Dodaj do ulubionych

Coraz więcej krajów wprowadza normalność

04.07.06, 16:44
za parę lat i nas to, na szczęście, czeka. choć pewnie osoby typu wierzejski
zaplują sięz bezsilnej wściekłości.

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8379059&rfbawp=1152024159.495
Obserwuj wątek
    • nautilus.pompilius Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 16:47
      W jaki sposób dokonywana jest selekcja, które dziecko trafia do pary normalnej,
      a które do pederastów? Czy takie dziecko, oddane do pederastów, będzie mogło po
      osiągnięciu pełnoletności np. wystąpić z powództwem przeciwko państwu?
      • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 16:51
        a po co ma to robić?
        • nautilus.pompilius Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 16:54
          Po to, że np. nie chciało mieć dwóch tatusiów, w tym jednego przebranego za kobietę.
          • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:25
            a gej wychowywany przez heteroseksualistów może zaskarżyć państwo? mógł sobie
            nie życzyć takiego wychowania.
            • nautilus.pompilius Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:26
              capitalissimus napisał:

              > a gej wychowywany przez heteroseksualistów może zaskarżyć państwo? mógł sobie
              > nie życzyć takiego wychowania.

              co to jest "gej"?
              • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:28
                nie udawaj
                • nautilus.pompilius Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:35
                  Nie udaję. W słowniku poprawnej polszczyzny nie ma takiego słowa.
                  • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:41
                    no dobra, panie purysto. komoseksualista płci męskiej. teraz poprawnie? ;-))
                    • nautilus.pompilius Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:41
                      capitalissimus napisał:

                      > no dobra, panie purysto. komoseksualista płci męskiej. teraz poprawnie? ;-))

                      Nie.
                      • kicior99 Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 16:22
                        slowo pederasta nie oddaje wszystkich odcieni homoseksualizmu i jest w Twoim
                        kochanym slowniku uwazane za obrazliwe.
            • kicior99 Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 16:21
              capitalissimus napisał:

              > a gej wychowywany przez heteroseksualistów może zaskarżyć państwo? mógł sobie
              > nie życzyć takiego wychowania.
              bingo!
          • snajper55 Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 09:28
            nautilus.pompilius napisał:

            > Po to, że np. nie chciało mieć dwóch tatusiów, w tym jednego przebranego za
            > kobietę.

            Czy dziecko wychowane przez małżeństwo o jasnych włosach będzie mogło wystąpić
            z powództwem w stosunku do państwa, ponieważ wolałoby mieć rodziców
            ciemnowłosych ?

            PS. Geje nie przebierają się za kobiety. Po co mieliby to robić, skoro gejów
            nie pociągają kobiety ? To tak, ajkby żona w małżeństwie hetero przebierała się
            za mężczyznę. Coś Ci się pomyliło.

            S.
    • nielubiegazety2 Na całe szczęście Wasze niedoczekanie pederaści 04.07.06, 16:51
      Jeszcze długo nie.
      • capitalissimus Re: Na całe szczęście Wasze niedoczekanie pederaś 04.07.06, 16:52
        szybciej niżci sięwydaje. postępu nic nie powstrzyma choćbyś się zapluł z
        wściekłości.

        ps. 'pederastą' nie jestem.
        • nielubiegazety2 Nie pisałem "Twoje niedoczekanie" ale pederastów 04.07.06, 16:57
          Postęp to już w Polsce był krzewiony, czego sygnaturka jest najlepszym dowodem.
          Jakoś się nie przyjął.
        • tribunus Re: Na całe szczęście Wasze niedoczekanie pederaś 04.07.06, 16:59
          capitalissimus napisał:

          > szybciej niżci sięwydaje. postępu nic nie powstrzyma choćbyś się zapluł z
          > wściekłości.

          W takim razie jestes w tyle za zoofilami oni poszli dalej niz pederasci.

          > ps. 'pederastą' nie jestem.

          A kogo to obchodzi.
          • capitalissimus Re: Na całe szczęście Wasze niedoczekanie pederaś 04.07.06, 17:16
            zoofile to zboczeńcy krzywdzący zwierzęta. homosie nikogo nie krzywdzą ale co
            ty możesz o tym wiedzieć, zindoktrynowany palancie.
    • asienka32 Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 16:54
      zawsze mi siewydawało, że normalnosć to to co jest /czyli wykształciło się
      przez wieki/ a wprowadza się innowacje albo udziwnienia.
      • nautilus.pompilius Pederastia jest politycznie poprawna 04.07.06, 16:55
        Natomiast nazywanie tego "normalnością" jest nadużyciem.
      • capitalissimus Re: Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 16:57
        ZUS np. nie jest normalnością i należałoby go zlikwidować, prawda?
        byłoby to powrotem do normalności. tak samo jak adopcja dla gejów.
        • asienka32 Re: Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 17:03
          capitalissimus napisał:

          > ZUS np. nie jest normalnością i należałoby go zlikwidować, prawda?

          Prawda.

          > byłoby to powrotem do normalności. tak samo jak adopcja dla gejów.

          Nieprawda.
          • capitalissimus Re: Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 17:15
            no to wprowadza się czy nie? i dlaczego chcesz zabronić gejom bycia adopcyjnymi
            rodzicami? bo wiesz lepiej?
            • asienka32 Re: Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 17:18
              nie zabraniam osobie o skłonnościach homo adoptować dzieci, sprzeciwiam sie
              tylko przyznawaniu opieki nad 1 dzieckiem dwóm osobnikom tej samej płci.
              • capitalissimus Re: Od kiedy to normalność się wprowadza? 04.07.06, 17:21
                twój sprzeciw nie ma tu nic do rzeczy. i tak to nastąpi.
        • 1normalnyczlowiek Typowa nowomowa politpoprawnych 04.07.06, 17:16
          capitalissimus napisał:
          > ZUS np. nie jest normalnością i należałoby go zlikwidować, prawda?
          > byłoby to powrotem do normalności. tak samo jak adopcja dla gejów.

          ---> Nie rozumiecie lub nie chcecie rozumieć znaczenia podstawowych słów. Waszą
          metodą jest zakłamywanie rzeczywistości, zarówno przeszłości jak i przyszłości.
          To, że chcecie zmieniać znaczenie i treść ogólnie znanych pojęć świadczy o tym,
          że nie wyciągnęliście wniosków z lekcji historii i peerelowskich metod.
          Zapamiętaj. Takich słów jak normalność, prawda, małżeństwo, mąż, żona, ojciec,
          matka nie będzie się nigdy w Polsce redefiniować. Jeśli chcecie czegoś dla
          siebie, to sobie to nazwijcie, dla własnych potrzeb. W waszym języku możecie
          sprawiedliwość nazywać zemstą a prawdę jakąś tam fobią. Nazwijcie sobie swój
          związek np. homożeństwem homomęża z homożoną i próbujcie do tego zaproponować
          zbiór praw i obowiązków. Wy natomiast chcecie użyć nazw nie mających nic
          wspólnego z wami po to, żeby później na tej podstawie żądać nieuprawnionych
          przywilejów.
          • capitalissimus Re: Typowa nowomowa politpoprawnych 04.07.06, 17:17
            nie mów do mnie w liczbie mnogiej. wiem, że tęsknisz za komuną ale te czasy już
            nie wrócą choćby nie wiem jak się PiS starał zaprowadzić PRLbis.
            • 1normalnyczlowiek Re: Typowa nowomowa politpoprawnych 04.07.06, 17:27
              capitalissimus napisał:
              > nie mów do mnie w liczbie mnogiej. wiem, że tęsknisz za komuną ale te czasy już
              > nie wrócą choćby nie wiem jak się PiS starał zaprowadzić PRLbis.

              ---> To wy chcecie peerelu na swoją modłę. Głodnemu chleb na myśli.
              A ja nie będę za każdym razem powtarzał, że jeśli w mojej odpowiedzi jest użyta
              liczba mnoga to oznacza, że odnoszę się do poglądów nie tylko pojedynczego
              forumowicza - i nic poza tym. Czy mam za każdym razem używać np. zwrotu "Ty i
              Tobie podobni" ..., albo "Ty i inni o podobnych poglądach"...? Nie będę również
              przy takiej okazji robił wyliczanki, kto te poglądy reprezentuje a kto nie.
              Niech każdy sobie sam przeczyta różne wątki i wyciągnie wnioski.
              • capitalissimus Re: Typowa nowomowa politpoprawnych 04.07.06, 17:33
                nie chcę żadnego prl'u, wręcz przeciwnie. chcę by każdy żył tak jak ma na to
                ochotę, by nikt nikomu nie narzucał moralności (oczywiście granicą jest krzywda
                drugiej osoby).
                • 1normalnyczlowiek Re: Typowa nowomowa politpoprawnych 04.07.06, 18:10
                  capitalissimus napisał:
                  > nie chcę żadnego prl'u, wręcz przeciwnie.
                  ---> Tak jak, nie boję się powiedzieć, każdy z nas.
                  > chcę by każdy żył tak jak ma na to ochotę,
                  ---> Tak jak i my.

                  > by nikt nikomu nie narzucał moralności
                  ---> Też się zgadzam, ale z naciskiem na "nie narzucał"

                  > (oczywiście granicą jest krzywda drugiej osoby).
                  ---> Ta granica nie powinno nigdy być ani przekraczana ani przesuwana i powinna
                  być podstawowym kryterium do oceny w każdej sprawie,co jest dobre a co złe (nie
                  redefiniujmy przy tej "okazji" pojęcia dobra i zła).
      • pandada Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:02
        a dla ciebiue asieńka normalna jest niekompetencja władz, pijani kierowcy,zarzygane chodniki? Bo tak jest.
        • asienka32 Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:08
          pandada napisał:

          > a dla ciebiue asieńka normalna jest niekompetencja władz, pijani
          kierowcy,zarzy
          > gane chodniki? Bo tak jest.

          Normalne w sensie powszechnosci a nienormalne w sensie mojego pojęcia etyki.
          Dla rzygajacego pijaka, nawalonego kierowcy czy głupiego wójta to jest
          normalne, a wiec normalnosć to równeiżpunkt widzenia.

          Dla mnie nie jest normalnym, aby przyznawać prawa rodzicielskie dwóm facetom,
          ale również nie jest normalne aby zabierac dziecko rodzicowi, bo jest w
          homozwiazku.
          Homoseksualiści mają i mogą miec prawa na równi z hetero, a nie być ponad nimi.
          • capitalissimus Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:18
            i chcesz aby twoje pojęcie etyki wyznawali wszyscy?
            • asienka32 Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:19
              capitalissimus napisał:

              > i chcesz aby twoje pojęcie etyki wyznawali wszyscy?

              Akurat to jest wspólna cecha zaróno moja i twoja.
              Z tym, że póki co moje pojęcie jest w większosci.
              • capitalissimus Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:21
                większość nie ma tu nic do rzeczy. choćby większośćbyła za legalnośćią
                morderstwa to nie zostanie to wprowadzone jako norma.
                • asienka32 Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:22
                  Tak jak normą jest zwiazek kobiety i męzczyzny jako podstawa rodziny, bo tylko
                  taki gwarantuje przetrwanie gatunku ludzkiego.
                  • capitalissimus Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:26
                    do przetrwania gatunku wystarczy zapłodnienie (dzisiaj już nawet kopulacja nie
                    jest potrzebna). związek nie jest potrzebny.
                    • asienka32 Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:31
                      Według tej tezy, ty tez nie jesteś potrzebny.
                      Zostaw nasienie do zamrozenia i na zabieg eutanazji się skieruj.

                      Skoro według ciebie nie potrzeba zwiazków, to również nie potrzeba tych
                      homoseksualnych,no nie?
                      • capitalissimus Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:36
                        chciałbym mieć prawo do eutanazji gdy mi się tego zachce. na razie nie czuję
                        potrzeby, życie jest zbyt piękne.

                        napisałem, że związki nie są konieczne by utrzymać gatunek. jeżeli ktoś chce
                        żyć w związku to niech żyje, jego wola. ja np. żyję w heteroseksualnym związku
                        i jest mi super.
                        • asienka32 Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:38
                          W heteroseksualnym zwiazku i jeszcze masz czelność zachwalać.

                          A fe... homofob i ciemny katol z Ciebie :)))
                          • capitalissimus Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:40
                            no tutaj mnie masz! :-))
                            • asienka32 :))) 04.07.06, 17:44
          • pandada a co złego w oddaniu dziecka homoseksualistom? 04.07.06, 17:27
            Ty piszesz o prawach gejów, a te akurat tym razem są dla mnie mniej istotne. Przede wszystkim patrzmy na dobrostan dzieci wyciągniętych z domu dziecka albo od wiecznie pijanych sadystów.
          • 1normalnyczlowiek Re: Normalne: tutaj - racjonalne, użyteczne 04.07.06, 17:42
            asienka32 napisała:
            > Dla mnie nie jest normalnym, aby przyznawać prawa rodzicielskie dwóm facetom,
            > ale również nie jest normalne aby zabierac dziecko rodzicowi, bo jest w
            > homozwiazku.

            ---> Użycie słowa "normalny" w znaczeniu "racjonalny, użyteczny" jest kolejną
            próbą nowomowy. Gdzieś był artykuł, w którym dokładnie opisano powody wciskania
            nowomowy. Jednym z takich powodów jest dążenie do tego by ludzie rozmawiając ze
            sobą nie mogli wzajemnie się zrozumieć.
            Tak jak nienormalne jest przyznawanie praw rodzicielskich dwóm facetom,
            tak z kolei uważam, że normalne jest by dziecko było przy swoim rodzicu bez
            względu na to jaką ma orientację seksualną. Jest to diametralnie różna sprawa od
            adopcji dzieci przez homo. Oczywiście że hetero ojciec czy matka też może nie
            nadawać się na opiekuna i wychowawcę własnych lub czyichś dzieci, ale to nie
            oznacza, że należy od małego wpajać dziecku, że związek dwóch osób tej samej
            płci niczym nie różni się od związku matki i ojca, żony i męża.
    • frank_drebin W kwestii formalnej to od kiedy odstepstwo od 04.07.06, 17:10
      normy jest normalnoscia ? Jakby nie patrzec homo i less to okolo max 5%
      spoleczenstwa wiec nie nazywajmy normalnoscia czegos co jest w zdecydowanej
      mniejszosci.
      • capitalissimus Re: W kwestii formalnej to od kiedy odstepstwo od 04.07.06, 17:20
        geniuszy jest jeszcze mniej niż homosi. też nie można ich nazwać normalnymi?
        • frank_drebin Re: W kwestii formalnej to od kiedy odstepstwo od 04.07.06, 17:24
          No jakby nie patrzec geniusze tez nie sa norma. Zreszta wlasnie dlatego sa
          geniuszami. Tak wiec nazywajmy rzeczy po imieniu odstepstwo od normy
          normalnoscia nie jest ....
          capitalissimus napisał:

          > geniuszy jest jeszcze mniej niż homosi. też nie można ich nazwać normalnymi?
          >
          • capitalissimus Re: W kwestii formalnej to od kiedy odstepstwo od 04.07.06, 17:27
            czyli tak jak za komuny. nie należy sięodróżniać a wszyscy mamy równe żołądki?
            cechuje cię myślenie totalitarne.
            • frank_drebin Nauczylbys sie czytac. Chodzi mi o zgodne z ich 04.07.06, 17:37
              znaczeniem uzywanie slow. Uzywanie slow niezgodnie z ich znaczeniem to zawsze
              manipulacja i zamazywanie prawdziwego obrazu rzeczy. Ja nie oceniam czy to
              dobrze, czy zle ze sa homo i geniusze pisze o tym, ze uzycie slowa "normalnosc"
              dla okreslenia czegos co nia nie jest jest naduzyciem.
              capitalissimus napisał:

              > czyli tak jak za komuny. nie należy sięodróżniać a wszyscy mamy równe żołądki?
              > cechuje cię myślenie totalitarne.
              >
              • capitalissimus Re: Nauczylbys sie czytac. Chodzi mi o zgodne z i 04.07.06, 17:39
                idąc twoim tokiem rozumowania należałoby odbierać dzieci samotnym matkom. bo
                przecież to nie jest normą, że dziecko wychowuje się w niepełnej rodzinie?
    • humbak Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:27
      Hmmmm... a co psycholodzy na temat wpływu jednopłciowego małżeństwa na psychikę dziecka?
      • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:29
        nie wiem. sam jestem ciekaw czy para homo jest lepsza niżrozbita rodzina (np.
        matka samotnie wychowująca dzieci).
        • humbak Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:30
          To może zanim się ucieszysz wybadaj tą kwestię;)
          • pandada nie bądź tajemniczy 04.07.06, 17:37
            podziel się niebywałą wiedzą albo nie trolluj, jeśli takowej nie masz
            • humbak Re: nie bądź tajemniczy 04.07.06, 20:10
              Hmmm... Ja trolluję? Myślę że biorąc pod uwagę materię o której ten wątek traktuje, nie można pomijać żadnego aspektu. Dlatego zwróciłem uwagę na zagadnienie moim zdaniem istotne. Sam się tym przesadnie nie interesuje z przyzyny trywialnej- ja jestem przeciwny małżeństwom homoseksualnym jako takim, więc adopcja narazie mnie nie interesuje na tyle bym szukał stosownych opinii.
          • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 04.07.06, 17:37
            cieszę się 'na zapas'. intuicja mi mówi (a wiele osób się zgadza), że lepszy
            jest dla dziecka związek homo rodziców niż dom dziecka albo rodzina niepełna
            lub patologiczna.
      • pandada z punktu widzenia psychoanalizy byłoby to 04.07.06, 17:35
        pewnie podobne do wychowania z jednym rodzicem (podobnie zresztą jest z rodzinami, gdzie ojciec jest wycofany)

        natomiast ze względów praktycznych lepszym jest wychowanie przez dwie osoby i przez kochające się osoby, niż przez jedną lub żyjące jak pies z kotem.
        • kika113 Re: z punktu widzenia psychoanalizy byłoby to 04.07.06, 18:23
          Związki homoseksualne sa najbardziej nietrwałe, a zmiany partnerów
          najczęstsze.I tak dziecko po np. 2 latach będzie miało 20 "tatusiów" a pewnie
          chciałoby mieć jednego.
          • pandada Nietrwałe są związki nietrwałe 04.07.06, 19:47
            a nie homoseksualne. Przecież ludzie od adopcji prześwietlają pary hetero starające się o dzieci. Prześwietlać będą i pary homo - ich warunki bytowe, wzajemne relacje, dojrzałość decyzji o adoptowaniu dziecka.
            • allspice Nowy model rodziny ? 04.07.06, 20:18
              To nie jest takie proste- odbiegajaca od tradycyjnie uznanej rodziny(mama+tata+)
              moze stwarzać poczucie pewnej dysharmonii dla adoptowanedo dziecka.Czy powinno
              ono wyrazić zgodę na wejście do jednak 'innej'rodziny,czy nie będzie obawiało
              się 'niedomówien' ze strony rówieśników.Myśle,że takie nowe,rozwiazania mogą
              być nie zawsze akceptowane społecznie,szczególnie,że Irlandia jest krajem
              na wskroś katolickim.
              • capitalissimus Re: Nowy model rodziny ? 05.07.06, 08:08
                powoli to sięna szczęście zmienia i ogłupione przez katolicką indoktrynację
                społeczeństwa budzą się z zimowego snu.
    • reakcjonista1 Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:11
      z ktorego niedlugo bedzie sie wycofywać. Lepiej zeby Polska nie popełniła błędów
      dekadenckiej Junii.
      • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:12
        lepiej żeby to obywatel a nie państwo decydował jak chce żyć.
        • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:19
          A czy obywatel musi miec pisane w paragraf jak ma życ?
          Jak sobie homos chce dawac odbyt innemu to niech sobie daj, byle nie robil tego
          na ulicy - mnie nic do tego :))
          Ale adopcja dzieci to grube przegięcie, zagrożenie dla dziecka, krzywda
          wyrządzona temu dziecku i tak mozna wymieniac bez końca...
          Od wieków jest tak ze rodzina to związek kobiety i mężczyzny i to taki twór ma
          prawo do adopcji... a szermowanie wolnoscią niedługo juropę zgubi - wszak nikt
          przy zdrowych zmyslach nie powierzy w opiekę pedofila swojego dziecka a to jest
          przeciez ograniczanie wolnosci zboczeńca.
          • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:21
            jaka krzywda i jakie przegięcie? dlaczego tak uważasz? homoś nie krzywdzi
            dzieci.
            • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:26
              chcialbys miec dwoch tatusiów?
              adopcja przez pary homosiowe dzieci jest nienaturalna, niezdrowa, zupełnie mi
              sie nie podoba. Czlowiek to nie rzecz zeby nią rzucac. Pary homosiowe są bardzo
              niestale i mogą wplywac na dziecko by rowniez stalo sie homo a przynajmniej
              biseksualne. Adopcja dzieci przez zboczeńców nie wchodzi w grę.
              • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:37
                chciałbyś tego zabronić bo tobie się to nie podoba? idąc twoim tokiem
                rozumowania nienaturalna jest sytuacja gdy samotny rodzic wychowuje dziecko a
                chyba nie chciałbyś im zabierać dzieci?
                na orientację seksualną dziecka nie można wpłynąć, przecież geje wychowywali
                się w heteroseksualnych rodzinach, czyż nie?
                • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:45

                  > chciałbyś tego zabronić bo tobie się to nie podoba? idąc twoim tokiem
                  > rozumowania nienaturalna jest sytuacja gdy samotny rodzic wychowuje dziecko a
                  > chyba nie chciałbyś im zabierać dzieci?

                  Jesli jest to jego dziecko to nie jest sytuacja nienaturalna. Jesli jest
                  adoptowane tez nie jest jesli ten rodzic nie jest homoseksualistą.

                  > na orientację seksualną dziecka nie można wpłynąć, przecież geje wychowywali
                  > się w heteroseksualnych rodzinach, czyż nie?

                  Są naukowcy którzy doszukują sie wplywu modelu rodziny (np brak ojca) na
                  ewentualne sklonnosci homoseksualne dzieci. Homosie zamiast protestowac, łazić
                  po ulicach i wołac "niech nas zobaczą" pojdą na terapię do lekarza, wyzdrowieja
                  to sobie założą rodzinę i bedą dziatki z tego na pewno.
                  • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:54
                    ale dlaczego ty chcesz decydować co jest nienaturalne a co nie? są naukowcy,
                    którzy twierdzą, że takiego wpływu nie ma. wszystko można udowodnić, 'dajcie
                    człowieka a paragraf się znajdzie' ;-))
                    • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 08:57
                      A to ja mogę decydować? :)) Hehe chciałbym.
                      Dla mnie, osobiscie jest to nienaturalne i złe dla dziecka. Tu rozmawiamy o
                      DZIECIACH, czyli ludziach nieposiadajacych pełni praw obywatelskich i czesto
                      pelnej swiadomosci. Dzieci powinny byc wychowywane w rodzinach "tradycyjnych",
                      nawet rozbitych byle nie homosiowych.
                      • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 09:00
                        ale dlaczego tak twierdzisz, że powinny? dlaczego narzucasz swój tok myslenia
                        innym? mówisz: 'dla mnie osobiście jest nienaturalne i złe'. nie wszyscy tak
                        twierdzą jak ty, daj innym postępować zgodnie ze swoimi przekonaniami.
                        • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 10:58
                          Ty nawołujesz do wolności!
                          A tutaj nie ma dylematu wolność czy niewola!

                          Czemu wiec nie nawołujesz do wolnosci dla pedofili? Oni przeciez tez są
                          dyskryminowani a dzieci na dworcach z checią sie sprzedają i to z wlasnej
                          inicjatywy. To wybor pomiedzy normalnoscią a nienormalnoscią. Homosie mają swoje
                          prawa takie jak wszyscy ludzie i sa to prawa najczesciej kompletnie niezwiazane
                          z ich seksualnoscią. Tak wiec homosie nie są w Polsce dyskryminowani - na
                          adopcje i legalizacje homomałzenstw nie bedzie mojego przyzwolenia... ale ja w
                          PL sam nie decyduję :)
                          • capitalissimus Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 11:07
                            dlaczego tak nierozsądnie piszesz? przecież wiadomo, że wolność jest
                            ograniczona wolnością innych i kończy się tam gdzie zaczyna się krzywda
                            drugiego człowieka. pedofil krzywdzi dzieci więc zgody dla działań takich
                            zboczeńców nigdy nie będzie.
                            a homosie są dyskryminowani chociażby przez to, że nie mogą się pobierać i
                            adoptować dzieci. ale wkrótce się to na szczęście zmieni.
                            • reakcjonista1 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 18:39
                              > a homosie są dyskryminowani chociażby przez to, że nie mogą się pobierać i
                              > adoptować dzieci. ale wkrótce się to na szczęście zmieni.

                              Po pierwsze bycie homoseksualistą nie jest normną.
                              Secundo związki małżeńskie są mozliwe tylko miedzy kobietą i mężczyzną (tak
                              nakazuje chocby natura) i z takich związków przychodzą na swiat dzieci czyli
                              zostaje zachowana ciaglasc trwania ludzkosci
                              Tertio adopcja przysluguje małżenstwom (tym ktore same nie mogą miec dziecka)
                              wiec nie przysluguje zwiazkom homoseksualnym.
                      • snajper55 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 10:03
                        reakcjonista1 napisał:

                        > Dzieci powinny byc wychowywane w rodzinach "tradycyjnych",
                        > nawet rozbitych byle nie homosiowych.

                        Rozmawiamy o dzieciach do adopcji, czyli "wychowywanych" w bidulu.

                        S.
            • 1normalnyczlowiek Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 09:56
              capitalissimus napisał:
              > jaka krzywda i jakie przegięcie? dlaczego tak uważasz? homoś nie krzywdzi
              > dzieci.

              ---> Zgadzam się, że normalny homoś nie krzywdzi dzieci, normalny hetero - także.
              Zapominamy jednak na czym polega i jak przebiega wychowanie dzieci, od
              niemowlęctwa do wieku dorosłego. Nie jest to tylko uczenie mówienia i słowne
              przekazywanie zasad postępowania i wiedzy o życiu. Ważnym czynnikiem, o którym
              obecnie coraz częściej się zapomina a wpływającym w istotny sposób na pełny
              rozwój dorastającego człowieka, jest kontakt fizyczny rodziców z dzieckiem. Są
              to pieszczoty, czułości, przytulanie, całowanie a także karcenie. Wydaje mi się,
              że "lepsze" w tej dziedzinie są nasze mamy, bo część ojców czasami niepotrzebnie
              podtrzymuje przed dzieckiem obraz mucho. Wiadomo również, że z reguły mężczyźni
              są mniej wylewni od kobiet. Z drugiej strony, od pewnego wieku dziecka
              poczynając, różnicuje się chęć dziecka do przytulania. Córki bardziej garną się
              do ojców a synowie do matek - oczywiście nie jest to jedyną regułą. Dzięki temu
              chyba utrwala się w dziecku m.in. obraz (przykład) rodziny hetero. Podobne
              zachowania w hipotetyczej rodzinie homo miałyby często skutek odwrotny. Jaki
              miałoby wybór dziecko, dorastający chłopak, dziewczyna w tej dziedzinie
              zakładając, że model rodziny hetero powinien być jednak modelem dominującym na
              świecie?
              • snajper55 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 10:01
                1normalnyczlowiek napisał:

                > Wiadomo również, że z reguły mężczyźni są mniej wylewni od kobiet.

                A jak wiadomo, najbarddziej wylewni są wychowawcy w bidulu. Tak to dziecko
                dopiero zazna miłości i czułości...

                S.
                • 1normalnyczlowiek Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 10:46
                  snajper55 napisał:
                  > A jak wiadomo, najbarddziej wylewni są wychowawcy w bidulu. Tak to dziecko
                  > dopiero zazna miłości i czułości...

                  ---> Winy upatruj w złym doborze i kontroli kadr oraz w niewywiązywaniu się
                  państwa z obowiązku należytego zaopatrzenia materialnego "bidulów" a także w
                  nienajlepszej sytuacji ekonomicznej zdecydowanej większości naszego
                  społeczeństwa. Zastanawiając sie nad rozwiązaniem problemu, nie należy brać pod
                  uwagę tylko i wyłącznie alternatywy: albo rodzina homo albo kiepski bidul.
                  • snajper55 Re: Coraz wiecej krajów wkracza na teren 05.07.06, 11:01
                    1normalnyczlowiek napisał:

                    > Zastanawiając sie nad rozwiązaniem problemu, nie należy brać pod
                    > uwagę tylko i wyłącznie alternatywy: albo rodzina homo albo kiepski bidul.

                    Alternatywa dla wielu dzieci jest taka: bidul albo rodzina homo.

                    S.
    • frau_blada To jest normalnosc? 05.07.06, 10:47

      • snajper55 Tak. To jest normalność. 05.07.06, 11:05
        Prawa należą się niezależnie od orientacji seksualnej, płci, koloru skóry,
        wyznania, wzrostu czy wagi. To jest normalność.

        S.
        • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 16:15
          Prawo do adopcji nie jest tak naprawdę prawem. Mówimy tu o stwierdzeniu zdolności do wychowywania dzieci i tak naprwdę najistotniejsze jest określenie wpływu takiej pary na rozwój dziecka.
          • snajper55 Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 16:21
            humbak napisał:

            > Prawo do adopcji nie jest tak naprawdę prawem. Mówimy tu o stwierdzeniu zdol
            > ności do wychowywania dzieci i tak naprwdę najistotniejsze jest określenie
            > wpływu takiej pary na rozwój dziecka.

            Nie, to nie tak. W procese adopcyjnym bada się zdolność do wychowania dziecka
            danej, konkretnej pary. Natomiast zabronienie homoseksualistom (Murzynom,
            Żydom, katolikom) prawa do rozpatrzenia ich prośby o adopcję jest
            dyskryminacją. Podobnie jak odmowa adopcji z powodu orientacji seksualnej,
            koloru skóry czy wyznania.

            S.
            • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 16:27
              Ależ właśnie tak. Naturalnym jest że dziecko wychowuje się w domu z ojcem i matką. Jeśli nie ma takiej możliwości i istnieje konieczność adopcji, należy znaleźć środowisko w którym dziecko będzie się normalnie rozwijać. Dlatego zanim pary homoseksualne (o ile wogóle zaaprobuje się jakieś ich związki prawne, co moim zdaniem nie jest podstawne) się tu uwzględni, należy określić czy się do teog nadają.
              • snajper55 Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 16:52
                humbak napisał:

                > Ależ właśnie tak. Naturalnym jest że dziecko wychowuje się w domu z ojcem i ma
                > tką. Jeśli nie ma takiej możliwości i istnieje konieczność adopcji, należy zna
                > leźć środowisko w którym dziecko będzie się normalnie rozwijać.

                A małżeństwa homo są właśie takim środowiskiem.

                > Dlatego zanim pary homoseksualne (o ile wogóle zaaprobuje się jakieś ich zwią
                > zki prawne, co moim zdaniem nie jest podstawne) się tu uwzględni, należy ok
                > reślić czy się do teog nadają.

                Nie. Jesli się twierdzi, że się do tego nie nadają, to trzeba to udowodnić.

                S.
                • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 16:57
                  Chłopie Tobie się kompletnie w głowie poprzewracało. Wychowanie dzieci to nie jest przywilej, czy prawo rodziców. To jest ich obowiązek. Podstawową wartością nie jest tu prawo, czy zachcianki potencjalnych rodziców, ale dobro dziecka. Dlatego nie należy udowadniać że dziecku będzie źle w takiej rodzinie, tylko zbadać czy takie środowisko jest dla niego dobre. Jeśli się okarze że jest dobre, dopiero można uwzględniać pary homoseksualne przy adopcji.
                  • snajper55 Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 17:20
                    humbak napisał:

                    > Wychowanie dzieci to nie jest przywilej, czy prawo rodziców. To jest ich obo
                    > wiązek. Podstawową wartością nie jest tu prawo, czy zachcianki potencjalnych
                    > rodziców, ale dobro dziecka.

                    Mówimy o dzieciach wychowywanych w domach dziecka, bo takie się adoptuje. A w
                    interesie takich dzieci jest, aby jak najwięcej rodzin mogło je adoptować, aby
                    jak najmniej dzieci było "wychowywanych" w bidulach. A aby wykluczyć jakąś
                    grupę osób z możliwości adopcji (homoseksualistów czy katolików) należy
                    udowodnić, że wychowanie przez nich dzieci jest gorsze dla tych dzieci niż
                    życie w bidulu.

                    S.
                    • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 17:24
                      Nie zgadzam się. Może wogóle zrezygnujemy z ograniczeń by osób mogących adoptować btło jak najwięcej? Nie, najpierw trzeba stwierdzić czy taka para wogóle się do tego nadaje.
                      • snajper55 Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 18:02
                        humbak napisał:

                        > Nie zgadzam się. Może wogóle zrezygnujemy z ograniczeń by osób mogących adopto
                        > wać btło jak najwięcej? Nie, najpierw trzeba stwierdzić czy taka para wogóle
                        > się do tego nadaje.

                        Alez tak. Parę trzeba sprawdzać, czy się nadaje. Ale nie wolno stwierdzać bez
                        żadnych dowodów, że cała grupa par się nie nadaje (np homoseksualiści,
                        katolicy, rudzi).

                        S.
                        • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 18:04
                          Ależ tu chodzi o cechy całej grupy.
                          • snajper55 Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 18:06
                            humbak napisał:

                            > Ależ tu chodzi o cechy całej grupy.

                            A jakież są te cechy homoseksualistów, powodujące, że będzie u nich dziecku
                            gorzej niż w bidulu ?

                            S.
                            • 1normalnyczlowiek Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 18:09
                              snajper55 napisał:
                              > A jakież są te cechy homoseksualistów, powodujące, że będzie u nich dziecku
                              > gorzej niż w bidulu ?

                              ---> Jakież? Takie: nie stanowią rodziny, nie można ich nazwać ani rodzicami ani
                              małżeństwem.
                            • humbak Re: Tak. To jest normalność. 05.07.06, 18:09
                              Ale kręcisz:) Tu nie chodzi o szukanie warunków lepszych niż w sierocińcu, tylko warunków dobrych. Cechy pary homoseksualnej rzucają się w oczy że nawet ślepy zauważy.
    • liberalna_konserwa Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 10:58
      To jest niby normalność !? Rodzice homo. będą dążyć do tego aby dzieci poszły w
      ich ślady i tez zostały homo. Już widzę jak to homosie będą umawiać swoich
      synków na wspólne zabawy i będzie "Tomek pocałuj Adasia". To co się dzieje w
      Europie to koszmar!
      • snajper55 Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 11:04
        liberalna_konserwa napisał:

        > To jest niby normalność !?

        Prawa należą się niezależnie od orientacji seksualnej, płci, koloru skóry,
        wyznania, wzrostu czy wagi. To jest normalność.

        > Rodzice homo. będą dążyć do tego aby dzieci poszły
        > w ich ślady i tez zostały homo. Już widzę jak to homosie będą umawiać swoich
        > synków na wspólne zabawy i będzie "Tomek pocałuj Adasia". To co się dzieje w
        > Europie to koszmar!

        Orientacji seksualnej nie można zmienić.

        S.
        • d.z Re: nie przesadzałbym z tą normalnością 05.07.06, 11:10
          argument raczej łatwy do obalenia.
          W Afryce np. ludzie z pelmion boso biegają po piaskach i jest to normalne a dla
          europejczyka zupełnie nie.
          Z drugiej strony w biologii wszelkie mutacje są przyczynkiem rozwoju a gatunki
          nie podlegające zmianom można w nielicznych miejscach obserwować jako ginące:)
          Wnioski?
          Po pierwsze nie używać argumnetu normalności bo dla każdego może to oznaczac
          cos innego.
          Po drugie nie traktowac wszystkiego co odmienne wrogo bo gdyby matka natura
          taka była to do tej pory życie na ziemi pozostałoby na stadium jednokomórkowców.
        • liberalna_konserwa Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 11:15
          Orientacji seksualnej nie można zmienić. – a czy ja chce Was zmieniać. Na moje
          możecie żyć, bawić się, pracować jak normalni ludzie. Ale czemu chcecie mieć
          dzieci!? Dzieci adoptują pary, które chcą mieć dzieci, próbują je począć ale im
          z różnych powodów nie udaje. Wiec psychicznie są przygotowani do posiadania
          dziecka w przeciwieństwie do Was. Poza tym dziecko wychowane przez homo. będzie
          tez homo. Tak jak dzieci wychowane przez wykształconych rodziców przeważnie tez
          idą na studia a dzieci biznesmenów zakładają firmy Dzieci wychowywane przez Was
          pójdą w Wasza stronę – w sumie nie ma co się Wam dziwić chcecie żeby homo. było
          jak najwięcej. Jak każda mniejszość chcecie się rozrastać.
          • capitalissimus Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 11:26
            skąd wiesz, że nie są przygotowani psychicznie? dlaczego chcesz im czekogolwiek
            zabraniać?

            Poza tym dziecko wychowane przez homo. będzie
            > tez homo

            piramidalna bzdura. wynika z niej, że dziecko wychowywane przez hetero będzie
            też hetero. to skąd są geje?
            • 1normalnyczlowiek Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 17:11
              capitalissimus napisał:
              > skąd wiesz, że nie są przygotowani psychicznie? dlaczego chcesz im czekogolwiek
              ---> Weź sobie definicję rodziny, rodziców i małżeństwa i zobaczysz, że prawo w
              kontekście adopcji wspomina tylko o osobach będących w tego typu związkach.
              Wobec tego dywagacje czy homo się nadają czy nie, jest tylko gdybaniem.

              > piramidalna bzdura. wynika z niej, że dziecko wychowywane przez hetero będzie
              > też hetero. to skąd są geje?
              ---> Dwuprocentowy błąd świadczy, że 98% tych dzieci miałoby "szansę" zostać homo.
    • liberalna_konserwa Re: Coraz więcej krajów wprowadza normalność 05.07.06, 11:06
      Nie każda para(hetero) która chce adoptować dziecko, ma taką możliwość. Często
      nie spełnia jakiś norm i urzędnik nie daje im dziecka w opiekę (...). Już widzę
      jak to będzie z homo. Urzędnik odmówi (z tych samych powodów co normalnej parze)
      ale homo będą traktować to jako dyskryminacje. Będą protesty, wiece i się okaże
      ze pary homo w 99,9% będą dostawać prawa do adopcji bo żaden urzędnik nie będzie
      chciał ryzykować. Ps. tak jak we Francji wywalono ucznia ze szkoły – wagarował,
      nie uczył się. Gdy okazalo się ze jest to homo org. pederastów stanęły w jego
      obronie, mówiono ze wywalono go ze szkoły ze względu na orientacje.
      • d.z Re: każda akcja budi reakcję 05.07.06, 11:13
        liberalna_konserwa napisał:

        >Ps. tak jak we Francji wywalono ucznia ze szkoły – waga
        > rował,
        > nie uczył się. Gdy okazalo się ze jest to homo org. pederastów stanęły w jego
        > obronie, mówiono ze wywalono go ze szkoły ze względu na orientacje.

        No i właśnie.
        Gdyby "jasne" umysły miały gdzieś orientację innych i nie zwracały na to uwagi
        to byłby spokój i o dyskryminacji nikt by nic nie mówił a tak to proszę.
    • poranny_klocek Homoseksualizm jest naturalny 05.07.06, 15:41

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=44721325
      • humbak Re: Homoseksualizm jest naturalny 05.07.06, 15:53
        Hehehe... seksuolog to ja nie jestem, więc się nie wypowiem czy jest, czy nie, ale Wikipedia to nie jest naukowe źródło informacji.
      • 1normalnyczlowiek W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 16:48
        poranny_klocek napisał:
        > Homoseksualizm jest naturalny

        ---> Tak podchodząc do sprawy można powiedzieć, że homoseksualizm jako błąd
        natury jest zjawiskiem normalnym. A błędy próbuje się naprawiać a w żadnym razie
        błędów nie powinno się powielać.
        • snajper55 Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 17:23
          1normalnyczlowiek napisał:

          > ---> Tak podchodząc do sprawy można powiedzieć, że homoseksualizm jako błąd
          > natury jest zjawiskiem normalnym. A błędy próbuje się naprawiać a w żadnym
          > razie błędów nie powinno się powielać.

          A dlaczego uważasz, że to błąd ? Jesteś mądrzejszy od natury ?

          Czy rude włosy to też błąd, który trzeba naprawiać ? A leworęczność ?

          S.
          • humbak Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 17:31
            Ale porównanie:)
          • 1normalnyczlowiek Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 17:35
            snajper55 napisał:
            > Czy rude włosy to też błąd, który trzeba naprawiać ? A leworęczność ?

            ---> Czy ktoś powiedział, że jedynym kryterium jest ilość. Trzeba odróżniać
            różnorodność, nieodzowną w naturze, od błędów.
            Rude włosy są piękne, co nie przeszkadza twierdzić niektórym, że rude dziewczyny
            są częściej niestałe w uczuciach niż inne.
            • snajper55 Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 18:05
              1normalnyczlowiek napisał:

              > Czy ktoś powiedział, że jedynym kryterium jest ilość. Trzeba odróżniać
              > różnorodność, nieodzowną w naturze, od błędów.

              A po czym odrózniasz błędy natury od różnorodności ?

              S.
              • humbak Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 18:07
                Można je rozróżnić chociżby na podstawie wpływu na podstawowe funkcje życiowe.
                • snajper55 Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 18:08
                  humbak napisał:

                  > Można je rozróżnić chociżby na podstawie wpływu na podstawowe funkcje życiowe.

                  A na co wpływa homoseksualizm ???

                  S.
                  • humbak Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 18:12
                    Zdolność rozrodczą.
                  • 1normalnyczlowiek Re: W naturze naturalne są także błędy 05.07.06, 18:24
                    snajper55 napisał:
                    > A na co wpływa homoseksualizm ???

                    ---> No właśnie. Nie wiem czy na coś wpływa pożytecznie. Może dlatego uważam za
                    błąd natury.
      • ukos Być może, ale nie homoseksualna "rodzina" 05.07.06, 18:16
        To tylko postępak za wszelką cenę, po trupach, kosztem dzieci zmuszanych do
        życia w nienormalnych warunkach, byle tylko zrobić na złość konserwatywnym
        chrześcijanom, projektuje byty nie występujące w przyrodzie. Nie ma
        naturalnych homoseksualnych rodzin, to tylko sztuczny wytwór homoseksualnej
        subkultury.
    • idiotyzmy-kacze Robienie z nieszczęśliwych dfz 05.07.06, 16:07


      • idiotyzmy-kacze Robienie z nieszczęśliwych dzieci zabawek 05.07.06, 16:08
        dla pederastów nazywasz normalnością ?
        • snajper55 A robienie z dzieci zabawek dla hetero ? nt 05.07.06, 17:24
          idiotyzmy-kacze napisał:

          > dla pederastów nazywasz normalnością ?
          >
          • reakcjonista1 To tez jest nienormalnosc 05.07.06, 18:36
            czyli dewiacja za którą czasami idzie sie siedziec (w zaleznosci co mamy tutaj
            na mysli).
            Nie otwiera sie drzwi złodziejowi na oscież.
    • ab_extra Coraz więcej krajów popełnia cywilizacyjne seppuku 05.07.06, 16:18
      i niestety dotyczy to głównie krajów europejskich. Ta stara, zacofana Europa
      była przedsiębiorcza, innowacyjna, śmiała, ciekawa swiata. Teraz staje się
      zapóźnionym w rozwoju skrzyzowaniem zakładu dla psychicznie chorych, domu
      starców i obozu dla uchodźców.
      • snajper55 Re: Coraz więcej krajów popełnia cywilizacyjne se 05.07.06, 17:25
        ab_extra napisał:

        > i niestety dotyczy to głównie krajów europejskich. Ta stara, zacofana Europa
        > była przedsiębiorcza, innowacyjna, śmiała, ciekawa swiata. Teraz staje się
        > zapóźnionym w rozwoju skrzyzowaniem zakładu dla psychicznie chorych, domu
        > starców i obozu dla uchodźców.

        Stary, Polska to jeszcze nie cała Europa.

        S.
        • ab_extra Tak, my mamy jeszcze szansę, stara Europa 05.07.06, 17:40
          coraz mniejsze.
          • snajper55 Szansę na dogonienie Europy mamy, ale... ___nt 05.07.06, 18:07
            ab_extra napisał:

            > coraz mniejsze.
            • ab_extra Umierającego mamy gonić? Przeciez on nigdzie nie 05.07.06, 18:19
              ucieka.
    • ukos Postępak robi na złość katolikom 05.07.06, 18:10
      Za wszelką cenę, po trupach, kosztem dzieci zmuszanych do życia w nienormalnych
      warunkach, byle tylko mieć uciechę, że katolikom to się nie spodoba. Nie ma
      naturalnych homoseksualnych rodzin, to tylko sztuczny wytwór homoseksualnej
      subkultury.
      • ab_extra A jest co gonić? Trupa? 05.07.06, 18:18
        • ab_extra Przepraszam, to nie miało byc tu. 05.07.06, 18:18
      • kozaki_wiesi Re: Postępak robi na złość katolikom 05.07.06, 18:18
        Nie ma
        > naturalnych homoseksualnych rodzin, to tylko sztuczny wytwór homoseksualnej
        > subkultury.

        skąd wiesz? obracasz się w gejowskim środowisku?
        • ab_extra Ja wiem stąd, że to oksymoron 05.07.06, 18:29
          Zdanie: "Zdrowa homoseksualna rodzina" to oksymoron
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka