cbacba
28.03.03, 20:48
Niech gazeta wreszcie prawde napisze ze prawo lotnicze zabrania
preferencyjnego traktowania linii lotniczych a nie wini MPL-
Balice.
Czy gazeta wyborcza opublikowala wyjasnienie MPL-Balic?????????
Jak nie, to ja je tutaj zamieszczam
http://www.lotnisko-balice.pl/news_wyjasnienie.htm
RYANAIR W KRAKOWIE
WYJAŚNIENIE DO ARTYKUŁÓW "GAZETY WYBORCZEJ"
Balice 24.03.2003
Szanowny Pan
Stanisław Mancewicz
Redaktor
"Gazeta Wyborcza"
fax: (0-12) 62-95-266
W nawiązaniu do Pana komentarza pt. "Interes lotniska",
zamieszczonego w "Gazecie Wyborczej" w wydaniu z dnia 22-23
marca 2003r. w związku z artykułem w "Gazecie Wyborczej"
pt. "Nie polecą na nas" opublikowanym w dniu 21.03.2003r. a
dotyczącymi tzw. "tanich przewoźników" (LCC - low cost carrier)
przekazuję stosowne wyjaśnienia z prośbą o ich zamieszczenie na
łamach "Gazety Wyborczej". Ww. notatka Pana Redaktora jest
jednostronnym przedstawieniem złożonych problemów rynku usług
lotniczych w aspekcie tzw. "tanich przewoźników".
Zainteresowanie różnych przewoźników lotniczych w tym LCC
możliwością operowania do i z MPL Kraków-Balice notujemy od
dawna. Zdaniem ekspertów, w Polsce głównie MDL Okęcie i MPL
Kraków-Balice posiadają największy potencjał w zakresie
opłacalności uruchomienia nowych połączeń z tymi portami
lotniczymi. Podkreślam, iż rozmowy z wieloma przewoźnikami, w
sprawie nowych połączeń, w tym m. in. z przewoźnikiem Ryanair w
sprawie możliwego uruchomienia przez tego przewoźnika połączenia
z MPL Kraków-Balice trwają od dawna. Pierwsze takie spotkanie
odbyło się już w dniu 12.10.2001r. Nieprawdą więc jest, jak
pomieszczono w artykule pt. "Nie polecą na nas" iż
dopiero .... "poprzez kontakty w Ambasadzie Polskiej w
Londynie ..." itd.... "Udało się.." nawiązać współpracę.
Nieprawdą jest także twierdzenie, iż ... "na spotkanie przyszedł
urzędnik..." bowiem w każdej rozmowie z dyrektorem
departamentu "taniego przewoźnika" Ryanair brał udział
uprawniony członek Zarządu oraz szef marketingu "MPL im. Jana
Pawła II Kraków-Balice" Sp. z o.o.
Ostatnie dwa spotkania, tj. w dniu 04.03.2002r. i w dniu
07.03.2003r. odbyły się w Warszawie, gdzie na wezwanie dyrektora
departamentu "taniego przewoźnika" Ryanair przedstawiciele "MPL
im. Jana Pawła II Kraków-Balice" Sp. z o.o., w wyznaczonym
terminie i o wyznaczonej godzinie "karnie" stawiali się zawsze.
W tym aspekcie pozostawiam kwestię interpretacji
twierdzenia "lekceważenia przez Port tzw. "tanich linii
lotniczych" oraz rozstrzygnięcia czy uprawniony członek
Zarządu "MPL im. Jana Pawła II Kraków-Balice" Sp. z o.o. ds.
administracji i marketingu w rozmowach z dyrektorem
departamentu "taniego przewoźnika" to "urzędnik" w znaczeniu
pejoratywnym czy pozytywnym do oceny Pana Redaktora.
Pragnę z naciskiem podkreślić, iż "MPL im. Jana Pawła II Kraków-
Balice" Sp. z o.o. zawsze wyrażała chęć i gotowość współpracy z
każdym przewoźnikiem lotniczym lub użytkownikiem samolotów
chcących odpłatnie korzystać z usług portu na aktualnie prawnie
obowiązujących, równych wobec wszystkich warunkach.
Aktualnie obowiązująca, oficjalna taryfa opłat lotniskowych
publikowana w AIP Polska Rozdział GEN 4.1-1 (w załączeniu wyciąg
z taryfy) wskazuje, iż ww. opłaty są już w MPL im. Jana Pawła II
Kraków-Balice konkurencyjne w porównaniu z niektórymi innymi
portami lotniczymi. Jednocześnie z naciskiem podkreślam, iż
polskie prawo tj. Ustawa z dnia 3.07.2002r. Prawo lotnicze w
art. 67 ust 1 stanowi iż: "Statki powietrzne i przewoźnicy
lotniczy mają prawo korzystania z lotnisk użytku publicznego na
równych zasadach". Zakaz stosowania praktyk antykonkurencyjnych
w transporcie lotniczym wprowadza bezwzględnie również prawo
Wspólnoty Europejskiej w art. 85 Traktatu Rzymskiego, które
będzie obowiązywać również na rynku usług lotniczych w Polsce,
od chwili liberalizacji tego rynku. Nie jest więc możliwe
stosowanie z jednej strony opłat za usługi lotniskowe wg.
oficjalnie obowiązującej taryfy wobec regularnych, flagowych
przewoźników oraz jednocześnie kilkakrotnie niższych opłat za
takie same usługi, na tym samym międzynarodowym lotnisku użytku
publicznego, wobec "taniego przewoźnika". Uprzywilejowanie
jednego przewoźnika w zakresie opłat lotniskowych wiąże się z
dyskryminowaniem innych, co stanowi naruszenie prawa polskiego i
prawa Wspólnoty Europejskiej i nieuchronnie prowadzi do
ogromnych roszczeń finansowych ze strony innych przewoźników.
Adresatem tych roszczeń byłoby "lotnisko" i to właśnie
byłby "skandal na niespotykaną skalę", nawiązując do Pana ww.
komentarza.
W związku z powyższym polecam Panu Panie Redaktorze wzmiankę
w "Rzeczpospolitej" z dnia 12.12.2002r. pt. "Ryanair: śledztwo
KE" (w załączeniu) i obszerny artykuł w "Gazecie Wyborczej" z
dnia 07.02.2003r. Pana Konrada Niklewicza pt: "Dla konkurencji
czy dla konsumentów" który, jak sądzę będzie dostępny w zasobach
archiwum "Gazety Wyborczej". Artykuł dotyczy śledztwa Komisji
Europejskiej w sprawie pomocy z jakiej skorzystały w 2001r.
tanie linie lotnicze Ryanair na małym lotnisku w Charleroi
(35min. jazdy od Brukseli). Skargę do Komisji Europejskiej
wniósł zarząd sąsiedniego portu lotniczego w Zaventem, również
położonego obok Brukseli.
Podkreślić należy, iż w aktualnym stanie faktycznym i prawnym
obcy przewoźnicy lotniczy mogą korzystać z polskich portów
lotniczych na podstawie dwustronnych umów międzynarodowych z
uwzględnieniem interesów narodowych przewoźników krajów, które
są stronami takich umów. Zgodę na wykonywanie połączeń
lotniczych do i z Polski w formie decyzji administracyjnej (a
nie w formie rozmowy) aktualnie nadal wydają władze lotnictwa
cywilnego tj. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego na podstawie
art. 193 polskiego Prawa lotniczego, który brzmi: "Obcy
przewoźnik lotniczy może wykonywać przewozy lotnicze do lub z
Rzeczypospolitej Polskiej tylko w zakresie i na warunkach
określonych w zezwoleniu wydanym na wniosek obcego przewoźnika
przez Prezesa Urzędu, przy uwzględnieniu postanowień umów i
przepisów międzynarodowych".
Aktualnie żaden polski port lotniczy nie ma uprawnień do
samodzielnego wydawania zgody ani zakazu na handlowe przewozy
lotnicze do lub z RP, również MPL Kraków-Balice i w tym aspekcie
użyte przez Pana Redaktora stwierdzenie jakoby "szefostwo
lotniska w Balicach" .... "może uniemożliwić lądowanie" jest
nieuprawnione.
Podkreślam jednocześnie, że bardzo dobra współpraca z innymi
przewoźnikami i zabiegi MPL Kraków-Balice powodują, iż od 30-go
marca wznawia loty z i do Krakowa narodowy przewoźnik British
Airways (wraz z otwarciem swojego biura na terenie lotniska) a z
dniem 20-go marca otworzył swoje biuro także na terenie portu
przewoźnik szwajcarski tj. Swiss, obsługujący połączenie Kraków-
Zurich-Kraków.
Wyżej wymienione linie korzystają z usług portu na równych,
zgodnych z prawem zasadach stosownie do oficjalnych opłat wg.
cennika AIP Polska GEN 4.1-1, publikowanego również przez IATA
(Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego). Pragnę
podkreślić, iż szum medialny oraz próby wywierania nacisku
przez "taniego przewoźnika" Ryanair na MPL Kraków-Balice w celu
kilkukrotnego zmniejszenia opłat lotniskowych dla tego
przewoźnika, spowodowały już szczególne zainteresowanie
powyższym ze strony innych przewoźników, w tym zagranicznych,
obsługujących regularne połączenia z Krakowa do Chicago,
Frankfurtu, Londynu, Paryża, Rzymu, Tel-Aviwu, Wiednia, Zurichu
i Warszawy, pod kątem stosowania równych zasad w zakresie opłat
lotniskowych w odniesieniu do przewoźników. Aktualnie do i z MPL
Kraków-Balice na połączeniach regularnych latają samoloty linii
lotniczych takich jak Swiss, Austrian Airlines, PLL LOT, Eurolot
i British Airways (od 30.03.2003r.)
W tym miejscu z naciskiem podkreślam, iż zarządzająca cywilną
częścią lotniska wojskowego Kr