Dodaj do ulubionych

Czy lekcje religii powinny być w szkole?

23.10.06, 13:42
W dzisiejszej sondzie na onecie z pytaniem o to czy nauczać kreacjonizmu w
szkole blisko 70% respondentów jest temu przeciwna. Czy podobny wynik nie
pojawiłby się, gdyby spytać o lekcje religii w szkole? Czy nie pora juz
rozpocząć dyskusję o wykreśleniu religii z planu lekcji? Przyszły parlament z
pewnością z tym problemem będzie musiał się zmierzyć, mamy więc w najgorszym
wypadku 3 lata na dyskusję.
Obserwuj wątek
    • kubala11 Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 13:45
      l.george.l napisał:

      > Przyszły parlament z
      > pewnością z tym problemem będzie musiał się zmierzyć

      Skąd taki wniosek?
      • aron2004 czy powinna być kara śmierci? 23.10.06, 17:02
        czy powinna być kara śmierci? 70% Polaków twierdzi, że tak.
        • pandada niemożliwe. tylko 30% katolików 23.10.06, 20:21

        • pluswaserman Re: czy powinna być kara śmierci? 01.11.06, 21:05
          I właśnie dlatego powinna być!
          Własnie dlatego.
    • inna57 Re: Nie !!!! 23.10.06, 14:12
      szkoła to miejsce do przekazywania wiedzy
      świątynie są miejscem przekazywania wierzeń (nie ważne jakich)

      w szkole powinny być lekcje etyki i religioznawstwa, które powinny nauczać
      szacunku do ludzi różnych wyznań

      ludzie się dzielą na dobrych lub złych, a nie czarnych, białych czy żółtych,
      katolików, buddystów czy ateistów

      niestety na lekcjach religii tak naprawdę uczy się fanatyzmu który jest
      najgorszym przejawem wiary, prowadzącym do nietolerancji dla odmienności
    • humbak Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 14:14
      A jakby tak odciążyć urzędników ministerialnych z konieczności ustalania czego uczniowie mają się w szkole uczyć?
    • bogucjusz Ktorej religii? 23.10.06, 14:21
      • humbak Re: Ktorej religii? 23.10.06, 14:22
        pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Potwór_Spaghetti--
        Do poczytania, dla odmiany
        • humbak ha! Coś się skopało 23.10.06, 14:23
          pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Potwór_Spaghetti
          • bogucjusz Re: ha! Coś się skopało 23.10.06, 15:52
            Znam temat. Zamierzam zostac wiernym. Klega zakupil w eBay-u koszulki i kasety z
            gospel FSM :-)
            • humbak Re: ha! Coś się skopało 23.10.06, 21:44
              Niestety... merczendajzing nigdy nie był moją domeną... zwłaszcza gdy trza się bawić z transportem zamorskim.
    • bebe255 Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 14:28
      To jest dobre pytanie, bo problem polega m. in. na tym, ze religia jest
      realizowana w cyklu dwoch godzin tyygodniowo i przez to mlodziez ma bardzo duzo
      zajec. Gdyby religii nie bylo w szkole, te dwie godziny moglyby byc
      wykorzystane na inne przedmioty, ktore np. zdaje sie na maturze.
    • wanda43 Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 16:16
      Zdecydowanie religii w szkolach panstwowych byc nie powinno.Ale mamy panstwo wyznaniowe, ktore jest wg PiS bardzo bogate i te glupie ok. 1,5 mld na utrzymanie kleru i jego instytucji, to pryszczyk.
      • piotr7777 Re: oczywiście że tak 23.10.06, 16:42
        Większość kontrargumentów (np. o dyskryminacji niewierzących) nie sprawdziła
        się. Chodzą ci, którzy chcą (Zdecydowana większość), nieliczni nieuczęszczający
        mają wolną godzinę a to też korzyść.
        • obraza.uczuc.religijnych Najbardziej normalne jest 23.10.06, 17:23
          że aby wypisać się z tych rzekomo nieobowiązkowych zajęć, uczeń lub jego
          rodzice muszą napisać specjalne oświadczenie lub w jakikolwiek inny sposób
          zgłosić to w szkole. Ot, sprawiedliwość chrześcijańska.
        • pandada a skąd ty wiesz czy chcą, czy też robią to 23.10.06, 20:28
          ze względu na presję otoczenia?

          Ja przestałem chodzić na religię (poza szkołą) w 6 klasie. Nacisków w domu nie
          miałem, ale ze strony kolegów i ich rodziców tak.
        • sclavus Re: oczywiście że tak 23.10.06, 22:58
          piotr7777 napisał:

          > Większość kontrargumentów (np. o dyskryminacji niewierzących) nie sprawdziła
          > się. Chodzą ci, którzy chcą (Zdecydowana większość), nieliczni
          nieuczęszczający
          >
          > mają wolną godzinę a to też korzyść.

          Spłaszczasz problem - chodzi o to czy jest miesce dla przedmiotu "religia" w
          szkole publicznej, czy państwowej - jak wolisz.... Dalszym ciągiem problemu,
          jest fakt, że to państwo płaci z budżetu "nauczycieli" religii...
          Rzeczypospolita, jako twór polityczny, jest laicka z wolnością sumienia dla
          wszystkich - a więc kwestie wiary i związanych z nią problemów - do
          kościołów!!! Jako domena prywatna obywateli...
          I nikt kościołowi takiemu czy innemu, nie zabroni otwierać szkół... z programem
          nauczania ogólnopolskim i religii... :))
    • reakcjonista1 Pewnie, lekcje religii odbywac sie powinny 23.10.06, 16:45
      w kosciolach i zachrystiach, tak jak to było za normalnych czasów gdy
      szkolnictwo nie było obowiazkowe.
      • piotr7777 Re: Pewnie, lekcje religii odbywac sie powinny 23.10.06, 16:52
        reakcjonista1 napisał:

        > w kosciolach i zachrystiach, tak jak to było za normalnych czasów gdy
        Nie nazwałbym PRL "normalnymi czasami". A wtedy akurat był obowiązek oświaty
        przynajmniej w zakresie podstawówki.
        I ja np. do szóstej klasy podstawówki włącznie miałem religię w salce
        katechetycznej i mogę porównać oba systemy. Zaletą religii w szkole jest więcej
        wolnego czasu po południu, wadą - no powiedzmy nie ta atmosfera.
        Poza tym naprawdę nie widzę różnic i uważam problem za sztuczny.

        > szkolnictwo nie było obowiazkowe.
        • wanda43 Re: Pewnie, lekcje religii odbywac sie powinny 23.10.06, 17:01
          Za komuny przez pierwsze dwa lata podstawowki religie mialam w szkole.Potem dzieki Bogu przeniesiono ja do sal katechetycznych i wreszcie ksiadz przestal sie pastwic nad dziewczyna z rodziny Swiadkow Jehowy i dwoma wyznania Prawoslawnego.Wszystkie dzieciaki odetchnely. Natomiast obowiazek nauki byl do 18 roku zycia,a nie dotyczyl tych,co konczyli zawodowki w wieku lat 17.
        • reakcjonista1 Re: Pewnie, lekcje religii odbywac sie powinny 23.10.06, 17:04
          obowiązek szkolny ma wiele wspolnego z prl, chocby byl nawet w
          superdemokratycznej III RP.
        • pandada no to co za problem przenieść religię do salek 23.10.06, 20:33
          i przestać finansować katechetów (czyli akwizytorów, a nie nauczycieli) z
          pieniędzy publicznych.
          • wanda43 Re: no to co za problem przenieść religię do sale 23.10.06, 21:00
            zawsze to 600 ileśtam milionów przeznaczonych na ich pensje z budzetu by
            zostało, a tak fruuu.Katecheci to drogi gips.
    • asienka32 O tym powinna decydować szkoła i rodzice. 23.10.06, 17:06
      Najlepiej szkoła sprywatyzowana.
      • palnick Re: O tym powinna decydować szkoła i rodzice. 23.10.06, 19:47
        Prywatna tak ale publiczna musi być wolna od indoktrynacji religijnej.
        • galt Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 22:08
          Palnick, w szkolach panstwowych nie mozesz miec religi i kropka.
          Rozdzial panstwa od kosciola. Co Ci sie stalo nawrociels sie :)

          Ja, katolik, tak uwazam. Ja nie chce nikogo zmuszac do katolicyzmu poprzez
          indoktrynacje, od ktorej nie mozesz uciec. Jak naprzyklad Hindus mialby oddac
          dizecko do szkoly, gdzie rodzice "zdecydowali" , ze bedzie religja w szkole. I
          synek Hindus mowi tatusiow Hindusowi, ze jego cale zycie jest skopane bo
          wymawial zle modlitwy.

          'common! ludzie.
          • palnick Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 22:16
            galt napisał:

            > Palnick, w szkolach panstwowych nie mozesz miec religi i kropka.
            > Rozdzial panstwa od kosciola. Co Ci sie stalo nawrociels sie :)
            >
            > Ja, katolik, tak uwazam. Ja nie chce nikogo zmuszac do katolicyzmu poprzez
            > indoktrynacje, od ktorej nie mozesz uciec. Jak naprzyklad Hindus mialby oddac
            > dizecko do szkoly, gdzie rodzice "zdecydowali" , ze bedzie religja w szkole.
            I synek Hindus mowi tatusiow Hindusowi, ze jego cale zycie jest skopane bo
            > wymawial zle modlitwy.
            >
            -------
            Przeczytaj uważnie.
            Napisałem to co zawsze. W prywatnej szkole mogą nauczać nawet o Wałdcy
            Pierścieni, jeżeli rodzice tak uznają i zapłacą za ten idiotyzm.
            Szkoła państwowa MUSI być bezwzględnie wolna od indoktrynacji religijnej i
            zdanie rodziców nic tu nie znaczy.
            Pozdrowionka,
            P.
            • galt Uff...Przez moment sie zachwialem 23.10.06, 22:22
              Tak jak zawsze ja proponuje ateistom aby rozszerzyc ich horyzonty
              tolerancji :) - patrz na religie, mowie, jak na klub golfowy. Ma on swoje
              regoly i kod ubioru, zasady akceptacji i nie akceptacji czlonkow klubu.
              Oczywiscie na nieco rozszerzonych prawach.

              W ten sam sposob ja nie sugerowalbym aby wszystkich trenowac w tychze regulach.
            • humbak Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 22:25
              Władca Pierścieni bzdurą!!! Oszszszszszszsz!!! <zapowietrzył się> Odwołaj to albo zamienię Cię w trytona!!



              :P
              • palnick Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 22:26
                :-))))

                Uważam, że religia powinna wrócić do sal katechetycznych. Wówczas jedynie
                szkoły prowadzone przez zakony mogłyby prowadzić religię, a szkoły publiczne
                nareszcie byłyby świeckie, jak Pan Bóg przykazał. Skończyłby się ostracyzm w
                stosunku do "innowierców" albo agnostyków, skończyłyby się wyświetlanie przez
                zakonnice w szkole (!) makabrycznych filmów o aborcji( np. "Niemy krzyk") ,
                straszenie satanistami, którzy podobno wytapiają świece z tłuszczu
                nieochrzczonych noworodków i piją mocz prostytutek (to opowiadał nam ksiądz
                katecheta w siódmej klasie podstawówki) i opowiadanie o tym, jak spirala
                domaciczna miażdżą zapłodnione jajo (to też ksiądz) . Taka "wiedza" jest,
                niestety, wplatana w nauczanie o prawdach wiary, czytanie Biblii czy rozmowy o
                moralności chrześcijańskiej. Po co? Żeby uczniowie się bali. Co wrażliwsi,
                oczywiście. Już nie wspomnę ochoczo lansowanego przez "kler katechetyczny"
                poglądu, że od masturbacji się ślepnie, tudzież (jeśli jednak nikt nie oślepł)
                że ma się od tego co najmniej nerwicę. Jeśli już mają "uczyć" w ten sposób, to
                niech to robią w przykościelnych salkach katechetycznych, a nie w szkole.
                • humbak Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 22:30
                  Zależy jak się trafi. Mnie uczyły dwie katechetki, zakonnice dwie i ksiądz. Nie zawsze przekazywali wiadomości mające sens, ale o takich numerach jak u Ciebie nie było mowy. Dowiedziałem się jednak na przykład że krzyże celtucki i koptyjski to symbole Szatana:)
                  • galt krzyz celtycki 01.11.06, 21:09
                    wyglada mi to na niezrozumienie.
                    W istocie krzyz celtycki jest zbudowany na bazie symbolu poganskiego w glownej
                    mierze poniewaz St. Patrick przedstawiajac katolicyzm zachowal respekt dla
                    obyczjaow owczesnych Celtow. Tak wiec w zaleznosci od tego jak odniesiesz sie
                    do "diabelskosci" pogan, jest w tym troche prawdy. Ale trudno mi sobie
                    wyobrazic, aby zakonnice czy ksiadz tak Ci wykladali. Sklony jestem zasugerowac
                    przeslyszenie na wskutek niezroumienia wowczas, tej relacji.
            • heretic_969 Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 23:53
              > Napisałem to co zawsze. W prywatnej szkole mogą nauczać nawet o Wałdcy
              > Pierścieni, jeżeli rodzice tak uznają i zapłacą za ten idiotyzm.

              I tu się z Tobą nie zgadzam. Dlaczego dzieci mają ponosić konsekwencje
              idiotycznych pomysłów rodziców?
              • humbak Re: Palnick - nie poznaje Cie. 23.10.06, 23:56
                Lepiej to niż ponosić idiotyczne pomysły urzędników;)
                • heretic_969 Re: Palnick - nie poznaje Cie. 24.10.06, 00:23
                  > Lepiej to niż ponosić idiotyczne pomysły urzędników;)

                  A najlepiej, by nie było ani jednego, ani drugiego.
                  • humbak Re: Palnick - nie poznaje Cie. 24.10.06, 00:39
                    Wiesz, rodzice decydujący żeby dzieci uczyły się sadzić kwiatki zamiast matematyki to jednak jest zjawisko rzadkie... a urzędnikom różne dziwne rzeczy się zdarzają... czasem przypadkiem.
                    • palnick Re: Palnick - nie poznaje Cie. 01.11.06, 02:08
                      Demonizujesz :-)
        • asienka32 Re: O tym powinna decydować szkoła i rodzice. 24.10.06, 08:24
          palnick napisał:

          > Prywatna tak ale publiczna musi być wolna od indoktrynacji religijnej.

          A ja uwazam, ze szkoła powinna uczyć tolerancji. A to w tym przypadku nic
          innego, jak wprowadzenie do godzin wychowawczych światopoglądowych pogadanek o
          tym, że religia jest sprawą każdego człowieka i nie można ludzi dzielić na
          wierzacych i nie.
          Zresztą moim skromnym zdaniem problem jest mocno dęty, jestem szczęśliwą
          posiadaczką dzieci uczęszczających na lekcje religii, wyraziłam na to zgodę i
          jakoś nie widzę aby ktokolwiek z klasy miał problemy z powodu chodzenia lub nie
          na religię /najlepsza koleżanka mojej córki nie chodzi/
          • palnick Re: O tym powinna decydować szkoła i rodzice. 24.10.06, 21:35
            asienka32 napisała:

            > palnick napisał:
            >
            > > Prywatna tak ale publiczna musi być wolna od indoktrynacji religijnej.
            >
            > A ja uwazam, ze szkoła powinna uczyć tolerancji. A to w tym przypadku nic
            > innego, jak wprowadzenie do godzin wychowawczych światopoglądowych pogadanek
            o
            > tym, że religia jest sprawą każdego człowieka i nie można ludzi dzielić na
            > wierzacych i nie.
            > Zresztą moim skromnym zdaniem problem jest mocno dęty, jestem szczęśliwą
            > posiadaczką dzieci uczęszczających na lekcje religii, wyraziłam na to zgodę i
            > jakoś nie widzę aby ktokolwiek z klasy miał problemy z powodu chodzenia lub
            nie na religię /najlepsza koleżanka mojej córki nie chodzi/
            >
            ------------
            Pranie mózgu i zastraszania nie widzisz?
            • asienka32 Re: O tym powinna decydować szkoła i rodzice. 25.10.06, 08:00
              palnick napisał:

              > ------------
              > Pranie mózgu i zastraszania nie widzisz?
              >
              >

              A Ty widzisz? Skąd? Z przed komputera i z nad Gazety, czy masz dzieci w wieku
              szkolnym?
      • pandada szkoła ma uczyć i wychowywać 23.10.06, 20:35
        lekcje religii zaś to promocja pewnej instytucji i zaprzeczenie temu, czego
        uczniowie dowiadują się na prawdziwych lekcjach
        • palnick Re: szkoła ma uczyć i wychowywać 23.10.06, 20:56
          pandada napisał:

          > lekcje religii zaś to promocja pewnej instytucji i zaprzeczenie temu, czego
          > uczniowie dowiadują się na prawdziwych lekcjach

          ----
          Boisz się powiedzieć wprost, że to pranie mózgu i drastyczna indoktrynacja?
          • pandada ja się niczego nie boję... 23.10.06, 21:20
            na forum, oczywiście :)

            Nie mam jednak potrzeby emocjonalnej do użycia takich słów.
            • humbak Re: ja się niczego nie boję... 23.10.06, 21:50
              A tajemniczych linków, mogących prowadzić na tamtą stronę?
          • humbak Re: szkoła ma uczyć i wychowywać 23.10.06, 21:49
            Z torturowaniem wygodnym fotelem!:P
        • humbak Re: szkoła ma uczyć i wychowywać 23.10.06, 21:48
          Z tym zaprzeczeniem to różnie bywa... ale faktycznie się zdarza.
    • create Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 17:11
      Sądze że dyskusja o tym zacznie się w przyszłym parlamencie, a ewentualne
      wykreślenie religii nastąpii jeszcze w przyszłym parlamencie.
    • ivrp precz z indoktrynacją!!!!!!!!!!!! 23.10.06, 21:47
      • palnick Re: precz z indoktrynacją!!!!!!!!!!!! 25.10.06, 12:08
        Precz.
    • frank_drebin Dla tzw. swietego spokoju - nie. Zeby lewactwo 23.10.06, 21:53
      mialo o jeden temat zastepczy mniej.
      • humbak Re: Dla tzw. swietego spokoju - nie. Zeby lewactw 23.10.06, 21:56
        Ha! Nie wziąłeś pod uwagę że jeśli postulat "nie" zostanie zrealizowany oszołomstwo będzie miało nowy temat zastępczy;)
        • frank_drebin Wiem, ze bedzie mialo, ale zawsze o jeden mniej :) 23.10.06, 22:00
          humbak napisał:

          > Ha! Nie wziąłeś pod uwagę że jeśli postulat "nie" zostanie zrealizowany
          oszołom
          > stwo będzie miało nowy temat zastępczy;)
          • humbak Re: Wiem, ze bedzie mialo, ale zawsze o jeden mni 23.10.06, 22:06
            O jeden mniej dla jednej ze stron... pewne tematy nigdy nie znikają.
    • galt Nie w szkolach publicznych. I jestem katolikiem. 23.10.06, 22:04
      Nie, ze wzgledu na rozdzial miedzy panstwem i kosciolem i jezeli szkola jest
      publiczna to nie moze lansowac jednej religii. Moze miec klase ogolna o
      religiach swiata, ale nie z wybranej religii.

      Rowniez ze wzgledu na pretensje podzialu funduszy podatkowych. Aczkolwiek ten
      argument jest slabszy jako ze czasto kaze nam sie placic za cos z czym sie nie
      zgadzamy.

      Nie mniej jendak religie beda sie dobze czuly w "Szkolach Niedzielnych" lub
      szkolach prywatnych w tym koscielnych. Tam obywatel ma wybor.
      • palnick Re: Nie w szkolach publicznych. I jestem katoliki 23.10.06, 22:19
        galt napisał:

        > Nie - ze wzgledu na rozdzial miedzy panstwem i kosciolem i jezeli szkola jest
        > publiczna to nie moze lansowac jednej religii. Moze miec klase ogolna o
        > religiach swiata, ale nie z wybranej religii.
        ------
        Ja ateista myślę tak samo.
        ----
        • humbak Re: Nie w szkolach publicznych. I jestem katoliki 23.10.06, 22:22
          Jako ten... no... liberał protestuję przeciw datkom na kościół w postaci podatku.
          • palnick Re: Nie w szkolach publicznych. I jestem katoliki 23.10.06, 22:46
            humbak napisał:

            > Jako ten... no... liberał protestuję przeciw datkom na kościół w postaci
            podatku.

            -----
            :-)
            Zawsze możesz wystąpić ze "wspólnoty" religijnej i spowodować, że klechy pójdą
            do pośredniaka :-)
            • humbak Re: Nie w szkolach publicznych. I jestem katoliki 23.10.06, 22:50
              Nie w tym rzecz. Uważam że wspólnoty religijne powinny przejść na model samorządowy. Wspólnota lokalna finansuje się sama... no chyba że jakaś wspólnota jest bogata- to może pomagać innym, ale to już inna sprawa.
              • palnick Re: Nie w szkolach publicznych. I jestem katoliki 24.10.06, 21:33
                humbak napisał:

                > Nie w tym rzecz. Uważam że wspólnoty religijne powinny przejść na model
                samorzą
                > dowy. Wspólnota lokalna finansuje się sama... no chyba że jakaś wspólnota
                jest
                > bogata- to może pomagać innym, ale to już inna sprawa.
                --------
                Może być. Związek gołębiarzy finansuje się zawsze sam :-)
        • galt prawda 23.10.06, 22:47
          widzisz ja tutaj czesto nauczam naszych katolikow w Polsce np. sugerujac
          ostatnio popularny wzor ze Stanow, ktory sugeruje rozpatrzyc sprawy sporne
          poprzez oczy samego Jezusa. Otoz, ten ruch propaguje swoja koncepcje przez
          rozdawanie wisiorkow czy bransolet z literami: WWJD (What Would Jesus Do - co
          znaczy Co Zrobilby Jezus by zrobil - taki polskie CZJZ).

          Wezmy te szkoly: Jezus powiedzial: "oddaj cesarzowi co cesarskie i Bogiu co
          Boskie". Nie zrozum mnie przez to Palnick, ze jestem osoba nadmiernie
          praktykujaca wszystkie ryualy. Nazwalbym sie bardziej swiadomym katolikiem z
          sekularnym wyksztalceniem :)

          Rozniez pozdrawiam i przypominam - my wszyscy przeciez urodzilizmy sie
          ateistami. :)
    • frau_blada Nie, ale kreacjonizm tak :))) A dlaczego, nie? 23.10.06, 22:23

      • humbak Re: Nie, ale kreacjonizm tak :))) A dlaczego, nie 23.10.06, 22:26
        Np. dlatego że świadczą przeciw niemu dowody naukowe?
        • galt Z ID to jest inna sprawa 23.10.06, 23:01
          To jest z "kreacjonizmem" lub ID - Intellgent Design (Inteligentne Stworzenie).
          Otoz, argument tutaj jest, ze skoro teoria darwinizmu nie jest w pelni
          udowodniona ani spojna (niektorzy twierdza nawet ze nie spelnia warunkow teori
          naukowej) wobec tego zdetrminowanie pogladu w tej sprawie jest jednostronne i
          przedwczesne.

          Sugestia mowi, ze jak wiele lregow naukowych dzisiaj i to niekoniecznie
          bliskich Watykanowi, sugeruje, ze jest mozliwe, ze ten caly Kosmiczny Wybuch
          byl zarpojektowanycm dzielem. Ze cala struktura kodu zycia jest dzielem
          inzynierii, gdyz natura (jak twierdza) nie bylaby w stanie dokonac takiej
          permutacji sama z tak doskonalymi rezultatami.

          Nieminije jednak mowiac krotko, skoro obydwie sa teoriami i zadna nie jest
          udowondiona to dlaczego nie powidziec dziecku, ze swiat naukowy rozwaza nad
          obydwoma. Lub przynajmnie nie wspomniec, ze sa kregi naukowe, kore nie zupelnie
          zaakceptowalywszystkie warunki teori Darwina.

          Zobacz ile tzw. "pewnikow naukowych" zsotalo podwazonych w sotanim wieku. Ze
          nie wspomne Plutona, ktory juz nie jest planeta...
          • humbak Re: Z ID to jest inna sprawa 23.10.06, 23:05
            ID to faktycznie nieco inna sprawa. Mówię o kreacjoniźmie "klasycznym" i o świecie co ma parę tysięcy lat.
            Co do Plutona to sprawa nie do końca tu pasuje.
          • andrzejzb Re: Z ID to jest inna sprawa 24.10.06, 00:46
            Nie uważam.
            Wszechświat to ruch - a zatem możliwości, nieskończona ilość kombinacji. I
            będzie trwał zanim wszystkie możliwości się nie wyczerpią a skoro jest ich
            nieskończenie wiele będzie trwał nieskończenie długo. Nasz świat jest realizacją
            jedną z zaistniałych możliwości, ot po prostu. A że owa możliwość zrealizowałas
            się akurat tu i teraz to wszystko inne jest tego konsekwencją. Oprócz ludzi -
            ale to temat na inną pogawędkę ;)
      • galt z wielu wzgledow 23.10.06, 22:54
        1. Panstwo nie moze narzucac religi swoim "malym" obywatelom. Zwlaszcza gdy
        niektorzy moga pochodzic od rodzin z inna religia badz ateizmem.
        2. Sam Jezus by tak zasugerowal.
        3. Jezeli ktos juz jest religijnym to pewno sie zgodzi, ze religia powinna miec
        to specjalne traktowanie i dokonywac sie w kosciele a nie "spowszedniec" dla
        ulatwienia w szkole publicznej. Nie rodzice dadza przyklad dziecku i sie wysila
        prowadzac je na religie w Niedziele. Osbiscie jestem zwolennikiem jakosci a nie
        ilosci.
        • jorge.martinez Otóż to: jakość nie ilość 23.10.06, 23:10
          galt napisał:

          > 3. Jezeli ktos juz jest religijnym to pewno sie zgodzi, ze religia powinna miec
          >
          > to specjalne traktowanie i dokonywac sie w kosciele a nie "spowszedniec" dla
          > ulatwienia w szkole publicznej. Nie rodzice dadza przyklad dziecku i sie wysila
          >
          > prowadzac je na religie w Niedziele. Osbiscie jestem zwolennikiem jakosci a nie
          >
          > ilosci.
    • andrzejzb Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 22:57
      Jedno jest pewne - religia w szkołach to strzał w stopę kościoła. Wprowadzając
      religię do szkół wyprowadzono młodzież z kościołów - dzieciaki nie mają już
      KOMPLETNIE żadnego celu odwiedzić kościół.
      • jorge.martinez Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 23.10.06, 23:07
        andrzejzb napisał:

        > Jedno jest pewne - religia w szkołach to strzał w stopę kościoła. Wprowadzając
        > religię do szkół wyprowadzono młodzież z kościołów - dzieciaki nie mają już
        > KOMPLETNIE żadnego celu odwiedzić kościół.

        Jestem tego samego zdania. Gdyby lekcje religii odbywały się przy kościele, być
        może miałyby poważniejszy i bardziej uzasadniony charakter niż lekcje w szkole.
        Wiąże się to z dobrowolnością tego aktu jak i z bliskością Domu Bożego.

        Religia w szkole jest quasi-przymusowa, rodzice puszczają dziecko do szkoły i
        nie przykładają ręki do życia religijnego dziecka, nadto w szkole (między
        biologią i WF-em) atmosfera do religijnego formowania sprzyjająca nie jest.
    • heretic_969 Oczywiście, że nie. 23.10.06, 23:51
      Niby z jakiej racji religia ma być narzucana, skoro dorosły człowiek sam jest w
      stanie określić, jaka wiara mu pasuje (albo i nie)?
      • jorge.martinez Re: Oczywiście, że nie. 24.10.06, 07:20
        Ale tu chodzi o dzieci, nie o dorosłych. Czym skorupka za młodu, i tak dalej...
        Przymus w tym względzie jest oczywisty. Tylko że ja wolę przymus indywidualny i
        rodzicielski (religia w Kościele) niż grupowy i instytucjonalny (religia w szkole).
    • zapijaczonyryj Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? Tak 24.10.06, 07:37
      Ale tylko Maryjnej i przyklasztornej

      „każdy c h u j ma swój strój”-Marek Nowakowski” „
    • palnick Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 24.10.06, 21:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4389587
    • goldenwomen Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 25.10.06, 08:01
      religia powinna wrócic do K, ilez to pieniedzy bysmy zaoszczedzili!widac bogaty
      z nas naród
    • p_fotek Powinien być zakaz nauczania tych bzdur ! 25.10.06, 14:45
      • palnick Re: Powinien być zakaz nauczania tych bzdur ! 30.10.06, 20:29
        Zgadzam się.
    • benek231 Duchowe masturbowanie sie winno byc finansowane 25.10.06, 15:12
      przez parafianina, i odbywac sie na terenie parafii. Podatnik nie powinien brac tym udzialu.

      Chcesz wierzyc w swoje krasnoludki to pla na nie sam - na tace.

      Nie okradaj mnie katoliku!
    • mroofka2 Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 25.10.06, 15:38

      jestem za! religia ze szkół!
    • zorbathegreek Czy lekcje religii powinny być w szkole? NIE! 01.11.06, 03:01
      Nie, bowiem religia i wiara nie daja sie pogodzic z nauka i racjonalnym
      mysleniem. Kreacjonizm to slepa wiara (oparta na nieudowadnialnych i arbitralnie
      dobranych dogmatach), ewolucja to zas nauka, oparta na obiektywnych badaniach,
      stawianiu hipotez i ich weryfikacji. Nie dadza sie one ze soba pogodzic, jak
      nie dadza sie ze soba pogodzic ogien z woda. Albo - albo. Tertium non datur. Jak
      sie Boga raz zechce do nauki wprowadzic, nawet tylnymi drzwiami, to caly jej
      gmach, wczesniej czy pozniej sie zawali, bo nie mozna wierzyc "troche" i byc np.
      racjonalnym w pracy of 9 rano do 5 po poludniu, a pozniej, np. w niedziele rano,
      wylaczyc rozum i isc do kosciolka skladac holdy starozydowskim bozkom!
      nieracjonalista.blox.pl/html
    • zorbathegreek Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 01.11.06, 03:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=739729
    • wariant_b Re: Czy lekcje religii powinny być w szkole? 01.11.06, 03:13
      Czemu nie? Najlepiej wszystkich na raz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka