Dodaj do ulubionych

gardzenie Polską czyli Polska kiepska

24.07.06, 23:27

Paweł Lisicki - niedoszły (utrącony) - redaktor naczelny Rzeczpospolitrej
pisze we Wprost:

"Warto przyjrzeć się rzekomej satyrze, którą zamieści! „Taz", a która
wywołała niemal ogólnoeuropejską awanturę. Trzeba pamiętać o intencjach
autora i redakcji. To przecież miał być żart. Z czego wyśmiewał się autor
tekstu Peter Kohler i co ubawiło urodzoną w Polsce redaktor naczelną pisma
Baschę Mikę?

Otóż autor wyśmiewa się z liczącego „700 stron opracowania dotyczącego
dokonanej przez Niemców zagłady polskiej stolicy w czasie II wojny
światowej", kpiąc, że „wielu Polaków żywi przez wieki narastającą nieufność
wobec wszystkiego, co niepolskie". I to jest właśnie w całej sprawie rzecz
najbardziej zdumiewająca. Niemcy nie wstydzą się wyśmiewać polskich cierpień
w czasie II wojny. Fakt, że artykuł jest satyrą, potwierdza to spostrzeżenie:
nie mamy tu do czynienia z jednostkowym wybrykiem, ale z odwołaniem się do
powszechnie uznanej opinii. To, że prezydent przygotował dokument na temat
zniszczenia Warszawy, okazuje się śmieszne. Polacy nie są już ofiarami par
excellence, są jedynie tymi, którzy pod ofiary się podszywają, a zatem ich
ewentualne roszczenia stają się komiczne. Dlatego niemiecki autor może śmiało
żartować z Piłsudskiego i z wizji historii, w której komunizm został Polsce
narzucony przez Rosję.

To, co w tekście „Taz" najbardziej uderzające, to nie żarty z Kaczyńskich,
ale drwina z Polski. Dopiero antypolski stereotyp, do którego odwołuje się
Kohler, sprawia, że w oczach niemieckiego czytelnika artykuł może być
śmieszny - by się śmiać, trzeba po prostu wcześniej Polską gardzić.

Co gorsza, nie wydaje się, by w Niemczech dostrzeżono ten problem. Ośmieleni
sytuacją i złą prasą polskiego rządu w Europie niemieccy komentatorzy coraz
częściej piszą to, co naprawdę myślą. Dlatego tygodnik „Der Spiegel" w
komentarzu do protestów Lecha Kaczyńskiego wobec publikacji „Taz" - zamiast
wykazać zrozumienie dla nadwrażliwości polskiego prezydenta - woli zaatakować
rzekomy „narodowy katolicyzm" Kaczyńskich i pouczyć ich, by się „nie dąsali w
warszawskim kącie".

Z Tageszaitung współbrzmi wyborcza: Dzisiaj zamieszcza wyniki sondażu -
"Sondaż ''Gazety Wyborczej'': Polska kiepska, Niemcy wspaniałe", na
szczęście to myślenie o stosunkach polsko - niemieckich, myślenie geremkowo -
skubiszewskie, już jest na śmietniku dyplomacji. Bardziej jasnym staje się
stanowisko premiera który nie wymienił w expose Niemiec. Czas najwyższy
przedefiniować je na nowo.

Czas odświeżyć pamięć, również pismakom z Czerskiej.

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49622.html?skan=3503437
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:32
      rekontra napisał:

      > Z Tageszaitung współbrzmi wyborcza: Dzisiaj zamieszcza wyniki sondażu -
      > "Sondaż ''Gazety Wyborczej'': Polska kiepska, Niemcy wspaniałe", na
      > szczęście to myślenie o stosunkach polsko - niemieckich, myślenie geremkowo -
      > skubiszewskie, już jest na śmietniku dyplomacji. Bardziej jasnym staje się
      > stanowisko premiera który nie wymienił w expose Niemiec. Czas najwyższy
      > przedefiniować je na nowo.
      >
      > Czas odświeżyć pamięć, również pismakom z Czerskiej.
      >
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49622.html?skan=3503437

      Właśnie to mi też dzisiaj rzuciło się w oczy... (Wyjątkowo dziś trafiła do mnie
      papierowa wersja "GW").
      • kataryna.kataryna Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:34
        t-800 napisał:


        > Właśnie to mi też dzisiaj rzuciło się w oczy... (Wyjątkowo dziś trafiła do mnie
        >
        > papierowa wersja "GW").




        A jak się obłudnie Pacewicz martwi, że przez te złe Kaczory mamy złą opinię o
        Polsce.
        • t-800 Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:35
          Ja nawet tego nie czytałem... Tytuł jest... Ech, szkoda gadać...
          • kataryna.kataryna Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:38
            t-800 napisał:

            > Ja nawet tego nie czytałem... Tytuł jest... Ech, szkoda gadać...




            A jako "list tygodnia" w Wysokich Obcasach wybrane zostało takie coś:

            kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3498876.html
            • t-800 Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:41
              He, he. No też nieźle. W "GW" wszystko na "jeden kopyt".
            • rekontra TWPD - towarzystwo wzajemnych przewodników duchow 24.07.06, 23:45
              kataryna.kataryna napisała:

              > A jako "list tygodnia" w Wysokich Obcasach wybrane zostało takie coś:


              "Wyjeżdżamy. Nie chcę już się wstydzić." - obrzydzenie,

              Czajkowski, Turnau, Kuczyński, Cichy, Łuczywo, Romanowski, Samson, Pawlak,
              Środa ....

              długa lista TWPD - towarzystwo wzajemne przewodników duchowych
            • w11mil GW chce udowodnic ze kobiety sa głupie 24.07.06, 23:48
              nie wierze w autentycznosc tego listu; pewnie sfabrykowal go cierpiacy na
              mizogynizm redaktor Gazety Wyborczej

              kataryna.kataryna napisała:
              > A jako "list tygodnia" w Wysokich Obcasach wybrane zostało takie coś:
              > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3498876.html
        • t-800 Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 24.07.06, 23:37
          W życiu nie kupię takiej gazety za własne pieniądze.
          • rekontra szkoda, że Lisicki nie został naczelnym Rzeczpospo 24.07.06, 23:41
            t-800 napisał:

            > W życiu nie kupię takiej gazety za własne pieniądze.

            byłoby co czytac, a tak Rzepa się stacza
            • t-800 Re: szkoda, że Lisicki nie został naczelnym Rzecz 24.07.06, 23:42
              Stacza się, fakt. Ale akurat tutaj pisałem o "GW". :-]
              • rekontra pisałeś o niemożliwym 24.07.06, 23:46
                t-800 napisał:

                > Stacza się, fakt. Ale akurat tutaj pisałem o "GW". :-]

                wiem :)) pisałeś o niemożliwym
    • l.o.r.t.e.a Co nam po tekście? Ważne że Merkel jest 24.07.06, 23:37
      przekonana że Polskę trrzeba wciągnąc do wielkiej polityki europejskiej, a my
      jej w zamian ciągłe afronty i dziecinady.
      • nielubiegazety2 Wybacz lortea, wolę pocalować kobrę niż zaufać 24.07.06, 23:43
        szwabom.
        • plopli Re: Wybacz lortea, wolę pocalować kobrę niż zaufa 24.07.06, 23:48
          Czy rodzina da znać, kiedy już pocałujesz? Proszę o info, zapalę świeczkę.
          • nielubiegazety2 Germańcom nie ufam - znam aryjczyków doskonale 24.07.06, 23:56
            i wiem, że gdyby pojawił się nowy adolfek większość pójddzie za nim jak w dym.
            Zwłaszcza "repatrianci z Prus Wschodnich i dederówka.
            Świeczka zbędna.

            Niemieccy uczestnicy parady wolności zapiszą się do do adolfowej partii, w co
            najmniej 50%. W końcu to w SS, kultywowano ideę prawdziwej męskiej miłości :)
            • mmkkll W SA 24.07.06, 23:58
              > Niemieccy uczestnicy parady wolności zapiszą się do do adolfowej partii, w co
              > najmniej 50%. W końcu to w SS, kultywowano ideę prawdziwej męskiej miłości :)

              No chyba, że posiadam słabą wiedzę w temacie.
              • w11mil masz racje, to SA bylo organizacją gejowską 25.07.06, 00:00
              • nielubiegazety2 SA to jedna sprawa. SS to druga. W SS był kult 25.07.06, 00:08
                męskiej miłości, jako tej która najbardziej wyraża wartości rasy aryjskiej.
                Literatury na ten temat jest już (w Polsce) sporo.
                Homoseksualizm był w SS (w odróżnieniu do SA) wyrazem spełnienia się nadludzkiej
                rasy aryjskiej i jej wojowników. Kobieta w systemie nazistowskim spełniała tylko
                funkcje rozrodcze. Liczył się świadomy rasowej myśli nazistów zołnierz, a ten
                był w SS.
                • mmkkll Re: SA to jedna sprawa. SS to druga. W SS był kul 25.07.06, 00:14
                  Dzięki za wyjaśnienie.
                  Czy to dobre źródło?
                  www.abidingtruth.com/pfrc/books/pinkswastika/
        • mmkkll No coś w tym jest. 24.07.06, 23:57
          Przekornie dodam, że "pocałowanie kobry" zamieniłbym tu na "zaufanie Kaczyńskim".
          • nielubiegazety2 Zero zgody na porównanie. Tym nie mniej 24.07.06, 23:58
            pzdr.
            • mmkkll No ja wiem... 25.07.06, 00:00
              Stąd o tej przekorze. Chodziło mi tylko o podkreślenie, że za Odrą/Nysą
              niekoniecznie rezydują politycy o dobrych chęciach wobec Polski i koncepcje
              Lortei są chybione.

              Także pozdrawiam.
    • antithesis Polską gardzą wrogie nam zdradzieckie media 24.07.06, 23:39
    • rejestr1 Mówimy Kaczyński, myślimy Polska.... 24.07.06, 23:51
      Na siłę można udowodnić wszystko. Nawet to, że Kaczyńscy są pełnymi humoru
      europejczykami, świetni w dyplomacji i bardzo tolerancyjni. Można też udowodnić,
      że wszytskie nieprzyjemności jakie ich spotykają, to wina układu, Niemiec,
      żydokomuny, GW i cyklistów na dodatek.
      Oczywiście, że panuje w zachodnich mediach (nie tylko niemieckich) pogląd, że
      obecne władze po wodzą bliźniaków wpędzają Polskę w coraz większy izojacjonizm.
      Naturalnie w oczach zwolenników obecnej ekipy jest to najwyczajniesza zmowa sił
      wrogich Polsce, bo już dogmat, że Kaczyńscy to Polska, już dawno sobie przyjęli.
    • jack20 Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 25.07.06, 00:06
      Gardzenie Polska? Kwestia odbioru.
      Znajdziesz niewielu w strefie jezykowej niemieckiej, ktorzy odkryliby w
      artykule gardzenie czy szkalowanie. Daj ten artykul do przeczytania paru
      Austriakom , Niemcom czy Szwajcarom i zobaczysz jak oni przyjeliby ta
      rzekoma "potwarz" tak rozdmuchana w polskiech mediach.
      Tresc artykulu wypaczylo fatalne przetlumaczenie. Tlumaczenia satyry moglby sie
      podjac tylko satyryk a nie grafoman tlumacz.
      Dla mnie np. ten artykul jest tylko i nic wiecej wyrazem zrazenia sie
      niemieckiej lewicy do Polski. Niemiecka socjaldemokracja nie miala i nie ma
      wlasciwie pojecia "co w Polsce jest grane". Opinia niemiecka przyjmowala np.
      Walese jako enfant terrible ale obraz Polski przekazywali Michnik, korowcy,
      Mazowiecki, Geremek. Polskie kolejne rzady traktowali jako cos miedzy
      ichniejszym CDU i SPD. Schroeder autentycznie sie chwalil tym, ze jest
      najlepszym adwokatem Polski.
      Byl to obraz Polski ucywilizowanej wg gustow zachodu i tak go przyjmowali w
      swoim niezorientowaniu. Ale byl to falszywy obraz.
      Kaczynski, Rydzyk to byly zjawiska przekraczajace ich istniejace wyobrazenia.
      I ci ludzie musieli naturalnie byc wzieci na noz lewicy.
      do tego artykulu nie bylo ani pozytywnych ani negatywnych reakcji z tego co w
      Polsce sie dzieje. Wyczuwalo sie tylko coraz wiekszy dystans do polski.
    • dr.krisk Wreszcie można się na kogoś obrazić!!!! 25.07.06, 00:12
      Sądzę że Kaczyńscy powitali artykuł w TZ z uczuciem wielkiej ulgi. Wreszcie
      można odwołać wizyty, zerwać stosunki, obrazić się śmiertelnie, wypomnieć
      krzywdy, pokazać rany i dumnie zamilknąc z miną obrażonej niewinności.
      Jest to u nich stan naturalny, potrzebny im do trawienia oraz innych czynności
      życiowych.
      • w11mil jak przyjąłbys dwuznaczne dowcipy z swojej matki? 25.07.06, 00:17
        • dr.krisk To zależy. 25.07.06, 00:24
          Jeżeli piłbym piwo pod kioskiem, i pod tym kioskiem ktoś by te dowcipasy
          opowiadał, tobym się zdenerwował i potraktował tego ktosia nieładnie.
          Jeżeli byłbym prezydentem dużego kraju, to nie zwracałbym uwagi na pisemka,
          napisy na płotach, oraz w toaletach. Po prostu nie wypada.
          I tyle. Dlatego nie każdy może być prezydentem.
          • dr.krisk Aha - jeszcze jedno... 25.07.06, 00:26
            Nazwanie Kaczyńskich "kartoflami" bardzo celne.
            Bo to straszne kartofle są.
          • w11mil to nie byl napis na płocie czy w toalecie 25.07.06, 00:37
            dr.krisk napisał:
            > nie zwracałbym uwagi na pisemka,
            > napisy na płotach, oraz w toaletach. Po prostu nie wypada.
            • dr.krisk Naprawdę? Ojej..... 25.07.06, 00:42
              Niesamowite...... A ja myślałem że to jakieś anarchizujące pisemko satyryczne.
              Ale najwyraźniej częśc moich współobywateli (ty też) uważa, że jak
              coś "napisali w gazecie" to, panie dzieju, ważna sprawa!
          • entefuhrer Re: nie każdy może być prezydentem 25.07.06, 01:41
            O to, to...;-)


            www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1848&Itemid=53
        • jack20 Re: jak przyjąłbys dwuznaczne dowcipy z swojej ma 25.07.06, 00:24
          Wiesz wogole jaki byl sens tego akapitu?
          Chodzilo mniej wiecej o to, ze autor opowiadal jak to kaczka gonila pedalow i
          ich zadania zawierania zwiazkow, ale jego brat mieszka z matka ale ...bez
          papierka". Nie wiem czy dowcipne ale to jasna jak byk satyra.
          • w11mil jak przyjąłbys taką satyrę o swojej matce? 25.07.06, 00:38
            jack20 napisał:
            >Nie wiem czy dowcipne ale to jasna jak byk satyra.
            • jack20 Re: jak przyjąłbys taką satyrę o swojej matce? 25.07.06, 00:46
              Czy ty kapujesz o co chodzi? Sens:
              facet kpi, ze kaczka gania pedalow, ze chca zalegalizowane zwiazki (z
              papierkiem) a przeciez jego brat mieszka z matka ale ...bez papierka.
              O co mialbym sie obrazac? O to, ze ktos mi dosral wrednie.
              Musialbys cale zycie procesowac jakbys kazdemu kto cie nazwie sq...synem
              wytaczal procesy o obraze matki.
              • w11mil no to sie róznisz od Kaczyńskiego (i nie tylko) 25.07.06, 00:49
                jack20 napisał:
                > O co mialbym sie obrazac? O to, ze ktos mi dosral wrednie.
                > Musialbys cale zycie procesowac jakbys kazdemu kto cie nazwie sq...synem
                > wytaczal procesy o obraze matki.
          • basia.basia Dla przypomnienia cały tekst... 25.07.06, 01:11
            jack20 napisał:

            > Wiesz wogole jaki byl sens tego akapitu?
            > Chodzilo mniej wiecej o to, ze autor opowiadal jak to kaczka gonila pedalow i
            > ich zadania zawierania zwiazkow, ale jego brat mieszka z matka ale ...bez
            > papierka". Nie wiem czy dowcipne ale to jasna jak byk satyra.

            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3460382.html
            O szanownej mamie jest na samiutkim końcu. Natomiast cały tekst jest antypolski
            i tyle. Albo należało go zignorować albo zadzwonić do Merkel i uprzejmie zapytać
            czy tezy zawarte w tym artykule podziela większość Niemców.
            • jack20 Re: Dla przypomnienia cały tekst... 25.07.06, 01:21
              Wiesz co, lepirj byloby po prostu tego kabaraciste Moelera poprosic by tekst
              przetlumaczyl i przeczytac... a nie pieprzyc ciagle o jego antypolskosci
    • basia.basia Re: gardzenie Polską czyli Polska kiepska 25.07.06, 00:37
      Cóż z tego, że Lisicki ma rację kiedy co po chwilę słyszymy z ust Lecha, że to
      było ohydne, wstrętne i haniebne, bo obrażono jego matkę. Wygląda na to, że on
      się niespecjalnie przejął całą resztą:(
      • w11mil masz w 100% rację 25.07.06, 00:40
        basia.basia napisała:
        > Cóż z tego, że Lisicki ma rację kiedy co po chwilę słyszymy z ust Lecha, że to
        > było ohydne, wstrętne i haniebne, bo obrażono jego matkę. Wygląda na to, że on
        > się niespecjalnie przejął całą resztą:(

        ale my Polacy już tacy jesteśmy
    • echo_o Dlaczego... ? 25.07.06, 00:41
      ...ja TU zajrzałam ?!
      Czytałam sobie książkę z wakacyjnego stosiku i mnie podkusiło...
      Żesz!

      Od kilku dni noszę się z myślą, że z tym fantem trzeba coś zrobić.
      A fant zwie się: Podjudzanie nastrojów, nie tyle anty_Kaczych, ile nastrojów
      poczucia obciachu i wstydu, ze jest się Polakiem. Nastrójów w nas samych.
      To się staje najbrudniejszym orężem walki z Kaczyńskimi, ale tylko pośrednio.
      Bo bezpośrednio to uderza w nasze jestestwo, w poczucie tożsamości, więzi - z
      całym złem i całym dobrem tego zbioru, jakim jest - bycie Polakiem czy szerzej:
      obywatelem RP. To jest draństwo!
      Bryluje w tym oczywiście Gazeta Wyborcza.
      Ta kiedyś orędowniczka obrony polskiej suwerenności uderza teraz z grubej rury w
      tony paskudne, w tony kompleksów, których mieć nie powinnniśmy ! W tony, że oto
      jesteśmy świeżynką w UE i powinniśmy potępiać wszystko co przeszkadza płytniej
      unifikacji. To jest nachalne kreowanie mody na czucie się anty-Polakiem -
      zestawiajać ordynarnie ta polskość z obecną ekipą rządzącą...
      Słychac rezonans tych tonów w takich programach, jak choćby Szkło kontaktowe, w
      których (dziś np) dwóch chłopaków na tzw emigracji zadzwoniło i orzekło, że
      wstydzą się być Polakami !!!!!!!!!!

      GW ! Robicie miazgę z mózgów tych 20-latków, którzy nic kompletnie nie kumają z
      mega-politycznych rozgrywek, nie mogą kumać. Czego wy chcecie dokonać, do czego
      doprowadzić ?!

      W pierwszych taktach swojego expose Jarosław Kaczyński powiedział : 'Warto być
      Polakiem'. To nie chodzi o jakieś wydumane nacjonalistyczne akcenty, to chodzi o
      pierwotne, naturalne, z domu wyniesione PODSTAWOWE wartości. A jeśli nie z
      domu, to skąd mają być wyniesione ? Z podobno opiniotwórczych mediów przecież...
      Te tymczasem robią absolutnie wszystko, by zniekształcić światopogląd, by wbić
      tych młodziaków, którzy często tuż po maturze wybrali się w poszukiwaniu pracy w
      swoją pierwszą podróż poza Polskę. Z jakim ekwipunkiem ich wysyłają i czym
      karmią polskie komunikatory ? Polska - to obciach !
      Więc skończcie z tą hipokryzją i biadoleniem, że nie powrócą tu więcej.
      Bądźcie konsekwentni !
      Choć tyle, skoro nie potraficie być już przyzwoici.
      O wiarygoodności - zapomnijmy...
      • echo_o Sorki za literówki... 25.07.06, 00:43
      • dr.krisk Nie masz racji. 25.07.06, 00:47
        Dostaję emaile i rozmawiam z moimi znajomymi z zagranicy. Wielu mnie pytaj, jak
        możliwe było, że naród od "Solidarności" wybrał sobie takich przedstawicieli...
        I wybacz - poczucie wstydu i obciachu mam nie dlatego że GW każe mi jem mieć,
        ale dlatego że tak odbieram to się dzieje teraz w Polsce. Wmawianie że to media
        zohydzaja nam rzeczywistośc przypomina mi PRL-owskie tłumaczenie, że to Radio
        Wolna Europa mąci w głowie szczęśliwym przecież robotnikom oraz inteligencji
        pracującej.....
        • echo_o Posłuchaj... 25.07.06, 00:53
          Kropla drązy skałę...
          W ciągu ostatnich 10 m-cy wylano na ekipę, która doszla do władzy hektolitry
          pomyj...
          Nie twierdzę, że to aniołki i rycerze bez skazy.
          Nie twierdzę !
          Mam osobiście do nich pretensję o to właśnie (wkoponowuje się to w temat watku),
          że ZBYT MAŁO uczynili, by zaszczepić swoją wizję, swój plan, który jest prosty
          jak przysłowiowy drut :
          - porządki
          - a potem idziemy do przodu

          Media nie są dla mnie łże-mediami.
          Co to to nie.
          Ja wręcz nie potrafię zdefiniować tego zjawiska, które się dzieje.
          Tego nigdy nie było.
          Bo to się dzieje wobec wybranej w wolnych wyborach władzy.
          Nie w reżimowej komunie.
          Więc nie gadaj mi tu o Wolnej Europie...
          • dr.krisk Ano własnie.... 25.07.06, 01:07
            echo_o napisała:

            > że ZBYT MAŁO uczynili, by zaszczepić swoją wizję, swój plan, który jest prosty
            > jak przysłowiowy drut :
            > - porządki
            > - a potem idziemy do przodu
            Wybacz, ale ten cyniczny populizm budzi (przynajmniej moją) zdecydowaną niechęć
            do owych rycerzy słusznej sprawy. Ich diagnoza obecnego stanu rzeczy jest
            błędna, a powyższe recepty (porządki_a_potem_do_przodu) rozpaczliwie dziecinne.
            Tak można koncypować na imieninach u wujka, ale nie jeżeli chce się rządzic
            sporym państwem.
            Zastanawia mnie w twoim poście jedno - dlaczego zakładasz, że ja, com wiele już
            widział i sporo lat żyję, niezdolny jestem do własnego zdania - tylko na pewno
            ulegam poduszczeniom jakiś mediów? A ni ewpadło ci do głowy, że może jest wielu
            takich którzy uważają że rządy kaczyńskich to nieszczęscie dla Polski? Że razi
            ich Lepper z Giertychem jako wicepremierzy? Rozdrapywanie stanowisk?
            To nie media szkodza Kaczyńskim - to oni sami.
            • joella.r Otóż to, 25.07.06, 01:28
              jak sobie mały Jaś wyobraża rządzenie dużym krajem...
              • joella.r czterdziestomilionowym krajem 25.07.06, 01:31
                w którym nie wszyscy myślą jednakowo (takich jest ok. 2 milionów)
                • joella.r myślących po kaczyńsku 25.07.06, 01:33
                  będzie chyba taka grupa
      • henryk.log Re: Dlaczego..echo_o rozedrganą membraną PiS?:-) 25.07.06, 02:30
        echo_o napisała:
        > ...ja TU zajrzałam ?!

        Uwaga: ŁŻE PSY
      • warsawyak Jestem łże-Poalkiem! 25.07.06, 08:55
        a nie wrednym Wolakiem!

        Kto ze mną?
      • rekontra orędowniczka 25.07.06, 09:01
        echo_o napisała:

        > ...ja TU zajrzałam ?!
        > Czytałam sobie książkę z wakacyjnego stosiku i mnie podkusiło...
        > Żesz!

        :))))

        > To jest draństwo!
        > Bryluje w tym oczywiście Gazeta Wyborcza.

        od wielu lat


        > Ta kiedyś orędowniczka obrony polskiej suwerenności uderza teraz z grubej
        > rury w tony paskudne, w tony kompleksów, których mieć nie powinnniśmy !

        łatwo być oredownikiem gdy orędzie nie narusza naszych interesów, pamiętasz Der
        Dziennik? W ogóle echo ... i rekontra ... to przecież nic innego jak walka z
        hipokryzją :))

        > Słychac rezonans tych tonów w takich programach, jak choćby Szkło kontaktowe,

        ostatnio ktoś w dobrej wierze zapytał czy oglądam :)

        > W pierwszych taktach swojego expose Jarosław Kaczyński powiedział : 'Warto być
        > Polakiem'. To nie chodzi o jakieś wydumane nacjonalistyczne akcenty, to
        > chodzi o pierwotne, naturalne, z domu wyniesione PODSTAWOWE wartości.

        zdjae się, że czasmi moje prognozy się sprawdzają, mój optymizm.

        Jestem optymistą w kwestii poczucia dumy z bycia Polakiem, wody z mózgów nie
        zrobią, ale ..... na inny wątek :))
    • doktor.alban No bo Polacy powinni się w koncu zdecydować 25.07.06, 00:44
      czy stolicę zniszczyli im Niemcy czy Rosjanie.
      • w11mil "gdzie Stalin i Hitler zrobili co swoje..." 25.07.06, 00:47
        doktor.alban napisał:
        > czy stolicę zniszczyli im Niemcy czy Rosjanie.
        • doktor.alban No jeśli tam tego typu teksty były to się nie 25.07.06, 00:48
          dziwię że szkopom dupy ze śmiechu odpadły! :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka