eboshi
26.06.06, 19:32
Pamietacie jeszcze jak 9 m-cy temu każdy kop w krocze i nóż w plecy okraszany
był miłym uśmiechem i obowiązkowym "nasi przyjaciele z PO jeszcze nie wyszli z
szoku powyborczego".
Wczoraj w śniadaniu w trójce poseł Czarnecki (Samoobrona) mówiąc o problemach
z podziałem stanowisk używał zwrotu "przyjaciele z PiS".
Jak sądzicie - co to znaczy ?
Czy bratnia miłość sie umacnia czy to początek popisowej katastrofy ?