Dodaj do ulubionych

Problemem szkół jest ich wielkość

30.10.06, 19:24
i dopóki będzie się uczyć w molochach, żadne nakazy i zakazy - a nawet tresura
- nie pomogą.
[z tej perspektywy awsowska reforma była nieporozumieniem - stworzono "wielkie
gimnazja", często dodatkowo łączone ze szkołami ponadgimnazjalnymi]

Ja miałem tyle szczęścia, iz w mojej budzie podstawowej roczniki liczyły po
60-70 uczniów, a jeszcze pierwsze trzy klasy były oddzielone od reszty szkoły.
Wiec konfliktów zakończonych tragicznie raczej nie było, z tym ze wszytskich
problemów to nie rozwiązywało.
Obserwuj wątek
    • capitalissimus Re: Problemem szkół jest ich wielkość 30.10.06, 19:26
      Rozwiązaniem jest prywatyzacja edukacji i zniesienie przymusu szkolnego.
      • a.adas Re: Problemem szkół jest ich wielkość 30.10.06, 21:15
        Jak rozumiem postulat zniesienia obowiązku szkolnego wypływa z idealistycznego
        przekonania, ze rodzice zawsze dbają o odpowiedni rozwój swoich dzieci?

        Prywatyzacja też nie jest rozwiązaniem, choć można było uczynić kilka kroków, by
        zmniejszyć "szarą strefę nauczania" (korepetycje, kursy, handel podręcznikami -
        dla niektórych nauczycieli nauczanie w szkole staje się tylko dodatkiem do
        prawdziwego zarobkowania).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka