Dodaj do ulubionych

Czy ten trop doprowadzi także do Michnika?

22.10.06, 20:25
Wszak są przyjaciólmi od dawien dawna.
Zreszta czytajcie sami co podano pól godziny temu na stronie WP:

"W dniu zatrzymania w areszcie w 2002 r. Edward Mazur złożył zażalenie, w
którym miał prosić o poinformowanie o tym zdarzeniu Hipolita Starszaka, który
uczestniczył w najgłośniejszych sprawach politycznych prowadzonych przez SB.
Ten później szukał Mazurowi adwokata - podała w niedzielę TVN.

Mazura, podejrzewanego o podżeganie do zabójstwa byłego komendanta głównego
policji Marka Papały, zatrzymało w piątek FBI. W najbliższą środę sąd w
Chicago zdecyduje o areszcie Mazura lub wypuszczeniu go za kaucją. Według
polskich władz, jest "poważna szansa", że znajdzie się on w rękach polskiego
wymiaru sprawiedliwości.

Polska prokuratura od lutego 2005 r. poszukiwała Mazura międzynarodowym
listem gończym. Już raz - w 2002 r. - Mazura zatrzymano w Polsce i
przesłuchano w sprawie zabójstwa generała Papały, a następnie wypuszczono.

Według niedzielnych "Faktów" TVN, w dniu zatrzymania w 2002 r. Edward Mazur
złożył zażalenie. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarła telewizja, miał
on poprosić o poinformowanie o zdarzeniu znajomego, Hipolita Starszaka.

"Należałem do grona znajomych Edwarda Mazura. Być może byłem jedynym
prawnikiem w tym gronie" - powiedział Starszak dla TVN.

"Hipolit Starszak, dziś jeden z najbliższych współpracowników Jerzego Urbana,
w latach 80. był zastępcą prokuratora generalnego. Od połowy lat 60. brał
udział w najgłośniejszych sprawach politycznych prowadzonych przez SB. Według
niego, Mazur był zdolny do wielu rzeczy, gdy chodziło o działalność
gospodarczą" - poinformowały "Fakty".

Być może nawet w tym zakresie można by się w jego (Mazura) działalności
dopatrzyć czegoś, co niekoniecznie odpowiadało wektorom prawa. Natomiast nie
wydawało mi się nigdy, by był on zdolny do działań tak szalenie daleko
idących, jak zabójstwo - mówił Starszak. (ak)"
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:28
      sugerujesz, że Michnik biesiadował u Urbana ze Starszakiem? To zbyt daleko
      idąca hipoteza.
      • tomek6665 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:29
        Urban Michnik , do kotła wrzucą wszystkich , którzy źle piszą o PIS
      • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:32
        Nie ma zbyt daleko idących hipotez. Są idiotyczne. Ta nie wydaje się być taką,
        moim zdaniem.
        Potrafisz takie spotkania towarzyskie Nadredaktora wykluczyć?
        Ja nie.
        • aron2004 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:35
          no nie wydaje mi się
          • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:39
            Przecież Mazur przyjaźnil się z liderami SLD. Zaś Nadredaktor, zamroczonego
            alkoholem Millera, przywiózl na grilla do szefowej Agory, nie pamietzsz, czy
            cos przekrecam?
            • tomek6665 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:40
              no i co z tego wynika?
              • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:43
                Że Nadredaktor mogl znać a nawet przyjaźnić się z Mazurem. Podobnie jak z
                Rywinem i Gudzowatym i wieloma jeszcze ludźmi "prawdziwych interesów" w III-
                ciej RP.
                • pandada Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:56
                  no a kumplem z KORu Michnika jest L.Kaczyński
                  • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 21:19
                    Przesadzasz. W KOR-ze nie bylo Lecha,ani Jaroslawa.
                    • zdrajcy.na.pal Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 21:20
                      homosovieticus napisał:

                      > Przesadzasz. W KOR-ze nie bylo Lecha,ani Jaroslawa.

                      a kuromicki sie do kor dokleili agenturalnie infiltrując
                    • pandada Lech w kampanii pokazywał, że był 22.10.06, 21:26
                      i jak go chwalił za to robotnik były
                      • homosovieticus Re: Lech w kampanii pokazywał, że był 22.10.06, 21:29
                        W kampani to Tusk uchodzil za Prezydenta. A w rzeczywistości okazal się
                        nieudolnym, politycznym gluptasem.
                        • pandada twierdzisz, że Kaczyński kłamał? 22.10.06, 21:32
                          to mnie dziwi, bo nie słyszałem, aby ktokolwiek kwestionował działalność
                          Kaczyńskiego w KOR.
                          • homosovieticus Re: twierdzisz, że Kaczyński kłamał? 22.10.06, 21:40
                            Teraz również nie slyszysz.
                          • zdrajcy.na.pal [...] 22.10.06, 21:51
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • zdrajcy.na.pal Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 21:19
                    nawet gdyby to dziła słusznie a Michnik nadal pluje.

                    myślę że Polacy mogą wiele wybaczyć tylko trzeba pewne grona ponadziewać na
                    pale.

                    (nie jest to podzeganie do morderstwa tylko lobbing za restytucja tradycyjnej
                    egzekucji i ściganiem zbrodni wobec ludzkosci)
    • speed_boy w mediach Rydzyka powiedza,ze to Michnik zabil 22.10.06, 20:33
      wspolbratymca-ZOMOwca Papale.
    • sclavus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:35
      homosovieticus napisał:

      > Wszak są przyjaciólmi od dawien dawna.
      > Zreszta czytajcie sami co podano pól godziny temu na stronie WP:
      >
      > "W dniu zatrzymania w areszcie w 2002 r. Edward Mazur złożył zażalenie, w
      > którym miał prosić o poinformowanie o tym zdarzeniu Hipolita Starszaka, który
      > uczestniczył w najgłośniejszych sprawach politycznych prowadzonych przez SB.
      > Ten później szukał Mazurowi adwokata - podała w niedzielę TVN.
      >

      >
      > Polska prokuratura od lutego 2005 r. poszukiwała Mazura międzynarodowym
      > listem gończym. Już raz - w 2002 r. - Mazura zatrzymano w Polsce i
      > przesłuchano w sprawie zabójstwa generała Papały, a następnie wypuszczono.
      >
      > Według niedzielnych "Faktów" TVN, w dniu zatrzymania w 2002 r. Edward Mazur
      > złożył zażalenie. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarła telewizja, miał
      > on poprosić o poinformowanie o zdarzeniu znajomego, Hipolita Starszaka.
      >
      > "Należałem do grona znajomych Edwarda Mazura. Być może byłem jedynym
      > prawnikiem w tym gronie" - powiedział Starszak dla TVN.
      >
      > "Hipolit Starszak, dziś jeden z najbliższych współpracowników Jerzego Urbana,
      > w latach 80. był zastępcą prokuratora generalnego. Od połowy lat 60. brał
      > udział w najgłośniejszych sprawach politycznych prowadzonych przez SB. Według
      > niego, Mazur był zdolny do wielu rzeczy, gdy chodziło o działalność
      > gospodarczą" - poinformowały "Fakty".
      >
      > Być może nawet w tym zakresie można by się w jego (Mazura) działalności
      > dopatrzyć czegoś, co niekoniecznie odpowiadało wektorom prawa. Natomiast nie
      > wydawało mi się nigdy, by był on zdolny do działań tak szalenie daleko
      > idących, jak zabójstwo - mówił Starszak. (ak)"

      No dobrze!!!
      Tylko gdzie tu jest Michnik ??? Where is the beef ??? ;))
      Chyba, że liczysz mocno na PiSiORowatych - wtedy znajdzie się Michnik...
      Bo jak PiSiOR zechce, to wszędzie znajdzie się Michnik... i nie tylko on - ty
      też!!!
      • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:41
        Przyjaciele naszych przyjaciól są naszymi przyjaciólmi.Michnik przyjaźni sie od
        dawna z Urbanem aten przyjaźnil sie ze Starszakiem, który przyjaźnil się z
        Mazurem.
        • aron2004 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:43
          no ale Kaczyński też jest z Michnikiem na ty to znaczy że przyjaźnił się ze
          Starszakiem?
          • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:44
            Już ne jest od dawien dawna.Ani jeden, ani drugi.
            • pandada kombinujcie, może się coś wam urodzi 22.10.06, 20:59
              człowieku zsowietyzowany. Taki Borusewicz, co był wtedy na miejscu zbrodni - ten
              to pewnie długo z Michnikiem był na ty.
              • homosovieticus Re: kombinujcie, może się coś wam urodzi 22.10.06, 21:23
                Sytuacja Borusewicza jest podobna do sytuacji w jakiej znajduje się Michnik
        • tomek6665 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:43
          no i co? to dowodzi ,że są zamieszani w zabójstwo? puknij się człowieku w czoło
          • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:45
            A kto twierdzi,że są zamieszani. Mogą być swiadkami, nieprawdaż?
            • tomek6665 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:46
              jako oskarżeni oczywiście ? haha
              • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 20:49
                Świadek może być oskarżonym. Odwrotnie takze. Nawet koronnym.
        • pandada czy jeśli członek PC pracował dla gangu 22.10.06, 21:01
          pruszkowskiego, to mamy połączenie Pruszkowa z Kaczyńskimi?
          • homosovieticus Pruszków pracowal dla siebie. 22.10.06, 21:15
            Oczywiście,że nie mamy.
            • pandada krótsze połączenie 22.10.06, 21:31
              niż Mazur-Starszak-Urban-Michnik

              Nie możemy więc wykluczyć, że Kaczyńscy współpracowani z gangsterami. Tak by
              było, gdybym przyjął twoje schematy.

              A skoro Mazur wpłacał na PC? No to bardzo krótki łańcuszek.
              • homosovieticus Re: krótsze połączenie 23.10.06, 10:02


                My możemy, tu na forum, nie wykluczac żadnego głupstwa, inaczej jednak pracują
                prokuratorzy i oni z pewnoscią wykluczą glupstwo jakim jest Twój łancuszek
                powiazań.
        • sclavus [...] 22.10.06, 21:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • homosovieticus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 21:24
            Nie ma już WSI wiecsprwa nie wygląda tak korzystnie dla Michnika i Urbana jak
            dawniej.
            • pandada ciekawe, bo WSI to Urban zwalczał 22.10.06, 21:34
              a WSI Urbana
              • homosovieticus Re: ciekawe, bo WSI to Urban zwalczał 22.10.06, 21:47
                Mylisz się zuchu!
            • sclavus Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 22.10.06, 21:37
              homosovieticus napisał:

              > Nie ma już WSI wiecsprwa nie wygląda tak korzystnie dla Michnika i Urbana jak
              > dawniej.

              Odwrotnie!!!
              Miały te WSI ich pogrzebać... oczywiście po otwarciu wszelakich szaf, półek,
              etażerek a nawet skoroszytów.... a tu - gó..,... tylko Putin zaciera ręce, że
              wywiad i kontrwywiad polski rozpieprzono...
              Kaczory są dzielne - bardzo.. :)
      • speed_boy [...] 22.10.06, 20:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • belkot_belkot_belkot Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:50
      Albo przynajmniej do Kwaśniewskiego
      Wystarczy żeby analityk miał manię prześladowczą. Wtedy wszystko mu się kojarzy
      • homosovieticus Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:51
        Święte slowa. Wszak obaj Panowie byli glównymi budowniczymi III-ciej RP.
        • tomek6665 Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:52
          i znowu na piedestał wracają burzyciele porządku
          • homosovieticus Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:54
            Nie wracają. Oni caly czas, od 1989 roku, stoja na piedestale.
            • tomek6665 Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:55
              takie myślenie da się leczyć
              • homosovieticus Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:56
                Nawet bez ubezpieczenia. Polecam prywatne kliniki w Konstancinie i Wilanowie.
                • speed_boy capy z RM nie wierza w uzdrowiencza moc modlitwy? 22.10.06, 21:01
                  i lecza swoje grzeszne czlonki w prywatnych klinikach ?
                  • zdrajcy.na.pal [...] 22.10.06, 21:26
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • belkot_belkot_belkot Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 20:57
              homosovieticus napisał:
              > Nie wracają. Oni caly czas, od 1989 roku, stoja na piedestale.

              Pracuj pracuj
              Ćwicz ćwicz
              Jak się dobrze wysilisz ślina dosięgnie pomnika
              • homosovieticus Re: Wszystkie tropy prowadzą do Michnika 22.10.06, 21:08
                Dobra rada.
    • henryk_log Dokąd ten trop doprowadzi homosia? 22.10.06, 20:58
      Hymn PiS
      • joannabarska Re: Dokąd ten trop doprowadzi homosia? 22.10.06, 21:03
        Te hipotezy przypominają mi dawne: czy na Marsie są istoty rozumne? Bo na Ziemi
        czasem bywają.
        • homosovieticus Re: Dokąd ten trop doprowadzi homosia? 22.10.06, 21:09
          Wszyscy wiemy,że Ty do nich nie należysz.
          • kum.z.antalowki Re: Dokąd? W kaczy PiS dziel i rzyć 23.10.06, 00:14

            Tam gdzie miejsce agenciaków wprowadzajacych reżymowe łgarstwa i destabilizację
            w publiczny obieg informacji...
            • homosovieticus Glupie to to, ordynarne, bezczelne i klamliwe 23.10.06, 06:20
              kum.z.antalowki napisał:

              >
              > Tam gdzie miejsce agenciaków wprowadzajacych reżymowe łgarstwa i
              destabilizację
              >
              > w publiczny obieg informacji...

              Od lat,razem z "braćmi z GW i kuzynami z TVN-u, w publiczny obiegh informacji
              wprowadzaja kumy z czerskiej antalówki polprawdy i klamstwa, od lat używają
              polskojęzycznej nowomowy, którą kreują rzeczywistość dla swoich potrzeb rodem
              ne z Rzymu.
    • hoomboog Platoniczna przyjażń 22.10.06, 21:02
      Kiedyś jechałem z Mazurem w windzie:czy ja też jestem przyjacielem Mazura?
      A Urbana też poznałem w toalecie:sikał on do sąsiedniego PiSuaru.
      • homosovieticus Re: Olany cieplym moczem Urbana 22.10.06, 21:10
        hoomboog napisał:

        > Kiedyś jechałem z Mazurem w windzie:czy ja też jestem przyjacielem Mazura?
        > A Urbana też poznałem w toalecie:sikał on do sąsiedniego PiSuaru.



        Na,ktorym Ty siedzialeś zapewne.
        • hoomboog [...] 22.10.06, 21:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zdrajcy.na.pal Re: Platoniczna przyjażń 22.10.06, 21:32
        hoomboog napisał:

        > Kiedyś jechałem z Mazurem w windzie:czy ja też jestem przyjacielem Mazura?
        > A Urbana też poznałem w toalecie:sikał on do sąsiedniego PiSuaru.

        Opisz to szczegółowiej daty , miejsca, kto był w ponbliżu Kazda informacja moze
        sie przydać w toczonych śledztwach. Jeżeli chcesz być świadkiem koronnym to nie
        musisz podawac swoich danych, panstwo zapewni ci ochronę i relokację do
        bezpiecznego miejsca. (z tą ochroną i kasą na życie to nie jestem pewien czy w
        PL ale w USA tak się chroni świadków koronnych)
    • henryk_log [...] 22.10.06, 21:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kaczysta Czy aby po_godzinach 22.10.06, 21:19
      nie wylali z pracy?
      • homosovieticus Re: Czy aby po_godzinach 22.10.06, 21:21
        :))
        Nie wylali.
    • tomek6665 Re: Czy ten trop doprowadzi także do Michnika? 23.10.06, 10:22
      Historia i działalność inkwizycji

      Powstanie instytucji Świętej Inkwizycji (inquistito – łac. Poszukiwanie) datuje
      się na 1215 r. Powołana zostaje przez papieża Grzegorza IX, jako instytucja
      Kościoła katolickiego. Jej zadaniem jest walka przeciwko herezji i ruchom
      antykościelnym. Od 1232 r. inkwizytorzy odpowiadali za swoje działania jedynie
      przed papieżami.

      Papież przekazał kierowanie działaniami inkwizycyjnymi klasztorom
      dominikańskiemu i franciszkańskiemu. Wyroki wykonywane były przez władzę
      świecką w celu oczyszczenia Kościoła z oskarżenia o mordowanie ludzi. Rok 1252
      to powszechne wprowadzanie tortur przez postępowanie inkwizycyjne. Następuje
      gwałtowny postęp w „wynajdowaniu” nowych prób (testów) na prawdomówność. Już 6
      lat później znacznie zwiększyła się ilość procesów o czary. W 1258 roku wydana
      została przez papieża Aleksandra IV encyklika oraz ogłoszenie, że stosowanie
      czarów jest równoznaczne z herezją. Inkwizycja obraca się przeciwko pasterzom,
      akuszerkom, wróżkom, Żydom oraz heretykom.

      Szczyt polowań na czarownice zaczął się w II połowie XV w. Wraz z pojawieniem
      się w 1489 r. pierwszego wydania „Młota na czarownice” (tytuł
      oryginalny „Maleus maleficarum”), autorstwa Jakoba Spregnera i Heinricha
      Kramera. Głównym inicjatorem powstania „Młota” był Kramer jako „na skutek
      starczego uwiądu całkowicie zdziecinniałego”. Wkrótce Kramer znajduje
      poplecznika w osobie Jakoba Spregnera. We dwoje zaczynają nekać papież o
      uznanie ich podręcznika jako oficjalnego źródła wiedzy na temat czarów i
      czarownic.
      Od uznania „Młota” zaczyna się szaleństwo procesów o czary. Obłęd ogarnia całą
      Europę. Aby znaleźć się przed sądem inkwizycyjnym wystarczył anonimowy donos,
      który nie miał żadnego poparcia w dowodach, a jedynie kłamliwe zeznanie
      donosiciela. Szeroko stosowana jest odpowiedzialność zbiorowa. Jeżeli jedna
      osoba zostaje spalona na stosie, niedługo potem rodzina znajduje się w tym
      samym niebezpieczeństwie.
      Najczęściej oskarżane o czary były kobiety. Jak podają Kramer i Spregner
      w „Młocie”: „niewiasta jest tylko niedoskonałym zwierzęciem (...) Niewiasta
      jest tedy zła z natury rychlej bowiem traci zaufanie do swej wiary i rychlej
      wyrzeka się jej, to zaś stanowi podstawę uprawiania czarów”.

      W czasie pierwszego szczytu działań Inkwizycji, a więc tuz po ukazaniu się
      pierwszego wydania „Młota na czarownice”, szeroko głoszona była teza
      iż „lepiej, by zmarło stu niewinnych, niż żeby jeden winny uniknął kary”.
      Procesy i dochodzenia wszczynane były na podstawie kłamliwych denuncjacji.
      Śmierć nie stanowiła przeszkody w oskarżeniu. Zwłoki oskarżonego były
      wykopywane i palone. Inkwizytorzy podróżowali z miejsca na miejsce aby
      odnajdywać czarownice oraz heretyków, których broniły urzędy lub inne
      autorytety. O przybyciu Inkwizytora informował herold. Oznajmiał, że odbędzie
      się modlitwa w kościele. Kto się nie stawił automatycznie padało na niego
      podejrzenie o herezję. Na końcu kazania zazwyczaj wzywano do donoszenia na
      znanych sobie heretyków. Należało mówić o tych, którzy dopuścili się
      heretyckich, aroganckich, podejrzanych, błędnych lub obelżywych słów na temat
      Boga, Kościoła i wiary katolickiej. Kiedy doszło do procesu oskarżony znajdował
      się w bardzo trudnej sytuacji. Przebywał bowiem w więzieniu tak długo jak uznał
      to sędzia. Na przesłuchaniach zadawano sprzeczne pytania sformułowane w taki
      sposób, aby doprowadzić podejrzanego do przyznania się do czarów lub herezji.
      • homosovieticus Bardzo trafne spostrzezenie. Masz podobnych wiecej 23.10.06, 10:38
        Śmiało zamieszczaj na forum podobne historyjki.
    • homosovieticus Kilka ciekawych informacji o Mazurze 23.10.06, 11:55
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20061023&id=sw11.txt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka