Dodaj do ulubionych

Rokita dla Dziennika

15.07.06, 12:29
W dzisiejszym Dzienniku wywiad z Rokitą. Niestety, Rokita uparł się udowodnić
wyborcom, że słusznie nie zrobili go premierem. Sądząc po tym wywiadzie
kompletnie nie rozumiem polityki, nie czuje bieżącej sytuacji. Jeden przykład.
Na pytanie o to dlaczego Kaczyński zdecydował się na wymianę premiera Rokita
odpowiada "To przede wszystkim kaprys". Jeśli takie są analizy sceny
politycznej przez naszego o-mało-co-premiera to dobrze, że została mu już
tylko rola gadacza. Na jego szczęście kwiecistością języka umie pokryć nędzę
treści. W całym wywiadzie Rokita nie powiedział nic. Przykro, że człowiek z
którym wiązałam tyle nadziei już tylko mnie rozśmiesza.

"Napaści mogą się spodziewać wszyscy, którzy nie będą meldować posłuszeństwa
braciom"

Jeśli rząd Marcinkiewicza Rokita porównał do katastrofy w Hiroszimie to czym
jest rząd Kaczyńskiego?

"
Obserwuj wątek
    • rekontra miny marsowe ćwiczył przed lustrem 15.07.06, 12:32
      kataryna.kataryna napisała:

      > W dzisiejszym Dzienniku wywiad z Rokitą. Niestety, Rokita uparł się udowodnić
      > wyborcom, że słusznie nie zrobili go premierem.



      my na forum, wiemy o tym od dawna :)))

      a jego występy telewizyjne przykro oglądać, a jakie miny marsowe wczoraj robił,
      byś pękła ze śmiechu, chyba ćwiczył przed lustrem :)
      • kataryna.kataryna Re: miny marsowe ćwiczył przed lustrem 15.07.06, 12:33
        rekontra napisał:


        > a jego występy telewizyjne przykro oglądać, a jakie miny marsowe wczoraj robił,
        >
        > byś pękła ze śmiechu, chyba ćwiczył przed lustrem :)




        Ktoś - wcale nie sympatyk PiSu - napisał, że przy Rokicie nawet Nina Andrycz
        wydaje się całkiem niezmanierowana.
        • rekontra ale ma mądrą żonę 15.07.06, 12:38
          kataryna.kataryna napisała:

          > Ktoś - wcale nie sympatyk PiSu - napisał, że przy Rokicie nawet Nina Andrycz
          > wydaje się całkiem niezmanierowana.

          może wprowadzić przepis, że żony nabierają automatycznie prawa nężów :)
          chcętnie bym widział taką kobietę w sejmie, obecna kadencja cierpi z tego
          powodu, że nie ma wyrazistych kobiet, a bywały :)
          • kataryna.kataryna Re: ale ma mądrą żonę 15.07.06, 12:42
            rekontra napisał:


            > może wprowadzić przepis, że żony nabierają automatycznie prawa nężów :)
            > chcętnie bym widział taką kobietę w sejmie, obecna kadencja cierpi z tego
            > powodu, że nie ma wyrazistych kobiet, a bywały :)




            Neli jest bardzo fajna. I jakoś nie ma problemu z dogadywaniem się z innymi
            paniami z centroprawicy w swoim stowarzyszeniu. Choć nie wiem jak jest teraz,
            może i tam się rozłamało.
    • humbak Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:32
      Przywódcy PO żyją w nieustającej kampanii wyborczej. Nieważne są pobudki koalicjantów, ważne by im przyłożyć.

      PS
      Co to jest katastrofa w Hiroszimie?
      • kataryna.kataryna Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:34
        humbak napisał:

        > Przywódcy PO żyją w nieustającej kampanii wyborczej. Nieważne są pobudki koalic
        > jantów, ważne by im przyłożyć.
        >
        > PS
        > Co to jest katastrofa w Hiroszimie?

        Wikipedia:

        6 sierpnia 1945 startująca z wyspy Tinian superforteca B-29 Enola Gay lotnictwa
        USA zrzuciła na miasto 4-tonową uranową bombę atomową Little Boy.

