Dodaj do ulubionych

Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem?

28.12.06, 16:00
Watykan postępuje słusznie i konsekwentnie. Według własnych czytelnych zasad
albowiem:

Artykuł 1128 Katechizmu Katolickiego mówi, że posługa księdza jest ważna bez
względu na jego morale. Skoro dotyczy to sakramentów, to tym bardziej każdej
innej posługi.

Oznacza to, że ksiądz pedofil, gwałcący dzieci w swojej parafii może
skutecznie odprawiać msze. Oznacza to również, że Wielgus (gdyby potwierdziło
się, że jest TW Adamem) może skutecznie sprawować urząd na jaki zostanie
wyniesiony.

Katolik ma to akceptować a nie posługiwać się czymś tak nieczystym jak własny
rozum.
Obserwuj wątek
    • frau_pranajtis Olac frajera... Benio mu odpuscil! 28.12.06, 16:05

      • frau_pranajtis BZDETY! 28.12.06, 16:29
        Papiez mu, odpuscil!
        Koniec gadania!
        • banme1 od Wehrmachtu do UB: katolickie odpusty 28.12.06, 19:02
          hehehehe i szmalcowizna polska.
          • palnick Pytanie 29.12.06, 19:58
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54610829&a=54610829
      • palnick Re: Olac frajera... Benio mu odpuscil! 31.12.06, 22:52
        Benio sam był w podejrzanej organizacji...
    • tatarstan1 Problem jest głębszy 28.12.06, 16:05
      Wielgus jest tylko czubkiem góry lodowej. Pytanie, czego boi się polski kościół,
      że tak go chroni.

      Autor artykułu w GP ostatnio dostał telefon z pogróżkami (tajemniczy głos kazał
      mu sie zająć Żydami i masonami...),a w diecezji płockiej (pod groźbą sankcji!!!)
      zmuszano księży do podpisywania listu w obronie Wielgusa (wciąż miejscowego
      biskupa). Podpisało 10. W całej diecezji!
      Czyli wciąż można ufać duchownym...
      • gorby1 czyli UBeckie metody wciaz zywe w KK 28.12.06, 16:10
        • tatarstan1 Wciąż. 28.12.06, 16:18
          Kto raz zostanie agentem, zostaje nim na całe zycie.
          Na księży łatwo znaleźć haki, choćby obyczajowe - SB wytrapiało, na przykład,
          kochankę proboszcza albo jego skłonności homoseksualne. Wystarczyło, by
          człowieka zaszantażować. Większość się oparła, ale byli tacy, którzy szli na
          pełną współpracę.
          Można by wysnuć taka oto historię: pewnien chłopak idzie do seminarium, bo mama
          każe / nie interesują go dziewczyny / chce robic karierę / ma powołanie
          (niepotrzebne skreślić). Dobiera sie do jego grzeszków SB, chłopak się boi i
          zaczyna współpracę. Donosi na ludzi, SB go szkoli, nikt niczego nie podejrzewa.
          Chłopak robi karierę w kościele, dostaje paszport, jeździ do Rzymu,
          wspólpracuje, bo SB trzyma go w szachu.
          Mogło tak byc? Mogło.

          Ale mogło też być tak, jak z Isakowiczem-Zaleskim. SB bije i torturuje, a on się
          nie daje złamać.

          Można i tak, i tak.

          Ale osobiście wolę, by autorytetem, wzorem był ktoś, kto się oparł, niż ktoś,
          kto współpracował.
          • palnick Re: Wciąż. 28.12.06, 16:23
            tatarstan1 napisała:

            > Kto raz zostanie agentem, zostaje nim na całe zycie.
            > Na księży łatwo znaleźć haki, choćby obyczajowe - SB wytrapiało, na przykład,
            > kochankę proboszcza albo jego skłonności homoseksualne. Wystarczyło, by
            > człowieka zaszantażować. Większość się oparła, ale byli tacy, którzy szli na
            > pełną współpracę.
            > Można by wysnuć taka oto historię: pewnien chłopak idzie do seminarium, bo
            mama
            > każe / nie interesują go dziewczyny / chce robic karierę / ma powołanie
            > (niepotrzebne skreślić). Dobiera sie do jego grzeszków SB, chłopak się boi i
            > zaczyna współpracę. Donosi na ludzi, SB go szkoli, nikt niczego nie
            podejrzewa.
            > Chłopak robi karierę w kościele, dostaje paszport, jeździ do Rzymu,
            > wspólpracuje, bo SB trzyma go w szachu.
            > Mogło tak byc? Mogło.
            >
            > Ale mogło też być tak, jak z Isakowiczem-Zaleskim. SB bije i torturuje, a on
            si
            > ę
            > nie daje złamać.
            >
            > Można i tak, i tak.
            >
            > Ale osobiście wolę, by autorytetem, wzorem był ktoś, kto się oparł, niż ktoś,
            > kto współpracował.

            --------
            Zgoda, ale Wielgusa wybierają jemu podobni a nie tacy jak Zaleski :(
            • tatarstan1 Re: Wciąż. 28.12.06, 16:31
              No więc właśnie. Dlatego trzeba otworzyć archiwa IPN.
              A Wielgus im dłużej zaprzecza i nie chce ujawnić teczki, tym bardziej się pogrąża.
              • palnick Re: Wciąż. 28.12.06, 17:24
                tatarstan1 napisała:

                > No więc właśnie. Dlatego trzeba otworzyć archiwa IPN.
                > A Wielgus im dłużej zaprzecza i nie chce ujawnić teczki, tym bardziej się
                pogrąża.

                -----
                Zgadzam się.
                • tatarstan1 Re: Wciąż. 28.12.06, 17:42
                  Ale Kurski sie nie zgadza :P
                  • palnick Re: Wciąż. 28.12.06, 17:49
                    tatarstan1 napisała:

                    > Ale Kurski sie nie zgadza :P
                    >
                    >
                    ---------

                    Raz i drugi nie dostanie kości to spotulnieje :-)
          • witek3327 Re: Wciąż. 29.12.06, 18:38
            jestem czlowiekiem prostym, choc wyksztalconym i bywalym. Jednak sprawa wydaje
            mi sie bardzo prosta, trywialna i banalna, podobnie jak wszystkie inne intrygi i
            "plany polityczne" naszych domoroslych politykow i hierarchow od siedmiu
            bolesci.Po prostu inni hierarchowie upaprani wspolpracą z sb czy ub w
            dziecinnej swej naiwnosci i przebieglosci ufają, ze jesli przepchną Wielgusa, to
            i swoje stołki uratują. A Watykan zostal po prostu zdezinformowany.
            • palnick Re: Wciąż. 29.12.06, 19:57
              witek3327 napisał:

              > jestem czlowiekiem prostym, choc wyksztalconym i bywalym. Jednak sprawa wydaje
              > mi sie bardzo prosta, trywialna i banalna, podobnie jak wszystkie inne
              intrygi i "plany polityczne" naszych domoroslych politykow i hierarchow od
              siedmiu bolesci.Po prostu inni hierarchowie upaprani wspolpracą z sb czy ub w
              > dziecinnej swej naiwnosci i przebieglosci ufają, ze jesli przepchną Wielgusa,
              to i swoje stołki uratują. A Watykan zostal po prostu zdezinformowany.

              ------

              To jest niestety bardzo prawdopodobne :(
        • palnick Re: czyli UBeckie metody wciaz zywe w KK 31.12.06, 19:44
          Innych nie znają. Jak to w totalitaryżmie :-0
    • gorby1 jestes degeneratem moralnym tylko 28.12.06, 16:08
      • palnick A to dlaczego? n/t 28.12.06, 16:13

    • hrabia.m.c Re:Katolik ma g... do gadania,biskupi wiedzą lepie 28.12.06, 16:13
      palnick napisał:

      > Watykan postępuje słusznie i konsekwentnie. Według własnych czytelnych zasad
      > albowiem:
      >
      > Artykuł 1128 Katechizmu Katolickiego mówi, że posługa księdza jest ważna bez
      > względu na jego morale. Skoro dotyczy to sakramentów, to tym bardziej każdej
      > innej posługi.
      >
      > Oznacza to, że ksiądz pedofil, gwałcący dzieci w swojej parafii może
      > skutecznie odprawiać msze. Oznacza to również, że Wielgus (gdyby potwierdziło
      > się, że jest TW Adamem) może skutecznie sprawować urząd na jaki zostanie
      > wyniesiony.
      >
      > Katolik ma to akceptować a nie posługiwać się czymś tak nieczystym jak własny
      > rozum.
      • palnick Katolik ma g... do gadania,biskupi wiedzą lepiej 28.12.06, 17:56
        co jest dla nich korzystne :-) Parafianie to tylko żywiciele.
    • right_wing Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:21
      U mnie SP proboszcz mial slabosc do hazardu i panienek, a nie przeszkadzalo to
      ludziom hojnie wspomagac jego hobby przez cale zycie, a wspominanie o tych
      slabosciach bylo atakiem na Kosciol.
      Podobnie bedzie z Wielgusem.
      Dziwi mnie tez, ze Polska to jedyny kraj z pelnymi kosciolami w Europie,a pod
      tym rzeczonym kosciolem nikt nie zostawi otwartego samochodu. Co za paradoks :)
      • tatarstan1 Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:34
        Ale czymś innym jest tajemnica poliszynela - czyli panienki i ruletka, a czymś
        innym świadoma współpraca z SB. To inny kaliber.
        • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 17:57
          tatarstan1 napisała:

          > Ale czymś innym jest tajemnica poliszynela - czyli panienki i ruletka, a czymś
          > innym świadoma współpraca z SB. To inny kaliber.

          -----
          Zgoda, ale też kurestwo.
          • tatarstan1 Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:38
            Ale wiesz co? Z dwojga złego wolę kurewkę spod latarni na Pigalaku od bossa mafii...
            • 3promile Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:40
              A może by tak każdego alumna profilaktycznie wykastrować?
              • tatarstan1 Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:42
                Kolega jest zwolennikiem kodeksu Iwana Groźnego czy robi sobie jaja? :)
                • 3promile Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:45
                  No ja raczej w sensie, żeby bez jaj i na poważnie... Po kastracie nikt nie
                  odziedziczy...
                  • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 19:36
                    3promile napisał:

                    > No ja raczej w sensie, żeby bez jaj i na poważnie... Po kastracie nikt nie
                    > odziedziczy...

                    ----
                    Lepiej ich siłą żenić a potem kastrować :-)
    • woda.woda Drogi palnicku 28.12.06, 16:25
      póki co, przynaleznośc do Kościoła nie jest przymusowa. jeśli jednak, ktos
      decyduje sie do niego należeć, godzi sie jednocześnie przestrzegac
      obowiązujących w nim reguł.

      A wspomniany artykuł mówi o czym innym:
      "Sakrament urzeczywistnia sie nie poprzez sprawiedliwośc człowieka, który go
      udziela lub przyjmuje, ale przez moc Bożą", co znaczy tylko tyle, że ksiądz -
      jak kazdy człowiek - jest osoba grzeszną.

      Tak więc: nie manipuluj :)
      • right_wing Re: Drogi palnicku 28.12.06, 16:31
        Akurat w Polsce jest przymusowa.
        Dzieci sa zmuszane do chodzenia na religie-inaczej czeka je ostracyzm srodowiskowy.
        Dorosli musza placic na Kosciol, bo inaczej nie moga wziac slubu czy ksiadz robi
        problemy z pogrzebem itd itp.
        Ja jestem cynikiem i rzecz jasna place na jakies zbiorki na budowy jakis oltarzy
        czy rozbudowe Kosciola, daje kase ksiedzu po koledzie itp. bez mrugniecia okiem.
        A jestem cynikiem, bo wiem, ze to taki sam podatek jak inny i w zamian
        spodziewam sie uslug.
        Nie atakuje pojedynczych ksiezy, bo nie oczekuje od nich za wiele i takie
        sytuacje jak z arcybiskupem wcale mnie nie dziwia.

        • woda.woda Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:33
          przynaleznośc do Koscioła Katolickiego.

          > Dorosli musza placic na Kosciol, bo inaczej nie moga wziac slubu czy ksiadz
          rob
          > i
          > problemy z pogrzebem itd itp.

          Skoro nie należą do Kościoła, to ślub i pogrzeb kościelny nie jest imchyba
          potrzebny?
          • tatarstan1 Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:35
            Jak we wsi jest jeden cmentarz, to jest potrzebny :P
            • woda.woda Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:36
              :)

              Ale może w najbliższym miasteczku jest cmentarz komunalny?
              • tatarstan1 Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:40
                Ale
                1. rodzina bedzie musiała zaprztalać 20 kilometrów na cmentarz (kto zwróci za
                benzynę?!)
                2. wstyd na całą wieś
                • woda.woda Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:43
                  tatarstan1 napisała:

                  > Ale
                  > 1. rodzina bedzie musiała zaprztalać 20 kilometrów na cmentarz (kto zwróci za
                  > benzynę?!)

                  Potrącą sobie z ubezpieczenia.

                  > 2. wstyd na całą wieś

                  Ano, jak sa tak wstydliwi, to faktycznie maja problem. Ale to dalej jest ich
                  wybór.
                  • palnick Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:49
                    woda.woda napisała:

                    >Ale to dalej jest ich wybór.
                    ----
                    Przestań bździć. Klecha powinien mieć obowiązek udostępnić kwaterę na
                    cmentarzu, jeżeli jest to jedyne miejsce pochówku w danej miejscowości.
                    • woda.woda Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 16:57
                      Klecha powinien mieć obowiązek udostępnić kwaterę na
                      > cmentarzu, jeżeli jest to jedyne miejsce pochówku w danej miejscowości.
                      >
                      >
                      Jesteś pewien, że tak się nie dzieje?
                      • palnick Re: Nie jest przymusowa 28.12.06, 18:15
                        woda.woda napisała:

                        > Klecha powinien mieć obowiązek udostępnić kwaterę na
                        > > cmentarzu, jeżeli jest to jedyne miejsce pochówku w danej miejscowości.
                        > >
                        > >
                        > Jesteś pewien, że tak się nie dzieje?

                        ------
                        Bywa.
      • palnick Re: Drogi palnicku 28.12.06, 16:47
        woda.woda napisała:

        > A wspomniany artykuł mówi o czym innym:
        > "Sakrament urzeczywistnia sie nie poprzez sprawiedliwośc człowieka, który go
        > udziela lub przyjmuje, ale przez moc Bożą", co znaczy tylko tyle, że ksiądz -
        > jak kazdy człowiek - jest osoba grzeszną.
        >
        ---------
        Popatrz a Nowy Testament określał wymagania moralne jakie musi spełniać
        namiestnik bozy na ziemi. Wtedy jakoś sakramenty nie przechodziły przez
        gwałcicieli a i do sakramentu trzeba było się oczyścić aby obie strony godnie
        obsłuzyły wolę bożą :-))) Kościół katolicki jest kuż teraz tylko globalną
        korporacją drogo sprzedającą złudzenia za realne pieniądze.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54561560&a=54563404
        • woda.woda Re: Drogi palnicku 28.12.06, 16:58
          Kościół katolicki jest kuż teraz tylko globalną
          > korporacją drogo sprzedającą złudzenia za realne pieniądze.


          Toteż mówię: nie ma przymusu do niego należeć. Jeśli komus się nie podoba - ma
          wybór.
          • palnick Re: Drogi palnicku 28.12.06, 18:34
            woda.woda napisała:

            > Kościół katolicki jest kuż teraz tylko globalną
            > > korporacją drogo sprzedającą złudzenia za realne pieniądze.
            >
            >
            > Toteż mówię: nie ma przymusu do niego należeć. Jeśli komus się nie podoba -
            ma wybór.


            -------
            Ok.
            Nie chcę więc aby to konsorcjum było utrzymywane przez budżet ani w inny sposób
            z pieniędzy i własności publicznej.
            I co?
            • woda.woda Re: Drogi palnicku 28.12.06, 18:41

              > -------
              > Ok.
              > Nie chcę więc aby to konsorcjum było utrzymywane przez budżet ani w inny
              sposób
              >
              > z pieniędzy i własności publicznej.
              > I co?

              Ano, tez uważam, że Kościół powinien utrzymywac się ze składek i z
              dobroczynności swoich członków.
              • palnick Re: Drogi palnicku 28.12.06, 19:38
                woda.woda napisała:

                >
                > > -------
                > > Ok.
                > > Nie chcę więc aby to konsorcjum było utrzymywane przez budżet ani w inny
                > sposób
                > >
                > > z pieniędzy i własności publicznej.
                > > I co?
                >
                > Ano, tez uważam, że Kościół powinien utrzymywac się ze składek i z
                > dobroczynności swoich członków.

                ------
                Ja poszedłbym dalej :-) Katolik powinien płacić 5% podatku ponad zwykłą skalę
                na swój kościół a w nim już wszystko darmo - jak w Niemczech.
      • goldenwomen Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:03
        woda.woda napisała:

        > póki co, przynaleznośc do Kościoła nie jest przymusowa...."


        niby nie jest przymusowa ale po jaką cholerę chrzty w Kk odbywaja sie w
        większości w wieku niemowlęcym???? hę ??????
        • palnick Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:06
          goldenwomen napisała:

          > woda.woda napisała:
          >
          > > póki co, przynaleznośc do Kościoła nie jest przymusowa...."
          >
          >
          > niby nie jest przymusowa ale po jaką cholerę chrzty w Kk odbywaja sie w
          > większości w wieku niemowlęcym???? hę ??????

          --------
          To dopiero od 1200- któregoś tam roku :-) Wtedy katabasy postanowiły wypalać
          znamię jagniętom, bo owieczki im spiee..ły :-)
        • woda.woda Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:09

          > niby nie jest przymusowa ale po jaką cholerę chrzty w Kk odbywaja sie w
          > większości w wieku niemowlęcym???? hę ??????

          Taki jest kanon. Jednak istnieje procedura, która pozwala z Kościoła sie
          wypiac - jeśli ktos nie jest zbyt leniwy, aby ja podjąć.
          • palnick Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:11
            woda.woda napisała:

            >
            > > niby nie jest przymusowa ale po jaką cholerę chrzty w Kk odbywaja sie w
            > > większości w wieku niemowlęcym???? hę ??????
            >
            > Taki jest kanon. Jednak istnieje procedura, która pozwala z Kościoła sie
            > wypiac - jeśli ktos nie jest zbyt leniwy, aby ja podjąć.
            ----
            Powinno być odwrotnie :-))))))) To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
            człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
            • woda.woda Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:13
              > Powinno być odwrotnie :-)))))))

              Świat w ogóle powinien być inaczej urządzony :)

              To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
              > człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
              >
              Nie sądzę - w końcu masz wybór. A że jesteś zbyt leniwy, aby z niego
              skorzystać - to i prawa człowieka ci nie pomogą.
              • palnick Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:20
                woda.woda napisała:

                > > Powinno być odwrotnie :-)))))))
                >
                > Świat w ogóle powinien być inaczej urządzony :)
                >
                > To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
                > > człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
                > >
                > Nie sądzę - w końcu masz wybór. A że jesteś zbyt leniwy, aby z niego
                > skorzystać - to i prawa człowieka ci nie pomogą.
                ---------
                Ja jestem ateistą a nie guślarzem. Chrzest biemowląt to gwałt na
                człowieczeństwie. Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)
                • woda.woda Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:24
                  Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)
                  >


                  Zostawmy ten problem samemu Kościołowi :)

                  On ma wilelkie doświadczenie i niech postepuje zgodnie z tym, co sam uzna za
                  słuszne.

                  Swoją drogą, przydałaby sie Polakom ewangelizacja, bo wsród tych katolików
                  więcej jest pogan i faryzeuszy, niż chrześcijan.
                  • palnick Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:27
                    woda.woda napisała:

                    > Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)
                    > >
                    >
                    >
                    > Zostawmy ten problem samemu Kościołowi :)
                    >
                    > On ma wilelkie doświadczenie i niech postepuje zgodnie z tym, co sam uzna za
                    > słuszne.
                    -------
                    O tak! On postępuje zawsze według własnego widzimisię. Jezus jest tylko ikoną
                    marketingową :-)
                    ----
                    >
                    > Swoją drogą, przydałaby sie Polakom ewangelizacja, bo wsród tych katolików
                    > więcej jest pogan i faryzeuszy, niż chrześcijan.

                    ----
                    Według czego ewangelizować? Biblii? Tradycji kościoła?
                    • woda.woda Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:28
                      > Według czego ewangelizować? Biblii? Tradycji kościoła?
                      >

                      Jak sama nazwa wskazuje: według Ewangelii.
                      • palnick Re: Droga "woda-woda" 28.12.06, 17:39
                        woda.woda napisała:

                        > > Według czego ewangelizować? Biblii? Tradycji kościoła?
                        > >
                        >
                        > Jak sama nazwa wskazuje: według Ewangelii.

                        --------
                        No to czeka go ogromna praca nad sobą samym :-)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54561560&a=54563404
                • incognitto palnick "ateista" :))))) 28.12.06, 20:15
                  palnick napisał:


                  > > To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
                  > > > człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
                  > > >
                  > > Nie sądzę - w końcu masz wybór. A że jesteś zbyt leniwy, aby z niego
                  > > skorzystać - to i prawa człowieka ci nie pomogą.
                  > ---------
                  > Ja jestem ateistą a nie guślarzem. Chrzest biemowląt to gwałt na
                  > człowieczeństwie. Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)

                  sam sobie zaprzeczasz :))
                  a cóż to jest chrzest dla ateisty?
                  zwykłe polanie woda przy akompaniamencie wypowiadanych zaklęć

                  dorosły, niewiezracy człowiek nie musi być katolikiem, ma wybór.
                  • palnick A co w tym dziwnego? 28.12.06, 20:48
                    incognitto napisał:

                    > palnick napisał:
                    >
                    >
                    > > > To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
                    > > > > człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
                    ---------
                    > > > Nie sądzę - w końcu masz wybór. A że jesteś zbyt leniwy, aby z niego
                    > > > skorzystać - to i prawa człowieka ci nie pomogą.
                    > > ---------
                    > > Ja jestem ateistą a nie guślarzem. Chrzest biemowląt to gwałt na
                    > > człowieczeństwie. Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)
                    >----
                    > sam sobie zaprzeczasz :))
                    > a cóż to jest chrzest dla ateisty?
                    --------
                    Dla mnie niczym :-) Ale nie o moim chrzcie mowa.
                    -----
                    > zwykłe polanie woda przy akompaniamencie wypowiadanych zaklęć
                    -----
                    Rzeczywiście śmieszne.
                    ----
                    • incognitto Re: A co w tym dziwnego? 29.12.06, 01:13
                      palnick napisał:

                      > incognitto napisał:
                      >
                      > > palnick napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > > To co jest teraz to łamanie podstawowego prawa
                      > > > > > człowieka do swobodnego wyboru światopoglądu.
                      > ---------
                      > > > > Nie sądzę - w końcu masz wybór. A że jesteś zbyt leniwy, aby
                      > z niego
                      > > > > skorzystać - to i prawa człowieka ci nie pomogą.
                      > > > ---------
                      > > > Ja jestem ateistą a nie guślarzem. Chrzest biemowląt to gwałt na
                      > > > człowieczeństwie. Chrzcijcie cwaniaki 18 latków na ich prośbę :-)
                      > >----
                      > > sam sobie zaprzeczasz :))
                      > > a cóż to jest chrzest dla ateisty?
                      > --------
                      > Dla mnie niczym :-) Ale nie o moim chrzcie mowa.

                      > -----
                      > > zwykłe polanie woda przy akompaniamencie wypowiadanych zaklęć
                      > -----
                      > Rzeczywiście śmieszne.

                      i to jest wlasnie dziwne
                      po co nadajesz az taką wagę sprawie tak błahej jak jakiś tam chrzest,
                      skoro nie wierzysz w jego znaczenie?


                      > ----
                      • palnick Re: A co w tym dziwnego? 29.12.06, 08:01
                        incognitto napisał:

                        > i to jest wlasnie dziwne
                        > po co nadajesz az taką wagę sprawie tak błahej jak jakiś tam chrzest,
                        > skoro nie wierzysz w jego znaczenie?
                        >
                        ----
                        • incognitto Re: A co w tym dziwnego? 01.01.07, 11:24
                          palnick napisał:

                          > incognitto napisał:
                          >
                          > > i to jest wlasnie dziwne
                          > > po co nadajesz az taką wagę sprawie tak błahej jak jakiś tam chrzest,
                          > > skoro nie wierzysz w jego znaczenie?
                          > >
                          > ----
      • palnick Wielgus 3 razy zaparł się, całkiem jak św. Piotr 05.01.07, 17:20
        To taka tradycja w Kk :-) Na kłamstwie zbudowano ten koncern.
    • kotek.filemon Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:26
      Nie wiem, ale z radością będę obserwować jak IV RP wykrwawia się w boju z
      Państwem Kościelnym. Jak obstawiacie, gdzie i kiedy nastąpi kacza Canossa?
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 30.12.06, 21:59
        kotek.filemon napisał:

        > Nie wiem, ale z radością będę obserwować jak IV RP wykrwawia się w boju z
        > Państwem Kościelnym. Jak obstawiacie, gdzie i kiedy nastąpi kacza Canossa?
        >
        ------
        Ja mam nadzieję, że klechistan będzie mocno utemperowany, właśnie przez Kaczory.
    • ayran Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:29
      Błąd logiczny. Artykuł 1128 Katechizmu Kościoła Katolickiego mówi, że "ex
      operato" działają sakramenty, a nie posługa księdza. Nie ma najmniejszego
      uzasadnionego choćbyu elementarną logiką powodu by twierdzić, że "skoro dotyczy
      to sakramentów, to tym bardziej każdej innej posługi" - kolejnym krokiem byłoby
      zapewne uznanie, że skoro sakramenty, to także każda inna czynność wykonywana
      przez księdza, na przykład puszczanie bąków czy też dowolny inny postępek o
      czysto fizjologicznej naturze.
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:35
        ayran napisał:

        > kolejnym krokiem byłoby zapewne uznanie, że skoro sakramenty, to także każda
        > inna czynność wykonywana przez księdza, na przykład puszczanie bąków czy też
        > dowolny inny postępek o czysto fizjologicznej naturze.

        ------
        Też uważam, że sakramenty i puszczanie bąków należą z tego samego zakresu
        kleszych czynności. Nie jest więc istotne czy jest on złodziejem, gwałcicielem
        czy donosicielem.
        • ayran Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:37
          palnick napisał:

          > Też uważam, że sakramenty i puszczanie bąków należą z tego samego zakresu
          > kleszych czynności. Nie jest więc istotne czy jest on złodziejem,
          gwałcicielem
          > czy donosicielem.

          Wnoszę z tego "też", że oprócz ciebie jeszcze ktoś tak uważa. Wielu takich
          pewnie nie ma, choc kilka nazwisk można by z głowy podać.
          • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:43
            ayran napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Też uważam, że sakramenty i puszczanie bąków należą z tego samego zakresu
            > kleszych czynności. Nie jest więc istotne czy jest on złodziejem,
            > gwałcicielem czy donosicielem.
            >
            > Wnoszę z tego "też", że oprócz ciebie jeszcze ktoś tak uważa. Wielu takich
            > pewnie nie ma, choc kilka nazwisk można by z głowy podać.

            ---
            Sam byłeś uprzejmy tak zgrabnie to zestawić.
            • ayran Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:44
              palnick napisał:

              > Sam byłeś uprzejmy tak zgrabnie to zestawić.


              Jako egzemplifikację błędu logicznego.
              • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:51
                ayran napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > Sam byłeś uprzejmy tak zgrabnie to zestawić.
                >
                >
                > Jako egzemplifikację błędu logicznego.

                -------
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54561560&a=54563681
    • palnick Wielgus nie jest biskupem w rozumieniu NT. 28.12.06, 16:41
      Kandydat nie spełnia żadnego z warunków stawianych biskupowi.

      Biblia przedstawia kryteria, które mają spełniać kandydaci na biskupa.

      Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
      3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
      3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
      przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
      3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
      swarliwy, nie chciwy na grosz,
      3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
      posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
      3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
      mieć na pieczy Kościół Boży?
      3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
      popaść w potępienie diabelskie.
      3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
      należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

      Podobnie pisze do Tytusa
      1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
      pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
      1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
      dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
      1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
      samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
      chciwy brudnego zysku,
      1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
      pobożny, wstrzemięźliwy,
      1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
      w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
      przeciwstawiają.

      Oto jak daleko od źródeł zdryfowało konsorcjuk koscioła watykańskiego. Ta
      organizacja jest sprzeczna ze swoim rodowodem. Czy Kk reprezentuje jeszcze
      kogoś oprócz własnych doczesnych interesów?

      Swoją drogą, czy znacie takiego, który spełnia te wymogi ;)))) Ja nie znam.
      • douglasmclloyd Kiedy nasi biskupi sie w koncu ozenia? 28.12.06, 17:00
        "3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,"
        • palnick Żonaty biskup nie jest żołnierzem a kasa wycieka.. 28.12.06, 17:04
          douglasmclloyd napisał:

          > "3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
          > przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,"
          >
          --------------
          Pomarzyć zawsze można.
          • douglasmclloyd Kosciol to podobno wierni! 28.12.06, 17:08
            Kazdy ksiadz ma babe legalnie, a nie na boku, moze wtedy inaczej wygladalyby
            kazania.
            • palnick Re: Kosciol to podobno wierni! 28.12.06, 17:13
              douglasmclloyd napisał:

              > Kazdy ksiadz ma babe legalnie, a nie na boku, moze wtedy inaczej wygladalyby
              > kazania.
              >
              ---------
              Mieliby swój czyściec na ziemi. Spokornieliby, uczłowieczyli się. Piękna wizja.
              • douglasmclloyd Vox Populi Vox Dei 28.12.06, 17:24
                Halo? Kuria? Jest tam kto?
                • palnick Re: Vox Populi Vox Dei 28.12.06, 17:28
                  douglasmclloyd napisał:

                  > Halo? Kuria? Jest tam kto?
                  >
                  -------
                  Są na dziwkach :-) To tańsze i mniej kłopotliwe od legalnej żony :-)
      • palnick Czegóż można wymagać od tych wraków ludzkich 28.12.06, 22:38

        Psychiatrzy o klerze Kk

        "Psychiatrzy Conrad W. Baars i Anna Terruwe przedstawili swoje badania w 1971
        r. na Synodzie Biskupów w Watykanie.
        Odwołując się do swojej długoletniej praktyki lekarskiej - obejmującej 40 lat,
        w których leczyli ok. 1,5 tys. księży - zauważyli oni, że 20-25 proc. kapłanów
        w USA miało poważne psychiczne zaburzenia, a 60-70 proc. cierpiało z powodu
        niedojrzałości emocjonalnej.

        Tylko 10-15 proc. amerykańskich księży uznano za osoby dojrzałe psychicznie.

        Pod koniec swego wystąpienia dr Baars powiedział: “Wszyscy księża (a niektórzy
        w znacznym stopniu) charakteryzują się niewystarczająco rozwiniętym czy też
        zaburzonym życiem emocjonalnym, a równocześnie wymaga się od nich, aby
        identyfikowali się z grupą mężczyzn, których natura obdarzyła wyższą
        inteligencją i uczuciowością.

        W niektórych przypadkach, przyczyny (...) miały początek w dzieciństwie i
        pozostały nierozpoznane w trakcie formacji seminaryjnej.
        Inni mieli raczej normalne dzieciństwo, ale zaczęli mieć kłopoty ze sobą z
        powodu źle pojętych praktyk ascetycznych w seminarium”.
        Wyniki badań Eugene’a Kennedy’ego i Victora Hecklera, również na księżach i
        zakonnikach z USA, były jeszcze bardziej kłopotliwe.

        Według nich tylko 7% kapłanów to osoby psychologicznie i emocjonalnie
        rozwinięte (developed), 18% to osoby rozwijające się (developing), 66,5% to
        osoby słabo rozwinięte (underdeveloped), zaś 8,5% to osoby źle rozwinięte
        (maldeveloped).

        Autorzy zajmujący się problematyką seksualnego wykorzystania osób nieletnich
        przez duchownych w USA zauważyli ostatnio, że badania dotyczące księży “słabo
        rozwiniętych” wydają się potwierdzać obserwacje Baarsa i Terruwe dotyczących
        księży “niedojrzałych emocjonalnie”.
        Obie zaś grupy odpowiadają profilowi duchownych, którzy wykorzystują seksualnie
        dzieci i młodzież. Jak zauważyli Kennedy i Heckler, “seksualność pozostaje
        niezintegrowanym wymiarem w życiu słabo rozwiniętych księży”, z których
        wielu “funkcjonuje na etapie przed-adolescencyjnego lub adolescencyjnego
        rozwoju psychoseksualnego.
        Jeśli będziemy pamiętali, że słabo rozwinięci emocjonalnie księża czują się
        bardziej komfortowo w kontaktach z nastolatkami, a nawet dziećmi, i że tylko
        niewielu z nich ma przyjaciół w kręgu własnych rówieśników, dojdziemy do
        wniosku, że podobnie jak w przypadku wszystkich słabo rozwiniętych księży, ich
        problemy dotyczą głównie sfery emocjonalnej i psychoseksualnej.
        Wspólne im wszystkim jest unikanie konfrontacji z własną niedojrzałością, a
        także uciekanie się do mechanizmu obronnego - intelektualizacji własnych postaw
        i ich (nie)zgodności z powołaniem i święceniami. Dochodzi do tego brak
        umiejętności wchodzenia w relacje z innymi i zatrzymanie się (“fiksacja” w
        rozwoju psychoseksualnym"
        Dotychczasowe badania sugerują, że w kwestii przeżywania własnej seksualności
        księża różnią się od reszty społeczeństwa.
        Wyniki testów prowadzonych wśród amerykańskich duchownych wskazują, że ok. 40
        proc. z nich ma skłonności homoseksualne.
        Inne badania z USA - choć uważane za niereprezentatywne i obarczone
        słabościami metodologicznymi (przeprowadzone w oparciu o wywiady z tysiącem
        księży katolickich, z których połowa była poddana terapii, oraz z pięciuset ich
        seksualnymi partnerami) - doprowadziły prowadzącego je psychiatrę do wniosku,
        że 20 proc. duchownych żyło w związkach homoseksualnych, a tylko 20 proc. w
        stałych związkach z kobietami."

        Całość jest w katolickim Tygodniku Powszechnym.
        • palnick Re: Czegóż można wymagać od tych wraków ludzkich 31.12.06, 15:41
          jak widać niewiele :(
      • kafar.pl Kościół kat. nie jest kościoem w rozumieniu NT. 30.12.06, 08:54
        i tyle.
        • palnick Re: Kościół kat. nie jest kościoem w rozumieniu N 30.12.06, 19:45
          Kk to w istocie globalny koncern, nastawiony na sukces ekonomiczny za wszelką
          cenę. Cyniczny, pazerny i pozbawiony skrupółów w każedej sprawie.
    • 3promile Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 16:45
      Jeżeli członkostwo w Hitlerjugend nie przeszkadza zostać szefem KK, to czym jest
      wobec tego esbecki epizod Wielgusa. Bagatela...
      • rolotomasi Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem? 28.12.06, 16:59
        Dla odbrązowienia tematy>>
        'Oj.Hjeno nadaje z Vaticanu'

        Pytanie do radia Karlikowo>>
        Czy to prawda że oj.Hjeno donosił-był za piniądze do eSB-ecji na swoich gości
        =pielgrzymów vatykańskich ?

        Odpowiada rozgłośnia radia Karlikowo(Dolny SOPOT)>>
        Nie, nieprawda ! stanowczo demontujemy tę kłamliwą informację niekościalnych
        mendiów !

        Oj.Hjeno, to prawda, spotykał się z funkcyjnym eSB-ecji, bo myślał go nawrócić,
        ale sam został odwrócony i wykorzystany. Po druge: pieniądze brał, bo mu
        dawali, a gdyby nie brał to wzbudzałby podejrzenie, że nie jest prawdziwym
        ksiąndzem, którzy nigdy nie odmawiają. Po trzecie i najważniejsze:
        Oj.Hjeno lubi się spowiadać, a że nie ma zbyt rozbudowanego życia
        podsukienkowego, więc skorzystał z propozycji spowiadania się z(a) innych,
        płatnej do tego. A wy! byście nie wzięli ?!
        Zresztą ci pielgrzymi są sami sobie winni>> Po co się tak daleko pchali, i
        przysłów, które są jak wiadomo mądrością Narodu, też nie znają>>
        ‘Jak wejdziesz między wrony to kracz że jesteś Czarny jak i ony.’
        Gdyby znali to by nie byli podkablowani.
        i tyle.
        Jasne ?

        Czas na reklamę>>
        Media Markt < > nie tylko dla idiotów

        KrajowyWajchowyForumowy
        • palnick Kk kłamstwem stoi - krótka lista. 28.12.06, 22:25

          Jak katolicyzm zaczął być tym czym jest dziś i jakich dopuścil się krętactw:

          -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa,potem nieprzeparta chęć
          poprawiania bożego przesłania dla własnej wygody zaczęła powoli działać

          -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
          wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
          symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba
          przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.

          -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i Konstantyn
          Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595
          /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/

          -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka urodziła
          Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o
          wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII.

          -508-władze świeckie podlegają kościołowi kosciół podporządkował sobie całą
          Europę Zachodnia /od Chlodwiga się zaczęło/a Biblia związek władzy świeckiej z
          Kościołem nazywa "nierządem"

          -538r-wywyższenie biskupa Rzymu /dekret cesarza Justyniana/

          -593r.-papa Grzegorz wymyślił i wprowadził w życie naukę o czyścu zaczęła sie
          wiec komercja na całego-sprzedaż odpuszczenia grzechów/apogeum handlu to już
          reformacja zapoczątkowana przez Lutra.

          -ok.600r-pośrednictwo Maryi i innych swietych,
          Jezus nakazywał modlić sie do Boga, kościół wymyślił pośredników, bo na tym
          można też zarobić.
          -wprowadzenie łaciny jako języka liturgicznego /a po co mówić tak zeby wierni
          rozumieli?/

          -709r-wprowadzenie całowania nóg papy /usankcjonowanie pogańskiego zwyczaju/

          -1079r.-wprowadzenie celibatu /ewidentne łamanie prawa naturalnego i BIBLII,
          ale jak jest zona i dzieci to jest wydatek a chodzi o powiekszanie dóbr a nie
          uszczuplenie/

          -1163r-początek inkwizycji-władze świeckie mają więzić wszystkich, których
          kościół uzna za heretyków, konfiskata majątkow a kasa do podziału więcej kasy
          to więcej uznanych za heretyków-matematyka nie historia

          -1200r-zmiana formy chrztu przedtem chrzczono tyklo dorosłych zeby wiedział i
          rozumiał zasady wiary niemowle nie spełnia tego warunku z oczywistych względów

          -1215-spowiedz i hostia sobór laterański ustanowił spowiedz uszną /po co,
          wystarczy pomyślec,jeśli się potrafi/zdefiniowanie zasady transsubstancjacji i
          co za tym idzie w bardzo uproszczonym toku myślenia oddawanie hostii takiej
          samej czci jak bogu.

          -1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym :)

          -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury,
          głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp

          -1414r-zmiana komunii - tylko w postaci "ciala" dla plebsu. Księża dalej
          popijają "krew".

          -1545r.-wywyższenie tradycji/trydencki-ludzkie tradycje są takim samym
          autorytetem jak Pismo Swięte, dokonywanie poprawek w biblii.

          -1870-nieomylność papieza. Kazdy człowiek sie myli tylko Bog jest nieomylny ale
          co to kogo obchodzi odstępcza moc jest nazwana w Biblii gr.antichristos
          • 3promile Re: Kk kłamstwem stoi - krótka lista. 28.12.06, 22:28
            120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów"
            nieczystych
            157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty
            II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być
            przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".
            III wiek. Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym
            dziewictwie Maryi. Ewangelii Mateusza informuje , iż Józef "nie zbliżał się do
            Maryi, aż porodziła Syna". ("Zbliżenie się" oznacza w Bibli małżeńskie
            współżycie.)
            200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji.
            Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy
            byli sobie równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
            220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych,
            niezbędnych do zbawienia.
            250 r. - Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.
            (312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrześcijaństwo staje się jedną z religii
            państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kościoła Katolickiego.
            Początek prześladowania i mordowania niechrześcijan.)
            321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje święcić niedzielę zamiast dotychczasowej
            soboty. (na pamiatkę zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry)
            325 r. - Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma
            "świętego" i "dwójcę świętą" awansując Jezusa do miana Boga (na drodze
            głosowania). Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
            330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii
            360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów
            381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantyńskiej "Dwójcy świętej" cesarz
            Teodozjusz dołączył trzecią osobę, tzw." Ducha świętego". Działo się to na
            soborze w Konstantynopolu.
            431r. - Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało zastąpione na Teo
            Tokos - Boga Rodzica.
            449 r. - Papież Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.
            539 r. - Ustanowiono władze papieży oraz ofiarę mszy świętej
            VI wiek. Chrześcijański filozof Boethius, pisał: "Kobieta jest świątynią
            zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad
            problemem, czy kobiety mają dusze, a w X wieku Odo z Cluny głosił,
            że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju..."
            593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, a dla uzdrowienia
            finansów kurii rzymskiej wprowadził sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.
            600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łaciny do liturgii.
            715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.
            726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.
            783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.
            813 r. - Ustanowiono święto Wniebowzięcia N.M.P.
            993. r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych.
            1000 r. -Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
            1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiązać problem
            przejmowania spadków przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli żony i dzieci)
            1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę"
            1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na
            Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwszą wyprawę krzyżową.
            1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund
            pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp.Jedni zginęli od strzał lub
            zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem
            spaleni.To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to
            wypełnione było krwią niewiernych."
            XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, ze zwierzęta nie
            mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz
            Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas".
            1116 r. - Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho"
            1140 r. - Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych.
            1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła zamęczyli lub
            spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące do palenia ludzi, takie
            jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy
            stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję
            1204 r. Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do Konstantynopola:
            Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, grabiąc i mordując
            mieszkańców. Nastepnie plądrują i palą miasto. Według relacji kronikarza
            Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie
            wywieziono z miasta tylu bogactw.
            1208 r. Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz
            prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków i
            ich sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigeńska, której celem było
            wymordowanie katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigeńska pochłonęła milion
            istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą część populacji
            południowej Francji.
            1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar
            inkwizycyjnych.
            1231 r. Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem
            technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.
            1244 r. Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie
            oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też
            rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na
            chorobę czy podeszły wiek . Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie."
            1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacią.
            1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała
            1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny.W odpowiedzi papież
            ekskomunikował całe miasto, Florencję.
            XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za ten
            stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich
            1311 r. - Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronował sie potrojna koroną władcy
            1377 r. Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii
            ruszyli na Cessnę. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku,
            przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W
            1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII
            1450-1750r - Okres polowania na czarownice.Straszliwymi torturami zamęczono
            setki tysięcy kobiet posądzanych o czary.
            1484 r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów
            domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający
            setki lat okres polowań na czarownice
            1492 r. Kolumb odkryl Ameryke. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców.
            Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na
            stosach.
            1493 r. Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim
            narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa.
            1563 r. Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od
            Słowa Bożego.
            1572 r. We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego
            Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał
            potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską
            pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków"
            1650 r. W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami,
            gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać,
            że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.
            1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.
            1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P.
            1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kosciół
            glosił, iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od
            prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga".
            • palnick Re: Kk kłamstwem stoi - krótka lista. 28.12.06, 23:09
              Ta twoja wcale nie taka krótka :-)
    • hrabia.m.c Re:KK to konsorcjum kapitału. kasa i tylk kasa 28.12.06, 16:51
      sie liczy.
      • palnick Hymn kościoła katolickiego. 28.12.06, 17:10
        Dawniej nasi nie mieli nadziei,
        że biznes ten sie uda,
        wiec biznes diabli wzieli,
        bo nikt nie wierzył w cuda.

        Bo trzeba mieć nadzieje,
        że biznes sie opłaci,
        że bedzie z niego zysk,
        a firma nic nie straci.

        Bo to co nas podnieca,
        to sie nazywa kasa,
        a kiedy w kasie forsa,
        to sukces pierwsza klasa.

        Bo to co nas podnieca,
        to czasem też jest seks,
        a seks plus pełna kasa,
        to wtedy sukces jest.

        Lecz jeśli nie masz głowy,
        lub brak ci też talentu,
        to odpuść interesy,
        i nie rób w nich zametu.
        Jest pewne sztywne prawo
        Tak jasne, jak to słońce,
        że jeśli robisz biznes,
        to zrób też i pieniądze.

        Bo trzeba mieć nadzieje,
        że biznes sie opłaci,
        że bedzie z niego zysk,
        a firma nic nie straci.

        Bo to co nas podnieca,
        to sie nazywa kasa,
        a kiedy w kasie forsa,
        to sukces pierwsza klasa.

        Bo to co nas podnieca,
        to czasem też jest seks,
        a seks plus pełna kasa,
        to wtedy sukces jest.
        • kafar.pl Re: Hymn kościoła katolickiego. 29.12.06, 08:37
          Swoje chłopy, jak ci z samejbrony. Mnie podnieca to samo...może powinienem
          zostać księdzem? :-0
          • palnick Re: Hymn kościoła katolickiego. 29.12.06, 17:39
            kafar.pl napisała:

            > Swoje chłopy, jak ci z samejbrony. Mnie podnieca to samo...może powinienem
            > zostać księdzem? :-0

            ----
            :-) To świetny fach.
    • sanitarny karawana idzie dalej 28.12.06, 17:52
      holysee.biz/New_Pages/MoP_03.htm
      • palnick Kościelna karawana idzie tak samo od wieków... 28.12.06, 19:48

        www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=print&sid=685
    • luci-c Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:29
      owieczki przeciw pasterzom to nowe zjawisko w polskim katolicyzmie,
      ale biskupi sami są winni temu upadkowi własnego autorytetu
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 28.12.06, 18:31
        luci-c napisał:

        > owieczki przeciw pasterzom to nowe zjawisko w polskim katolicyzmie,
        > ale biskupi sami są winni temu upadkowi własnego autorytetu

        -------
        powinno być "sztucznego autorytetu" :-)
        • sanitarny Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 29.12.06, 00:33
          freemen.d2.cz/texty/chlopi.htm
          • banme1 Niech Wielgus opublikuje kartoteke i szum 29.12.06, 01:15
            sie skonczy, lub zwiekszy.

            Milczenie jest koncem KK. Jak w Irlandii , koncza sie pedofile.
            • kafar.pl Żeby dać przykład reszcie epidiaskopu? 29.12.06, 08:39
              tam plątanina kabli.
              • palnick W IPN-ie są kwity na Wielgusa. 29.12.06, 12:41
                wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8662961&rfbawp=1167386085.190&ticaid=12f1d
                • mmikki Re: W IPN-ie są kwity na Wielgusa. 29.12.06, 13:04
                  gdzie jest news?
                  • palnick Re: W IPN-ie są kwity na Wielgusa. 29.12.06, 23:21
                    Cierpliwości :-)
    • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 30.12.06, 00:29
      Właśnie „Gazeta Polska” opublikowała artykuł w którym oskarżyła JE abp
      Wielgusa, właśnie mianowanego na ordynariusza, metropolitę warszawskiego, że
      przez co najmniej 20 lat był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Adam”.

      Ekscelencja zaprzecza, wyjaśniając, że owszem, z ubekami „rozmawiał”, ale tylko
      przy okazji starań o paszport, natomiast na nikogo „nie donosił”, zaś
      owe „rozmowy” nikomu „nie zaszkodziły”. Czy warto przypominać, że identycznie
      tłumaczył się ks. Czajkowski? Ponieważ „GP” na razie nie zacytowała żadnych
      dokumentów, Biuro Politycz..., tzn, pardon – oczywiście Prezydium Konferencji
      Episkopatu Polski wystąpiło w obronie JE Stanisława Wielgusa, kładąc nacisk
      na „poszanowanie decyzji Ojca Świętego”, który mianował go ordynariuszem
      warszawskim.

      Na wypadek, gdyby jakieś wątpliwości jeszcze się utrzymywały, sama Stolica
      Apostolska wystąpiła z oświadczeniem, że do JE Stanisława Wielgusa
      ma „zaufanie”. Niezależnie od tego, przeciwko publikacji w „Gazecie
      Polskiej” „zaprotestowali” również „kapłani diecezji płockiej”, w której abp
      Wielgus był dotychczas ordynariuszem. Akurat w samą porę, bo właśnie
      w „Rzeczpospolitej” red. Semka przypomniał, że kiedy wokół JE Stanisława
      Wielgusa pojawiły się wątpliwości, biskupi zebrani na konferencji doszli do
      wniosku, że najlepiej położy im kres efektowna nominacja, ot, np. na
      metropolitę warszawskiego. Pedanteria red. Semki poszła nawet tak daleko, że
      przypomniał, iż Episkopat o tych wątpliwościach Stolicy Apostolskiej w ogóle
      nie poinformował.

      I to jest właśnie przykład „błogosławionej winy”, bo przecież gdyby
      poinformował, to czy dzisiaj Stolica Apostolska miałaby do JE abpa Wielgusa
      takie „zaufanie”? Tego już nie wiemy, więc pozostaje nam się radować, że 7
      stycznia, akurat wtedy, gdy „rolnicy” będą szturmowali Ministerstwo Rolnictwa,
      żeby wywieźć stamtąd na taczkach wicepremiera Leppera, JE abp. Wielgus będzie
      odbywał uroczysty ingres do warszawskiej katedry.

      Stanisław Michalkiewicz.
      • pl.adex Moralnosc Polski Kaczynskich 01.01.07, 06:22
        W sejmie i w rzadzie mamy warcholow,chamow,antsyemitow, takimi wyzwiskami
        obrzucali siebie nawzajem premier i wice premierzy.Niedouczonych profesorow,co
        podwazaja teorie ewolucji,doktorow prawa co zadnym obcym jezykiem nie gadaja a
        i polszczyzna tez u nich bardziej oborowa,niz swiadczaca o posiadaniu
        jakiegokolwiek wyksztalcenia. A teraz prymasem Polski ma byc donosiciel i osoba
        ktora jak Judasz zdradzala innych.Witaj prymasie,akurat pasujesz do tego
        katolickiego kraju jak ulal.
        • palnick Re: Moralnosc Polski Kaczynskich 02.01.07, 23:50
          pl.adex napisała:

          A teraz prymasem Polski ma byc donosiciel i osoba, ktora jak Judasz zdradzala
          innych.Witaj prymasie,akurat pasujesz do tego katolickiego kraju jak ulal.
          -----
          Pasuje ale nie do PiS-u :-)
          • palnick Wielgus szmatą? 03.01.07, 18:31
            Za wyjazdy, karierę donosił na kolesi w sukienkach ? :-)))) Bozy namiestnik :-))
            • palnick Re: Wielgus szmatą! 04.01.07, 16:47
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54912075
    • homosovieticus Krzyk wokół Abp. Wielusa podnosza głównie wrogowie 03.01.07, 19:26
      Kościoła Katolickiego w Polsce w obawie przed skutkami Jego rządów w
      archidiecezji warszawskiej i całym polskim kosciele.
      • homosovieticus A oto materialny dowód słuszności powyższej opinii 03.01.07, 20:08
        www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=7138
        • palnick Wielgus kontynuatorem głównego nurtu w Kk. 05.01.07, 17:38
          Nurtu zaprzaństwa i kłamstwa zapoczątkowanego przez św. Piotra. Hipokryzji,
          stosowania podwójnych standardów i nieprzezwyciężalnej pazerności na szmal,
          wygody, awanse, splendory, podróże nawet za cenę sku..enia się wobec SB.

          FUJ !
          • palnick Piotr zapierający się Jezusa......... 05.01.07, 23:13
            Mat 26,73 A w chwilę po tym przystąpili ci, co tam stali, i rzekli Piotrowi:
            Prawdziwie, ty też jesteś z nich; wszak zdradza cię i twoja mowa.
            26,74 Wtedy począł się zaklinać i przysięgać: Nie znam tego człowieka. I zaraz
            kur zapiał.
            26,75 I wspomniał Piotr na słowa Jezusa, który powiedział: Zanim kur zapieje,
            trzykroć się mnie zaprzesz. I wyszedłszy, gorzko zapłakał.


            Piotr zapłakał jeszcze tej samej nocy, kiedy zaparł się Jezusa.
            Miał wyrzuty sumienia - gorzko zapłakał.

            Wielgus najpierw szedł w zaparte, a przyciśniety do ściany dowodami swojej
            współpracy, wyznał skruchę w sposób bardzo manipulacyjny:
            ukorzyłem się, wyznałem swoją winę, zatem jako chrześcijanie musicie mi
            przebaczyć i zaakceptować jako swego duszpasterza.

            Dla mnie ta skrucha jest ohydna.
      • palnick Re: Krzyk wokół Abp. Wielusa podnosza głównie wro 03.01.07, 20:36
        homosovieticus napisał:

        > Kościoła Katolickiego w Polsce w obawie przed skutkami Jego rządów w
        > archidiecezji warszawskiej i całym polskim kosciele.

        --

        A jakie to miałyby być rządy?
        • homosovieticus Takie jak w diecezji płockiej. 03.01.07, 21:13
          Chwaliły te rzady rzesze wiernych i władze wojewódzkie bo były po prostu mądre
          i przyjazne ludziom.
          • palnick Re: Takie jak w diecezji płockiej. 04.01.07, 02:08
            KoorVVa nie może być biskupem. A może się mylę?
      • palnick Krzyk wokół Abp. Wielusa podnosza głównie wrogowie 04.01.07, 19:23
        kurestwa donosicieli :-)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54924804
    • artsg Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 05.01.07, 23:23
      > Artykuł 1128 Katechizmu Katolickiego mówi, że posługa księdza jest ważna bez
      > względu na jego morale. Skoro dotyczy to sakramentów, to tym bardziej każdej
      > innej posługi.
      >
      > Oznacza to, że ksiądz pedofil, gwałcący dzieci w swojej parafii może
      > skutecznie odprawiać msze. Oznacza to również, że Wielgus (gdyby potwierdziło
      > się, że jest TW Adamem) może skutecznie sprawować urząd na jaki zostanie
      > wyniesiony.

      Nie przeczytałeś tego artykułu rozumiemiem. Poza tym sugerowałbym ci przeczytać
      Katechizm w całości
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 05.01.07, 23:25
        artsg napisał:

        > Poza tym sugerowałbym ci przeczytać Katechizm w całości

        ------

        Po co? Przecież to czcze farmazony.
        • artsg Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 05.01.07, 23:29
          > Po co? Przecież to czcze farmazony.

          Farmazony? To po co dajesz tu wykładnię jednego z artykułów zważywszy że go nie
          rozumiesz.
          • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 05.01.07, 23:36
            artsg napisał:

            > > Po co? Przecież to czcze farmazony.
            >
            > Farmazony? To po co dajesz tu wykładnię jednego z artykułów zważywszy że go
            nie rozumiesz.

            ------

            Te farmazony obowiązują wiernych i kler. Jak ty rozumiesz ten artykuł? :-)
            • artsg Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 05.01.07, 23:45

              > Te farmazony obowiązują wiernych i kler. Jak ty rozumiesz ten artykuł? :-)

              No właśnie, wiernych i kler, to po co sie wpier.da.lasz ateisto do naszej wiary?
              • incognitto palnick nie jest ateistą 06.01.07, 10:13
                artsg napisał:

                >
                > > Te farmazony obowiązują wiernych i kler. Jak ty rozumiesz ten artykuł? :-
                > )
                >
                > No właśnie, wiernych i kler, to po co sie wpier.da.lasz ateisto do naszej wiary
                > ?

                tylko sfrustrowanym katolikiem, którego rozczarował KK, czyli postepowanie kleru i slepo im wierzących owieczek
                tak wnoszę z tych postów autorstwa palnicka, które przeczytalam,
                oczywiscie człowiek piszący pod tym nickiem może byc jeszcze kimś innym,
                np. byłym sekretarzem partii, ksiedzem, albo zakonnicą, albo dowcipnisiem sprawdzajacym reakcje na to co wymyśli i napisze
                :)))))))))
                • palnick Re: palnick nie jest ateistą 06.01.07, 14:34
                  incognitto napisał:

                  > tylko sfrustrowanym katolikiem, którego rozczarował KK, czyli postepowanie
                  kleru i slepo im wierzących owieczek
                  -------
                  Pudło. Brzydzi mnie postępowanie kleru i ogłupionych katechetycznie wiernych.
                  To symfonia hipokryzji, podłości i głupoty. Nie zgadzam się też na znaczący
                  wpływ firmy (Kk) na Polskę. To jest najgorszy rak drążący to społeczeństwo.

                  -------
                  > tak wnoszę z tych postów autorstwa palnicka, które przeczytalam,
                  -----
                  Błędna wykładnia.
                  ----
                  > oczywiscie człowiek piszący pod tym nickiem może byc jeszcze kimś innym,
                  > np. byłym sekretarzem partii, ksiedzem, albo zakonnicą, albo dowcipnisiem
                  spraw dzajacym reakcje na to co wymyśli i napisze :)))))))))
                  >
                  --------
                  Najbliżej mi do zakonnicy, czarnoskórej Żydówki o skłonnościach lesbijskich :-)
                  >
                  >
              • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 07.01.07, 01:54
                artsg napisał:

                > Jak ty, wierzący, rozumiesz ten artykuł? :-)
    • neoufik Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 14:50
      palnick napisał:
      > Oznacza to również, że Wielgus (gdyby potwierdziło
      > się, że jest TW Adamem) może skutecznie sprawować urząd na jaki zostanie
      > wyniesiony.
      ---------------------
      Hmmmmm,
      a co uważasz że się jeszcze nie potwierdziło ?
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 14:56
        neoufik napisał:

        > palnick napisał:
        > > Oznacza to również, że Wielgus (gdyby potwierdziło
        > > się, że jest TW Adamem) może skutecznie sprawować urząd na jaki zostanie
        > > wyniesiony.
        > ---------------------
        > Hmmmmm,
        > a co uważasz że się jeszcze nie potwierdziło ?

        --------

        POTWIERDZIŁO SIĘ. Na tyle wcześnie, że mógł się usunąć w cień. Nie zrobił tego
        potwierdzając nikczemność firmy w której awansował :-)
    • ewa9823 Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 16:20
      bo tak zaplanowali SB ecy i UBecy aby odwrócić od siebie uwagę
      • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 17:01
        ewa9823 napisała:

        > bo tak zaplanowali SB ecy i UBecy aby odwrócić od siebie uwagę

        -------

        :-)))))))))))))))))))

        Przecież Wielgus jest ukształtowany, ulepiony przez SB. Bez nich nie byłby taki
        jaki jest i jaki pozostanie po grób. Szuja.
        • ewa9823 Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 17:22
          do panicka - a ty jesteś ukształtowany przez alkoholików
          • palnick Re: Po co tyle niesłusznego szumu z tym Wielgusem 06.01.07, 17:33
            ewa9823 napisała:

            > do panicka - a ty jesteś ukształtowany przez alkoholików

            ------

            Skąd taki wniosek? To pomówienie.
            Wielgus jest tworem SB - na to są dowody.
            Ty jesteś kruchcianą idiotką i na to też są dowody ( w tym co i w jaki sposób
            piszesz na forum).
    • palnick Wielgus to wsiowy prostak... 07.01.07, 02:00
      fakty.interia.pl/galerie/kraj/arcybiskup-wielgus/zdjecie,362499,12
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka