Dodaj do ulubionych

Viva Chirac! Viva France!

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 15:36
Viva Chirac! Viva France!

I stalo sie to, co przewidywalem pare dni temu,
przestrzegajac przed ryzykownymi grami z Bushem
kosztem UE.

Francja wylala na Polske wiadro z pomyjami, na ktore to
Polska w pelni zasluzyla.
Jak wspominalem wczesniej, nie tylko pomyslny wynik
referendum w Polsce - jak sugeruje polska propaganda -
bedzie gwarantowal Polsce miejsce w EU, ale takze
wymagana jest zgoda wszystkich obecnych czlonkow EU
na przyjecie nowych czlonkow. I ten fakt wydaje sie byc
minimalizowany w rozwazaniach w Polsce i uznaje sie
powszechnie, ze to czysta formalnosc. Nic bardziej mylnego.....

Polska ma prawo do swej opinii i tego Polsce nikt nie zabrania.
Ale gdy sie chce przystepowac do organizacji to dobre
wychowanie i kultura wymaga, aby swoje poglady przedyskutowac
i uzgodnic najpierw ze swoimi partnerami, zanim sie to oznajmi
calemu swiatu.

Polska jest jaka jest i kazdy to widzi. Kultura i zrecznoscia
dyplomatyczna nie smierdzi. Tak bylo przed wojna i tak jest
teraz. Do tego jednak teraz dochodzi polska arogancja i chamstwo.

Przypomina mi sie slynna karykatura z 1980, bodajze z Time Magazine,
i przedrukowana pozniej przez wiele czasopism.
Dotyczyla sp. Zwiazku Radzieckiego i jego sojusznikow z Ukladu
Warszawskiego.

Przedstawiala ZSRR jak tatusia trzymajacego w swych objeciach
rozbawione dzieci z "bratnich krajow socjalisytycznych". Chlopak
w bialo-czerwonym mundurku wdrapal sie jednak na ramiona "papy"
i umieszczajac dwa palce z tylu jego glowy, robil z "papy" diabelka....

Obecnie Polska wydaje sie zachowywac podobnie.

Po wejsciu do NATO, Polska daleka jest wciaz od wypelnienia swoich
zobowiazan akcesyjnych (naklady na modernizacje armii maleja
zamiast rosnac), za to staje sie elementem destrukcyjnym tej
organizacji. Probuje wtracac swoje "trzy grosze" w sprawach
drazliwych i delikatnych, unikajac jednak pelnej odpowiedzialnosci
za swe czyny (chce np wojny z Irakiem, nawet bez blogoslawienstwa
ONZ, zastrzegajac jednak, ze ze wzgledu na zalosny stan armii nie
bedzie mogla w tym wiele pomoc; Kto wiec ma walczyc i ponosic koszty?)

Nie inaczej sie ma sprawa z Unia.
Polska nie za bardzo sie kwapii z wypelnianiem zobowiazan unijnych i
juz teraz wiadomo, ze sporo ustalen z traktatu akcesyjnego, dotyczacych
przede wszystkim poprawy jakosci zycia w Polsce (ochrona srodowiska,
bezpieczenstwo socjalne) nie bedzie wypelnione w terminie.
Za to przelicza sie kazde potencjalne EURO z unijnej kasy, dzielac skore
na niedzwiedziu, bo gdyby Francja czy Niemcy, na skutek nieodpowiedzialnych
akcji kandydatow, nie ratyfikowaly traktatu w terminie i odlozylyby go
na rok czy dwa to Polska jest ugotowana.....

Ale to nie dociera jeszcze do tych polskich arogantow typu Ciemnoszewicza.....

Naogladali sie zapewne na Polsacie marnych produkcji Playboya, gdzie
panienki uzyczaja swoich przednich i tylnich czesci ciala jednoczesnie
i zakladaja, ze ten styl moze sie tez nadawac w polskiej polityce
zagranicznej....

Chirac juz wylal swoj kubel na tych przemadrzalcow i ignorantow ....

Moze nadszedl czas, aby teraz Al-Kaida ich troche otrzezwila........

Obserwuj wątek
    • Gość: gunner Re: Viva Chirac! Viva France! IP: *.torun.mm.pl 20.02.03, 16:34
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      > Viva Chirac! Viva France!
      >
      > I stalo sie to, co przewidywalem pare dni temu,
      > przestrzegajac przed ryzykownymi grami z Bushem
      > kosztem UE.
      >
      > Francja wylala na Polske wiadro z pomyjami, na ktore to
      > Polska w pelni zasluzyla.
      > Jak wspominalem wczesniej, nie tylko pomyslny wynik
      > referendum w Polsce - jak sugeruje polska propaganda -
      > bedzie gwarantowal Polsce miejsce w EU, ale takze
      > wymagana jest zgoda wszystkich obecnych czlonkow EU
      > na przyjecie nowych czlonkow. I ten fakt wydaje sie byc
      > minimalizowany w rozwazaniach w Polsce i uznaje sie
      > powszechnie, ze to czysta formalnosc. Nic bardziej mylnego.....

      niestety ale mylisz sie. chirac i traktat akcesyjny. narody juz sie
      wypowiedzialy, sa za. jak sobie wyobrazasz teraz polityka ktory dziala wbrew
      swojemu narodowi, szczegolnie takiego chiraca. traci on punkty i po karierze
      politycznej ma, no przynajmniej dodatkowe problemy (i u siebie w kraju z
      elektoratem, oponentami politycznymi, innymi krajami w UE).

      PS. chirac ma we francji poparcie mniejsze niz ci sie wydaje...

      > Polska ma prawo do swej opinii i tego Polsce nikt nie zabrania.
      > Ale gdy sie chce przystepowac do organizacji to dobre
      > wychowanie i kultura wymaga, aby swoje poglady przedyskutowac
      > i uzgodnic najpierw ze swoimi partnerami, zanim sie to oznajmi
      > calemu swiatu.

      moze i masz racje. tak na pewno masz racje. ale chiracowi nie o to chodzilo,
      ze polacy nie przedyskutowali. GBR, ESP, DEN, ITA i POR tez wyskoczyly jak
      filip z konopii i co? i nic! brzydka rzecza, niewypalem dyplomatycznym bylo
      poroznienie przez chiraca panstw unijnych i kandydujacych. co to ma znaczyc.
      ze panstwa w Unii maja wieksza suwerennosc zewnetrzna niz panstwa kandydujace.
      teraz juz nie wiem gdzie jest demokracja i po czyjej stronie stoja jej prawdy.

      > Polska jest jaka jest i kazdy to widzi. Kultura i zrecznoscia
      > dyplomatyczna nie smierdzi. Tak bylo przed wojna i tak jest
      > teraz. Do tego jednak teraz dochodzi polska arogancja i chamstwo.

      nie rozumiem. jakie chamstwo? uwazasz tak tylko ty i chirac, ktory osamotniony
      w swej walce, szuka miejsca gdzie moglby sie wyladowac, przez co popelnia
      idiotyczne gafy. dlaczego niemcy nie zareagowaly tak ostro. bo rozumieja
      powage i delikatnosc sytuacji.

      > Przypomina mi sie slynna karykatura z 1980, bodajze z Time Magazine,
      > i przedrukowana pozniej przez wiele czasopism.
      > Dotyczyla sp. Zwiazku Radzieckiego i jego sojusznikow z Ukladu
      > Warszawskiego.
      >
      > Przedstawiala ZSRR jak tatusia trzymajacego w swych objeciach
      > rozbawione dzieci z "bratnich krajow socjalisytycznych". Chlopak
      > w bialo-czerwonym mundurku wdrapal sie jednak na ramiona "papy"
      > i umieszczajac dwa palce z tylu jego glowy, robil z "papy" diabelka....
      >
      > Obecnie Polska wydaje sie zachowywac podobnie.

      teraz nie ma "papy"... Polska rozgrywa swoj dyplomatyczny mecz i robi diabelka
      jednym i drugim. moze nadszedl czas bysmy my tez zaczeli. ;))

      > Po wejsciu do NATO, Polska daleka jest wciaz od wypelnienia swoich
      > zobowiazan akcesyjnych (naklady na modernizacje armii maleja
      > zamiast rosnac), za to staje sie elementem destrukcyjnym tej
      > organizacji. Probuje wtracac swoje "trzy grosze" w sprawach
      > drazliwych i delikatnych, unikajac jednak pelnej odpowiedzialnosci
      > za swe czyny (chce np wojny z Irakiem, nawet bez blogoslawienstwa
      > ONZ, zastrzegajac jednak, ze ze wzgledu na zalosny stan armii nie
      > bedzie mogla w tym wiele pomoc; Kto wiec ma walczyc i ponosic koszty?)

      jetsesmy w strukturach NATo, praktycznie bez armii, ale to jest piekne ze
      jestesmy traktowani jako rowny czlonek. i jestesmy takze panstwem na kuli
      ziemskiej, w europie, bierzemy udzial w przemianach i dlatego chirac nie
      powinien tak ostro krytykowac naszego zachowania.

      > Nie inaczej sie ma sprawa z Unia.
      > Polska nie za bardzo sie kwapii z wypelnianiem zobowiazan unijnych i
      > juz teraz wiadomo, ze sporo ustalen z traktatu akcesyjnego, dotyczacych
      > przede wszystkim poprawy jakosci zycia w Polsce (ochrona srodowiska,
      > bezpieczenstwo socjalne) nie bedzie wypelnione w terminie.
      > Za to przelicza sie kazde potencjalne EURO z unijnej kasy, dzielac skore
      > na niedzwiedziu, bo gdyby Francja czy Niemcy, na skutek nieodpowiedzialnych
      > akcji kandydatow, nie ratyfikowaly traktatu w terminie i odlozylyby go
      > na rok czy dwa to Polska jest ugotowana.....

      watpie... wszystko moze sie zdarzyc, ale raczej sprawa ue jest "formalnoscia"

      > Ale to nie dociera jeszcze do tych polskich arogantow typu
      Ciemnoszewicza.....

      rzad i MSZ maja swoja polityke. postepuja zgodnie z planami. beda za nia
      odpowiadac jak dojdzie do konsekwencji. na razie jest spokoj. (osobiscie
      uwazam ze dobrze wyjdziemy na "podwojnym malzenstwie")

      > Naogladali sie zapewne na Polsacie marnych produkcji Playboya, gdzie
      > panienki uzyczaja swoich przednich i tylnich czesci ciala jednoczesnie
      > i zakladaja, ze ten styl moze sie tez nadawac w polskiej polityce
      > zagranicznej....

      to nie jest tak. ja do dzis nie wiem, czy to my jestesmy ruchani, czy my
      ruchamy...

      > Chirac juz wylal swoj kubel na tych przemadrzalcow i ignorantow ....
      > Moze nadszedl czas, aby teraz Al-Kaida ich troche otrzezwila........
      ponizej pasa.


      PS. jestem przeciwko wojnie z Irakiem.
    • skiin Re: Viva Chirac! Viva France! 20.02.03, 20:01
      Wpypierdolic w czachę temu staremu żabojadowi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka