Dodaj do ulubionych

Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zjadano

03.11.06, 19:01
74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
Ile czasu potrwają jeszcze te zbankrutowane Trzecie i Czwarte RP?
Kiedy wreszcie trafią na śmietnik historii?
Obserwuj wątek
    • kruder76 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 19:41
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > 74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
      > Ile czasu potrwają jeszcze te zbankrutowane Trzecie i Czwarte RP?
      > Kiedy wreszcie trafią na śmietnik historii?

      Zwróć uwagę, że w ciągu tych niemal trzydziestu lat znacząco zmieniły się
      zwyczaje żywieniowe Polaków. Lepiej jednak przeliczać PKB w USD per capita i w
      ten sposób oceniać rozwój lub regres.
      • krwawy.zenek To w Radiu Maryja wciąż powtarzają 03.11.06, 19:43
        kruder76 napisał:

        > wlodzimierz.ilicz napisał:
        >
        > > 74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
        > > Ile czasu potrwają jeszcze te zbankrutowane Trzecie i Czwarte RP?
        > > Kiedy wreszcie trafią na śmietnik historii?
        >
        > Zwróć uwagę, że w ciągu tych niemal trzydziestu lat znacząco zmieniły się
        > zwyczaje żywieniowe Polaków. Lepiej jednak przeliczać PKB w USD per capita i w
        > ten sposób oceniać rozwój lub regres.

        No ale wtedy trudno by było powtarzać fundamentalną tezę radia maryja.
        • wlodzimierz.ilicz Ważną zaletą PRL - całkowity brak Radia Maryja! 03.11.06, 20:07
          A Rydzyk dzwonił ma mszę
      • indris Przeliczać trzebaby cos innego 03.11.06, 19:46
        Siłę nabywczą dochodów ludności.
        • kruder76 Re: Przeliczać trzebaby cos innego 03.11.06, 19:52
          indris napisał:

          > Siłę nabywczą dochodów ludności.

          OK - więc ile USD mógł kupić przeciętny Polak za swoją pensję w roku 1980 i w 2006?
          • indris Re: Przeliczać trzebaby cos innego 03.11.06, 19:56
            Człowiek nie żyje dolarami. Ile mógł kupić książek, mięsa itd. i KTO, bo
            średnie sa mylące.
            • andrzejg to KTO jest istotne 03.11.06, 20:16
              indris napisał:

              > Człowiek nie żyje dolarami. Ile mógł kupić książek, mięsa itd. i KTO, bo
              > średnie sa mylące.

              w PRL sekretarze i prywaciarze
              w x RP - prywaciarze i grzejacy wysokie stołki

              A.
              • douglasmclloyd Re: to KTO jest istotne 03.11.06, 21:22
                andrzejg napisał:

                > indris napisał:
                >
                > > Człowiek nie żyje dolarami. Ile mógł kupić książek, mięsa itd. i KTO, bo
                > > średnie sa mylące.
                >
                > w PRL sekretarze i prywaciarze
                > w x RP - prywaciarze i grzejacy wysokie stołki

                Zostan prywaciarzem :)
            • kruder76 Re: Przeliczać trzebaby cos innego 03.11.06, 20:19
              indris napisał:

              > Człowiek nie żyje dolarami. Ile mógł kupić książek, mięsa itd. i KTO, bo
              > średnie sa mylące.

              Średnie są mylące, ale chcesz, żeby porównywać ile średnio Polak mógł/może kupić
              mięsa, albo książek. Gdzie tu sens?
              Na pewno zmienił się sposób dytsrybucji dochodu narodowego, ale mierzenie
              sytuacji materialnej Polaków konsumpcją (średnią) mięsa jest wątpliwy.
              • andrzejg czy zapomnieliscie już o kolejkach? 03.11.06, 20:22
                o nocnym staniu za miesem?
                o kupowaniu wszystkiego co sie trafiło?

                o jakiej statystyce mówicie.
                Przeciez to falszuje statystyki dokumentnie.

                A.
                • wlodzimierz.ilicz Ależ dziś stoi się całe soboty i niedziele. 03.11.06, 20:26
                  Stoją sprzedawcy w pustawych sklepach csłe soboty i niedziele zmuszani do tego
                  za grosze przez właścicieli. A nuż ktoś przyjdzie i coś kupi i na jakis czas
                  oddali się widmo bankructwa ?
                  • andrzejg sytuacja sie odmieniła 03.11.06, 20:32
                    sprzedawcy stoja i dostana jakąs tam zapłate (chocby marną)
                    wtedy ludzie stali po nocach ,aby miec szanse dostac troche mięsa
                    Nie kazdego było stac na komercyjne ceny

                    A.
                    • wlodzimierz.ilicz Po nocach to stali po lodówki i telewizory by po- 03.11.06, 20:40
                      tem je sprzedać za wyższą cenę.
                      To samo co jest dziś gdy w Media Markt zapowiadają promocję czy wyprzedaż.
                      Też stoją. A nawet biją sie przy wejściu.
                      • andrzejg absolutnie nie 03.11.06, 20:50
                        promocja wynika z nadmiaru produktu

                        nocne kolejki za mięsem z jego niedoboru

                        Teraz rzucą Ci ochłap,odpad,przeterminowana zywność i nazwa to promocją
                        Kto głupi ten kupi
                        Wtedy trzeba było stac, aby dac cokolwiek dzieciskom żreć

                        Teraz nie musisz stac w kolejkach za ochłapami.Możesz sobie kupić cos innego
                        i ponadto powyvrzydać

                        Wtedu brałeś co było

                        A.
                        • wlodzimierz.ilicz Brak zarobków jest gorszy od ówczesnego 03.11.06, 20:53
                          pozornego braku produktów (mięsnych). Jak widac wtedy jednak zjadano go więcej.
                          • woda.woda Skąd wziąłes to 74 kilo? 03.11.06, 20:59
                          • andrzejg bzdura 03.11.06, 21:02
                            każdy powinien wypracować swój zarobek
                            a wtedy wszystko było nadmuchane

                            A.
                  • wikul Re: Ależ dziś stoi się całe soboty i niedziele. 03.11.06, 20:41
                    wlodzimierz.ilicz napisał:

                    > Stoją sprzedawcy w pustawych sklepach csłe soboty i niedziele zmuszani dotego
                    > za grosze przez właścicieli. A nuż ktoś przyjdzie i coś kupi i na jakis czas
                    > oddali się widmo bankructwa ?


                    Jak sklep jest pustawy to go własciciel likwiduje. To nie PRL, sklep nie może
                    byc deficytowy.
                    • wlodzimierz.ilicz Sprzedawców się nie likwiduje. Potem stoją na uli- 03.11.06, 20:57
                      cach jako bezrobotni.
                      Problem poostaje - człoiek to nie maszyna, którą można wyłączyć szanowy
                      panie "ekonomisto" rodem z IV RP.
                      • andrzejg nie zrozumiałeś 03.11.06, 21:04
                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                        > cach jako bezrobotni.
                        > Problem poostaje - człoiek to nie maszyna, którą można wyłączyć szanowy
                        > panie "ekonomisto" rodem z IV RP.

                        w normalnej ekonomii, jeżeli się biznes nie opłaca to sie go zwija
                        W socjalistycznej ekonomii wszystko działało niezaleznie od opłacalności

                        A.
                        • wlodzimierz.ilicz To ty nie zrozumiałeś. Socjalistyczna ekonomia 03.11.06, 21:20
                          (choć daleko nie doskonała i dziś wyglądałaby zapewne inaczej, może tak jak w
                          szybko rozwijających sie Chinach) brała pod uwagę jeden drobny element, który
                          ekonomia kapitalistyczna zaniedbuje kompletnie a mianowicie element ludzki.
                          To dlatego budowano niekoniecznie tylko wysoko dochodowe przedsiębiorstwa.
                          Społeczeństwo pracujace w tych wysoko dochodowych solidarnie składało się na
                          ich powstanie.
                          Po prostu kryterium opłacalności było w PRL inne.
                          Za opłacalny uważano stan, gdy generalnie nie było nędzy. Na jej powstrzymanie
                          szło dużo grosza. Rządząca partia nie zapierała się jak dziś natychmiast po
                          wyborach swojego programu tylko go realizowała, lepiej lub gorzej ale
                          realizowała. Program brano poważnie.
                          Dziś ekonomistom nędza się opłaca.
                          • andrzejg Re: To ty nie zrozumiałeś. Socjalistyczna ekonomi 03.11.06, 21:24
                            wlodzimierz.ilicz napisał:

                            > (choć daleko nie doskonała i dziś wyglądałaby zapewne inaczej, może tak jak w
                            > szybko rozwijających sie Chinach) brała pod uwagę jeden drobny element, który
                            > ekonomia kapitalistyczna zaniedbuje kompletnie a mianowicie element ludzki.
                            > To dlatego budowano niekoniecznie tylko wysoko dochodowe przedsiębiorstwa.
                            > Społeczeństwo pracujace w tych wysoko dochodowych solidarnie składało się na
                            > ich powstanie.


                            Budowano, nadzorowano
                            Nie ma lepszego nadzorcy od w właściciela


                            > Po prostu kryterium opłacalności było w PRL inne.


                            Nie było tego kryterium.Po prostu były wytyczne partii
                            i cały aparat prtyjny w swoich sprawozadniach dążył do ideału



                            > Za opłacalny uważano stan, gdy generalnie nie było nędzy. Na jej
                            > powstrzymanie szło dużo grosza.

                            Pisz jasno
                            Dodrukowywano grosza i dlatego socjalizm przegrał ekonomicznie z kapitalizmem


                            > Rządząca partia nie zapierała się jak dziś natychmiast po
                            > wyborach swojego programu tylko go realizowała, lepiej lub gorzej ale
                            > realizowała. Program brano poważnie.

                            Bez jaj
                            Wtedy wybierano tyko jedną partię - PZPR




                            > Dziś ekonomistom nędza się opłaca.


                            Bzdura


                            A.
                            • wlodzimierz.ilicz Wytyczne partii nie działały tylko na korzyść 03.11.06, 21:33
                              jednego górnego miliona obywateli.
                              To była partia, której kierownictwo swój program społeczny brało poważnie.
                              Dziś żadna partia nie bierze swojego programu poważnie.
                              Albo jak PiS bajdurzy o solidarnej IV RP i 3 000 000 bajkowych mieszkań albo od
                              razu jak PO oświadcza, że zatroszczy się wyłącznie o młodych, pięknych i
                              bogatych.
                              Dla pozostałej reszty podejmą hasło L. Kaczynskiego: "Spieprzaj dziadu".
                              • douglasmclloyd Re: Wytyczne partii nie działały tylko na korzyść 03.11.06, 21:35
                                wlodzimierz.ilicz napisał:

                                > jednego górnego miliona obywateli.
                                > To była partia, której kierownictwo swój program społeczny brało poważnie.

                                Tylko dlatego, ze program partii byl programem narodu. Mozna to bylo przeczytac
                                na kazdym wiadukcie.
                                • wlodzimierz.ilicz Dokładnie tak. Program partii był przynajmniej 03.11.06, 21:46
                                  w ogólnych zarysach programem narodu.
                                  Ale niestety nawet (względny, mniej lub bardziej, jak kiedy) dobrobyt się
                                  znudzi. Zwłaszcza gdy partia do niego wprost zmusza.
                                  A może spróbujemy czegoś nowego ? Może bedzie lepsze, smaczniejsze - zawołała
                                  Ewa w raju i stoczniowcy w Stoczni im. Lenina.
                                  No i potem Ewę wyp.... z raju a stoczniowców ze stoczni.

                                  • andrzejg pitol,pitol 03.11.06, 21:50
                                    a komuna po prostu zbankrutowała z tymi swoimi prawami

                                    A.
                                  • woda.woda Partia zmuszała naród do dobrobytu :) 03.11.06, 21:52
                                    A głupi naród nie chciał. Udało Ci się :)
                                    • wlodzimierz.ilicz To narodowi się udał. Strzał we własną nogę. 03.11.06, 22:01
                                      I walki za interesy USA w Iraku i Afganistanie.
                                      Za PRL - kto by coś takiego przypuścił?
                                      • woda.woda Re: To narodowi się udał. Strzał we własną nogę. 03.11.06, 22:08
                                        > Za PRL - kto by coś takiego przypuścił?

                                        Jak to kto? Czy nie partia wysłała naszych zołnierzy do Czechosłowacji w 68?
                              • andrzejg cóż Ty piszesz 03.11.06, 21:36
                                to była partia bez konkurencji , czyli z załozenia
                                dbała tylko o swoich notabli , rzucając ochlapy czlonkom
                                a w najmniejszym stopniu nie dbała o 'rządząca kalśe robotniczą'
                                To było jedno wielkie zxakłamanie

                                A.
                                • wlodzimierz.ilicz To porównaj choćby PiS z PZPR. Czy PiS zbuduje 03.11.06, 21:56
                                  (spowoduje budowę) choćby części z obiecanych społeczeństwu mieszkań i
                                  stadionów? Co zrobiło dla zmniejsznia bezrobocia poza przyspieszeniem emigracji?
                                  PiS olewa równo obietnice wyborcze.
                                  Za to jak PZPR, PiS obsadza swoimi ludźmi co się da. Państwową TV, spółki
                                  skarbu państwa Tyle, że pensje dawane tym ludziom z PiS są znacznie większe niż
                                  swoim ludziom dawała PZPR.
                                  Gdy PO dojdzie do władzy, będzie to samo tylko uposażenia ludzi z PO na
                                  państwowych posadach będą jeszcze większe niz tych z PiS.

                                  Co by nie mówić PZPR jednak coś zbudowała w PRL. Mieszkania i fabryki.
                                  • woda.woda Jak mu sie da 55 lat 03.11.06, 21:59
                                    czyli tyle, ile rządziła partia, to pewnie tak.
                                    • wlodzimierz.ilicz Nie trzeba będzie Kaczorom 55 lat by razem z Gier- 03.11.06, 22:06
                                      tychem odowodnić, że świat powstał 6000 lat temu, ziemia jest płaska i Słońce
                                      krąży doookoła niej. Już to robią - po roku.
                                      Jeszcze tylko trochę czasu a rozpirzą wszystko co się da.
                                      Po 55 latach kaczych rządów w Polsce nie pozostałby kamień na kamieniu.
                                      • mysz_polna5 Re: Nie trzeba będzie Kaczorom 55 lat by razem z 03.11.06, 22:09
                                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                                        > tychem odowodnić, że świat powstał 6000 lat temu, ziemia jest płaska i Słońce
                                        > krąży doookoła niej. Już to robią - po roku.
                                        > Jeszcze tylko trochę czasu a rozpirzą wszystko co się da.
                                        > Po 55 latach kaczych rządów w Polsce nie pozostałby kamień na kamieniu.



                                        ******************************************************************************


                                        Hej!, zombi!
                                        Mow z sensem i odpowiadaj na pytania, skoro zalizyles liste o spozyciu miecha!
                                      • woda.woda Tu się zgodzę :) 03.11.06, 22:10
                                        > Po 55 latach kaczych rządów w Polsce nie pozostałby kamień na kamieniu.

                                        Na szczęęście, nie mamy PRL tylko wolny kraj i tak długo nie porządzą :)
                                        • wlodzimierz.ilicz Nie podoba się PiS ? To wybierz PO. Po roku 03.11.06, 22:21
                                          rządów Tuska wybuchną strajki i demonstracje większości ludności zubożałej i
                                          pozbawionej praw na korzyść bogaczy.
                                          Wtedy rządzący wyślą na nich dzisiejsze ZOMO.
                                          I będzie Budapeszt.
                                          • woda.woda A muszę coś wybierać? 03.11.06, 22:22
                                            Wybieram wtedy, gdy jest wybór. Teraz nie ma.
                                            • wlodzimierz.ilicz Ja też nie widzę prawdziwego wyboru. Dlatego 03.11.06, 22:43
                                              zacząłem kombinować coś nowego.
                                              Teoria marksistowska mówi, że rozwój odbywa się po spirali - trochę wstecz,
                                              dookoła i w górę.
                    • douglasmclloyd Re: Ależ dziś stoi się całe soboty i niedziele. 03.11.06, 21:24
                      wikul napisał:

                      > Jak sklep jest pustawy to go własciciel likwiduje. To nie PRL, sklep nie może
                      > byc deficytowy.

                      W socjalizmie byl obowiazek pracy. Pracowalo sie nawet gdy sie nic nie robilo.
                      Baby w miesnym mialy swietna fuche. Mieso na lewo, roboty tyle co nic a wyplata x 2.
                      • andrzejg czy to jest marzeniem PiSowców? 03.11.06, 21:26
                        douglasmclloyd napisał:

                        >
                        > W socjalizmie byl obowiazek pracy. Pracowalo sie nawet gdy sie nic nie robilo.
                        > Baby w miesnym mialy swietna fuche. Mieso na lewo, roboty tyle co nic a
                        > wyplata x 2.

                        z korektą
                        Nie było obowiązku pracy

                        A.
                        • douglasmclloyd Re: czy to jest marzeniem PiSowców? 03.11.06, 21:27
                          andrzejg napisał:

                          > douglasmclloyd napisał:
                          >
                          > >
                          > > W socjalizmie byl obowiazek pracy. Pracowalo sie nawet gdy sie nic nie ro
                          > bilo.
                          > > Baby w miesnym mialy swietna fuche. Mieso na lewo, roboty tyle co nic a
                          > > wyplata x 2.
                          >
                          > z korektą
                          > Nie było obowiązku pracy

                          Byl.
                          • andrzejg Re: czy to jest marzeniem PiSowców? 03.11.06, 21:38
                            douglasmclloyd napisał:

                            > Byl.

                            Był?

                            Było prawo do pracy, tak jak zresztą dziś

                            Musielismy to inaczej rozumieć

                            A.
                            • douglasmclloyd Re: czy to jest marzeniem PiSowców? 03.11.06, 21:42
                              andrzejg napisał:

                              > douglasmclloyd napisał:
                              >
                              > > Byl.
                              >
                              > Był?
                              >
                              > Było prawo do pracy, tak jak zresztą dziś
                              >
                              > Musielismy to inaczej rozumieć

                              Podepre sie wpisem z forum historycy.org

                              "Ja sobie przypominam ,że w PRL ścigano niepracujących.W godzinach
                              przedpoludniowych milicjant legitymował spacerowicza bo byl obowiązek pracy albo
                              nauki.Byl poprostu podejrzanym utrzymującym się z niewiadomych żródeł.

                              Nie tyle ściganu niepracujących (bo ludzie niechcący pracować znajdą się w
                              każdym ustroju), ile np. dzielnicowego interesowało, z czego dany delikwent żyje
                              (niepracujesz? skąd masz środki na życie?). Pamiętam jak mój kolega, po wyjściu
                              z wojska był ścigany za uchylanie się od pracy przez dzielnicowego! Po trafieniu
                              "za kratki" na 24 godz. biedak był zmuszony podjąć pracę w Ośrodku Transportu
                              Leśnego..."
                              • andrzejg Re: czy to jest marzeniem PiSowców? 03.11.06, 21:48
                                już nie pamiętam jak to było
                                Tak mi się wydaje ,że w Konstytucji był zapisane prawo, a nie
                                obowiązek pracy.Pozostaje jeszcze interpretacja tego prawa.
                                Obstawałbym jednak przy prawie do pracy.Masz prawo,ale nie musisz
                                Jak sie utrzymasz - to jest Twoja sprawa, a nie państwa

                                A.
      • wlodzimierz.ilicz USD w PRL były wydawane przez państwo na zapew- 03.11.06, 19:53
        nienie miejsc pracy i mieszkań.
        To za nie budowano fabryki i bloki mieszkalne.
        Teraz - 3 000 000 mieszkań - jak sobie zainteresowani narysują.
        Obecnie USD idą przede wszystkim na zakup bananów i pomidorów przez cały
        okrągły rok. Są w sklepach. Możesz nie mieć pracy - za to masz małpo banany.
        To taka różnica między III i IV RP a PRL - państwem poczuwającym się do
        odpowiedzialności za cokolwiek co spotyka obywatela.
        • wanda43 Re: USD w PRL były wydawane przez państwo na zape 03.11.06, 19:59
          Czyli za komuny mielismy wszyscy prace i kase,ale nie bylo towarow.Teraz jest odwrotnie.Kiedys towarem deficytowym byl papier toaletowy,teraz mamy go do wybory i koloru.Lezy i czeka. Czyzby Polacy mniej ssssss.....?
          • wlodzimierz.ilicz Jak widać i towarów wtedy spożywano więcej 03.11.06, 20:04
            No może ilość sprzedawanych telefonów komórkowych jest wyraźnie na niekorzyść
            okresu rządów towarzysza Wiesława:-)
          • douglasmclloyd Re: USD w PRL były wydawane przez państwo na zape 03.11.06, 21:07
            wanda43 napisała:

            > Czyli za komuny mielismy wszyscy prace i kase,ale nie bylo towarow.Teraz jest o
            > dwrotnie.Kiedys towarem deficytowym byl papier toaletowy,teraz mamy go do wybor
            > y i koloru.Lezy i czeka.

            Sam widzisz, ze byl niepotrzebny :)))
        • kruder76 Re: USD w PRL były wydawane przez państwo na zape 03.11.06, 20:35
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          > nienie miejsc pracy i mieszkań.
          > To za nie budowano fabryki i bloki mieszkalne.
          > Teraz - 3 000 000 mieszkań - jak sobie zainteresowani narysują.
          > Obecnie USD idą przede wszystkim na zakup bananów i pomidorów przez cały
          > okrągły rok. Są w sklepach. Możesz nie mieć pracy - za to masz małpo banany.
          > To taka różnica między III i IV RP a PRL - państwem poczuwającym się do
          > odpowiedzialności za cokolwiek co spotyka obywatela.

          To prawda, że w przeszłości ludzie nie wstydzili się brać od państwa,
          praktycznie za darmo, mieszkań (zazwyczaj zarobaczona nora w jakimś blokowisku
          z wielkiej płyty nie mająca nic wspólnego z norlanym mieszkaniem). Ja wziąłem
          kredyt w banku na swój dom tak jak mają to w zwyczaju robić ludzie w
          cywilizowanych krajach i zamierzam to oddać bankowi ze swojej pracy.
          Podoba mi się też, że mogę kupować pomidory i banany przez cały rok i nie chcę
          stać po nie w kolejce tak jak musiałem to robić w PRL. I w ogóle bardzo bym
          chciał, żeby państwo (czytaj: banda niedouczonych urzędasów i polityków) jak
          najmniej się mną interesowało.
          • wlodzimierz.ilicz Jesteś widać dobrze zarabiajacą osobą skoro bank 03.11.06, 21:05
            uznał cię za wiarygodnego kredytowo na kredyt mieszkaniowy. Należysz więc do
            górnych kilku procent całości społeczeństwa.
            I jak każdy z tych, którzy się tam znajdują, nienawidzisz i kopiesz w głowy
            tych, którzy przypadkiem stoją niżej. Boisz się, że będzisz musiał posunąć się
            na gorsze miejsce. Boisz się, że interwancja państwa wyrówna szanse. Na tym byś
            tylko stracił.
            To typowa piramida nienawiści i wyzysku, którą zbudował istniejący system.
            Jesteś jej bardzo typowym elementem.
            • woda.woda Co Ty bredzisz? 03.11.06, 21:08
              Czy taką samą zdolność kredytową ma mieć mój mąż, który ciężko pracuje od 8 do
              19 i ci pijaczkowie popijający pod sklepem? Czy to byłoby sprawiedliwe?
              • wlodzimierz.ilicz Pracuje od 8 do 19? Czy przypadkiem nie jest wyko- 03.11.06, 21:26
                rzystywany przez brutalnego kapitalistę albo zmuszony do takich godzin pracy
                bezwzględną sytuacją na rynku ?
                Na kogo on pracuje 11 godzin dziennie, czy nie kosztem rodziny ?
                Zastanów się, kto przejmuje należne za tę katorżniczą pracę niebagatelne zyski.

                • woda.woda Re: Pracuje od 8 do 19? Czy przypadkiem nie jest 03.11.06, 21:30
                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > rzystywany przez brutalnego kapitalistę albo zmuszony do takich godzin pracy
                  > bezwzględną sytuacją na rynku ?

                  Nie, nie jest. To jego wybór.

                  > Na kogo on pracuje 11 godzin dziennie, czy nie kosztem rodziny ?

                  Na siebie, na mnie i na nasze dzieci.

                  > Zastanów się, kto przejmuje należne za tę katorżniczą pracę niebagatelne
                  zyski.
                  >

                  Katorżnicza? Nie, tylko odpowiedzialna.

                  Nie odpowiedziałes na moje pytanie o sprawiedliwość :)
                  • wlodzimierz.ilicz Taki wolny wybór? Zamiast wieczorem w domu z 03.11.06, 21:38
                    dziećmi i żoną woli siedzieć w pracy?
                    Albo jest zniechęcony do rodziny albo jednak ktoś go zmusza do harówki.
                    Wybierz sobie sama właściwą opcję.
                    • woda.woda O 19 zaczyna się dopiero wieczór. 03.11.06, 21:48
                      Niektórzy sa pracowici, inni sa leniwi. Jedni lubią swoją pracę, inni nie mają
                      tego szczęścia :)
                      • wlodzimierz.ilicz Niewolnicza mentalność zapusciła już jak widać 03.11.06, 22:11
                        u niektórych głębsze korzenie.
                        Cieszą się, że maja tylko 11 godzinny dzień pracy.
                        Ostatecznie tyle mniej więcej pracowano w kacetach i łagrach.
                        • mysz_polna5 Re: Niewolnicza mentalność zapusciła już jak wida 03.11.06, 22:13
                          wlodzimierz.ilicz napisał:

                          > u niektórych głębsze korzenie.
                          > Cieszą się, że maja tylko 11 godzinny dzień pracy.
                          > Ostatecznie tyle mniej więcej pracowano w kacetach i łagrach.


                          ******************************************************************************

                          Hej, zombi!
                          Co ty dzisiaj brales?
                          A moze nic nie brales, i dlatego bredzisz?
                          • wlodzimierz.ilicz Dziś Nadia zrobiła pomidorową. Czerwony sztandar 03.11.06, 22:40
                            do góry wznieś! - od razu mi się skojarzyło:-)
                        • woda.woda Gdybyś miał pracę, która jest Twoja pasją 03.11.06, 22:20
                          i na dodatek przynosi Ci dochody, tez nie wybrałbyś siedzenia przed
                          telewizorem :)

                          Ale nie każdy ma to szczęście,
                          • wlodzimierz.ilicz Dzieci trzeba przyzwyczajać do swojej obecności a 03.11.06, 22:36
                            nie siedzieć do nocy w pracy.
                            Przecież nie widują ojca skoro przychodzi po dobranocce.
                            • woda.woda Dzieci są juz duże 03.11.06, 22:41
                              i czas po 19 im wystarcza na widzenie się z ojcem, jak równiez soboty i
                              niedziele.

                              Nie jest ważna ilośc spędzanego z dziećmi czasu, tylko jego jakość.
                              • wlodzimierz.ilicz Jak są duże to potrzebują jeszcze więcej 03.11.06, 22:48
                                od rodziców. Bo jak nie, to potem taka panna wiesza się na skakance w swoim
                                pokoju.
                                Nie przyjdzie jej do głowy, że rodzice mogą pomóc.
                                Po prostu na nich nie liczy.
                                Tacy są dzis rodzice.
            • kruder76 Re: Jesteś widać dobrze zarabiajacą osobą skoro b 04.11.06, 06:53
              wlodzimierz.ilicz napisał:

              > uznał cię za wiarygodnego kredytowo na kredyt mieszkaniowy. Należysz więc do
              > górnych kilku procent całości społeczeństwa.
              > I jak każdy z tych, którzy się tam znajdują, nienawidzisz i kopiesz w głowy
              > tych, którzy przypadkiem stoją niżej. Boisz się, że będzisz musiał posunąć się
              > na gorsze miejsce. Boisz się, że interwancja państwa wyrówna szanse. Na tym byś
              >
              > tylko stracił.
              > To typowa piramida nienawiści i wyzysku, którą zbudował istniejący system.
              > Jesteś jej bardzo typowym elementem.

              Ja nikogo nie kopie, tylko uczciwie pracuje. Najpierw się uczyłem, a teraz mi
              płacą za to co wiem i umiem. Podatki płacę i jest tego naprawdę sporo, nie
              bardzo sobie wyobrażam, żeby mogło być jeszcze więcej. Twojej wizji świata nie
              rozumiem - według Ciebie wszyscy powinni być tak samo bardzo biedni.
      • wlodzimierz.ilicz Najszybciej zmienisz zwyczaje żywieniowe obywatela 03.11.06, 20:02
        pozbawiając go pracy i chleba.
        Wtedy - zdrowa ścisła dieta.
        No nie ?
      • jontek6 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 04.11.06, 05:27
        I w ramach zmiany tych zwyczajów spożycie mięsa spadło? Z powodu rosnącego PKB?
        Na rzecz czego - korzonków? Zastanów się co piszesz! Wzrost PKB oddaje bogactwo
        całego kraju, i ono jest oczywiście większe niż wtedy, ale wręcz zamazuje
        różnice w poziomie życia. Spożycie mięsa na głowę to w miarę sprawiedliwy
        wskaźnik - oczywiście bogaci jedzą go więcej, ale nawet najbogatszy Polak nie
        zje naraz 10 kg. A PKB jest wysokie, tylko co z tego, skoro 80% bogactwa
        znajduje się w rękach 20% uprzywilejowanych? Zwykłym ludziom jest gorzej...
    • artsg Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 20:02
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > 74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
      > Ile czasu potrwają jeszcze te zbankrutowane Trzecie i Czwarte RP?
      > Kiedy wreszcie trafią na śmietnik historii?

      Nadrabiamy to ilością zjadanych krewetek i innych owoców morza.
      • wanda43 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 20:08
        I masowo spozywamy krokodyline,strusine i inne cudactwa.
      • wlodzimierz.ilicz Masz na myśli wietnamskie budki ? Owoce morza - 03.11.06, 20:10
        dla przecietnego obywatela tylko w tych budach i chyba na wierzbach.
        • artsg Nie mam na myśli krewetki takie różowe "raczki" 03.11.06, 21:52
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          > dla przecietnego obywatela tylko w tych budach i chyba na wierzbach.

          z mojego marketu.
    • ksiundz To Wam obywatelu ubyło prawie 2 kg - wstyd ! 03.11.06, 20:06
      74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
      • wlodzimierz.ilicz Żarty Barei - rzeczywistością IV RP. To czysta iro 03.11.06, 20:12
        nia.
        • ksiundz To raczej ad vocem Waści tekstu, który wybacz 03.11.06, 20:15
          absurdem trąci :))
          • wlodzimierz.ilicz Absudrem trąci to że żarty z filmów Barei dziś - 03.11.06, 20:18
            nie śmieszą.
            Za bardzo stały się realne.
      • torpeda.wulkaniczna Kurcze, 03.11.06, 20:13
        i lokomotywy tańsze były!
        I komu to przeszkadzało?
        • ksiundz :)) a Adaś M. był bohaterem entuzjastek :) 03.11.06, 20:14

        • wlodzimierz.ilicz Przeszkadzało Michnikowi z Kuroniem ? 03.11.06, 20:16
          Teraz już nie ma lokomotyw.
          PKP gdzie może rozbiera tory i sprzedaje na złom.
          Ludzie z małych miejscowości zostają wtedy odcięci od świata.
          • woda.woda Re: Przeszkadzało Michnikowi z Kuroniem ? 03.11.06, 20:18
            Nie mają pekaesów?
            • wlodzimierz.ilicz Dziś nie ma pekaesów. Są prywatne linie autobusowe 03.11.06, 20:21
              O ile są - to skrajnie zatłoczone.
              Ile osób zabiera pociąg a ile autobus?
              Jak wygodnie się jedzie i ile czasu się traci gdy prywaciarz krąży po uliczkach
              by zebrać więcej łebków ?
              • woda.woda Re: Dziś nie ma pekaesów. Są prywatne linie autob 03.11.06, 20:27
                > Ile osób zabiera pociąg a ile autobus?

                Pociąg zabiera więcej, ale pisałeś o małych wioskach.

                > Jak wygodnie się jedzie i ile czasu się traci gdy prywaciarz krąży po
                uliczkach
                >
                > by zebrać więcej łebków ?

                Łebkom tak wygodniej.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Przeszkadzało Michnikowi z Kuroniem ? 03.11.06, 20:20
            No i teraz nie mają jak wozić wałówki do Warszawy, coby inteligentów dokarmiać.
            To stąd owe mniejsze zużycie mięsiwa na głowę.
    • andrzejg no tak,jak tak liczyc to lepiej przelicz chleb 03.11.06, 20:15
      spozycie spadło o wiele więcej

      A.
    • piq [...] 03.11.06, 20:27
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wlodzimierz.ilicz Frykasy ? W PRL nie było frykasów. Były obiady 03.11.06, 20:30
        tanie dla dzieci w szkołach, tamże lekarze i pielęgniarki. Teraz lekarze i
        pielęgniarki też są - ale w Londynie bo wyemigrowali z soli-raju.
    • douglasmclloyd Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 20:29
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > 74 kg mięsa na "głowę ludności",

      Taaak, tylko miesa nie bylo. Troche pozniej bylo na kartki i nie przypominam
      sobie, zeby mozna bylo na nie kupic 6 kg miesa na osobe miesiecznie. Kartki
      bylby nie potrzebne ;)
      • wlodzimierz.ilicz 6 kg miesięcznie to 20 dkg dziennie. 03.11.06, 20:34
        Nawet łatwo zapomieć, że jednak zjadało się taką ilość.
        • woda.woda Gdzieś mam na pamiątkę kartkę na mięso. 03.11.06, 20:36
          Na pewno nie było to 6 kg miesięcznie, raczej coś koło połowy tego.
          • douglasmclloyd Re: Gdzieś mam na pamiątkę kartkę na mięso. 03.11.06, 20:37
            woda.woda napisała:

            > Na pewno nie było to 6 kg miesięcznie, raczej coś koło połowy tego.

            Moglo tyle byc, gdy kupowales tzw. mieso z koscia ;)
            • krwawy.zenek było 2,5-4 kg na miesiąc 03.11.06, 20:49
              Najwięcej - kobiety w ciąży, nastolatkowie i ciężko pracujący fizycznie.
              • douglasmclloyd Re: było 2,5-4 kg na miesiąc 03.11.06, 20:50
                krwawy.zenek napisał:

                > Najwięcej - kobiety w ciąży, nastolatkowie i ciężko pracujący fizycznie.

                A rolnicy z polem powyzej 0.5 ha, jakies 50% narodu, nie dostawali nic, tak
                bylo dobrze. Mieli jesc kore z drzew.
                • krwawy.zenek Re: było 2,5-4 kg na miesiąc 03.11.06, 20:55
                  Założenie było takie, że "rolnicy sami się wyżywią", czy jakoś tak podobnie...
              • wlodzimierz.ilicz Reszta bezpośrednio od wiejskiej baby i trochę z 03.11.06, 21:08
                tzw. komercyjnego.
                Bilans się zgadza.
                • woda.woda Nie. Nie zgadza się. 03.11.06, 21:09
                  Nigdy w PRL nie było stać mojej rodziny na komercyjne mięso ani babę.
              • giwi Re: było 2,5-4 kg na miesiąc 03.11.06, 23:44
                Tzw. inteligencja miała razem 2.5 kg, w tym 70 dkg wołowego z kością i 1.8 zwykłego (w tym była też wędlina). Robotnicy mieli kartki numerowane, przypadało im 1 kg wołowego z kością i 2.9 kg zwykłego mięsa razem z wędlinami. Więcej mieli górnicy, oddzielne kartki były dla dzieci i kobiet w ciąży.
                Mięso wołowe z kością praktycznie do niczego się nie nadawało. Zwykłe mięso to było mięso wieprzowe i wołowe bez kości.
        • douglasmclloyd Re: 6 kg miesięcznie to 20 dkg dziennie. 03.11.06, 20:36
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          > Nawet łatwo zapomieć, że jednak zjadało się taką ilość.

          Nie sadze, piecioosobowa rodzina musiala zjadac kilo szynki dziennie.
          • wlodzimierz.ilicz Parówek albo mortadeli. Ale parowki były wtedy 03.11.06, 20:45
            prawdziwe.
            Obowiązywały ścisłe receptury.
            Teraz w tańszym sklepie strach kupić wędlinę. Salceson przesolony albo wcale
            bez przypraw. Parówki z tworzyw sztucznych, zajeżdżają mielonym plastikiem.
            • woda.woda Re: Parówek albo mortadeli. Ale parowki były wted 03.11.06, 20:46
              Nie musisz jeść parówek ani salcesonu, możesz jeśc ser.
              • wlodzimierz.ilicz Jadam ser. Wczoraj kupiłem. Lubię ze szczypior- 03.11.06, 22:28
                kiem.
                Ale i ser fałszują krwiopijcy:-)
                • woda.woda Re: Jadam ser. Wczoraj kupiłem. Lubię ze szczypio 03.11.06, 22:30
                  A bo to trzeba od baby na targu kupować. Mówię Ci, jest taki dobry, jak za
                  komuny :)
                  • wlodzimierz.ilicz Dziękuję za radę. Mam targ w poblizu:-) 03.11.06, 23:03
            • douglasmclloyd Re: Parówek albo mortadeli. Ale parowki były wted 03.11.06, 20:47
              Ze co? Parowa to mieso? Nie wiesz o czym mowisz.
              • wlodzimierz.ilicz Spróbuj parówek "Sokołów". Są jeszcze możliwe 03.11.06, 22:33
                I w zeszłymo tygodniu znalazłem w supermarkecie coś przypominajacego smakiem
                prawdziwe PRLowskie serdelki. Tylko że wyraźnie krótsze ale to nie gra roli.
                • woda.woda Re: Spróbuj parówek "Sokołów". Są jeszcze możliwe 03.11.06, 22:35
                  Tylko że wyraźnie krótsze ale to nie gra roli.

                  Nie gra. W końcu parówek nie kupuje sie na metry.
                • douglasmclloyd Re: Spróbuj parówek "Sokołów". Są jeszcze możliwe 03.11.06, 22:43
                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > Tylko że wyraźnie krótsze ale to nie gra roli.

                  Podobno, jak mowia fachowcy nie liczy sie dlugosc tylko technika (wyrobu :)).

    • woda.woda Łatwiej dostępne są gęsie wątróbki 03.11.06, 20:30
      więc ich się na pewno więcej zjada. A też mięso, nieprawdaż?
      • wlodzimierz.ilicz Oczywiście. Z przetłuszczonych gęsich wątróbek 03.11.06, 20:36
        wszyscy robimy sobie smakowite francuskie pasztety :-)
        • woda.woda Z chudych są niedobre :) 03.11.06, 20:37
      • etta2 Re: Łatwiej dostępne są gęsie wątróbki 03.11.06, 20:39
        Wątróbka - to mięso? a ja słyszałam, że wątróbka to NIE mięso, tak jak
        teściowa - to nie rodzina.
        • woda.woda Re: Łatwiej dostępne są gęsie wątróbki 03.11.06, 20:42
          A śledź to nie ryba :)
    • douglasmclloyd Najkrotszy komentarz jezykiem tamtych czasow 03.11.06, 20:34
      Mieso rzucili!
      • joannabarska Lepszy temat - pogoda 03.11.06, 20:44
        Po co ta dyskusja? Oba ustroje mają swoje plusy i oba - minusy. Dyskutanci są
        zapewne w wieku od 15 do 8o lat,więc jak sie dogadywac? Lepszy temat pogoda...
        • douglasmclloyd Re: Lepszy temat - pogoda 03.11.06, 20:45
          joannabarska napisała:

          > Po co ta dyskusja? Oba ustroje mają swoje plusy i oba - minusy. Dyskutanci są
          > zapewne w wieku od 15 do 8o lat,więc jak sie dogadywac? Lepszy temat pogoda...

          Prosze o plusy tego pierwszego oraz plusy ujemne drugiego.
      • wikul Re: Najkrotszy komentarz jezykiem tamtych czasow 03.11.06, 20:44
        douglasmclloyd napisał:

        > Mieso rzucili!


        A ja bym rzucił miesem w kierunku lewackich mitomanów którzy wyidealizowali
        sobie PRL.
      • wlodzimierz.ilicz Dziś kto nie ma pieniędzy nie kupi nawet paszte- 03.11.06, 20:51
        towej czy mięsa - rzuconych na ladę.
        Udaje się do pobliskiego śmietnika by wybrać resztki.
        • woda.woda Wtedy jak nie miał pieniędzy, to kupił? 03.11.06, 20:52
        • douglasmclloyd Wtedy nawet gdy mial pieniadze nie mogl kupic nt 03.11.06, 20:53
    • belkot_belkot_belkot Niech Żyje Towarzysz Gierek!! 03.11.06, 20:41

      • wikul "Chcemy SiSiu, prosimy nie przeszkadzać" - 03.11.06, 20:47
        - Lechoslaw Gęsiński
    • jaslon czy wg włodzimierza.ilicza prowokatorów nadal ... 03.11.06, 20:50
      należy wieszać?

      Jest też jedyna prawidłowa odpowiedź na takie prowokacje.
      PRL zbankrutował. PZPR oddał władzę ze strachu, że "na drzewach zamiast liści
      będą wisieć komuniści". Niestety część "demokratycznej opozycji" pozwoliła
      komuchom przejąć znaczącą władzę ekonomiczną i utrzymać prawa publiczne.
      Tymczasem Jaruzelski i reszta komuszych złodziei powinni od 17 lat siedzieć w
      więzieniach. Część z nich może już by z nich wychodziła.
    • kruder76 Dziwne 03.11.06, 21:10
      A w ogóle to bardzo dziwne, że ludzie mieli dość żarcia ciągle szynki i akurat w
      1980 się zbuntowali.
      • woda.woda Ile mozna jeść mięso? Czasem chce się sera. 03.11.06, 21:12
        Dlatego się zbuntowali, bo nie było sera.
        • kruder76 Re: Ile mozna jeść mięso? Czasem chce się sera. 03.11.06, 21:13
          woda.woda napisała:

          > Dlatego się zbuntowali, bo nie było sera.

          A w ogóle to mogli przecież jeść ciastka.
          • krwawy.zenek Re: Ile mozna jeść mięso? Czasem chce się sera. 03.11.06, 21:14
            Wg. innego tłumaczenia - bułki...
    • frank_drebin A ile stali produkowano na glowe w 1980 r. ;) 03.11.06, 21:26
      Hoho a moze i wiecej ;) Jesli ktos nie zauwaza, ze np. nawyki zywieniowe moga
      ulegac zmianie ... to coz tylko wspolczuje.
    • douglasmclloyd Afera miesna 03.11.06, 21:26
      Za mieso skazano ludzi na kare smierci.
      • terraincognita Re: Afera miesna 03.11.06, 21:50
        Nie ludzi,ale człowieka. Jednego. Mialo to byc ostrzezeniem dla innych
        kanciarzy. Rodzina dostala dzis odszkodowanie i chyba dlatego tylu pisowcow
        chce kary smierci w IVRP.
        • frank_drebin Hmm moge miec pytanie ? Co oznacza to zdanie ? 03.11.06, 22:00
          terraincognita napisał:
          "Rodzina dostala dzis odszkodowanie i chyba dlatego tylu pisowcow chce kary
          smierci w IVRP."
          Czy nalezy to zrozumiec tak, ze zwolennicy kary smierci niezaleznie od
          orientacji politycznej (zostawmy ten PiS na boku) sa za KS bo maja zamiar
          nabroic tak, zeby ich skazano na te kare (jesli by ona byla) i wtedy ich
          rodzina dostanie za X lat odszkodowanie ? ;) Bo jakos przeczytalem to pare razy
          i nic innego niz wyzej nie wywnioskowalem z tego ;)
        • douglasmclloyd Re: Afera miesna 03.11.06, 22:50
          terraincognita napisał:

          > Nie ludzi,ale człowieka. Jednego. Mialo to byc ostrzezeniem dla innych
          > kanciarzy. Rodzina dostala dzis odszkodowanie i chyba dlatego tylu pisowcow
          > chce kary smierci w IVRP.

          Roman Kryże (przewodniczący składu sędziowskiego)
    • wikul Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 21:33
      Nie tylko my, pół Europy i kawał świata ma gorzej. Jeszcze tylko Kuba i Korea
      Płn. pozostały ostojami dobrobytu.
    • mysz_polna5 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 22:02
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > 74 kg mięsa na "głowę ludności", w 2005 - 71,8 kg.
      > Ile czasu potrwają jeszcze te zbankrutowane Trzecie i Czwarte RP?
      > Kiedy wreszcie trafią na śmietnik historii?


      *******************************************************************************


      Iliczu, znowu ozyles?
      Ale skoro tak, to wez sie do roboty i poinformuje dodatkowo:
      1. Jakie wtedy bylo spozycie warzyw i owocow na glowe , a wlasciwie na zoladek
      obywatela. Jaki jest teraz?
      Mozesz tez dodatkowo podac, jaki bylo wtedy spozycie asortymentowe. Jakie owoce
      i warzywa jadano wtedy i jakie owoce i warzywa jada sie teraz?
      2. To samo w odniesieniu do ryb i owocow morza. Wtedy i teraz?
      3. A skoro cie dreczy miecho, to powiedz tez cos o asortymencie spozycia. Ile
      np. jadano wtedy i teraz drobiu, ot chocby idyka czy kurczakow?

      To tak z grubsza.
      A jak nie ... to wlaz do trumny, spij dalej i ... nie budz sie upiorze! Ot co!
      • snajper55 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 03.11.06, 22:03
        mysz_polna5 napisała:

        > Iliczu, znowu ozyles?

        PiS nie takie potwory obudzi. :(

        S.
    • eric_theodore_cartman 74 kilogramy? 03.11.06, 22:02
      A jakimże to cudem sie dokonywało, skoro na kartki mozna było dostać miesięcznie
      3 kilogramy wliczając w to oprócz wędlin i mięsa także tzw. wołowe z
      kością-czyli kości? Górnicy mieli po 5 kilogramów, ale stad tez jeszcze
      daaaaleko do owych 74 kilogramów rocznie.
      • snajper55 Re: 74 kilogramy? 03.11.06, 22:05
        eric_theodore_cartman napisał:

        > A jakimże to cudem sie dokonywało, skoro na kartki mozna było dostać miesięcz
        > nie 3 kilogramy wliczając w to oprócz wędlin i mięsa także tzw. wołowe z
        > kością-czyli kości? Górnicy mieli po 5 kilogramów, ale stad tez jeszcze
        > daaaaleko do owych 74 kilogramów rocznie.

        Resztę zjadaliśmy przy pomocy ust towarzyszy radzieckich, kubańskich tudzież
        wietnamskich.

        S.
      • frank_drebin Kartki na mieso wprowadzono w 1981r. 03.11.06, 22:13
        pl.wikipedia.org/wiki/Kartkowy_system_racjonowania_%C5%BCywno%C5%9Bci
        A ty chyba musisz byc bardzo mlody, bo ja z PRL pamietam nie takie cuda
        ekonomiczne ;) A dane zalozyciel watku pewnie zaczerpnal z jakiegos zrodla w
        stylu rocznik statystyczny z 1980 r. wedlug, ktorego bylismy jeszcze chyba jak
        dobrze pamietam 10-ta ekonomiczna "potega" swiatowa .....
        eric_theodore_cartman napisał:

        > A jakimże to cudem sie dokonywało, skoro na kartki mozna było dostać
        miesięczni
        > e
        > 3 kilogramy wliczając w to oprócz wędlin i mięsa także tzw. wołowe z
        > kością-czyli kości? Górnicy mieli po 5 kilogramów, ale stad tez jeszcze
        > daaaaleko do owych 74 kilogramów rocznie.
        • terraincognita Kartki kartkami, ale Polacy też swięci nie byli! 03.11.06, 22:15
          www.cerkiew.pl/news.php?id=3420
          • frank_drebin Yyyy a u was bija Murzynow ? ;) 03.11.06, 22:17
            terraincognita napisał:

            > www.cerkiew.pl/news.php?id=3420
            • terraincognita Poducz się 03.11.06, 22:20
              Ucz sie historii Polski- dla Ciebie to białe plamy.
              • frank_drebin Przede wszystkim poducz sie, ze pisze sie do 03.11.06, 22:34
                tematu watku. Wiec zareagowalem na twoj post wlasciwie bo ma sie on tak do
                tematu watku jak bajania zalozyciela do rzeczywistosci.
                Chcesz pogadac o przytoczonym przez siebie fragmencie historii zaloz nowy watek
                a nie odpowiadaj w postach wlasnie w stylu a u was bija Murzynow.
                terraincognita napisał:

                > Ucz sie historii Polski- dla Ciebie to białe plamy.
                • frank_drebin P.S. I jeszcze raz zapytam co z twoja sPiSkowa 03.11.06, 22:39
                  teoria na temat zwolennikow kary smierci ??? ;)
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51483727&a=51496411
                  frank_drebin napisał:

                  > tematu watku. Wiec zareagowalem na twoj post wlasciwie bo ma sie on tak do
                  > tematu watku jak bajania zalozyciela do rzeczywistosci.
                  > Chcesz pogadac o przytoczonym przez siebie fragmencie historii zaloz nowy
                  watek
                  >
                  > a nie odpowiadaj w postach wlasnie w stylu a u was bija Murzynow.
                  > terraincognita napisał:
                  >
                  > > Ucz sie historii Polski- dla Ciebie to białe plamy.
                  >
                  >
    • galt zaproponuj wiec komunistyczny system 03.11.06, 22:16
      Startuj w wyborach jako kandydat nowej komunistycznje parti. Dogadaj sie z
      Chavezem, Kim'em i Fidelem i zaproponuje to na bazie swoich obserwacji.
      To jest jeszcze wolny kraj. Do czasu gdy Ty wygrasz wybory.
      • wlodzimierz.ilicz Zobaczymy jaka będzie V RP, gdy ludzie zrozu- 03.11.06, 22:24
        mieją jak stale są wykorzystywani i oszukiwani.
        • mysz_polna5 Re: Zobaczymy jaka będzie V RP, gdy ludzie zrozu- 03.11.06, 22:31
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          > mieją jak stale są wykorzystywani i oszukiwani.

          ************************************************************************


          Ilicz, jestes oszustem! Chcesz siac propagande strachu?
          Hmmm, ale do tego trzeba miec troche inteligencji i inwencji. Ty zas jestes
          tylko kolek od plota! Hi!
          • janbezziemi Nic mnie nie zdziwi 03.11.06, 22:44
            Zacząłem znowu troche klikac i widzę, ze jest jak było. Głupota goni głupotę.
            Tu wielu ma racje, ze teraz mozna kupic to czy tamto, a w PRL-u - nie. Ale,jak
            widzę ludzi na smietnikach,szukających odpadkow, to widzę tę drugą twarz
            kapitalizmu. Jestescie bardzo jednostronni, nie ma centrum ,jest tylko
            pisostwo i lewactwo. A gdzieś tam ktos chwali Białorus za kare smierci. Czy tu
            jest az tak wielu nienormalnych internautów? Odchodzenie od głownego wątku to
            stała praktyka, zreszta mnie tu nic juz nie zdziwi, za wiele sie naczytałem,
            cholera wie po co.

            "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
          • wlodzimierz.ilicz Jako W.I. mam rzecz jasna rewolucyjny plan. 03.11.06, 22:57
            Ujawnię go gdy tylko, zgodnie z teorią marksistowską, nastanie tzw. "sytuacja
            rewolucyjna"
            Inaczej byłoby za wcześnie i wszystko by poszło w czortu.:-)

      • snajper55 PiS właśnie taki buduje. ___nt 03.11.06, 22:40

        • obseerwator wklejam swoje z innego wątku 04.11.06, 07:48
          wklejam post z innego wątku (reportaż z DF o Kubie). Mam nadzieję, że autor
          nie będzie miał mi za złe.

          Post swobody_t powinni przeczytac, ci wszyscy z LPR, SO czy PiS - u, którzy
          tak bardzo tęsknią za PRL i "dobrobytem" tamtych czasów.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=51278716&a=51411167
          Rok 1975 - środek "dobrobytu gierkowskiego" za zachodnie kredyty, gdy jeszcze
          wiele w sklepach było. Średnia, dobra pensja (robotnika) 2700zł, pensja
          nauczyciela ok. 1800zł. Praca przez 6 dni w tygodniu !
          1kg schabu kosztował 90 zł, a w sklepie komercyjnym 170zł
          0.5l wódki Vistula kosztowało 102zł
          1 kg cukru 10.6zł na kartki od 1976r.
          100g czekolady 19zł
          1 kg pomarańczy 30zł - do kupienia raz na rok
          telewizor czarno-biały - 2700zł
          radiomegnetofon Grundig - 1800zł
          Fiat 126p - 96.000zł (53 pensje nauczyciela) na talony, nie do kupienia bez
          talonu
          1 dolar - 110zł
          jeansy z Pewexu - 20 dolarów

          Dziś, śrdnia płaca 1700zł na rękę. Robotnik srednio 1300zł - nauczyciel
          średnio
          1800zł na rękę. Praca przez 5 dni w tygodniu.
          1kg schabu kosztuje 15 zł (od 4 do kilkunastu razy taniej w relacji do pensji)
          0.5l wódki Absolwent - 17zł (ok. 4 razy taniej w relacji do pensji)
          1 kg cukru 3zł ( ok. 2.5 razy taniej)
          100g czekolady - 2.5 zł ( ok. 5 razy taniej)
          1 kg pomarańczy 3zł - ( ok. 7 razy taniej)
          telewizor kolorowy 21' - 500zł ( 3.4 raza taniej niż za czarno-biały w
          relacji
          do pensji)
          radiomegnetofon lub CD dobrej klasy - 200zł ( 6 razy taniej )
          aut nawet nie ma co porównywać, wówczas na 10-letniego Golfa z RFN za
          parędziesiąt pensji stać było tylko "prywaciarzy"
          1 dolar - 3.20zł ( ok. 20 razy wyższe zarobki w dolarach)
          jeansy dobrej zachodniej marki - 200zł ( 8 razy taniej, dziś)

          koniec cytatu

          Jeszcze kilka lat temu POLITYKA robiła na początku każdego roku takie
          wyliczenia, od kilku lat - moim zdaniem zupełnie bezsensu - ma tzw. koszyk
          europejski i porównuje ceny w stosunku do zarobkow w różnych krajach Unii
          (tzw. starej i nowej). Szkoda, może gdyby wszyscy pamiętali na ile było nas
          stac w 1975 roku (a nie był to najgorszy rok prl- u, ja świadomie pamiętam
          lata 80- te, 70 tych to raczej nie, wtedy to dopiero były kokosy), może
          świadomośc polityczna byłaby inna.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51427887
          • obseerwator a tutaj dla młodzieży 04.11.06, 07:55
            www.polskaludowa.com/dokumenty/kartki/jpg/kartka_MI_04-84.jpg
            www.polskaludowa.com/dokumenty/kartki/kartki_M-I.htm
            jakby nie liczyc inteligent w 1984 roku (Orwell się kłania - słyszałeś iliczu o
            kimś takim ?) mógł zjeśc 1,80 kg mięsa + 0,7 kg wołowiny lub cielęciny z kością
            ( z miażdżącą przewagą kości)

            to razem ( z kością ) daje 2,5 kg mięsa miesięcznie, czyli 30 kg rocznie mięsa
            (z kością, będę sie upierał)

            te 74 kg to skąd się znalazły ?

            wprawdzie klasa robotnicza mogła zjeśc aż 4 kg na głowę mięsa ( w tym 1 kg z
            kością ) :

            www.polskaludowa.com/dokumenty/kartki/kartki_M-II.htm
            ale dalej jest to rocznie 48 kg a nie 74
    • kalista25 Re: Już 17 lat mamy gorzej niż w PRL. W 1980 r zj 04.11.06, 08:16
      W PRL to przypadało moze 74 kg na głowe boirąc pod uwage produkcje mięsa
      ogolnie. Ale trzeba doliczyc obywateli ZSRR i Kuby. Czyli okazuje sie jak
      komunisci okradali naród masowo wysylajac mieso na wschod, a ludzie w Polsce
      konsumowali kosci i ochlapy. I komunisci ci jeszcze zyja, sa tutaj na forum, w
      SLD i moze gdzies czychaja.
      • janbezziemi Medal ma dwie strony 04.11.06, 09:45
        Mama mówi,ze nigdy nie zmarnowało sie jej tyle mięsa co za komuny. Po prostu
        kupowała na wsi ćwiartke czy połówke wieprzaka, nawet nie mozna było tego
        zmiescic w lodówce. Pies miał najwieksza uciechę. Pogorszyło sie na całego
        dopiero po strajkach na Wybrzezu w 1980 roku. To na marginesie, ale mnie
        ciekawi, dlaczego tu szczekacie na Kubę ( a za rządów faszysty Batisty to tam
        był raj?), na Koreę Płn. (słusznie),a nikogo nie zastanowi sukces gospodarczy
        Chinskiej Republiki Ludowej, która w tym wieku,jak uważaja spece, przegoni USA.
        Nie wiem tylko czy ogólnie czy na głowę. Na razie zalewają nas towarami. Czyli
        tam mozna, a ZSRR musiał upasc. Trzeba było nie zaczynac w Moskwie od
        pozwolenia na pyszczenie, ale od ekonomii. Rosjanie to naród, który w komunie
        czul sie całkiem niezle (Zinowiew,chyba syn ofiary Stalina,nie ja).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka