onatutrwa
27.02.03, 19:08
W Panoramie (TVP 2) podali, że Grzegorz Kołodko otrzymał od Naczelnej
Organizacji Technicznej (NOT) nagrodę (prestiżową, jak podkreślono) za
uratowanie 200 tys. miejsc pracy.
Trudno się cieszyć, zważywszy że bezrobocie osiągnęło rekordową liczbę 18,7
proc. Czy wiadomość o tej nagrodzie w tym właśnie czasie nie jest kpiną z
milionów bezrobotnych? Premier Kołodko rzekomo uratował 200 tys. miejsc
pracy. A ile zlikwidował, chociażby od momentu objęcia urzędu - zasług
kolegów nie doliczając? Czy ktoś to policzył?
W tej samej Panoramie podano inną sensacyjną informację. Będzie reforma
systemu podatkowego. Zniesione zostaną wszystkie ulgi i zmienione stawki
podatkowe. Z obecnych 19, 30 i 40 proc. na 0, 28 i 38 proc. 0 proc. mają
płacić najubożsi. Kto mieści się w tej kategorii? Czy osoba uzyskująca pensję
na poziomie płacy minimalnej (ok. 800 zł netto) będzie płaciła 0, czy 28
proc.? Znając fiskusa, to 28 proc. - przy likwidacji ulg oznaczałoby to
drastyczne podniesienie podatków. Także dla ubogich. Ktoś już szykuje kolejną
nagrodę dla premiera Kołodki?