        W chwili ataku w Hirosimie mieszkało 275 tysięcy ludzi, oprócz tego stacjonował
        tam 40-tysięczny garnizon wojskowy. Bombę zrzucono na śródmieście miasta (celem
        był most Aioi - podobno najbardziej charakterystyczny punkt w mieście, w który
        załodze bombowca było łatwiej celować). Wybuchła o godzinie 8:16:02 na wysokości
        580 metrów z siłą około 15 kiloton trotylu zabijając natychmiast 78 100
        mieszkańców i ciężko raniąc 37 424. 13 983 osób uznano za zaginione, a
        dziesiątki tysięcy zostało napromieniowanych lub odniosło inne obrażenia.
        • humbak Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:37
          Acha... a więc jednak. Nie przywykłem do określania celowego działana człowieka mianem katastrofy.
          • kataryna.kataryna Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:43
            humbak napisał:

            > Acha... a więc jednak. Nie przywykłem do określania celowego działana człowieka
            > mianem katastrofy.



            Rokita mówił o katastrofie w Hiroszimie, zakładałam, że o to chodzi.
            • humbak Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:44
              Dziwny jest ten człek:)
              • my.uczennice.vii.liceum Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 14:02
                Dziwny jest niedzwiedzi ród,
                ze tak bardzo lubi miód.

                --
                Jan Orfeusz
    • t-800 Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:33
      kataryna.kataryna napisała:

      > Przykro, że człowiek z
      > którym wiązałam tyle nadziei już tylko mnie rozśmiesza.

      Mam to samo.
    • nowytor3 Najjaśniejsza gwiazda polskiej prawicy 15.07.06, 12:34
      ogazała się czarną dziurą. I dalej się zapada - całe szczęście, że tylko w
      sobie, innych raczej odpycha.
      • humbak Re: Najjaśniejsza gwiazda polskiej prawicy 15.07.06, 12:39
        Może przesadziłeś z tą czarną dziurą? Może to po prostu biały karzeł?:)
        • nowytor3 lepiej mi to brzmiało:) 15.07.06, 12:42

          • humbak Re: lepiej mi to brzmiało:) 15.07.06, 12:47
            W sumie to za białego karła mógłby cię kto posądzić o rasizm:) A jakbyś powiedział karłowaty białas to już wogóle:)
    • dr.szfajcner Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 12:38
      kataryna.kataryna napisała:

      > Sądząc po tym wywiadzie
      > kompletnie nie rozumiem polityki,

      Nie przejmuj sie, to nie twoja rola.
      Rozumieja polityke twoi szefowie,
      wystarczy wiec jak bedziesz ich sluchac.
    • leszek.sopot spóźnione spostrzeżenia 15.07.06, 12:41
      kataryna.kataryna napisała:

      > Na jego szczęście kwiecistością języka umie pokryć nędzę treści.

      Dlaczego nie widziałaś tego wcześniej? Czy wówczas polityczna zajadłość zmąciła
      twój sposób myślenia?
      • kataryna.kataryna Re: spóźnione spostrzeżenia 15.07.06, 12:45
        leszek.sopot napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Na jego szczęście kwiecistością języka umie pokryć nędzę treści.
        >
        > Dlaczego nie widziałaś tego wcześniej? Czy wówczas polityczna zajadłość zmąciła
        >
        > twój sposób myślenia?




        Dopóki Rokita był przyszłym premierem zachowywał się jak na przyszłego premiera
        przystało.
        • krystian71 Re: spóźnione spostrzeżenia 15.07.06, 12:51
          ale Rokita ma w zyciorysie epizod z Nocna Zmiana , na ktorej ambicjonalnie
          najbardziej skorzystal,rzadzc Suchocka.
          Czy w takiej sytuacji ,takiego kandydata nie nalezy traktowac ze szczegolna
          doza ostroznosci i starannie analizowac kazde slowo.
        • goniacy.pielegniarz Czyli komu przystoi szczekanie 15.07.06, 12:56
          kataryna.kataryna napisała:


          > Dopóki Rokita był przyszłym premierem zachowywał się jak na przyszłego
          premiera
          > przystało.


          Taka już jest natura opozycji, że może TYLKO szczekać na rządzących, w
          odróżnieniu od tych drugich, którzy mają narzędzia do rządzenia(przypomnę, że
          Rokita to opozycja, tak na wszelki wypadek). Kaczor za to(to rządzący,
          przypominam) szczekał na wszystko co się rusza. Nie wiem, jak Rokita, jako
          opozycjonista i alternatywa dla obecnie rządzących miałby się zachowywać, żeby
          można to uznać za odpowiednie.

          • nowytor3 Jak mógłby się zachowywać? Na przykład: 15.07.06, 13:03
            na stronie PO znalazłem przygotowany projekt ustawy o 'przejrzystości życia
            publicznego' (czy jakoś tak), a więc:
            Dzwoni do Kaczyńskiego i mówi, że ma projekt takiej, a takiej ustawy i chciałby
            przedstawić ją PiSowi coby wspólnie się nad nią zastanowić i wprowadzić ustawę
            pod obrady Sejmu.
            Tymczasem POwiacy ciągle mówią bzdety typu "A ja coś wiem".
            Poza tym Rokita jest dla mnie osobiście skończony, po jak powiedział, że sra na
            Polskę, byleby PiS się skompromitował - do jesieni.
            • goniacy.pielegniarz Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 15.07.06, 13:05
              Gdyby to PiS był teraz w opozycji to pewnie mielibyśmy do czynienia z
              najbardziej konstruktywną opozycją w historii europejskiego parlamentaryzmu?
              • nowytor3 Pisz to co jest, a nie to co by było gdyby. 15.07.06, 13:09
                Głosowałem na PO i Tuska - ale do q..wy nędzy skąd miałem wiedzieć, że to takie
                dupki.
                • goniacy.pielegniarz Re: Pisz to co jest, a nie to co by było gdyby. 15.07.06, 13:38
                  nowytor3 napisał:

                  > Głosowałem na PO i Tuska - ale do q..wy nędzy skąd miałem wiedzieć, że to
                  takie
                  > dupki.

                  A ja głosowałem na Lecha i skąd miałem wiedzieć, że okaże się(póki co) takim
                  miernym preziem?
                  Co do Twoich wyborów to współczuję zawodu. Ja bym na Tuska raczej nie
                  zagłosował nawet dzisiaj.
                  • xtrin Re: Pisz to co jest, a nie to co by było gdyby. 15.07.06, 16:54
                    > A ja głosowałem na Lecha i skąd miałem wiedzieć, że okaże się(póki co) takim
                    > miernym preziem?

                    Było jasne jak słońce od samego początku.
              • kataryna.kataryna Re: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 15.07.06, 13:09
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Gdyby to PiS był teraz w opozycji to pewnie mielibyśmy do czynienia z
                > najbardziej konstruktywną opozycją w historii europejskiego parlamentaryzmu?



                Na pewno nie. Ale PO tak podkreśla różnicę między sobą a PiSem, że czasami to
                biorę na serio.
                • goniacy.pielegniarz Re: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 15.07.06, 13:40
                  kataryna.kataryna napisała:


                  > Na pewno nie. Ale PO tak podkreśla różnicę między sobą a PiSem, że czasami to
                  > biorę na serio.


                  No widzisz, każdy podkreśla jakieś różnice. Ciekawe ile osób na serio brało te
                  zapewnienia o "różnicach kulturowych" między PiSem i Samoobroną.
          • kataryna.kataryna Re: Czyli komu przystoi szczekanie 15.07.06, 13:05
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Dopóki Rokita był przyszłym premierem zachowywał się jak na przyszłego
            > premiera
            > > przystało.
            >
            >
            > Taka już jest natura opozycji, że może TYLKO szczekać na rządzących, w
            > odróżnieniu od tych drugich, którzy mają narzędzia do rządzenia(przypomnę, że
            > Rokita to opozycja, tak na wszelki wypadek). Kaczor za to(to rządzący,
            > przypominam) szczekał na wszystko co się rusza. Nie wiem, jak Rokita, jako
            > opozycjonista i alternatywa dla obecnie rządzących miałby się zachowywać, żeby
            > można to uznać za odpowiednie.



            Ja nie mam pretensji o to, że krytykuje rząd, jest w końcu w opozycji a rząd nie
            pozostaje mu dłużny. To co mnie rozczarowuje to płytkość jego analiz. Rokita po
            prostu nie ma nic do powiedzenia. Podałam dwa cytaty, które dobrze ilustrują to
            co mnie do Rokity zniechęca. Sam nie lubisz Kaczyńskich, nie popierasz tego
            rządu ale jakby Cię dziennikarz spytał dlaczego Kaczyński wymienił
            Marcinkiewicza zapewne nie odpowiedziałbyś, że to kaprys bo nawet nielubiąc
            Kaczora i jego rządu wiesz, że to na pewno nie kaprys. Podobnie z tym drugim
            zdaniem Rokity, też nie podejrzewam, żebyś się tego poważnie obawiał. Jaki
            pożytek z opozycji jeśli krytykuje bezmyślnie?
            • adam228 Re: Czyli komu przystoi szczekanie 15.07.06, 13:14
              cytat-"Poza tym Rokita jest dla mnie osobiście skończony, po jak powiedział, że
              sra na Polskę, byleby PiS się skompromitował - do jesieni."

              Rokita, Polska sra na Ciebie i całe twoje POkraczne towarzystwo.
            • nowytor3 Jestem pod wrażeniem Twojego spojrzenia na 15.07.06, 13:16
              "kaprys"
            • goniacy.pielegniarz Re: Czyli komu przystoi szczekanie 15.07.06, 13:34
              kataryna.kataryna napisała:


              > Ja nie mam pretensji o to, że krytykuje rząd, jest w końcu w opozycji a rząd
              ni
              > e
              > pozostaje mu dłużny. To co mnie rozczarowuje to płytkość jego analiz. Rokita
              po
              > prostu nie ma nic do powiedzenia. Podałam dwa cytaty, które dobrze ilustrują
              to
              > co mnie do Rokity zniechęca.

              Nie widzę powodu, dla którego Rokita miałby teraz przedstawiać jakieś głębokie
              analizy, skoro mamy do czynienia z histerią, oskarżeniami i obszczekiwaniem
              siebie wzajemnie, jakbyśmy byli w ciągłej kampanii wyborczej. Może Rokita po
              prostu uznał, że nie ma sensu teraz na nic poważniejszego, a może uznał, że
              takim językiem powinien udzielać wywiadu dla Dziennika. Nie mam pojęcia.
              Teraz i tak nic nie ugra.

              > Sam nie lubisz Kaczyńskich, nie popierasz tego
              > rządu ale jakby Cię dziennikarz spytał dlaczego Kaczyński wymienił
              > Marcinkiewicza zapewne nie odpowiedziałbyś, że to kaprys bo nawet nielubiąc
              > Kaczora i jego rządu wiesz, że to na pewno nie kaprys.

              To nie kwestia lubienia. Kaczora i spółkę na dzień dzisiejszy traktuję jako
              nieprzyjemny środek oczyszczający i przewietrzający, ale nie wierzę, że to coś
              na przyszłość.

              > Podobnie z tym drugim
              > zdaniem Rokity, też nie podejrzewam, żebyś się tego poważnie obawiał.

              Czego? Chodzi o to meldowanie i o to, że Kaczor może dyskredytować i
              obsmarowywać każdego, kto nie będzie się zgadzał z jego polityką, wskazując, że
              jest z układu lub jego intencje nie są tak do końca czyste?

              > Jaki
              > pożytek z opozycji jeśli krytykuje bezmyślnie?


              Taki mamy poziom debaty.
              • basia.basia środek oczyszczający i przewietrzający 15.07.06, 14:06
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >

                > > Sam nie lubisz Kaczyńskich, nie popierasz tego
                > > rządu ale jakby Cię dziennikarz spytał dlaczego Kaczyński wymienił
                > > Marcinkiewicza zapewne nie odpowiedziałbyś, że to kaprys bo nawet nielubi
                > ąc
                > > Kaczora i jego rządu wiesz, że to na pewno nie kaprys.
                >
                > To nie kwestia lubienia. Kaczora i spółkę na dzień dzisiejszy traktuję jako
                > nieprzyjemny środek oczyszczający i przewietrzający, ale nie wierzę, że to coś
                > na przyszłość.
                >

                GP, jesteś genialny:) Doskonale to ująłeś:)
                Ja mam nadzieję, że oczyszczanie i przewietrzanie im się powiedzie i to jest
                wszystko na co ich stać. I będę wychwalać Kaczory za rezultaty w tym zakresie,
                bo innych korzystnych dla Polski raczej się nie spodziewam.
                A po nich ktoś się musi zająć całą resztą.

                ps
                Rokitę lubię i dalej uważam, że były doskonałym premierem, bo ma po temu
                kwalifikacje:)
                • my.uczennice.vii.liceum Ech,....................... Basiu 15.07.06, 14:47
                  basia.basia napisała:

                  > Ja mam nadzieję, że oczyszczanie i przewietrzanie im się powiedzie i to jest
                  > wszystko na co ich stać.

                  Jak juz bedzie oczyszczone i przewietrzone po 60 latach panoszenia sie
                  bolszewickich zbrodniarzy i matolow to dalej bedzie juz tylko z gorki.
                  Wtedy sama potrafilabys sciagac podatki i wydawac je efektywnie i z sensem.

                  Pomysl samodzielnie:
                  Jak glebokie zmiany spoleczne spowodowaly bolszewickie matoly?
                  Jak krociotka jest laweczka rezerwowych?


                  > bo innych korzystnych dla Polski raczej się nie spodziewam.

                  Pozdrow w takim razie Waldka Kuczynskiego.

                  PS
                  Nadal bardzo lubisz Rokite?
                • kataryna.kataryna Re: środek oczyszczający i przewietrzający 15.07.06, 16:13
                  basia.basia napisała:


                  > Ja mam nadzieję, że oczyszczanie i przewietrzanie im się powiedzie i to jest
                  > wszystko na co ich stać.



                  To jest coś na co nie stać nikogo innego. J
        • leszek.sopot Re: spóźnione spostrzeżenia 15.07.06, 13:10
          Teraz rozumiem. Nędzna treść w słowach Rokity objawiłą się dopiero po tym jak
          nie powstał popis. Jak była szansa na popis to Rokita był cacy.
          Cóż za objektywna optyka.
          • my.uczennice.vii.liceum Panie Leszek, 15.07.06, 14:58
            Pan jest dorosla męczizna, Pan powinien wiedziec,
            ze w optyce PO nigdy szans na popis nie bylo.
    • zzzyziu Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 13:10
      > Jeśli rząd Marcinkiewicza Rokita porównał do katastrofy w Hiroszimie to czym
      > jest rząd Kaczyńskiego?

      Armageddon.
      • my.uczennice.vii.liceum Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 14:52
        > Jeśli rząd Marcinkiewicza Rokita porównał do katastrofy w Hiroszimie to czym
        > jest rząd Kaczyńskiego?

        Holocaust 2 ?????
        • biedronka24 Nie, Hiroszima wlasnie i on wie co mowi 15.07.06, 16:26
          tylko ludzie, ktorzy glosowali na PO nie wiedza do konca dlaczego wlasnie takie
          porownania....
          Pomysl.
          Odsylam do wczorajszej wpadki pacynki zwanej Elfehlmem. Bardzo pouczajace..

          jeden z cytatow z jego tekstu, ktory zniknal bez sladu ´wlazidupstwo Ameryce´

          Ale faktyczne sprawy nie tocza sie w prasie...

          Rokita, Tusk to wydmuszki. Ale i nie oni sa naprawde niebezpieczni....
    • nowytor3 Rokita chciał mnie pocałować 15.07.06, 13:25
      Wszedłem na stronę www.janrokita.pl/index1.html
      coby zaprosić go do niniejszej dyskusji na forum, a tu nagle, z ekranu usta w
      ciup, jak do "buzi", aż się odsunąłem, coby cmokiem nie zostać trafiony
      • my.uczennice.vii.liceum Nas urzeklo zdjecie ponizej opisywanego 15.07.06, 15:05
        na ktorym pozbawiony wladzy i przywilejow Jan Maria popija
        kawe zbozowa w barze mlecznym.
    • bryt.bryt Rokita 15.07.06, 13:38
      Prawda jest taka, ze budujesz jakies konstrukcje myslowe wbrew rzeczywistosci.
      Kwestionujesz zdolnosci analityczne czlowieka, ktory te zdolnosci zwyczajnie
      posiada, i to na poziomie nieosiagalnym dla wiekszosci z pisowcow i ich
      koalicjantow. Tyle na ten temat.
      • leszek.sopot "zdolności analityczne" 15.07.06, 13:41
        najlepiej te zdolności objawiły się w raporcie Rokity o sprawie Rywina czy też
        przy obsmarowywaniu Mazowieckiego. Maciarewicz z jego teoriami spisków to przy
        Rokicie mały wymoczek.
      • nowytor3 Pozycja w której się znalazł to zbieg okoliczności 15.07.06, 13:43
        perfidna gra PiS i Kaczyńskich, a tak poza tym to wiadomo czyja to wina.
        Puknij się, może "zdolnosci analityczne czlowieka", nie będą ci tak utrudniały
        życia, jak Rokicie.
    • kaczysta Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 15:15
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jeśli rząd Marcinkiewicza Rokita porównał do katastrofy w Hiroszimie to czym
      > jest rząd Kaczyńskiego?

      ARMAGEDON

      Uczciwi nie musza sie niczego bac.
      • biedronka24 Rokity, zamet w prasie, sniezne kule, to pionki 15.07.06, 16:22
        to juz nawet nie o kase chodzi. Gdybyscie tylko wiedzieli.
        Oby rzad wytrzymal do pazdziernika.
        To sa uklady, ktore moga sobie pozwolic nawet na ruchy wbrew kasie i zyskom.
        Stawka widac jest wysoka.
        Gdybyscie jechali na wakacje to pamietajcie o Polsce.

        Wszystkich ludzi myslacych o swoich dzieciach, przyjaciolach i domu,
        pozdrawia goraco Biedronka
    • james_bond007 Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 16:40
      Na jego szczęście kwiecistością języka umie pokryć nędzę
      > treści. W całym wywiadzie Rokita nie powiedział nic. Przykro, że człowiek z
      > którym wiązałam tyle nadziei już tylko mnie rozśmiesza.

      To jest genialne odkrycie w 2006 r.
      A moze by tak poczytać stenogramy wystapień Rokity w sejmie kontraktowym?
    • xtrin Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 17:00
      Nie wiem, skąd takie Rokitą rozczarowanie, wcale wiele się nie zmienił. Jego
      styl wypowiedzi zawsze był kwiecisty, zawsze też był on skory do szybkiego
      potępiania i pochopnych wniosków. Niewątpliwie porażka wyborcza nieco PO
      odmieniła, trzeba przyznać, że pogubili się oni nieco, ale nie ma moim zdaniem
      mowy o żadnej radykalniej zmianie, ani w przypadku Rokity, ani całej partii.

      Odnoszę niemiłe wrażenie, że krytyka Rokity ze strony sympatyków PiSu jest
      spowodowana nie rozczarowaniem jego osobą, ale tym, że - wbrew często wyrażanym
      przepowiedniom - nie przeszedł on do PiSu.
      • bryt.bryt Re: Rokita dla Dziennika 15.07.06, 18:19
        xtrin napisała:

        > Nie wiem, skąd takie Rokitą rozczarowanie, wcale wiele się nie zmienił. Jego
        > styl wypowiedzi zawsze był kwiecisty, zawsze też był on skory do szybkiego
        > potępiania i pochopnych wniosków. Niewątpliwie porażka wyborcza nieco PO
        > odmieniła, trzeba przyznać, że pogubili się oni nieco, ale nie ma moim zdaniem
        > mowy o żadnej radykalniej zmianie, ani w przypadku Rokity, ani całej partii.
        >
        > Odnoszę niemiłe wrażenie, że krytyka Rokity ze strony sympatyków PiSu jest
        > spowodowana nie rozczarowaniem jego osobą, ale tym, że - wbrew często
        wyrażanym
        > przepowiedniom - nie przeszedł on do PiSu.
    • sawa.com Najgorsze jest to, że w PO nie ma innych twarzy. 15.07.06, 21:03
      Zupełna plaża. Same blotki. Był moment, ze Chlebowski cos próbował... ale
      ostatnio i on zamilkł. Zresztą może to wina dziennikarzy, że do innych gwiazd
      PO nie zwracają sie o komentarze? Bardzo mnie rozczarowuje milczenie
      Zdrojewskiego. A... jest Biernacki. No ale jedna "jaskółka wiosny nie czyni".
      Niesiołowskiego nie biorę pod uwagę. On jest do specjalnych poruczeń.
      • franciszekszwajcarski czym byłaby polityka bez telewizji :) nt 15.07.06, 21:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka