bryt.bryt
18.10.06, 11:56
Na pewno te wizje skutecznie zrealizuje, jak to on:
"(...)–Chciałbym, żeby najbliższa kadencja samorządu w Warszawie doprowadziła
do decyzji w kwestii, czy robimy największą imprezę sportową na świecie – nie
dziś i nie jutro, ale za naście lat, na przykład w roku 2020 lub 2024. Mówię o
olimpiadzie w Warszawie i Polsce – stwierdził Kazimierz Marcinkiewicz, p.o.
prezydenta stolicy i kandydat PiS na prezydenta Warszawy.(...)"
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=245&news_id=106837&layout=1&forum_id=9003&page=text