):
        >
        > > Bliski wspolpracownik abp Goclowskiego wyludzil 20 baksow. Szczegoly na
        > > gdanskim forum regionalnym. O, sw. Panienko !
        >
        > Czego się dziwisz? Normalka
        -------------------------------------------------------------------------------
        - To, ze to normalka w tym srodowisku to wiem. Tylko mysle , ze tej kasiory
        moze byc wiecej. Mysle ,ze bozia usiadla i zasloniwszy oczy zaplakala. A potem
        powiedziala : " Zbigniewie B. ja ci ( piiiiii ) , a poem tobie ( piiiiii )".-
        koniec cytatu.
    • iznota33 Re: Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl. 03.01.03, 15:47
      co to znaczy sprawny fiskalnie personel.
    • Gość: Konkretny Kopia artykulu IP: *.ipt.aol.com 03.01.03, 15:49
      Kontrolerzy skarbówki zarzucają księdzu Zbigniewowi B., że wyłudził 20 mln zł z
      kasy Stella Maris


      Marek Wąs 02-01-2003, ostatnia aktualizacja 02-01-2003 23:02

      Kontrolerzy skarbówki uważają, że ksiądz Zbigniewowi B. wyłudził 20 mln zł z
      kasy archidiecezjalnego wydawnictwa Stella Maris. Dowody w tej sprawie ma
      posiadać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

      Ksiądz Zbigniew B. (były kapelan arcybiskupa gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego,
      do lata ub. roku szef Stella Maris, obecnie dyrektor gdańskiego Radia Plus i
      szef charytatywnej Fundacji Brata Alberta) dopuścił się przestępstwa
      wyłudzenia, dokonując wypłat gotówkowych z kasy Stella Maris na podstawie
      faktur wystawionych przez nieistniejące firmy, na kwotę 20 mln zł - taka
      informacja znajduje się w piśmie instytucji skarbowej, do którego
      dotarła "Gazeta". To wnioski z kontroli skarbowej przeprowadzonej w Stella
      Maris latem ub. roku.

      Faktury księdza B.

      Faktury fikcyjnych firm poświadczały transakcję kupna papieru dla wydawnictwa.
      Na ich podstawie ksiądz B. miał wypłacić pieniądze z kasy Stella Maris -
      pokrzywdzonym w tej sprawie jest więc właściciel Stella Maris - archidiecezja
      gdańska.

      To nie koniec. - Dowody w tej sprawie, czyli oryginały fałszywych faktur i
      polecenia wypłaty pieniędzy dla księgowości Stella Maris, zostały zabezpieczone
      i są w posiadaniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego [dawny UOP - red.] - mówi
      informator "Gazety". Fakt zabezpieczenia dowodów przestępstwa udało się nam
      potwierdzić w jeszcze jednym, poważnym źródle.

      O śledztwie ABW w sprawie defraudacji w Stella Maris, prowadzonym pod nadzorem
      Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, pisaliśmy w grudniu. Ujawniliśmy, że
      centralnymi postaciami tego śledztwa są ksiądz B. i inny były dyrektor Stella
      Maris, Tomasz W. Wysokość strat, które poniosła kuria z powodu domniemanej
      malwersacji, to - zdaniem naszych informatorów - co najmniej 60 mln zł.
      Opisaliśmy metody wyłudzania pieniędzy - m.in. sztuczne zawyżenie wartości
      kontraktu na dostawę maszyn drukarskich.

      Prokuratura nie udziela żadnych informacji na temat tego śledztwa, wiadomo
      tylko, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. Gdańska kuria, ustami
      sekretarza prasowego arcybiskupa księdza Witolda Bocka, przyznała, że w
      kościelnym wydawnictwie doszło do nadużyć - Nie mogę jednak potwierdzić kwoty
      60 milionów złotych, to jest przedmiotem badania - stwierdził w grudniu Bock.

      Z pisma - wniosków pokontrolnych skarbówki - wynika również, że już latem ub.
      roku o malwersacjach w Stella Maris został poinformowany ks. abp Tadeusz
      Gocłowski. W tym właśnie czasie ksiądz B. został odwołany z funkcji dyrektora
      Stella Maris. Sam ksiądz B. zapewnia o swojej niewinności, zapowiedział, że
      poda do sądu "Gazetę" o zniesławienie go (list księdza B. w tej sprawie
      opublikowaliśmy w końcu grudnia).

      Doradcy od VAT

      - Dowody defraudacji są bezsporne i do arcybiskupa Gocłowskiego powoli dociera
      fakt, że malwersacje w Stella Maris nie są wymysłem dziennikarzy i znajdą swój
      finał w sądzie - zapewnia nasz informator. - Ale śledztwo nie zostanie szybko
      zamknięte, bo dotyczy, oprócz Stella Maris, również innych, "niekościelnych"
      firm.

      Chodzi o opisany przez tygodnik "Nie" proceder wystawiania przez Stella Maris
      faktur za fikcyjne usługi, dzięki którym różne spółki tworzyły w swojej
      księgowości sztuczne koszty i unikały płacenia podatku VAT. Długa lista tych
      firm figuruje w tym samym piśmie, które zawiera zarzut popełnienia przestępstwa
      wyłudzenia przez księdza Zbigniewa B.

      - Jednak nie wszystkie firmy kupowały od Stella Maris lipne usługi - zastrzega
      nasz drugi informator. - Część z nich potrafi udowodnić, że zlecenia dla
      archidiecezjalnego wydawnictwa rzeczywiście zostały zrealizowane.

      Prawdziwe są w większości zlecenia na druk materiałów. Podejrzane natomiast te,
      które dotyczą usług doradztwa czy pośrednictwa w negocjacjach. Wywiadowcy ABW
      zajmują się w tej chwili ich weryfikacjom. Kwota niezapłaconego dzięki
      fałszywym fakturom podatku jeszcze nie jest znana.

      Pozostaje pytanie: jak została zużytkowana suma ok. 60 mln zł wyprowadzonych z
      archidiecezjalnego wydawnictwa? Według naszych informacji jednym z wątków
      śledztwa, który ma odpowiedzieć na to pytanie, jest badanie bieżącej
      działalności dawnych szefów Stella Maris. Już w grudniu ub. roku
      informowaliśmy, że Tomasz W. po odejściu z wydawnictwa na początku 2000 r.,
      rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę działalność inwestycyjną w branży
      medycznej.
      • Gość: jan Re: Kopia artykulu IP: *.multicon.pl 04.01.03, 00:11
        Gość portalu: Konkretny napisał(a):

        > Kontrolerzy skarbówki zarzucają księdzu Zbigniewowi B., że wyłudził 20 mln
        zł z
        >
        > kasy Stella Maris
        >
        >
        > Marek Wąs 02-01-2003, ostatnia aktualizacja 02-01-2003 23:02
        >
        > Kontrolerzy skarbówki uważają, że ksiądz Zbigniewowi B. wyłudził 20 mln zł z
        > kasy archidiecezjalnego wydawnictwa Stella Maris. Dowody w tej sprawie ma
        > posiadać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
        >
        > Ksiądz Zbigniew B. (były kapelan arcybiskupa gdańskiego Tadeusza
        Gocłowskiego,
        > do lata ub. roku szef Stella Maris, obecnie dyrektor gdańskiego Radia Plus i
        > szef charytatywnej Fundacji Brata Alberta) dopuścił się przestępstwa
        > wyłudzenia, dokonując wypłat gotówkowych z kasy Stella Maris na podstawie
        > faktur wystawionych przez nieistniejące firmy, na kwotę 20 mln zł - taka
        > informacja znajduje się w piśmie instytucji skarbowej, do którego
        > dotarła "Gazeta". To wnioski z kontroli skarbowej przeprowadzonej w Stella
        > Maris latem ub. roku.
        >
        > Faktury księdza B.
        >
        > Faktury fikcyjnych firm poświadczały transakcję kupna papieru dla
        wydawnictwa.
        > Na ich podstawie ksiądz B. miał wypłacić pieniądze z kasy Stella Maris -
        > pokrzywdzonym w tej sprawie jest więc właściciel Stella Maris -
        archidiecezja
        > gdańska.
        >
        > To nie koniec. - Dowody w tej sprawie, czyli oryginały fałszywych faktur i
        > polecenia wypłaty pieniędzy dla księgowości Stella Maris, zostały
        zabezpieczone
        >
        > i są w posiadaniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego [dawny UOP - red.] -
        mówi
        >
        > informator "Gazety". Fakt zabezpieczenia dowodów przestępstwa udało się nam
        > potwierdzić w jeszcze jednym, poważnym źródle.
        >
        > O śledztwie ABW w sprawie defraudacji w Stella Maris, prowadzonym pod
        nadzorem
        > Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, pisaliśmy w grudniu. Ujawniliśmy, że
        > centralnymi postaciami tego śledztwa są ksiądz B. i inny były dyrektor
        Stella
        > Maris, Tomasz W. Wysokość strat, które poniosła kuria z powodu domniemanej
        > malwersacji, to - zdaniem naszych informatorów - co najmniej 60 mln zł.
        > Opisaliśmy metody wyłudzania pieniędzy - m.in. sztuczne zawyżenie wartości
        > kontraktu na dostawę maszyn drukarskich.
        >
        > Prokuratura nie udziela żadnych informacji na temat tego śledztwa, wiadomo
        > tylko, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. Gdańska kuria, ustami
        > sekretarza prasowego arcybiskupa księdza Witolda Bocka, przyznała, że w
        > kościelnym wydawnictwie doszło do nadużyć - Nie mogę jednak potwierdzić
        kwoty
        > 60 milionów złotych, to jest przedmiotem badania - stwierdził w grudniu Bock.
        >
        > Z pisma - wniosków pokontrolnych skarbówki - wynika również, że już latem
        ub.
        > roku o malwersacjach w Stella Maris został poinformowany ks. abp Tadeusz
        > Gocłowski. W tym właśnie czasie ksiądz B. został odwołany z funkcji
        dyrektora
        > Stella Maris. Sam ksiądz B. zapewnia o swojej niewinności, zapowiedział, że
        > poda do sądu "Gazetę" o zniesławienie go (list księdza B. w tej sprawie
        > opublikowaliśmy w końcu grudnia).
        >
        > Doradcy od VAT
        >
        > - Dowody defraudacji są bezsporne i do arcybiskupa Gocłowskiego powoli
        dociera
        > fakt, że malwersacje w Stella Maris nie są wymysłem dziennikarzy i znajdą
        swój
        > finał w sądzie - zapewnia nasz informator. - Ale śledztwo nie zostanie
        szybko
        > zamknięte, bo dotyczy, oprócz Stella Maris, również innych, "niekościelnych"
        > firm.
        >
        > Chodzi o opisany przez tygodnik "Nie" proceder wystawiania przez Stella
        Maris
        > faktur za fikcyjne usługi, dzięki którym różne spółki tworzyły w swojej
        > księgowości sztuczne koszty i unikały płacenia podatku VAT. Długa lista tych
        > firm figuruje w tym samym piśmie, które zawiera zarzut popełnienia
        przestępstwa
        >
        > wyłudzenia przez księdza Zbigniewa B.
        >
        > - Jednak nie wszystkie firmy kupowały od Stella Maris lipne usługi -
        zastrzega
        > nasz drugi informator. - Część z nich potrafi udowodnić, że zlecenia dla
        > archidiecezjalnego wydawnictwa rzeczywiście zostały zrealizowane.
        >
        > Prawdziwe są w większości zlecenia na druk materiałów. Podejrzane natomiast
        te,
        >
        > które dotyczą usług doradztwa czy pośrednictwa w negocjacjach. Wywiadowcy
        ABW
        > zajmują się w tej chwili ich weryfikacjom. Kwota niezapłaconego dzięki
        > fałszywym fakturom podatku jeszcze nie jest znana.
        >
        > Pozostaje pytanie: jak została zużytkowana suma ok. 60 mln zł wyprowadzonych
        z
        > archidiecezjalnego wydawnictwa? Według naszych informacji jednym z wątków
        > śledztwa, który ma odpowiedzieć na to pytanie, jest badanie bieżącej
        > działalności dawnych szefów Stella Maris. Już w grudniu ub. roku
        > informowaliśmy, że Tomasz W. po odejściu z wydawnictwa na początku 2000 r.,
        > rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę działalność inwestycyjną w branży
        > medycznej.
        -------------------------------------------------------------------------------
        - Cikawym dodatkiem do powyzszego artykulu jest wywiad tegoz redaktora
        pt "Wywiad z abp T.Goclowskim" na forum gdanskim. Abp obsobacza red.Wasa !
    • Gość: Konkretny Ale siedzial i tak nie bedzie ! IP: *.ipt.aol.com 03.01.03, 15:53
      • Gość: Pr.Oszołom z RM. To pomówienie i paszkwil ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 15:57
        On te marności zbierał w celu ubogacenia gdańskiej kurii w dary dla
        najuboższych, bydlaki !!!
        • Gość: Kafar Re: To pomówienie i paszkwil ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.03, 00:20
          Gość portalu: Pr.Oszołom z RM. napisał(a):

          > On te marności zbierał w celu ubogacenia gdańskiej kurii w dary dla
          > najuboższych, bydlaki !!!
          ===============
          Sperdalaj rydzykowa kurwo.
        • Gość: abp. paetz to biedaki teraz bogate sa? kuria biedna? IP: *.rdu.bellsouth.net 04.01.03, 00:28
          Gość portalu: Pr.Oszołom z RM. napisał(a):

          > On te marności zbierał w celu ubogacenia gdańskiej kurii w dary dla
          > najuboższych, bydlaki !!!
      • hkreuz Re: Ale siedzial i tak nie bedzie ! 03.01.03, 16:03
        Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy nie
        robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
        To musi dotyczyć wszystkich.
        • Gość: Konkret Re: Ale siedzial i tak nie bedzie ! IP: *.ipt.aol.com 03.01.03, 16:17
          Nie wiem gdzie ty mieszkasz, czy masz jakikolwiek kontakt ze wspolczesna
          Polska. Powinien siedziec ale w panstwie gdzie sprawiedliwosc jest podobna dla
          wszystkich, ale nie w Polsce gdzie czarni sa swietymi krowami.
        • Gość: Ed Re: Ale siedzial i tak nie bedzie ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 01:29
          Tere fere. Bez pogonienia konkordatu takie rozwiązania są nie możliwe. Wlasnie
          konkordat zapewnia bezkarność rzeczonych w tych sprawach. Zgodnie z kodeksem
          postepowania kanonicznego, mają oni pełne prawo realizować wszelkie swoje
          zadania zgodnie z własnymi interesami i interesami Watykanu jako osoby prawne
          nie podlegające jurysdykcji cywilnej III RP. Powtarzam, nawet konkordat
          podpisany z Rzeszą Niemiecką nie zawierał takiego poddaństwa. Współczesny
          konkordat z Włochami - mimo bardzo ciekawych minionych dziejów - powinien być
          co najmniej punktem odniesienia w przyjetych rozwiązaniach. Dzięki parafiance
          Suchockiej został przyjety kompromitujacy dyktat watykański. Zresztą zgodnie z
          swrwowaną zasadą "Alleluja..."

          hkreuz napisał:

          > Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy nie
          > robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
          > To musi dotyczyć wszystkich.
          • Gość: Prawdziwy Oszolom. Precz z konkordatem!!! IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 04.01.03, 02:27
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Tere fere. Bez pogonienia konkordatu takie rozwiązania są nie możliwe.
            Wlasnie
            > konkordat zapewnia bezkarność rzeczonych w tych sprawach. Zgodnie z kodeksem
            > postepowania kanonicznego, mają oni pełne prawo realizować wszelkie swoje
            > zadania zgodnie z własnymi interesami i interesami Watykanu jako osoby
            prawne
            > nie podlegające jurysdykcji cywilnej III RP. Powtarzam, nawet konkordat
            > podpisany z Rzeszą Niemiecką nie zawierał takiego poddaństwa. Współczesny
            > konkordat z Włochami - mimo bardzo ciekawych minionych dziejów - powinien
            być
            > co najmniej punktem odniesienia w przyjetych rozwiązaniach. Dzięki
            parafiance
            > Suchockiej został przyjety kompromitujacy dyktat watykański. Zresztą zgodnie
            z
            > swrwowaną zasadą "Alleluja..."
            >
            > hkreuz napisał:
            >
            > > Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy ni
            > e
            > > robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
            > > To musi dotyczyć wszystkich.
            • Gość: ** Re: Precz z konkordatem!!! IP: *.ipt.aol.com 04.01.03, 12:20
              KAPLANSTWO I PEDOFILIA
              Homoseksualizm wsrod kleru
              Podczas gdy Franciszkanie i Karmelici mieli renome wielkich amatorow kobiet,
              Jezuici nabyli renome pederastow. Wg Voltaire, Grecourt, Mirabeau i innych
              historykow z tamtych czasow, Jezuici wprowadzili w swoich instytucjach
              zwyczaj
              uznawania za rekompensate za zaslugi szkolne pojscie do lozka z „dobrymi”
              uczniami. Wg historyka Benetto Varchi Mr Cheri zmarl podczas sodomizowania go
              przez Pierluigi Farnese bekarta Pawla III.

              Rozpusta kleru byla praktykowana z taka normalnoscia, ze Leon X zalegalizowal
              ja kodeksem Camera Taxe, ktory swymi 35 artykulami pozwalal na odpuszczenie
              wszelkich zbrodni, nawet najokrutniejszych, za oplata grzywny, ktora nalezalo
              wplacic do skarbu publicznego pontyfikalnego. Wystarczy zacytowac kilka
              artykulow Camera-Taxe aby zdac sobie sprawe jak Chrzescijanstwo zrutynizowalo
              niemoralnosc:

              Art.1 Duchowny, ktory popelni grzech cielesny z wlasnymi siostra, corka,
              kuzynka, siostrzenica albo z inna kobieta bedzie uniewinniony po zaplaceniu
              67
              liwrow kary.

              Art.2 Jezeli duchowny prosi o rozgrzeszenie za popelnienie grzechu przeciw
              naturze z dzieckiem lub zwierzeciem, moze je otrzymac po zaplaceniu 131
              liwrow.

              Art.5 Zezwala sie ksiezom na pozostawanie w zwiazkach z krewnymi po
              zaplaceniu
              76 liwrow.

              Art.9 Jezeli ksiadz zabije laika moze otrzymac rozgrzeszenie po wplaceniu
              kwoty
              15 liwrow.

              Art.10 Jezeli zabojca zabil tego samego dnia dwie lub wiecej osob zaplaci 15
              liwrow jakby zabil tylko jedna.

              Art. 14 Za zabojstwo brata, siostry ojca lub matki trzeba zaplacic 17 liwrow.

              Art.18 Ten, ktory chce zagwarantowac sobie odpuszczenie grzechow za wszystkie
              zbrodnie, ktore popelni w przyszlosci zaplaci 168 liwrow.

              Art.29 Syn bekart ksiedza, ktory chce objac jego stanowisko w funkcjach
              religijnych zaplaci 27 liwrow.

              Podczas gdy w tym srodowisku deprawacji kler i bekarcka szlachta popelniali w
              arogancki sposob wszelkie zbrodnie, poza nim palono zywcem aby ogien mogl
              oczyscic ich dusze heretykow i czarownice, tych pierwszych oskarzonych o
              nieprzestrzeganie nakazow kosciola, drugie o spolkowanie z Demonem,o latanie
              na
              miotlach, calowanie kocich tylkow i przygotowywanie czarodziejskich mikstur
              ze
              zmieszanych jezykow wezy, ropuch i kurzych pior.

              Taka jest moralnosc, na ktorej zbudowany jes Kosciol i na ktorej opiera sie
              nadal aby narzucic falsz skonstruowany na nieistniejacej nigdy postaci Jezusa
              Chrystusa, jak wykazano to w oczywisty sposob w ksiazce „Basn o Chrystsie”.
              Ale rzeczy nie zmienily sie ani w niemoralnym zachowaniu, ani w podstawach
              obskurantyzmu. Pozostaly one podobne np. W dziedzinie przeszkadzania w
              badaniach naukowych i faworyzowaniu glodu oraz ignorancji..
              Te zalozenia sa niezbedne aby podtrzymac niesmiertelnosc hegemonii opartej na
              utopii i abstrakcyjnym przedstawianiu Boga, ktory do istnienia potrzebuje
              demonow, egzorcyzmow i magii.

              Mimo, ze chce ukryc swoja nikczemna nature za apelami hipokrytow i
              oportunistow
              o pokoj miedzy narodami, Kosciol pozostal niezmieniony w swoim obskurantyzmie
              przejetym w dziedzictwie i w niemoralnosci pozwalajacej na wszelkie zbrodnie.
              Jezeli dzisiaj ogranicza sie on do egzorcyzmow aby uwolnic opetanych przez
              szatana, to tylko dlatego, ze nie moze juz uciekac sie do ogni stosow. Zmiany
              nastapily w zwiazku ze swiatla ewolucja spoleczna i rozwojem swiatlego
              ateizmu.Ale ogien stosow w przeciwienstwie do tego co sie o nim sadzi, nie
              zgasl jeszcze. Pali sie wciaz pod popiolami oczywistego zdeterminowania
              ukrywanego przez hipokrytow domagajacych sie przebaczenia i pod teatralnymi
              wolaniami o pokoj.


        • Gość: jan Goclowski odsyla pismakow do swoich podwladnych.. IP: *.multicon.pl 04.01.03, 09:35
          hkreuz napisał:

          > Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy nie
          > robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
          > To musi dotyczyć wszystkich.
          - Jak zaszczyty to ja a jak klopoty to podwladni. Metoda stara jak swiat. Umyl
          rece...
          • hkreuz Re: Goclowski odsyla pismakow do swoich podwladn 04.01.03, 10:27
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > hkreuz napisał:
            >
            > > Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy ni
            > e
            > > robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
            > > To musi dotyczyć wszystkich.
            > - Jak zaszczyty to ja a jak klopoty to podwladni. Metoda stara jak swiat.
            Umyl
            > rece...


            To musi dotyczyć wszystkich. Mam na myśli innych również tj. każdy kto
            wyrządził szkodę powinien być zobligowany do jej naprawienia. A poza tym należy
            przeprowadzić lustrację, czy majątki np. KK zostały przekazane zgodnie z
            prawem, jeżeli nie to:
            należy unieważnić taką czynność, a w przypadku niemożności unieważnienia
            wystąpić o naprawioenie wyrządzonej szkody przez osoby winne, w tym przypadku
            obie strony umowy ponieważ wiedziały, że czynność jest bezprawna.

            Polski smród może przewietrzyć również lustracja ekonomiczna, aby gołodupcy z
            90 roku mieli okazję wykazać, że majątki które obecnie posiadają są zdobyte
            legalnie.
        • Gość: zakonnik... Re: Ale siedzial i tak nie bedzie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 18:06
          hkreuz napisał:

          > Jeżeli to prawda, to powinien siedzieć, ale nie tylko On. Takich rzeczy nie
          > robi się w pojedynkę. Powinni również naprawić szkody.
          > To musi dotyczyć wszystkich.

          Kogo masz na myśli?
    • Gość: * Re: Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl. IP: *.ipt.aol.com 03.01.03, 16:53
    • Gość: * Re: Ks. Zbigniew B. wyludzil 20 mln zl. IP: *.ipt.aol.com 03.01.03, 19:33
      • Gość: Klenczon Wypowiedzieć jednostronnie konkordat !!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.03, 18:02
        Jest to umowa miedzynarodowa sprzeczna z zasadami państwa prawnego i z
        konstytucją.
        Potem przeanalizować zgodnosć z prawem wszystkich przeniesień własności na KK.
        Zatkać kanały wycieku pieniędzy z budżetu państwa i budżetów gminnych.
        Opodatkować działalność gospodarczą KK.
        Może zacznie byc normalnie, a na pewno sporo pieniędzy wróci ( nie wypłynie) z
        budżetu. Nasz kraj jest za biedny, żeby funkcjonować z taka pompą ssącą w
        kieszeni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka