Dodaj do ulubionych

Nie zapomnijcie o Jacku Kuroniu

13.12.06, 16:55
Tak przez was splutym.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Nie zapomnijcie o Jacku Kuroniu 13.12.06, 16:58
      francois.jenois napisał:

      > Tak przez was splutym.

      Są ludzie, których żadna szuja nie jest w stanie opluć. Choćby nie wiem jak się
      natężała. Prędzej pęknie.

      S.
    • kunce Re: Nie zapomnijcie o Jacku Kuroniu 13.12.06, 17:04
      i Gai
      mazowieckie.demokraci.pl/
    • t-800 Dobry negocjator /bt. 13.12.06, 17:08

      • artsg Dobry negocjator z termosem 13.12.06, 17:18
        t-800 napisał:

        >
      • my.uczennice.vii.liceum2 Re: Dobry negocjator /bt. 13.12.06, 17:49
        Dobry negocjator i zarazem najwazniejszy swiety kultu kretyna.
        Pierwszy po Najwyzszym.
    • artsg Nie płakałem po Kuroniu nie będę płakał po Wolskim 13.12.06, 17:19
      francois.jenois napisał:

      > Tak przez was splutym.
    • t-800 Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 17:36
      Ja też nie płakałem.
      • kunce Re: Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 17:43
        Ci co zamęczyli Gajkę, pałowali rodzinę i przyjaciół w domu Kuronia, też nie
        płakali.
        Nie jesteś sam.
        • snajper55 Re: Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 17:46
          kunce napisała:

          > Ci co zamęczyli Gajkę, pałowali rodzinę i przyjaciół w domu Kuronia, też nie
          > płakali.
          > Nie jesteś sam.

          Powiedziałbym nawet, że jest w odpowiednim towarzystwie.

          S.
        • t-800 Re: Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 17:48
          Jest dużo więcej osób, po których nie płakałem, ale hasło "Nie płakałem po
          Kuroniu" powinni wydrukować na t-shircie dla wolności i dodawać do "GW".
        • artsg Re: Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 18:46
          kunce napisała:

          > Ci co zamęczyli Gajkę, pałowali rodzinę i przyjaciół w domu Kuronia, też nie
          > płakali.
          > Nie jesteś sam.

          W świetle ostatnich publikacji GW to pałowanie zaczyna wyglądać śmiesznie,
          wręcz groteskowo.
          • kunce Re: Nie płakałem po Kuroniu 13.12.06, 19:10
            oczywicie - jakie tam pałowanie? takie igraszki sado-maso dla obopólnej
            przyjemności.
      • abstrakt2003 Stoisz tam gdzie kiedyś stało 13.12.06, 18:31
        ZOMO!
        • t-800 Re: Stoisz tam gdzie kiedyś stało 13.12.06, 18:36
          A będą t-shirty dla wolności "Nie płakałem po Kuroniu"?
          • artsg Re: Stoisz tam gdzie kiedyś stało 13.12.06, 18:50
            t-800 napisał:

            > A będą t-shirty dla wolności "Nie płakałem po Kuroniu"?

            Można profilaktycznie wydrukować "Nie płakałem po Michniku"
          • malleus1111 Re: Stoisz tam gdzie kiedyś stało 13.12.06, 19:05
            Nie musisz sie juz tak starac, gosiu juz cie nie pozada.
            A tak w ogole to uwazaj na zagrozanie aids. Badz ostrozny.
    • buffalo_bill Kaczyńscy mądrzejsi od swoich psiaków na FK 13.12.06, 18:10
      Lech Kaczyński: Stanę w obronie Kuronia
      www.gazetawyborcza.pl/1,75515,3588011.html

      Order dla żony Jacka - Grażyny Boruckiej-Kuroń
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3788058.html
    • kunce Re: Nie zapomnijcie o Jacku Kuroniu i Gajce 13.12.06, 18:22
      Jerzy Zagórski

      GAJKA

      Jasnożółta trumna płynie na ramionach,
      W trumnie śpi Grażynka jak ptak zastrzelona.

      Nie w zielonym gaju ptasznik pisklę schwytał:
      Klatka jej więzienie, potem biały szpital.

      Jacyż to myśliwi wybierali z domów
      Tak wątłe istoty nocą długich łomów?

      Był po grudniu styczeń, styczeń po styczniu luty:
      Ziąb z wilgocią w celach, za murami druty.

      W maju nie wróżyli życia już lekarze,
      W listopadzie cmentarz płakał Ojczenaszem.

      Ciżby żegnającej kościół nie pomieścił,
      Dzwon powietrzem targnął jak eterem wieści.

      Ostatnim zwarzonym liściem jesion broczył,
      Kiedy mąż za trumną, mąż więziony kroczył.

      Cóżci to za łaska, łaska ironiczna,
      Gdy na pożegnanie kilka dni wylicza?

      Możesz widzieć syna, że już wypuszczony,
      Idzie tez w orszaku swej matki, swej żony.

      Lecz rodziców Twoich już nie widzę przy was>
      Są za grobem, który Grażynkę przyzywa.

      Jak to zniesiesz teraz, jak się oprzeć razom
      Młota, który na stal przekuwa żelazo?

      Ktoś przemawia już nad wykopanym dołem.
      Ktoś zaczyna śpiewać, podchwytują społem.

      Ktoś zacina usta, lśni komuś łza w oku,
      Kopiec kwiatów rośnie, jest góra wysoką.

      Wieńce i egzekwie przecież nie powiedzą
      Jak odsunąć rozpacz, gdy się staje wiedzą

      Ciężarze świata, który chmurnym niebem
      Na wpół przejaśnionym zawisł nad pogrzebem.

      30.11.1982.
    • malaszaramysz Nie zapomniałam o Jacku Kuroniu. 13.12.06, 19:00
      Dobrze,że nie widzi tego co się tu wyprawia. Rewolucji moralnej jakiej Polska
      od 966 nie widziała.
      • snajper55 Re: Nie zapomniałam o Jacku Kuroniu. 13.12.06, 19:42
        malaszaramysz napisała:

        > Dobrze,że nie widzi tego co się tu wyprawia.

        Sądzę, że machnął by ręką i uśmiechnął się smutno.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka