karlin
22.09.06, 21:00
"Analityk Fitch chwali PiS za deficyt budżetowy
(PAP, tm/22.09.2006, godz. 20:23)
Optymistycznym aspektem politycznych wydarzeń w Polsce jest to, iż premier J.
Kaczyński nie ugiął się pod naciskami lidera Samoobrony domagającego się
zwiększenia wydatków budżetowych i podtrzymał planowany pułap 30 mld zł
deficytu.
Uważa analityk Fitch Ratings Edward Parker.
W wypowiedzi dla PAP Parker wyraził obawy, iż budżet, o który rozbiła się
koalicja, może wciąż paść ofiarą sejmowej arytmetyki.
"Dalszy los budżetu zależy od tego, czy PiS-owi uda się zgromadzić poparcie
dla niego, czy też nie da się uniknąć rozpisania wczesnych wyborów. Takie
wybory nie musiałyby być niczym złym, jeśli w ich wyniku doszłoby do
ustabilizowania sytuacji politycznej i przyspieszenia reform" - powiedział
Parker.
"Nie wykluczone jednak, iż do wyborów nie dojdzie, i wcześniej stosowana
przez PiS taktyka grożenia mniejszym partiom wczesnymi wyborami w nadziei, iż
lęk przed nieprzekroczeniem przez nie 5- procentowego progu skłoni je do
poparcia rozwiązań proponowanych przez PiS, odniesie pożądany efekt(...)Fitch
jest jedną z trzech globalnych agencji ratingowych i jedyną, której akcje w
całości należą do europejskiego właściciela - firmy FIMALAC, notowanej na
giełdzie w Paryżu.".
-----------------------------------------------------------------------
biznes.onet.pl/0,1407663,wiadomosci.html