men190
29.09.06, 12:06
"Janusz Korwin-Mikke: Te najważniejsze firmy są obsadzone przez agentów
bezpieki, niech pani zrozumie, w roku 1988 generał Kiszczak dostał polecenie
przejścia z komunizmu na ustrój eurosocjalistyczny i do okrągłego stołu
zaprosił swoich agentów, poza grupą eurosocjalistów, Kuroń, Michnik,
Modzelewski, którzy mieli uwiarygodnić to w oczach lewicy europejskiej, cała
reszta okrągłego stołu, to byli zaproszeni przez Kiszczaka jego agenci. Jak w
1992 roku zrobiłem uchwałę lustracyjną, to okazało się, że w kancelarii
Wałęsy wszyscy byli na liście Macierewicza. Jedynym człowiekiem, który nie
był agentem był Mieczysław Wachowski, bo oficer SB nie może być agentem SB."