blazare
21.08.06, 18:47
Po wielu latach intensywnych rozmyślań Michalkiewicz doszedł do wielce
"odkrywczego" wniosku. Stwierdził mianowicie, że tzw. spotkanie w Magdalence
stanowiło prawdziwy i jedyny trzon postanowień ustrojowych zastosowanych w III
RP, a ich fundamentem była idea zgodnie z którą komuniści pezetpeereowscy
dogadali się z tzw. "opozycją laicką" będącą spadkobiercą stalinowców
pochodzenia żydowskiego w jednym tylko celu: by nie dopuścić do władzy
ugrupowań katolicko-narodowych. :)
Ten facet tak na poważnie, czy tylko dla tych pieniędzy, które wysyłają mu
ludzie pozbawieni resztek zdrowego rozsądku? Ze spisu datków zamieszczonego na
jego stronie wynika, że tylko w ciągu ostatnich 16 dni zarobił 2.600 PLN na
czysto.
* * *
Ustalenia magdalenkowe:
Po pierwsze, że w tej sytuacji nie wolno obezwładnić „strony rządowej” ani pod
względem możliwości ekonomicznych, ani pod względem wpływu politycznego.
Oznaczało to stanowczy sprzeciw przeciwko dekomunizacji państwa, zarówno
personalnej, jak i strukturalnej.
Po drugie – że ponad podziałami należy stworzyć mechanizm konsultacji i
współdziałania, by nie dopuścić do powrotu na polityczną scenę sił
narodowo-katolickich, a jeśli nawet na niej się objawią – by wspólnie
utrzymywać je na bezpiecznym dla obydwu stron marginesie.
I wreszcie konsekwencja trzecia – że należy pozostawić jak najszersze
możliwości agenturalnego oddziaływania na scenę polityczną.
michalkiewicz
Te trzy ustalenia, jakie zapadły w Magdalence, stanowią prawdziwą konstytucję
III Rzeczypospolitej.
l: www.michalkiewicz.pl/gaz_xx-12-2004.php
Nehemiasz
plsocpolityka.blog.onet.pl