Dodaj do ulubionych

Faszystowskie zakazy Multikina

06.08.06, 15:51
Multikino uwaliło zakaz spożywania produktów żywnościowych nie zakupionych w
ich bufecie... Temat pozornie błahy, ale doskonale obrazujący to, w jaki
sposób traktuje się w Polsce klienta. Niewiele jest krajów, w których
szanująca się firma by taki zakaz uwaliła. A co z osobami chorymi na cukrzycę
lub tymi, którzy podczas seansu wolą wypić mleko sojowe zamiast coca coli. Co
sądzicie o tym zakazie? Ci, którzy są klientami Multikina i też im się to nie
podoba niech piszą do Nokii, Multikina (uwagi@multikino.pl). Nie dajmy się tak
traktować. Niech zmienią ceny i standardy w bufetach, a nie wprowadzają
bzdurne zakazy!
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 15:56
      Taki biznes. Multikino na popcornie i koli zarabia więcej niż na biletach. Na
      pewno taki zakaz nie jest wyjątkiem rodem z Polski. Gdybym miał sieć multikin,
      to też wprowadziłbym taki zakaz żeby więcej zarabiać. W prywatnym kinie
      właściciel może zakazywac czego chce, to nie jest ograniczanie praw
      obywatelskich, tylko okreslanie standardu rynkowej usługi.
      • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:19
        To szybko byś zbankrutował, bo wg badań jedna niezadowolona osoba może
        zniechęcić do danej marki 100 innych osób.

        A o tym, że ten zakaz nie jest wcale normalny i taki powszechny, świadczy to, że
        Multikino na swojej stronie nawet się na jego temat nie zająknęło. Przy kasie
        też ani słowa. Dopiero jak kupisz bilet, przy samym wejściu Ci mówią, że nie
        możesz czegoś wnieść. Czy uważasz, że lanie na ludzi, którzy niekoniecznie chcą
        zjeść poprcorn i wypić colę to pozytywne budowanie wizerunku firmy i dobre
        myślenie?

        W Europie Zach., czy w USA czegoś takiego nie ma, bo niech ktoś by spróbował
        zabronić klientowi przyjścia na seans np. z zakupami, w drodze ze sklepu. Poza
        tym tam cola i popcorn w bufecie nie mają cen wziętych z księżyca.
        • franciszekszwajcarski Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:29
          jak sie okaże że na tym tracą, na pewno z tego zrezygnują. ale nie wierze w to,
          żeby na tym tracili.
          • racja70 Re: Faszystowskie zakazy 07.08.06, 07:13
            więcej różnych zakazów i nakazów wyprodukował ostatnio "nasz" sejm, ale nie
            sądzę aby prędko sami z tego się wycofali
      • mak67 Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:19
        Zakaz może się nie podobać ale nazywanie go faszystowskim to czystej wody
        propaganda z GW. Jak ci się nie podoba to nie chodź.
        • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:22
          I nie zamierzam więcej chodzić. Albo będę robić kontrabandę.

          Ale z drugiej strony wiele rzeczy można tak skwitować. Nie podoba Ci się
          wykorzystywanie seksulane? Nie pracuj! Nie podoba Ci się to, że ochroniasz może
          Cię trzymać na zapleczu sklepu 6 godzin? Nie kupuj tam. Sami kształtujemy
          rzeczywistość. Póki Polacy nie zaczną się sprzeciwiać takim bzdurom nigdy nie
          będą naprawdę w Europie.
          • mak67 Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:25
            To prywatna firma i może robic co chce. Była kiedys w Warszawie awantura bo
            właściciel pubu ustalił, ze wpuszcza ludzi majacych chyba ponad 24 lata i co
            okazało się ,że był w prawie
          • franciszekszwajcarski Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:30
            wykorzystywanie seksualne to łamanie prawa. zakaz wchodzenia z jedzeniem nie
            jest łamaniem prawa. do tramwaju też nie można na przykład z lodami wchodzić
            • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:32
              Chodziło, mi tylko o zobrazowanie tym przykładem pewnego sposobu myślenia - "Jak
              się nie podoba to...". Czyli nie warto czegoś złego/głupiego/bzdurnego zmieniać,
              nie warto o nic walczyć, tylko zawsze wycofanie się i spuszczenie uszu po sobie.
              Oczywiście obie sprawy mają zupełnie inny ciężar gatunkowy i porównanie było
              specjalnie przesadzone.
        • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:24
          A może jutro ktoś każe Ci kupić podręczniki w szkole, do której chodzi - o ile
          masz dziecko i o ile jest w wieku szkolnym - Twoje dziecko. Po takich cenach jak
          się podoba dyrektorce. Co wtedy zrobisz? Powiesz dziecku: "Nie chodź do tej szkoły"?
          • franciszekszwajcarski Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:32
            szkoła publiczna nie może zarabiać na działaności pozaedukacyjnej, czyli na
            handlu książkami. to łamanie prawa. szkoła prywatna może robić co chce i
            rzeczywiście można wtedy dziecku powiedzieć, żeby do takiej szkoły nie
            chodziło.
            • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:42
              A może warto w tym momencie zawalczyć? Poza tym żyjesz w bardzo fajnym świecie,
              z tego wynika, bo mi nieraz zdażyło się, że nauczyciel sugerował, że jak nie
              kupimy poprzez niego, to z ocenami może być różnie. Bo nauczyciele za dobrą
              reklamę danego wydawnictwa, czy pośrednika dostają różne rzeczy: nawet pralki,
              czy wycieczki.
              • franciszekszwajcarski Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 17:11
                dlatego lepiej kształcić dzieci w szkołach prywatnych. tm aie wydaje kase w
                sposób jawny i otwarty. sytuacja jest przejrzysta. :)
    • jorge.martinez Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:24
      Jedzenie w kinie to wiocha i chamstwo. Powinni zabronić jedzenia w ogóle, a nie
      tylko nie swojego jedzenia.
      • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:26
        Pytanie dotyczy całkiem czegoś innego. Multikino to multipleks, nie kino-teatr
        Rialto. Inny obszar kulturowy, możliwe, że niższy. Ale nie o tym ta dyskusja.
    • ayran Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:32
      Idź do Cinema City. Chyba że dla nich pracujesz.
      • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:36
        Nie, to nie czarny PR pracownika jakiejkolwiek z sieci kin.

        Wracając do sprawy to lubiłam chodzić do Multikina i mam nadzieję, że
        niezadowoleni klienci otworzą kierownictwu oczy. Pewne rzeczy już nawet w Polsce
        nie przejdą. Takie traktowanie klientów może by przeszło bez echa 5 lat temu.
        Chce aby wiedzieli, że teraz ludzie się potrafią buntować.

        Nie rozmumiem, czemu tyle osób tak szybko chce z czegoś rezygnować. Boją się
        odezwać. A potem narzekają, że jest źle. Jak ma być dobrze, jeśli nikt nie stara
        się bronić swoich praw (nie tylko wynikających z kodeksów, ale ze zwykłego
        szanowania klienta!)
        • ayran a nie możesz spróbować... 06.08.06, 16:46
          ... te 2-3 godziny bez żarcia? Ja najbardziej bym się ucieszył, gdyby moi
          sąsiedzi w kinie w ogóle nic w trakcie nie przeżuwali, nie bekali, nie
          rozmawiali przez komórki itp. Ale - jak rozumuem - nie możesz się powstrzymać.
          • ab_extra Plebejska rozrywka, to i zwyczaje plebejskie :) 06.08.06, 16:48
    • abstrakt2003 a jak to oni wyegzekwoja? :) 06.08.06, 16:33
      beda instalowac wykryacze zarca?
      • doris_tg Re: a jak to oni wyegzekwoja? :) 06.08.06, 16:38
        Większe torby, czy reklamówki każą oddawać do depozytu. Oczywiście, jak zawsze
        nikt za nic nie odpowiada. Więc np. z zakupami nie możesz sobie do kina przyjść.
        Ani po lekcjach z plecakiem. Chyba, że odpowiada Ci oddawanie tego do depozytu,
        gdzie mogą Ci zwinąć co cenniejsze rzeczy. Ja się na to nie zgadzam!
    • nautilus.pompilius Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:39
      Powinni wprowadzić zakaz żarcia popcornu w kinie. Nie dość, że śmierdzi, to
      jeszcze to mlaskanie i chrupanie. Obrzydliwy zwyczaj.
      • abstrakt2003 smród jest najgorszy n/t 06.08.06, 16:42

      • doris_tg Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 16:44
        Tu nie chodzi o tylko o popcorn. Są ludzie różni. Niektórzy muszą zjeść co jakiś
        czas np. coś słodkiego (diabetycy). Czemu im się narzuca przumus kupienia w
        bufecie. Wiem - ktoś powie "Niech nie chodzą do kina". Ale w taki sposób to
        wszystkich inwalidów też zamknijmy w domu. Po co mają przeszkadzać.
    • ab_extra Dziwię się, że ktoś w ogóle jeszcze chodzi do kina 06.08.06, 16:47
      Popkorn na widowni, popkorn na ekranie...
      • franciszekszwajcarski Re: Dziwię się, że ktoś w ogóle jeszcze chodzi do 06.08.06, 17:12
        ostatnio doszedłem do wniosku że najlepsze z tego całego chłamu są kreskówki
        dla dzieci. przynajmniej pośmiać sie można,nikt nie macha na końcu amerykańską
        flagą i wyjątkowo mało gejów jest na ekranie.
    • 3promile Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 17:05
      A może ITI ma jakieś prerogatywy od ubezpieczyciela na przykład? I ITI chce
      uniknąć hipotetycznej sytuacji, w której zaskarżysz ich za to, że cię zatruli,
      pomimo że to mleko sojowe nie było zakupione w ich bufecie, tylko w narożnym
      sklepiku? W każdym szanującym się lokalu gastronomicznym istnieje zakaz
      spożywania artykułów nabytych gdzie indziej. Ja wiem, że sala kinowa to nie sala
      restauracyjna, ale biorąc pod uwagę Multikino jako całość, obszar
      odpowiedzialności za klienta/konsumenta jest ten sam.
    • mariner4 Ja dlatego przestałem chodzić do kina, bo 06.08.06, 18:09
      rózne debile żrą pop corn.
      M.
    • rysopis.nieznany Po pierwsze, popcorn smierdzi... 06.08.06, 18:25
      Po drugie, sa kina, w ktorych mozesz jesc co chesz a nawet pic. Mozesz do nich
      chodzic.

      Po trzecie, najwazniejsze, czy mozesz podac jakies linki do materialow
      swiadczacych o tym, ze faszysci walczyli z wnoszeniem jedzenie do kina? Jesli
      nie, to piszac takie posty szkodzisz debacie publicznej niszczac podstawowe
      znaczenie slow. Nie kazde ograniczenie czyjejs wolnej woli jest faszyzmem.
      • germanio W Niemczech zakaz jest 06.08.06, 18:53
        W Niemczech jest zakaz wnoszenia jadla i napojow do kin (przynajmniej w duzych kinach). I kina tez zarabiaja na Coli wiecej niz na biletach. Czesto sala swieci pustkami, a za pocorn i cole spokojnie wybulisz 5 Euro


        ----------------------------------------------------------

        Niech sie nazywaja zlodziejami, byle tylko nie kradli
        • doris_tg Re: W Niemczech zakaz jest 06.08.06, 22:35
          tylko ile się tam zarabia...
      • doris_tg Re: Po pierwsze, popcorn smierdzi... 06.08.06, 22:34
        "faszystowski" w sensie: narzucony ogórnie, jednostka nie ma prawa wyboru,
        jakiejś dowolności. każdy się domyśli, że to słowo zostało tu użyte w przenośni
        i jest jednocześnie hiperbolą. sprawdź w słowniku. a linki znajdź sam:)
    • ginny22 Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 19:38
      Nie tylko Multikino, np. w Cinema City też tak jest i też info jest po kupieniu
      biletu. Ale trudno im się dziwić, zakupy zrobione w barze kina to dodatkowy
      dochód. Poza tym, zakaz jest łatwy do obejścia, bo przecież toreb czy plecaków
      nie przeszukują.
      Pominam tu chwilowo kwestię, czy koniecznie trzeba jeść w kinie? Mało kto umrze
      przez te max. 3 godziny.
    • frank_drebin A jak oni chca to zrobic ? Beda rewizje osobiste 06.08.06, 21:30
      przy wejsciu na sale kinowa, czy jak ?
    • b.krakus chamo-matołówa 06.08.06, 21:44
      w dniu Halloween - żeby było klimatycznie – to poustawiali w kątach dynie ze
      świeczkami, a cały personel usmarowali na gębach szminką - trzeba było widzieć
      tych biednych, zmęczonych młodych ludzi robiących za wampiry dla ubogich!
    • wartburg4 faszyzm? 06.08.06, 21:50
      Sorry, ale co te zakazy maja wspólnego z faszyzmem?

      Z siermiężnym PRL-em owszem mają i to niemało, ale słówko "faszyzm", droga
      doris tg, zarezerwowałbym na inne okacje
      • doris_tg Re: faszyzm? 06.08.06, 22:36
        hiperbolizacja, jezu. czepiacie się szczegółów, a nie myślicie jakoś szerzej.
        całościowo. mi chodzi o zasadę a nie pieprz... popcorn. ludzie, myślcie! nie
        dajcie się prowadzić jak owce. zero buntowania się, zero sprzeciwu. coś uwalą,
        to niech tak będzie.
        • wartburg4 Re: faszyzm? 06.08.06, 22:42
          doris_tg napisała:

          > hiperbolizacja, jezu. czepiacie się szczegółów, a nie myślicie jakoś szerzej.
          > całościowo. mi chodzi o zasadę a nie pieprz... popcorn. ludzie, myślcie! nie
          > dajcie się prowadzić jak owce. zero buntowania się, zero sprzeciwu. coś uwalą,
          > to niech tak będzie.


          Twoje oburzenie popieram, bo mnie też takie zakazy wkurzają. Pamiętaj jednak,
          że od hiperboli skuteczniejsza jest precyzja i że strzelanie z armaty do wróbli
          nie jst najlepszą strategią.
        • ayran Re: faszyzm? 06.08.06, 22:42
          Jeśli już przy szczegółach jesteśmy - co to znaczy "uwalić zakaz"? Po uwaleniu
          zakaz jest, czy go nie ma?
        • 3promile Re: faszyzm? 06.08.06, 22:44
          Ale o co chodzi? Nie pasuje ci Multikino - idź do Cinema City albo do Silver
          Screen! Buntować się? Przecież to prywatna firma i może ustalić dowolne zasady,
          o ile mieszczą się w granicach prawa.
    • xtrin Faszystowskie?! 06.08.06, 22:08
      Porównywanie tego z faszyzmem jest co najmniej niesmaczne. Co więcej w pewien
      sposób groźne - nadużywając pewnych słów rozcieńczamy ich znaczenie.

      Nie rozumiem też istoty oburzenia. Takie zakazy to norma - spróbuj np. wejść do
      pubu z własnym alkoholem. Jego kino, jego zasady. Jeżeli Ci się to niepodoba, to
      przecież nie musisz do tego kina chodzić. Jak takich jak Ty będzie wystarczająco
      wielu, by zakaz przestał się opłacać, to zostanie zniesiony. Proste.
    • frank_drebin Hyhy dobre ;) Ciekawe, ze ci ktorzy na codzien na 06.08.06, 22:15
      FK obrzucaja wszystkich, ktorzy maja inne poglady od faszystow nagle sie
      obudzili i oburzyli, ze ktos uzyl tego okreslenia. Coz trzeba bylo wczesniej
      myslec a nie na lewo i prawo rzucac faszyzmem ... Potem efekty sa takie jak w
      tym watku, okreslenie ulega degradacji ... Wlasnie dzieki wam
      drodzy "antyfaszysci" ...
    • aron2004 Re: Faszystowskie zakazy Multikina 06.08.06, 22:52
      w sumie można się nażreć tuż przed seansem i wejść z pełnym brzuchem.
      • lucynkababa Re: Multikino i Onet i TVN to jedno imperium 07.08.06, 00:15
        Bojkotujmy gnoi. Niech ta nowa agencja antykorupcyjna się zajmie panem Wajnertem
        właścicielem tego koncernu żydowskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka