Dodaj do ulubionych

Parę słów o Balcerowiczu

14.09.06, 08:10
Czytam od jakiegoś czasu komentarze na forum i zaobserwowałam zjawisko
radykalizacji opinii na tema Leszka Balcerowicza.
Z jednej strony - uwielbienie i zachwyt nad jego osobą.
Z drugiej - druzgocąca krytyka.

Uważam, że obie opinie są nie do końca słuszne, a jednocześnie po części
uzasadnione.
Z jednej strony Leszek Balcerowicz jako ekonomista, który przeprowadził
Polskę przez transformację do gopospodarki rynkowej, uwolnił złotego,
utworzył kapitałowy rynek, prawo bankowe, zliberalizował /jak na tamte czasy
to była rewolucyjna wrecz liberalizacja/ zasady prowadzenia działalności
gospodarczej.
Jako minister fonansów forsował podatek liniowy w 1999 roku, niestetty na
drodze stanął mu wredy prezio wszystkich polaków, wetując ustawę.
Jako prezes NBP i czlonek RPP prowadził konsekwentną politykę monetarną nie
poddajac się bieżącym politycznym naciskom, wyhamował inflację i czuwał nad
rodzielnością polityki fiskalnej i monetarnej państwa. I chwała mu za
osiągnięcia.

Z drugiej strony - Leszek Balcerowicz jako usłużny człowiek, który stał przez
lata na straży interesów uczestników okrągłego stołu i podziału
postkomunistycznego tortu pomiędzy czerwonych i różowych. Podjał szereg
kontrowersyjnych decyzji np. emisję na początku lat 90 obligacji o stałym
kilkudziesięcioprocentowym oprocentowaniu bez terminu ich wykupu. Obligacje
procentuja do dziś. Albo decyzje w zakresie nadzoru bankowego.

Afera z fundacją CASE znakomicie pokazuje jak nasz najwybitniejszy ekonomista
traktuje państwo jak prywatny folwark i stawia się ponad prawem.

Czyli: z jednej strony wybitny ekonomista a z drugiej usłużny mały
człowieczek. Za mało jak na miano bohatera i autorytetu, za wiele na piętno
zdrajcy i szkodnika.
Obserwuj wątek
    • goldenwomen Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 08:13
      cóż wyszło z tego że to zwykły przeciętniak wyniesiony na ołtarze ekonomii
      • inquisition Wyszło iż naród myśli tym co zobaczy w TV 14.09.06, 10:52
        Pseudokomisja śledcza zamiast zająć się prawdziwymi przekrętami (w które są
        zaplątani posłowie PiS lub koalicji) zabrała się za chłopca do bicia
        Balcerowicza a ponieważ nie ma na niego haka więc próbuje dokopać jego żonie i
        CASE.

        Naród przeciętniaków pozbawiony rozumu bierze szopki w TV za objawienie prawdy.
        Tymczasem jak założyciel tematu napisał: jego zasługi są wielkie, choć nie obyło
        się bez błędów - bo pomimo wydumanej swojej wyjątkowości Polacy są zwykłymi ludźmi!

        goldenwomen napisała:
        > cóż wyszło z tego że to zwykły przeciętniak wyniesiony na ołtarze ekonomii

        Od kiedy to osoby wybitne są przeciętniakami? Przeciętniacy to piszą na forach i
        nie tworzą historii

        ___
        PiS OdbudowujePolskę !
        • goldenwomen Re: Wyszło iż naród myśli tym co zobaczy w TV 14.09.06, 12:26
          z podniecenia mozesz dostac zawału! :)
          napisalam to co uważałam bo taki wniosek wyciągnełam po przeczytaniu
          zalozycielki tematu, nikt nie musi sie ze mna zgadzac a ty w szczegolnosci
          • goldenwomen poczytaj to sie dowiesz 14.09.06, 12:39
            www.medianet.pl/~naszapol/0621/0621siei.php
            • goldenwomen Re: poczytaj to sie dowiesz 14.09.06, 12:42
              www.medianet.pl/~naszapol/MAIN/sp0612i.php
    • kura56 Nic dodać nic ująć 14.09.06, 08:14
      Sama bym lepiej tego nie ujęła...
      • goldenwomen Re: Nic dodać nic ująć 14.09.06, 08:16
        :) :)
    • reakcjonista1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 08:22
      Jako minister finansów sie tylko skompromitował. Myslisz skąd sie wzieła "dziura
      budżetowa"???
      • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 08:23
        reakcjonista1 napisał:

        > Jako minister finansów sie tylko skompromitował. Myslisz skąd sie
        wzieła "dziur
        > a
        > budżetowa"???

        Niezupełnie tak. Na dziurę budżetową pracowały konsekwentnie kolejne rządy.
      • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 09:34
        NO właśnie Reakcjonisto. Skąd się bierze dziura budżetowa. Przemyśl czy ma sens przypisywanie jej powstania jednemu MinFin.
      • idiotyzmy-kacze Dopóki Balcerowicz był Min Finansów deficyt 14.09.06, 12:09
        był niewielki. Prawdziwe kłopoty z deficytem zaczęły się gdy do władzy dorwały się pasożyty ze związkowego skrzydła AWSu (obecnie PiS). Rząd Millera tylko pogłębił problem z deficytem, trochę znormalizował sytuację Belka, a obecny "rząd" kontynuuje proceder zadłużania się na maksa.
      • ppppp7 Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 12:15
        reakcjonista1 napisał:
        > Jako minister finansów sie tylko skompromitował. Myslisz skąd sie
        wzieła "dziur a> budżetowa"???

        Dziura budżetowa (Bauca) powstała ponad rok po ustąpieniu Balcerowicza. Kiedy
        AWS mógł sobie uchwalać dowolny budżet.
        A poza tym to nie minister finansów decyduje, ile ma wynosić deficyt budżetowy,
        tylko koalicja rządząca, bo to decyzja czysto polityczna.
    • dr.szfajcner kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz w błą 14.09.06, 08:29

      > Jako minister fonansów forsował podatek liniowy w 1999 roku, niestetty na
      > drodze stanął mu wredy prezio wszystkich polaków, wetując ustawę.

      Gowno prawda.
      • asienka32 Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 08:32
        dr.szfajcner napisał:

        >
        > > Jako minister fonansów forsował podatek liniowy w 1999 roku, niestetty na
        >
        > > drodze stanął mu wredy prezio wszystkich polaków, wetując ustawę.
        >
        > Gowno prawda.

        Nie może być.
        A to jest twoje goowno doktorku:
        www.pb.pl/content.aspx?sid=2298&guid=2A29D6AE-74ED-4AD3-9FBD-3E2D04B6BC00
        • dr.szfajcner Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 08:44
          asienka32 napisała:

          > dr.szfajcner napisał:
          >
          > >
          > > > Jako minister fonansów forsował podatek liniowy w 1999 roku, nieste
          > tty na
          > >
          > > > drodze stanął mu wredy prezio wszystkich polaków, wetując ustawę.
          > >
          > > Gowno prawda.
          >
          > Nie może być.
          > A to jest twoje goowno doktorku:

          W gowno wlasnie wpadasz, a wlasiciwie w szambo,
          upierajac sie przyswojej gownianej manipulacji.
          NIE BYLO zdnej ustawy wprawadzajacej podatek liniowy,
          wiec zaden prezio wezystkich, polakow nie mogl je zawetowac.
          Owszem Balcerowicz dal pod dyskusje projekt podatku liniowego,
          ale poaza Unia Wolnosci ktora miala okolo 15% glosow
          nikt go nie poparl.
          Nawet oszust_liberal KorwinMikke.

          OSzukiwisc idz sobie do N. czasu, albo doinnego Michlakiewicza!.
          • asienka32 Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 08:47
            dr.szfajcner napisał:

            > W gowno wlasnie wpadasz, a wlasiciwie w szambo,
            > upierajac sie przyswojej gownianej manipulacji.
            > NIE BYLO zdnej ustawy wprawadzajacej podatek liniowy,
            > wiec zaden prezio wezystkich, polakow nie mogl je zawetowac.
            > Owszem Balcerowicz dal pod dyskusje projekt podatku liniowego,
            > ale poaza Unia Wolnosci ktora miala okolo 15% glosow
            > nikt go nie poparl.
            > Nawet oszust_liberal KorwinMikke.
            >
            > OSzukiwisc idz sobie do N. czasu, albo doinnego Michlakiewicza!.

            naprawde
            wzruszyłeś mnie tym postem, ale niestety musze cie zmartwić,bo była ustawa o
            podatku liniowym, którą kwaśniewski zawetował w ostatniej chwili tj. w
            okolicach 30 listopada 1999.
            Ja wiem że uwielbienie prezia nakazuje nie brać takich informacji do pały - ale
            niestety - czasem trzeba się zmierzyc z bolesną prawdą.

            b/o
            • dr.szfajcner Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:07
              asienka32 napisała:

              > dr.szfajcner napisał:
              >
              > > W gowno wlasnie wpadasz, a wlasiciwie w szambo,
              > > upierajac sie przyswojej gownianej manipulacji.
              > > NIE BYLO zdnej ustawy wprawadzajacej podatek liniowy,
              > > wiec zaden prezio wezystkich, polakow nie mogl je zawetowac.
              > > Owszem Balcerowicz dal pod dyskusje projekt podatku liniowego,
              > > ale poaza Unia Wolnosci ktora miala okolo 15% glosow
              > > nikt go nie poparl.
              > > Nawet oszust_liberal KorwinMikke.
              > >
              > > OSzukiwisc idz sobie do N. czasu, albo doinnego Michlakiewicza!.
              >
              > naprawde
              > wzruszyłeś mnie tym postem, ale niestety musze cie zmartwić,bo była ustawa o
              > podatku liniowym, którą kwaśniewski zawetował w ostatniej chwili tj. w
              > okolicach 30 listopada 1999.

              Wzrusz mnie swoboda z jaka plywasz w szambie i dalej pomawaisz i oszukujesz.
              Prezydent Kwasniewski zawetowal jedna z trzech ustaw podatkowych, reformujacych
              finasre panstwa - ustawe o podatku PIT wlasnie, ale nw tej ustawie NIE
              wprowadzala podatku liniowego.



            • ayran Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:13
              asienka32 napisała:

              > naprawde
              > wzruszyłeś mnie tym postem, ale niestety musze cie zmartwić,bo była ustawa o
              > podatku liniowym, którą kwaśniewski zawetował w ostatniej chwili tj. w
              > okolicach 30 listopada 1999.

              Wzruszenie wzruszeniem, ale jest jeszcze pamięć. Ustawa zawetowana przez Kwacha
              zawierała dwie stawki, 18 i 28%. Balcerowicz był wprawdzie zwolennikiem podatku
              liniowego, ale takie coś nie miało najmniejszych szans na przejście przez Sejm.


              > Ja wiem że uwielbienie prezia nakazuje nie brać takich informacji do pały -
              ale
              >
              > niestety - czasem trzeba się zmierzyc z bolesną prawdą.
              >
              > b/o
        • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:01
          asienka32 napisała:

          >
          > Nie może być.
          > A to jest twoje goowno doktorku:
          > www.pb.pl/content.aspx?sid=2298&guid=2A29D6AE-74ED-4AD3-9FBD-3E2D04B6BC00

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_991129/kraj/kraj_a_1.html
          Mowa o podatku liniowym?

          Pozatym ciekawa wypowiedż pana Mirosława Gronickiego z Centrum Analiz Społeczno-
          Ekonomicznych CASE (wg.ciebei folwark Balcerowicza)

          • asienka32 Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:03
            vazz napisał:

            > asienka32 napisała:
            >
            > >
            > > Nie może być.
            > > A to jest twoje goowno doktorku:
            > > www.pb.pl/content.aspx?sid=2298&guid=2A29D6AE-74ED-4AD3-9FBD-3E2D04B6BC00
            >
            > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_991129/kraj/kraj_a_1.htmla
            > Mowa o podatku liniowym?
            >
            > Pozatym ciekawa wypowiedż pana Mirosława Gronickiego z Centrum Analiz
            Społeczno
            > -
            > Ekonomicznych CASE (wg.ciebei folwark Balcerowicza)
            >

            To ten sam Gronicki co był glównym ekonomistą BIG?
            • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:09
              asienka32 napisała:

              > > To ten sam Gronicki co był glównym ekonomistą BIG?
              >

              Widze,ze nie chciało sie nawet przeczytać tekstu :/
              Dla ciebie ważniejsze jest kto z kim kiedy i za ile. Moze i ten sam Gronicki i
              co z tego?
              Więc napisze na forum,p Gronicki jako jeden z niewielu ekonomistów nie
              rozdzierał szat nad wetem prezydenta,a zgodnie z twoim tokiem myslenia ten pan
              Gronicki powinien stać w pierwszym szeregu obrońców tej ustawy.
              • dr.szfajcner Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:16
                vazz napisał:

                > Więc napisze na forum,p Gronicki jako jeden z niewielu ekonomistów nie
                > rozdzierał szat nad wetem prezydenta,a zgodnie z twoim tokiem myslenia ten
                pan
                > Gronicki powinien stać w pierwszym szeregu obrońców tej ustawy.


                Najlepszy jest Miller, ktopry postulowal odrzucenie wszystkich
                ustaw, w tym tej o obnizeniu podatku CIT dla przedsiebiorstw.
                Na szczescie,takze dla Millera, ubnizka podatki CIT przeszla,
                i spowodowala w nastepnych latach zwiekszenie przyrostu PKB,
                za Millea wlasnie trwajace do dzis.
              • asienka32 Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 12:05
                vazz napisał:

                > asienka32 napisała:
                >
                > > > To ten sam Gronicki co był glównym ekonomistą BIG?
                > >
                >
                > Widze,ze nie chciało sie nawet przeczytać tekstu :/
                > Dla ciebie ważniejsze jest kto z kim kiedy i za ile. Moze i ten sam Gronicki
                i
                > co z tego?
                > Więc napisze na forum,p Gronicki jako jeden z niewielu ekonomistów nie
                > rozdzierał szat nad wetem prezydenta,a zgodnie z twoim tokiem myslenia ten
                pan
                > Gronicki powinien stać w pierwszym szeregu obrońców tej ustawy.

                Nie rozdzierał szat nad wetem prezydenta, bo ówczesny zarzad BIG to byli bliscy
                przyjaciele Kwaśniewskiego, z czym zresztą się nie kryli.
                Stad moje pytanie o powiązanie BIG i Gronickiego.
                a jeśli chodzi o teksty pochwalne dla pana Balcerowicza to zachecam do lektury
                tego wątku:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44582418
                Daje do myslenia nad /nie/zależnymi opiniami.
                • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 13:20
                  asienka32 napisała:

                  > vazz napisał:
                  >
                  > > asienka32 napisała:
                  > Nie rozdzierał szat nad wetem prezydenta, bo ówczesny zarzad BIG to byli
                  bliscy
                  >
                  > przyjaciele Kwaśniewskiego, z czym zresztą się nie kryli.
                  > Stad moje pytanie o powiązanie BIG i Gronickiego.
                  > a jeśli chodzi o teksty pochwalne dla pana Balcerowicza to zachecam do
                  lektury
                  > tego wątku:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44582418
                  > Daje do myslenia nad /nie/zależnymi opiniami.
                  >
                  Podążając dalej ścieżką jaką wytycza prezentowana przez ciebie logika to
                  Gronicki nie powinien także wogóle znaleźć sie z CASE jako zwolennik
                  Kwasniewskiego.
                  • asienka32 Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 13:58
                    vazz napisał:

                    > asienka32 napisała:
                    >
                    > > vazz napisał:
                    > >
                    > > > asienka32 napisała:
                    > > Nie rozdzierał szat nad wetem prezydenta, bo ówczesny zarzad BIG to byli
                    > bliscy
                    > >
                    > > przyjaciele Kwaśniewskiego, z czym zresztą się nie kryli.
                    > > Stad moje pytanie o powiązanie BIG i Gronickiego.
                    > > a jeśli chodzi o teksty pochwalne dla pana Balcerowicza to zachecam do
                    > lektury
                    > > tego wątku:
                    > >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44582418
                    > > Daje do myslenia nad /nie/zależnymi opiniami.
                    > >
                    > Podążając dalej ścieżką jaką wytycza prezentowana przez ciebie logika to
                    > Gronicki nie powinien także wogóle znaleźć sie z CASE jako zwolennik
                    > Kwasniewskiego.

                    Jeśli pełniłby w tym czasie funkcje publiczne mogace mieć wpływ na decyzje
                    wobec darczyńców fundacji - to nie powinien.
                    • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 14:22
                      asienka32 napisała:

                      > Jeśli pełniłby w tym czasie funkcje publiczne mogace mieć wpływ na decyzje
                      > wobec darczyńców fundacji - to nie powinien.
                      >
                      hmm...moze powiem to w inny sposób.

                      Piszesz,ze Gronicki nie krytykował prezydentenckiego weta (gdyż był powiązany
                      wtedy z BIG Bankiem,a BIG z Kwaśniewskim) mimo,ze pracował w "prywatnym
                      folwarku" Balcerowiczów. Czyli wniosek taki,ze CASE nie jest takim do końca
                      prywatnym folwarkiem jeżeli mogli tam pracować ludzi niejako powiązani z
                      Kwasniewskim i nie wykonywali poleceń(domniemanych) p.Balcerowicza.
          • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:51
            vazz napisał:
            > Pozatym ciekawa wypowiedż pana Mirosława Gronickiego z Centrum Analiz
            Społeczno > - Ekonomicznych CASE (wg.ciebei folwark Balcerowicza)

            --->
            "Nauka polska nie przędzie najlepiej, ale było takie jedno jedyne
            maleńkie światełko w tunelu, czyli szansa na to, żeby na osiągnięciu naszej
            nauki zarobić krocie. Światełko zgasło - tak jak szansa na siedem miliardów
            dolarów rocznie.
            Istnieje w Warszawie placówka naukowa o nazwie Instytut Biotechnologii i
            Antybiotyków - firma państwowa jak najbardziej.
            I ta firma opracowuje światową rewelację: rekombinowaną insulinę ludzką.
            Nadzieję diabetyków!
            Jak coś takiego się wynajdzie, to rzecz całą należy opatentować. Co więcej, w
            świecie nauki sprawą zwyczajową jest, że po tak doniosłym, światowym odkryciu
            autorzy zakładają stronę internetową, chwaląc się tym, co zrobili. Instytut nie
            robi nic podobnego. Instytut działa zupełnie inaczej - swoje odkrycie... ukrywa.
            Nawet Ministerstwo Gospodarki, które finansowało przedsięwzięcie, nic o sprawie
            nie wie, choć - przypomnijmy - nadzoruje i finansuje badania.
            Zacznijmy ab ovo:
            * W roku 1996 Instytut Biotechnologii i Antybiotyków uaktywnia założoną kiedyś
            przez siebie spółkę Bioton i zaprasza do niej jako inwestora firmę PROKOM. Tak,
            tak - to ten sam twór i ten sam Ryszard Krauze,przyjaciel państwa Kwaśniewskich.
            Pan Krauze obejmuje 45 procent udziałów firmy za mniej więcej 12 milionów
            złotych. Wyglądałoby, że szef Prokomu nie ma większości. Nic bardziej mylnego,
            bo przy okazji pozostały kapitał spółki zostaje rozdrobniony pomiędzy drobnych
            akcjonariuszy. W tej sytuacji głos Krauzego staje się głosem boga."

            --->
            Czy gdyby pieniądze z np. banków państwowych oraz innych firm, zamiast zasilać
            od tylu lat fundację CASE zasiliły chociażby to przedsięwzięcie, to nie
            przyniosłyby czasem większych korzyści dla kraju? Dodam tylko, że pieniądze
            firmy lub banku państwowego są w pewnym sensie moimi pieniędzmi i nikt mnie nie
            zapytał o zgodę na finansowanie prywatnych instytucji i pośrednio prywatnych
            kieszeni.
            Czy ta informacja znowu będzie wykasowana - jak zwykle w ramach wolności słowa
            oczywiście - czy wreszcie znajdzie się ktoś mądry i powie, że państwo nie
            powinno wspierać swoich instytucji naukowych, bo z definicji państwowe pieniądze
            są po to, by mogli sobie napychać nimi kieszenie pseudobiznesmeni?
            • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:55
              1normalnyczlowiek napisał:

              > vazz napisał:
              > > Pozatym ciekawa wypowiedż pana Mirosława Gronickiego z Centrum Analiz
              > Społeczno > - Ekonomicznych CASE (wg.ciebei folwark Balcerowicza)
              >
              > --->
              > "Nauka polska (...)nimi kieszenie pseudobiznesmeni?

              Ma to jakiś związek z moim postem?
              >
              • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:00
                vazz napisał:
                > Ma to jakiś związek z moim postem?

                ---> Czyżbym się pomylił, że coś napisałeś o fundacji CASE?
                Skoro na samym szczycie pozwalano, żeby państwowe pieniądze szły do prywatnych
                kieszeni zamiast na zyskowne przedsięwzięcia instytucji państwowych, to nic
                dziwnego, że powstał mit, że wszystko co państwowe to musi przynosić straty.
                A przykład idzie z góry - podobno :)
                • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:04
                  1normalnyczlowiek napisał:

                  >> ---> Czyżbym się pomylił, że coś napisałeś o fundacji CASE?

                  Pisałem o wypowiedzi p.Gronickiego odnośnie zawetowania ustawy przez
                  p.Kwasniewskiego ;)
                  • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:36
                    vazz napisał:
                    > Pisałem o wypowiedzi p.Gronickiego odnośnie zawetowania ustawy przez
                    > p.Kwasniewskiego ;)
                    ---> Ale ironia na temat "prywatnego folwarku" - to już Twoje dzieło :)
                    • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:39
                      1normalnyczlowiek napisał:

                      > ---> Ale ironia na temat "prywatnego folwarku" - to już Twoje dzieło :)

                      Nie, nie moja
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48575456&a=48575456
                      POzatym ja pisałem o pewnym aspekcie tej sprawy tzn.o zawetowanej ustawie, a
                      przy jej okazji zwróciłem uwage na wypowiedź p.Gronickiego.


                      • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:47
                        vazz napisał:
                        > Nie, nie moja

                        ---> Ale to chyba nie oznacza, że nie możesz wypowiedzieć się w sprawie
                        finansowania przez państwo prywatnych przedsięwzięć a "zapominanie" chociażby o
                        swoich instytutach naukowych, które mogłyby przynieść krociowe zyski?
                        • vazz Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:51
                          1normalnyczlowiek napisał:

                          > ---> Ale to chyba nie oznacza, że nie możesz wypowiedzieć się w sprawie
                          > finansowania przez państwo prywatnych przedsięwzięć a "zapominanie" chociażby
                          o
                          > swoich instytutach naukowych, które mogłyby przynieść krociowe zyski?

                          Wciąż jednak nie oznacza to,ze sie wypowiedziałem w tej sprawie.Poprostu coś co
                          chciałeś napisać nie sprawdzając wczesniej wątku.
            • ayran Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 09:58
              1normalnyczlowiek napisał:

              > Czy gdyby pieniądze z np. banków państwowych oraz innych firm, zamiast zasilać
              > od tylu lat fundację CASE zasiliły chociażby to przedsięwzięcie, to nie
              > przyniosłyby czasem większych korzyści dla kraju?

              Myślę, że gdyby pieniądze z banków państwowych albo innych państwowych firm nie
              zasiliły CASE, to nic wielkiego by się nie zdarzyło - to zapewne śladowe
              ilości. Jeśli chcesz protestowac przeciwko kierowaniu publicznych środków do
              tej fundacji, to przede wszystkim powinieneś się zwrócić do obecnego rządu.

              > Dodam tylko, że pieniądze
              > firmy lub banku państwowego są w pewnym sensie moimi pieniędzmi i nikt mnie
              nie
              > zapytał o zgodę na finansowanie prywatnych instytucji i pośrednio prywatnych
              > kieszeni.

              Zgadza się. Ten proces jest o wiele bardziej skomplikowany - wrzucasz kartkę
              wyborczą przyczyniając się do wyboru tej bądź innej opcji politycznej i na jej
              przedstawicieli cedujesz decyzje w tym zakresie.


              > Czy ta informacja znowu będzie wykasowana - jak zwykle w ramach wolności słowa
              > oczywiście - czy wreszcie znajdzie się ktoś mądry i powie, że państwo nie
              > powinno wspierać swoich instytucji naukowych, bo z definicji państwowe
              pieniądz
              > e
              > są po to, by mogli sobie napychać nimi kieszenie pseudobiznesmeni?

              Na pewno znowu zostaniesz skrzywdzony.
              • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:16
                ayran napisał:

                > Myślę, że gdyby pieniądze z banków państwowych albo innych państwowych firm
                nie zasiliły CASE, to nic wielkiego by się nie zdarzyło - to zapewne śladowe
                > ilości.
                ---> Źle myślisz - te "śladowe ilości" przez kilkanaście lat dawane dla CASE a
                także dla innych fundacji i stowarzyszeń (nie mówię tu o tych naprawdę
                pożytecznych i uczciwych), to jak myślisz, ile to było milionów złotych?

                > Jeśli chcesz protestowac przeciwko kierowaniu publicznych środków do
                > tej fundacji, to przede wszystkim powinieneś się zwrócić do obecnego rządu.
                ---> Całkowicie nie masz racji. Obecny rząd chce to wszystko ujawnić i
                wyprostować. Natomiast, to poprzednie rządy a w sumie ta sama klika, jest za to
                odpowiedzialna.

                > Zgadza się. Ten proces jest o wiele bardziej skomplikowany - wrzucasz kartkę
                > wyborczą przyczyniając się do wyboru tej bądź innej opcji politycznej i na jej
                > przedstawicieli cedujesz decyzje w tym zakresie.
                ---> A jak zapobiec, gdy ci na których "cedowałeś" (bo opcja uczciwych
                przedstawicieli była w mniejszości) okazywali się złodziejami?

                > Na pewno znowu zostaniesz skrzywdzony.
                ---> To żadna krzywda - wprost przeciwnie. To potwierdzenie słuszności moich
                poglądów także w innych tematach ( a te informacje o insulinie, mimo że stare i
                znane, w ciągu doby skasowano trzy razy) :)
                • ayran Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 10:47
                  1normalnyczlowiek napisał:

                  > ---> Źle myślisz - te "śladowe ilości" przez kilkanaście lat dawane dla CAS
                  > E a
                  > także dla innych fundacji i stowarzyszeń (nie mówię tu o tych naprawdę
                  > pożytecznych i uczciwych), to jak myślisz, ile to było milionów złotych?

                  Przez państwowe firmy i banki? Można to pewnie sprawdzić za ostatnie pięć lat i
                  proporcjonalnie oszacować na poprzednie. Ile to było - nie wiem, aż tak bardzo
                  mnie to nie boli jak ciebie - w związku z tym liczę że sprawdzisz i ogłosisz.

                  > ---> Całkowicie nie masz racji. Obecny rząd chce to wszystko ujawnić i
                  > wyprostować.

                  Rozumiem, że kwoty wypłacone w tym roku ze środków kilku ministerstw to po to,
                  żeby było co prostować?

                  .
                  > ---> A jak zapobiec, gdy ci na których "cedowałeś" (bo opcja uczciwych
                  > przedstawicieli była w mniejszości) okazywali się złodziejami?

                  Zanim oddasz na kogoś głos, dowiedz się o nim jak najwięcej.


                  >
                  > > Na pewno znowu zostaniesz skrzywdzony.
                  > ---> To żadna krzywda - wprost przeciwnie. To potwierdzenie słuszności moic
                  > h
                  > poglądów także w innych tematach ( a te informacje o insulinie, mimo że stare
                  i
                  > znane, w ciągu doby skasowano trzy razy) :)

                  Jeśli kasowanie postów ma świadczyć o prawdziwości poglądów, to najprawdziwsze
                  na tym forum są obelgi. Twoich postów o insulinie nie oceniam bo ich nie
                  czytałem.
                  • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 11:13
                    ayran napisał:

                    > Przez państwowe firmy i banki? Można to pewnie sprawdzić za ostatnie pięć lat
                    > i proporcjonalnie oszacować na poprzednie.
                    ---> Skoro jedna mała fundacja np. Help wyprowadziła kilka milionów złotych i
                    wyłudziła nieruchomości od darczyńców, to sam też możesz "proporcjonalnie"
                    oszacować całość działalności wielu fundacji i stowarzyszeń ...

                    > Ile to było - nie wiem, aż tak bardzo mnie to nie boli
                    ---> To akurat mnie nie dziwi, że jest wiele takich osób, których to nie boli :)
                    > Rozumiem, że kwoty wypłacone w tym roku ze środków kilku ministerstw to po to,
                    > żeby było co prostować?
                    ---> Na raz wszystkiego nie da się zatrzymac i wyprostować - sam widzisz jak
                    histerycznyjest opór materii :)
                    > Zanim oddasz na kogoś głos, dowiedz się o nim jak najwięcej.
                    ---> Jak dowiaduję się z komunikatów prokuratury, to już jest za późno.
                    Zapominasz, że oszuści także polityczni dobrze zabezpieczyli się przed
                    wyszukiwaniem danych o nich.

                    > Jeśli kasowanie postów ma świadczyć o prawdziwości poglądów, to najprawdziwsze
                    > na tym forum są obelgi. Twoich postów o insulinie nie oceniam bo ich nie
                    > czytałem.
                    ---> Masz rację. Ci, którzy opluwają sami sobie wystawiają świadectwo o swoich
                    poglądach. Ale metody (bolszewickie) wrzucania wszystkiego do jednego worka mają
                    usprawiedliwiać usuwanie innych tematów, bo są niepoprawne politycznie?
                    • ayran Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 11:18
                      1normalnyczlowiek napisał:


                      > ---> Skoro jedna mała fundacja np. Help wyprowadziła kilka milionów złotych
                      > i
                      > wyłudziła nieruchomości od darczyńców, to sam też możesz "proporcjonalnie"
                      > oszacować całość działalności wielu fundacji i stowarzyszeń ...

                      A co to ma wspólnego z fundacją CASE? Jak fundacja to kradnie, chyba że to
                      fundacja PiS-owska? Tak to rozumieć?





                      > ---> Na raz wszystkiego nie da się zatrzymac i wyprostować - sam widzisz ja
                      > k
                      > histerycznyjest opór materii :)

                      Mam wrazenie, że faktycznie histeryzujesz, jakieś wątki ci złośliwie wycinają
                      itp.

                      > Zapominasz, że oszuści także polityczni dobrze zabezpieczyli się przed
                      > wyszukiwaniem danych o nich.

                      W ogóle nie piszę na ten temat. Mówię, że jak chcesz głosować na człowieka z
                      czystym sumieniem to powinieneś dołożyć starań, by dowiedzieć się o nim jak
                      najwięcej. Jak się okaże głosujesz na oszusta - miej pretensje do siebie - nie
                      odrobiłeś pracy domowej.


                      • 1normalnyczlowiek Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 11:36
                        ayran napisał:

                        > A co to ma wspólnego z fundacją CASE? Jak fundacja to kradnie, chyba że to
                        > fundacja PiS-owska? Tak to rozumieć?
                        ---> Po co wykręcasz kota ogonem - znany z forum sposób, gdy brakuje argumentów.
                        Wszędzie się zdarzają nieuczciwi ludzie i dlatego powinny istnieć
                        instytucjonalne gwarancje usuwania takich z życia politycznego i gospodarczego.
                        A dotąd istniały gwarancje nawet prawne, chroniące oszustów.
                        > jakieś wątki ci złośliwie wycinają
                        ---> Z mało istotnej - w tym wątku - sprawy robisz główny temat :)

                        > W ogóle nie piszę na ten temat.
                        ---> To może napisz ...

                        > Mówię, że jak chcesz głosować na człowieka z czystym sumieniem to powinieneś
                        >dołożyć starań, by dowiedzieć się o nim jak najwięcej. Jak się okaże głosujesz
                        >na oszusta - miej pretensje do siebie - nie odrobiłeś pracy domowej.
                        ---> Do "pracy domowej" nie można zaliczyć bezprawnego prawa, chroniącego przede
                        wszystkim przestępców, które przez lata tworzyli oszuści polityczni.
                        • ayran Re: kłamiesz, oszukujesz, pomawiasz, wprowadzasz 14.09.06, 12:18
                          1normalnyczlowiek napisał:

                          > Wszędzie się zdarzają nieuczciwi ludzie i dlatego powinny istnieć
                          > instytucjonalne gwarancje usuwania takich z życia politycznego i
                          gospodarczego.
                          > A dotąd istniały gwarancje nawet prawne, chroniące oszustów.

                          Jakiś konkretny przepis tej kategorii - podasz czy poprzestaniesz na biadoleniu?

                          > > jakieś wątki ci złośliwie wycinają
                          > ---> Z mało istotnej - w tym wątku - sprawy robisz główny temat :)

                          To ty wprowadziłeś tę sprawę do tego wątku i poruszyłeś ją zdecydowanie więcej
                          razy niż ja.

                          >
                          > > W ogóle nie piszę na ten temat.
                          > ---> To może napisz ...

                          Dzięki za zaproszenie, ale z grubsza staram się trzymać tematu wątku, poza
                          reakcjami na personalne zaczepki oczywiście.

    • biedronka24 wlasnie tak 14.09.06, 08:45
      niestety, a szkoda.
      Jak wszystkie rozowe elity.
      I ta ´dama´ ktora twierdzi ze do rozwoju nauki nie potrzebna jest konkurencja...
      Dama ´pustelniczka´. Tia....
    • vazz Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 08:52
      asienka32 napisała:

      >
      > Z drugiej strony - Leszek Balcerowicz jako usłużny człowiek, który stał przez
      > lata na straży interesów uczestników okrągłego stołu i podziału
      > postkomunistycznego tortu pomiędzy czerwonych i różowych.

      Widze,ze przekonuje cie retoryka PiSioków,ze okrągły stół to najgorsza tragedia
      w dziejach Polski.

      >
      > Afera z fundacją CASE znakomicie pokazuje jak nasz najwybitniejszy ekonomista
      > traktuje państwo jak prywatny folwark i stawia się ponad prawem.

      Tzn? Jakiś dowód? Tylko prosze nie dawaj dowodów w stylu p.Zawiszy.

      • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 08:58
        vazz napisał:

        > asienka32 napisała:
        >
        > >
        > > Z drugiej strony - Leszek Balcerowicz jako usłużny człowiek, który stał p
        > rzez
        > > lata na straży interesów uczestników okrągłego stołu i podziału
        > > postkomunistycznego tortu pomiędzy czerwonych i różowych.
        >
        > Widze,ze przekonuje cie retoryka PiSioków,ze okrągły stół to najgorsza
        tragedia
        >
        > w dziejach Polski.

        To nie retoryka PiS tylko opinia sporej części spoleczeństwa, nie tylko tych
        związanych z PiS.
        Nie napisałam, że okrągły stół to była największa tragedia. To co piszesz, to
        jest właśnie ta bezsansowna radykalizacja, o której pisze w pierwszym poście.

        >
        > >
        > > Afera z fundacją CASE znakomicie pokazuje jak nasz najwybitniejszy ekonom
        > ista
        > > traktuje państwo jak prywatny folwark i stawia się ponad prawem.
        >
        > Tzn? Jakiś dowód? Tylko prosze nie dawaj dowodów w stylu p.Zawiszy.
        >
        Prezes NBP w radzie fundacji przyjmującvej pieniądze od banków. Naprawde to nie
        wystarczy do krytycznej oceny?
        • biedronka24 Oni nie rozumieja 14.09.06, 09:00
          ze w Polsce jest bezrobocie. Naukowcy musza podlegac ostrej konkurencji w walce
          o JAKIEKOLWIEK srodki a p. Balcerowicz dzieki mezusiowi w radzie - ma dozywotnie
          srodki...
          Ale dla uczciwych inaczej to nic niezwyklego.....
        • vazz Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 09:06
          asienka32 napisała:

          > Prezes NBP w radzie fundacji przyjmującvej pieniądze od banków. Naprawde to
          nie
          >
          > wystarczy do krytycznej oceny?

          Czyli L.Balcerowicz jako prezes NBP działał w radzie CASE? Całe przesłuchanie
          Pani Balcerowicz miało na celu udowodnienie tej tezy.
          • biedronka24 podczepic sie pod projekt 14.09.06, 09:10
            wiesz co to oznacza?
            37 luda podczepionych pod cos co nie wymaga tylu robotnikow- chyba ze sa
            ogrodnikami i recznie rwa chwasty ale to nie w tym sredniowieczu......
            Oznacza ni mniej - nie wiecej tylko zapewnienie pretekstu na staly doplyw kasy....
            Naprawde wiecej do tego nie trzeba.
            Poza tym pojecie ´non profit´ w przypadu organizacji dzialajacej w ekonomii i
            czerpiacej fundusze z firm jak nabardziej profitowych jest conajmniej urocze....
            • vazz Re: podczepic sie pod projekt 14.09.06, 09:13
              biedronka24 napisała:

              > wiesz co to oznacza?
              > 37 luda podczepionych pod cos co nie wymaga tylu robotnikow- chyba ze sa
              > ogrodnikami i recznie rwa chwasty ale to nie w tym sredniowieczu......
              > Oznacza ni mniej - nie wiecej tylko zapewnienie pretekstu na staly doplyw
              kasy.
              > ...
              > Naprawde wiecej do tego nie trzeba.
              > Poza tym pojecie ´non profit´ w przypadu organizacji dzialajacej w ekonomii i
              > czerpiacej fundusze z firm jak nabardziej profitowych jest conajmniej
              urocze...

              Powiedz coś nowego tego typu teksty już słyszałem z okazji przesłuchania Pani
              Balcerowicz.
              • biedronka24 Nie slyszales. Bo tak sie sklada ze jestem 14.09.06, 09:15
                w nauce zatrudniona. I dokladnie wiem co okreslone liczby pod projektem
                oznaczaja :P.
                Moge to szczegolowiej ujac niz nawet p. Zawisza bo mam porownanie z innymi
                dziedzinami nauk. Potwierdzi to kazdy kto o finansowanie swoich projektow musi
                sie martwic sam. To wszystko.
                • biedronka24 w Polsce ludzie zeby zrobic jedna kopie dokumentu 14.09.06, 09:18
                  musza biegac w instytutach po karte i numer projektu.
                  W innych uzywaja wielokrotnie tych samych rekawiczek silikonowych
                  (jednorazowych) przy pracy z rakotworczymi substancjami jak bromek etydyny..
                  A p. Ewcia ma dozywotnia pensyjke za podpis na ´projekcie´ 37iu.
                  Tak to wyglada kochasiu.
                  • vazz Re: w Polsce ludzie zeby zrobic jedna kopie dokum 14.09.06, 09:23
                    biedronka24 napisała:

                    >> Tak to wyglada kochasiu.

                    He? Słucham? Chyba na tym pozimie znajomości nie jestesmy.
                  • vazz Re: w Polsce ludzie zeby zrobic jedna kopie dokum 14.09.06, 09:25
                    biedronka24 napisała:

                    > musza biegac w instytutach po karte i numer projektu.
                    > W innych uzywaja wielokrotnie tych samych rekawiczek silikonowych
                    > (jednorazowych) przy pracy z rakotworczymi substancjami jak bromek etydyny..
                    > A p. Ewcia ma dozywotnia pensyjke za podpis na ´projekcie´ 37iu.

                    No i co z tego? Ja znam o wiele więcej ciekawszych historii z
                    zakresu "biurokracja i urzedy"
                • vazz Re: Nie slyszales. Bo tak sie sklada ze jestem 14.09.06, 09:22
                  biedronka24 napisała:

                  > w nauce zatrudniona. I dokladnie wiem co okreslone liczby pod projektem
                  > oznaczaja :P.
                  > Moge to szczegolowiej ujac niz nawet p. Zawisza bo mam porownanie z innymi
                  > dziedzinami nauk. Potwierdzi to kazdy kto o finansowanie swoich projektow musi
                  > sie martwic sam. To wszystko.

                  W takim razie podiel sie swoim doświadczeniem i informacjami z nami
                  maluczkimi,a może sie boisz,ze nie zrozumiemy.


                  • biedronka24 Maluczcy moga zapytac innych 14.09.06, 09:25
                    takich jak ja. Niech zapytaja ´damy´ naukowiec. Bo o konkurencji w nauce POWINNA
                    wiedziec jesli pretenduje do tego miana.
                    Ja swoje powiedzialam. Dla wszystkich innych jest to po prostu oczywiste.
                    Prawo powinno przed takimi manipulacjami chronic bo w nauce tez powinien byc
                    wolny rynek. Ha, mysle ze zwlaszcza jesli chodzi o ekonomie.
                    A propos p. Balcerowicz - z tego co mowila jedna z jego uczennic miewal problemy
                    z pojeciem czegos takiego jak koniunktura gospodarcza.....
                    • vazz Re: Maluczcy moga zapytac innych 14.09.06, 09:29
                      biedronka24 napisała:

                      > takich jak ja.

                      Własnie sie pytam,a dostaje "dowody" w stylu


                      > z tego co mowila jedna z jego uczennic miewal problem
                      > y
                      > z pojeciem czegos takiego jak koniunktura gospodarcza...

                      No tak to zmienia całkowicie postać rzeczy.


                      • biedronka24 ale nie rozumiesz 14.09.06, 09:33
                        tego co napisalam. Wiec sprobuj znalezc kogos innego - moze wytlumaczy ci jasniej.
                        Ja nie mam czasu- sorry. 10 ciu podczepionych do projektu w naukach
                        przyrodniczych gdzie wszystko trzeba zrobic samemu to duzo. 37iu w ekonomicznych
                        to cyrk.
                        • vazz Re: ale nie rozumiesz 14.09.06, 09:37
                          biedronka24 napisała:

                          > tego co napisalam. Wiec sprobuj znalezc kogos innego - moze wytlumaczy ci
                          jasni
                          > ej.
                          > Ja nie mam czasu- sorry. 10 ciu podczepionych do projektu w naukach
                          > przyrodniczych gdzie wszystko trzeba zrobic samemu to duzo. 37iu w
                          ekonomicznych to cyrk.

                          Z twoich tekstów wynika,ze czujesz sie niedoceniona i wykorzystywana,zarazem
                          uważasz,że ciężko pracując wiesz wszystko najlepiej,a reszta maluczkich i tak
                          nie pozna prawdy.
                          • biedronka24 z liczby 37 wynika 14.09.06, 09:41
                            ze podczepionych jest tam zbyt wielu. Z tego co pisze o projektach i
                            rekawiczkach wynika - ze mam wielu kolegow pracujacych w nauce oprocz tego ze
                            sama w niej siedze wiec wiem b. dokladnie jaka jest sytuacja i to w roznych krajach.
                            Mam nadzieje ze ci to pomoze w twojej ´psychoanalizie´.
                            • vazz Re: z liczby 37 wynika 14.09.06, 09:41
                              biedronka24 napisała:

                              > ze podczepionych jest tam zbyt wielu. Z tego co pisze o projektach i
                              > rekawiczkach wynika - ze mam wielu kolegow pracujacych w nauce oprocz tego ze
                              > sama w niej siedze wiec wiem b. dokladnie jaka jest sytuacja i to w roznych
                              kra
                              > jach.
                              > Mam nadzieje ze ci to pomoze w twojej ´psychoanalizie´.

                              Nie, nie pomoże.
        • vazz Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 13:38
          asienka32 napisała:


          > To nie retoryka PiS tylko opinia sporej części spoleczeństwa, nie tylko tych
          > związanych z PiS.

          Spora część społeczeństwa uważa także,ze Gierek to najwiekszy budowniczy Polski
          i ze przed 1989 lepiej sie zyło ;)
    • ayran Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 09:10
      asienka32 napisała:

      > Albo decyzje w zakresie nadzoru bankowego.

      Które decyzje?


      > Afera z fundacją CASE znakomicie pokazuje jak nasz najwybitniejszy ekonomista
      > traktuje państwo jak prywatny folwark i stawia się ponad prawem.

      Co to jest afera z fundacją CASE? Kto naruszył prawo i dlaczego prokuratura nic
      w tej sprawie nie robi?


      • biedronka24 Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 09:13
        jest wiecej takich afer.
        Tysiace firm pacyn robiacych za podkladke prawna itd...
        We wszystkich kluczowych instytucjach. Zawsze poznasz je po tym ze maja jedno
        gwarantowane- dochod bezterminowy. Czy beda to ´non- profit´ czy w przetargach
        tak skonstruowane oferty ze myslac logicznie przynosza tylko straty..
        Cel jest zawsze jeden. Zdobyc fundusze dla takich podczepionych na lata.
        Dowiesz sie juz wkrotce ile jest w naszym kraju takich instytucji i dlaczego
        mimo wytezonej pracy jego obywateli - w o wiele trudniejszych warunkach niz np w
        Niemczech nasz kraj jest wciaz tak biedny i przez IIIcia tak zbiednial jeszcze...
        • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 09:16
          biedronka24 napisała:

          > jest wiecej takich afer.
          > Tysiace firm pacyn robiacych za podkladke prawna itd...
          > We wszystkich kluczowych instytucjach. Zawsze poznasz je po tym ze maja jedno
          > gwarantowane- dochod bezterminowy. Czy beda to ´non- profit´ czy w przetargach
          > tak skonstruowane oferty ze myslac logicznie przynosza tylko straty..
          > Cel jest zawsze jeden. Zdobyc fundusze dla takich podczepionych na lata.
          > Dowiesz sie juz wkrotce ile jest w naszym kraju takich instytucji i dlaczego
          > mimo wytezonej pracy jego obywateli - w o wiele trudniejszych warunkach niz
          np
          > w
          > Niemczech nasz kraj jest wciaz tak biedny i przez IIIcia tak zbiednial
          jeszcze.
          > ..

          Nie rozumiem w jaki sposób ten tekst wiąże się z moimi pytaniami, więc może
          jeszcze raz: które decyzje nadzoru bankowego źle świadczą o Balcerowiczu i na
          czym polego afera CASE (plus pomocnicze) i dlaczego nie zajęła się nią
          prokuratura?
          • biedronka24 to poczatek 14.09.06, 09:20
            mafii nikt nie rozlozyl jeszcze jednym ciosem.
            Z mafia jak z osmiornica. Bardzo zywotna jest - co powinienes wiedziec....
            Ale doczekasz sie. Ludzi ktorzy maja jej dosc jest wielu. Dowiesz sie konkretow
            - waszych wrozek gazetowych nikomu nie bedzie trzeba.
            A teraz wybacz - wracam do mojego projektu- bo nikt mi go nie podpisal i nie
            zagwarantowal na lata a musze sie wykazac konkretami.
            • ayran Re: to poczatek 14.09.06, 09:24
              biedronka24 napisała:

              > mafii nikt nie rozlozyl jeszcze jednym ciosem.
              > Z mafia jak z osmiornica. Bardzo zywotna jest - co powinienes wiedziec....
              > Ale doczekasz sie. Ludzi ktorzy maja jej dosc jest wielu. Dowiesz sie
              konkretow
              > - waszych wrozek gazetowych nikomu nie bedzie trzeba.
              > A teraz wybacz - wracam do mojego projektu- bo nikt mi go nie podpisal i nie
              > zagwarantowal na lata a musze sie wykazac konkretami.

              Myślę, że to dobra wiadomość. Zważywszy twoją niechęć do używania w dyskusji
              (choćby wyborczoforumowej) jakichkolwiek konkretów, czy udzielania odpowiedzi w
              jakikolwiek sposób nawiązujących do pytań, ewentualne gwarantowanie ci środków
              na projekty na długie lata byłoby przedsięwzięciem skrajnie ryzykownym.
              • biedronka24 Re: to poczatek 14.09.06, 09:30
                ayran napisał:

                >
                > Myślę, że to dobra wiadomość. Zważywszy twoją niechęć do używania w dyskusji
                > (choćby wyborczoforumowej) jakichkolwiek konkretów, czy udzielania odpowiedzi w
                >
                > jakikolwiek sposób nawiązujących do pytań, ewentualne gwarantowanie ci środków
                > na projekty na długie lata byłoby przedsięwzięciem skrajnie ryzykownym.
                Jezeli do ciebie nie dociera ze 37 osob w projekcie pt. ekonomiczny, gdzie w
                wiekszosci korzysta sie z wiedzy dostepnej a nie doswiadczen samemu
                przeprowadzanych, to najlepszy dowod czym on jest to niestety wiecej do ciebie
                nie dotrzy. Widac postanowiles maluczkim pozostac. I niewyuczalnym. Na to rady
                nie ma. Natomiast co do komentarza - to tak - dotyczy to wiekszosci mlodych
                naukowcow w Europie dokladnie tak samo jak i mnie. Ale nie sadze by zgadzali sie
                z toba ze dobrze iz dotyczy to tylko mlodych a np starzy grzeja posady
                dozywotnie niezaleznie od efektywnosci.
                Pani Ewa zas to kobieta sukcesu. Jej rowiesnicy zadko jednak miewaja takowe
                posady....
                • vazz Re: to poczatek 14.09.06, 09:33
                  biedronka24 napisała:

                  > Jezeli do ciebie nie dociera ze 37 osob w projekcie pt. ekonomiczny, gdzie w
                  > wiekszosci korzysta sie z wiedzy dostepnej a nie doswiadczen samemu
                  > przeprowadzanych, to najlepszy dowod czym on jest to niestety wiecej do ciebie
                  > nie dotrzy. Widac postanowiles maluczkim pozostac. I niewyuczalnym. Na to rady
                  > nie ma. Natomiast co do komentarza - to tak - dotyczy to wiekszosci mlodych
                  > naukowcow w Europie dokladnie tak samo jak i mnie. Ale nie sadze by zgadzali
                  sie
                  > z toba ze dobrze iz dotyczy to tylko mlodych a np starzy grzeja posady
                  > dozywotnie niezaleznie od efektywnosci.
                  > Pani Ewa zas to kobieta sukcesu. Jej rowiesnicy zadko jednak miewaja takowe
                  > posady....

                  aaaa i wszystko jasne ;) do tej wypowiedzi więcej komentarza miałby
                  psycholog,niż ekonomista

                  • biedronka24 to dobrze sie sklada 14.09.06, 09:34
                    bo zajmuje sie dziedzina z ktorej psycholog musi korzystac jesli chce byc
                    wiarygodny :)))).
                    A teraz - przepraszam wiecej tracic czasu w ten sposob nie chce.
                    • vazz Re: to dobrze sie sklada 14.09.06, 09:38
                      biedronka24 napisała:

                      > bo zajmuje sie dziedzina z ktorej psycholog musi korzystac jesli chce byc
                      > wiarygodny :)))).
                      > A teraz - przepraszam wiecej tracic czasu w ten sposob nie chce.

                      Hmm psychologia, nauki przyrodnicze, ekonomia...na wszystkim sie znasz?
                      • biedronka24 musze wiedziec jakie stosuje sie metody 14.09.06, 09:41
                        widac ze swiat nauki jest ci obcy :)))))
                        • vazz Re: musze wiedziec jakie stosuje sie metody 14.09.06, 09:43
                          biedronka24 napisała:

                          > widac ze swiat nauki jest ci obcy :)))))

                          Całkowicie obcy i dlatego tak usilnie próbuje sie czegokolwiek dowiedzieć.
                          • biedronka24 na poczatek mala podpowiedz 14.09.06, 09:45
                            swiat poza nauka nie zwalnia z obowiazku podejmowania wlasnych poszukiwan.
                            Zycze wielu sukcesow.
                            • vazz Re: na poczatek mala podpowiedz 14.09.06, 09:58
                              biedronka24 napisała:

                              > swiat poza nauka nie zwalnia z obowiazku podejmowania wlasnych poszukiwan.
                              > Zycze wielu sukcesow.

                              Twoimi jedynymi argumenatmi są jakieś znajomości z naukowcami (i co z tego
                              wynika?) to,ze jestes naukowcem i sie znasz. Tylko jakoś nie podałaś żadnych
                              argumentów na poparcie swoich teorii, wciąż zasypujesz nas tekstami typu kogo
                              ja nie znam, ach ile ja to wiem.

                            • hummer Widzę, że trafiłem na fachowca 14.09.06, 10:16
                              biedronka24 napisała:

                              Może Biedronko24 powiesz coś o glikoproteinach? Bo od tego powinnas zacząć dyskusję.
                              • biedronka24 masz na mysli biologie na poziomie 14.09.06, 10:34
                                pierwszej klasy liceum? :)))))
                                Postaraj sie lepiej sloneczko. Na przyszlosc. Bo jak powiedzialam wole czas
                                poswiecac dla rodziny. A dzis jeszcze moje dziecko spiewa - wiec to co mam
                                zrobic musze skonczyc wczesniej..
                                Pa:)))))
                                • vazz Re: masz na mysli biologie na poziomie 14.09.06, 10:37
                                  biedronka24 napisała:

                                  > pierwszej klasy liceum? :)))))
                                  > Postaraj sie lepiej sloneczko. Na przyszlosc. Bo jak powiedzialam wole czas
                                  > poswiecac dla rodziny. A dzis jeszcze moje dziecko spiewa - wiec to co mam
                                  > zrobic musze skonczyc wczesniej..
                                  > Pa:)))))

                                  To ty w pracy jestes???
                                  • peer2 Re: masz na mysli biologie na poziomie 14.09.06, 10:38
                                    Jak ona tak pracuje, to faktycznie marnuje się środki na badania naukowe.
                                    • biedronka24 jak on tak watpi 14.09.06, 10:50
                                      to faktycznie robi to tylko na pokaz, bo dobrze wie co pisalam o wspolpracy
                                      polsko- niemieckiej w nauce :) a sam sie przyznal ze jest gazetowy- hi, hi.
                                      Spokojna rozczochrana. Moje badania to troche wiecej dziedzin a mam wyniki
                                      konkretne. A pisze raczej szybciutko :)
                                      • peer2 Re: jak on tak watpi 14.09.06, 10:54
                                        Tak konkretne wyniki, że ani o nich, ani o Tobie nikt nie słyszał. To ci
                                        dopiero sukces.
                                  • biedronka24 przez caly okres zatrudnienia 24 h na dobe 14.09.06, 10:38
                                    tez pod prysznicem. Jak kazdy naukowiec z prawdziwego zdarzenia.
                                    Pa sloneczko :)))))
                                    • peer2 Re: przez caly okres zatrudnienia 24 h na dobe 14.09.06, 10:40
                                      Jaki tam z Ciebie naukowiec? Miwomanka w stylu starego silka...
                                      • biedronka24 wy gazetowi wszyscy macie ciezkie glowy 14.09.06, 10:51
                                        niestety. Nawet po 10 tej - hi, hi.
                                        A jeszcze ciezsze sumienia...
                                        • peer2 Re: wy gazetowi wszyscy macie ciezkie glowy 14.09.06, 10:54
                                          No po tej ciętej ripoście, możesz wrócić do swoich wyimaginowanych badań
                                          naukowych z czystym sumieniem....
                                        • vazz Re: wy gazetowi wszyscy macie ciezkie glowy 14.09.06, 10:56
                                          biedronka24 napisała:

                                          > niestety. Nawet po 10 tej - hi, hi.
                                          > A jeszcze ciezsze sumienia...

                                          ee tam cięzkie głowy, my poprostu czekamy na te obiecane konkretne
                                          informacje,ale widać nawet po 10 nie potrafisz ich przedstawić mimo,ze jesteś
                                          naukowcem który sie zna na psychologi,biologi, ekonomi i mimo znajomości wielu
                                          wspaniałych naukowców.
                                          Jedyne co piszesz to to,ze jakiś 37 sie podczepiło.
                • ayran Re: to poczatek 14.09.06, 09:36
                  biedronka24 napisała:

                  > Jezeli do ciebie nie dociera ze 37 osob w projekcie pt. ekonomiczny, gdzie w
                  > wiekszosci korzysta sie z wiedzy dostepnej a nie doswiadczen samemu
                  > przeprowadzanych, to najlepszy dowod czym on jest to niestety wiecej do ciebie
                  > nie dotrzy.

                  Oj chyba nie "dotrzy". Swoją drogą, mogłabyś mnie, maluczkiego, oświecić i
                  podać jakiś przykład przeprowadzania doświadczenia w badawczym projekcie
                  dotyczącym - powiedzmy - sektora bankowego?

                  • biedronka24 owszem 14.09.06, 09:39
                    rozpisanie symulacji to zaledwie pare godzin pracy.
                    Na jednym malutkim labtopie :))))). Kazdy lepszy absolwent chocby anglistyki
                    jest w stanie ja przeprowadzic jesli mial mature z matmy.
                    Jeden czlowiek zas moze wykonac znacznie wiecej.
                    A teraz drogie zsiadle mleko z woda- zegnaj. Naprawde mam ciekawsze sprawy.
                    Nie zapomnij ze watek musisz uzupelnic swoimi stekaniami by mogl zawisnac na
                    gwozdziu...
                    • vazz Re: owszem 14.09.06, 09:41
                      biedronka24 napisała:

                      Naprawde mam ciekawsze sprawy.
                      > Nie zapomnij ze watek musisz uzupelnic swoimi stekaniami by mogl zawisnac na
                      > gwozdziu...

                      Cóż za złośliwość :).Uuu zabolało? Przepraszam ;)
                      • biedronka24 witam posilki dla ayrana 14.09.06, 09:43
                        a co do bolu - to tak - bolala mnie wczoraj glowa ale to bylo wczoraj, bo malo
                        sypiam. Dlatego na dyskusyjki z dyzurnymi czasu tracic mi sie nie chce.
                        Poczekam na mocniejsze posilki. Rano macie ciezkie glowy....
                    • ayran Re: owszem 14.09.06, 09:45
                      Jasne. Czyli twój konkretny przykład eksperymentu w sektorze bankowym to tzw.
                      symulacja rozpisana na malutkim "labtopie".
                      • biedronka24 nie moja tylko ekspertow w tej dziedzinie 14.09.06, 09:49
                        a znam ich troche. Nawet bardzo blisko :)))))).
                        Tylko ich pare godzin pracy to nawet nie lata p. Balcerowicz. Z pracy tych
                        ekspertow sa owoce, a nie glod mieszkancow lubelskiego.
                        A teraz musze sie pozegnac.
                        • ayran Re: nie moja tylko ekspertow w tej dziedzinie 14.09.06, 09:51
                          pleciesz niemożebnie.
                        • vazz Re: nie moja tylko ekspertow w tej dziedzinie 14.09.06, 09:51
                          biedronka24 napisała:

                          > a znam ich troche. Nawet bardzo blisko :)))))).
                          > Tylko ich pare godzin pracy to nawet nie lata p. Balcerowicz. Z pracy tych
                          > ekspertow sa owoce, a nie glod mieszkancow lubelskiego.
                          > A teraz musze sie pozegnac.

                          No tak, dlaczego sam nie wpadłem,ze chodzi o głodujących ludzi z lubelskiego :
                          (...ciekawie sie robi.
          • 1normalnyczlowiek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 09:56
            ayran napisał:
            > Nie rozumiem w jaki sposób ten tekst wiąże się z moimi pytaniami, więc może
            > jeszcze raz: które decyzje nadzoru bankowego źle świadczą o Balcerowiczu i na
            > czym polego afera CASE (plus pomocnicze)..


            ---> Może byś zrozumiał, gdybyś odpowiedzial na to pytanie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48575456&a=48581220
            • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:00
              1normalnyczlowiek napisał:

              Odpowiedziałem powyżej ale jako żywo nie wynika stąd wiedza któe konkretnie
              decyzje nadzoru bankowego (pod przewodnictwem Balcerowicza) były złe,
              przestępcze, szkodliwe itp.
              • biedronka24 no coz biedny ayranie zaplatales sie 14.09.06, 10:05
                skoro tylu tegich glow trzeba bylo do rzeczy ktora moze tak naprawde zrobic
                jeden ktos zasiegajac konsultacji jednej czy dwoch osob i czerpalo stad fundusze
                przez sporo czasu- to moze jednak przyznasz z laski swej troche czasu na
                szczegoly prawne w tym przypadku. I wiesz- nie musi to byc az 37 osob- zapewniam
                wystarczy naprawde kilku. Ale nie zadaj by osmiornice wycieto w jeden dzien.
                Zreszta czego mozna wymagac od pismaka GW. :)))))).
                Wobec tego powroze ci- doczekasz sie :))))))))
                • ayran Re: no coz biedny ayranie zaplatales sie 14.09.06, 10:06
                  biedronka24 napisała:

                  > Zreszta czego mozna wymagac od pismaka GW. :)))))).
                  > Wobec tego powroze ci- doczekasz sie :))))))))

                  No to jeszcze raz - które decyzje nadzoru bankowego były szkodliwe i/lub
                  przestępcze?
                  Poza tym pleciesz bzdury - ja nie pracuję dla wyborczej a ty nie jesteś żadnym
                  naukowcem.
                  • biedronka24 tia 14.09.06, 10:10
                    ayran napisał:


                    > Poza tym pleciesz bzdury - ja nie pracuję dla wyborczej a ty nie jesteś żadnym
                    > naukowcem.

                    Pocieszaj sie :)))))))

                    • ayran Re: tia 14.09.06, 10:11
                      biedronka24 napisała:

                      > ayran napisał:
                      >
                      >
                      > > Poza tym pleciesz bzdury - ja nie pracuję dla wyborczej a ty nie jesteś ż
                      > adnym
                      > > naukowcem.
                      >
                      > Pocieszaj sie :)))))))

                      Masz rację - gdybyś rzeczywiście była naukowcem żyjącym na koszt podatnika, to
                      byłoby się czym martwić.
                      • biedronka24 moj szef sie nie martwi 14.09.06, 10:29
                        bo cos odkrylam. Malutkiego ale cos jednak. Ciezka harowka, wyrzeczeniami,
                        mieszkajac przez wiekszosc czasu z dala od rodziny i pracujac po nocach. Wiec
                        podatnicy finansujac niewielka czesc tej pracy chyba tez nie :). Zreszta tutejsi
                        fiansuja raczej mojego sasiada pijaka, ktory nie robi nic, tylko pije i straszy
                        moje dzieci.
                        No to pa. Bo lepiej miec dla nich i dla meza wiecej czasu niz dla glupich
                        moderatorkow.
                        • peer2 Re: moj szef sie nie martwi 14.09.06, 10:39
                          A co Ty mogłaś odkryć? Pępek na lato? Lewą malutką pierś?
                          • biedronka24 musialbys skonczyc przynajmniej 14.09.06, 10:53
                            porzadna podstawowke aby zrozumiec. Co polecam. Nigdy nie jest za pozno :))))
                            • peer2 Re: musialbys skonczyc przynajmniej 14.09.06, 10:56
                              Jakiś kompleks podstawówki, że o niej tak często wspominasz? Udało się ją
                              skończyć dopiero w wieku osiemnastu lat?
                              • biedronka24 osmieszyles sie juz tyle razy 14.09.06, 11:07
                                ze twojego tekstu o tym czy ktos o mnie slyszal przytaczac ci nie bede:).
                                Moge jedynie wspomniec tekst warbusia o tzw. adolescents :))))).
                                Moze to ci cos przypomni i wyjasni czemu nawiazuje do sprawy podstawowki
                                komentujac twoje teksty.
                                Bawcie sie dalej. A fakty w sprawie ´projektow´ pozostaja faktami.
                                • peer2 Re: osmieszyles sie juz tyle razy 14.09.06, 11:12
                                  Możesz mi wskazać, gdzie się pomyliłem?
                                  A o Tobie nikt nie słyszał i nie usłyszy, bo żaden z Ciebie naukowiec...
                                  I kto to jest warbus i co ma wspólnego z moimi rzekomymi pomyłkami?
                                  • biedronka24 alez faktow nie musze udowadniac 14.09.06, 11:20
                                    to kim jestem nie ma w tym przypadku znaczenia dla kazdej innej osoby, ktora
                                    podobny wniosek logiczny moze wyciagnac z tej sprawy. Jesli ty nie wiesz jak
                                    finansuje sie projekty naukowe, to nie oznacza ze inni tego nie wiedza i nie
                                    moga wyciagnac podobnego wniosku. Ja podalam tylko sciezke dostepu.
                                    To wszystko:) Ludziom inteligentnym i dociekliwym naprawde wiecej nie trzeba.
                                    Reszty nie skomentuje bo jest zalosna, jak juz pisalam. Podobnie jak twoje
                                    wyobrazenia na temat naukowcow i wrozbiarstwo. Twoim guru jest moze p.
                                    Kuczynski? Odnajduje pewne podobienstwa jesli chodzi o linie wrozbiarstwa.
                                    • peer2 Re: alez faktow nie musze udowadniac 14.09.06, 11:39
                                      Dlatego nie ma potrzeby udowadniać faktu, że jesteś mitomanką, a z nauką nie
                                      masz nic wspólnego.
                                      • biedronka24 to moze tak 14.09.06, 11:47
                                        kazdy projekt rozpisany jest na srodki przeznaczone na wykonawcow i na
                                        urzadzenia, koszty opracowan (koszty posrednie) itd.
                                        A dalej to poszukasz sam dziubdziusiu.
                                        Akurat pomagam koledze w rozpisaniu jego projektu wspolpracy - wiec nie ma
                                        sprawy:)))))).
                                        Kazdy skladajacy projekt podpisuje zgode na przetwazanie danych z
                                        przestrzeganiem prawa o ochronie danych osobowych. Moze to ci cos powie zuczku.
                                        W kazdym projekcie sa te dane osobowe. Adresy, stopnie naukowe, dzialalnosc,
                                        uczestnictwo w projektach przez ostatnie 4 lata. Ale oczywiscie nie ma ich w
                                        necie ogolnie dostepnych :))))))). Niemniej sad moze miec do nich wglad, (tak
                                        sadze) jesli ma podejrzenia o popelnienie naduzyc.
                                        Nie musisz udowadniac swojego chamstwa - naprawde :))))))
                                        • biedronka24 przetwarzanie oczywiscie 14.09.06, 11:49
                                          przepraszam za blad.
                                          • peer2 Re: przetwarzanie oczywiscie 14.09.06, 11:50
                                            Przeproś lepiej za swoje konfabulacje.
                                        • peer2 Re: to moze tak 14.09.06, 11:50
                                          No i co z tego wynika? Czego ma dowodzić te kilka ogólników?
                                          Z nauką nie masz nicv wspólnego, tylko bzdurzysz na forum.
                            • scoutek Re: musialbys skonczyc przynajmniej 14.09.06, 10:56
                              biedronka24 napisała:

                              > porzadna podstawowke aby zrozumiec. Co polecam. Nigdy nie jest za pozno :))))

                              poczytaj biedronka o hovawartach, slabo studiowalas ten rozdzial....
                              ;))
                    • scoutek Re: tia 14.09.06, 10:16
                      biedronka, asienka

                      wiem, ze to nie ten watek, ale wywalono go na osla,tak jak przypuszczalam
                      zreszta... giwi chyba myslala, ze my w kraju nie mieszkamy i pieski nasze sa
                      obce, bo maja takie dziwnenazwy: hovki, labradory czy golden retrivery...
                      olac to
                      dwie rzeczy:
                      asienka - urlop z psiakami w pazdzierniku super, dawaj znac jak idzie
                      biedronka: hovawart to bardzo STARA rasa niemiecka, ODNOWIONA niedawno bo w
                      latach trzydziestych... bardzo wywazona, spokojna i pieski nie sa falszywe,
                      choc wiem, ze sa rozne zdania na ten temat....
                      to wszystko tutaj
                      pozdrawiam


                      natomiast jesli chodzi o Leszka Balcerowicza to pewnie wiecie jakie mam o nim
                      zdanie - szanuje go za to co zrobil dla Polski
                      i kropka
                  • 1normalnyczlowiek Re: no coz biedny ayranie zaplatales sie 14.09.06, 10:45
                    ayran napisał:
                    > No to jeszcze raz - które decyzje nadzoru bankowego były szkodliwe i/lub
                    > przestępcze?
                    ---> Szkodliwy był brak nadzoru bankowego firmowany przez pana LB, który
                    akceptowal wyprowadzanie pieniędzy z państwowej kasy na przedsięwzięcia
                    prywatne, w czasie, gdy nie były zaspokajane potrzeby instytucji państwowych.
                    Jest to działanie urzędnika państwowego wbrew interesom państwa.
                    Chyba że Ty uważasz, że wszystkie potrzeby państwowe były zaspokojone ... :)
                • biedronka24 osmiornica jak kazdy mieczak ma uklad nerwowy 14.09.06, 10:07
                  i bez niego zyc nie moze, podobnie jak bez papu. Nawet jesli ma wiele lapek...
                  • hummer Jeśli mowa o ośmiornicy 14.09.06, 10:12
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48478067
                • vazz Re: no coz biedny ayranie zaplatales sie 14.09.06, 10:08
                  biedronka24 napisała:

                  >I wiesz- nie musi to byc az 37 osob- zapewnia
                  > m
                  > wystarczy naprawde kilku.

                  Hmm i znów ta liczba, czuje jakiś autobiograficzny wątek ;)
              • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:06
                decyzje nadzoru bankowego (pod przewodnictwem Balcerowicza) były złe,
                > przestępcze, szkodliwe itp.

                np. ograniczenie mozliwosci zaciagania kredytow walutowych. Nie spisal sie tez
                wywalajac Mecha, gdy rozpatrywana byla sprawa unicredito.
                • vazz Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:10
                  michal00 napisał:

                  Nie spisal sie tez
                  > wywalajac Mecha, gdy rozpatrywana byla sprawa unicredito.

                  Moim zdanie zrobił dobrze.
                • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:10
                  michal00 napisał:

                  > np. ograniczenie mozliwosci zaciagania kredytow walutowych.

                  To kontrowersyjna decyzja, ale zgodna z prawem. Zapewne korzystna dla części
                  banków (tych w których portfolio udział kredytow walutowych jest znikomy) a
                  niekorzystna dla innych. Widzisz tu jakieś związki z wpłatami na CASE?


                  > Nie spisal sie tez
                  > wywalajac Mecha, gdy rozpatrywana byla sprawa unicredito.

                  Tu akurat mam inne zdanie - Mech sam się o to prosił. Ale jeśli to niezgodne z
                  prawem, to sprawa jak najbardziej do prokuratury. Bo na KŚ się nie nadaje ze
                  względu na czas zdarzenia.
                  • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:22
                    > To kontrowersyjna decyzja, ale zgodna z prawem. Zapewne korzystna dla części
                    > banków (tych w których portfolio udział kredytow walutowych jest znikomy) a
                    > niekorzystna dla innych. Widzisz tu jakieś związki z wpłatami na CASE?
                    >

                    Podalem to jako przyklad decyzji szkodliwej (niekorzystnej dla konsumentow), o
                    ktora pytales - nie wiaze jej ze sprawa case.

                    > Tu akurat mam inne zdanie - Mech sam się o to prosił. Ale jeśli to niezgodne
                    z
                    > prawem, to sprawa jak najbardziej do prokuratury. Bo na KŚ się nie nadaje ze
                    > względu na czas zdarzenia.

                    Do prokuratury sprawa sie nie nadaje - B. obroni sie przedstawiajac ekspertyzy.
                    Sprawa jest o tyle bulwersujaca, ze LB wyrzucil Mecha zarzucajac mu konflikt
                    interesow (popieranie rzadu w sporze), choc on i Kwasniak (przez zone -
                    prokurenta w BPH) rowniez znajdowali sie w sytuacji, w ktorej istniala obawa o
                    stronniczosc.
                    • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 10:50
                      michal00 napisał:

                      > Podalem to jako przyklad decyzji szkodliwej (niekorzystnej dla konsumentow),
                      o
                      > ktora pytales - nie wiaze jej ze sprawa case.

                      Mówiąc ściśle - ocenianej na ogół jako niekorzystna dla konsumentów. Można jej
                      bronić podając argumenty na temat ryzyka kursowego. Moim zdaniem nietrafnie,
                      ale to ocena.

                      >
                      > Sprawa jest o tyle bulwersujaca, ze LB wyrzucil Mecha zarzucajac mu konflikt
                      > interesow (popieranie rzadu w sporze), choc on i Kwasniak (przez zone -
                      > prokurenta w BPH) rowniez znajdowali sie w sytuacji, w ktorej istniala obawa
                      o
                      > stronniczosc.

                      Z tego co pamiętam, Unicredito zapowiadał złożenie wniosku o wyłączenie Mecha.
                      Czy ktokolwiek wnioskował o wyłączenia Balcerowicza i Kwaśniaka? Lub zgłaszał
                      taki zamiar? Nawiasem mówiąc przyjmując takie rozumowania należałoby uznać, że
                      Kwaśniak nie mógł zasiadać w KNB, bo był stronniczy w każdej sprawie dotyczącej
                      dowolnego banku jako konkurenta BPH.
                      • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 11:00
                        tego co pamiętam, Unicredito zapowiadał złożenie wniosku o wyłączenie Mecha.
                        > Czy ktokolwiek wnioskował o wyłączenia Balcerowicza i Kwaśniaka? Lub zgłaszał
                        > taki zamiar?

                        Podobno Pelc na posiedzeniu knb w reakcji na decyzje o usunieciu Mecha.
                        Skonczylo sie na tym, ze Kwasniak powstrzymal sie od udzialu w glosowaniu.

                        ? Nawiasem mówiąc przyjmując takie rozumowania należałoby uznać, że
                        > Kwaśniak nie mógł zasiadać w KNB, bo był stronniczy w każdej sprawie
                        dotyczącej
                        >
                        > dowolnego banku jako konkurenta BPH.

                        Uwazam, ze byloby zdecydowanie lepiej, gdyby bliska rodzina czlonkow tego
                        gremium nie miala nic wspolnego z bankami, a zwlaszcza nie zajmowala w nich
                        waznych funkcji.
                        • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 11:04
                          michal00 napisał:
                          > Uwazam, ze byloby zdecydowanie lepiej, gdyby bliska rodzina czlonkow tego
                          > gremium nie miala nic wspolnego z bankami, a zwlaszcza nie zajmowala w nich
                          > waznych funkcji.

                          czy to Twoje uwazanie dotyczy rowniez Zawiszy i rodziny naszego prez..enta i
                          ich powiazan ze SKOKami?
                          • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 11:32
                            nie rozumiem o czym piszesz i nie widze zwiazku z tematem.
                            • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:15
                              michalku, to sie dowiedz co laczy posla Zawisze, ziecia pana prez..enta,
                              Gosiewskiego i kilku innych pisiakow ze SKOKami i zastanow sie, czy maja
                              moralne prawo zajmowac sie kims takim jak Leszek Balcerowicz...
                              bo ja tu widze ewidentnie niesprawiedliwy wobec innych sposob podejscia do
                              tematu, to cale niedopuszczanie do brania pod uwage przed komisja SKOKow i ich
                              powiazan ....
                              • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:20
                                tematu, to cale niedopuszczanie do brania pod uwage przed komisja SKOKow i ich
                                > powiazan ....
                                >

                                to bylo wyjasniane 120 razy. skoki nie naleza do sektora bankowego i w zwiazku
                                z tym nie naleza do przedmiotu badan komisji. Prawo do zajmowania sie
                                Balcerowiczem maja uprawnione do tego organy, w tym komisja sledcza, o ile
                                wchodzi to w zakres ich kompetencji (w przypadku komisji bankowej wchodzi).
                                • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:24
                                  michal00 napisał:
                                  >Prawo do zajmowania sie
                                  > Balcerowiczem maja uprawnione do tego organy, w tym komisja sledcza, o ile
                                  > wchodzi to w zakres ich kompetencji (w przypadku komisji bankowej wchodzi).

                                  krotko: komisja zostala stworzona do tego aby zalatwic Balcerowicza
                                  a Zawisza zrobi wszystko, zeby SKOKi mogly sobie spokojnie dzialac jak chca i
                                  gdzie chca .... poczytaj dokladnie o SKOKach.. a klamstwo powtorzone 120 razy
                                  nie staje sie prawda, michalku....
                                  • biedronka24 alez droga obronczyni Cimoszewicza i Michnika 14.09.06, 12:27
                                    nikogo w tej sprawie nie interesuje polityka a wylacznie przeplywa CASY.
                                    Wiec jesli CASE jest instytucja non profit i bank nigdy nie wyplacal jej kasy, a
                                    pani Balcerowicz NIGDY nie uczestniczyla w zadnym projekcie ani nie figuruje na
                                    zadnym z nich jako wykonawca uprawniony do pobierania kasy to nie ma sprawy
                                    :)))))))))
                                    • biedronka24 Chyba nie musze dodawac ze KAZDY 14.09.06, 12:41
                                      wykonawca projektu jest uprawniony do pobierania kasy.
                                  • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:52
                                    > krotko: komisja zostala stworzona do tego aby zalatwic Balcerowicza

                                    a gdzie tam - Balcerowicz schodzi ze sceny i nie ma potrzeby go "zalatwiac"-
                                    szkoda czasu i atlasu. a skoki poki co nie sa bankami i komisja sie nimi nie
                                    interesuje. spraw do zbadania i tak maja duzo.
                                    • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:56
                                      michal00 napisał:

                                      > > krotko: komisja zostala stworzona do tego aby zalatwic Balcerowicza
                                      >
                                      > a gdzie tam - Balcerowicz schodzi ze sceny i nie ma potrzeby go "zalatwiac"-
                                      > szkoda czasu i atlasu. a skoki poki co nie sa bankami i komisja sie nimi nie
                                      > interesuje. spraw do zbadania i tak maja duzo.

                                      Zawiszy nie szkoda czasu... nie tylko Zawiszy....
                                      ma mozliwosc (watpliwa) "zablysniecia" jako ten, ktory dowalil znienawidzonemu
                                      Balcerowiczowi... inaczej jak sie schodzi ze sceny w chwale, a inaczej jak sie
                                      jest wygwizdanym, nie widzisz roznicy?
                                      a SKOKi robia wszystko byc praktycznie byc bankami, teoretycznie zachowujac
                                      swoj dotychczasowy status
                                    • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:02
                                      michal00 napisał:


                                      > a gdzie tam - Balcerowicz schodzi ze sceny i nie ma potrzeby go "zalatwiac"-
                                      > szkoda czasu i atlasu. a skoki poki co nie sa bankami i komisja sie nimi nie
                                      > interesuje. spraw do zbadania i tak maja duzo.

                                      Bo i nie o to w tym chodzi. Balcerowicz jest jedną z najbardziej nielubianych
                                      przez opinię publiczną osób i samo obserwowanie kopania w niego sprawia
                                      niechętnym mu widzom kupę radości będąc też źródłem wdzięczności publiki dla
                                      kopiących.
                                      • biedronka24 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:05
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48575456&a=48594033
                                      • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:08
                                        > Bo i nie o to w tym chodzi. Balcerowicz jest jedną z najbardziej nielubianych
                                        > przez opinię publiczną osób i samo obserwowanie kopania w niego sprawia
                                        > niechętnym mu widzom kupę radości będąc też źródłem wdzięczności publiki dla
                                        > kopiących.

                                        tutaj zgoda - efekt "reklamowy" ma jakies znaczenie przy powolywaniu komisji.
                                        • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:10
                                          michal00 napisał:

                                          > tutaj zgoda - efekt "reklamowy" ma jakies znaczenie przy powolywaniu komisji.

                                          Ma decydujące znaczenie. Szczególnie w przypadku, kiedy komisja jest
                                          zdominowana przez koalicję rządzącą.
                                    • vazz Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:03
                                      michal00 napisał:

                                      > > krotko: komisja zostala stworzona do tego aby zalatwic Balcerowicza
                                      >
                                      > a gdzie tam - Balcerowicz schodzi ze sceny i nie ma potrzeby go "zalatwiac"-
                                      > szkoda czasu i atlasu. a skoki poki co nie sa bankami i komisja sie nimi nie
                                      > interesuje. spraw do zbadania i tak maja duzo.

                                      Ojojoj a głosy w wyborach to pikus? Balcerowicz ma dosc spory negatywny
                                      elektorat o którego głosy PiS walczy.
                              • asienka32 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:29
                                scoutek napisała:

                                > michalku, to sie dowiedz co laczy posla Zawisze, ziecia pana prez..enta,
                                > Gosiewskiego i kilku innych pisiakow ze SKOKami i zastanow sie, czy maja
                                > moralne prawo zajmowac sie kims takim jak Leszek Balcerowicz...
                                > bo ja tu widze ewidentnie niesprawiedliwy wobec innych sposob podejscia do
                                > tematu, to cale niedopuszczanie do brania pod uwage przed komisja SKOKow i
                                ich
                                > powiazan ....
                                >

                                To, że nieudolni idioci próbują wyjaśniać sprawę, nie oznacza automatycznie, że
                                Balcerowicz jest czysty jak łza.
                                • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:30
                                  asienka32 napisała:
                                  > To, że nieudolni idioci próbują wyjaśniać sprawę, nie oznacza automatycznie,
                                  że
                                  >
                                  > Balcerowicz jest czysty jak łza.

                                  ale tez nie oznacza od razu, ze musi byc brudny
                                  • asienka32 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:34
                                    scoutek napisała:

                                    > asienka32 napisała:
                                    > > To, że nieudolni idioci próbują wyjaśniać sprawę, nie oznacza automatyczn
                                    > ie,
                                    > że
                                    > >
                                    > > Balcerowicz jest czysty jak łza.
                                    >
                                    > ale tez nie oznacza od razu, ze musi byc brudny

                                    Właśnie. I wątpliwości należy wyjaśnić a nie krzyczec, że to naruszanie
                                    niezależności NBP.
                                    • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:41
                                      asienka32 napisała:
                                      > Właśnie. I wątpliwości należy wyjaśnić a nie krzyczec, że to naruszanie
                                      > niezależności NBP.

                                      nie nalezy takze dopuszczac do "wyjasniania" takich ludzi, ktorzy na starcie
                                      dezawuuja wzywanych, ktorzy nie sa osobami bezstronnymi i ktorzy probuja swoim
                                      zachowaniem przykryc cos innego, a mianowicie wlasne interesy... pomijam juz
                                      fakt zachowania posla Zawiszy wobec prowadzonej przeciw niemu sprawy o
                                      pobicie... to juz - moim zdaniem - absolutnie dyskredytuje posla jako czlonka
                                      komisji, ze o szefowaniu jej juz nie wspomne...
                                      • asienka32 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:44
                                        Dobrze.
                                        Tylko kto w systemie demokratycznym ma decydować o tym, kogo dopuszczać a kogo
                                        nie do udziału w sejmowej komisji śledczej?
                                        • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:50
                                          asienka32 napisała:

                                          > Dobrze.
                                          > Tylko kto w systemie demokratycznym ma decydować o tym, kogo dopuszczać a
                                          kogo
                                          > nie do udziału w sejmowej komisji śledczej?

                                          w porzadku
                                          ale do tego trzeba miec jeszcze odrobine przyzwoitosci
                                          i to jest moj caly zarzut do pisu: maja gebe pelna frazesow o odnowie moralnej,
                                          o czyszczeniu itd. a uzywaja do tego ludzi kalibru posla Zawiszy
                                          i na tym polega filozofia pisu: nasi sa cudni, dobrzy i uczciwi cokolwiek nie
                                          zrobia, natowmiast pozapisiaki chocby byli krysztalowi sa zli i nalezy ich co
                                          najmniej wywalic.... skadkolwiek....
                                          • asienka32 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:54
                                            Każdy w kampanii wyborczej ma gębę pełną frazesów. Moim zdaniem promowanie
                                            przez PiS takich ludzi jak Gosiewski, Zawisza czy Cymański zemści się na nich.
                                            Jeśli Kaczor tego nie zrozumie - wypali się politycznie szybko.
                                            Czasy BMW minęły, teraz już nie bierny mierny wierny a skuteczny i dobrze
                                            prezentujący się w mediach polityk ma szansę.
                                            • scoutek Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:57
                                              asienka32 napisała:

                                              > Każdy w kampanii wyborczej ma gębę pełną frazesów. Moim zdaniem promowanie
                                              > przez PiS takich ludzi jak Gosiewski, Zawisza czy Cymański zemści się na
                                              nich.
                                              > Jeśli Kaczor tego nie zrozumie - wypali się politycznie szybko.
                                              > Czasy BMW minęły, teraz już nie bierny mierny wierny a skuteczny i dobrze
                                              > prezentujący się w mediach polityk ma szansę.

                                              uff
                                              tu sie zgadzam
                                      • biedronka24 chcesz zasugerowac ze to dlatego 14.09.06, 12:45
                                        na tym zdjeciu z gadzinowki pani Ewa w towarzystwie owej pucolowatej obstawy i
                                        tak zawadiacko usmiechnietej?
                                        Nie ma to jak wywiad na temat sadu i komisji, przed ktorymi sie staje nieprawdaz?
                                        • biedronka24 o hovawartach 14.09.06, 13:01
                                          dla studiujacej:
                                          www.hundund.de/rassen/hovawart/
                                          rasa jest mloda kiedy jest niestabilna. Przynajmniej tak wsrod hodowcow.
                                          A poza tym- pora bys wiedziala ze jedna z pierwszych wyzszych uczelni rolniczych
                                          powstala wlasnie w Polsce. Niestety komunizm z ta tradycja robil rozne rzeczy.
                                          • biedronka24 jak tez powiedzialam 14.09.06, 13:04
                                            akurat z nich wycisnela cos pewna pani - Polka ktora znam.
                                            Zreszta mnie interesuja tylko psy pracujace. Labki do nich naleza- choc nie
                                            mysliwsko. Hovki- tylko we Francji. W Niemczech nic szczegolnego sie nie dzieje
                                            w tej rasie.
                                            • ayran Re: jak tez powiedzialam 14.09.06, 13:06
                                              biedronka24 napisała:

                                              > akurat z nich wycisnela cos pewna pani - Polka ktora znam.

                                              Jeśli jest to pani Maria K., właścicielka suki Louli, to będę miał sposobność
                                              spytać, czy zna osobiście kobietę - koryfeusza polskiej nauki.

                                              • biedronka24 pracujesz w zwiazku kynologicznym? 14.09.06, 13:12
                                                tak tylko pytam:).
                                                Chyba znasz prawo o przestrzeganiu danych osobowych.
                                                Napisalam tylko ze znam pewna Polke. Nie wiem czy jest slawna ani czy ktos jej
                                                dane osobowe przetwarza:))))).
                                                Mam nadzieje ze to zwiazku z p. Balcerowicz i jej problemami z konkurencja w
                                                nauce nie ma :))))))).
                                                Czy p. Balcerowicz ma Hovawarta?
                                                • ayran Re: pracujesz w zwiazku kynologicznym? 14.09.06, 13:18
                                                  biedronka24 napisała:

                                                  > tak tylko pytam:).

                                                  Nie. Poza tym musisz się na coś zdecydować - albo wyborcza albo związek.

                                                  > Chyba znasz prawo o przestrzeganiu danych osobowych.

                                                  Znam na tyle dobrze, że wiem że go nie naruszyłem.

                                                  > Napisalam tylko ze znam pewna Polke. Nie wiem czy jest slawna ani czy ktos jej
                                                  > dane osobowe przetwarza:))))).

                                                  Ponieważ znam pewną Polkę mieszkającą we Francji i mającą (bardzo już wiekową)
                                                  sukę howavarta, więc zakładam, że chodzi o tę osobę, która sławna nie jest,
                                                  choc jej imienniczka bardzo sławną była.

                                                  > Mam nadzieje ze to zwiazku z p. Balcerowicz i jej problemami z konkurencja w
                                                  > nauce nie ma :))))))).

                                                  Z tym nie, ale ma bezpośredni związek z innymi historiami opowiadanymi w tym
                                                  watku.

                                                  > Czy p. Balcerowicz ma Hovawarta?

                                                  Nie sądzę.
                                                  • biedronka24 wybiorcza jak wiadomo 14.09.06, 13:23
                                                    nie pisuje artykulow o pieskach, eskach i tralaleskach. A to przeciez jedyny
                                                    ratunek w dobie problemow z rzetelnoscia....
                                                    No wiec ja znam oprocz Polek nawet kilku Polakow mieszkajacych we Francji z
                                                    wiekowymi hovawartami. Ale to naprawde nieistotne w tym temacie- tylko nie
                                                    uzyskalam odpowiedzi od nieszczesliwie ´wyrzuconej na osla´ scoutek.
                                                    A tu prosze - swiat jaki maly i kolejny amator. Historie faktycznie ciekawe....

                                                    Poza tym wrocmy do tego moze ze pieski trzeba utrzymac. Azeby pieski utrzymac
                                                    moc - trzeba najpierw moc pracowac i jesc. Utrzymac dzieci. W tym zas z kolei
                                                    bardzo korupcja przeszkadza.
                                                    Ja zas szczegolnie uwrazliwiona jestem na korupcje w nauce bo tak sie sklada ze
                                                    temat mnie interesuje. Z jakich powodow- to naprawde nieistotne.
                                                  • scoutek Re: wybiorcza jak wiadomo 14.09.06, 13:28

                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > nie pisuje artykulow o pieskach, eskach i tralaleskach. A to przeciez jedyny
                                                    > ratunek w dobie problemow z rzetelnoscia....
                                                    > No wiec ja znam oprocz Polek nawet kilku Polakow mieszkajacych we Francji z
                                                    > wiekowymi hovawartami. Ale to naprawde nieistotne w tym temacie- tylko nie
                                                    > uzyskalam odpowiedzi od nieszczesliwie ´wyrzuconej na osla´ scoutek.

                                                    odpowiedzialam tutaj tak:
                                                    Re: tia
                                                    scoutek 14.09.06, 10:16 + odpowiedz


                                                    biedronka, asienka

                                                    wiem, ze to nie ten watek, ale wywalono go na osla,tak jak przypuszczalam
                                                    zreszta... giwi chyba myslala, ze my w kraju nie mieszkamy i pieski nasze sa
                                                    obce, bo maja takie dziwnenazwy: hovki, labradory czy golden retrivery...
                                                    olac to
                                                    dwie rzeczy:
                                                    asienka - urlop z psiakami w pazdzierniku super, dawaj znac jak idzie
                                                    biedronka: hovawart to bardzo STARA rasa niemiecka, ODNOWIONA niedawno bo w
                                                    latach trzydziestych... bardzo wywazona, spokojna i pieski nie sa falszywe,
                                                    choc wiem, ze sa rozne zdania na ten temat....
                                                    to wszystko tutaj
                                                    pozdrawiam
                                                  • biedronka24 ja nie pytalam o tamten watek 14.09.06, 13:31
                                                    tylko zabraklo komentarza w kwestii tych usmiechow pana podazajacego za plecami
                                                    p. Balcerowicz z takim ´cieplym´ usmiechem...
                                                    Nie znam sie - ale jej gnebiciela nie przypominal chyba. A tak oto dzieki
                                                    wybiorczej stal sie slawny i zaciekawilo mnie skad ten cieply usmiech....
                                                  • biedronka24 i jeszcze drogi rozwodniony- jesli znasz prawo 14.09.06, 13:38
                                                    to wiesz tez - ze poruszasz sie na jego granicy. W prawie jest tez cos takiego
                                                    jak motyw. Ja prawem sie nie zajmuje. Slyszalam jednak ze to wazny element:).
                                                    Nagminne prowokowanie np do lamania prawa tez czesto nie pozostaje bezkarne.

                                                  • ayran Re: i jeszcze drogi rozwodniony- jesli znasz praw 14.09.06, 13:42
                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > to wiesz tez - ze poruszasz sie na jego granicy. W prawie jest tez cos takiego
                                                    > jak motyw. Ja prawem sie nie zajmuje. Slyszalam jednak ze to wazny element:).

                                                    Przedostatnie zdanie z czterech powyższych jest z pewnością prawdziwe.

                                                    > Nagminne prowokowanie np do lamania prawa tez czesto nie pozostaje bezkarne.

                                                    Nic z tego nie rozumiem w kontekście wcześniejszej wymiany zdań.


                                                  • biedronka24 a powinienes, gdybys znal prawo 14.09.06, 13:45
                                                    szkoda.
                                                  • vazz Re: a powinienes, gdybys znal prawo 14.09.06, 13:54
                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > szkoda.

                                                    o kurna...i na prawie też sie znasz?
                                                  • peer2 Re: i jeszcze drogi rozwodniony- jesli znasz praw 14.09.06, 13:55
                                                    Nikt biednej biedronki nie rozumie, taki już jej los....
                                                  • biedronka24 ciebie rozumieja bez slow 14.09.06, 13:59
                                                    wystarczy ze sie pojawisz. W odpowiednim miejscu i sprawie, od razu jest
                                                    uratowana :))))))
                        • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 11:08
                          michal00 napisał:


                          > Podobno Pelc na posiedzeniu knb w reakcji na decyzje o usunieciu Mecha.
                          > Skonczylo sie na tym, ze Kwasniak powstrzymal sie od udzialu w glosowaniu.

                          Sprawdziłem, faktycznie tak było. Odbyło się zresztą głosowanie nad wnioskiem
                          Pelca który przepadł. A w sprawie samej fuzji tylko Pelc był przeciw.

                          > Uwazam, ze byloby zdecydowanie lepiej, gdyby bliska rodzina czlonkow tego
                          > gremium nie miala nic wspolnego z bankami, a zwlaszcza nie zajmowala w nich
                          > waznych funkcji.

                          Ja tak nie uważam. Restrykcje wobec członków rodziny (a co np. z konkubinatami?)
                          są mniej skuteczne niż przejrzyste procedury.
                          • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 11:30
                            Ja tak nie uważam. Restrykcje wobec członków rodziny (a co np. z konkubinatami?
                            > )
                            > są mniej skuteczne niż przejrzyste procedury.

                            Nie chodzi mi o wprowadzenie prawnych zakazow, ktore zreszta bylyby
                            prawdopodobnie niezgodne z konstytucja, ale o zwyczaj - tj. np. uwzglednianie
                            tego przy nominacjach, choc zdaje sobie sprawe, ze to dosc nierealne w
                            praktyce. Przeciwko przejrzystym procedurom rzecz jasna nic nie mam, ale dobrze
                            wiadomo, ze w kazdej procedurze pozostaje element uznaniowosci i jakies pole
                            manewru zalezne od "czynnika ludzkiego".
                            • biedronka24 dlatego apeluje sie do uczciwosci 14.09.06, 11:56
                              a w przypadku naukowcow jest to etyka zawodowa.
                              Moim zdaniem jednak sam fakt iz malzonek zasiada w komisji opiniujacej
                              przyznawanie funduszy na badania w instytucji z ktorej pobiera fundusze zona
                              jest juz wysoce amoralny. Poniewaz udzial w projektach to tez dorobek naukowy
                              takie obyczaje rzucaja b.nieciekawe swiatlo na cala kariere takowej osoby.
                              Nie wiem czy jest zakaz prawny zasiadania w komisji egzaminacyjnej np meza osoby
                              egzaminowanej czy ojca- ale chyba nikt z osob powaznie myslacych o swojej
                              karierze do takiej sytuacji by nie dopuscil. Kompromituje to nie tylko osobe,
                              ale cala instytucje ktora np taki egzamin przeprowadza.
                            • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:23
                              michal00 napisał:

                              > Nie chodzi mi o wprowadzenie prawnych zakazow, ktore zreszta bylyby
                              > prawdopodobnie niezgodne z konstytucja, ale o zwyczaj - tj. np. uwzglednianie
                              > tego przy nominacjach, choc zdaje sobie sprawe, ze to dosc nierealne w
                              > praktyce.

                              Czyli w konkretnym przypadku co?

                              > Przeciwko przejrzystym procedurom rzecz jasna nic nie mam, ale dobrze
                              >
                              > wiadomo, ze w kazdej procedurze pozostaje element uznaniowosci i jakies pole
                              > manewru zalezne od "czynnika ludzkiego".

                              Jasne. Z tymże należałoby najpierw ustalić które decyzje były niewłaściwe i
                              dopiero potem szukać ewentualnych motywów z powiązaniami rodzinnymi włącznie.
                              • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:47
                                > > praktyce.
                                >
                                > Czyli w konkretnym przypadku co?
                                >

                                Przynajmniej tyle, zeby w podejmowaniu decyzji w konkretnych sprawach nie braly
                                udzialu osoby powiazane rodzinnie ze stronami, ktorych decyzje dotycza.

                                >
                                > Jasne. Z tymże należałoby najpierw ustalić które decyzje były niewłaściwe i
                                > dopiero potem szukać ewentualnych motywów z powiązaniami rodzinnymi włącznie.

                                Decyzje knb maja to do siebie, ze zwykle ktos na nich zyskuje, a ktos inny
                                traci - argumenty za i przeciw "wlasciwosci" zawsze mozna znalezc. W praktyce
                                nie da sie na ogol wykazac, ze dana decyzja zostala podjeta z uwagi na
                                powiazania rodzinne, a nie na podstawie przeslanek merytorycznych, wiec lepiej,
                                gdy wplyw takich powiazan jest z gory wykluczony, a to jest mozliwe tylko
                                wtedy, gdy rodzina decydenta nie dziala na istotnych stanowiskach w podmiotach,
                                ktorych decyzja dotyczy.
                                • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:53
                                  michal00 napisał:

                                  > gdy wplyw takich powiazan jest z gory wykluczony, a to jest mozliwe tylko
                                  > wtedy, gdy rodzina decydenta nie dziala na istotnych stanowiskach w
                                  podmiotach,
                                  >
                                  > ktorych decyzja dotyczy.

                                  Czyli żona Kwasniaka w ogóle nie mogłaby pracować w bankowości na stanowisku
                                  wyższym niż doradca klienta lub tp., a żona Balcerowicza winna wypowiedzieć
                                  wszystkie długoterminowe umowy CASE z bankami?
                                  • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 12:58
                                    > Czyli żona Kwasniaka w ogóle nie mogłaby pracować w bankowości na stanowisku
                                    > wyższym niż doradca klienta lub tp., a żona Balcerowicza winna wypowiedzieć
                                    > wszystkie długoterminowe umowy CASE z bankami?

                                    Tak byloby najlepiej przynajmniej w czasie, kiedy ich mezowie decyduja w
                                    sprawach bankow.
                                    • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:39
                                      michal00 napisał:

                                      > Tak byloby najlepiej przynajmniej w czasie, kiedy ich mezowie decyduja w
                                      > sprawach bankow.

                                      To są wymagania absolutnie nie do spełnienia w ramach obowiązującego porządku
                                      prawnego poza tym mnie na przykład wydają się w jaskrawy sposób dyskryminujące
                                      obie żony.
                                      • michal00 Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 13:56
                                        > To są wymagania absolutnie nie do spełnienia w ramach obowiązującego porządku
                                        > prawnego poza tym mnie na przykład wydają się w jaskrawy sposób
                                        dyskryminujące
                                        > obie żony.

                                        jeszcze raz powtorze, ze nie chodzi mi o formalny zakaz, ktory bylby zapewne
                                        zniesiony przez TK, ale o praktyke tj. niepowolywanie do nadzoru osob, o
                                        ktorych wiadomo, ze takie powiazania rodzinne maja i dobrowolna rezygnacje z
                                        funkcji powodujacej konflikt interesow. Byc moze powinien zostac stworzony
                                        jakis kodeks etyczny regulujacy kwestie tego rodzaju. Nawiasem mowiac probowano
                                        kiedys wprowadzic zakaz laczenia w malzenstwie zawodu adwokata i prokuratora,
                                        co zostalo zakwestionowane przez TK i ostalo sie chyba tylko w jakiejs
                                        szczatkowej formie.
                                        • ayran Re: Dowiesz sie po szczegolach 14.09.06, 14:03
                                          michal00 napisał:

                                          > zakaz laczenia w malzenstwie zawodu adwokata i prokuratora,
                                          > co zostalo zakwestionowane przez TK i ostalo sie chyba tylko w jakiejs
                                          > szczatkowej formie.

                                          Zakaz absurdalny, bo musiałby albo ingerować w nabyte uprawnienia zawodowe osób
                                          które weszły w związek małżeński przed jego wejściem w życie (no i włożyły
                                          jakiś tam wysiłek w ukończenie aplikacji).
                                          • ayran c.d. 14.09.06, 14:05
                                            albo też dzielić takie małżeństwa na dwie kategorie: dozwolone (przedzakazowe)
                                            i zakazane.
                        • biedronka24 37iu ekonomistow sprawy 14.09.06, 11:10
                          podatkow przecwiczonych juz w wielu panstwach i wieki temu, nie moze rozwiazac...
                          Ach ta ekonomia :)))))))).
                          37 wydmuszek.
                          Pokaz mi swoja zone, powiem ci kim jestes ;)
                          Szkoda czasu. Lepiej robic cos konkretnie. I pacyny da sie ruszyc. Trzeba bedzie
                          tylko wiecej czasu na to, jak to zwykle przy babraniu sie w szczegolach.
          • 1normalnyczlowiek Czy fundacja CASE jest państwową firmą? 14.09.06, 10:33
            ayran napisał:
            > Nie rozumiem w jaki sposób ten tekst wiąże się z moimi pytaniami, więc może
            > jeszcze raz: które decyzje nadzoru bankowego źle świadczą o Balcerowiczu i na
            > czym polego afera CASE (plus pomocnicze) i dlaczego nie zajęła się nią
            > prokuratura?

            ---> Nie rozumiesz, bo nie chcesz zrozumieć. Tak jak w domu najpierw musisz
            zapewnic środki na jedzenie i ubranie dla swojej rodziny, potem na "wygody" a na
            końcu na wspieranie innych - tak samo powinno być z państwowymi finansami. Nie
            mówiąc o wielu innych istotnych sprawach, podobnie mozna powiedzieć, że najpierw
            państwowe pieniądze muszą iść na państwowe instytucje naukowe (w tym szczególnie
            na takie, które mogą przysporzyć ogromnych zysków państwu) a dopiero poźniej, po
            zaspokojeniu wszystkich potrzeb, mogą iść na wspiernie prywatnych przedsięwzięć.
            Skoro przez tyle lat m.in. LB zgadzał się, by pieniądze państwowe szły do
            prywatnych kieszeni, to działał niezgodnie z interesem państwa. Czy to jest
            drobny zarzut?
    • cookies3 Re: Parę słów o Balcerowiczu 14.09.06, 12:35
      Dosyć duzo wiemy juz o prof.Balcerowiczu,jego dorobku naukowym,osiągnięciach
      zawodowych,zyciu rodzinnym,upodobaniach.I dobrze,bo zasługuje na naszą uwagę.
      Niektórzy starają się umniejszyc jego zasługi w transformacji polskiej
      gospodarki,ale im zacieklej to czynią,to tym wiecej nowych sympatyków
      p.Balcerowicza dorasta. Cieszy sie coraz wieksza estymą wsród młodego pokolenia.
      I to dobrze rokuje,bo rozumiemy coraz lepiej na czym polega polityka monetarna,
      dbałośc o niezależność NBP. Oby odpowiedni człowiek przyszedł na jego miejsce.
      • biedronka24 te ´estyme´ burza jednak znacznie 14.09.06, 12:37
        podejrzenia o to ze owa niezaleznosc snadnie nadwereza koniecznosc utrzymywania
        zony w projektach - nie sadzisz?
        • cookies3 Re: te ´estyme´ burza jednak znacznie 14.09.06, 12:45
          Zaraz "żona w projektach"...p.Ewa jest dobrym,mądrym ekonomistą o ciekawym
          dorobku naukowym. Oboje doszli do wniosku,ze na tym etapie przemian
          ekonomicznych potrzebny jest pozarządowy ośrodek do kształcenia kadr,wymiany
          naukowej itp.Powstała fundacja p.Ewy Balcerowicz - bo ona sie na tym znała i
          wiedziała jak tym zarzadzac. Czy miała nic nie robić i być "przy mężu"?
          Wg mnie ta rodzinna współpraca,o ile nie było "finansowych przekłamań" nie
          była niczym zdrożnym.
          • biedronka24 tego sie nie dowiemy 14.09.06, 12:49
            poniewaz nic nie wskazuje na to by jej ewentualni rywale do projektow- a nie
            zakladania firm mieli szanse na uczciwa konkurencje :))))).
            Nie wiemy tez jakiej ´konkurencji´ mogly podlegac same projekty..
            Wszystko wskazuje na to - ze w tym ukladzie - zadnej...
            • vazz Re: tego sie nie dowiemy 14.09.06, 13:16
              biedronka24 napisała:

              > poniewaz nic nie wskazuje na to by jej ewentualni rywale do projektow- a nie
              > zakladania firm mieli szanse na uczciwa konkurencje :))))).
              > Nie wiemy tez jakiej ´konkurencji´ mogly podlegac same projekty..
              > Wszystko wskazuje na to - ze w tym ukladzie - zadnej...

              ...a czego sie nie dowiemy to sobie dopowiemy ;)
              • biedronka24 mylisz sie 14.09.06, 13:17
                akurat sa dziedziny w ktorych takich watpliwosci byc nie powinno.
                Do nich naleza wszelkie badania.
                • vazz Re: mylisz sie 14.09.06, 13:26
                  biedronka24 napisała:

                  > akurat sa dziedziny w ktorych takich watpliwosci byc nie powinno.
                  > Do nich naleza wszelkie badania.

                  Np?
                  • biedronka24 badania 14.09.06, 13:28
                    wszelkie.
                    Juz? Czy jeszcze raz powtorzyc? :))))
                    Dobranoc wobec tego- bo chyba zasneliscie. A ja musze koledze dotlumaczyc wniosek.
                    • vazz Re: badania 14.09.06, 13:30
                      biedronka24 napisała:

                      > wszelkie.

                      Hmm jak zwykle precyzyjna

                      > Juz? Czy jeszcze raz powtorzyc? :))))

                      Nie, dziekuje ;) Sam sobie powtórze...wszelkie,wszelkie,wszelkie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka