Dodaj do ulubionych

Przetoczenie krwi a DNA

10.12.06, 11:01
Zna się ktoś tu na tym? Czy można przyjąć taki wariant, że w przeddzień
badania Łyżwiński poddał się ptrzetoczeniu krwi? Czy mogłoby to mieć wpływ na
wynik badania?
Obserwuj wątek
    • artsg Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:01
      l.george.l napisał:

      > Zna się ktoś tu na tym? Czy można przyjąć taki wariant, że w przeddzień
      > badania Łyżwiński poddał się ptrzetoczeniu krwi? Czy mogłoby to mieć wpływ na
      > wynik badania?

      Nie
    • aaki bzdury 10.12.06, 11:02
      dna ci się nie zmienia
    • zwolennik2 Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:02
      miał na to 3 dni podczas których się ukrywał.
      • aaki srodki przeciw zaparciom a DNA 10.12.06, 11:05
        Zna się ktoś tu na tym? Czy można przyjąć taki wariant, że w przeddzień
        badania Łyżwiński zażył regulavit i normosan. Czy mogłoby to mieć wpływ na
        wynik badania?
    • jaa_ga Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:08
      Każdy mężczyzna wzywany przez niektóre
      specjalistyczne ośrodki na badanie DNA w celu ustalenia ojcostwa zostaje
      pośrednio pouczony, jak zafałszować jego wyniki. Musi bowiem oświadczyć, że w
      określonym czasie nie miał transfuzji krwi ani przeszczepu szpiku.
      Zdeterminowanemu mężczyźnie już taka informacja wystarczy, by zmanipulować wynik
      badania.

      Wiele do myślenia dają pewne ogólnie znane i przemilczane nie tylko
      medialnie sytuacje. Najpierw Łyżwiński spuszcza smutnie głowę i znika na kilka
      ładnych dni. Nie wiadomo co robi i jakie podejmuje działania kojące swój smutek.
      Potem zjawia się rozpromieniony i stwierdza z absolutną pewnością siebie, że nie
      jest ojcem i w 100% potwierdzą to badania genetyczne!!!

      I faktycznie jego prognoza dziwnym trafem się spełnia także w 100%.

      (napisane przez "edico")

      • artsg Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:14
        jaa_ga napisała:

        > Każdy mężczyzna wzywany przez niektóre
        > specjalistyczne ośrodki na badanie DNA w celu ustalenia ojcostwa zostaje
        > pośrednio pouczony, jak zafałszować jego wyniki. Musi bowiem oświadczyć, że w
        > określonym czasie nie miał transfuzji krwi ani przeszczepu szpiku.
        > Zdeterminowanemu mężczyźnie już taka informacja wystarczy, by zmanipulować wyni
        > k
        > badania.

        Podobne działanie ma lewatywa.
        PS
        znajdź dawce szpiku w jeden dzień a nobla dostaniesz
        • jaa_ga Nie wolno mieć transfuzji w ciągu ost. 3. m=cy 10.12.06, 11:26
          SPOSÓB PRZYGOTOWANIA DO BADANIA
          Nie ma specjalnych zaleceń. Żadna z poddanych badaniom osób nie może mieć
          przetaczanej krwi w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Dziecko winno mieć ukończone 6
          miesięcy życia.
          • zwykly31 Re: jaa_ga - przetaczanie krwi może mieć tylko 10.12.06, 11:33
            wpływ na u z n a n i e ojcostwa. Uznanie zaś ma tylko 99,99999..%
            pewnosci. Z a p r z e c z e n i e zaś 100% pewności. I to by było tyle.
            • jaa_ga Nie manipuluj. W każdym z 2. badań jest taki wymóg 10.12.06, 11:36
              Pokaż gdzie to napisano.
              Nigdzie
              • ayran Re: Nie manipuluj. W każdym z 2. badań jest taki 10.12.06, 11:39
                jaa_ga napisała:

                > Pokaż gdzie to napisano.
                > Nigdzie

                Jak by nie spojrzeć, sytuacja w której Łyżwiński poddał się przetoczeniu krwi
                pot by uzyskac gwarancję, że w ten sposób badania DNA wykaże rozbieżność z DNA
                dziecka tak znaczącą, że wprowadzi w błąd laboratorium.
                • ayran cd. 10.12.06, 11:41
                  sytuacja taka jest nieprawdopodobna. Nawet gdyby Łyżwinski faktycznie przetoczył
                  sobie krew, to nie mógł mieć pewności, że będzie to skuteczne w myleniu śladów.
              • zwykly31 Re: jaa_ga- masz google, wrzuć sobie, poczytaj i 10.12.06, 11:47
                wtedy wyciągaj wnioski. I jeszcze raz rozważ, uznanie i zaprzeczenie ojcostwa.
                • jaa_ga To TY poczytaj TU: 10.12.06, 11:50
                  www.zdrowie.med.pl/bad_labor/badania/dochodzenie.html
                  • zwykly31 Re: To TY poczytaj TU: 10.12.06, 11:56
                    jaga, nie męcz. "DOCHODZENIE SPORNEGO OJCOSTWA"
                  • ayran Re: To TY poczytaj TU: 10.12.06, 11:57
                    z tego tekstu nie wynika, że transfuzja może zniekształcić wynik badania DNA na
                    wykluczenie/stwierdzenie ojcostwa.
                    • jaa_ga Re: To TY poczytaj TU: 10.12.06, 11:59
                      To po co wymóg - oświadczenie dawcy materiału, że-
                      -nie było przetaczania krwi w czasie ostatnich 6. miesięcy
                      -nie ma się tzw. skazy krwotocznej?
                      Kaprys?
                      • ayran Re: To TY poczytaj TU: 10.12.06, 12:04
                        jaa_ga napisała:

                        > To po co wymóg - oświadczenie dawcy materiału, że-
                        > -nie było przetaczania krwi w czasie ostatnich 6. miesięcy
                        > -nie ma się tzw. skazy krwotocznej?
                        > Kaprys?

                        Nie wiem. Podejrzewam, że w przypadku badań po transfucji, rośnie ryzyko pomyłki
                        i wynosi nie 0,01%, tylko na przykład 0,05%. Najlepiej byłoby poszukać
                        odpowiedzi u fachowców - genetyków i hematologów.
            • artsg Re: jaa_ga - przetaczanie krwi może mieć tylko 10.12.06, 11:39
              zwykly31 napisał:

              > wpływ na u z n a n i e ojcostwa. Uznanie zaś ma tylko 99,99999..%

              100% byłoby jakby przebadano i porównano wszystkich ludzi na ziemi
    • ayran Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:12
      www.zdrowie.med.pl/bad_labor/badania/dochodzenie.html
      • l.george.l Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 11:17
        No to chyba sprawa jest już jasna. Teraz wystarczy, by prokuratorzy
        zabezpieczyli dane w bankach krwi.
    • incognitto a co ze śliną?:) 10.12.06, 11:21
      l.george.l napisał:

      > Zna się ktoś tu na tym? Czy można przyjąć taki wariant, że w przeddzień
      > badania Łyżwiński poddał się ptrzetoczeniu krwi? Czy mogłoby to mieć wpływ na
      > wynik badania?
      • jaga90 przetoczenie jest możliwe, że śliną też.. 10.12.06, 11:27
        ale najlepiej zna się na tych numerach Gazeta Wyborcza i jutro coś zamieści!
    • polonus9 do zbadania DNA wystarczy chociazby wlos czy pet 10.12.06, 11:29
      gdyby byly watpliwosci co do polskich rezultatow mozna je wiec latwo sprawdzic
      za granica. Jezeli Aneta upiera sie rowniez przy Lepperze nich i on uwaza. Nie
      jest wykluczone,ze ta pani klamie dla dobra SO.
    • ayran dziś rano Maksymiuk... 10.12.06, 11:44
      ... powiedział, że Aneta w szpitalu zapytana o imię ojca dziecka podała
      "Stanisław". Trzy i pół roku temu już knuła aferę wspólnie z wyborczą.
      • jaa_ga Ona sama mowiła to w "Teraz my".. n/t 10.12.06, 11:48

        • francuskilacznik To co ona mowi jest tyle warte co GW n/t 10.12.06, 11:54
        • sawa.com Re: Ona sama mowiła to w "Teraz my".. n/t 10.12.06, 11:59
          No to ja z komentarzem poczekam do oficjalnych wyników i to potwierdzonych
          przez co najmniej dwa niezalezne ośrodki.
          • jaa_ga Re: Ona sama mowiła to w "Teraz my".. n/t 10.12.06, 12:01
            Takie badania wymagają dwukrotnych testów
            i ujawnienia nazwisk biegłych.
            Na razie nie wiemy czy te reguły zostały zachowane
            • polonus9 zaklad medycyny sadowej podlega w calosci rzadowi 10.12.06, 12:06
            • zwykly31 Re: Poczytaj i tu: 10.12.06, 12:14
              www.rozanski.henryk.gower.pl/genetyka.htm, i
              tu:www.wiw.pl/biologia/genetyka/JezykGenow/Esej.asp?base=r&cp=1&ce=13, i
              tu:www.biologia.pl/kurs/kod_genetyczny.php3, i
              tu:paul.fapr.net/lo/sciagi/2/biola-20040129-od_Michala_J.doc. DALEJ
              MISIĘ JUŻ NIE CHCE...
          • sawa.com Poczekam na wyniki oficjalne i z komentarzem 10.12.06, 12:03
            profesorów, którzy sie na tym znają.
            Tym bardziej, ze mam jeszcze świeżo w pamieci mataczenie w sprawie zniknięcia
            dwójki policjantów wysłanych jakoby w misji specjalnej MSWiA.


            sawa.com napisała:

            > No to ja z komentarzem poczekam do oficjalnych wyników i to potwierdzonych
            > przez co najmniej dwa niezalezne ośrodki.
    • jul_jul Re: Przetoczenie krwi a DNA 10.12.06, 12:09
      .george.l napisał:

      > Zna się ktoś tu na tym? Czy można przyjąć taki wariant, że w przeddzień
      > badania Łyżwiński poddał się ptrzetoczeniu krwi? Czy mogłoby to mieć wpływ na
      > wynik badania?

      przypuszczam, że w Zakładzie Medycyny Sądowej pobrali nie tylko próbkę krwi
      ale również wymaz z błony śluzowej policzka i , że dwa niezalezne zespoły
      ekspertów przeprowadziły badania i zweryfikowały wynik.
      Nie wyobrażam sobie, aby ktoś mógł oszukać.
      Materiał genetyczny dziecka pochodzi po połowie od ojca i matki, dlatego
      analizując wybrane fragmenty DNA dziecka, matki i ojca można potwierdzić lub
      wykluczyć pokrewieństwo.
      Tylko w jednym wypadku, gdy domniemany ojciec jest z bliźniąt jednojajowych, nie
      można stwierdzic ktory jest ojcem.
      A przetoczenie krwi nie dało by wiele, bo każdy człowiek ma swoj własny kod
      genowy w każdej swojej komorce,jedyny i nie powtarzający się, oczywiście z
      wyjątkiem wspomnianych wyżej blaiźniaków.

      MOżna oszukać, ale tylko podmieniając material do badania, na materiał innej
      osoby, ale o to,ja osobiście, nie posądzam pracowników Zakładu Medycyny Sądowej.
      Czytałm jednak o takich wypadkach podmiany materialu do badania.




      • jaa_ga I tu jest sedno sprawy 10.12.06, 12:18
        MOżna oszukać, ale tylko podmieniając material do badania, na materiał innej
        > osoby, ale o to,ja osobiście, nie posądzam pracowników Zakładu Medycyny Sądowej
        > .
        > Czytałam jednak o takich wypadkach podmiany materialu do badania.
        >
    • snajper55 Wystarczyło zamienić dziecko. 10.12.06, 12:16
      Po odpowiedniej "persfazji" matka na pewno by się na to zgodziła. Szczególnie
      taka, co się godziła na dawanie dupy w zamian za pracę.

      S.
      • jaa_ga Test DNA na ustalenie macierzyństwa?. 10.12.06, 12:20
        Przecież też można, jeśli masz takie wątpliwości
        • snajper55 Re: Test DNA na ustalenie macierzyństwa?. 10.12.06, 12:42
          jaa_ga napisała:

          > Przecież też można, jeśli masz takie wątpliwości

          No to zróbmy.
    • snajper55 Lepcio - prawdziwy papcio ? 10.12.06, 12:47
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/pierwsza_strona_061209/pierwsza_strona_a_1-1.F.jpg

      S.
      • s-k-i-n jak impotent może splodzić dziecko? 10.12.06, 12:48
        no jak?
        • zwykly31 Re: jak impotent może splodzić dziecko? 10.12.06, 13:01
          Znasz to powiedzenie "Palcem zrobiony jak Tusk".?
        • snajper55 Re: jak impotent może splodzić dziecko? 10.12.06, 15:16
          Twierdzisz, że to impotent ? Może po prostu nie kręcą go skinhedzi ?

          S.
    • kaczy_mozdzek Dla pewności, że Łyżwol nie przetoczył sobi krwi 10.12.06, 13:41
      należałoby teraz sprawdzić DNA jego oficjalnie "legalnych" dzieci.

      Gdyby te wyniki udowodniły, że nie jest także ich biologicznym ojcem, to byłaby
      przesłanka, że mógł przetoczyć krew.

      Następnie trzebaby porównać DNA "legalnych" potomków, z DNA córki Anety i dopiero wówczas wszytsko byłoby jasne, bo albo te wyniki wskazały by na to, że ojcem wszystkich dzieci jest ta sama osoba, albo by to wykluczyły.

      • zwykly31 Re: Następnie Orangutana z Oliwskiego ZOO i 10.12.06, 14:19
        porównać z twoim kaczy_mozdzek. Bo coś może być. Za czsów barskiej w takiej
        sytuacji mówiło się ona się na niego "zapatrzyła"."
        • zwykly31 Re: To z Orangutanem, to z pozycji teorii Darwina. 10.12.06, 14:20

        • kaczy_mozdzek E tam! Wiadomo, że wszystkie kacze móżdżki 10.12.06, 14:49
          pochodzą w myśl teorii Darwina od gadów, a nie od ssaków naczelnych.

          Ale mimo to, z reguły więcej rozumieją niż każdy "zwykły" dureń pochodzący wprawdzie od małpy, ale którego rozwój - w myśl teorii starego Giertycha -
          poszedł drogą dewolucji w drugą stronę niż rozwój innych naczelnych.

          Dlatego każdy kaczy móżdżek jest mądrzejszy każdego "zwykłego" durnia.
          :)
          • zwykly31 Re: I tu się mylisz, otóż M. Giertych twierdzi, 10.12.06, 15:10
            że "zwykly" został stworzony(kreacjonizm) i jako taki ma swój nie kaczy mózg.
            A w ogóle to oboje jesteśmy: "życie jest formą istnienia białka"
            A po za tym na głupotę ma wpływ "Wielkość mózgu", z definicji więc kaczy
            móżdżek jest głupszy od mózgu ssaka.
            I to by było na tyle, jak mówi Profesor mniemanolgii stosowanej.
            • kaczy_mozdzek No toś wstąpił na szczyty intelektu. 10.12.06, 15:47
              Nawet znasz powiedzonko Stanisławskiego i pamiętasz słowa starych piosenek,
              choć ich nie potrafisz sensownie przytoczyć.

              A któż ci powiedział, że jesteś ssakiem?!

              Pochodzisz wprawdzie - jak napisałem - od ssaków, ale w myśl Teorii starego
              Giertycha, w wyniku dewolucji cofnąłeś się w rozwoju do stanu pierwotniaka, więc nie wspominaj nawet o wielkości mózgu.
              • zwykly31 Re: No toś wstąpił na szczyty intelektu. 10.12.06, 20:18
                Zostałem spłodzony w sposób powszechnie uznany jako sposób rozmnażania ssaków.
                Nie wylęgłęm się z kaczego jajka.

                Poniżej Fredek; ssak niewątpliwie.

                Życie jest formą istnienia białka.
                Autor: Fryderyk Engels
                Poczekaj, może w drodze ewolucji Twój kaczy móżdżek zmieni się w mózg ssaka.
                Mij nadzieje....
                • kaczy_mozdzek Hihihi. Ja się "wylęgłem"? 10.12.06, 20:36
                  A ssaki w drodze ewolucji powstały z ptaków??
                  Kurde, to dobre jest. :)
                  A skąd wiesz, że zostałeś spłodzony? Byłeś przy tym?

                  Ale ze mną jest jeszcze gorzej niż myślisz. Ja nie mam kaczego móżdżku, tylko
                  sam nim jestem.
                  Przyznasz, że mam przerąbane!

                  Zawsze kurde wiem, co i dlaczego kombinują nasze władze, bo to wszystko są moje
                  własne głupie pomysły.
                  :)
    • t-800 ROTFL! 10.12.06, 13:51
      <hahaha>

      Kombinuj dalej.
      • wirwieder Cegielka to nie caly dom! 10.12.06, 14:01
        Smieszne to w sumie, bo tu Lyzwinski jest tylko cegielka, a nie calym domem.
        Problem daleko szerszy i nie o sama p.Anete Krawczyk tu chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka