Dodaj do ulubionych

Hak na Marcinkiewicza?

08.07.06, 22:11
Skoro premier tak szybko podporzadkował się woli Kaczyńskiego to znaczy,że
Wasseemann przygotował na niego haka.
Propozycje dymisji i kandydowania na prezydenta Warszawy były nie do odrzucenia.
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:12
      dokladnie to samo twierdzi Zakowski
      i do tego opowiada, ze na konferencji prasowej Marcinkieiwcz wygladal na
      wystraszonego
      i ze ta dymisja to nie tylko wynik lojalnosci
      • michal00 Naprawde Zakowski cos takiego powiedzial? 08.07.06, 22:18
        a to ci dopiero - Zako zaczal wierzyc w intrygi sluzb specjalnych, rewelacja!
        • snajper55 Re: Naprawde Zakowski cos takiego powiedzial? 08.07.06, 22:58
          michal00 napisał:

          > a to ci dopiero - Zako zaczal wierzyc w intrygi sluzb specjalnych, rewelacja!

          Jaki intrygi służb specjalnych ??? Intrygi KAczyńskich i ich granie teczkami to
          nie intrygi służb.

          S.
    • mmikki Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:14
      cóż, tak wygląda moralna odnowa

      "I raz od nowa, Polska Ludowa, Polska Ludowa..."
    • wikr3 Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:16
      luciferrr napisał:

      > Skoro premier tak szybko podporzadkował się woli Kaczyńskiego to znaczy,że
      > Wasseemann przygotował na niego haka.
      > Propozycje dymisji i kandydowania na prezydenta Warszawy były nie do
      odrzucenia
      > .

      A przecież już nie raz pisałem że Kaczorki podporządkowują sobie całkowitą włdzę
      stopniowo tak jak to robił A.Hitler
    • bolek-i-lolek Tym hakiem jest wotum nieufnosci 08.07.06, 22:20
      Marcinkiewicz niedługo by podskakiwał, gdyby chciał podskakiwac.
      Choc trochę chciał, bo spiskował z Tuskiem. I to właśnie go wsytraszyło, bo Tusk wbrew swoim intencjom wyswiadczył mu niedzwiedzia przysługe.
    • sawa.com Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 22:20
      luciferrr napisał:

      > Skoro premier tak szybko podporzadkował się woli Kaczyńskiego to znaczy,że
      > Wasseemann przygotował na niego haka.
      > Propozycje dymisji i kandydowania na prezydenta Warszawy były nie do
      odrzucenia

      Jest to teza księzycowa. Zresztą Marcinkiewicz bez przymuszania potrafi podawać
      się do dymisji. Kiedyś tak zrobił odchodząc z Rządu Buzka.
      PISowi jest potrzebny któś mocny na Warszawę. Zauważmy, ze Marcinkiewicz
      potrafił udanie negocjować z Unią. I Warszawie jest bardzo potrzebny ktoś taki.
      Kontakty zagraniczne i umiejętność poruszania się na salonach finansjery
      europejskiej są głównym atutem HGW. PIS nie mógł wystawić przeciw niej jakiegoś
      Kochalskiego czy... zapomniałam... aha Jakubiak.
      • x2468 Re: Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 22:21
        A kiedy kabotyn negocjowal z Unia?
        • sawa.com Re: Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 22:41
          x2468 napisał:

          > A kiedy kabotyn negocjowal z Unia?

          To nie jest język poważnej dyskusji. Mysle, ze te wszystkie buraki, ziemniaki i
          inne warzywa czy tez kabotyni bardzo obniżają poziom forum. Bardzo
          zniechęcają do czytania go w ogole.

          Ale odpowiem na to pytanie. Negocjacje nad budżetem unijnym. I potem
          kilkakrotne wizyty.
          • sawa.com Nasze buraki forumowe 08.07.06, 22:46
            sawa.com napisała:

            > x2468 napisał:
            >
            > > A kiedy kabotyn negocjowal z Unia?
            >
            > To nie jest język poważnej dyskusji. Mysle, ze te wszystkie buraki, ziemniaki
            i
            >
            > inne warzywa czy tez kabotyni bardzo obniżają poziom forum. Bardzo
            > zniechęcają do czytania go w ogole.
            >
            > Ale odpowiem na to pytanie. Negocjacje nad budżetem unijnym. I potem
            > kilkakrotne wizyty.

            Oczywiście tymi naszymi burakami forumowymi sa Ci co uzywają tych okresleń... z
            niszowym dziennikarzem niemieckiej gazetki Zielonych (pewnie stąd te kartofle)
            tageszeitung.
      • obraza.uczuc.religijnych Fajna jest ta ławka PiSa. 08.07.06, 22:21
        Żeby uratować stołek rozwalają rząd. Brawo! To się nazywa propaństwowość!
      • michal00 Re: Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 22:24
        Jest to teza księzycowa. Zresztą Marcinkiewicz bez przymuszania potrafi podawać
        >
        > się do dymisji. Kiedyś tak zrobił odchodząc z Rządu Buzka.

        Zaraz pewnie uslyszysz, ze juz AWS mial na Kazia haka. Moze chodzic o to wino
        krzakach, co je Kazik pil w mlodosci z kolegami-lobuzami. GW o tym pisala.



        • obraza.uczuc.religijnych Kazik jest bez przeszłości? 08.07.06, 22:25
          Nie wylegiwał się na styropianie?
      • mmikki Re: Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 22:28
        nie taka ta teza księżycowa

        interesy z podejrzanym biznesmenem Janem Luczakiem, który w dodatku udzielił mu
        kilkustetysięcznej "pożyczki" kładą się gestym cieniem na Marcinkiewiczu

        taki kawałek z Wprost
        Łuczak, czyli pięta
        Marcinkiewicz nie jest postacią bez skazy. Oprócz uwielbienia dla wątpliwego
        talentu Ryszarda Rynkowskiego cieniem kładzie się na nim kilka innych spraw.
        Kiedy jego brat Mirosław został dyrektorem generalnym w Ministerstwie Łączności
        u Tomasza Szyszki z ZChN, oskarżano obecnego kandydata na premiera o nepotyzm.
        Marcinkiewicz i Szyszko byli bowiem nie tylko towarzyszami partyjnymi, ale i
        bliskimi kolegami. Byli, bo ich relacje się rozluźniły. A to za sprawą Jana
        Łuczaka - kolejnego przyjaciela polityka z Gorzowa. Łuczak w Ministerstwie
        Łączności odpowiadał za przyznawanie koncesji na telefonię najnowszej generacji
        UMTS. Jego działalnością zainteresowały się tajne służby i prokurator. Przetarg
        na UMTS unieważniono. Wybuchła medialna afera, w której wyniku Szyszko stracił
        stanowisko ministra i zakończył dynamicznie rozwijającą się polityczną karierę.
        Własne środowisko objęło go wręcz ostracyzmem. Na przykład Michał Kamiński
        "odprosił" byłego ministra z własnego ślubu i wesela.
        Marcinkiewicz miał więcej szczęścia: choć Łuczak finansował założony i kierowany
        przez niego Instytut Środkowoeuropejski, to odłamki całej sprawy ledwo go
        drasnęły. I to mimo że wiedział o tych powiązaniach Jarosław Kaczyński, który
        żądał od kandydata na premiera wyjaśnień. Marcinkiewicz przekonał Kaczyńskiego,
        ale znajomość z kontrowersyjnym biznesmenem może być jego piętą achillesową.
      • snajper55 Re: Jaki tam hak? Pragmatyka partyjna! 08.07.06, 23:02
        sawa.com napisała:

        > PISowi jest potrzebny któś mocny na Warszawę.

        - A teraz Was, towarzyszu Malinowski, przesuniemy na zagrożony odcinek
        budownictwa mieszkaniowego, a Wasz resort rolnictwa obejmie towarzysz Kowalski.
        - Ku chwale Ojczyzny, towarzyszu Pierwszy Sekretarzu !

        S.
    • ardon Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:25
      Chodzi znów o jakieś teczuszki ?
      • ardon Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:30
        Bo tak naprawdę moim zdaniem,
        chodziło o zawiść w związku z tą nieszczęsną popularnością.
    • kartoffel1 Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:29
      luciferrr napisał:

      > Skoro premier tak szybko podporzadkował się woli Kaczyńskiego to znaczy,że
      > Wasseemann przygotował na niego haka.
      > Propozycje dymisji i kandydowania na prezydenta Warszawy były nie do odrzucenia
      > .
      Poseł Marcinkiewicz był swego czasu "doradcą" funduszu emerytalnego OFE Rodzina
      za niezłą dolę...
      • sawa.com Re: Hak na Marcinkiewicza? 08.07.06, 22:52
        Jeśli by to były powazne zarzuty, nie zostałby wystawiony do wyborów na
        prezydenta Warszawy.
    • idiotyzmy-kacze Marcinkiewicz złamał prawo nie wpisując 08.07.06, 23:15
      dochodów w spółce HMC S.A. do oświadczenia majątkowego. Prokuratura pod wodzą zera odmówiła wszczęcia postępowania. Najwyraźniej kartofel dał mu do zrozumienia, że prokuratura może zmienić swoją decyzję.
      • niezapowiedziany Marcinkiewicz jak Cimoszewicz? no to kiedy kwity? 09.07.06, 00:10
        czy do puszczy gorzowskiej?
        • luciferrr Re: Marcinkiewicz jak Cimoszewicz? no to kiedy kw 09.07.06, 09:00
          niebawem będą przecieki na temat konfitur,które zwabiły Kazia na stołeczny stolec
          • kartoffel1 Re: Marcinkiewicz jak Cimoszewicz? no to kiedy kw 10.07.06, 22:07
            luciferrr napisał:

            > niebawem będą przecieki na temat konfitur,które zwabiły Kazia na stołeczny stol
            > ec
            wasserwanna i zbyniu w pogotowiu
    • frank_drebin Moze byc i hak moze byc i to ze koalicja 09.07.06, 09:02
      wypuscilaby jakies grasanta w sejmie z wnioskiem o odwolanie rzadu. Skutek
      bylby taki sam.
    • hoomboog Re: Hak na Marcinkiewicza? 10.07.06, 21:44
      Ciekawe czy pofika jeszcze sobie Kazik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka