Dodaj do ulubionych

Psychole od Michnika i Waltera

09.09.06, 21:49
Jeszcze nigdy tak nieliczna grupka pseudodziennikarzy i oszolomopolitykierow
(Olejniczak,Walesa,Gieremek itd.)
nie uczynila tak wiele aby przyczynic sie do niszczenia wizerunku Polski.
Dla obrony mafijnej bandy i pseudoelit.
Narod zaplaci wam za to z nawiazka.

Niezmiernie ciekawy artykol prof.Krasnodebskiego ukazal sie we Wprost.


Podwójna moralność
Gdy w Moskwie w czasie zakazanej demonstracji homoseksualistów pobito posła Bundestagu Volkera Becka, niektórzy politycy CDU twierdzili, że sam jest sobie winny, bo powinien szanować prawa kraju, do którego się wybrał. Ta wyjątkowa wyrozumiałość dla rosyjskich obyczajów i szacunek dla rosyjskiego prawa jest widać regułą. Kiedy tuż przed lipcowym spotkaniem grupy G-8 w Petersburgu dwaj niemieccy dziennikarze zostali aresztowani przez rosyjskie siły bezpieczeństwa, a inny dotkliwie pobity, doradcy kanclerz Merkel natychmiast oświadczyli, że wprawdzie te incydenty są "nieprzyjemne" i w Rosji występują pewne "deficyty", ale że nie należy dramatyzować. Takie drobne problemy nie mogą zakłócić rosyjsko-niemieckiej przyjaźni ani zaszkodzić znakomitym kontaktom Angeli Merkel i Władimira Putina. Co więcej, Niemcy chcą odgrywać rolę pośrednika między Rosją a innymi państwami grupy G-8, szczególnie USA. ("Frankfurter Allgemeine Zeitung" z 15 lipca 2006 r.).
Gdyby Polska, nie dysponująca złożami ropy i gazu, mogła liczyć choćby na cząstkę takiej niezachwianej przyjaźni jak między Niemcami a Rosją, nie doszłoby zapewne do obecnego napięcia, do oskarżeń i niepotrzebnych emocji. Nie zdobyto się przecież choćby na jedno zdanie, które wskazywałoby, że niemiecki rząd, szanując wolność prasy, nie pochwala paszkwilu, zwanego satyrą, opublikowanego w "Die Tageszeitung". Do tej pory nikt także nie wypowiedział się na temat wystawy Eriki Steinbach. Najwyraźniej uznano, że najlepszą taktyką jest przeczekanie. Natomiast niemiecki rzecznik praw człowieka wyraził zaniepokojenie, że negatywna ocena tej wystawy jest wynikiem presji polskiego rządu na opinię publiczną. ("Die Welt" z 18 sierpnia 2006 r.)
Podwójne standardy w stosunku do Polski i innych są tym widoczniejsze, że w pewnych wypadkach niemieckie władze są skłonne interweniować. Jak doniosła "Sźddeutsche Zeitung", w czasie niedawnej demonstracji podczas Christopher Street Day w Monachium pojazdem mającym imitować papamobil wieziono figurę Benedykta XVI z prezerwatywami na palcach i peruką w wesołych kolorach tęczy na głowie. Monachijska policja nie tylko zakazała pokazywania tej figury i niektórych plakatów, ale postanowiła wszcząć śledztwo w związku z podejrzeniem o obrazę głowy obcego państwa. Burmistrz Monachium Christian Ude (SPD) zaapelował do gejów i lesbijek o tolerancję dla moralnych przekonań Kościoła katolickiego i innych wyznań. Nie należy popadać w "dawne stereotypy" - podkreślił. ("Sźddeutsche Zeitung" z 14 sierpnia 2006 r.). Okazuje się zatem, że nawet w Niemczech uznaje się zasadę, iż nie należy obrażać najwyższych przedstawicieli innych państw. Tyle że nie stosowało się jej do Jana Pawła II i nie stosuje się obecnie do Lecha Kaczyńskiego. Trudno przy tym sobie wyobrazić, że odtąd media będą nieustannie tropiły homofobię w Monachium.
"Frankfurter Allegmeine Zeitung" doniosła - fałszywie zresztą, co w wypadku artykułów dotyczących Polski zdarza się bardzo często - że burmistrz Berlina odmówił odwiedzania Polski, dopóki prezydentem będzie homofob Lech Kaczyński. W przeciwieństwie do części polskich mediów, które ostro skrytykowały odwołanie wizyty w Berlinie przez Kazimierza Marcinkiewicza, nikt w Niemczech nie strofował burmistrza Berlina, że bojkotuje Warszawę. Nikomu także nie przyjdzie do głowy poprosić go o więcej tolerancji dla polskich katolików. I nikt nie odważyłby się w niemieckich mediach nazwać Benedetyka XVI homofobem, mimo jego stanowczego, bezkompromisowego stanowiska w kwestii homoseksualizmu.

www.wprost.pl/ar/?O=94057&C=57
Obserwuj wątek
    • dr.szfajcner Re: Psychole od Michnika i Waltera 09.09.06, 21:54
      kaczysta napisał:

      > Niezmiernie ciekawy artykol prof.Krasnodebskiego ukazal sie we Wprost.

      Za komuny byly rownie ciekawe - Podkowinskiego i Kollata.
    • kaczyjar [...] 09.09.06, 21:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • michal00 podwojna moralnosc? 09.09.06, 21:59
      "Podwójna moralność
      Gdy w Moskwie w czasie zakazanej demonstracji homoseksualistów pobito posła
      Bundestagu Volkera Becka, niektórzy politycy CDU
      twierdzili, że sam jest sobie winny, bo powinien szanować prawa kraju, do
      którego się wybrał."

      Niemcy po prostu uwazaja, ze Polska i Polacy podlegaja prawom wymyslonym przez
      Niemcow i nie uwazaja Polski za odrebny jak Rosje.
      • michal00 Re: podwojna moralnosc? 09.09.06, 22:00
        "nie uwazaja Polski za odrebny kraj jak Rosje." - ma byc
        • qwardian Re: podwojna moralnosc? 09.09.06, 22:08
          Nic dziwnego, kiedy w gmachu naszego sejmu paraduje dwóch gestapowców, którzy
          są tam bez mandatu jaki obowiązuje Polaków. Ten relikt III RP trzeba zakończyć.
          Następna sprawa, że kandydatem na prezydenta był wnuk hitlerowca Tusk, który
          jeszcze dzisiaj przemawia z butą do Polaków. To skandal.
          • kaczysta Re: podwojna moralnosc? 09.09.06, 22:10
            qwardian napisał:

            > Nic dziwnego, kiedy w gmachu naszego sejmu paraduje dwóch gestapowców, którzy
            > są tam bez mandatu jaki obowiązuje Polaków. Ten relikt III RP trzeba zakończyć.
            >
            > Następna sprawa, że kandydatem na prezydenta był wnuk hitlerowca Tusk, który
            > jeszcze dzisiaj przemawia z butą do Polaków. To skandal.

            Tutaj akurat sie nie zgodze, bo to niepotrzebna wojenka ktora
            Niemcy sprytnie wykorzystaja.
            • sawa.com Re: podwojna moralnosc? 09.09.06, 22:21
              kaczysta napisał:

              > qwardian napisał:
              >
              > > Nic dziwnego, kiedy w gmachu naszego sejmu paraduje dwóch gestapowców, k
              > tórzy
              > > są tam bez mandatu jaki obowiązuje Polaków. Ten relikt III RP trzeba zak
              > ończyć.
              > >
              > > Następna sprawa, że kandydatem na prezydenta był wnuk hitlerowca Tusk, k
              > tóry
              > > jeszcze dzisiaj przemawia z butą do Polaków. To skandal.
              >
              > Tutaj akurat sie nie zgodze, bo to niepotrzebna wojenka ktora
              > Niemcy sprytnie wykorzystaja.

              Ja też sie pod tą niezgodą podpisuje. O prawach mniejszości trzeba dyskutować.
              Niemcom tych praw u nas nie odbierać a domagać sie podobnych dla Polonii w
              Niemczech.
              I dziadek Tuska tez nie ma tu nic do rzeczy. Wydarzenia XX wieku narzucały
              całym narodom zachowania wbrew ich woli i stawiały ich wobec dramatycznych
              sytuacji i rzeczywistości. Więc nie grzesz kolego grubiaństwem i nie wzniecaj
              absurdalnej draki.
    • sawa.com Niemiecka uniżonośc wobec Rosji mnie nie dziwi 09.09.06, 22:09
      Niemcy, a takze zachodnia Europa ale ta ostatnia w różnym stopniu poddana była
      intensywnej indoktrynacji poprzez tzw. agentów wpływu jak chociazby Reich
      Ranicki oficer SB - to ten który w Niemczech wylansował Szczypiorskiego na
      największego polskiego pisarza (ha ha ha!).
      KGB na tę białą agenturę wydalo kupę kasy, więc mnie ta uniżonośc wobec Rosji
      spadkobierczyni Sowietów wcale nie dziwi.
      Ale to będzie wygasać. Biologia jest bezwzględna. Pani Merkel to jeszcze to
      pokolenie (niestety moje pokolenie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka